Jump to content
Meloman

wyroki sądów - temat na czasie

Recommended Posts

W dniu 7.02.2020 o 23:44, Sine Metu napisał:

A co do sprawy tych 50 zł to kwestia linii obrony, że niby przez roztargnienie, bo ja na filmie z monitoringu żadnego roztargnienia nie zauważyłem.

No, tak odruchowo zgarnął...  wg badań symptomy kleptomanii wykazuje 0,6% populacji, ocenia się że ok 5% kradzieży w sklepach jest jej wynikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Zbig napisał:

No, tak odruchowo zgarnął... 

gdyby płacił stówka, to moze tak - mógłby pomyśleć , ze to reszta dla niego

ale zapłacił moniakami - wyliczone ? - i nagle buch pieć dych ?

 

"kasta" mu chyba mocno naciągneła to uzasadnienie wyroku  😕

 

Ktoś nieistotny staje, ma zabłocone usta, terroryzuje zgraję, mieć powinien wszędzie lustra.

Jak epileptyk stary trzęsie się i bluzga, bo inny go nie słucha, nie u wszystkich woda w mózgach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj tam, oj tam

To na pewno uczciwy facet, tylko roztargniony 🙂

 

Ja kiedyś wszedłem do mieszkania sąsiadki i wziąłem kąpiel

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
50 minut temu, billy idol napisał:

"kasta" mu chyba mocno naciągneła to uzasadnienie wyroku

Jak któryś z nowej kasty tak zrobi, to qrwizja nie puści i będziesz miał problem z głowy.

Film jest cięty, zaczyna się jak gość już stoi przy kasie, nie wiadomo co się przedtem działo.  Sytuacja trochę kuriozalna, klientka podchodzi z boku i rzuca banknot na ladę, trudno ocenić czy on to widział czy nie.  Poza tym, w odróżnieniu od emeryta z cukierkiem, zdaje się nie twierdził, że mu się te 50 dych należało 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Zbig napisał:

zdaje się nie twierdził, że mu się te 50 dych należało

tak jak nagrody ?  😆

nie wiem czy film jest ciety

oceniam po fragmencie który został tu zzmieszczony

kasjerka inkasuje moniaki za wode , a gość 5 dyszek uważa za reszta dla siebie

chyba coś nie halo, co nie ?

Edited by billy idol

Ktoś nieistotny staje, ma zabłocone usta, terroryzuje zgraję, mieć powinien wszędzie lustra.

Jak epileptyk stary trzęsie się i bluzga, bo inny go nie słucha, nie u wszystkich woda w mózgach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak następnych 5 stron będziemy o tym dyskutować?

Sędzia Nawacki wkrótce zostanie wiceministrem i zajmie się sprawa, wystarczy poczekać.

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli na podstawie kilku sędzi oceniać sadownictwo , to co z posłami ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna perełka do sędziowskiej broszki.

Cytat

Choć sprawcą tragicznego wypadku jest pieszy, to sąd ukarał kierowcę, który łącznie musi zapłacić aż kilkanaście tysięcy złotych grzywny i kosztów.

Na rozstrzygnięcie sprawy przed sądem rejonowym w Legionowie potrzeba było aż kilku lat. Wyrok wydano 27 stycznia 2020 roku w sprawie tragicznego wypadku, który miał miejsce 29 listopada 2016 roku. Wówczas o godzinie 7:40 doszło do potrącenia 86-letniego mężczyzny, który wkroczył na jezdnię zza zaparkowanych samochodów w miejscu, gdzie nie było wyznaczonego przejścia. Niestety mimo pomocy udzielonej na miejscu, a następnie w szpitalu, mężczyzna dzień później zmarł. Doznał bowiem rozległych obrażeń wielonarządowych (okolice głowy i klatki piersiowej).

W trakcie postępowania okazało się, że sprawa nie jest tak oczywista. Wina pieszego była bezsporna. Sąd uznał, że „bezpośrednią przyczyną tego wypadku było naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez pokrzywdzonego, który przechodził jezdnię w miejscu niedozwolonym i nie upewnił się, że mógł bezpiecznie wejść na jezdnię”. Niemniej doszukano się także przyczynienia się do wypadku po stronie kierowcy.

W chwili, gdy pieszy wkroczył na jezdnię, kierowca znajdował się od niego w odległości ok. 21 metrów. W trakcie postępowania z udziałem biegłego ustalono, że kierujący poruszał się z prędkością 42,6 km/h. To o 2,6 km/h za szybko względem ograniczenia (na prostym odcinku drogi w pobliżu kościoła obowiązuje 40 km/h). W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że „gdyby oskarżony prowadził samochód z dozwoloną prędkością i bacznie obserwował jezdnię i jej najbliższe otoczenie mógł zatrzymać samochód przed pieszym”.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Strach się bać. Taki sąd może cię skazać nawet za jazdę autobusem skoro masz auto i prawko.

Rozumiem, że prawo jest zawiłe, ale bez jaj.

Edited by Jacchusia
  • Like 3

Nie należy sądzić, że diabeł kusi jedynie ludzi genialnych. Gardzi zapewne głupcami, ale nie lekceważy ich pomocy. Przeciwnie, pokłada w nich wielkie nadzieje... (Charles Baudelaire)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przekroczenie 6.5%, wątpię aby ten wyrok utrzymał się w apelacji.

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Jacchusia napisał:

Strach się bać. Taki sąd może cię skazać nawet za jazdę autobusem skoro masz auto i prawko.

Rozumiem, że prawo jest zawiłe, ale bez jaj.

Otóż właśnie nie jest - nie ma żadnych zawiłości, bo określa to zerojedynkowo.  Albo nie przekraczasz dozwolonej prędkości i jedziesz zgodnie z przepisami albo przekraczasz i jedziesz niezgodnie z przepisami.  Jest trup - jest współwina, sąd zastosował najniższą możliwą karę czyli grzywnę.  Możesz być pewien, że w Szwajcarii lub w UK w tym przypadku kara była by znacznie wyższa.

9 godzin temu, Sine Metu napisał:

Przekroczenie 6.5%, wątpię aby ten wyrok utrzymał się w apelacji.

A przy ilu % miałby szansę się utrzymać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Jacchusia napisał:

W trakcie postępowania z udziałem biegłego ustalono, że kierujący poruszał się z prędkością 42,6 km/h.

Ten biegły to wyjątkowa szuja. Na pewno był pewien tych 42,6 km/h przekroczenia?

 

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, stench napisał:

adolf.jpg

Ten może żałować, że nie doczekał takiej Polski:

MzM3ODk5YhssUTl3RE5vDm8JbS0CF2FYOBF1ZkR6 MzM3ODk5YhssUTl3RE5vDm8JbS0CF2FYOBF1ZkR6 MzM3ODk5YhssUTl3RE5vDm8JbS0CF2FYOBF1ZkR6

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Less napisał:

Ten biegły to wyjątkowa szuja. Na pewno był pewien tych 42,6 km/h przekroczenia?

 

Nawet nie szuja. Po prostu wielu biegłych nie powinno nimi być.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Less napisał:

Ten biegły to wyjątkowa szuja. Na pewno był pewien tych 42,6 km/h przekroczenia?

 

Pytanie jak to co napisał dziennikarz ma się do rzeczywistości? Czy te 42,6 to prędkość "nie mniejsza niż" z uwzględnieniem wszystkich błędów pomiaru?  Nie znam się specjalnie na praktyce takich ekspertyz ale chyba zwykle biegli podają przedział a nie konkretną wartość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie.

Obrona mogła od razu powołać "swojego" (oczywiście niezależnego) biegłego. 

Nie sądzę, że da się wystarczająco dokładnie określić prędkość po śladach kół.

Może byłoby 42,6 +-5,5 km/h. czyta się to tak: prędkość zawierała się w przedziale od 37,1 do 48,1 km/h. Kierowca mógł jechać z dopuszczalną prędkością (poniżej 40 km/h).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
A przy ilu % miałby szansę się utrzymać?
W UK jest 10% plus 2 mile. I na tym bym się oparł jako adwokat w tej sprawie.

Dla uzmysłowienia jak to działa.

Limit jest 70, czyli 77 + 2 = 79

PS. A jeżeli z górki wszyscy jadą 90, to też cię nikt nie ruszy bo naruszałoby to zasadę płynności ruchu.

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Sine Metu napisał:

W UK jest 10% plus 2 mile. I na tym bym się oparł jako adwokat w tej sprawie

Ale jest co? Może mówisz o granicy powyżej której fotoradar robi Ci zdjęcie.  To całkiem co innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale jest co? Może mówisz o granicy powyżej której fotoradar robi Ci zdjęcie.  To całkiem co innego.
Mówię dokładnie o policji.

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Sine Metu napisał:
11 godzin temu, Zbig napisał:
Ale jest co? Może mówisz o granicy powyżej której fotoradar robi Ci zdjęcie.  To całkiem co innego.

Mówię dokładnie o policji.

No a my tu rozmawiamy o wyroku po wypadku a nie o mandacie za przekroczenie prędkości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Zbig napisał:

Otóż właśnie nie jest - nie ma żadnych zawiłości, bo określa to zerojedynkowo.  Albo nie przekraczasz dozwolonej prędkości i jedziesz zgodnie z przepisami albo przekraczasz i jedziesz niezgodnie z przepisami.  Jest trup - jest współwina, sąd zastosował najniższą możliwą karę czyli grzywnę.  Możesz być pewien, że w Szwajcarii lub w UK w tym przypadku kara była by znacznie wyższa.

 

To jest paranoja, te 2,6 km/h to może być błąd wskazania licznika, nawet przy pomiarze prędkości radarem jest bodajże tolerancja 10km/h.

Poza tym jak biegły na podstawie śladów hamowania? o ile przy tej prędkości były, ustalił przekroczeni o tak niewielką wartość?

To jest tak liche, że powinno być rozstrzygnięte na korzyść kierowcy.

21 godzin temu, Less napisał:

Ten biegły to wyjątkowa szuja. Na pewno był pewien tych 42,6 km/h przekroczenia?

 

2,6 przekroczenia no właśnie to mnie najbardziej zbulwersowało, skala tego niby przekroczenia.

Edited by Jacchusia
  • Like 1

Nie należy sądzić, że diabeł kusi jedynie ludzi genialnych. Gardzi zapewne głupcami, ale nie lekceważy ich pomocy. Przeciwnie, pokłada w nich wielkie nadzieje... (Charles Baudelaire)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Jacchusia napisał:

Poza tym jak biegły na podstawie śladów hamowania? o ile przy tej prędkości były, ustalił przekroczeni o tak niewielką wartość?

Podejrzewam raczej nagranie z monitoringu jako podstawę oceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

– Może się tak zdarzyć, że niebawem trafię do aresztu. Taka kara grozi mi w związku z faktem, że nie zamierzam przepraszać mojego prześladowcy – publicznie pochwalającego nazizm Niemca Hansa G. Sąd właśnie odrzucił mój wniosek o zawieszenie wykonania wyroku do czasu rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy złożonej przeze mnie skargi kasacyjnej – poinformowała w czwartek (3.09.2020) Natalia Nitek-Płażyńska.

Kuriozalny wyrok w sprawie z oskarżenia Nitek-Płażyńskiej wydał w marcu 2020 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznając, że znieważona przez Niemca Polka musi go publicznie przeprosić, ponieważ nagrała jego obelgi. Sąd uznał, że było to naruszenie prawa do prywatności. Powódka ma też wpłacić 10 tys. złotych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy oraz zapłacić 5 tys. zł kosztów sądowych.

Hans G. ubliżał Nitek-Płażyńskiej i innym pracownikom nazywając ich „urodzonymi niewolnikami” i „gó*nem”. Twierdził, że nienawidzi Polaków i że ich rozstrzelanie nie byłoby dla niego problemem. Chwalił też Hitlera i wyrażał żal, że nie udało mu się skończyć tego, co zaczął w Auschwitz.

– Hans G. Popełnił przestępstwo, co sąd w postępowaniu karnym stwierdził prawomocnym wyrokiem.  Wyrok ten jest nie tylko podeptaniem podstawowych norm logiki i przyzwoitości (jak mogłam bezspornie udowodnić przestępstwo, nie nagrywając jego słów?), ale też siarczystym policzkiem wymierzonym nam wszystkim. Okazało się bowiem, że polski sąd wyżej ceni komfort psychiczny mobbera gloryfikującego Hitlera i popierającego mordowanie Polaków, niż dobra osobiste znieważanej Polki – pisze Nitek-Płażyńska.

Informuje też, że ponieważ wyrok sądu jest prawomocny, rozpoczęto już wobec niej egzekucję komorniczą na pokrycie kosztów sądowych. – W dalszej kolejności sąd może nakładać na mnie grzywny (do wysokości miliona złotych), a także zamienić je na areszt. Oznacza to, że muszę być przygotowana na pobyt za kratami –  czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na Facebooku.

– Proszę, bądźcie nadal ze mną; to dla mnie bardzo ważne. Postaram się Was nie zawieść, zrobię wszystko, by doprowadzić sprawę do końca i wywalczyć sprawiedliwość – kończy swój wpis Nitek-Płażyńska.

 

  • Like 2

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, skynyrd napisał:

– Może się tak zdarzyć, że niebawem trafię do aresztu. Taka kara grozi mi w związku z faktem, że nie zamierzam przepraszać mojego prześladowcy – publicznie pochwalającego nazizm Niemca Hansa G. Sąd właśnie odrzucił mój wniosek o zawieszenie wykonania wyroku do czasu rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy złożonej przeze mnie skargi kasacyjnej – poinformowała w czwartek (3.09.2020) Natalia Nitek-Płażyńska.

Kuriozalny wyrok w sprawie z oskarżenia Nitek-Płażyńskiej wydał w marcu 2020 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznając, że znieważona przez Niemca Polka musi go publicznie przeprosić, ponieważ nagrała jego obelgi. Sąd uznał, że było to naruszenie prawa do prywatności. Powódka ma też wpłacić 10 tys. złotych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy oraz zapłacić 5 tys. zł kosztów sądowych.

Hans G. ubliżał Nitek-Płażyńskiej i innym pracownikom nazywając ich „urodzonymi niewolnikami” i „gó*nem”. Twierdził, że nienawidzi Polaków i że ich rozstrzelanie nie byłoby dla niego problemem. Chwalił też Hitlera i wyrażał żal, że nie udało mu się skończyć tego, co zaczął w Auschwitz.

– Hans G. Popełnił przestępstwo, co sąd w postępowaniu karnym stwierdził prawomocnym wyrokiem.  Wyrok ten jest nie tylko podeptaniem podstawowych norm logiki i przyzwoitości (jak mogłam bezspornie udowodnić przestępstwo, nie nagrywając jego słów?), ale też siarczystym policzkiem wymierzonym nam wszystkim. Okazało się bowiem, że polski sąd wyżej ceni komfort psychiczny mobbera gloryfikującego Hitlera i popierającego mordowanie Polaków, niż dobra osobiste znieważanej Polki – pisze Nitek-Płażyńska.

Informuje też, że ponieważ wyrok sądu jest prawomocny, rozpoczęto już wobec niej egzekucję komorniczą na pokrycie kosztów sądowych. – W dalszej kolejności sąd może nakładać na mnie grzywny (do wysokości miliona złotych), a także zamienić je na areszt. Oznacza to, że muszę być przygotowana na pobyt za kratami –  czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na Facebooku.

– Proszę, bądźcie nadal ze mną; to dla mnie bardzo ważne. Postaram się Was nie zawieść, zrobię wszystko, by doprowadzić sprawę do końca i wywalczyć sprawiedliwość – kończy swój wpis Nitek-Płażyńska.

Nitek-Płażyńska jest przykładem ofiary wojny Ziobry z  polskim sadownictwem.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

obawiam sie ze ofiarą uległości kasty wobec rasy panów ...wszak wlasnie w Gdansku niejaki Hitler miał najwyzsze poparcie

i druga rzecz, cenzura prewencyjna,  zakaz pisania pana Nisztora o niejakim panu Bonku , wszak z PZPN jest nie do ruszenia...  cos próbowali ruszyć  w latach 2005-2007 ale FIFA tupnela noga i skończyło sie rumakowanie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio jeden z moich klientów wygrała sprawę BtoB.

Chodziło o podwykonawstwo. Podwykonawca zawalił terminy i przyszło płacić kary. 

Kary były mniej więcej przenaszalne. Sąd przyznał rację powodowi lecz zakwestionował wysokość kar.

Kary były zapisane w umowie.

Podsumowując: 

Zapisy umowy są nieważne. Jak wam wykonawca coś sp***doli to bujajcie się choć sami ponosicie koszty...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.09.2020 o 19:30, Grzegorz7 napisał:

Ostatnio jeden z moich klientów wygrała sprawę BtoB.

Chodziło o podwykonawstwo. Podwykonawca zawalił terminy i przyszło płacić kary. 

Kary były mniej więcej przenaszalne. Sąd przyznał rację powodowi lecz zakwestionował wysokość kar.

Kary były zapisane w umowie.

Podsumowując: 

Zapisy umowy są nieważne. Jak wam wykonawca coś sp***doli to bujajcie się choć sami ponosicie koszty...

 

Może sąd miarkował wysokość kary na podstawie 484 § 2 KC ? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.