Jump to content
Funnykris

Wpływ szumu własnego wzmacniacza na tweetery

Recommended Posts

W dniu 1.08.2020 o 14:31, Funnykris napisał:

Co prawda to na rynek PRO ale kto Ci zabroni wpiąć to w HiFi 🙂 emulatory taśmy to takie właśnie zaszumiacze. Różne różnie szumią. W sumie zabawne. Wszyscy poszli w cyfrę żeby uciec od szumów a teraz celowo je wprowadzają do technicznie doskonałego nagrania 😛

Jedna sprawa, to dodawanie szumu do sygnału, co może wpływać na brzmienie korzystnie lub nie w zależności od charakterystyki szumu lub natężeniu, więc jest to jeden z czynników kształtujących brzmienie wzmacniacza.

Druga sprawa znacznie ciekawsza, to podawanie na kolumny przez cały czas nawet jak wzmacniacz nie pracuje szumu, wzmacniacz w tym czasie też pracuje. Niestety nie znam eksperymentów jak by się zachowały kolumny bez szumu w porównaniu do podawaniu szumu między odsłuchami...kolumny są cały czas podłączone - grają muzykę lub szum, więc nigdy nie przestają pracować.

Ciekawe jak by zostawić wzmacniacz podłączony jak zwykle, ale odłączać jedną kolumnę pomiędzy odsłuchami, jak by to wpłynęło na brzmienie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, J.Jerry napisał:

Jedna sprawa, to dodawanie szumu do sygnału, co może wpływać na brzmienie korzystnie lub nie w zależności od charakterystyki szumu lub natężeniu, więc jest to jeden z czynników kształtujących brzmienie wzmacniacza.

Druga sprawa znacznie ciekawsza, to podawanie na kolumny przez cały czas nawet jak wzmacniacz nie pracuje szumu, wzmacniacz w tym czasie też pracuje. Niestety nie znam eksperymentów jak by się zachowały kolumny bez szumu w porównaniu do podawaniu szumu między odsłuchami...kolumny są cały czas podłączone - grają muzykę lub szum, więc nigdy nie przestają pracować.

Ciekawe jak by zostawić wzmacniacz podłączony jak zwykle, ale odłączać jedną kolumnę pomiędzy odsłuchami, jak by to wpłynęło na brzmienie?

Na razie postanowiłem go po prostu wyłączać po odsłuchu. Włączam go jak wracam z pracy i sobie działa cały czas aż do nocy. W nocy wyłączony. Nie ma standby więc to taki kompromis. Zastanawiałem się czy nie stosować się do zaleceń producenta ale stwierdziłem że wzmacniacz włączony 24h na dobę to lekka przesada. Czasami słucham kilka h a czasami maksymalnie godzinę. Zdarza się że nie ma czasu na muzykę a to miałoby non stop działać i brać prąd. Jak nikt nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie to temat jest w sumie do zamknięcia. Wiem że pytanie nietypowe i dziwne 🙂 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.07.2020 o 22:36, Funnykris napisał:

mute wycisza muzykę ale nie wyłącza wyjść głośnikowych więc nic to nie daje. 

możliwe, że funkcja mute wyłącza/ścisza sygnał tylko częściowo, o ileś decybeli.

Gdyby zamienić dzielnik rezystorowy, można to, co przedostaje się do głośników odciąć w całości.. Tak to może być,  pisali o tym w porannej telewizji.


Wysłane z mojego M3 POWER przy użyciu Taczki

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
W dniu 31.07.2020 o 17:48, Franz-007 napisał:
W dniu 31.07.2020 o 15:25, Funnykris napisał:

Trzeba przyłożyć ucho i na bank tam jest cichy szum. Spróbuj.

Spróbowałem. Potencjometr na max i żadnych szumów w głośnikach.

U mnie podobnie cisza absolutna w 40 letniej końcówce Accuphase podpiętej bezpośrednio pod kolumny.

Wiele się już słyszało o tym jak producenci audio potrafią wydumki wypromować i zarabiać na renomie marki.

Odkąd poznałem manierę i sygnaturę dźwięku Accuphase oraz na co dzień obcuję i zachwycam się nie bez powodu legendarną jakością wykonania tego producenta to choćby nie wiadomo jakie walory soniczne charakteryzowały konkretny wzmacniacz zwłaszcza takich producentów jak Naim, Atoll, czy nawet Hegel nie wyeliminują ze swoich urządzeń tych wszystkich baboli i wad technologicznych to nigdy nie zaakceptuję ich jako pełnowartościowych wzmacniaczy.

Edited by Tal
  • Like 1

"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Lech36 napisał:

Wzmacniacze zawsze szumią, ale nie zawsze w sposób zauważalny dla naszego słuchu.

Podobnie jak; kable zawsze grają, tylko nie zawsze w sposób zauważalny dla naszego słuchu...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Grzegorz7 napisał:

Podobnie jak; kable zawsze grają, tylko nie zawsze w sposób zauważalny dla naszego słuchu...

 

Zgadza się, słowo grają chyba powinno się pisać w cudzysłowie bo to nie jest precyzyjne określenie tego co robią kable 😉


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Lech36 said:

Zgadza się, słowo grają chyba powinno się pisać w cudzysłowie bo to nie jest precyzyjne określenie tego co robią kable 😉

 

2 minutes ago, kazik-t said:

stań pod linią wysokiego napięcia i posłuchaj, czy cudzysłów będzie potrzebny?

Wtedy będziesz stał pod przewodami, jak chcesz posłuchać kabli musisz się do nich dokopać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, kazik-t napisał:

Gdyby zamienić dzielnik rezystorowy, można to, co przedostaje się do głośników odciąć w całości.. Tak to może być,  pisali o tym w porannej telewizji.

Wzmacniacz jest na gwarancji więc póki co grzebanie odpada 🙂 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Funnykris napisał:

Wzmacniacz jest na gwarancji więc póki co grzebanie odpada 🙂 

Skoro na gwarancji to staraj się dowiedzieć u źródła kto jest odpowiedzialny za taki bubel.

Znając jednak życie to spławią Cię tekstem w stylu: wszystko jest w ramach pomiarów albo nie powinniśmy podważać autorytetu wyspecjalizowanych fachowców, których tradycja ma już niespełna pół wieku...


"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Tal napisał:

Skoro na gwarancji to staraj się dowiedzieć u źródła kto jest odpowiedzialny za taki bubel.

Znając jednak życie to spławią Cię tekstem w stylu: wszystko jest w ramach pomiarów albo nie powinniśmy podważać autorytetu wyspecjalizowanych fachowców, których tradycja ma już niespełna pół wieku...

Tak cichy szum ani nie przeszkadza w użytkowaniu ani nie jest podstawą do jakichkolwiek roszczeń. Uważam - i jest to tylko moja opinia - że pomimo wad ten wzmacniacz gra świetnie. Jedyną jego wadą w moim odczuciu jest brak trybu standby. Tylko tyle. Poza tym gra znakomicie, dobrze wygląda i się nie grzeje. Pytanie dotyczy konkretnie długofalowego wpływu tak cichego szumu na kolumny. A dyskusja schodzi na Naita 5si... Tylko nie wiem po co. To może dotyczyć setki innych wzmacniaczy i końcówek mocy które taki cichy szum dają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, januss73 napisał:

Wtedy będziesz stał pod przewodami, jak chcesz posłuchać kabli musisz się do nich dokopać.

ewentualnie zanurkować


Wysłane z mojego M3 POWER przy użyciu Taczki

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.07.2020 o 22:41, yayacek napisał:

jak nie ma wejścia na słuchawki to zmień wzmacniacz

banialuki, bo do słuchawek można mieć osobny wzmacniacz z wyjściem a nie wejściem

Co do gwizdków- z reguły szczelina jest ferrofluidem  wypełniana, ale czy to tak istotne.

O- najlepiej jak blok zasilania jest oddzielony od modułu niskonapięciowego (kiedy są w różnych obudowach).

W dniu 30.07.2020 o 23:24, Funnykris napisał:

najbardziej szkodliwe są skoki napięcia przy włączaniu.

To jest pewnik,o którym zwykle się zapomina.


"Brzdęśniało już ślimonne prztowie, Wyrło i warło się w gulbieży, Zmimszałe ćwiły borogowie, I rcie grdypały z mrzeży" - Stanislaw Barańczak

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Funnykris napisał:

Wiem że znaczenie ma napięcie na wyjściu DAC i czułość wejściowa wzmacniacza. Ktoś to powinien już dawno ustandaryzować. 

Tylko po co. Żeby wszystko grało tak samo???

Swoją drogą takie standardy istnieją, tylko nikt prawie tego nie przestrzega.


Pioneer CT777, Grado Black, Cyrus DAD1.5 -> Cyrus ONE HD -> Arcus TM65. Słuchawki: Korg DAC 100m, O2, K701, K272, K500

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Misio38 napisał:

Tylko po co. Żeby wszystko grało tak samo???

A od kiedy od tego zależy jakość dźwięku? Potem trzeba operować gałką głośności z dużą precyzją bo DAC na wyjściu generuje 3,3V a czasami nawet 4V. 2V to już jest sporo i na 100% wystarcza. Tak wynika z moich obserwacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, xetras napisał:

To jest pewnik,o którym zwykle się zapomina.

Pytanie brzmi ile kondensatory takich strzałów przyjmą zanim się wysypią. Podejrzewam że sporo ale prędzej czy później padną. Muszę przyznać że tutaj Naima nie rozumiem. Jeżeli uważają że ma być pod prądem to dlaczego nie zrobią trybu standby który odłączy głośniki i wygasi logo. No ale trudno. Niedawno miałem przez ponad tydzień fajny wzmacniacz NuPrime ida-8. Wszystko z DAC na pokładzie, w trybie standby stygł ale ciągle był tak dosyć letni a nawet ciepły, czyli tam producent przewidział też pracę ciągłą z tym, że zrobił to tak żeby w spoczynku pobierać mniej prądu i wyłączyć głośniki. No ale w porównaniu z tym prymitywnym Naimem odpada w przedbiegach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś poczyniłem wzmacniacz ekstremalny. 

Nie miał żadnych zabezpieczeń (miał tylko Zobla) i tych degradujących dźwięk przekaźników na wyjściu.

Parametry miał znakomite. Zresztą gra w rodzinie do dziś.

Stabilizował się z pół godziny. Zresztą tyle mniej więcej trwa klasyczna stabilizacja BIAS`u co nie ma oczywiście większego związku z jakością (powiedzmy, że po minucie). 

Brat twierdzi, że lepiej gra jak jest non stop włączony. No ale wiecie, Brat słucha również gramofonu bo jest lepszy od CD... 😉

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Grzegorz7 napisał:

Stabilizował się z pół godziny. Zresztą tyle mniej więcej trwa klasyczna stabilizacja BIAS`u co nie ma oczywiście większego związku z jakością (powiedzmy, że po minucie). 

Tylko wzmacniacz bez sygnału jest chłodniejszy niż z sygnałem, więc ta cała całonocna czy wielodniowa "stabilizacja" psuje się wraz z pierwszymi (no dobra, drugimi) dźwiękami... 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, przemak napisał:

wielodniowa "stabilizacja" psuje się wraz z pierwszymi (no dobra, drugimi) dźwiękami... 

Jak producent tego super sprzętu załapie problem, to zwiększy poziom szumów 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.08.2020 o 20:59, Funnykris napisał:

wojny

Na zakładce "analog" są konkurencyjne 2 wątki od wielu lat. Ożywają latem. Czasem dla rozrywki czytam co tam "purple2" powypisuje. 


"Brzdęśniało już ślimonne prztowie, Wyrło i warło się w gulbieży, Zmimszałe ćwiły borogowie, I rcie grdypały z mrzeży" - Stanislaw Barańczak

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.08.2020 o 19:29, kazik-t napisał:

stań pod linią wysokiego napięcia i posłuchaj, czy cudzysłów będzie potrzebny?

Jak staję pod kablem głośnikowym to nic nie słychać 😉. Nawet jak przykładam do niego ucho to też nic nie słychać. W przypadku linii wysokiego napięcia to rzeczywiście słychać, ale nie zawsze i nie jest to muzyka, choć niektórym może się podobać to "brzmienie" 😉.   


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, że sporo "psioczyłem" na Hegla i to nie tylko w tym wątku.. ale tak się akurat składa, że większość znajomych audiofilii w moim otoczeniu jest bardzo nim zafascynowanych i tak się składa, że niedługo będę miał H360 na odsłuchach z którym nie ukrywam wiążę duże nadzieje. Zwłaszcza, że miałem już kiedyś przyjemność słyszeć go z moją Giuliettą i to po prostu była poezja.

Końcówka accu z pewnością raczej zostaje, bo mam dużą słabość do niej i chętnie sprawię jej jakieś wysokoskuteczne paczki (może vintage z podobnego okresu).

Co do buczenia.. cóż na pewno jest irytujące zwłaszcza, jeśli pomieszczenie nie jest duże, ale skoro dźwięk to rekompensuje... 😉   

Edited by Tal

"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.