Jump to content
Sign in to follow this  
jurek

Wyrównanie rezystancji kanałów LR w potencjometrze

Recommended Posts

16 godzin temu, Ricambi napisał:

Są oczywiście DAC na układach Sabre, gdzie mamy zawsze do regulacji głośności 32 bity / 192 dB, co jest już bezkompromisowym rozwiązaniem.

A jak jest w AKM, przykładowo 4497.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

To ile efektywnie tych bitów jest?

Dużo zależy od miejsca układu w którym znajduje się regulator głośności. Człowiekowi do pełni szczęścia potrzeba nie mniej jak 10, to oczywiście tylko moje zdanie, ale uzasadnione techniką analogowych źródeł dźwięku. Jak się ścisza to przy załóżmy -30 czy -50 dB tych bitów też za dużo już nie potrzeba. Dużo bitów może się przydawać przy bardzo dużych natężenia dźwięku no i w studiach przy rejestracji gdzie nie do końca wiadomo jaki zakres dynamiczny zaoferują nam artyści w swojej twórczości.  

39 minut temu, Mateusz Wielgos napisał:

A jak jest w AKM, przykładowo 4497.

Ten AKM jest przetwornikiem 32 bitowym.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Lech36 napisał:

Człowiekowi do pełni szczęścia potrzeba nie mniej jak 10, to oczywiście tylko moje zdanie, ale uzasadnione techniką analogowych źródeł dźwięku.

Lechu odjechałeś totalnie, jakoś prawie każdy słyszy różnice pomiędzy 24 bitowymi przetwornikami. Może Tobie by wystarczyła Amiga z 8 bitowym dźwiękiem jak z fuzza.


W trakcie usuwania konta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
W dniu 10.03.2020 o 20:17, Grzegorz7 napisał:

No dobra.

Macie już te swoje 32 bity a i tak słuchacie na 3-ciej*... To ile efektywnie tych bitów jest?

 

Przy założeniu idealnym, że przy poziomie 0 dB regulacji głośności, osiągamy maksymalną moc wzmacniacza i nasze uszy i kolumny jeszcze to wytrzymują, mamy faktycznie do dyspozycji 100% zakresu regulacji. Załóżmy znowu idealny przypadek, gdzie do regulacji głośności mamy do dyspozycji 32 bity / 192 dB i dokładność regulacji to 1 dB. Przy słuchaniu "na trzeciej" i powyższych założeniach, zostaje nam zakres 3/4 pierwotnego, czyli 24 bity / 144 dB i 144 kroki regulacji. To nadal bardzo komfortowa sytuacja. Nawet przy większym niedopasowaniu poziomu sygnałów i słuchaniu "na dwunastej" pozostaje nam 16 bitów / 96 dB i 96 kroków regulacji, nadal komfortowo. Problem zacznie się przy jeszcze większym niedopasowaniu poziomu sygnału źródła do poziomu czułości wzmacniacza i komfortowy odsłuch przypada "na dziewiątą"! W takim przypadku zostaje nam 8 bitów / 48dB w 48 krokach. Trochę mało, ale można z tym żyć. Co się jednak stanie, jeśli mamy tylko nadmiar 24 bitów do regulacji głośności? Bedzie już niekomfortowo, zostanie nam tylko 6 bitów / 36 dB w 36 krokach. Co w przypadku nadmiaru 16 bitów i słuchaniu "na dziewiątej"? Będzie bardzo niekomfortowo, pozostaną tylko 4 bity /24 dB w 24 krokach.

W rzeczywistości większość urządzeń z cyfrową regulacji głośności przekłada liniowy obrót regulatora głośności na regulację logarytmiczną, więc przy niskich poziomach mamy do dyspozycji więcej pozycji regulacji, niż wynika to z przekręcenia regulatora.

Rozwiązaniem tego problemu jest takie dopasowanie poziomu sygnału wyjściowego DAC/PRE, żeby maksymalną moc wzmacniacza lub akceptowalne przez nas poziom dźwięku uzyskać przy cyfrowym poziomie regulacji głośności ustawionym na 0 dB. Można to zrobić za pomocą dwóch rezystorów na kanał, zastosować dzielnik napięcia, który zbliży nas do sytuacji idealnej.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, bogdan_ napisał:

Lechu odjechałeś totalnie, jakoś prawie każdy słyszy różnice pomiędzy 24 bitowymi przetwornikami. Może Tobie by wystarczyła Amiga z 8 bitowym dźwiękiem jak z fuzza.

Myślę, że prawda leży po środku. Kolega Lech36, ma rację twierdząc, że większe rozdzielczości bitowe są słyszalne w sprzyjających warunkach, tam gdzie potrzebna jest wysoka dynamika i dysponujemy dobrym systemem i słuchamy z rzeczywistą głośnością nagranego materiału. Większość dzisiejszych realizacji jest skompresowana, dodatkowo mniej znaczące bity są maskowane przez głośniejsze dźwięki, dokładając gorszy sprzęt, można się zgodzić z tezą wystarczających 10 bitów. Zwróć też uwagę, że często różnice  w jakości między przetwornikami, wcale nie zależą od ilości przetwarzanych bitów, lecz od jakości ich implementacji oraz co chyba najważniejsze od jakości odtwarzanego materiału. Z drugiej strony przyznaję, że są realizację, które w 24/96 brzmią lepiej niż w 16/44, jednak nie jest ich wcale tak wiele i posiadając dobrej jakości system odsłuchowy ciężko odróżnić tę samą realizację zapisaną w 16/44 i gęstym formacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Ricambi napisał:

Zwróć też uwagę, że często różnice  w jakości między przetwornikami, wcale nie zależą od ilości przetwarzanych bitów, lecz od jakości ich implementacji

Ja słysze różnicę pomiędzy SACD a tym samym materiałem na 24/88.2 lub wyżej, pomiedzy dwoma 24 bitowymi przetwornikami także - jeśli jest.

Słucham Jean-Michel Jarre ‎– Snapshots From EōN, jak by mi ktoś przełaczył na mp3 to na takim materiale raczej bym nie zauważył różnicy. Za to gdyby nie gęste formaty to nie słuchał bym tyle klasyki, bo na CD nie brzmi to tak wciągająco - gra bez szumów i zniekształceń, ale nie ma tych wrażeń, realistyki, muzyka tak nie wciąga.


W trakcie usuwania konta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, bogdan_ napisał:

Lechu odjechałeś totalnie, jakoś prawie każdy słyszy różnice pomiędzy 24 bitowymi przetwornikami. Może Tobie by wystarczyła Amiga z 8 bitowym dźwiękiem jak z fuzza.

Gdzieś w sieci jest test w którym na muzyce jest systematycznie zmniejszana głębia bitowa z 24 bit w dół. Spróbuj znaleźć ten test i sprawdzić siebie 🙂. Niestety linka nie podam. Odjeżdżają to najczęściej audiofile którzy przypisują sprzętowi testowanemu wszystko co słyszą nawet jeżeli słyszą zjawiska nie pochodzące z tego sprzętu. Najlepiej to widać i słychać robiąc test różnicowy. Przykład to "słyszenie" różnicy pomiędzy dwoma identycznymi w teście różnicowym plikami pobranymi z dwóch różnych źródeł a odtwarzanymi na tym samym odtwarzaczu. Myślisz że to ja odjechałem ;-)? Przypominam że audiofilskie nagrania były kiedyś (na początku) robione sprzętem studyjnym rejestrującym 12 bitowym a odtwarzacze Philipsa miały na początku przetworniki 14 bitowe i w oparciu o nie też powstawały uznawane przez hobbystów sprzęty audiofilskie. To że pisze się na forum że się coś słyszy to nie jest żaden dowód na istnienie różnicy jakościowej bo audiofile w porównaniach nie zachowują zasad które w takich próbach obowiązują.

12 godzin temu, Ricambi napisał:

Rozwiązaniem tego problemu jest takie dopasowanie poziomu sygnału wyjściowego DAC/PRE, żeby maksymalną moc wzmacniacza lub akceptowalne przez nas poziom dźwięku uzyskać przy cyfrowym poziomie regulacji głośności ustawionym na 0 dB. Można to zrobić za pomocą dwóch rezystorów na kanał, zastosować dzielnik napięcia, który zbliży nas do sytuacji idealnej.

Dokładnie, nawet rozszerzyłbym to i na wyjściu w domenie analogowej dałbym przełączany dzielnik np. z czterema pozycjami a regulację w domenie cyfrowej ograniczył do zakresu 70-100%. Najlepiej jak regulacja znajduje się na wyjściu przetwornika już w domenie analogowej zrealizowana precyzyjną drabinką scaloną wysokiej klasy. To jest naprawdę bardzo luksusowe rozwiązanie. Wiem bo takiego używam, więc chyba jeszcze tak do końca nie odjechałem jak sugerują niektórzy koledzy 😉.  


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Lech36 napisał:

Najlepiej jak regulacja znajduje się na wyjściu przetwornika już w domenie analogowej zrealizowana precyzyjną drabinką scaloną wysokiej klasy. To jest naprawdę bardzo luksusowe rozwiązanie.

Sugerujesz że lepszym miejscem dla potencjometru/drabinki jest Dac, a nie miejsce we wzmacniaczu jak najbliżej siatki lampy?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Lech36 napisał:

Gdzieś w sieci jest test w którym na muzyce jest systematycznie zmniejszana głębia bitowa z 24 bit w dół. Spróbuj znaleźć ten test i sprawdzić siebie 🙂. Niestety linka nie podam.

Robiłem wiele testów , np porównanie SACD i 24/88.2 z tego samego materiału i już wtedy jest różnica, na tyle duża, że wolę słuchać niekonwertowane SACD.


W trakcie usuwania konta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do dzisiaj 14 bitowy TDA1540 jest przez wielu uważany za lepszy od jego następcy 16 bitowego TDA1541.

2 minuty temu, bogdan_ napisał:

Robiłem wiele testów , np porównanie SACD i 24/88.2 z tego samego materiału i już wtedy jest różnica, na tyle duża, że wolę słuchać niekonwertowane SACD.

Czy bierzesz poprawkę na różnicę w realizacji ww. materiałów?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Kris_54701 napisał:

Do dzisiaj 14 bitowy TDA1540 jest przez wielu uważany za lepszy od jego następcy 16 bitowego TDA1541.

A gramofony analogowe za lepsze od odtwarzaczy cyfrowych, to znana filozofia głoszona wśród hobbystów ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Się tak już utarło, że to właśnie czarna płyta jest punktem odniesienia


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Kris_54701 napisał:

Się tak już utarło, że to właśnie czarna płyta jest punktem odniesienia

Kiepski technicznie ten "punkt odniesienia", ale jak komuś to odpowiada to niech mu tak będzie.

14 godzin temu, Ricambi napisał:

ciężko odróżnić tę samą realizację zapisaną w 16/44 i gęstym formacie.

Najczęściej rozróżnia się po nieco zmodyfikowanym masteringu dla nagrania gęstego. W przypadku braku modyfikacji nie będzie możliwe odróżnienie ze względu na to że do materiału wychodzącego ze studia wystarczy pasmo górne sprzętu do ca. 20 kHz. Pewnie dlatego format 16/44,1 jest uznawany za bezstratny podstawowy. Rozpiętość dynamiczna tego formatu jest też całkowicie wystarczająca dla gotowego materiału. 


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Współczesny winyl pokrywa całe pasmo. Wydaje się najlepszym nośnikiem ze względu na łatwość odczytu. Dorównać mu może jedynie bardzo dobry przetwornik Dac. 


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Lech36 napisał:

regulację w domenie cyfrowej ograniczył do zakresu 70-100%

3dB? To masz poziomy spasowane elegancko  😉


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, bogdan_ napisał:

..., pomiedzy dwoma 24 bitowymi przetwornikami także - jeśli jest...

Słuchasz z wyjść przetworników?... A komponenty wokół są identyczne (Zasilanie, zegar,...)

Zapewne nie 😉, więc słyszysz różnice pomiędzy implementacjami (a nawet urządzeniami) a nie przetwornikami. 

Skoro nawiedzeni słyszą kable to wyobraź sobie, że cokolwiek za wyjściami z kostki DAC, nawet kawałek ścieżki na płytce modyfikuje sygnał...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Grzegorz7 napisał:

słyszysz różnice pomiędzy implementacjami (a nawet urządzeniami) a nie przetwornikami. 

Skoro nawiedzeni słyszą kable to wyobraź sobie, że cokolwiek za wyjściami z kostki DAC, nawet kawałek ścieżki na płytce modyfikuje sygnał...

Zgadza się, sama kostka DAC ma nieduży wpływ, ale też każda inaczej gra.


W trakcie usuwania konta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, przemak napisał:

3dB? To masz poziomy spasowane elegancko

Ja mam dobrze spasowane poziomy i regulację wzmocnienia pomiędzy wyjściem z przetworników DCX-a a końcówkami mocy w domenie analogowej. Całość systemu do tej regulacji pracuje w domenie cyfrowej z maksymalnym wysterowaniem. To wyżej to tylko taka propozycja taniego rozwiązania problemu z poziomami.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Lech36 napisał:

Ja mam dobrze spasowane poziomy i regulację wzmocnienia pomiędzy wyjściem z przetworników DCX-a a końcówkami mocy w domenie analogowej. Całość systemu do tej regulacji pracuje w domenie cyfrowej z maksymalnym wysterowaniem. To wyżej to tylko taka propozycja taniego rozwiązania problemu z poziomami.

Anglicy już przed wojną zauważyli, że najmniejsza różnica głośności słyszalna przez cywila to 4dB. Regulowanie głośności w zakresie 70-100% to 3dB czyli nawet mniej 😉 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaję się, że wkradło się niezrozumienie w nazewnictwie, bo kolega pisząc 70 procent pełnej głośności miał na myśli raczej 70 procent natężenia dźwięku, czyli z przykładowych 80 dB maksymalnej głośności w miejscu odsłuchowym, to około 55 dB natężenia dźwięku. Ale panowie zawsze odszukają się igły, by odwodnić swoje poczucie wyższości, lepszości nad innym użytkownikiem forum. Zaczynam się przyzwyczajać.

  • Like 2

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, przemak napisał:

Anglicy już przed wojną zauważyli, że najmniejsza różnica głośności słyszalna przez cywila to 4dB.

Przy porównaniu bezpośrednim typu "monitor" można rozróżnić znacznie mniej. Doświadczyłem tego na własne uszy. Z dłuższą przerwą pomiędzy próbkami to wyżej (4 dB) to może być prawda. 


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Kris_54701 napisał:

kolega pisząc 70 procent pełnej głośności miał na myśli raczej 70 procent natężenia dźwięku, czyli z przykładowych 80 dB maksymalnej głośności w miejscu odsłuchowym, to około 55 dB natężenia dźwięku

Może jednak ten kolega napisze, co miał na myśli, co? Bo to co napisałeś to jednak idiotyzm - wychodzi, że dwa razy ciszej to jest ze 40dB ciszej i w dodatku zawsze inaczej 😉 

Teraz, Lech36 napisał:

Przy porównaniu bezpośrednim typu "monitor" można rozróżnić znacznie mniej. Doświadczyłem tego na własne uszy. Z dłuższą przerwą pomiędzy próbkami to wyżej (4 dB) to może być prawda. 

To wiadomo, progi są znane, aczkolwiek na forum przekraczane wielokrotnie 😉


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, przemak napisał:

To wiadomo, progi są znane, aczkolwiek na forum przekraczane wielokrotnie

Mój przypadek wyrównania głośności pomiędzy dwoma urządzeniami na ucho został podparty pomiarem następnego dnia. Oczywiście uzyskana dokładność wyrównania mogła być szczęśliwym przypadkiem. Nie wykluczam tego.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Lech36 napisał:

Mój przypadek wyrównania głośności pomiędzy dwoma urządzeniami na ucho został podparty pomiarem następnego dnia. Oczywiście uzyskana dokładność wyrównania mogła być szczęśliwym przypadkiem. Nie wykluczam tego.

Szacuje się, że to 0,2dB. To dotyczy świadomego odróżniania, więc też z taką dokładnością można ustawić poziomy, oczywiście jeżeli ma się mechanizm umożliwiający szybkie porównanie i jeżeli tylko poziomy się różnią. Ale to trochę nie na temat.


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega określił bardziej potocznym słownictwem. Kolega @przemak jednak dalej nie chce zrozumieć.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, przemak napisał:

Szacuje się, że to 0,2dB. To dotyczy świadomego odróżniania, więc też z taką dokładnością można ustawić poziomy, oczywiście jeżeli ma się mechanizm umożliwiający szybkie porównanie i jeżeli tylko poziomy się różnią. Ale to trochę nie na temat.

W moim przypadku wyszło ca. 0,3 dB. Oczywiście miałem możliwość szybkiego porównywania i żeby uzyskać maksymalną pewność trochę porównywanie trwało. Może na słuchawkach dałby się szybciej. 


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Kris_54701 napisał:

Kolega określił bardziej potocznym słownictwem. Kolega @przemak jednak dalej nie chce zrozumieć.

Procentów z decybeli nie rozumiem, fakt, chyba że po procentach 😉 

Teraz, Lech36 napisał:

W moim przypadku wyszło ca. 0,3 dB. Oczywiście miałem możliwość szybkiego porównywania i żeby uzyskać maksymalną pewność trochę porównywanie trwało. Może na słuchawkach dałby się szybciej. 

Czyli mieścisz się w normie 😉 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, przemak napisał:

Procentów z decybeli nie rozumiem, fakt, chyba że po procentach 😉 

Dlatego napisałem w procentach, żeby było trudniej zrozumiałe i wywołało dyskusję ;-).

Na myśli miałem to że dzielnikami na wyjściu co np. 10 dB a precyzyjniej pomiędzy pozycjami dzielnika dostępną regulacją w domenie cyfrowej, ale jak najmniej.

Edited by Lech36

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Lech36 napisał:

Dlatego napisałem w procentach, żeby było trudniej zrozumiałe i wywołało dyskusję ;-).

Na myśli miałem to że dzielnikami na wyjściu co np. 10 dB a precyzyjniej pomiędzy pozycjami dzielnika dostępną regulacją w domenie cyfrowej, ale jak najmniej.

Ja się domyśliłem, stąd w moich postach były mordki 😉 bo jednak trochę zawęziłeś zakresy, ale jak widać niektórzy nie bardzo kumają...


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.