Jump to content
Sign in to follow this  
BM_Boss

Chyba spaliłem amplituner - co teraz...

Recommended Posts

Witam Was Serdecznie,

 

Przeprowadzałem się... i podczas podłączania amplitunera, pomyliłem kable... prawdopodobnie przedni kanał prawy - miał zwarcie na kablach głośnikowych o czym nie wiedziałem..

Włączyłem amplituner - ONKYO TX-RZ900 - pokazał się napis - AMP Diag Mode po czym amplituner przeszedł w tryb uśpienia - świeci się pomarańczowa dioda i tyle... Jedynie mogę ponownie nacisnąć przycisk POWER by się to powtórzyło (jakby wchodził w tryb TEST, coś było nie tak i się wyłączał samoczynnie). Wciskając przyciski typu RADIO, DVD czy NET - przeprowadza ponownie test i tyle...

 

Co mam zrobić w takiej sytuacji? Amplituner mam po gwarancji - komu ewentualnie sensownemu to oddać do naprawy? Ile to może kosztować?

 

Ogólnie to mam ogromnego pecha.. podczas przeprowadzki - uszkodziłem TV 65" OLED - wylądował na śmieciach. Zamowiłem nowy - 86 cali LG... i zbiłem panel przy wyciąganiu go z kartonu (tak, nie należy robić tego z żoną przy 86 calach)... i jeszcze amplituner... ehh... poratujcie proszę jakąś radą..

 

 

PS. Jeśli dałem temat w złym miejscu, proszę o przeniesienie lub info.

Share this post


Link to post
Share on other sites

sprobuj zrobić reset urządzenia tzn. przytrzymaj naraz przyciski StandBy i CBL/SAT przez chwile 

zapewne zadziałał układ przeciwprzepięciowy

 

Edited by donsalieri

Onkyo Rz830, Klipsch RP280F, RP450, R115SW, Canton Inceiling 865, Atmos 7.1.2

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Powiem wam że kiedyś w onkyo również zwarłem na sekundę kable ampli się wyłączył ale wstał ponownie normalnie, natomiast jak zwarłem na sekundę kable podłączone do krella to zjarałem końcówkę mocy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, BM_Boss napisał:

Zamowiłem nowy - 86 cali LG... i zbiłem panel przy wyciąganiu go z kartonu

Btw przy takich rozmiarach to nie wyciąga sie tv z kartonu tylko ściąga karton z tv. Współczuje. Tez pierwsze co mi przyszło do głowy to reset urządzenia. Zawarłem w swoim życiu w różnych wzmacniaczach bieguny i zabezpieczenia zawsze wyłączały urządzenie i pózniej uruchamiałem ponownie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem reset zgodnie z podpowiedzią - CBL + Power.. Zrobił się CLEAN... amplituner się wyłączył, pokazał się ekran SETUP-> SEE TV (czyli pewnie iniciacja urzadzenia poprzez HDMI) ale dalej się wyłącza... przy kolejnych podejściach - nadal AMP MODE i zgon... 

Czyli jednak coś się uwaliło...

 

A co do 86".. tak, karton zdjąłem ale trzeba zamontować nóżki było.. więc TV na stół i tutaj był mój błąd - żona nie ogarnęła tematu i musiało dojść do naprężenia... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odłącz wszystko od ampli.

" Udało mi się "wyczyścić ten błąd". Po resecie urządzenia naciskamy CBL/SAT + STANDBY gdy mamy na ekranie AMP DIAG, amplituner się resetuje i skanuje od nowa jak znajdzie błąd- NG: CH C naciskamy ENTER pojawia się PROTECT: I wówczas przytrzymujemy ENTER i naciskamy STANDBY- pokazuje się CLEAR i po resecie działa. Bez tego ciągle wyszukuje powyższy błąd i po 3 minutach się wyłącza, pilot nie reaguje wówczas."

Edited by bl4ck

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, bl4ck napisał:

Odłącz wszystko od ampli.

" Udało mi się "wyczyścić ten błąd". Po resecie urządzenia naciskamy CBL/SAT + STANDBY gdy mamy na ekranie AMP DIAG, amplituner się resetuje i skanuje od nowa jak znajdzie błąd- NG: CH C naciskamy ENTER pojawia się PROTECT: I wówczas przytrzymujemy ENTER i naciskamy STANDBY- pokazuje się CLEAR i po resecie działa. Bez tego ciągle wyszukuje powyższy błąd i po 3 minutach się wyłącza, pilot nie reaguje wówczas."

Jutro spróbuję.. tyle, że u mnie nie znajduję błędu a od razu się wyłącza.....

 

Xpedite - 65OLED zbity przy przeprowadzce. 86 zamówiony i uszkodzony przy wyciąganiu z kartonu... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie idzie, wszystko odpięte ale nie jestem w stanie uruchomić amplitunera, wyłącza się wciąż mimo resetów itd. 

 

Gdzie, najlepiej w Warszawie, oddać na serwis? Nie mam już gwarancji ale chciałbym to naprawić dobrze....

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.06.2020 o 21:32, BM_Boss napisał:

Ogólnie to mam ogromnego pecha.. podczas przeprowadzki - uszkodziłem TV 65" OLED - wylądował na śmieciach. Zamowiłem nowy - 86 cali LG... i zbiłem panel przy wyciąganiu go z kartonu (tak, nie należy robić tego z żoną przy 86 calach)... i jeszcze amplituner... ehh... poratujcie proszę jakąś radą..

 

Zająłbym się bezpieczniejszym hobby, przy którym dziurawe ręce połączone z niezrozumiałym brakiem skupienia uwagi nie ciągną za sobą takich strat finansowych. Nie wiem, może szydełkowanie ? Tak wyjdzie taniej, uwierz....

  • Like 1

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, SynSama napisał:

Zająłbym się bezpieczniejszym hobby, przy którym dziurawe ręce połączone z niezrozumiałym brakiem skupienia uwagi nie ciągną za sobą takich strat finansowych. Nie wiem, może szydełkowanie ? Tak wyjdzie taniej, uwierz....

kolego, Twój post nic nie wniósł do dyskusji. I nie Twoja sprawa co do moich spraw finansowych i związanych z nimi strat. 

A jeżeli uważasz, że moim hobby są przeprowadzki - to źle uważasz... 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, BM_Boss napisał:

 

A jeżeli uważasz, że moim hobby są przeprowadzki - to źle uważasz... 

 

No raczej nikt z czytających tak nie pomyślał zważywszy ile przy nich potrafisz towaru rozj...ć , jakbyś robił je częściej to mało by ci rzeczy zostało do przenoszenia 😁😁

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Xpedite999 napisał:

No raczej nikt z czytających tak nie pomyślał zważywszy ile przy nich potrafisz towaru rozj...ć , jakbyś robił je częściej to mało by ci rzeczy zostało do przenoszenia 😁😁

Serio, nie chcę mi się wdawać w takie dyskusję... Albo inaczej, nie sądzę by ktoś chciał to czytać...

Pisząc rozwaliłem 65 cali w przeprowadzce - no nie do końca, bo to zasługa mojego szwagra, ja nawet nie byłem w tym momencie w mieście... 86 - tutaj wydawało mi się, że 45kg na 2 osoby to nic.. jednak moją żonę przeciążyło i to był ten moment...

A amplituner? Tutaj to moja wina... słabe dojście, miliard przewodów - zamiast podłączyć najpierw Wszystkie głośniki do gniazd w ścianach i dopiero do amplitunera, podłączyłem tylko stereo (pozostałe kolumny były jeszcze w kartonach) tyle, że zamiast przewód od stereo to od centralnego... którego drugi koniec po prostu doprowadził do zwarcia (te wtyki bananowe leżały na podłodze). 

 

I tyle. Mam nadzieję, że pecha wyczerpałem do 2050... Ale serio, uszczypliwości w tym momencie nie są mile widziane... 🙂

 

A wracając do tematu, nikt nie napisał gdzie mam oddać amplituner do naprawy więc coś pogooglowałem i wypadło na AG TV-SERVICE w Ostrzyckiej w Warszawie. Pan podał 2 wersje, optymistyczną - 600pln i pesymistyczną -> do tych 600pln + 1200pln... 

 

 

PS. Na motor w tym tygodniu nie siadam, swojego auta nie wyprowadzam z garażu 🙂 🙂 🙂

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, BM_Boss napisał:

... słabe dojście, miliard przewodów 

 

To ile masz głośników  ???

I nie szpanuj tak.  65 cali rozwalony oled,  potem 86 , potem ampli i jeszcze pisze że ma motor i auto .....beczeć będą ci co proje w kredycie mają albo wogole zwyczajem forumowym dawaj zdjęcia zabawek i kluczyków..bystro bo urok rzucę i ci oczy zaropieją 

Edited by Xpedite999

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, BM_Boss napisał:
2 godziny temu, SynSama napisał:

 

kolego, Twój post nic nie wniósł do dyskusji. I nie Twoja sprawa co do moich spraw finansowych i związanych z nimi strat. 

Z całym szacunkiem do SynSama to bez sensu jest komuś pisać takie rzeczy, 0 empatii, gość może kupić i rozwalić co zechce. Ale jednych troch racji jest ze wiecej skupienia i zastanowienia powinieneś mieć bo masz wyjątkowe nagromadzenie „pecha”, 😉 a ze nie wierze ani w pech/szczęście to jest to właśnie kwestia braku przemyślenia sprawy i braku skupienia. Niestety mi tez zdarzyło sie coś zepsuć bardzo często przez brak cierpliwości albo przeszacowania swoich umiejętności. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, PawelMitsu napisał:

Ale jednych troch racji jest ze wiecej skupienia i zastanowienia powinieneś mieć bo masz wyjątkowe nagromadzenie „pecha”, 😉 a ze nie wierze ani w pech/szczęście to jest to właśnie kwestia braku przemyślenia sprawy i braku skupienia.

No więc o tym właśnie piszę, a empatia nie ma tu nic do rzeczy, wręcz przeciwnie jak się niszczy tak rzeczy, to szydełka naprawdę wyjdą taniej...

3 godziny temu, BM_Boss napisał:

A jeżeli uważasz, że moim hobby są przeprowadzki - to źle uważasz... 

Nie, na razie uważam, że Twoim hobby jest niszczenie sprzętu :-))))))))))))))))))))


Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to Xpedite napisał, moja żona to herszt. (Nie prawda, waży 55kg )
Ale dała radę powiesić ze mną 75" i nawet 79".
Ale do 86" wołał bym kolegę, na twoim miejscu.
Dobrze, że humoru nie tracisz, przy tych manewrach.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, PawelMitsu napisał:

bo masz wyjątkowe nagromadzenie „pecha”,

Żaden pechowiec tylko zwykła oferma audio-wizualna. Też tak mam z samochodami. Jak łożysko sam wymieniłem to koło w czasie jazdy odleciało. Jak sprawdziłem olej to bagnet zgubiłem. Jak śrubę dokręciłem to urwałem. Nawet woskowaniem lakier kiedyś zmatowiłem bo stwierdziłem, że jutro wypoleruję.

Swoją drogą to trochę dziwne, że kasiorny gościu o wymownym nicku zamiast zepsutego starocia wyrzucić celebruje naprawę.  Te oledy to też można było klejem Kropelką reanimować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na jego miejscu bym żonę połamał,  lepiej by na tym wyszedł bo czuje że coś nie halo z nią albo on taki kocur i tv na solo wnosi bo się chce popisać a za sekund 3 leci na glebę. One może kłamie ze utrzyma i nie utrzymala . Duet z was dobry jak Flip I Flap tylko pechowo coś się bawicie , ktoś kiedyś mówił że nieszczęścia chodzą parami czyli znalazłeś swoją drogą połówkę.  Będziecie biedni ( bo wszystko rozwalicie) ale za to szczęśliwi. Martyn , nasz kolega forumowy terapie robil dla związków ale go z nami nie ma teraz , poczekaj poznasz go to ci oczy otworzy na pare spraw i w lepszy nastrój Cię wpędzi bo dojdziesz wtedy do wniosku że są gorsi i nie jest z tobą tak źle,  można gorzej . Ja zawsze tak robię jak źle się czuje , patrzę na tych wykolejeńców którym całkiem nie pykło i morda moment się cieszy , żeby nie uszy to bym się dookoła śmiał 😂😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaa i 79" na piętro, sam wniosłem, po schodach, z 50kg waży no i gabaryt, niezły
Ale są sposoby, dla chcącego nic trudnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.