Jump to content

Recommended Posts

Godzinę temu, pawcio napisał:

Okiem lekarza podróżnika

 

Ja podziwiam chińskich rodzinnych lekarzy. Są najlepsi na świecie!!

W domowych warunkach jeden taki podobno odkrył błyskawicznie tego złego wirusa i wszystko byłoby ok tylko, że żaden lekarz pierwszego kontaktu nie może odkryć nowego rodzaju wirusa czy też bakterii ot tak patrząc w gardziolko. Na to potrzebny jest sprzęt i tygodnie pracy w warunkach laboratoryjnych.

Znacie nazwisko tego przyszłego noblisty?

 

 

2 godziny temu, Tadeiro napisał:

I tak za mało. Widzieliście "targ" w Wuhan? Gotowe składniki na bombę biologiczną. W koszach poćwiartowane węże, nietoperze i żywe psy w klatkach czekające na uśmiercenie. No to mają za swoje.

Wszystko ok tylko 31 grudnia 2019 roku lokalny sanepid znalazł tego złego wirusa na targowisku darów morza.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to się przecież wszystko zgadza. Gdy tak patrzę, co sprzedają na aliexpress (czy jak mu tam) - nie wątpię, że również wyhodowali morskiego nietoperza. I łune się im wymknęli spod kontroli, te wodne baty (xscingzhuja po mandaryńsku).

 

A psy morskie (inaczej foka pospolita) - istnieją już od bardzo dawna.

😠😇👻

Edited by Bezlitosna Niusia
Zaraza galaktyczna
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

To było wiadomo że selekcja nastąpi już od lat. Książki o tym pisano. Pytanie tylko czy to już ten. Bo pewnikiem jest mutowalny. Rodzima służba zdrowia ma już sposób. Bez urazy dla Wojciecha z forum. Już nawet fasolki o tym śpiewały. 

 

Mydło, pasta, szczotka ciepła woda. Tak się zaczyna nasza przygoda... 

A tak bardziej serio kto lubi może pamiętać dawnego Koontza "oczy ciemności" czy jakoś tak. Zaskakująca zbieżność faktów i miejsc. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Jaro_747 napisał:

Było kilka filmów które w mniej czy bardziej realistyczny sposób to przedstawiły.

To, co zwraca uwagę to rola komunikacji lotniczej która powoduje rozniesienie wirusa po całym świecie w błyskawicznym tempie.

Na szczęście w tym przypadku sam wirus jest umiarkowanie groźny więc hekatomby nie będzie. Ale to sygnał ostrzegawczy i przedsmak tego, co dopiero może się zdarzyć. Epidemiolodzy ostrzegają, że jakiejś rzeczywiście groźnej pandemii prędzej czy później należy się spodziewać i że to tylko kwestia czasu.

racja, przyroda nieustannie ewoluuje

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, blomin napisał:

Mydło, pasta, szczotka ciepła woda. Tak się zaczyna nasza przygoda... 

To wiem i oczywiście jak najbardziej stosuję, ale jak zabezpieczyć drogi oddechowe i śluzówkę oczu przez którą może wniknąć wirus. Wcześniej pytałem już czy alkohol też go niszczy? Może wiesz coś na ten temat? Można połączyć przyjemne z pożytecznym ;-). 


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

A skąd mam wiedzieć? Wiem tylko że te maseczki to pić i nic więcej. Kto ma pojęcie o wielkości wirusów i bakterii może sobie wyobrazić co to pomoże w przenikaniu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli wirus jest przenoszony drogą kropelkową to maseczki mają sens.

W chińskiej prowincji Heilongjiang ogłoszono, że każdy, kto celowo roznosi koronawirusa, by wyrządzić krzywdę społeczeństwu, może zostać skazany na karę śmierci - podaje "South China Morning Post"


„W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”

- Friedrich Nietzsche

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Tadeiro napisał:

Jeżeli wirus jest przenoszony drogą kropelkową to maseczki mają sens.

Też tak sądzę, zwłaszcza że są informacje że poza organizmem wirus żyje bardzo krótko, podawali pojedyncze minuty, oczywiście o ile to jest prawda.

P.S. W najbliższą sobotę muszę przeprowadzić badania nad skutecznością alkoholu w walce z wirusami ;-).

Edited by Lech36
  • Haha 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Filipinach zastosować z powodzeniem lek na HIV skojarzą y z jakimś tam. Maseczka to może taka na twarz z pochłaniaczem jak nas tresowali na PO w szkole. W sumie to pewnie roznosi się jak każdy wirus. Ponoć mniej zaraźny niż sars czy mers. Byle się nie rozlał na full. Najgorszy jest okres inkubacji wg. info nawet 14dni. To jest problem. Nosicielstwo i tyle. Muszą kogoś opornego znaleźć to szczepionkę zrobią. 

PO dla niewiedzących to było przysposobienie obronne

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Tadeiro napisał:

Jeżeli wirus jest przenoszony drogą kropelkową to maseczki mają sens.

jesli jestes chory to mniej  roznosisz

jesli jestes zdrowy to te maski niczego nie załatwiaja , minimum to maska znana z filmów z charakterystycznym duzym wizjerem

cena 500-600 zł mnimum ,wymienne  filtry 80-120 zł minimum

  • Like 1

Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Share this post


Link to post
Share on other sites



W najbliższą sobotę muszę przeprowadzić badania nad skutecznością alkoholu w walce z wirusami ;-).


ZAPOMNIJ

Organizm osłabiony jest bardziej podatny.

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No trochę jednak inaczej to działa. Serio mówiąc - ponieważ czytają to też ludzie którzy nie znają naszego wisielczego poczucia humoru.


If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niestety każda forma picia alkoholu nie pomaga obojetne czy raz ostro czy nieduzo codziennie

 


Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby alkohol pomógł, byłby potrzebny w stężeniach a'la król Kazondy, Muani Lunga z powieści "Piętnastoletni Kapitan" Verne'a. Był tak przesiąknięty alkoholem, że zapalił się i spłonął doszczętnie kiedy próbował pić płonący poncz. Licentia Poetica...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, cir napisał:

niestety każda forma picia alkoholu nie pomaga obojetne czy raz ostro czy nieduzo codziennie

 

A podobno przy zawale koniaczek może przedłużyć agonię?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A podobno przy zawale koniaczek może przedłużyć agonię?

 

A wiotkość nawalonego chroni go od urazów?

  • Like 1

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Sine Metu napisał:

ZAPOMNIJ

Organizm osłabiony jest bardziej podatny.

Mimo wszystko badania przeprowadzę ;-). Chyba że coś/ktoś je odwoła.

2 godziny temu, misiomor napisał:

Żeby alkohol pomógł, byłby potrzebny w stężeniach a'la król Kazondy, Muani Lunga z powieści "Piętnastoletni Kapitan" Verne'a.

Dawno temu po sąsiedzku moich rodziców mieszkał alkoholik, który zmarł na skutek poparzenia wynikłego z przypadkowego podpalenia denaturatu który często stosował jako środek zastępczy zamiast innych alkoholi spożywczych. niewiele brakowało a by podpalił strych tego domu.

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

To dlaczego dezynfekują spirytusem...?

Lech niczego innego nie pije...

Spirytus to niestety zbyt twarda frakcja do spożywania. Trzeba testy zakończyć na alkoholach takich do 40 V ;-). Spirytus to podobno czasem testują na wschodzie ;-).

  • Like 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, Lech36 said:

Dawno temu po sąsiedzku moich rodziców mieszkał alkoholik, który zmarł na skutek poparzenia wynikłego z przypadkowego podpalenia denaturatu który często stosował jako środek zastępczy zamiast innych alkoholi spożywczych. niewiele brakowało a by podpalił strych tego domu.

Polecam scenę z szachistami z kultowego filmu "Bulgarski Pościkk" (38:40)

Tym niemniej maksymalne "przeżywalne" stężenie alkoholu to 1% (10 promili) a takie nie wykazuje własności dezynfekcyjnych. Co najwyżej jamę gębową i paluchy można sobie zdezynfekować stosując alkohol w wysokich stężeniach. Tymczasem na skórę przeciw koronawirusowi równie dobre jest mydło.

Edited by misiomor

Share this post


Link to post
Share on other sites

częste mycie skraca zycie ale na koronawirusy działa

u nas  to  dzieciaki roznosza te wirusy  /szkoła przedszkola/ to choroby brudnych rak , w chinach najwyrazniej jeszcze jakies uwarynkowania kulinarno-bytowe skoro tam ciagle mamy kolejne wysypy "odzwierzęcych "wirusów


Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minutes ago, cir said:

częste mycie skraca zycie ale na koronawirusy działa

u nas  to  dzieciaki roznosza te wirusy  /szkoła przedszkola/ to choroby brudnych rak , w chinach najwyrazniej jeszcze jakies uwarynkowania kulinarno-bytowe skoro tam ciagle mamy kolejne wysypy "odzwierzęcych "wirusów

Ja mogę się pochwalić pewnym sukcesem - jakieś 3 lata temu złapałem rotawirusa / norowirusa i nie zaraziłem nim nikogo innego w domu. Na Audio Show też specjalnie nie pojechałem żeby nie zarażać, mimo że od strony mojego samopoczucia nie było przeciwwskazań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.02.2020 o 20:17, Grzegorz7 napisał:

Podobno mydło zabija tego wirusa...

To tak jak z AIDS. Lata temu czytałem, że tego wirusa z kolei zabijają detergenty. Problem jest jeden. Nie każdy organizm dobrze znosi wypicie butelki Ludwika, a podobno potrzebne są właśnie dość spore dawki....


Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

HIV-owi niewiele trzeba żeby zdechł - detergenty, temperatura. Problem polega na tym, że ludzkim komórkom trzeba jeszcze trochę mniej. Jak zwykle - im bardziej coś skomplikowane, tym bardziej delikatne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.02.2020 o 21:29, Grzegorz7 napisał:

Tym bardziej pierwsza porażka (lekooporna bakteria,

...ależ to już się dzieje. Bakterie stały się w znacznej mierze odporne na antybiotyki, bo przez ostatnie 40 lat ludzie szli na łatwiznę i brali antybiotyki jak witaminę C. Nowe antybiotyki za bardzo już nie powstają i zrobił się kłopot. Chwilowy ( półwieczny ) komfort wynikający z ich stosowania odchodzi do przeszłości. Winni są zarówno lekarze, jak i pacjenci proszący tychże lekarzy o antybiotyki, bo tak jest szybciej i łatwiej. Także chcąc nie chcąc w przypadku chorób bakteryjnych czeka nas powrót do metod typu sierść rudego kota gotowana przy świetle księżyca w moczu dziewicy....Taka sytuacja.

W dniu 5.02.2020 o 10:17, Lech36 napisał:

Wcześniej pytałem już czy alkohol też go niszczy? Może wiesz coś na ten temat? Można połączyć przyjemne z pożytecznym

Lechu, ja nie wątpię, że Ty stosujesz już profilaktycznie tę metodę od 20 lat :-). Tak na wszelki :-))))

Godzinę temu, cir napisał:

u nas  to  dzieciaki roznosza te wirusy

Fakt, póki nie miałem dziecka byłem całkiem zdrowy. Od kiedy syn poszedł do przedszkola zaczął przynosić takie zmutowane kure...wa, że człowiek padał jak długi z myślą, że nigdy wcześniej na nic tak ciężko nie chorował :-). Dobrze, że to już CHYBA za mną :-)

10 godzin temu, Sine Metu napisał:

A wiotkość nawalonego chroni go od urazów?

Oj chroni ! Sam to przetestowałem na korcie tenisowym, kiedy nawalony ( wiadomo - nie w trupa ) byłem niczym krzyżówka tygrysa z lampartem. Na trzeźwo nie do powtórzenia..niestety..:-)


Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, cir napisał:

jesli jestes chory to mniej  roznosisz

jesli jestes zdrowy to te maski niczego nie załatwiaja , minimum to maska znana z filmów z charakterystycznym duzym wizjerem

a hełm Dartha Vadera ?  Plus filtr węglowy ? :-)))

  • Haha 1

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Lech36 napisał:

Mimo wszystko badania przeprowadzę 😉

Tylko pamiętaj o prawidłowej pod względem technicznym przeprowadzonej procedurze. 😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, SynSama napisał:

Lechu, ja nie wątpię, że Ty stosujesz już profilaktycznie tę metodę od 20 lat :-). Tak na wszelki :-))))

Dokładnie i jak na razie efekty są takie że nie złapałem korona wirusa czy jak mu tam. To oczywiście nie są wnioski wynikające z prawidłowo przeprowadzonego eksperymentu badawczego tylko takiego amatorskiego czyli subiektywnego ;-).

46 minut temu, misiomor napisał:

HIV-owi niewiele trzeba żeby zdechł - detergenty, temperatura. Problem polega na tym, że ludzkim komórkom trzeba jeszcze trochę mniej. Jak zwykle - im bardziej coś skomplikowane, tym bardziej delikatne.

Nie wiem jak teraz ale kiedyś HIV-a leczyło się Interferonem z ewentualnymi dodatkami, niestety problemem jest to że wirus mimo że delikatny potrafi się zakamuflować w rejonach organizmu gdzie lek ma bardzo trudny dostępny dla leku (podobno w mózgu). Badania chyba jednak trwają. Taki trudny wirus jak HCV jest już praktycznie leczony bardzo skutecznie ze skutecznością nawet do ponad 90% i to przy praktycznie braku skutków ubocznych u większości osób leczonych. Do niedawna HCV też leczono Interferonem z dodatkami wspomagającymi, ale leczenie było długie i często występowały koszmarne uczulenia powodujące konieczność przerwania kosztownego leczenia. Teraz nastąpił wysyp leków na praktycznie wszystkie mutacje tego wirusa. Lek bierze się krótko i w formie tabletek z reguły bez jakichś doraźnych skutków ubocznych i pogorszenia samopoczucia osoby leczonej. Utrudnieniem jest koszt tego leczenia nowej generacji, koncerny chcą się odkuć.
Ci co się uczą osiągają sukcesy w nauce i badaniach, ci co tylko wierzą mogą jedynie skutecznie demolować. Demolowanie skutecznie zniechęca większość tych co coś umieją do działania i krąg ciemnogrodu się zamyka. Niestety tych co tylko wierzą jest w Polsce więcej i dlatego ubywa tych co coś chcą zrobić dla przyszłości. Wolą to robić gdzie indziej tam gdzie wiara nie jest na pierwszym miejscu.

35 minut temu, soundchaser napisał:

Tylko pamiętaj o prawidłowej pod względem technicznym przeprowadzonej procedurze. 😉

To oczywiste, procedury muszą być przestrzegane inaczej to tylko zabawa ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.