Jump to content
plastik1989

Oyaide - poradnik jak odróżnić oryginał od podróby...

Recommended Posts

Ciekawy artykuł, dziękuję za tę garść informacji. Walczyć należy z tymi podróbami, nawet abstrahując od jakości ich brzmienia - zwyczajnie jest to oszustwo i kradzież własności intelektualnej, która powinna być każdorazowo piętnowana. I to niezależnie od tego, czy nazywany rzecz po imieniu, czy też mówimy o "replikach" (sic!).

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Łukasz_62438 napisał:

Ciekawy artykuł, dziękuję za tę garść informacji. Walczyć należy z tymi podróbami, nawet abstrahując od jakości ich brzmienia - zwyczajnie jest to oszustwo i kradzież własności intelektualnej, która powinna być każdorazowo piętnowana. I to niezależnie od tego, czy nazywany rzecz po imieniu, czy też mówimy o "replikach" (sic!).

Pisząc ten tekst wahałem się jakiego sformułowania użyć - podróba nie brzmi zbyt formalnie, ale właśnie uniknąć chciałem słowa "replika" które maskuje problem - tak jak mówisz jest to po prostu oszustwo i pisać o tym należy wprost. 

Inna sprawa, że kolejnym oszustwem jest używanie znaku CE - pewnie to China Export, ale należy mieć świadomość, że w przypadku sprzętu elektrycznego sprzedaż produktu bez odpowiednich atestów i dopuszczenia do handlu na terenie UE jest o tyle ryzykowne, że w przypadku pożaru, zwarcia itp. jak wyjdzie na jaw, iż produkt miał fałszywe certyfikaty, to sprzedawcę czekają problemy prawne, a konsument zapomnieć może o np. wypłacie odszkodowania. 

A to, że wszelkie deklaracje zgodności UE są naciągane to w ciemno można założyć - niektóre z podrobionych wtyków nie mają działającego uziemienia... Tzn. otwór na bolec uziemienia jest repliką... 🙂 

  • Like 1

"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Staram się świadomie nie kupować podrób.  Ale kiedyś razem z zakupionym odtwarzaczem CD dostałem sieciówkę zakonfekcjonowaną bordowymi podróbami. We wtyczce Schuko też występował problem z uziemieniem, tyle że że tak powiem "odwrotny" niż w artykule. To znaczy uziemienie działało z gniazdami Schuko, a nie działało z bolcami typu francuskiego. Jednym słowem loteria. 
Warto tutaj jeszcze uściślić kwestię magnetyczności materiałów z których są zrobione te wtyki. Faktycznie wszelkie śrubki i wkręty są magnetyczne, ale piny stykowe już nie, te są niemagnetyczne. Niemniej żeby się o tym przekonać t już trzeba wtyczkę zdemo...ntować 😜 na tzw. "czynniki". 

Sprawa powtarzalności znacznie lepiej niż z podróbami ma się z chińskimi wtykami srzedawanymi pod ich markami własnymi, typu Vanguard, Valab, Sonarquest, Audiocrast, Yarbo, Elecaudio, Matihur czy Viborg. Te wtyki mają dobrą powtarzalność, są zawsze wykonane nie gorzej niż np. tanie serie Wattgate, uziemienie zawsze działa, i bywają oferowane wersje z pinami z czystej miedzi. 

Reasumując, nie kupujcie podrób bo to nie tylko nieetyczne, ale może się także okazać niebezpieczne. Jeżeli wasz budżet nie pozwoli na zakup oryginalnych Oyaide, to kupcie na przykład tańsze Wattgate. A z chińskich Viborgi albo inne które nie są falsyfikatami. Nie wspierajmy fałszerstwa. 
Z tańszych markowych wtyków nie rekomendowałbym tylko Furutechów Fi-11Cu które wbrew symbolowi nie są nawet miedziane tylko mosiężne, w dodatku niczym niepowlekane więc szybko w brzydki sposób czernieją, plastikowe obejmy na kabel po czasie parcieją, robią się kruche i rozpadają się na kawałki, a ponadto brzmieniowo niczym nie imponują i przegrywają z kretesem z dwukrotnie tańszymi chińskimi Viborgami z miedzi. Z Furutecha dopiero wyższe (ale i sporo droższe) modele są godne uwagi, ale tutaj z kolei trzeba mocno uważać, bo są one także w Chinach podrabiane, i to podrabiane na tyle starannie, że ciężko je odróżnić od oryginałów, ale można, trzeba tylko wiedzieć gdzie i jak szukać różnic. Zatem podobnie jak w przypadku fałszywych Oyaide nie ma nadziei na to że chińskie Furutechy to oryginały które "wyszły" boczną bramą z tej samej fabryki. Nic z tego, to fałszywki. A fałszywek nie kupujemy.

  • Like 2

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, McGyver napisał:

a ponadto brzmieniowo niczym nie imponują i przegrywają z kretesem z dwukrotnie tańszymi chińskimi Viborgami z miedzi.

Grające wtyki..acha. Ciekawe, że nikt nie ma odwagi zadać pytania jakim cudem, no ale co tam :-) Będę pierwszy. 

JAKIM CUDEM wtyki są różne brzmieniowo (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) ?

Edited by SynSama
  • Like 4

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, plastik1989 napisał:

Pisząc ten tekst wahałem się jakiego sformułowania użyć - podróba nie brzmi zbyt formalnie, ale właśnie uniknąć chciałem słowa "replika" które maskuje problem - tak jak mówisz jest to po prostu oszustwo i pisać o tym należy wprost. 

Inna sprawa, że kolejnym oszustwem jest używanie znaku CE - pewnie to China Export, ale należy mieć świadomość, że w przypadku sprzętu elektrycznego sprzedaż produktu bez odpowiednich atestów i dopuszczenia do handlu na terenie UE jest o tyle ryzykowne, że w przypadku pożaru, zwarcia itp. jak wyjdzie na jaw, iż produkt miał fałszywe certyfikaty, to sprzedawcę czekają problemy prawne, a konsument zapomnieć może o np. wypłacie odszkodowania. 

A to, że wszelkie deklaracje zgodności UE są naciągane to w ciemno można założyć - niektóre z podrobionych wtyków nie mają działającego uziemienia... Tzn. otwór na bolec uziemienia jest repliką... 🙂 

Super artykuł. Szkoda, że zdjęcia nie są bardziej dosłowne (makro) z zestawieniem obok siebie dwóch komponentów. Dla rzetelności artykułu powinny być zdjęcia z zamówieniem wtyków, bo może są i podróby i oryginały - aby mieć pewność, że nie zamówiono z premedytacją podróbek aby wystraszyć potencjalnych nabywców z tańszego źródła.

Najbardziej szokujące jest to, że na portalu aukcyjnym ali...  stosują zdjęcia produktów i opakowań oryginalnych (przykład Furutech, gdzie na ali... i w rcm i dc-components i jeszcze gdzieś znalazłem te same zdjęcia z kodem paskowym, hologramem. 

Są w Polsce osoby, które nadal wprowadzają podróby do obrotu ale teraz jako używki aby uniknąć odpowiedzialności karnej.

Kilka lat temu to była plaga z marką  Siltech, Shunyata i tanimi TARA Labs oraz Furutechami.

 

Edited by Pawcio70

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się kupionymi podróbkami. Kupionymi zupełnie świadomie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, SynSama napisał:

JAKIM CUDEM wtyki są różne brzmieniowo (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) ?

Hmmm... zerknąłem na polską stronę producenta i nie znalazłem wytłumaczenia. Nie znalazłem nawet stwierdzenia, że te wtyki brzmią lepiej. Wygląda więc na to, że odmienne brzmienie pozostaje w sferze domniemania konsumentów. 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.06.2020 o 20:14, McGyver napisał:

nie są nawet miedziane tylko mosiężne, w dodatku niczym niepowlekane więc szybko w brzydki sposób czernieją, plastikowe obejmy na kabel po czasie parcieją, robią się kruche i rozpadają się na kawałki

W gniazdach blaszki stykowe nie mogą być miedziane  przecież, bo muszą sprężynować. 

Co chcesz od mosiądzu ? Nie wiem, jakiego materiału się używa, żeby przy nagrzanym styku dalej był kontakt na odpowiedniej powierzchni, ale miedź jest kowalna, ale niezbyt* sprężysta. Również wtyk nie musi być miedziany, bo ma być trwałe mechanicznie połączenie, a tego miedż nie zapewni**, ale mosiądz w blaszkach stykowych gniazda. 

Ty o wtykach i może dlatego na styku materiał-materiał producent zamierzył ten sam materiał ?

*ani kowalem ani metalurgiem nie jestem - raczej w ogóle nie jest sprężysta.

** dlatego tam, gdzie ją się łaczy skręca się elementy (chociażby w rozdzielni, tam gdzie masz na szynie zasilanie w domu)  - połączenie wtyk - gniazdo to połaczenie rozłączne i się nie da.

14 godzin temu, Pawcio70 napisał:

na portalu aukcyjnym   stosują zdjęcia

Przecież 'copy' 'paste ' nawet dzieciak z przedszkola potrafi poprawnie zastosować. Oszuści też.

14 godzin temu, Pawcio70 napisał:

nadal wprowadzają  jako używki

Będę uważał, trafna obserwacja.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, xetras napisał:

W gniazdach blaszki stykowe nie mogą być miedziane  przecież, bo muszą sprężynować. 

Mogą być miedziane i nie muszą sprężynować. W gniazdach w których elementy stykowe wykonane są z materiałów niesprężystych dodaje się stalowe sprężynki które załatwiają sprawę. 


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie - to jest skuteczne.

Byle upewniać się, że nie oddzieliły się - mało prawdopodobne, ale przy kilkudziesięciu latach eksploatacji (między remontami generalnymi instalacji) luz w gnieżdzie byłby dość fatalny.

Dobrze, że przypomniałeś.

Sam używam Berker S.2, czyli u nas: B.Kwadrat - tam trochę solidniejsza konstrukcja jest.


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.06.2020 o 09:20, Allmr napisał:

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się kupionymi podróbkami. Kupionymi zupełnie świadomie.

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się.....że są w stanie odnotować swoim niewątpliwie genialnym słuchem różnice pomiędzy wtykami, więc...........

12 godzin temu, McGyver napisał:

W gniazdach w których elementy stykowe wykonane są z materiałów niesprężystych dodaje się stalowe sprężynki które załatwiają sprawę.

Mac, a czy aby srebrne sprężynki nie poprawiłyby sceny ? :-)))))


Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby odróżnić trzeba podłączyć i od razu słychać. Jak nie to nie wiadomo który produkt próbuje podrobić którego. 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, SynSama napisał:

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się.....że są w stanie odnotować swoim niewątpliwie genialnym słuchem różnice pomiędzy wtykami, więc...........

 

A co do ma do rzeczy czy słychać, czy nie? Ja mówię o świadomym kupowaniu podróbek, czyli kradzieży.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uściślijmy. Kradzieżą jest używanie bez zezwolenia cudzego logo, marki, projektu do wytwarzania podróbek z zamiarem sprzedaży. 
Natomiast kupowanie podróbek nie jest kradzieżą tylko paserstwem. Oczywiście jest to również naganne oraz karalne. 

  • Like 1

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Allmr napisał:

A co do ma do rzeczy czy słychać, czy nie? Ja mówię o świadomym kupowaniu podróbek, czyli kradzieży.

Dokładnie! Czy orginał gra czy nie gra, to podróbka jest podróbką. Nie zmienia to faktu, że teksty o stwierdzeniu nieorginalności wtyków na podstawie odsłuchu jest są conajmniej dziwne, a nazywanie "testem" opisu wrażeń z odsłuchu... hmmm...

18 minut temu, McGyver napisał:

Oczywiście jest to również...

 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.06.2020 o 17:46, plastik1989 napisał:

a konsument zapomnieć może o np. wypłacie odszkodowania. 

To nie jest prawda.

Nie usprawiedliwiam oczywiście procederu, ale w handlu funkcjonuje takie pojęcie jak "zamiennik". Dobrze w jednym obszarze, a w innym prowadzi do patologii.

CYTAT Z TEKSTU:

"lepiej użyć zwykłych technicznych wtyków z marketu budowalnego -  prawdopodobnie efekt dźwiękowy i tak będzie lepszy niż podróbki. "

Jak się pisze tekst demaskatorski i chce się zyskać na wiarygodności - odwoływanie się do być może ("prawdopodobnie") nie pasuje całkiem. Albo jest to sprawdzone (tak samo łatwe jak test "F" i "O") albo odpuszcza się pomówienia... podróbek.

*

Czy producent w jakikolwiek sposób wystąpił do sprzedających podrobione produkty z jakimkolwiek roszczeniem, pismem, itp. Albo do serwisu aukcyjnego? To jest też ciekawy wątek, bo inaczej tzw. konsument jest stale narażony na zakup niepełnowartościowych rzeczy. Przerzucenie odpowiedzialności na konsumenta - za zakup oryginału - jest średnio dobrą logiką. Powinien być znak wodny, oznaczenie jak na banknotach lub inny sposób nie pozwalający się podrobić. Oraz WYRAŹNA informacja o tym zabezpieczeniu na stronie www producenta. A tak jest niepoważna zabawa w kotka i myszkę. Ktoś może wyciągnąć wniosek, który nie jest chyba po myśli producenta: odpuszczam sobie tę firmę.

I na koniec: przy tych cenach mogliby produkować u siebie i mieliby spokój.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, Wuelem napisał:

Powinien być znak wodny, oznaczenie jak na banknotach lub inny sposób nie pozwalający się podrobić. Oraz WYRAŹNA informacja o tym zabezpieczeniu na stronie www producenta.

Co tylko jeszcze bardziej podraża oryginały. Świadomy człowiek wie czego szuka i wie jak kupić oryginał. Nieświadomy powinien zapytać "mądrzejszego" od siebie.

Niestety kupując oryginał za kupę kasy nie masz pewności, że Ci kabelek zagra jak powinien, bo wtyki są marginalne w stosunku do kabla jak i jego geometrii i budowy. Oczywiście samopoczucie wzrasta proporcjonalnie do ilości kasy wydanej, niestety niedokładnie to się przekłada na jakość dźwięku.

Każdy ma swoja drogę i czasami trzeba zatoczyć kółko, żeby dojść do konkretnych wniosków 🙂

 


Sukces oznacza robienie zwykłych rzeczy – niezwykle dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Wuelem napisał:

...ale w handlu funkcjonuje takie pojęcie jak "zamiennik"... 

Oferuję zamienniki sieciówek marki na O. Wyglądają ja G, ale brzmią identycznie jak O. Cena 4pln, jak to w sklepie "wszystko za 4pln" 🙂

 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie: gdzie można nabyć bezpiecznie oryginały Oyaide, Wattgate, Viborg?
Może podajcie nazwy sklepów i uczciwych sprzedawców?
Z góry dzięki :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, matti_75 napisał:

gdzie można nabyć bezpiecznie oryginały Oyaide

Na to pytanie najlepiej odpowie autor tematu.

 

Godzinę temu, matti_75 napisał:

Wattgate

Z tego co wiem Wattgate nie bywają fałszowane. 

 

Godzinę temu, matti_75 napisał:

Viborg

Na Ebay albo Aliexpress, tylko że trzeba starannie sprawdzać czy zamiast miedzianych Viborgów nie wciśnięto wam mosiężnych... Chińscy sprzedawcy to często straszne niedbaluchy, mnie kiedyś zamiast mosiężnych "wcisnęli" miedziane 😄.
Albo drożej ale ze spokojną głową tutaj: https://www.blackdotaudio.eu/viborg-ve501g-wtyk-zasilajacy-schuko-miedz-pokryta-24k-zlotem-p-4251.html


Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, matti_75 napisał:

Mam pytanie: gdzie można nabyć bezpiecznie oryginały Oyaide, Wattgate, Viborg?
Może podajcie nazwy sklepów i uczciwych sprzedawców?
Z góry dzięki :-)

100% pewność masz u dystrybutora. Ceny masz wszędzie bardzo podobne więc chyba nie ma co szukać dalej. 

Większość sklepów audio ma oryginały, ale zdarzają się rodzynki gdzie normalnie na witrynie sklepowej leży podróba.. 😞


"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, plastik1989 napisał:

100% pewność masz u dystrybutora. Ceny masz wszędzie bardzo podobne więc chyba nie ma co szukać dalej. 

Większość sklepów audio ma oryginały, ale zdarzają się rodzynki gdzie normalnie na witrynie sklepowej leży podróba.. 😞

Normalnie u właścicieli takich sklepów powinni pojawić się chłopcy z bransoletkami.

Proceder "palenia głupa" szybko odszedłby w niebyt....

  • Like 1

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oszukiwanie to ciężka praca - tak twierdzi oszust.

 


~

taktowidzetuiteraz
:

{cytat z samego siebie - pierwotnego podpisu- sygnatury)~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.