Jump to content
IGNORED

do Admina...


mateuszek

Recommended Posts

da rade umiescic w dziale "opinie" odpowiednia zakladke dla projektorow? - skoro amplitunery kina domowego juz sa?

mimo ze wciaz drogie zyskuja sobie coraz wieksze grono wielbicieli

byla by to podejrzewam jena z pierwszych tego typu na polskojezycznych stonach jezykowych (o ile mi wiadomo)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Przyglądanie się przez dłuższy czas jakiemuś forum prowadzi do rozpoznania mechanizmów rządzących nim.

Forum, w sposób mniej lub bardziej zakamuflowany, prezentuje interesy pewnej grupy "trzymającej władzę". Władza ta jest bardzo pobłażliwa i dość wyrozumiała, jeśli nie dochodzi do naruszania jej interesów. Z tego względu pozwala na dojście między forumowiczami nawet do ordynarnych pyskówek i trwanie ich przez dowolnie długi czas; zajęci sobą nie patrzą zbyt uważnie w jej stronę. Władza pozwala na obrzucanie się inwektywami, publikowanie niecenzuralnych zdjęć itp. Władza nie lubi nowych, zadających "durne" pytania i często do takich forumowiczów "dopina się". W przypadku publicznego starcia się tuzów na forum, władza zamiast spacyfikować możnych, woli dyscyplinować ponaglającymi mailami niezorientowanych w sytuacji, a nieopatrznie włączających się do dyskusji, nawet jeśli robią to w dość wyważony sposób. Czasami dochodzi do szantażu nieprawomyślnych, w którym wypomina się delikwentowi, że w godzinach pracy, w znanym władzy (zapewne z IP) urzędzie zajmuje się forum zamiast pracą. Wszystko zgodnie z porzekadłem "Co wolno wojewodzie...".

 

W 2001 roku, dopiero w dwa tygodnie po opublikowaniu w USA listu p. Moskala, ruszyła w polskich mediach nagonka na prezesa Kongresu PA. Skąd taka opóżniona reakcja, dość symptomatyczna w dobie internetu, satelitów i telefonów. Zapewne czas ten był potrzebny na ustalenie i skoordynowanie polityki informacyjnej w tym zakresie. Ruszono ławą w mediach, Prezydent RP też nie omieszkał wyrazić zaniepokojenia listem.

Pytam o rzetelność dziennikarską, która wymaga, za wyjątkiem może brukowców, aby poznać stanowisko drugiej strony. Właśnie to rzucilo mi się w oczy i postanowiłem sam poszukać informacji. W dobie internetu nie było to trudne. Przeczytałem list p. Moskala i postanowiłem, o święta naiwności, podzielić się swoimi uwagami. Wysłałem do onetu trzy kolejne posty w których napisałem trochę o rzetelności dziennikarskiej, podałem link do oryginalnego listu i zaapelowałem o większe zaufanie do logicznego myślenia rzesz czytelników, którzy powinni miec możliwość wyrobienia sobie własnego osądu zaznamiajając się oryginalnym listem, a nie z tendencyjnymi omówieniami owego. Moderator za każdym razem wycinał post. Rozeźlony wysłałem kolejny post, w którym napisałem, że podejście moderatora przypomina mi niesławną komunistyczną cenzurę i zakończyłem zdaniem "Ten testowy post też możesz drogi cenzorze wyciąć". Dowcipny moderator wyciął, za wyjątkiem ostatniego zdania, całą resztę.

 

Dzisiejsze moderowanie (cenzurowanie?) jest troche sprytniejsze niż to znane z lat ubiegłych. Wycinanie postów tzw. rozsądku, a pozostawianie innych niewybrednie nalatujących na Żydów, kościół, oszołomów, itp. buduje powszechną opinię o tandetności wszelakich grup dyskusyjnych, ogólnym zmatołowaceniu internautów itp.

Zadajmy sobie pytanie, czy za to częściowo nie odpowiadają selektywnie pracujący moderatorzy?

 

Ech, nie chce mi się już z wami gadać. Do lepszego forum.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nowy2 - Onet czy Interia nie są i nie mają zamiaru być portalami profesjonalnymi. To są nośniki reklam jak pisma z cyklu "chwila dla debila". Na kretyńskie wpisy po prostu ludzie odpowiadają równie kretyńskimi i rośnie ilość odsłon. O to im chodzi.

Poza tym dyskusje rozpoczynają sami pracownicy portalu, a w razie potrzeby ja podtrzymują. Takie komentarze pod artykułami w Interii czy Onecie to zwykły kibel. Można do niego nalać ale się z nim nie dyskutuje. Gdyby ludzie zamieszczali tan tylko wpisy ośmieszające interlokutorów to dyskusje wymarłyby śmiercią naturalną. Ale żeby tak się nie stało pracuje na to cała masa politycznego planktonu do robienia propagandy i roznoszenia ulotek :)

 

Ten plankton pojawił się także na forum Lukara (electro, leszekB, alfred, dudivan...) Ale jakoś tak ostatnio został mocno zniechęcony. Mogą się udzielać na Interii czy w Onecie, tam gdzie nie ma stałych userów i są moderatorzy dbający o podtrzymanie zainteresowania artykułami choćby były najgłupsze i najbardziej nawet dyletanckie :)))

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Nowy2

Chyba jednak trochę przesadziłeś z wiarą w równe prawa w internecie. Właściwie, to dlaczego uważasz, że każde forum to jest (powinno być) wolne od 'wpływów'. Internet to nie sama elektronika, hardware i komputery. Głównie są to ludzie, i to nie Ci, co pisują, ale 'organizatorzy'. Wszystkie dane muszą się znaleźc na czyimś dysku, trzeba mieć i opłacać portal itd. Dostęp do internetu to nie jest dobro typu słońce czy śnieg. Mimo wszystko, to jest biznes, a tam, gdzie o to chodzi, tam kończy się 'dowolność' i bezcenzuralność.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

wino:)

ogladajac na nowym projektorze jeden film :)))

a to swierdzenie jest okrojona wersja jednego powiedenia niestety juz sp. kolegi mojego ojca ktory wszelkiego rodzaju wydarzenia zwykl opatrywac konkluzja obarczajaca za wszystko co sie dzialo naokolo, pewnego rodzaju grupe ludzi skladajacych sie z komunistow, masonow i pozostalych wyznania mojzeszowego...

jednak stwierdzenie "masoni panie to wszystko to panie masoni..."zawsze bedzie mi sie z nim kojarzyc

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 2 months later...

u mnie też, stoi jak złoto

Lukar chyba wziął przykład z hamerykansych producentów aut u nich liczniki są skalowane chyba tylko do 100 mil (podobno zmniejszyło to wypadki z powodu zbytniej prędkości - ktoś nie wie czy jedzie 100 mil czy 140 mil i nie zajeżdża forumowiczów wpisami (jak ja np.)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 8 months later...

Lukar, moglbys przywrocic watek 'co to wszystko znaczy' ? (ew inne watki Atoposa) te watki chyba nie zlamaly regul bocznicy.... czyzbym sie jednak mylil...? usunales Atoposa za to ze sie nie udzielal w innch zakladkach (oprocz bocznicy) ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.