Jump to content
IGNORED

....Jadis i88 vs Krell FBI....lampa czy tranzystor?


Recommended Posts

7 minut temu, wit-told napisał:

No, brawo, przecież powinniśmy wspierać "naszych" bez lęku i uprzedzeń;-)

Jak najbardziej. Już jestem umówiony na próbę ulepszonego zasilającego nr 1, który też mam (wersję podstawową) i wypada  u mnie dobrze w pre. lampowym. Nowy ponoć lepszy. Będę testował, ale gdzieś za miesiąc może...

Link to post
Share on other sites
W dniu 29.01.2021 o 10:31, Miroslav1 napisał:

....powiem nawet że to jest ogromna różnica....w porównaniu u mnie gra płasko...wiadomo o co chodzi....najsłabszym elementem jest pokój a raczej   jego wielkość....tego się nie przeskoczy.....

Harbethy  zawsze grały i  będą grać płasko - nic im nie pomoże :)

W dniu 4.02.2021 o 19:43, pantagruel napisał:

Jak prosił gospodarz, po około dwóch tygodniach słuchania na podwójnym okablowaniu polskiej firmy, załączam kilka słów, wziętych z mojej recenzji na stronie producenta, co by dwa razy to samo nie pisać. Opuszczam nazwę firmy, co by nie być zlinczowanym za reklamę. Cena kabli jest podobna do kabli Wile, ale zupełnie inna konstrukcja. To tyle, jeśli ktoś będzie chciał więcej info to przekaże namiar na firmę na priv.


Na kablach głośnikowych nr 1 gram od 3-4 tygodni. Poszukiwałem głośnikowych, na koniec wymiany całego okablowania. 
Wygrzewanie przebiegało dokładnie, jak opisał to konstruktor. 20 godzin i praktycznie grają, jak powinny – potem jeszcze nabierają kultury, gładkości i większej czystości.
Nie będę odnosił się do innych kabli, bo doświadczenie moje marne. Napiszę, co słyszę.
Początkowo, po wygrzaniu i słuchaniu pierwszych płyt rockowych i jazzowych, przyszły mi do głowy określania: że to rockendrolowe kable – bo chce im się grać, są zadziorne, z dobrym atakiem i wykończeniem dźwięków, energetyczne, świetne rytmicznie. Przy słuchaniu jazzu, że są takie swingujące – muzyka buja się fajnie, miłe dźwięki płyną gładko, ale wyraziście, rozdzielczo, z dużym zróżnicowaniem poszczególnych instrumentów – ich barwy, etc. Przy tym wszystkim, moje odczucie jest takie, że wszystkie zakresy są prezentowane równo. Nic nie jest wypchnięte do przodu, wyeksponowane. Z drugiej strony – nic nie ginie, nie jest maskowane, przykrywane innymi dźwiękami. Nic też zupełnie nie jest zmieniane w brzmieniu systemu – tzn. według mnie, te kable nie robią NIC. Nie wnoszą żadnej swojej sygnatury do brzmienia elektroniki i głośników albo małą. Są bardzo dobrym drutem przekazującym sygnał z elektroniki do głośników, nie zmieniając przy tym nic. Jakby ich nie było. Dla mnie to wielka zaleta. I dzięki temu, teraz słyszę na każdej płycie po prostu więcej – wszystkiego: drobnych wybrzmień, dźwięk bardziej szczegółowy, ale nigdy nie ostry czy suchy, dobrze zaznaczony bas, bo atak wyraźny, przez co wydaje się, że jest go więcej. Nie jest, ale słychać go poprawnie, podobnie jak kontrabasy, dużą różnorodność instrumentów perkusyjnych, dęte wyraźnie rozróżnialne w big bandzie np. Wokale nabrały wypełnienia, siły i barwy, czasem chrypki, czasem blasku – no kto, jaki ma charakter głosu. To samo dotyczy gitar elektrycznych, które do tego, dzięki czystości przekazu tych kabli, zabrzmią czasem tak fajnie rockowo-brudno, jakkolwiek dziwnie by to określenie wydawało się…
U mnie scena ładnie budowana jest wgłąb raczej od linii głośników, z dobrą separacją planów. Horyzontalnie zaś, to w moim pomieszczeniu dźwięk mieści się głównie między głośnikami, rzadko wychodząc na boki poza głośniki – jednak to w dużej mierze wynika chyba z akustyki pomieszczenia – głośniki stoją pod skosami dachu a to pewnie wiele zmienia w stereofonii. No i naturalnie ta uwaga nie odnosi się do każdej realizacji, bo są takie, gdzie przestrzeni robi się naprawdę dużo. Poza tym, nie słucham muzyki klasycznej, gdzie scena i realizacje nagrań są inaczej robione, bardziej przestrzennie, jak sądzę.
I mógłbym długo tak wymieniać – ponieważ wg mnie te kable wszystko robią dobrze albo bardzo dobrze – w zależności od punktu odniesienia lub też naszych oczekiwań. Przede wszystkim zaś, nie psują tego, co dostają na wyjściu wzmacniacza. Bardzo mi odpowiadają i nie tylko zostały w moim systemie, ale poprosiłem o drugi komplet do bi wiring’u. Dostałem. Miałem szczerą nadzieję, że nie zadziała, że nic, albo niewiele zmieni się wobec zworek (też nr 1). Ale myliłem się. Zmieniło się. Nie o klasę lepiej, bo nawet nie o to chodzi – charakter dźwięku jest ten sam, ale wszystkiego jakby trochę więcej, wszystko jakby jeszcze dokładniej, większa wyrazistość, separacja, plany, stereofonia. Np. wokaliści wyszli o pół kroku do przodu przed linie głośników. I w każdym aspekcie jest właśnie o te pół kroku do przodu. Drugi komplet też ze mną zostaje.
 

ŁAŁ

To naprawdę jest coś w takim razie. I to wszystko w zakładce Hi-End................ 

In my humble opinion

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, babatular napisał:

Harbethy  zawsze grały i  będą grać płasko - nic im nie pomoże :)

wiemy, ze jesteś, ze czuwasz...

ja, gdy tworzę post, zawsze myślę o Tobie?

  • Like 2
  • Haha 2

Altec/Gpa 604 8HIII/Shindo Richerbourg6L6G monoamp/Mbl 1621A,1611F, 6010D  

Link to post
Share on other sites

....Babatular, podobnie postrzegasz brzmienie Harbeth jak szymonfaber więc proponuje Wam coś takiego....latem  w Toruniu na Starówce jest gościu który  fajnie gra  na kontrabasie - obok są kawiarenki/letnie ogródki więc przy kawce lub drinku możecie sobie posłuchać i zarazem  poznać  brzmienie kontrabasu na wolnym powietrzu - jak ten instrument brzmi....a  jak brzmi? ....tak jak nie powinien .....dokładnie tak jak szymonfaber opisał kontrabas na m40.1.... ,, brzmi jak grube sznury,, ....Babatular gdy już z szymonfaberem poznacie  brzmienie kontrabasu na wolnym powietrzu wtedy zaproszę Was do knajpki/piwnicy by dać wam kolejną  możliwość poznania  tego instrumentu ale już w innych warunkach....właśnie w tych warunkach akustycznych (piwnica)  czuć i słychać jego wielkość/ogrom.....długo by o tym pisać....

 

...dałem dwa skrajne przykłady brzmienia tego samego instrumentu....dlatego pozwoliłem sobie napisać że mam wątpliwości czy szymonfaber i również Ty macie pojęcie jak brzmią instrumenty na żywo...zakładam że kontrabas słuchałeś na jakimś koncercie ? 

Link to post
Share on other sites

....akurat w tym aspekcie ( czy fałszują) nie wypowiadam się, bo się na tym zwyczajnie nie znam -  mnie tylko chodziło o barwę/brzmienie tego instrumentu.....muzycy, pewnie ludzie którzy profesjonalnie zajmują się muzyką błyskawicznie wychwycą takie zafałszowania gry....

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Miroslav1 napisał:

....Babatular, podobnie postrzegasz brzmienie Harbeth jak szymonfaber więc proponuje Wam coś takiego....latem  w Toruniu na Starówce jest gościu który  fajnie gra  na kontrabasie - obok są kawiarenki/letnie ogródki więc przy kawce lub drinku możecie sobie posłuchać i zarazem  poznać  brzmienie kontrabasu na wolnym powietrzu - jak ten instrument brzmi....a  jak brzmi? ....tak jak nie powinien .....dokładnie tak jak szymonfaber opisał kontrabas na m40.1.... ,, brzmi jak grube sznury,, ....Babatular gdy już z szymonfaberem poznacie  brzmienie kontrabasu na wolnym powietrzu wtedy zaproszę Was do knajpki/piwnicy by dać wam kolejną  możliwość poznania  tego instrumentu ale już w innych warunkach....właśnie w tych warunkach akustycznych (piwnica)  czuć i słychać jego wielkość/ogrom.....długo by o tym pisać....

 

...dałem dwa skrajne przykłady brzmienia tego samego instrumentu....dlatego pozwoliłem sobie napisać że mam wątpliwości czy szymonfaber i również Ty macie pojęcie jak brzmią instrumenty na żywo...zakładam że kontrabas słuchałeś na jakimś koncercie ? 

Miro

Primo - ale po co mam jechać do Torunia na kawę z kontrabasem ? Nie ma takiej potrzeby i mi się po prostu  nie chce.

Secundo - artykulacja. Tego na plastikowej radialowej  membranie nie uslyszysz. Tempo, dynamika, wybrzmienie i kontrola - tego w radialu BRAK. Więc bez wzgledu czy wstawisz Harbethy do piwnicy czy do ogródka działkowego - kontrabas "leży" w Harbsach, leży i kwiczy.

Ale jak sie Tobie to podoba - to ok.

Edited by babatular

In my humble opinion

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, babatular napisał:

kontrabas "leży"

Jak Można porównywać kontrabas akustyczny, do tego ze skrzynki z głośnikami, to dwa różne światy.

  • Like 1

pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Kazik II napisał:

Jak Można porównywać kontrabas akustyczny, do tego ze skrzynki z głośnikami, to dwa różne światy.

 A bo kolumny rozróżniają, czy wydobywa się z nich ludzki głos albo kontrabas.

To samo wzmacniacz - inaczej pracuje z instrumentami i inaczej z dźwiękami z gardła homo sapiens.

 

Na kiepskich kolumnach całą muzyka jest nie do słuchania, ale to zakładka Hi-End. Zakładamy wierność rzeczywistości.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Wuelem napisał:

A bo kolumny rozróżniają, czy wydobywa się z nich ludzki głos albo kontrabas.

A ja myślałem, że to słuchacz ma wiedzieć co słyszy, rozumnych kolumn, rozróżniających, jeszcze nie widziałem,- słyszałem ?

Edited by Kazik II

pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Wuelem napisał:

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem - tym razem łapiąc ironię.

A gdzie mordka była ?

 

  • Like 2

pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Miroslav1 napisał:

Wam coś takiego....latem  w Toruniu na Starówce jest gościu który  fajnie gra  na kontrabasie - obok są kawiarenki/letnie ogródki

a mnie się latem przed pandemią trafił skrzypek. Też ciekawie ?

Altec/Gpa 604 8HIII/Shindo Richerbourg6L6G monoamp/Mbl 1621A,1611F, 6010D  

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Chicago napisał:

A czy szanowne grono słyszy jak kontrabasiści fałszują?

Należy unikać fałszywych hipokrytów i słuchać tylko tych szczerych z natury... ?

3 godziny temu, babatular napisał:

To bardzo dobrze, bo przynajmniej troszkę mniej bzdur piszesz dzięki temu.

Napisz jakie kolumny i wzmacniacze uważasz za godne uwagi i kable też. Bo wiemy już od Ciebie, że każda lampa, gramofon, magnetofon to szajs, polskie audio tak samo, dobrze zrobione audio z Czech, to też radzisz unikać.A  nawet najlepiej zrobione w Polsce Custom Made audio, o to też jest szajs. Tak więc to już od Ciebie wiemy. To co warto brać pod uwagę?

Edited by sly30

  Wpis dekady! Jamówię napisał: Na koniec po proszę o podanie naukowej metodologii,której poddałeś się "testując" wzmacniacze. Jeśli ogranicza się ona do słuchania sobie jednego wzmacniacza po drugim,to w zasadzie możesz sobie darować.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, sly30 napisał:

każda lampa, gramofon, magnetofon to szajs, polskie audio tak samo, dobrze zrobione audio z Czech, to też radzisz unikać.A  nawet najlepiej zrobione w Polsce Custom Made audio, o to też jest szajs.

A gdybyś miał wycenić wartość TAKICH firm (ich produktów) metodą wyceny giełdowej przed debiutem, to być zapisał się na listę inwestorów?

Różne są kryteria oceny, szczególnie dźwięku. Ale też można rzecz zobiektywizować do różnorakich wartości, które z daną ofertą się wiążą.

Teraz łatwiej samemu znajdziesz przedstawicieli, których "warto". A dźwięk i tak wielu skrytykuje. Trzeba wierzyć, że to można połączyć.

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, sly30 napisał:

Napisz jakie kolumny i wzmacniacze uważasz za godne uwagi i kable też. Bo wiemy już od Ciebie, że każda lampa, gramofon, magnetofon to szajs, polskie audio tak samo, dobrze zrobione audio z Czech, to też radzisz unikać.A  nawet najlepiej zrobione w Polsce Custom Made audio, o to też jest szajs. Tak więc to już od Ciebie wiemy. To co warto brać pod uwagę?

Za godne ?? No to na ten przykład:

Amplifona - słyszałem od hi-end'owców, że bije na głowę wszystkie Vitusy,Burki, Gryfy i Accuphasy ( chociaż może Accufasy to  ostatnio Ampli  już nie bije).

Kable Enerr - super top, miedź, "postarzone wtyki", itd

Kolumny - no tutaj to stroiciele z naszego pięknego kraju nie dają szans zgniłemu zachodowi, który się generalnie - "nie zna"

17 minut temu, sly30 napisał:

najlepiej zrobione w Polsce Custom Made audio

Najlepiej zrobione ???

Chodzi o najlepiej zrobione w Polsce - nie na świecie. 

Edited by babatular
  • Like 1

In my humble opinion

Link to post
Share on other sites

Ale to już znamy. To co jest warte uwagi?

  Wpis dekady! Jamówię napisał: Na koniec po proszę o podanie naukowej metodologii,której poddałeś się "testując" wzmacniacze. Jeśli ogranicza się ona do słuchania sobie jednego wzmacniacza po drugim,to w zasadzie możesz sobie darować.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, sly30 napisał:

Ale to już znamy. To co jest warte uwagi?

Sam sobie odpowiedz. Wywaliłeś lampy z systemu - więc podzielasz mój pogląd. Tranzystorowe wzmocnienie nie masz z Polski - o ile dobrze zrozumiałem - więc podzielasz mój pogląd. Gramofony są dla Ciebie brzmieniowo słabe - więc podzielasz mój pogląd.

 "Za chwilę" zrobisz czystki w okablowaniu, wywalisz te odgrody na rzecz TADów, Wilsonów czy innych Rockportów - i wyjdzie że Sly myśli podobnie jak Baba.

  • Confused 1

In my humble opinion

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, babatular napisał:

 "Za chwilę" zrobisz czystki w okablowaniu, wywalisz te odgrody na rzecz TADów, Wilsonów czy innych Rockportów - i wyjdzie że Sly myśli podobnie jak Baba.

TADy już miałem i to najlepszy ich model. Bardzo dobre, ale nie to co moje odgrody. Wilsony znam nieźle i Rockporty też. Fajne kolumny, ale to już nie dla mnie. Lampy niektóre lubię ale choćby ze względów użytkowych już chyba do nich nie wrócę. U mnie co rok lampy do wymiany. No może bym spróbował Absolare do napędzania modułów MTM, ale na bas tylko tranzystor AB z dużym DF. 
Co do gramofonów, to nawet nie w nich samych widzę problem, co w czarnych płytach. Natomiast nie miałbym nic przeciwko dobrze zrobionym i świetnie grającym polskim monoblokom tranzystorowym. 

Edited by sly30

  Wpis dekady! Jamówię napisał: Na koniec po proszę o podanie naukowej metodologii,której poddałeś się "testując" wzmacniacze. Jeśli ogranicza się ona do słuchania sobie jednego wzmacniacza po drugim,to w zasadzie możesz sobie darować.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.