Jump to content
Miroslav1

....Jadis i88 vs Krell FBI....lampa czy tranzystor?

Recommended Posts

….jeszcze jedna sprawa....Sly30 miał FBI więc potwierdzi moje słowa odnośnie kabla sieciowego, że jest to ważna sprawa......jeszcze z czymś takim się nie spotkałem dwa kable 1) zwykły gruby drut kupiony w elektrycznym + wtyki furutecha...2) kabel WILE TON robiony na zamówienie do tranzystora....to jest niesamowite jaka różnica....1 kabel strasznie ograniczał energie/dynamikę/rozmach że aż trudno uwierzyć, natomiast 2 kabel.....muzyka/energia leci jak z hydrantu - taki rozmach i dynamika....

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Miroslav1 napisał:

1) zwykły gruby drut kupiony w elektrycznym + wtyki furutecha...

Własnie dlatego. Kup w tym samym elektryku cienki (0,75 mm2) długi drut (np. 5m) tego samego producenta co ten gruby + te same wtyki i porównaj. Ręczę, że będzie lepiej.

Taki kabel wytrzyma 10A czyli 2,3kW. Da akurat da radę 🙂 . Raczej prędzej sfajczysz folumny niż ten drut 😉 .

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miroslav1 ja bym skonfrontował Kralla FBI z Pass int250, wynik może być ciekawy.... od razu zaznaczam że nie mam tego piecyka ale może ktoś ma i ci pożyczy 😁 

pass-laboratories-int-250.thumb.jpg.c210d848b42e45bf3cf0676736380232.jpg

Dynaudio Contour S 1.4LE / Harbeth P3esr / UR Triode 25 / Denafrips Ares II / Linn Akurate DS

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
4 godziny temu, pmcomp napisał:

Własnie dlatego. Kup w tym samym elektryku cienki (0,75 mm2) długi drut (np. 5m) tego samego producenta co ten gruby + te same wtyki i porównaj. Ręczę, że będzie lepiej.

Taki kabel wytrzyma 10A czyli 2,3kW. Da akurat da radę 🙂 . Raczej prędzej sfajczysz folumny niż ten drut 😉 .

nie proponuj takich rozwiazan,bo gimbaza z forum zacznie to stosowac,i cos sie sfajczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, pmcomp napisał:

Własnie dlatego. Kup w tym samym elektryku cienki (0,75 mm2) długi drut (np. 5m) tego samego producenta co ten gruby + te same wtyki i porównaj. Ręczę, że będzie lepiej.

Taki kabel wytrzyma 10A czyli 2,3kW. Da akurat da radę 🙂 . Raczej prędzej sfajczysz folumny niż ten drut 😉 .

….ja i tak bym tego nie zrobił tylko kolega elektryk ale już nie chcę kombinować, tym bardziej że mam już kabel sieciowy - gruby jak pierun 😉 …..elektryk poprowadził  jeszcze osobną linię dla FBI.....

Godzinę temu, GrzesiekP napisał:

Miroslav1 ja bym skonfrontował Kralla FBI z Pass int250, wynik może być ciekawy.... od razu zaznaczam że nie mam tego piecyka ale może ktoś ma i ci pożyczy 😁 

pass-laboratories-int-250.thumb.jpg.c210d848b42e45bf3cf0676736380232.jpg

...pewnie kiedyś dojdzie do takiej konfrontacji 😉 

 

  FBI chyba wszedł na rynek 2005/2006 i kosztował 16..500 $....uważam że jak na tamte lata był bardzo drogi jak nie najdroższy (mam na myśli integry) więc nie robi łaski że jest tak dobry....

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Miroslav1 napisał:

….ja i tak bym tego nie zrobił tylko kolega elektryk ale już nie chcę kombinować, tym bardziej że mam już kabel sieciowy - gruby jak pierun 😉 …..elektryk poprowadził  jeszcze osobną linię dla FBI.....

 

Po co ta osobna linia dla koncówki?

Wydawało mi się, że przykręcić trzy przewody do wtyczki i drugie trzy do drugiej wtyczki to każdy facet potrafi 🙂 .

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, pmcomp napisał:

Po co ta osobna linia dla koncówki?

Wydawało mi się, że przykręcić trzy przewody do wtyczki i drugie trzy do drugiej wtyczki to każdy facet potrafi 🙂 .

….osobną linie zalecił mi gość który się na tym zna - więc zrobiłem 

 widocznie dziwny gość ze mnie bo nie potrafię przykręcić trzech przewodów, dokręcić kranu czy przybić obrazu 😉 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Miroslav1 napisał:

1 kabel strasznie ograniczał energie/dynamikę/rozmach że aż trudno uwierzyć, natomiast 2 kabel.....muzyka/energia leci jak z hydrantu - taki rozmach i dynamika....

Rzeczywiście, to jest nie do uwierzenia.

Ups, zapomniałem, że wlazłem do HajEndu, czyli świata bajek o sieciówkach. 😜

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, iro III napisał:

Rzeczywiście, to jest nie do uwierzenia.

Ups, zapomniałem, że wlazłem do HajEndu, czyli świata bajek o sieciówkach. 😜

Nie przesadzaj. Kable analogowe, głośnikowe i sieciówki maja wpływ na dźwięk. Trzeba tylko wiedzieć dlaczego.

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, pmcomp napisał:

Trzeba tylko wiedzieć dlaczego.

A Ty wiesz dlaczego? Bardzo w to wątpię. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.05.2020 o 13:49, plastik1989 napisał:

W każdym razie stare Krelle grają cyfrowo i sucho w złych aplikacjach. Dobrze złożone zestawy z Krellami tego nie mają. To czego jestem pewien, to to, że te wzmacniacze potrzebują porządnie zrobionych kolumn - każ∂y kogo znam z kolumnami DIY mocno narzekał, a linowe, solidnie pomierzone kolumny (jak chociażby Harbeth czy Spendor) wydają się odpowiednim kompanem dla takiego sprzętu. 

Kolego plastic1989

a od kiedy to Herberthy mają liniową charakterystykę ?Według mnie to jest zupełnie na odwrót jak piszesz.Ułomności Herbatników są zbawienne dla starszych Krelli gdyż maskują fakt iż wzmaki grają sucho  bez wybrzmień .Jedyne co je ratuje to moc która jest potrzebna by dobrze napędzić 40.2.Tylko że wybitne wzmocnienie to nie tylko moc dla mnie to za mało.

Herberth + Accu A klasowe które tylko na papierze jest mocne i dynamiczne to według mnie taka sama porażka jak  Herberth + Pass  przezamuł. W obydwu przypadkach wyszłyby ciepłe kluchy W takim zestawieniu to Krell pewnie byłby nawet górą .

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Miroslav1 napisał:

 😉 FBI chyba wszedł na rynek 2005/2006 i kosztował 16..500 $....uważam że jak na tamte lata był bardzo drogi jak nie najdroższy (mam na myśli integry) więc nie robi łaski że jest tak dobry....

To byla z tego co pamietam najdroższa integra wtedy. W Europie dolozyli extra clo, vat i bog wie co jeszcze i wyszlo €19000. Zreszta teraz jest tak samo ze sprowadzanym sprzetem z Jpn czy USA. 

Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, surfbrother napisał:

Kolego plastic1989

a od kiedy to Herberthy mają liniową charakterystykę ?Według mnie to jest zupełnie na odwrót jak piszesz.Ułomności Herbatników są zbawienne dla starszych Krelli gdyż maskują fakt iż wzmaki grają sucho  bez wybrzmień .Jedyne co je ratuje to moc która jest potrzebna by dobrze napędzić 40.2.Tylko że wybitne wzmocnienie to nie tylko moc dla mnie to za mało.

Herberth + Accu A klasowe które tylko na papierze jest mocne i dynamiczne to według mnie taka sama porażka jak  Herberth + Pass  przezamuł. W obydwu przypadkach wyszłyby ciepłe kluchy W takim zestawieniu to Krell pewnie byłby nawet górą .

…..nie do mnie było ale pozwolę sobie na kilka słów..

FBI to typowo tranzystorowe granie w tym najlepszym wydaniu....do tego jest to urządzenie bardzo neutralne i dość przejrzyste....uważam ze starsze integry ( 400xi/500i) były bardziej ''suche'' dlatego by FBI miał dobrze skrojony ''garnitur'' potrzebna jest lampka gdzieś w torze.....u mnie nie tylko  lampka ale i kolumny dają coś pozytywnego FBI......natomiast bas, rozmach, dynamika, energia grania, moim zdanie nieosiągalna dla żadnej integry lampowej - nie mam pewności czy jakikolwiek tranzystorowa integra dorówna FBI.....z czasem o tym się przekonam 😉 

8 godzin temu, Huberto1984 napisał:

To byla z tego co pamietam najdroższa integra wtedy. W Europie dolozyli extra clo, vat i bog wie co jeszcze i wyszlo €19000. Zreszta teraz jest tak samo ze sprowadzanym sprzetem z Jpn czy USA. 

…. dziś 19000 tys euro to sporo kasy a wtedy....brak słów....

Edited by Miroslav1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, sly30 napisał:

A Ty wiesz dlaczego? Bardzo w to wątpię. 

Nie wiem. Dlatego stosuję stare kable do żelazka, a kasę ładuję w fajne samochody 🙂 .

Godzinę temu, Miroslav1 napisał:

...uważam ze starsze integry ( 400xi/500i) były bardziej ''suche'' dlatego by FBI miał dobrze skrojony ''garnitur'' potrzebna jest lampka gdzieś w torze.....u mnie nie tylko  lampka ale i kolumny dają coś pozytywnego FBI.

 

 

Nt. 400xi i FBI sie nie wypowiem natomiast 500i mialem dosc dlugo. To dziwna integra. Znakomita koncowka i pre do doopy. To wlasnie pre odpowiada za ta suchosc o ktorej wspominasz. A wystarczylo wlaczyc w tor lampowe pre i 500i jako koncowka i bylo super granie.

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, pmcomp napisał:

Nie wiem. Dlatego stosuję stare kable do żelazka, a kasę ładuję w fajne samochody 🙂 .

Nt. 400xi i FBI sie nie wypowiem natomiast 500i mialem dosc dlugo. To dziwna integra. Znakomita koncowka i pre do doopy. To wlasnie pre odpowiada za ta suchosc o ktorej wspominasz. A wystarczylo wlaczyc w tor lampowe pre i 500i jako koncowka i bylo super granie.

….jednak  potwierdza się że Krell potrzebuje gdzieś lampki i wtedy będzie super granie...przynajmniej dla nas......dwóch gości z którymi rozmawiałem (mieli FBI) również t o potwierdzili - mieli CD lampowe.....

…..jak to zwykle bywa - wszystko zależy od tego co kto lubi 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites

...dzięki temu że FBI jest wzmacniaczem bardzo neutralnym  i bardzo mocnym może służyć jako idealne  urządzenie  dla profesjonalnych recenzentów - nie żebym namawiał 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Miroslav1 napisał:

Krell potrzebuje gdzieś lampki

Z diablo to samo. Nie jest suchy, ale lampa sie przyda w torze. 

Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Huberto1984 napisał:

Z diablo to samo. Nie jest suchy, ale lampa sie przyda w torze. 

Huberto, jeżeli ktoś lubi tranzystor to bez wątpienia z FBI/Diablo 300 można zbudować system marzeń lub docelowy (jak zwał tak zwał) uważam że te dwa wzmacniacze więcej łączy niż dzieli....dlatego na samym początku napisałem że Diablo 300 miałem już prawie '' klepniętego'' ale pojawił się......jeżeli chodzi o kolumny to z jednym i drugim wzmacniaczem mamy dowolność/ co kto lubi ale już zródło powinno mieć lampkę....i kable....do Diablo można brać w ciemnie (przynajmniej IC) Transparenta lub Tare Labs lub podobne.....ale kluczem do ładnego dźwięku jest zródło….takie jest moje zdanie z którym lepiej się nie zgadzać 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, surfbrother napisał:

 

Herberth + Accu A klasowe które tylko na papierze jest mocne i dynamiczne to według mnie taka sama porażka jak  Herberth + Pass  przezamuł. W obydwu przypadkach wyszłyby ciepłe kluchy W takim zestawieniu to Krell pewnie byłby nawet górą .

Jak juz wspomniałeś o Harbethach. Miałem dwie pary, tą są strasznie dziwne głosniki. Czarują średnicą i muzykalnością ale za grosz kontroli na basie nawet na bardzo mocnym tranzystorze. Bas tu muł bagienny więc klasa A nie dla nich. Nie mam na mysli 40.1 czy 40.2 bo to nie moja półka cenowa gdzie za ich cene mozna kupić duuuuuzo lepsze paczki. Mam na mysli HL5 i ich poprzedników czyli HL MkIII (BTW MkIII podobały mi się duzo bardziej).

Niestety dla nich Jensen Model 4, podobnie konstrukcja trójdrożna i zamknięta tylko inaczej cięta, podobna objętościowo skrzynka ale graja duzo lepszym i dojrzalszym dźwiekiem. Bas dobrze kontrolowany, choć można lepiej ale ogólny przekaz bardziej prawdziwy niz pokolorowany Harbeth. I z A-klasa brzmią znakomicie. 

No cóż ... papier 🙂 . 

 

Pozdro

5 minut temu, Miroslav1 napisał:

... ale już zródło powinno mieć lampkę....i kable....do Diablo można brać w ciemnie (przynajmniej IC) Transparenta lub Tare Labs lub podobne.....ale kluczem do ładnego dźwięku jest zródło….takie jest moje zdanie z którym lepiej się nie zgadzać 😉 

Jesli sie buduje system z głową czyli: najpierw pomieszczenie, potem kolumny, końcówka, pre, źródło, a dopiero na końcu kable i inne voodo wynalazki to się raczej błędu nie popełni. O ile ma się możliwość sprawdzenia i posłuchania w budowanym systemie, a nie kupuje oczami z internetu, nieważne czy słowo pisane czy obrazki.

🙂 

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, surfbrother napisał:

Kolego plastic1989

a od kiedy to Herberthy mają liniową charakterystykę ?Według mnie to jest zupełnie na odwrót jak piszesz.Ułomności Herbatników są zbawienne dla starszych Krelli gdyż maskują fakt iż wzmaki grają sucho  bez wybrzmień .Jedyne co je ratuje to moc która jest potrzebna by dobrze napędzić 40.2.Tylko że wybitne wzmocnienie to nie tylko moc dla mnie to za mało.

Herberth + Accu A klasowe które tylko na papierze jest mocne i dynamiczne to według mnie taka sama porażka jak  Herberth + Pass  przezamuł. W obydwu przypadkach wyszłyby ciepłe kluchy W takim zestawieniu to Krell pewnie byłby nawet górą .

Linową charakterystykę w miejscu zszycia głośników, czyli na średnicy mają - przynajmniej wg. mnie. W tym kontekście pisałem, że taki Krell jest dobrym kompanem, bo wszystkie kolumn DIY strojone na ucho + Krell = krew z uszu. Są to moje subiektywne przekonania, poparte jedynie własnymi obserwacjami i odsłuchami.  

 

Osobiście nie jestem do końca przekonany czy Accuphase i Harbeth to dobre połączenie, ale sporo zależy też od pomieszczenia, źródła, kabli no i oczywiście preferencji słuchającego. Sam takich testów nie robiłem, ale A klasowe Accu i Harbeth jakoś mi nie pasują do siebie. Z ciekawych rzeczy to sprobowałbym nowego Cambrisge Audio Edge posłuchać - mało popularny u nas sprzęt, a bardzo dobre granie i chyba jeden z lepszych relacji cena/jakość. Słyszałem jak to z SHL5 gra i MZ było super. 

 

Sam miałem Harbethy, ale nigdy do końca nie byłem w pełni usatysfakcjonowany z ich basu. Po prostu nie byłem w stanie go okiełznać (30.1 i shl5). Osobiście bardziej podchodzą mi analogiczne Spendory z serii Classic - tam to z kolei bas jest bardzo łatwy do opanowania. Głowna różnica w stosunku do Harbethów to 2x większa waga, MZ znacznie lepiej kontrolowany bas, ale mają mniej "czaru" na średnicy - to może być zarówno zaleta jak i wada - zależy z czym je łączymy. Do Krella to tak w ciemno jakbym miał zgadywać to Harbeth, a do takiego Jadisa to Spendor - jakbym miał wróżyć z fusów. 

 

Co do Krella to nie uważam, żeby to grające sucho bez wybrzmień wzmaki były, to jedne z trudniejszych sprzętów w aplikacji, ale jak się dobrze system złoży to jest i barwa i wybrzmienia oraz timing i dobry bas. 

"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

11 minut temu, Chicago napisał:

Wszystko super, tylko ten 'timing' 😀

to już nie wiem jak to zapisać... 😕

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by plastik1989

"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

timing The apparent instrumental ensemble (synchronism) of a performance, which is affected by system speed. See "articulation," "rhythm," "pace."

Never Underestimate An Old Man Who Listens To Led-Zeppelin .......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wikipedia nie wyczerpuje znaczenia tego słowa, ale faktycznie w ujęciu muzcznym można powiedzieć, że jest to 'najodpowiedniejszy moment' do zagrania nawet najmniejszej nutki, z tym, że to podejście do rytmu może być różne, a mianowicie może być 'przed', 'w takcie', i 'za'. Generalnie chodzi o wyczucie czasu w zespole, bo jak wiadomo, każdy muzyk operuje innym czasem... ale to dotyczy istot żywych, a nie urządzeń mechanicznych audio, które 'ten timing' po prostu odtwarzają.

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli juz to elektronicznych   urzadzen nie mechanicznych te juz wyszly prawie z uzytkowania .....nie badz zaborczy Chicago to miasto a nie Ty , przeciez wystarczy ze wszyscy wiedza o co chodzi....

Kup sobie katrarynke bedziesz cwiczyl timing a dzwiek bedzie ....mechaniczy....zartuje

Edited by Moontan

Never Underestimate An Old Man Who Listens To Led-Zeppelin .......

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, GrzesiekP napisał:

Miroslav1 ja bym skonfrontował Kralla FBI z Pass int250, wynik może być ciekawy.... od razu zaznaczam że nie mam tego piecyka ale może ktoś ma i ci pożyczy 😁 

pass-laboratories-int-250.thumb.jpg.c210d848b42e45bf3cf0676736380232.jpg

Pass to zupełnie inna szkoła grania, Tam gdzie Krell jako-tako daje radę, tam pass już niekoniecznie (tak, chodzi o bas, i wynika to z projektu wzmacniacza, a nie "złego kabla usb do daca"). Ale jeżeli chodzi o scenę czy średnicę i górę, to pas miażdży krella jak chce.  

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Moontan napisał:

Jesli juz to elektronicznych   urzadzen nie mechanicznych te juz wyszly prawie z uzytkowania .....nie badz zaborczy Chicago to miasto a nie Ty , przeciez wystarczy ze wszyscy wiedza o co chodzi....

Kup sobie katrarynke bedziesz cwiczyl timing a dzwiek bedzie ....mechaniczy....zartuje

 


Dobra, nie ma co z tematu zbaczać, myślałem, że chodzi o błędne spolszczenie tego słowa - które na dobre zadomowiło się w żargonie audio - zarówno w Polsce jak i zagrnaicznych forach internetowych. 

Chicago mieszka w USA, to nie dziwię się, że takie kwiatki językowe się rzucają w oczy. Chyba nie ma co drążyć dalej tematu, ważne, że mniej więcej każdy wie o co chodzi. 

 

1 minutę temu, #Szakovsky napisał:

Pass to zupełnie inna szkoła grania, Tam gdzie Krell jako-tako daje radę, tam pass już niekoniecznie (tak, chodzi o bas, i wynika to z projektu wzmacniacza, a nie "złego kabla usb do daca"). Ale jeżeli chodzi o scenę czy średnicę i górę, to pas miażdży krella jak chce.  

Znowu bardzo jednoznaczna opinia, zero - jedynkowa... Podziwiam pewność siebie... 

Faktem jest, że Passowi znacznie bliżej do chociażby Mcintosha niż do Krella. No i sam PASS słynął z A klasowych układów, gdzie już na starcie można liczyć się z pewnym spowolnieniem dźwięku. Ale żeby góra Krella taka zła była... To mi by było ciężko się podpisać pod tym.  

Edited by plastik1989

"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Moontan napisał:

przeciez wystarczy ze wszyscy wiedza o co chodzi....

Chodzi o to, że tutaj mało kto wie o co chodzi, ty również, ale - staram się rozumieć użycie słowa 'timing' w audiofeelskiej nomenklaturze, która zapożycza różnego rodzaju wyrażenia ze świata muzyki. Dla niegrających osób 'timing muzyka' jest niewychwytalny. Dla niektórych grających jest też nie do opanowania - to dlatego między innym nie każdy może grać z każdym - tzn. zagrają, ale każdy 'o czym innym' 😀

... i to ostatnie zdanie jak widać, też można przełożyć na język audiofeelski, bo analogia jest. Nie każdy wzmacniacz 'zgra' się z każdymi 'kolumnami'. Tak to widzę, także wszystko wporzo 😀

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, plastik1989 napisał:

Faktem jest, że Passowi znacznie bliżej do chociażby Mcintosha niż do Krella

Z tym zdaniem się w pełni zgadzam .Obydwa to takie audio eunuchy.Wykastrowane z dołu i góry pasma.Wedłu mnie na ich tle taki Krell FPB 700cx którego miałem możliwość posłuchać u siebie  w systemie wypada bardzo dobrze.Bardzo mocny piec tylko grał trochę powiedziałbym kwadratowo.Wracając  do grubasów hiendu jak to się dzieje że firmy znane i szanowane wypuszczają piece które nie potrafią przenieść pełnego pasma kosztują krocie a wszyscy pieją jakie to one są wspaniałe. To mnie mocno zastanawia.A już o tych papierowych mocarzach nie wspomnę co to KW mocy  DF  wysoki a cieniutko popierdują np.Accu. czy Mc

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.