Jump to content
arturp

przetworniki cyfrowo-analogowe diy - opinie

Recommended Posts

Temat dac-ów wzbudza ostatnio spore zainteresowanie . Dostępnych jest wiele płytek , gotowych układów i elementów do ich budowy .  Warto wymienić się opiniami o ich brzmieniu . Oczywiście bierzemy poprawkę na to jak różne są aplikacje - od modyfikowanych fabrycznych odtwarzaczy do układów z różnorakimi odbiornikami , filtrami cyfrowymi , rozbudowanym zasilaniem czy skomplikowanym analogiem ... ale są cechy charakterystyczne poszczególnych dac-ów i o tym warto podyskutować . Ważne jest także jakie rozwiązania przynoszą określone rezultaty brzmieniowe dla danego przetwornika - np filtr SM5843 czy DF1704 , nos czy oversampling , analog lampowy czy dyskretny itd itp . 

Chodzi o to jakie są różnice w brzmieniu a nie o stwierdzenie , który lepszy czy gorszy bo to kwestia gustu .

Proszę jednak o zachowanie kultury i merytorycznego charakteru wypowiedzi . To ,że opinie się różnią nie oznacza ,że nie należy ich szanować .

Na początek opiszę przetwornik cyfrowo-analogowy zaprojektowany przez kolegę Traxmana . Mój ulubiony , łatwo dostępny i dobrze znany układ z odbiornikiem WM8804 , przetwornikiem TDA1541A , konwersja pasywną I/U i analogiem lampowym SRPP na lampach 6N2P-EW . Załączam opis , schemat , rys.płytek - ja zmieniłem tylko analog na lampowy .

Brzmienie 

Bas: potężny , dość szybki i zróżnicowany - lekko się gubi  gdy kilka instrumentów pracuje w tym zakresie ( np kontrabas , gitara basowa , stopa perkusji itp )

Średnica : najmocniejsza strona przetwornika , ma coś czego nie znalazłem w innych dac-ach - wyjątkowe ciepło i wypełnienie przy wysokiej detaliczności  i plastyczności , słychać więcej niż z innych dac-ów i to szczególnie w zakresie niższej średnicy , świetne barwy - szczególnie wokali i instrumentów z pudłem rezonansowym 

Wysokie tony : przeciętne ale bez wyraźnych wad , czasem nieco agresji na przełomie góry i średnicy ( może to wpływ niedrogich kondensatów na wyjściu SRPP )

Przestrzeń : pierwszy plan bliżej słuchacza niż z innych dac-ów , głębia bardzo realistyczna , scena wychodzi trochę na boki po za kolumny , dźwięk oderwany od głośników , bardzo dobra lokalizacja , źródła pozorne , plankton , wybrzmienia , pogłos itp 

Dynamika :  kolejny wielki plus tego przetwornika - dynamit , żywiołowość ale bez nerwowości 

Muzykalność 1 klasa - wciąga , zmusza do przytupywania , umiejętnie oddaje nastrój , klimat itp .

Modyfikowane odtwarzacze Philipsa, Marantza , Grundiga z TDA1541A  nigdy nie zbliżyły się do tego dac-a , pewnie stąd powszechna opinia o plastykowym brzmieniu tego przetwornika , 

20150210_150953.jpg

20150210_151035.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

  • Like 1

...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko jest względne, wobec tego zapytam, względem czego te cechy powyżej?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Kris_54701 napisał:

Wszystko jest względne,

Tak . Napisz coś względem własnych preferencji . Parę dac-ów miałeś .


...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zważywszy, że temat każdego daca składa się z opinii na temat każdego innego daca, czy było koniecznie zakładać KOLEJNY temat??

  • Thanks 1

"Wolę błędy entuzjazty od obojętności mędrca" - Anatol France

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Kopczas napisał:

Zważywszy, że temat każdego daca składa się z opinii na temat każdego innego daca, czy było koniecznie zakładać KOLEJNY temat??

Odpowiedź jest w Twoim pytaniu . Nie ma wątku , który to zbiera . Każdy pisze swoje opinie w rozrzuconych wątkach . Wystarczy poczytać wątek Nieprzeciętniaka . Zabałaganiony ( sam się do tego przyczyniłem ) i w sumie nic nie wyszło z ciekawej koncepcji zrobienia dac-a na AD1860 .


...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początku myśle że warto powiedzieć sobie jedno: nie ma jednej drogi do nirwany. Znam sporo przetworników z którymi mógłbym żyć. Obecnie jest to Chord Qutest, zobaczymy co później.

Dodatkowo niezwykle istotne jest, żeby mieć jakiś punkt odniesienia, referencję. Modyfikując, budując sprzęt „na ucho” możemy mocno zbłądzić, zwłaszcza jeżeli ktoś dopiero zaczyna zabawę. Dlatego ja nie sprzedam obecnego DAC dopóki nowy nie będzie w 100% gotowy. Spowalnia to pracę, ale moim zdaniem jest kluczowe.

Co do samych przetworników, to wybór jest przeogromny: stare multibit, nowe DS, drabinki R2R. Moim zdaniem każda z tych topologii potrafi dostarczyć dźwięk najwyższej klasy. Ja mam słabość do układów AKM, za to nie przepadam za Sabre.

  • Like 1

Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, SomekPoland napisał:

nie ma jednej drogi do nirwany

Oczywiście - chociażby z tego względu ,że każdy z nas co innego rozumie pod tym hasłem  i czego innego szuka w brzmieniu .

 

Godzinę temu, SomekPoland napisał:

Ja mam słabość do układów AKM, za to nie przepadam za Sabre.

I tu dochodzimy do sedna sprawy - dlaczego ? Ja nie znam Sabre i dla mnie jest cenna informacja co ci w nich odpowiada a co nie . 


...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minutes ago, arturp said:

Oczywiście - chociażby z tego względu ,że każdy z nas co innego rozumie pod tym hasłem  i czego innego szuka w brzmieniu .

 

I tu dochodzimy do sedna sprawy - dlaczego ? Ja nie znam Sabre i dla mnie jest cenna informacja co ci w nich odpowiada a co nie . 

1. Raczej mam na myśli, że pomimo naszej indywidualności i różnic w systemach nie ma jednego wybranego DAC. Wiele przetworników się sprawdzi.

2. ESS dla mnie ma jedną zaletę i jedną wadę. Bas z tych kości jest niezrównany, ale dźwięk nie ma ciała i nasycenia. 90% DAC z tymi układami tak ma. AKM mi się podoba bo brzmi neutralnie, równo i spójnie. Rozdzielczość jest doskonała, a to jedna z najważniejszych dla mnie rzeczy.


Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, arturp napisał:

Tak . Napisz coś względem własnych preferencji . Parę dac-ów miałeś .

Zazwyczaj mój hiend gra trzy dni, tydzień, najdłużej miesiąc. Później przestaję dostrzegać jego wady/zalety. Po prostu gra. 

  • Like 1

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ten łatwo dostępny układ na WM8804/TDA1541A to gdzie można kupić płytkę lub poskładany ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, TUX napisał:

A ten łatwo dostępny układ na WM8804/TDA1541A to gdzie można kupić płytkę lub poskładany ?

płytkę AVT sprzedaje, a kosci to już z drugiej ręki, zodzysku albo z niepewnego żródła. Zasilanie od Muzga proponuję.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, SomekPoland napisał:

AKM mi się podoba bo brzmi neutralnie, równo i spójnie. Rozdzielczość jest doskonała, a to jedna z najważniejszych dla mnie rzeczy.

Mam podobne wrażenia chociaż znam tylko AK4396 . Najciekawszy ,w moim odczuciu , dźwięk uzyskałem stosując na wyjściu transformatory symetryzujące sygnał z wyjść napięciowych . To był nasz forumowy Nimbledac . W brew pozorom trafa Monacora wypadły równie dobrze jak Lundahle . Chyba najbliższy prawdzie przetwornik w wyjściami napięciowymi jaki miałem . Niestety barwa w porównaniu z R2R wyraźnie mniej realistyczna . Nie pomogło zastosowanie ocieplaczy lampowych na wyjściu - nawet było gorzej . Ale reszta pierwsza klasa . 


...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Kris_54701 napisał:

Zazwyczaj mój hiend gra trzy dni, tydzień, najdłużej miesiąc. Później przestaję dostrzegać jego wady/zalety. Po prostu gra. 

Mam to samo ,po trzech dniach czasem nawet trochę nudzi i chce się znowu czegoś ciekawego w dzwięku.

Jednak średnia jakość dzwięku zawsze po modyfikacjach wzrasta i to słychać już cały czas.


Waldi 4xPcm1704 Muzg,Salas,Black Gate-mod---------------Accuclone p4100 -mod--------------M2tech Evo Muzg,Salas -mod---------------Seas Bifrost -mod

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.01.2020 o 18:30, arturp napisał:

Chodzi o to jakie są różnice w brzmieniu a nie o stwierdzenie , który lepszy czy gorszy bo to kwestia gustu .

Różnice w brzmieniu oprócz charakterystycznej sygnatury dla danego przetwornika mogą być też powodowane cechami reszty toru, bo zakładam że diy-owskie konstrukcje powstały w jak najlepszej intencji ich twórców i zastosowania przez nich dużej wiedzy inżyniersko-elektronicznej. Inaczej mówiąc - w każdej konstrukcji - dali z siebie wszystko co w danym czasie umieli - i tym się dzielili. Czy odbiorcy są uszczęśliwieni dźwiękiem - i już nie szukają - nie wiem. Zapewne jedni tak, inni nie. I właśnie ze względu na to uważam, że temat nowych konstrukcji diyowskich przetworników c/a - nie powinien być zamknięty definitywnie. Uważam tak dlatego, że jest jeszcze trochę "kostek", które nie przeszły w Polsce przez diyowskie projekty, a niosą ze sobą duży potencjał (jeśli się nie mylę) np. AD1860, AD1862. (Owszem jest projekt Holgina PCM56/AD1860/PCM61 - ale nie był on ostatecznie całościowo "zrecenzowany" przez użytkowników - mam nadzieję, że będę mógł w niedalekiej przyszłości się z nim zapoznać). Poza tym właśnie np. odbiornik,  filtry czy analogówka mogą przesądzić o tym czy potencjał daca jest wykorzystany maksymalnie czy nie, więc pole twórcze dla konstruktorów diy-owskich konstrukcji, nawet na użytych już wcześniej przetwornikach c/a, jest moim zdaniem ciągle duży, nie mówiąc już o tych kościach, które mają potencjał (a bezdyskusyjnie wśród przetworników c/a różnych producentów są lepsze i gorsze - i to nie jest kwestia gustu), a nie były wcześniej przez konstruktorów w użyciu. Nie spodziewam się po tym wątku zbyt wiele. Śmiem twierdzić, że brać forumową zapaliłby do działania i dawno nie widzianego entuzjazmu nowy fajny, jakiś oryginalny  projekt - w szacowanych przystępnych kosztach.

Edited by (nie)przecietniak
  • Like 1

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Druga recenzja w moim skromnym wykonaniu 🙂 

Znany chiński dac na PCM1794 z odbiornikiem AK4118 i analogiem lampowym . Ten przetwornik to delta-sigma z symetrycznymi wyjściami prądowymi . Dla przeciętnego użytkownika (takiego jak ja ) problemem jest symetryzacja wyjść . Oryginał ma analog na opampach ale nie brzmiał wystarczająco dobrze . Zastosowałem więc transformatory Lundahl'a LL1527 i dopiero sygnał podawany jest na SRPP . 

Bas : poteżny i bardzo nisko schodzący ale wyraźny niedostatek wyższego basu , kontrola też mogłaby być lepsza 

Średnica : niebywale detaliczna , czysta i klarowna , barwy realistyczne i nie ustępują tym z dac-ów R2R , wszystko słychać bez skupiania się i doszukiwania , lekko rozjaśniona w stosunku do TDA1541A  ale nie jest to męczące , mimo że czuć brak płynnego przejścia między średnica i basem ( przełom basu i średnicy lekko cofnięty przez co wokale żeńskie brzmią spektakularnie ale męskie nieco zbyt lekko ) 

Góra piękna  - szczegółowa , błyszcząca i wcale nie podbita , sybilanty na przeciętnym poziomie 

Przestrzeń : największy atut tego przetwornika , hektary , doskonała lokalizacja , głębia i szerokość , każdy instrument można wskazać palcem , nie podaje ,, na twarz " ale też niczego nie ukrywa 

Dynamika : dynamit , rwie się do grania , aż czasem lekko nerwowo , koncerty rockowe brzmią ,, jak na żywo " , zaskakująca werwa i żywiołowość , gęsia skórka na koncertach rockowych ale np nagrania kameralne tez ekscytujące . 

Muzykalność : bardziej nastawiony na ekscytację niż klimaty ale słucha się tego z dużą przyjemnością 

Ostatnia uwaga . Postanowiłem zrezygnować z symetryzacji , pominąć transformatory symetryzujące  i podłączyłem analog lampowy tylko do wyjść + sygnału każdego z kanałów . Pierwszy moment to lekki szok bo wszystkie aspekty opisywanego wcześniej dźwięku stały się jeszcze lepsze ale po pewnym czasie stwierdziłem ,że na dłuższą metę jest to nieco zbyt kliniczne . Ja słucham głośno więc lekko zmniejszyłem wzmocnienie i to nieco uspokoiło granie . W systemach o brzmieniu ocieplonym i zaokrąglonym to może być strzał w 10  . Zdecydowanie wprowadzi życie i detale .

  • Thanks 1

...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 hours ago, arturp said:

Znany chiński dac na PCM1794 z odbiornikiem AK4118 i analogiem lampowym . Ten przetwornik to delta-sigma z symetrycznymi wyjściami prądowymi . Dla przeciętnego użytkownika (takiego jak ja ) problemem jest symetryzacja wyjść . Oryginał ma analog na opampach ale nie brzmiał wystarczająco dobrze

To chyba najlepsza (przynajmniej na papierze) kość TI. Przerabiałem go z analogówką na opampach OPA134. Dźwięk bardzo sterylny i nie dziwię się, że podpasowal ci dopiero po zamulenie go trafkami. Może to drażnić zwłaszcza na metalowych lub innych nie miekkich WT. Mnie dużo bardziej podszedł braciszek 1794 o mniej wyżyłowanych parametrach PCM1798 na podobnej analogówce. Nie jestem piewcą, ale okreslilbym że gra spokojniej, i nie męczy po czasie. Kostka znana zdaje się z którejś wersji lampucery.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, januss73 napisał:

Mnie dużo bardziej podszedł braciszek 1794 o mniej wyżyłowanych parametrach PCM1798

Zwróciłeś uwagę na pewien aspekt współczesnej techniki audio , który w różnych konfiguracjach jest poruszany przez słuchaczy - wyśrubowane parametry kosztem przyjemności z odbioru dźwięku . Coś tu jest ,, nie tak" . Typowy przykład - wielu uważa ,że urządzenia lampowe są przyjemniejsze w odbiorze od urządzeń tranzystorowych . Podobnie z dac-ami . Czytam opinie internetowych budowniczych dac-ów i większość stwierdza ,że stare przetworniki R2R brzmią bardziej naturalnie kosztem utraty mikrodetali w stosunku do współczesnych delta-sigma ( np Pavouk, Ciuffoli , Juaneda ) . Tu trochę teorii

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  .

Chyba wyścig za parametrami dobrze wyglądającymi w materiałach reklamowych jest nakręcany przez tendencję do obniżania kosztów produkcji . A może to tylko moja , domowej roboty , teoria spiskowa 🙂

Ja uległem fascynacji przetwornikiem PCM1794 i nadal uważam ,że jest wybitny ale kiedy włączam nos-a na TDA1541A z analogiem lampowym to stwierdzam ,że w większości aspektów nie ustępuje PCM-owi a dźwięk jest bardziej namacalny , obecny i barwny . To się dzieje na granicy percepcji i chyba już raczej fizjologicznie niż świadomie .

Edited by arturp

...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, arturp napisał:

Chyba wyścig za parametrami dobrze wyglądającymi w materiałach reklamowych jest nakręcany przez tendencję do obniżania kosztów produkcji . A może to tylko moja , domowej roboty , teoria spiskowa 🙂

Ja też tak myślę.

W 1954 roku Drucker wydał książkę poświęconą praktyce zarządzania, która zmieniła świat organizacji (niestety nie w Polsce), w jednym z rozdziałów tego dzieła, zastanawia się, co ludzie kupują, kiedy kupują? Odpowiedź nie jest wcale oczywista, jakby się wydawało, w każdym razie nie kupują TYLKO towaru!
W odniesieniu do DAC'ów wygląda to tak 'Kupiłem najlepszy na świecie DAC, zobacz Pan jakie ma NISKIE zniekształcenia, Pan schowaj ten swój pokraczny TDA 1541, bo się porzygam z wrażenia!'. Czy coś w tym stylu? 

Spece od marketingu doskonale to rozgrywają ten czynnik psychiczny związany z prestiżem, podkreśleniem własnej kompetencji, ukrywania gołodupstwa za fasadą 'ja się przecież znam na rzeczy', etc. etc        
 

 

Edited by JanF

Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostka z forum diyaudio :https://www.diyaudio.com/forums/pass-labs/347298-passlabs-d1-pcm63-vs-threshold-dac-2-ultra-analog-d20400a-heard-2.html#post6036442

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po lekturze: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  , stwierdzam, że ΔΣ - to jakieś "czary-mary" i w związku z tym nie jestem ostatecznie tym "wynalazkiem" w ogóle zainteresowany, co potwierdza i utwierdza mnie w tym przekonaniu, brzmienie moich TDA1541A i AD1860 poprzez "wzmacniaczyk" na TPA3116

  • Haha 1

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, (nie)przecietniak napisał:

Po lekturze: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  , stwierdzam, że ΔΣ - to jakieś "czary-mary" i w związku z tym nie jestem ostatecznie tym "wynalazkiem" w ogóle zainteresowany, co potwierdza i utwierdza mnie w tym przekonaniu, brzmienie moich TDA1541A i AD1860 poprzez "wzmacniaczyk" na TPA3116

TPA 3116 nie jest do słuchania, tylko do grania.


Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, JanF napisał:

TPA 3116 nie jest do słuchania, tylko do grania

Tak gra, że aż chce się słuchać tego co w niego wchodzi, a potem wychodzi

Edited by (nie)przecietniak

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, (nie)przecietniak napisał:

Po lekturze: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  , stwierdzam, że ΔΣ - to jakieś "czary-mary"

Lepiej zaczerpnij informacji na ten temat również z innych źródeł. Bo linkowany artykuł jest jedynie subiektywną opinią jego autora, a jego wnioski... cóż... IMHO na podstawie niewystarczających przesłanek wyciąga zbyt daleko idące wnioski. Żeby nie powiedzieć że nawet tendencyjne.

  • Like 1

Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. John Acton

www.valvencore.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.01.2020 o 02:10, SomekPoland napisał:

2. ESS dla mnie ma jedną zaletę i jedną wadę. Bas z tych kości jest niezrównany, ale dźwięk nie ma ciała i nasycenia. 90% DAC z tymi układami tak ma. 

To się zgadza. Rzeczywiście w większości moich kontaktów z przetwornikami opartymi o kości Sabre odnosiłem wrażenie, że brakuje w ich dźwięku wypełnienia. Jest bas, są wysokie, bardzo czytelny środek, ale brak jest masy dźwięków i homogeniczności przekazu. Taki szkielet muzyki, na dłuższą metę niestrawny.

Pierwszą zmianę nastawienia do kości es9018 zaliczyłem przy kontakcie z odtwarzaczem cd/dac'em cd5 od C.E.C.'a.  

Ich aplikacja es'a zrobiła na mnie na tyle dobre wrażenie, że aktualnie gram też na Sabre, tyle, że es9038pro.

Zdecydowałem się zaryzykować projekt Muzg'a w wersji "na full". Tak więc kwestie zasilania mam zrealizowaną na max. Mam możliwość użycia części cyfrowej do zasilenia zarówno sekcji analogowej opartej o opampy jak i o lampy. Wykorzystując lampowe analogówki mogę użyć opartą o komplet 6n2p/6n6p lub ecc81/6n30p.

No i fakty są takie, że straciłem motywację do poszukiwań idealnego dźwięku realizowanych drogą budowy kolejnych przetworników i/lub ich modyfikacji.

Na razie nie mam się czego przyczepić. Chociaż bardzo się starałem nie wyłapałem w dźwięku żadnej jazgotliwości, chudości, bezbarwności. DAC świetnie łączy ultra szczegółowość i przejrzystość dźwięku z wypełnieniem i barwą. Muzyka płynie gładko i spokojnie, z pełną kulturą, ale jak jest taka potrzeba to potrafi brutalnie skopać, jednak krew z uszu nie popłynie.

Wszystkie inne przetworniki, których używałem coś tam uśredniały/upraszczały.

Zbudowałem i używałem kilka projektów z tego forum jak i kilka powstało z własnej inicjatywy. Było tez kilka komercyjnych produktów.

Tak więc ograniczając temat do DIY były.:

- dac na komplecie kości od Wolfson'a z analogówką a'la MBL by Robertus,

- PCM1794 +Spencer by Waaldi_06,

- AD1685/DF1704 by Robertus + analog DAC-ENDw by A. Ciuffoli + analog PCM63 by Waldi_06,

- Soekris Dam1201 + lampowy bufor wyjściowy BCF na 6n30p,

- PCM1704 balanced + dedykowana analogówka by Waldi_06,

- PCM1794 china PCB + WKWA na lampach e88cc,    

Dobrze zrealizowany przetwornik na kości Sabre jest niebezpieczny bo po przyzwyczajeniu się do jego dźwięku bardziej słychać niedostatki innych.

W moim przypadku na "polu walki" został ostatni z wymienionych powyżej. Dobrze zasilony PCM1794a z lampowym analogiem ustępuje Sabre w kilku aspektach, ale naprawdę nieznacznie. Dźwięk jest mniej gładki i bas mniej zróżnicowany, ale ogólne wrażenie jest na tyle dobre, że można o tym zapomnieć.

 

  

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, McGyver napisał:

linkowany artykuł jest jedynie subiektywną opinią jego autora,

Podrzuć jakiegoś alternatywnego linka jak możesz, chętnie przeczytam, może rzeczywiście nie jest to tak jednoznaczne, ale powiedz od siebie tak "z ręka na sercu" - naprawdę uważasz, że PCM1794 przewyższa klasą swojego brzmienia wg Ciebie, bardzo dobre starsze R2R ? I bardziej ten dźwiek Ci sie podoba i trafia do "serca"?


Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, (nie)przecietniak napisał:

powiedz od siebie tak "z ręka na sercu" - naprawdę uważasz, że PCM1794 przewyższa klasą swojego brzmienia wg Ciebie, bardzo dobre starsze R2R ? I bardziej ten dźwiek Ci sie podoba i trafia do "serca"?

Wszystko zależy od jakości aplikacji, ale ogólnie to tak, PCM1794, 1792 to jest DAC o bardzo dużych możliwościach którego brzmienie w odpowiedniej aplikacji do mnie osobiście trafia najbardziej.

  • Like 1

Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. John Acton

www.valvencore.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemy z opiniami na temat daców diy są następujące:

1. Nawet na tych samych pcb, złożone przez kilka osób często różnią się brzmieniem z uwagi na zastosowanie różnych elementów, prowadzenia mas itd.

2. Brak punktu odniesienia - testowania tego samego egzemplarza w różnych systemach, w odniesieniu do dobrych daców fabrycznych.

3. Często wydawane są bardzo pochopne opinie - z uwagi np na mało optymalny projekt czy wykonanie samego pcb np. opinia o AD797. Bo jak się popatrzy na dobrze grające daci fabryczne nie ma tam najczęstszej  audiofilskich komponentów ( po za dacami lampowymi)

Tu należy zaznaczyć że z nowych generacji daców AK i ESS trudno jest uzyskać dobry dźwięk bez 4-warstwowej płytki  i przemyślanego pcb - co oznacza ze 2 prototypy = bardzo wysokie koszty.

Sabre jest już całkiem specyficznym układem zawierającym błedów i ma sporo dziwnych zachowań - wystarczy poczytać diyaudio.com

Edited by emc_emc
rozswzerzenie
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, McGyver napisał:

Wszystko zależy od jakości aplikacji, ale ogólnie to tak, PCM1794,

Miałem troszkę czasu więc postanowiłem porównać na szybko trzy dac-ki z identycznym analogiem i skupic się tylko na wadach :

- TDA1541A - podkreślone sybilanty 

- AD1862 - coś jest z barwą , chyba uwypukla średnicę i brzmi to lekko nosowo

- PCM1794 ( tylko wyjścia + ) - nie tworzy nastroju 

Moje subiektywne odczucia .


...there is no spoon...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, arturp said:

Chyba wyścig za parametrami dobrze wyglądającymi w materiałach reklamowych jest nakręcany przez tendencję do obniżania kosztów produkcji . A może to tylko moja , domowej roboty , teoria spiskowa

Powtórzę tylko opinię osoby, która to badała a pochodzi ze świata muzyki cyfrowej i to wg tej osoby sposób tworzenia muzyki cyfrowej wymógł na świecie tą zmianę. Podobno syntetyzatory potrzebują obrabiać muzykę w znacznie większych częstotliwościach z racji na jakieś zjawisko. Pamiętajmy, że D/A działa też w 2gą stronę.

Drugi powód szukania nowych rozwiązań jak delta-sigma czy klasa D to efektywność energetyczna. (tda1543 50ma vs 10ma w pcm1794).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.