Jump to content
Piotr_905

Bezpiecznik Synergistic Research Blue, ORANGE i inne

Recommended Posts

Dzisiaj mały upgrade... od bezpiecznika fabrycznego no name do bezpiecznika Synergistic Research Blue w odtwarzaczu CD. Zatem ominąłem zwykłe ścieżki wzrostu. ORANGE!!! Na Audiogonie jest gościu, który obwieszcza każdy nowy kolor bezpieczników AR przez owację na cześć nowego koloru. SR Blue? Niesamowita zmiana. Orange? Nieporównywalnie lepiej.. Ale jak jest naprawdę, czy ktoś słuchał nowych Orange i może się wypowiedzieć odnośnie Blue? A najlepiej jeszcze, może ktoś ma porównanie do jeszcze innych marek, a zwłaszcza do naszego polskiego Vectrona? Głuchym i tym, których system nie pozwala na rozróżnienie drobnych zmian dziękujemy 😉

Czy ludzie, którzy kupili Blue mogą juz sobie ciąć żyły bo jest Orange? i co.z tymi co kupili jeszcze TAŃSZE (!)  bezpieczniki...? I jak to jest, że każdy tweak przynosi zmiany, każda duperela to objawienie, a na końcu dnia, nie pamiętamy czy brzmi na pewno lepiej niż kiedyś, kiedy tak samo pasjonowaliśmy się tym hobby..

Pozdrawiam

P.

PS Swoje wrażenia później..

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Testowałem róże i niestety różnice słychać. Pierwsze SR sprzed kilku lat i potem SR Red były bardziej analityczne. Raczej do sprzętów ciemno grających. Verictum ma dwa modele. Miałem te gęsto, ciemniej grające. Fajne do zbyt jasnych systemów, ale np Accuphase zmulił. Tego drugiego nie miałem. SR Blue jest super. Rozdzielczość, szybkość, scena 3D. Orange nie miałem, to nie wiem.

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, sly30 napisał:

Testowałem róże i niestety różnice słychać.

Ale czy kable leżały zawsze w tym samym położeniu?

  • Like 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś kupiłem furutechy i więcej tego tematu nie dotykałem, chętnie poczytam o spostrzeżeniach. 

 

PS

Jakbyś mógł poblokować trolli to było by super.

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję ciąć ścieżki tam gdzie nie ma bezpieczników  i wstawiać różne "druty" . Oczywiście mam na myśli miejsca gdzie takie cięcie może mieć wpływ na brzmienie. Od razu zaznaczam że nie piszę tego z jakąś drwiną , a najzupełniej poważnie bo nie przypominam sobie aby ktoś tego próbował.Bezpiecznik to przecież takie cięcie. Proszę też zwrócić uwagę na jakość gniazd bezpiecznikowych które są często wyjątkowo podłej jakości. Warto o ich zmianie pomyśleć przed zamianą bezpiecznika . Te gniazda potrafią strasznie korodować pokrywając się białym nalotem.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kaviter napisał:

Jakbyś mógł poblokować trolli to było by super.

POPIERAM!

Pytanie do doświadczonych:

który podkreśla średnicę, zwłaszcza wyższą połowę? Chodzi mi nie o wyrównane brzmienie, ale raczej korekcję

  • Like 1
  • Haha 5

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynam odliczanie....tik tak tik tak.

P.S.

Piotr, próbkę już miałeś, więc posłuchaj kolegę @kaviter


Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie zmiana zdecydowanie duża, dźwięk bardziej analityczny w pozytywnym sensie, przestrzenny - w pierwszej chwili zacząłem się zastanawiać czy nie za bardzo techniczny, ale w miarę słuchania dźwięk się robi gładszy. Przestrzeń bajka, instrumenty z tła bardziej słyszalne, wszystko słychać bez wysiłku, wsłuchiwania się w szczegóły. Fajnie jakby ktoś napisał, kto już wypróbował Orange, bo w porównaniu do Blue jest niby bardziej gładki, muzykalny, nie tracąc nic z zalet Blue. 

  • Like 1
  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam verictum x fuse, bardzo dobry bezpiecznik ze świetną średnicą, blue chętnie bym sprawdził, ahp tanie ale nie wszędzie się sprawdzają, bardzo przestrzenne granie

Edited by gabler
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minutes ago, gabler said:

Polecam verictum x fuse, bardzo dobry bezpiecznik ze świetną średnicą, blue chętnie bym sprawdził, ahp tanie ale nie wszędzie się sprawdzają, bardzo przestrzenne granie

Bardzo możliwe, że wypróbuję - aktualnie ten Blue brzmi ciut za chudo dla mnie chyba - dźwięk bardzo przestrzenny i szczegółowy, ale chudy. Może też to kwestia przyzwyczajenia do starego dźwięku. Poczekam jednak i zobaczę jak ten Blue będzie się sprawdzał po wygrzaniu.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blue nie jest chudy, ale też nie pogrubia dźwięku. Jeśli system brzmi chudo, to wina leży w innym miejscu toru audio.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, sly30 napisał:

Jeśli system brzmi chudo, to wina leży w innym miejscu toru audio.

Najprędzej w źle dobranych kolumnach, w ich ustawieniu, słabej akustyce...
@Piotr_905 nad tym się lepiej skup;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Darek67 napisał:

Proszę też zwrócić uwagę na jakość gniazd bezpiecznikowych które są często wyjątkowo podłej jakości. Warto o ich zmianie pomyśleć przed zamianą bezpiecznika . Te gniazda potrafią strasznie korodować pokrywając się białym nalotem.

Najlepszym bezpiecznikiem z punktu widzenia jakości dźwięku jest - brak bezpiecznika, ja u siebie tam gdzie to było możliwe (i tak oczywiście akceptując ryzyko związane z takim rozwiązaniem) nie mam żadnych. Czasem takie przeróbki dają wręcz spektakularne rezultaty, jak np. u mojego znajomego który w aktywnych ATC wywalił bezpieczniki i włączniki a gniazdo zasilające zastąpił Furutechem FI-06 R NCF.

  • Like 3
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy od rodzaju "korka".

20 godzin temu, sly30 napisał:

Testowałem róże i niestety różnice słychać.

Dlaczego niestety? Nie sprawia Ci przyjemności słyszenie tych różnic?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, soundchaser napisał:

To zależy od rodzaju "korka".

Dlaczego niestety? Nie sprawia Ci przyjemności słyszenie tych różnic?

Czym więcej miejsc, gdzie są różnice, tym więcej zmiennych w systemie. Lepiej żeby tych zmiennych było mniej.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale fakt bez bezpiecznika jest lepiej,  sam mam dwa wzmacniacze bez bezpiecznikow i bez wzszelkich zabezpieczen.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, sly30 napisał:

Czym więcej miejsc, gdzie są różnice, tym więcej zmiennych w systemie. Lepiej żeby tych zmiennych było mniej.

To wystarczy kupić sobie mało szczegółowy sprzęt oparty np. na Altusach i cieszyć się z braku różnic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, soundchaser napisał:

To wystarczy kupić sobie mało szczegółowy sprzęt oparty np. na Altusach i cieszyć się z braku różnic.

I dlatego dokonałeś dobrego wyboru. Wszystko gra Ci tak samo, różnic nie ma i nie musisz już nic testować, żeby z przyjemnością posłuchać 359 raz, jedną z 15 wersji Brothers in Arms, które masz w swojej kolekcji. Super.... :-))

Edited by sly30
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, soundchaser napisał:

Chyba mylisz mnie z kimś innym. Ja słyszę różnice tam gdzie są, a nie tam, gdzie Ty chciałbyś je usłyszeć.

Jasne, to przecież oczywiste... :-))

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, sly30 napisał:

Czym więcej miejsc, gdzie są różnice, tym więcej zmiennych w systemie. Lepiej żeby tych zmiennych było mniej.

Nie lepiej zatem:

6 godzin temu, kaviter napisał:

Najlepszym bezpiecznikiem z punktu widzenia jakości dźwięku jest - brak bezpiecznika, ja u siebie tam gdzie to było możliwe (i tak oczywiście akceptując ryzyko związane z takim rozwiązaniem) nie mam żadnych. Czasem takie przeróbki dają wręcz spektakularne rezultaty, jak np. u mojego znajomego który w aktywnych ATC wywalił bezpieczniki i włączniki a gniazdo zasilające zastąpił Furutechem FI-06 R NCF.

?


Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, Huberto1984 napisał:

?

Więszość nie ingeruje w budowę klocków oraz nie omija zabezpieczeń ze względu na wartość sprzętu oraz bezproblemową odsprzedaż oryginału

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, kaviter napisał:

Najlepszym bezpiecznikiem z punktu widzenia jakości dźwięku jest - brak bezpiecznika

Czyli co "bolcowanie" ?

comment_QhwK6e6YbrQtpXuqdiqPQ1fezr5CROlg.thumb.jpg.7352d4383803d1a5c3624d96329e7a0b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Piotr_905 napisał:

aktualnie ten Blue brzmi ciut za chudo dla mnie chyba - dźwięk bardzo przestrzenny i szczegółowy, ale chudy. Może też to kwestia przyzwyczajenia do starego dźwięku.

To, teraz go odwróć i zobacz,  czy jest lepiej i z lepszym wypełnieniem. 

😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁

  • Haha 5

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, sir.jax said:

To, teraz go odwróć i zobacz,  czy jest lepiej i z lepszym wypełnieniem. 

😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁

Tak właśnie planuję zrobić, ale pomyślałem, że może dam mu jeszcze się powygrzewać 🙂

W międzyczasie już zauważyłem, że jest ciut lepiej, więc może jednak trzeba mu dać trochę jeszcze pograć. Plus inna rzecz jaką zauważyłem: dobrze nagrane płyty brzmią super, a te gorzej - gorzej! (odkrycie, prawda?). A na serio, to mam podejrzenie, że, blue może być trochę mniej litościwy dla kiepskich realizacji - bo to nie tak, że wszystko mi brzmi za chudo - tylko niektóre płyty, które kiedyś miałem wrażenie, że grały pełniejszym dźwiękiem. Tak czy inaczej, na razie, to tak tylko myślę głośno, za wcześnie na wnioski.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Piotr_905 napisał:

W międzyczasie już zauważyłem, że jest ciut lepiej

Jeśli mogę:

sir.jax dobrze radzi, lepiej nie czekać, bo rezultat może być mniej oczywisty po dłuższym czasie. Niech się dogrzewają w ostatecznej pozycji.

  • Like 1
  • Haha 2

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, ale jak to właściwie jest z tą kierunkowością? Nie żebym negował, że tak jest. Bo skoro bezpiecznik jest kierunkowy, to rozumiem, że lepiej gra w jednej określone poezji. Przecież jak mamy kierunkowe kable głośnikowe, to producent nie mówi, "odwróć za jakiś czas i zobacz czy nie gra lepiej u ciebie". 

OK, zostawiam ten tekst powyżej, żeby dać znać co mnie gryzło, ale w trakcie pisania już znalazłem odpowiedź producenta - litery AR to tylko wskazówka, żebyśmy pamiętali jak mieliśmy włożony bezpiecznik, żeby nie odwrócić dwa razy na tą samą pozycje - producent nie wskazuje kierunku!! Uff, czyli każdy powinien obowiązkowo sprawdzać jak u niego brzmi lepiej. 🙂

P. 

A nikt nie miał jeszcze SR Orange? Fajnie jakby ktoś dał znać wrażenie z porównania Blue i najnowszego Orange.

  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiłem jedną sztukę Orange do końcówki mocy, na próbę w miejsce SR Blue. Niestety nie mieli 5A więc zamówiłem 6.3A.. Generalnie potwierdza się wyrażona przez użytkowników opinie o ich charakterze. Czyli bardziej wyrafinowane Blue. Chociaż w mojej ocenie te zmiany to raczej nie kosmetyka, ale jednak kolejny wyższy level (to ten sam charakter tylko bardziej wyrafinowany/dopracowany/trochę lepszy). O ile na górze zmiana jest mniejsza, acz wyraźna, słychać więcej detalu, jest dźwięczniejsza i bardziej lotna, ma dłuższe wybrzmienia, o tyle na dole zmian wg mnie jest spora. Bas ma nie tylko lepszą kontrolę, ale też większe zróżnicowanie, słychać więcej niuansów, dźwięk nie jest tak "bułowaty" jak w Blue ale też nie dostał twardego konturu, wciąż jest odpowiednio sprężysty ale jednocześnie lepiej zebrany, a przede wszystkim bardziej zróżnicowany. Poprawie uległa dynamika makro, szybkość, drive, jednocześnie mam wrażenie, że dźwięk ma więcej kultury/spójności, nie jest rzucony tak na twarz jak w Blue lecz z większym wyrafinowaniem. Całość brzmienia idzie w kierunku jeszcze większej klarowności ale z zachowaniem wyrafinowania - nie ma wiwisekcji ani krwi z uszu, słychać więcej, ale przez większą spójność/kulturę daje to efekt większej płynności (przy najmniej na moich kolumnach). Poprawie uległa też przestrzeń, jest bardziej plastyczna i trochę bardziej zdystansowana, Blue rzucały wszystko bardziej na twarz, Orange trzymają troszkę większy dystans, nie są takie "nachalne".

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.