Jump to content
lete

Tunning Hegel H100 - pomysły?

Recommended Posts

Witajcie!

Czy ma ktoś informację lub/i doświadczenie w kwestii poprawienia brzmienia wzmacniacza Hegel H100? Na pierwszy rzut oka budowa zbliżona do modeli H80, H90, H160 i H190.

Może kwestia poprawy zasilania, sekcji analogowej, przedwzmacniacza? Jakie są konstrukcyjnie słabe punkty? Ktoś może polecić jakieś odnosniki do poczytania lub namiary do kogoś, kto z sukcesem dokonał upgrade H100? 

Lepszy najnizszy bas? Jeszcze lepszy wgląd w nagranie? Lekkie docieplenie średnicy?

Pozdrawiam,

Lete

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, SynSama napisał:

Nie chcę Cię gasić, ale to droga donikąd. Weź sprzedaj kloca i kup po prostu coś innego...

Najpierw muszę go posłuchać i ocenić, czy pasuje (jedzie do mnie na testy). O tuningu myślę z definicji - do tej pory wszystko, czego używałem, starałem się poprawić - z dosyć dobrym skutkiem. Pytam więc raczej rutynowo, czy coś z tym wzmacniaczem już robiono i czy ktoś ma sensowne doświadczenia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie może pomysł, po co wlutowano ten rezystor w piny lewego układu SoundEngine (prawy jest czysty, bez tego rezystora).

Jakas domowa naprawa? Wylutowac to, czy... raczej nie ruszać, skoro działa?

SoundEngine_H100-left.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądałem, jak wygląda osadzenie tych modułów w innych egzemplarzach. Tu ktoś je po prostu przelutował na stałe (normalnie prawdopodobnie wchodzą w te złącze "na wcisk"). Jeżeli tak, to po co to zrobił? Styki stopniowo przestały łączyć i ktoś sięgnął po bardziej radykalne mocowanie? Ale wtedy skąd ten rezystor przy lewym module? Zagadkowa sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś takiego znalazłem w internecie. To raczej nie jest H100. Gniazdo montażowe wygląda na takie, gdzie moduł wkłada się na wcisk. Acz jest nieco inaczej osadzone do płyty, więc możliwe, że we wczesnych H100 było to jednak lutowane...? Bo nie widzę uzasadnienia, dlaczego ktoś w moim egzemplarzu (zdjęcie wyżej) każdy pin przylutował... I jeszcze dorzucił ten rezystor na lewej płytce. Pomysły?

DSC03273.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdzie na płytce  nie jest napisane - byłem tu, muda 🙂


DYNAUDIO EVOKE 10 vs ATC SCM 11 vs JMR LUCIA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie był to "wirtuoz lutownicy"... 

Chętnie bym wyrzucił ten rezystor, "zdjął" tą cynę z nóżek układów, wymienił gniazdo 20-pin i włożył, jak się należy...

Ale przy takiej robocie, nie mam pewności, czy ten rezystor np. nie "obchodzi" jakiejś części układu i po jego odlutowaniu nie nastąpi "boooom!". Nie jestem elektronikiem, nie ma serwisówki, etc.
Robota sapera w tym przypadku. Wątpię, aby support Hegla coś tu podpowiedział - na moje maile pozostają głusi.

Edited by lete

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Adam 38 napisał:

Nigdzie na płytce  nie jest napisane - byłem tu, muda 🙂

I w Heglu nie będzie 😉

 

A temat do zakładki  DIY , tam zagląda więcej osób które mogą pomóc .


Modyfikacje sprzętu AUDIO

Share this post


Link to post
Share on other sites

H100 już w standardzie gra bardzo dobrze, jeżeli właściwie dobierzemy głośniki. Właśnie słuchałem z Harpia Nina - znakomita i plastyczna średnica, świetna scena i detal. Barwa neutralna. Jedyny niuans do poprawy, to najniższe tony. Ale jest na to sposób - wymiana kondow Nover 10.000uF na Mundorfy i po temacie.

Ale dobry dźwięk być może dlatego, że to pierwszy wypust H100, jeszcze made in Norway.

Ps. Pomimo tego "dodanego" rezystora, sprzęt gra świetnie. Nie słyszę żadnych problemów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 12/30/2019 at 10:48 PM, lete said:

Najpierw muszę go posłuchać i ocenić, czy pasuje (jedzie do mnie na testy). O tuningu myślę z definicji - do tej pory wszystko, czego używałem, starałem się poprawić - z dosyć dobrym skutkiem. Pytam więc raczej rutynowo, czy coś z tym wzmacniaczem już robiono i czy ktoś ma sensowne doświadczenia.

Dopiero do Ciebie jedzie a Ty juz wiesz ze trzeba poprawiac bas, ocieplac srednice, wglad w nagranie.

O co tu chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Uchatek napisał:

Dopiero do Ciebie jedzie a Ty juz wiesz ze trzeba poprawiac bas, ocieplac srednice, wglad w nagranie.

O co tu chodzi.

Nie no, mam od wczoraj. Kurier wyrobił się w niecałe 18h... Szybki jest Fedex...

Zdążyłem już przesłuchać nie tylko u siebie, ale i u znajomego. Wnioski podobne. H100 brakuje "odrobinę" ataku w kwestii dynamiki basu i perkusji. Np. chińczyk Jungson (class A) robi to z większą werwą - drapieżne i z mocą "zderzenia się ze ścianą". Ogolnie H100 całościowo gra tak, jak był wyceniony - te 10k jako nowy był wart, patrząc na konkurencję wtedy w tej cenie. Ale... co do kolumn, bywa wybredny, stąd niektórych może rozczarować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, lete napisał:

chińczyk Jungson

Jaki model?


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, lete napisał:

Nie no, mam od wczoraj. Kurier wyrobił się w niecałe 18h... Szybki jest Fedex...

Zdążyłem już przesłuchać nie tylko u siebie, ale i u znajomego. Wnioski podobne. H100 brakuje "odrobinę" ataku w kwestii dynamiki basu i perkusji. Np. chińczyk Jungson (class A) robi to z większą werwą - drapieżne i z mocą "zderzenia się ze ścianą". Ogolnie H100 całościowo gra tak, jak był wyceniony - te 10k jako nowy był wart, patrząc na konkurencję wtedy w tej cenie. Ale... co do kolumn, bywa wybredny, stąd niektórych może rozczarować.

Nie ocenia się wzmacniacza podłączonego świeżo po podróży.

3 popołudnia i na 4 słuchać .

Wtedy jak dobrze pamiętam za dychę można było kupić nowego Caspiana , Stello , Krella 300i , Musicala M6i i wiele innych lepiej grających wzmacniaczy w tym lampowych , ale walcz 😉

Moim zdaniem szkoda czasu i pieniędzy .


Modyfikacje sprzętu AUDIO

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, muda44 napisał:

Wtedy jak dobrze pamiętam za dychę można było kupić nowego Caspiana , Stello , Krella 300i , Musicala M6i i wiele innych lepiej grających wzmacniaczy w tym lampowych , ale walcz 😉

 

No właśnie tu mam wątpliwość. Ten Hegel H100 gra REWELACYJNIE, ale... nie w moim systemie 🙂 Dziś słyszałem, jak zestroił się z kolumnami Harpia Nina i to było naprawdę to! 
Najwyraźniej z moimi wysokoefektywnymi (94dB), dedykowanymi lampie, kolumnami Harpia 300B Mini nie jest mu po drodze - dźwięk zupełnie innej klasy i tak, jak mówisz - wyprany i nijaki. W przypadku Hegla kluczowe znaczenie może mieć zestawienie elementów toru, bo jest to klocek bardzo wrażliwy, jak się okazuje.

Ale to, jak zagrał z Harpia Nina (monitory z alu membranami zarówno na górze, jak i na midwooferze), to była naprawdę klasa. Stąd mówię, że 10k kiedyś bardzo rozumiem, jak za taki dźwięk. Hegel nie jest uniwersalny i stąd może "różne" opinie o nim, czego sam doświadczyłem. U mnie porażka. U znajomego - dźwięk zwalił mnie z nóg 😉

Edited by lete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do Twoich kolumn jak pisałem . Unison Simply Italy , może Leben 300 . Pass Zen lub podobny . Ostatni DIY a w nich wszystkich warto pobawić się w wymianę elementów , okablowania , gniazd itd.


Modyfikacje sprzętu AUDIO

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, lete napisał:

. Hegel nie jest uniwersalny i stąd może "różne" opinie o nim, czego sam doświadczyłem. U mnie porażka.

Dokładnie tak jak napisałeś, lecz pamìętajmy, że gra cały system nie sam wzmacniacz czy same kolumny. Na swoim przykładzie wiesz . A czy szkoda kasy i czasu na modyfikacje hmm zapraszam do siebie jak ktoś ma orginalnego h200 i porównamy 😉

Lub h300 albo jeszcze wyżej bo na h200 ori to już szkoda prądu 😉


.....Hegel h200...hd25...Dynaudio S25....

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.12.2019 o 23:48, lete napisał:

O tuningu myślę z definicji

Z definicji zaczynasz od końca ? Myślę ( bez urazy ), że tuning przyniesie mniejsze zmiany niż poszukiwanie swojego dźwięku poprzez rozważanie innych urządzeń. Po prostu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.12.2019 o 14:11, lete napisał:

Macie może pomysł, po co wlutowano ten rezystor w piny lewego układu SoundEngine (prawy jest czysty, bez tego rezystora).

Jakas domowa naprawa? Wylutowac to, czy... raczej nie ruszać, skoro działa?

SoundEngine_H100-left.jpg

Mam odpowiedź bezpośrednio z supportu Hegla:

"This resistor could actually have been added for calibration during production, so I don’t recommend removing this."
Hegel Music System AS – Oslo, Norway

Mówiąc inaczej, trafił mi się egzemplarz zmieniony w ten sposób (i zapewne testowany) bezpośrednio przez Hegla - kto wie, może nawet samego Bena Holtena? 😄

Nie zmienia to faktu, że gra bardzo fajnie (z dobranymi głośnikami).

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, pataus napisał:

Co to za rzeźba na tych smd? Jakiś dramat.

Hegel widział dokładnie to zdjęcie i "przyznali się" do tych prac, więc pewnie w tamtym okresie (2012) "grzebali" w swoich wzmacniaczach, kalibrowali, itd.

Edited by lete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki trochę dupochron: could actually have been added

Nic to nie rozstrzyga; może dodali, może nie. Może oni, a może nie oni. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Allmr napisał:

Taki trochę dupochron: could actually have been added

Nic to nie rozstrzyga; może dodali, może nie. Może oni, a może nie oni. 

Gdyby takich rzeczy nie praktykowali, to napisaliby to przecież wprost...

Tak więc, nawet jeżeli nie są pewni, to oglądali zdjęcie i wyciągnęli wniosek, że faktycznie, to mogła być ich robota. Jeżeli ten rezystor byłby absurdalnym zabiegiem, to przecież mogliby napisać wprost - "ten rezystor nie ma tu sensu, nie my dokonaliśmy tej modyfikacji, a więc nie pomożemy".

Mówiąc inaczej, uważają, że tego typu zmian dokonywali i być może "trafiła" mi się sztuka po takich zabiegach, czego nie zaprzeczyli.

Logika 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Allmr napisał:

Widzę, że nigdy nie pracowałeś w korporacji 🙂

Przeciwnie - pracuję w corpo od 2002 roku - teraz już w trzecim 😉 Od 10 lat management.
Wiem, o czym mówisz, ale tu akurat błądzisz 😉
Miłego dnia kolego 😉

Ps. Hegel to nie corpo - mała, rodzinna firma.

Ps. 2. Chodzą plotki, że Ben Holten lubi sobie "grzebnąć" coś w sprzęcie. Trudno powiedzieć, jaką drogą potem ten sprzęt jest dystrybuowany. U mnie zastanawiające jest też to, że otwory montażowe pokrywy aluminiowej są dodatkowo "powiększane" ręcznie - jakby przesunięte o dodatkowe 2 mm, aby pokrywa lepiej pasowała do całości. Przyznasz, że jeżeli są to fabryczne części (a pokrywa to 100% fabryka), to jakiekolwiek późniejsze "grzebanie" w sztuce produkcyjnej nie miałoby sensu? Wydaje mi się po prostu, że oni tam wykorzystują wszystko (nawet elementy testowe, przedprodukcyjne), zgodnie z zasadą, że nic nie może się zmarnować, a ktoś potem wpuszcza to do obiegu. Tego nie robił nikt w Polsce (to na 100%), a w Norwegii nie ma takiej "kultury technicznej". Czegoś takiego (przeróbek i lutowania w sztuce fabrycznej) nie znajdziesz przecież w innych uznanych markach.

Edited by lete

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Ps. 3. Corpo które znam (firmy techniczne) odpowiedziałoby na moje zapytanie inaczej. Na zasadzie - "Naturalnie, to nie my, ale proszę oddać sprzęt do naszego profesjonalnego, autoryzowanego serwisu. Wykonamy ekspertyzę. Zweryfikujemy, czy zmiana jest skutkiem naprawy i czy została wykonana właściwie - jeżeli nie, to zaproponujemy odpowiedni serwis, zgodnie ze standardami marki". Itd. itd.. 😉 Corpo nigdy nie przyzna się, że robiło coś, co jest niezgodne ze standardami i procedurami. Hegel pozwala sobie jednak na przeciwną komunikację - być może to my... pewnie tak... ale gra dobrze, co? 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hegel widział dokładnie to zdjęcie i "przyznali się" do tych prac, więc pewnie w tamtym okresie (2012) "grzebali" w swoich wzmacniaczach, kalibrowali, itd.
Jakość tych "grzebnięć" jest po prostu amatorska. Po prostu wstyd. Taka rzeźba u mnie w firmie nigdy by nie wyszła do klienta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.