Jump to content
SynSama

Jazz lżejszy, ale nie kiczowaty (?)

Recommended Posts

Tak sobie przeglądam dział z muzyką i nie znalazłem za dużo rozmów na temat smooth jazzu. Pomyślałem, że założę wątek, gdzie moglibyśmy się wymieniać propozycjami takiej muzyki. Nie wierzę, że i taka odmiana jazzu nie ma grupki miłośników wśród Was. Teraz gwoli wyjaśnienia. Szukam propozycji jazzu dobrze wpadającego w ucho, ale takiego nie za bardzo przesłodzonego ( twory typu Kenny G. ). Czyli dość specyficznego brzmienia, które jest wpadające w ucho, ale jednocześnie nie razi banałem. Przykładem niech będą niektóre płyty Boba Jamesa z lat 80-tych. Czy w miarę jasno się wyjałopiłem :-) ?  Feel free, feel good 😉 Zapraszam.

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy słuchałes coś z repertuaru starszego jazzu naszych południowych sąsiadów. Mi osobiście bardzo podoba się taka płyta Classic Jazz Collegium - Ellingtonia. 

Jeszcze można ją namierzyć w rozsądnych cenach. 

Słuchałem też u znajomego fajnego jazzu z ZSRR. Naprawdę, niestety gdzieś zapisana nazwa uleciała. 

Dużo pożądnego Jazzu można spotkać nie tylko za "wielkim morzem". 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popróbuję ;-)

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Smooth Jazzzz...??? Było, ale się zmyło, więc jeszcze raz: GRP Records - number one w tych klimatach: Dave Grusin, Don Grusin, Eric Marienthal, Diane Shuur z kimś, na przykład z B.B. Kingiem, David Sanborn, The Rippingtons, Spyro Gyra, David Benoit, Chick Corea, Gary Burton, Larry Carlton, Lee Ritenour, The Crusaders, Acoustic Alchemy, GRP All Star (live i nie live), George Howard, Earl Klugh, Joe Sample, Tom Scott, Yellowjackets, Dave Weckl, Eddie Daniels. Dorzucić można Chuck Loeb, Flim & The BB'S i John Tropea dla DMP Records - zresztą DMP Records polecałbym sprawdzić w całości, bo jest tam cała masa niebagatelnego smooth jazzu. Co jeszcze? Może katalog Heads Up Records - też praktycznie same smuty. Celowałbym w lata 80-te i początki 90-tych - to właśnie wtedy komercja ogarnęła świat jazzu 'po raz drugi' i wielu wspaniałych muzyków jazzowych poszło za tym trendem, a dlaczego tak się stało??? Z prostej prozaicznej przyczyny - po prostu była możliwość zarobienia dobrego szmalu! Ale i tak szczyt komercji i prosperity przypada na lata Swingu - od około 1930 do 1940 roku.

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do niebagatelnego 'smooth' zaliczyłbym też kilka płyt XRCD z JVC i Groove Note - przyjemne i świadome granie to Eden Atwood 'Wives - The Bosa Nova Session' i 'This Is Always - The Ballad Session', Salena 'Signs Jobim with the Jobim's', trzy płytki Hiroko Kokubu z wyróżnieniem 'New York Uncovered', Victor Feldman i jego płyta 'Audiophile', Oscar Castro-Neves 'Tropical Heart', Sadao Watanabe 'Morning Island'. Z pozostałych to może Rick Brown, Jeff Golub i smooth-fusionowy Jeff Lorber.

And obviously Ramsey Lewis - dziś 'szef' całego smooth jazzu.

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Fourplay 🙂 chyba jeszcze nie było, dziwne ... 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.04.2020 o 06:30, Witek.K napisał:

Fourplay

Jak najbardziej Fourplay. Czołowym reprezentantem smooth będzie też Grover Washington Jr.

Kolejni to Kirk Whalum, Peter White, Warren Hill, Special EFX, Peter White, Brian Bromberg, Boney James, Dave Koz, Brian Culbertson, Chuck Mangione, póżny Gato Barbieri, Warren Bernhardt. Ze smooth kolaborowali  również bracia Breckers, John Patitucci, George Duke, Al Jarreau, Richard Bona...

Oscar Peterson, to raczej zupełnie inna kategoria niż smooth.

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z takim podejściem Jedwokio Timofiejewno, to trzeba by wymienić kilkaset wielkich jazzowych nazwisk, a to nie o to chodzi. Smooth jazz nie opiera się na swingu i improwizacji, tylko na graniu słodkich, łatwo sprzedających się, popowych melodii wpadających w ucho. W ten sposób, to w worek lżejszego i niekiczowatego jazzu można w zasadzie wrzucić cały mainstream. Byłoby tam miejsce dla wszystkich, bo i Horace Silver, Oscar Peterson, Ray Brown, Gene Harris, Joe Pass, Herb Ellis, Ella Fitzgerald, Barney Kessel, Wes Mongomery, Monty Alexander... i setki innych artystów mainstreamu oscylowało w lekkich i niekiczowatych klimatach, ale to jednak nie ma nic wspólnego ze smooth. Wątki o jazzie mainsteamowym już powstały, a ostatni z nich nosi tytuł 'Radosny jazz'. Pamiętam, że pierwszy mój kontakt z formułą lekką, to chyba podwójna płyta George Bensona 'Livin' Iside Your Love i działo się to zaraz na początku lat 80-tych. Zresztą cała póżniejsza twórczość George Bensona, to też jak najbardziej smooth i pochodne.

Edited by Chicago
  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tytuł wątku mnie zmylił. Mam opory  przed nazywaniem smooth jazzem, ale to taka moja fanaberia.

Może być w tym wątku Grover Washington Jr? A Steve Cole, Brian Bromberg czy Craig Chaquico?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mieszałbym Johna Surmana ani w smooth ani w mainstream. To jest zupełnie inna liga.

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.04.2020 o 14:18, Chicago napisał:

Jak najbardziej Fourplay.

Tu się zgodzę. A sobie ich już od dawna słucham.

W dniu 29.04.2020 o 15:47, Chicago napisał:

Smooth jazz nie opiera się na swingu i improwizacji, tylko na graniu słodkich, łatwo sprzedających się, popowych melodii wpadających w ucho.

No właśnie nie do końca o to mi chodzi. Właśnie dlatego wykluczam muzykę w stylu Kennego G. i pochodnych. Chodzi mi o dobrą jakościowo muzykę jazzową, ale bez połamanych dźwięków w stylu free jazzu. To bardzo cienka linia, a może ja nie umiem ująć w słowa dokładnie tego,czego szukam.

Panowie, dziękuję za udział w wątku tak,czy inaczej i proszę o więcej. W ten weekend posprawdzam to, co tu zaproponowaliście, a czego nie znam i podzielę się swoimi spostrzeżeniami, kto był najbliżej tego, czego szukam. Tak, dokładnie wedle starej dobrej reguły " nikogo to nie obchodzi, a więc napiszę :-))))). Fourplay wypada z "konkursu", bo już znam, jak i Groove Washington Jr ;-).

Edited by SynSama

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Joe Sample.

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, szpotek73 napisał:

Marcus Miller

Z Marcusem mam ten problem, że poza dwiema płytami z lat 90-tych nie za bardzo da się go słuchać, ale to prawda, mieści się chłopak w kategorii :-)

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Chicago, tak od niechcenia zapodałeś 55 nazwisk z kręgu smoth jazzu. Licząc po minimum 3 albumy na każdego wychodzi ca. 160 projektów. Imponujący maraton odsłuchów. Szacunek.!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi smooth jakoś nudny się zrobił.
Dowiedziałem się o czymś takim jak jazz noir i lepiej mi lezy ;)
Ale wątek bardzo bardzo wartościowy pewnie tu wrócę po rekomendacje :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, w.p. napisał:

Dowiedziałem się o czymś takim jak jazz noir i lepiej mi lezy ;)

Czym to się je ? Jakoś nigdy nie spotkałem się z tą nazwą :-)  ?

6 godzin temu, w.p. napisał:

Mi smooth jakoś nudny się zrobił.

No bo właśnie szukam czegoś na bardzo cienkiej linii " żeby nudno i banalnie nie było, ale żeby też nie trzeba było gryźć paznokci ", jeśli wiesz co mam na myśli ;-)

Edited by SynSama

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam definicji ślę streaming oferują takie playlisty. Mi się kojarzy z knajpą w oparach whisky i dymu tytoniowego.

Przejrzalem listy i np:

Scott Halgren - Film Noir

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorzucę jeszcze

The Vibes Ain't Nothin' but the Vibes - Barry Adamson


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Definitywnie polecam tą składankę z przyjemnej klasyki lajtowej. Nie pożałujeta.

R-9152055-1475898087-5935.jpeg.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.