Jump to content

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Zanim zadam pytanie, które mnie nurtuje krótko co zauważyłem. 

Przymierzam się do posprzątania, ogarnięcia przewodów za RTV-ką i z nudów podłączyłem fronty "normalnie" bo wcześniej od samego początku były podłączone w bi -ampingu.

Zaobserwowałem, że jest jakby więcej o dziwo basu oraz to że żeby uzyskać podobny poziom głośności co przy poprzednim podłączeniu muszę sporo mocniej odkręcić gałkę.

Czy to normalne?

Przy okazji robienia porządku zastanawiam się czy by nie wymienić przewodów na frontach? Teraz mam WIREWORLD LUNA LUS (7) a myślałem o Melodika MDC2415.

Oczywiście wracam do bi- ampingu. Czy taka wymiana ma sens praktyczny, czyli czy inna budowa przewodu (żyła basowa) będzie miała wpływ na brzmienie. 

Czy w ogóle dać sobie spokój.

I czy ktoś może ma jakiś konkretny sposób  jak ogarnąć wszystkie kable za szafką ? 😉

Z góry dzięki za pomoc.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, fetek napisał:

temat kabli to nie w kinie... tu większych różnic nie będzie.

Żartujesz? Po to pchałeś się we fronty YB żeby tak pisać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
2 godziny temu, jackk napisał:

 He he bi-amping czy bi-wiring?

Bi - amping. 

7 godzin temu, fetek napisał:

temat kabli to nie w kinie... tu większych różnic nie będzie.

Muzyki też słuchamy tak ? 

Bardziej chodzi mi brzmienie frontów w stereo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, KANSAS napisał:

Bardziej chodzi mi brzmienie frontów w stereo. 

to załóż temat w dziale stereo nie KD, gdzie większość ludzi jest głucha.

8 godzin temu, Xpedite999 napisał:

Żartujesz? Po to pchałeś się we fronty YB żeby tak pisać?

kable zmieniają niuanse, których w kinie nie jesteś ws tanie wyłapać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, fetek napisał:

 

kable zmieniają niuanse, których w kinie nie jesteś ws tanie wyłapać.

Bredzisz jak Martin,  o ile uważasz się za audiofila z tymi YB to odróżnisz je od klipscha,  a jak odróżnisz to nie po to je kupowałeś żeby wpiąć najtańszy kabel czy jakiś no name,  no chyba że właśnie tak zrobiłeś.... jakich niuansów nie jesteś w stanie wyłapać w kinie ? O ile wylapiesz w stereo to dlaczego nie w 5.1 czy 7.1 ?  Kolumn Y się kupiło ale na okablowanie zabrakło ? No możliwe bo do całego systemu średniej jakości to jakieś 2 -3 tyś na 5 głośników.  Możesz oczywiście iść na skróty skoro masz różne głośniki w kinie ( o zgrozo) i kupić lepszy na droższe kolumny ( front ) żeby chociaż nie wyjść na amatora a na inne kanały zwykłe kable po dychu za meter 😂😂😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kinie rola frontów jest ogranicznika, zwłaszcza niskie rejestry a zmiana ze zwykłego "druta" na coś lepszego potrafi zmienić między innymi kontrolę basu, wycofanie poszczególnych segmentów itd. Inne zmiany jakie możesz usłyszeć to uwydatnienie detalu jak np drżenie głosu, czy oddech wokalisty.

Kable przede wszystkim powinny spełniać parametry fizyczne, całej reszty lepiej nie słyszeć.

Jeśli mamy opcję to fajnie na sam bas puścić srebro.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raptem teraz piszesz że rola frontów w kinie jest ograniczona a jakiś czas temu zęby wybić gotowy że fronty w kinie takie ważne? Dobra pamięć to coś co podcina ci te kulawe podsumowania ( czyjaś dobra pamięć oczywiście) i ogólnie tak to właśnie bywa jak jakiś domorosly audiomaniak zakupu dokona na parę tysi to szuka oszczędności i udaje że tańsze może spokojnie grać z droższym,  a co tam kto się będzie czepiał szczegółów.  Ampli za 3 tyś,  druty za 200 ale kolumny za .....właśnie ciężko powiedzieć bo tak chlastasz tą nazwą YB a się okazuje że to projekt DIY z garażowych dokonań kolegów itp które tak wspaniałe grają i spokojnie przestrzeń budują a nagle piszesz że ich rola w kinie jest ograniczona .....spisz testament bo już przerzuty na głowę są,  max 10 dni ci daje .

Patrz lepiej co gość prawi a też miał M&K i jakie wnioski na koniec , chyba czas na zmianę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro już wiemy że na tych kablach to się trochę znacie i że dział tak samo odpowiedni jak inny to może coś podpowiecie?

Melodika o której pisałem to podobny pułap cenowy co Wireworld (ten ciut droższy). Różnica jest w budowie przewodu. Czy faktycznie " żyła basowa" wniesie coś więcej? I czy wymiana ma sens?

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Xpedite999 napisał:

Bredzisz jak Martin, 

Proszę mnie w nic nie wplątywać, te twoje potyczki z innymi mnie nie interesują... 

co do kabli miałem te melodiki i w porównaniu do Kimber Kable PR8, RealCabel oraz Qed wnoszą dużo na basie, jest on bardziej dynamiczniejszy, scena jest za to zwężona no i tak jak by ktoś przykrył wysokotonowke , niby gra ale tak jak by dwa kroki w tył...

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Xpedite999 napisał:

Raptem teraz piszesz że rola frontów w kinie jest ograniczona a jakiś czas temu zęby wybić gotowy że fronty w kinie takie ważne?

oczywiście że są ważne,  rozmawiamy o stereo więc zestawiając te dwa światy każdy matoł wie że rola większości kolumn w kinie jest ograniczona. Pomijam negatywny wpływ elektroniki.

16 minut temu, KANSAS napisał:

Melodika o której pisałem to podobny pułap cenowy co Wireworld (ten ciut droższy). Różnica jest w budowie przewodu. Czy faktycznie " żyła basowa" wniesie coś więcej? I czy wymiana ma sens?

znacznie ma wszystko, geometria żyły, splot, materiał, powłoka itd.. ja od siebie zaproponuję Qed ruby anniversary, dość dobre druty za rozsądne pieniądze ale czy będzie różnica ? ...

wszystko zależy od elektroniki, możliwości kolumn, niestety ale musisz testować na sobie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co widzę  te Quedy są dwużyłowe a potrzebuje do bi- ampingu.  ;( 

Edited by KANSAS

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Martin Rejek napisał:

Proszę mnie w nic nie wplątywać, te twoje potyczki z innymi mnie nie interesują... 

co do kabli miałem te melodiki i w porównaniu do Kimber Kable PR8, RealCabel oraz Qed wnoszą dużo na basie, jest on bardziej dynamiczniejszy, scena jest za to zwężona no i tak jak by ktoś przykrył wysokotonowke , niby gra ale tak jak by dwa kroki w tył...

Panie Martinie jak się słucha? Jakieś plany na upgrade czy jest miodnie? 

23 minuty temu, fetek napisał:

oczywiście że są ważne,  rozmawiamy o stereo więc zestawiając te dwa światy każdy matoł wie że rola większości kolumn w kinie jest ograniczona. Pomijam negatywny wpływ elektroniki.

Co bredzisz panie ? Co ma stereo do zestawu nawet 5.1 jeżeli słuchasz tych samych frontów w kinie ? Jak zwykle zaczynasz bredzić jak Cię się na potknięciu przyłapie... czyli faktycznie masz lepsze kable do frontów a shit do reszty ? Gość jesteś...

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, fetek napisał:

po co ? równie dobrze możesz kupić więcej kabla.

Wiem, wiem tyko już teraz nie mogę zapanować nad tym co się dzieje za szafką  a tu jeszcze dwa dodatkowe.  No i koszt wzrasta dwukrotnie. 

Może i głupie pytanie ale... czy różnica w długości kabla ma znaczenie? Tzn do jednego frontu 2m do drugiego 3m ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty tak serio ? Gdybyś miał jeden 2m a drugi 22km to może coś dało by się zauważyć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No przecież piałem że pewnie głupie 😂

Chciałem się upewnić😄

Godzinę temu, Martin Rejek napisał:

tak jak by ktoś przykrył wysokotonowke , niby gra ale tak jak by dwa kroki w tył...

Jeśli faktycznie tak jest no to słabo bo już  Onkyo ma górę łagodną  plus bxy też nie należą do ostrzejszych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba większość amplitunerów to ciepłe kluchy, narzekali że sabre wali po uszach to teraz mają leniwe gnioty.

również słyszałem że melodika trochę zamula, mam tylko IC i aż boje się testować...


 

 

Edited by fetek

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, fetek napisał:

chyba większość amplitunerów to ciepłe kluchy, narzekali że sabre wali po uszach to teraz mają leniwe gnioty.

również słyszałem że melodika trochę zamula, mam tylko IC i aż boje się testować...


 

 

Czego się boisz, na pewno ładnie wyglądają.😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Xpedite999 napisał:

Panie Martinie jak się słucha? Jakieś plany na upgrade czy jest miodnie? 

Opisywane kable miałem pod B&W CDM1NT razem z Sony Ta-f830ES oraz Ta-Fa808es i SONY CDP-X505es 

W kinie mam zwykle druty za 2€ metr... 

oczywiscie na drugiej fotce za nim kupiłem standy tak stało...

F8BA013D-7A27-468E-BC8E-9D268C44890A.jpeg

D6A1FEDC-ADBB-489E-B3CF-2119FBC076C4.jpeg

Edited by Martin Rejek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie jest zasadnicze.

Czy przy tej klasie sprzętu wymiana kabli tych co mam na inne, lepsze w granicach 70zł/m. (czterożyłowy) jest wstanie coś zmienić?

Czy dać se luzu? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasadniczo kabel powinien mieć właściwy skład i izolacje ( przekrój dopasowany do długości i mocy zestawu też) a im droższe masz głośniki tym większy wstyd mieć do tego tanie kable ( co z tego że może być ok ale jak Cię stać na wódkę to i na ogórki) takie są zależności...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Onkyo RZ 900 i MA BX6 więc moc i klasa już znana. Do jednej kolumny 1m do drugiej 2,5m. 

Mogą być nawet po 3 metry kable najwyżej z jednej strony zwinę😄

Jeżeli to ma być zmiana tylko "tak se" to te które mam teraz też nie są najgorsze. Jeżeli w ww pieniądzach kable coś poprawia to z chęcią spróbuję. Na tą chwilę  potrzebuje oceny kogoś kto ma większe pojęcie i doświadczenie ode mnie.  Chciałbym sam sobie testować ale najzwyczajniej nie za bardzo mam warunki. 🙃  

Chyba że nie jestem świadom "wysokiego" poziomu mojego zestawu i to 70zł za metr to bida . 🤔 pytanie ile trzeba dołożyć. Jeśli trzeba.

Nadal celem jest poprawa brzmienia a nie samopoczucia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak masz kasy za dużo to kup niuni jakiś prezent a choć ładnie się odwdzięczy , jak masz kable o przyzwoitym przekroju i składzie to daj sobie spokój bo jak kupisz to różnicę napewno usłyszysz ( placebo) i tyle a po tygodniu czy dwóch przyjdzie refleksja i nerwy na samego siebie .

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, KANSAS napisał:

Nadal celem jest poprawa brzmienia a nie samopoczucia. 

kup jedną parę i zobacz, porównaj w normalnym połączaniu nie biampingu.

Kable to niestety nie tylko przekrój i materiał, zmiennych jest znacznie więcej ale osobiście uważam że lepiej zrobić upgrade sprzętu lub pomieszczenia niż bawić się kabelkami.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postanowilem odsunąć dziś szafkę od ściany, żeby bardziej przyjrzeć się co mnie czeka ( to apropo porządku o którym pisałem w pierwszym poście).  Stchurzyłem i dosunąłem z powrotem. Temat kabli narazie zostawiam dzięki za pomoc. Generalnie cały bałagan robią kable LAN ( tak wszystkie urządzenia z RTVki idą po kablu z internetem) nie zawsze ufam WI FI i ponoć zdrowiej jest🙂. Wystarczy że je wywale i będzie ok.

I tak jeszcze z mojej obserwacji: podłączyłem fronty z powrotem w bi amp. 

Basu jest nie tyle że mniej tylko nie jest tak rozlazly.No bo chyba ten WIREWORLD nie jest za cienki na sam dół??? (o przekrój mi chodzi). Wyraźniejsza jest średnica i góra. No i to co pisałem wcześniej, przy podłączeniu w bi ampingu muszę dużo mniej odkręcić żeby było tak głośno jak przy normalnym podlączeniu. I to mnie trochę zastanawia. Generalnie bi amping robi różnicę na + i to dużą. 

No i jeszcze jedno. Do ampla mam przewody podpięte bananami ( do frontów nie mogę bo są odsuniętę prawie 40cm od ściany i raczkująca córcia się nimi interesuje😂) podpiąłem  też bez bananów i żadnej róznicy w dźwięku nie zauważyłem. 

Jakby jeszcze ktoś mógł się pochylić nad wyboldowanym pytaniem to będę wdzięczny. 

Dla mnie narazie temat zawieszony. 

Może ktoś odkopie za dwa lata😂😂 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje doświadczenia są takie: zwykły drut, ale zwielokrotniony jak ktoś musi nawet do 10x; u mnie wystarczył 6

czyli 3 na plus i 3 na minus. Otworzył dźwięk w górze pasma, przywrócił naturalną agresję, a do tego

wyraźnie uporządkował dół pasma - dodał melodykę i atak. Nic nie kosztuje, więc nawet gdybyś go wywalił,

nerki sprzedawać nie musisz a bi-wiring przy nim nie jest potrzebny. Nazywa się YTDY10x0,5 albo 8x0,5.

Ale taka próba nie jest obowiązkowa 😉 to raczej burza mózgów nie do bi-ampingu, więc offtop.


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogladałem dzisiaj. Niby dlaczego do biamp by się nie nadawały? Z tego co widziałem to każda żyła w  izolacji.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.