Jump to content
andaudion

CAYIN CD-15B a HDCD

Recommended Posts

Jeśli chodzi o kompatybilność wsteczną to nie jest to niestety wszystko takie proste jak twierdził Pacific Microsonics. Problem polega na tym w jaki sposób te dodatkowe bity są uzyskiwane na etapie realizacji płyt w formacie HDCD.

Tutaj więcej przykładów na to jak są później odtwarzane konkretne płyty HDCD na odtwarzaczach bez dekodera:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ogólnie jestem zdania, że ten format (HDCD) tylko więcej namieszał niż przyniósł korzyści. Tak samo jak SACD. Jedyne gęste formaty fizyczne, które miały sens to DVD-A i Blu-ray Pure Audio, ale one akurat nigdy się nie przyjęły. Teraz, w epoce gęstych plików, to wszystko są i tak przebrzmiałe spory.

Edited by Drizzt

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro przy wykopaliskach audio już jesteśmy.

Po stryjecznym dziadku ze strony mamy odziedziczyłem pewną ilość cylindrów do fonografu Edisona.

Jak myślicie, który odtwarzacz zapewni najlepszą jakość odtworzenia tych wałków i nie zrujnuje mi kieszeni?

GEM a może oryginalny Edison Standard?

😀

  • Haha 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszecie tu ciekawe rzeczy o HDCD. Wychodzi, że jeśli ma się dużo takich płyt warto poszukać odpowiedniego odtwarzacza.

A gdyby tak płyty z ripować (dBpoweramp + dodatek HDCD), wyjdzie 24-44,1 czyli, jakby pierwotny zapis, a potem niech pali nową (kopia) płyte? z 24b na 16bit

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
Godzinę temu, Bogusław_59825 napisał:

Piszecie tu ciekawe rzeczy o HDCD. Wychodzi, że jeśli ma się dużo takich płyt warto poszukać odpowiedniego odtwarzacza.

Pytanie czy dla góra kilkudziesięciu płyt w kolekcji warto kupować specjalny odtwarzacz, zwłaszcza że (z wyjątkiem Oppo, które HDCD dołożyło chyba z rozpędu) będzie on muzealny. Czy nie lepiej pozbyć się płyt HDCD albo utknąć je na ostatniej półce i słuchać zwykłych wydań?

Edited by Drizzt

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Bogusław_59825 napisał:

A gdyby tak płyty z ripować (dBpoweramp + dodatek HDCD), wyjdzie 24-44,1 czyli, jakby pierwotny zapis, a potem niech pali nową (kopia) płyte? z 24b na 16bit

Z tego artykułu, który podałem wynika, że w patentach Pacific Microsonics na HDCD poza sposobem uzyskiwania dodatkowych bitów jest też mowa o specjalnych filtrach cyfrowych. Są one dostępne jako opcja przy masteringu płyt HDCD ale nie wiadomo który producent na jakiej płycie korzystał z tych filtrów a jeśli tak to z jakich.

Programy na PC takie jak Windows Media Player, Foobar czy dBpoweramp nie mają dostępu do tych filtrów od Pacifica, bo ten ostatni ich nigdy nie udostępnił w formie softu. Tylko kości w studyjnych konsolach i w fizycznych playerach mają je zaimplementowane. Dlatego nie do końca wiadomo co wychodzi z tych programów, które niby to odtwarzają HDCD. To jest kolejny problem z tym formatem.

Edited by Drizzt

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiele to zmienia, przesłuchałem, porównałem różne wersje płyt. a jeśli jest potrzeba nabycia cd-ka z HDCD to parę modeli jeszcze jest, sam się zraziłem do firmy Emotiva, i CD razem z DAC, też mi nie potrzebny, a płyty? jak to mówią "niech leży, jeść nie woła"

Edited by Bogusław_59825

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Arcama CD 23t z HDCD i sobie bardzo chwalę odsłuch w tym zapisie, jest faktycznie ciekawiej, bardziej naturalnie ale to nie jest jakiś duży przeskok jakościowy, był HDCD to z ciekawości kupiłem kilka płyt i jak coś mi się jeszcze nadaży to pewnie kupię. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Drizzt napisał:

Mój Oppo BDP-105D oprócz formatów SACD, DVD-A i Blu-ray Pure Audio odtwarza też HDCD, choć na pewno nie ta funkcja była powodem zakupu czy w ogóle przedmiotem większych rozważań.

Mam większość płyt HDCD wymienionych w tym wątku: KC, Yes, Roxy Music, Brothers SACD/HDCD, a do tego choćby Tool „Lateralus” i sporo płyt Marka Knopflera: wszystkie wczesne z muzyką filmową, Golden Heart i Sailing to Philadelphia też ukazały się w HDCD i w tej formie są cały czas dostępne w sklepach. Brzmią całkiem fajnie bo to w większości dobrze przygotowane wydania, ale czy grają lepiej niż dobre wydania zwykłych CD? Nie. 16 bitów jest wystarczające, aby oddać dynamikę nagrania w domowym stereo.

Problem jest inny: są poważne twierdzenia, że wydania HDCD są odtwarzane w sposób zniekształcony na zwykłych playerach, które nie są wyposażone w dekoder HDCD.

Też słyszałem i podzielam opinię że pyty HDCD grają po prostu inaczej z uwagi na filtry HDCD. Pewnie ktoś tu opisze to dokładniej.

Właśnie dlatego szukam dedykowanego odtwarzacza żeby tą inność sobie przypomnieć, nie twierdzę że szukam HDCD żeby mieć lepiej (chyba że to tak zabrzmiało to przepraszam).

Tego Toola oczywiście mam- super muza bez wzglęgu na płytę, mogę tego słuchać i przy ognisku z jamnika.

Pozdrawiam i dzieki za świetny wpis.

4 godziny temu, Drizzt napisał:

Jeśli chodzi o kompatybilność wsteczną to nie jest to niestety wszystko takie proste jak twierdził Pacific Microsonics. Problem polega na tym w jaki sposób te dodatkowe bity są uzyskiwane na etapie realizacji płyt w formacie HDCD.

Tutaj więcej przykładów na to jak są później odtwarzane konkretne płyty HDCD na odtwarzaczach bez dekodera:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ogólnie jestem zdania, że ten format (HDCD) tylko więcej namieszał niż przyniósł korzyści. Tak samo jak SACD. Jedyne gęste formaty fizyczne, które miały sens to DVD-A i Blu-ray Pure Audio, ale one akurat nigdy się nie przyjęły. Teraz, w epoce gęstych plików, to wszystko są i tak przebrzmiałe spory.

Akurat z BluRay Pure Audio to przynajmniej problemu nie ma. Każdy z nas ma taki odtwarzacz, płyt coraz więcej wiec jest zabawa.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeszcze nie przyszły te nowe Boxy ale czekam z niecierpliwością.

2 godziny temu, Drizzt napisał:

Pytanie czy dla góra kilkudziesięciu płyt w kolekcji warto kupować specjalny odtwarzacz, zwłaszcza że (z wyjątkiem Oppo, które HDCD dołożyło chyba z rozpędu) będzie on muzealny. Czy nie lepiej pozbyć się płyt HDCD albo utknąć je na ostatniej półce i słuchać zwykłych wydań?

Sprzedawać płyt to nie, ja mam sentyment więc to odpada.

Zresztą słuchałem  tych płyt na Yamaha 2000 (szukam 2100, jak nie znajdę w dobrej cenie to kupię nowy z racji wejścia na DAC), NAD 565BEE, CA851, miałem pioneera PD50 i grają zacnie, niczego im nie brakuje. Tak samo jak hybrydowa SACD które przecież mają świetną warstwę CD a do tego pamiętajcie że kupując płytę SACD dostajemy w prezencie złoto gratis. A płyta złota CD to najmniej 200zł.

Pamiętam tylko że na NAD 542, HK750 czy Rotelu grały inaczej, jakby pełniej. Dźwięk był bardzo mięki, ogromna przestrzeń.

Kilka osób tu napisało że King Crimson czy Dire Straits ze zwykłej płyty zagrało im lepiej- może mają lepsze odtwarzacze i tyle. Ja też słuchałem tych płyt na Accu, TAD  i innych odlotach i było super.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Drizzt napisał:

Z tego artykułu, który podałem wynika, że w patentach Pacific Microsonics na HDCD poza sposobem uzyskiwania dodatkowych bitów jest też mowa o specjalnych filtrach cyfrowych. Są one dostępne jako opcja przy masteringu płyt HDCD ale nie wiadomo który producent na jakiej płycie korzystał z tych filtrów a jeśli tak to z jakich.

Programy na PC takie jak Windows Media Player, Foobar czy dBpoweramp nie mają dostępu do tych filtrów od Pacifica, bo ten ostatni ich nigdy nie udostępnił w formie softu. Tylko kości w studyjnych konsolach i w fizycznych playerach mają je zaimplementowane. Dlatego nie do końca wiadomo co wychodzi z tych programów, które niby to odtwarzają HDCD. To jest kolejny problem z tym formatem.

Dokładnie, pisałem że został mi Panasonic DVD Player. Pamietam że w instrukcji było zapisane że ma jakby okrojoby dekoder HDCD, jak znajdę instrukcję to napiszę o co tam chodziło.

Wcześniej napisałem też chyba gafę- jeśli wyjdę z tego Panasa cyfrowo do DACa  jak z transportu to już HDCD pominę, tak mi się wydaje.

26 minut temu, gabler napisał:

Ja mam Arcama CD 23t z HDCD i sobie bardzo chwalę odsłuch w tym zapisie, jest faktycznie ciekawiej, bardziej naturalnie ale to nie jest jakiś duży przeskok jakościowy, był HDCD to z ciekawości kupiłem kilka płyt i jak coś mi się jeszcze nadaży to pewnie kupię. 

I na taki wpis czekałem, dzięki za info o ARCAM juz przeglądam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Windows Media Player ( od lat nie używam) sygnalizował płytę z HDCD w napędzie. 


I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z szlachetniejszych marek faktycznie Arcam i Rotel najbardziej wsparli format sprzętowo. Wiele innych firm też choć w mniejszym zakresie. 

Ciekawy jest przypadek Marantza. Miał filtr w wielu urządzeniach choć w żadnym CD a jednocześnie montował w... Dvd. 


I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, marek-1969 napisał:

Z szlachetniejszych marek faktycznie Arcam i Rotel

Adcom, 
Anthem, 
Burmester, 
California Audio Labs, 
Cary Audio Design, 
Classe, 
Copland, 
Densen, 
Enlightened Audio Designs, 
Esoteric, 
Gryphon, 
Krell, 
Linn, 
Manley, 
Mark Levinson, 
Parasound, 
Pink Triangle, 
Proceed, 
PS Audio, 
Restek, 
Sonic Frontiers, 
Sphinx, 
Theta, 
YBA.
 


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Esoteric tylko w D-70.

Brakuje NAD'a, Burmestera, Denona, Harman Kardona, Luxmana, Sansui

Edited by marek-1969

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodziło o "szlachetniejsze" marki. Burmestera nie brakuje, a NAD i spółka IMHO za bardzo szlachetne nie są. Jedynie Luxmana można byłoby dorzucić.


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, McGyver napisał:

Chodziło o "szlachetniejsze" marki. Burmestera nie brakuje, a NAD i spółka IMHO za bardzo szlachetne nie są. Jedynie Luxmana można byłoby dorzucić.

No to daliście do pieca...

Luxmana oczywiście słuchałem, ciągle zastanawiam się na Twoim pomysłem sprzedania wszystkich odtwarzaczy i zakup np. wysokiego Luxmana żeby był do wszystkiego. Tylko bedzie mi przykro i jakoś dziwnie jak jeden playerek się ostanie. Yamaha 2100 ma wejście na DACa i gra zarąbiście. Takiej góry jeszcze nie słyszałem w połączeniu z Bowersami. Oczywiście trudno tego słuchac więcej niż 5 minut, ale jakość powala. Pamiętam Ghost Of Seraphim tego nie da sie opisać. Gdyby tak dobrać ciemniejsze kolumny to szok.

Miałem NADa s500 (własnie ktoś wystawił takiego) i to kawał maszyny. Wprawdzie budowę ma słabszą niż 565BEE Dual mono ale za to są XLRy więc to jakaś klasa jednak jest. Myslę że każda firma ma lepsze i słabsze klocki.

Zainteresowałem się Cayinem bo jest strasznie tani, ładny i jako 3 odtwarzacz wstydu by nie zrobił. Szkoda że nie ma w nim HDCD- fotek jeszcze nie dostałem ale ufam forumowiczom.

Zdrowia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, andaudion napisał:

gra zarąbiście. Takiej góry jeszcze nie słyszałem w połączeniu z Bowersami. Oczywiście trudno tego słuchac więcej niż 5 minut, ale jakość powala.

Jeżeli nie da się tego słuchać dłużej niż 5 minut to znaczy że to gra do dupy.

55 minut temu, andaudion napisał:

są XLRy więc to jakaś klasa jednak jest.

Nie podzielam poglądu jakoby sama obecność XLR miała świadczyć o klasie.

  • Like 1

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, McGyver napisał:

Adcom, 
Anthem, 
Burmester, 
California Audio Labs, 
Cary Audio Design, 
Classe, 
Copland, 
Densen, 
Enlightened Audio Designs, 
Esoteric, 
Gryphon, 
Krell, 
Linn, 
Manley, 
Mark Levinson, 
Parasound, 
Pink Triangle, 
Proceed, 
PS Audio, 
Restek, 
Sonic Frontiers, 
Sphinx, 
Theta, 
YBA.

Yaqin .

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, McGyver napisał:

Jeżeli nie da się tego słuchać dłużej niż 5 minut to znaczy że to gra do dupy.

Nie podzielam poglądu jakoby sama obecność XLR miała świadczyć o klasie.

Zgadzam się z tymi XLR-ami, chodziło mi o cenę. Porównywałem kiedyś NADa 565BEE (bardzo drogi konstrukcyjnie sprzęt, wręcz hiend dual mono) z Rotelem. NAD 3200zł z Rotek ponad 5000 bez dual mono, na prostym DACu. Jednak Rotel miał XLRy i stąd kierowany był do innego grona odbiorców jak gdzieś wyczytałem.

Natomiast co do tych 5 minut- chodziło mi o jakość nie o brzmienie. Słyszałem doskonałą górę pasma, rozdzielczość była naprawdę doskonała, tyle że brzmiało to nie do strawienia.

Jestem pewien że wiesz o co chodzi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, andaudion napisał:

NADa 565BEE (bardzo drogi konstrukcyjnie sprzęt, wręcz hiend dual mono)

spacer.png
 

😄

 

3 minuty temu, andaudion napisał:

Słyszałem doskonałą górę pasma, rozdzielczość była naprawdę doskonała, tyle że brzmiało to nie do strawienia.

Skoro brzmiało nie do strawienia, to nie było doskonałe. Wręcz przeciwnie, było beznadziejne.
 

  • Like 1

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, McGyver napisał:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
 

😄

 

Skoro brzmiało nie do strawienia, to nie było doskonałe. Wręcz przeciwnie, było beznadziejne.
 

Ja to widzę tak:

brzmienie to równowaga tonalna, muzykalność, ciepełko lub ostro, to te wszystkie ochy i achy redaktorów.

jakość- tu chodzi o czyste pomiary, elektroniki nie oszukasz. Słuchałem podłogowych KEFów napedzanych elektroniką za 200kzł. Brzmienie było beznadziejne, przy łącznej cenie około 300kzł- koszmar. Ludzie zaczęli krytykować, a ja mówię że przecież jakość jest super. Po prostu to nie brzmi i tyle.

Nie chcę przeciągać, mam nadzieję że mnie zrozumiałeś

Natomiast w podanym przykładzie NADa pamiętam że ten 565 ma lepsze bebechy od seriiS, tyle że bez XLRów. Postaram się przypomnieć o jakiego Rotela chodziło, ale on był zbudowany podobnie jak tani DacMagic na jednaj kości. W 565 podobała mi się sekcja sterowania napedem. Fajne opóźnienie każdego przycisku sterowania, cykanie przekaźników, wiele droższych odtwarzaczy może pozazdrościc. Gdyby nie mało wciągające brzmienie, po prostu nudne to bym go nie sprzedawał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, andaudion napisał:

Brzmienie było beznadziejne, przy łącznej cenie około 300kzł- koszmar. Ludzie zaczęli krytykować, a ja mówię że przecież jakość jest super. Po prostu to nie brzmi i tyle.

Może jakość wykonania, ale nie jakość dźwięku. 


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.