Jump to content
PiotrJ

Ktoś poleci fachowca do naprawy Yaquina z okolic Poznania ?

Recommended Posts

13 minut temu, Ricambi napisał:

Problem był o tyle zdradliwy

Niestety to jest bardzo upierdliwy (aczkolwiek częsty) problem, a tam jest dość spore napięcie stałe i niemała składową zmienna. Ja zwykle wymieniam od razu, bez sprawdzania. Z tym, że w sprzęcie normalnym, nie audiofilskim 😉

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, przemak napisał:

Niestety to jest bardzo upierdliwy (aczkolwiek częsty) problem, a tam jest dość spore napięcie stałe i niemała składową zmienna. Ja zwykle wymieniam od razu, bez sprawdzania. Z tym, że w sprzęcie normalnym, nie audiofilskim 😉

Zajmuje się takimi naprawami amatorsko, więc brakuje trochę doświadczenia. Kiedy nasz kolega przyjechał do mnie ze wzmacniaczem, powiedziałem, że pierwszym podejrzanym jest rezystor katodowy i w następnej kolejności kondensatory sprzęgające. Potem się trochę zakręciłem z tym potencjometrem biasu, ponieważ dziwnie wyglądały pomiary rezystancji w trakcie obracania suwaka. Najważniejsze, że problem się rozwiązał i kolega PiotrJ będzie mógł znowu cieszyć się Jankiem.

Pozostało wybrać nowe kondensatory sprzęgające, ze swojej strony poprosiłem PiotrJ o nie większe niż obecne i raczej bez substancji ciekłych lub innych wynalazków.

PS. Pamiętam dobrze jak Andrzej Piwowarczyk napisał o takich problemach w jego wzmacniaczach z kondensatorami SCR i polecał zamiennie włoskie przemysłowe ICEL`e, które nigdy takich problemów nie miały i były bardzo dobre sonicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

We wzmacniaczu mocy po włączeniu zanim rozgrzeją się lampy na tych kondensatorach jest napięcie wyższe o bias od anodowego (w przypadku tego wzmacniacza jak widać ponad 450V!), a podczas pracy niewiele niższe. Jak całość się rozgrzewa, to kondensatory zaczynają "przepuszczać", różnie, w jednym przypadku u mnie po pół godzinie. Newralgiczne miejsce to jest i wymaga dobrych kondensatorów 😉

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

To teraz uprzejmie czekam na podpowiedzi, jakimi kondensatorami zastąpić tego spalonego Mundorfa w torze sygnałowym. Może Jantzen ? Ponoć ma bardziej czysty dźwięk od Mundorfa Supreme Silver Oil. Chciało by się już posłuchać bo już pół roku lampka leży bezużytecznie. Czyli czekam na propozycje dobrych kondensatorów które niekoniecznie będą droższe od Mundorf 😉

Edited by PiotrJ

Share this post


Link to post
Share on other sites

... zamiast egzotycznych dziwaków w rodzaju Mundorf i Sp-ka dałbym porządne przemysłowe kondensatory MKP WIMY na 630 V i zapomniałbym o problemie na wieki😊.

Ale podobno jest jakieś  ale - jest WIMA, dźwięku ni ma ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Lisor napisał:

... zamiast egzotycznych dziwaków w rodzaju Mundorf i Sp-ka dałbym porządne przemysłowe kondensatory MKP WIMY na 630 V i zapomniałbym o problemie na wieki😊.

Ale podobno jest jakieś  ale - jest WIMA, dźwięku ni ma ?

Wima a dobry Mundorf to dwa światy 🙂

  • Like 1

Zero krzemu w torze, to grać nie może 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

... jedni inwestują w kondensatory, kable sieciowe i wtyczki oraz gniazda, inni w transformatory i przetworniki. 

Na szczęście bogatemu nikt nie zabroni kupywać co uzna za fajowe😊.

Jako, że przeciętny chiński wzmacniacz z segmentu podstawowego nie jest specjalnie wyrafinowaną konstrukcją osobiście pozostałbym przy Wimach , a zaoszczędzony grosz na zakupie kondensatorów przeznaczyłbym na porządne transformatory głośnikowe, bo to one są odpowiedzialne za przekaz muzyki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto znać Twoje zdanie. I mówisz że w cenie czterech kondensatorków za 25zł/szt.,  kupię sobie 3 transformatory Ogonowskiego ? 😉 A na serio masz rację. Tylko że ja pytam czym zastąpić uszkodzone kondy. Transformatory u mnie są OK.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

... jeśli nie robisz lub nie posiadasz konstrukcji wybitnie grającej / ja u większości 😊/ to zastosuj kondensatory z dielektrykiem typu MKP, MKC, np Wimy lub innego normalnego producenta. Osobiście stosuję kondensatory z dielektryku oznaczonego jako KSF / styrofleks / Miflexa.

A jak wierzysz w moc logo to jest sporo uznanych marek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co powiesz o Jantzen Audio Superior Z-Cap (czerwone). Kiedyś czytałem że lepiej nawet się sprawują od Silver Mundorfa. Co do wydawania kasy na logo. To jak już mam rozbebeszony wzmak zamiast kupić 4 kondensatorki za 10 zł lub 100zł to dla mnie niewielka różnica, skoro robię to drugi raz w życiu. Poza tym mówisz że taki Mundorf nie jest nic lepiej wykonany od kondensatorka za 3 zł ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

... nie pomogę, bo nie wydaje kasy na tego typu elementy. W przypadku kondensatorów kieruję się bzdetami w rodzaju; tangens kąta stratności,stała dielektryczna etc. W podręcznikach są opisane właściwości dielektryków i ich zastosowanie. 

Polecę jeszcze mikowe. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra. Czekamy na Jantzen Audio Superior Z-Capi. Po montażu CDN 😉 W każdym razie wzmacniacz gra na "zamiennikach".

Edited by PiotrJ
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A więc wzmacniacz naprawiony. Chciałem podziękować jeszcze raz koledze Ricambi, gdyby nie on, bujałbym się z szukaniem serwisu do dziś. Jeśli chodzi o dźwięk, to wydaje mi się że względem Mundorfów, na Jantzenach bas jest lekko szczuplejszy, wokal i wysokie na podobnym poziomie. Nie wiem czy na głośniejszym słuchaniu, nie ma troszku większego zlania dźwięków niż na Mundorfach, ale może mi się wydaje, bo przerwę pół roku w słuchaniu tej lampy miałem. Pewnie minie sporo czasu zanim wygrzeję te kondensatory, bo nie lubię zostawiać sprzętu grającego i wychodzić z domu, a ostatnio raczej mało słucham muzyki. Ogólnie spokojnie mogę z tym dźwiękiem żyć, a być może kiedy Jantzeny się ułożą będzie jeszcze trochę lepiej. najważniejsze że lampka w każdej chwili może znowu spokojnie cieszyć moje uszy. Dzięki wszystkim za zainteresowanie, którzy włączyli się do tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najważniejsze, że się udało przywrócić wzmacniacz do pełni życia. Oby grał długo i satysfakcjonująco oraz dawał dużo zadowolenia 🙂

EDIT

Miałem ten wzmacniacz przez prawie dwa tygodnie i trochę sobie zdążyłem posłuchać. Muszę przyznać, że gra bardzo przyjemnie i niemęcząco przy dłuższych odsłuchach. Posiada odpowiednią moc i dynamikę do napędzenia sporych, choć łatwych impedancyjnie podłogówek. Nie ma żadnych zadatków do grania ostrego i podkreślania sybilantów, mam tytanowe kopułki i nigdy nie było zbyt ostro, natomiast nie brakowało naturalnych wybrzmień. Bardzo fajny wzmacniacz, szczególnie w cenie, w której kupił go właściciel.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.