Jump to content
IGNORED

Czy 15+ letnie urządzenia wymagają wymiany kondensatorów ?


Recommended Posts

3 godziny temu, tomek7776 napisał:

bo uzywanych aut nie kupuje sie z polskiej dystrybucji.tylko sprowadza sie z bogatszych krajow.o wyzszej kulturze technicznej.uzywanych na lepszych drogach .na lepszym paliwie.na lepszych olejach.

a taka wibracje w mercedesie tez mialem.rok walki z pojazdem.ale dalismy rade.

W tamtym roku kupiłem sportowy samochód z krajowej dystrybucji w krajowym salonie. Auto miało 3 lata, 25000km przebiegu stan jak nowy i w takim też stanie niedawno sprzedałem z przebiegiem 40 000km. Przyjechał kupiec z daleka i z fachowcem. Nawet " hamownię" zakładaną na koło mieli bo nie wierzyli że za taką cenę można kupić taki samochód. 

W maju kupiłem na dojazdy do pracy Citroena C3 1.6HDI z Danii. 117000km przebiegu, wizualnie jak nowy... 

A od spodu rudy go zjadał. 

Nie ma reguły tak jak i ze sprzętem audio. Podstawa to stan wizualny. Jak obity, porysowany to już znak że ktoś nie dbał itd. 

Modyfikacje sprzętu AUDIO

Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, piorasz napisał:

chińska tanizna

"Chińska tanizna" nie musi być zła. Używam chińskiej tanizny (narzędzia hobbystyczne) i jakoś mnie nie zawodzi. Mam dwa tunery zbudowane w oparciu o pewnie tanią chińszczyznę i oba działają pewnie i dobrze od czasu zakupu a jeden z nich jest używany co dzień od 8 do 19 non stop. Służą też do odtwarzania plików i "konia z rzędem" osobie która odróżni te tunery od uznanych w świecie audiofilskim marek przy porównaniu domen cyfrowych (wyjście S/PDIF).

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites

Myślę że to by było trudne do zrealizowania z paru względów 1) z powodu odwiecznej audiofilskiej dyskusji kto jest mądrzejszy:projektant czy użytkownik czyli leżącej u jej podstaw sensowności takich wymian tzn. (dobre na potencjalnie lepsze) 2) z przyczyn ekonomicznych - skoro na tym się zarabia to po co umożliwiać laikom zrobienie sobie dobrze za darmo 3) aspekt bezpieczeństwa - mało rozgarnięty elektronicznie użytkownik mógłby narobić szkód w układzie - nie każdy ma rączki i oczy chirurga. Technicznie to by było do zrobienia, kwestia uzgodnienia standardu w branży ( czy  kilku standardów np. z obejmą lub bez), ale...dyskusja użytkowników przeniosłaby się wówczas w inne miejsce w układach...np.nastąpiłyby poszukiwania audiofilskich socketów do kondensatorów. Przecież od lat doświadczamy tego w kablologii. Dlaczego np. coraz trudniej jest wymienić żarówkę od świateł mijania w niektórych nowych samochodach, czynność banalna ale dostęp tak utrudniony że każdy niedoświadczony woli zlecić serwisowi.

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Airmike napisał:

Technicznie to by było do zrobienia, kwestia uzgodnienia standardu w branży ( czy  kilku standardów np. z obejmą lub bez), ale...dyskusja użytkowników przeniosłaby się wówczas w inne miejsce w układach...np.nastąpiłyby poszukiwania audiofilskich socketów do kondensatorów

Przypuszczam, że wątpię. Podobnie bez sensu byłoby montowanie transformatorów luzem.

Muszą być na sztywno.

Gdyby były luzem - iskrzenie nieuchronne.

~ a priori z zasady jak ? ~

 

Link to post
Share on other sites

Wyśmiałbym taki pomysł.

Nawet kiedy tylko jeden, nieduży jest w ZG do podziału pasma, to i tak nie montuje się go "na pająka"  a do płytki.

Co by było, gdyby wyleciał z uchwytu ?

Przecież masę masz gdziekolwiek na obudowie. Gwałtowne rozładowanie to pożar.

~ a priori z zasady jak ? ~

 

Link to post
Share on other sites

Ty byś wyśmiał, ja bym nie skorzystał ale myślę że znalazłby się chętny to zrobić, zresztą nie padłoby takie pytanie, prawda?. Oczywiście przy braku standardu odpowiedniego mocowania to niebezpieczne. Z przyczyn o których pisałem ten raczej nigdy nie powstanie.

Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Airmike napisał:

Dlaczego? Procesory w kompach, opampy mogą być na podstawce, tak prosty element jak kondensator w odpowiednio opracowanej formie też mógłby. Kwestia opracowania standardu. Ale nikt tego nie zrobi bo nie ma motywacji.

Mógłby ale...kondensatory są dużo większe gabarytowo i wagowo.Są przecież kondy z zakręcaną opaską i zakończeniami śrubowymi a mało która firma je stosuje.I chyba nie jest to kwestia motywacji.Zawsze na końcu jest księgowy i tu jest pies pogrzebany.

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, tomek7776 napisał:

nie,ale Polak zawsze szuka najtaniej,i znajduje.a tam jest najwiecej zardzewialych.takich  na eksport,w zasadzie tylko Polaczki je kupuja.

Przepraszam że się wtrącę, ale Ty to kto jesteś że wypowiadasz się za cały naród dodatkowo obrażając ? Znasz każdego? 

  • Like 1

Modyfikacje sprzętu AUDIO

Link to post
Share on other sites

handluje autami od 30lat.i znam te branze na wylot.epizod z autami dunskimi  trwal 3 miesiace.lata temu.nigdy w zyciu nie tkne tego padla .

do tego mam rodzine w danii.i znam ceny aut w nienagannym stanie.

i wlasnie to daje mi prawo do ostrzegania przed autami z danii.

a ze polaczki szukaja mega okazji.zahaczajac o smietniki....to chyba znana sprawa.

 

Link to post
Share on other sites

Może i Tomaszu masz rację. Ale zauważyłem pewien trend na naszych serwisach ogłoszeniowych. Nie ważne czy dotyczy aut czy starego krzesła. Ludzie u nas myślą że jak wydadzą więcej to dostaną lepszy produkt, a niestety już tak nie jest. Ludzie po "drugiej stronie" też zauważyli ten trend i często windują ceny za chłam licząc że nie zorientowany klient wybierze ich ofertę, bo jak drożej to znaczy lepiej. Niestety to już tak nie działa. Ale czego tu się dziwić? Kiedyś wybierający zwykła pralkę, jak dołożyłeś monety to chodziła dłużej. Dziś dokładasz kasę, a w zamian dostajesz tylko bajery w postaci WiFi i inne bajery , a mechanika, elektronika jest taka sama jak w najtańszym modelu. Padnie po tym samym czasie. 

Edited by rafal735r
  • Like 1
  • Thanks 1

?👈

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Airmike napisał:

Dlaczego? Procesory w kompach, opampy mogą być na podstawce, tak prosty element jak kondensator w odpowiednio opracowanej formie też mógłby. Kwestia opracowania standardu. Ale nikt tego nie zrobi bo nie ma motywacji.

Nie!

Jest kilkadziesiąt obudów kondensatorów. Są standardowe jak najbardziej. 

Co do innych elementów to wyobraź sobie, że projektowałem ostatnio moduły pomiarowe gdzie dobrane były konkretne wzmacniacze operacyjne i żadne inne nie pasowałyby. Owszem dobierałem spośród kilu różnych typów ale nie są one kompatybilne wyprowadzeniami. Do audio pasuje oczywiście wszystko... Przecież musi grać ?

Kto ostatnio wymieniał procesor w komputerze? To pozostałość poprzedniej ery. Teraz wymienia się urządzenie a nie wymienia elementy. Sporadycznie dokonuje się napraw z wymianą złożonych podzespołów (nawet BGA) ale to co innego.

I jaka miałaby być niby zasadność wymian podzespołów? Audiofilskie gadulstwo można między bajki włożyć. 

Sondy kosmiczne Voyager lecą już poza układem słonecznym (V1). Leca tak od 43 lat. Temperatury początkowo od kilkudziesięciu na plusie do kilkudziesięciu na minusie, obecnie tylko na minusie. Wciąż nadają na Ziemię. Jest tam złożona elektronika. Są również kondensatory elektrolityczne...

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 28.08.2020 o 22:15, muda44 napisał:

Jak  obity, porysowany to już znak że ktoś nie dbał itd. 

He he. Zabawne. Mam na osiedlu warsztat auto detailingu. Większość klientów to handlarze. Przyjeżdzają trupami, wyjeżdżają z piękną blachą, tu zapraweczka, tam wyciągnięta wgniotka, polerka, itp. Swego czasu przychodził jeszcze specjalista od cofania liczników, od jakiegoś czasu go nie widuję. Picowników jest cała masa jak mawiała Kwiatkowska. Ty widzę na antypicownika się nie nadajesz?

Sorki za OT

Edited by japs
  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Hehe...moj ojciec byl dyrektorem w polmozbycie a obecnie ma jeden z najdluzej dzialajacych prywatnych serwisow samochodowych w Polsce. Otwarty dlugo przed stanem wojennym. Co do sprowadzania samochodow nie ma reguly. W kazdym kraju sa zadbane i rupiecie. Najwiekszej bum kilkanascie lat temu to byl na takie po gradobiciu i powodziach z USA. 

Co do lakierki/blacharki to zazwyczaj przy sprawnym oku latwo wychwycic czy robiony czy nie. Zgnilizne czy rdze na podwoziu nawet slepy zauwazy. Podobnie te super wozy kilku letnie "zakonserwowane" barankiem omijac szerokim lukiem  ?

 

Wieza STEREO Technics :)

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Sondy kosmiczne Voyager lecą już poza układem słonecznym (V1). Leca tak od 43 lat. Temperatury początkowo od kilkudziesięciu na plusie do kilkudziesięciu na minusie, obecnie tylko na minusie. Wciąż nadają na Ziemię. Jest tam złożona elektronika. Są również kondensatory elektrolityczne...

Jakiej firmy? ? 

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
16 hours ago, tomek7776 said:

a ze polaczki szukaja mega okazji.zahaczajac o smietniki....to chyba znana sprawa.

Każdy chce kupić tanio, taka ludzka natura. Polacy nie są pod tym względem inni od innych narodów. 

Natomiast większość handlarzy to właśnie polaczki, które kupują padła najtaniej jak się da, po czym picują je i sprzedają za dużo wyższą cenę. 

Na pocieszenie tylko powiem, że ten proceder występuje nie tylko w Polsce. Osobiście znam przypadek jak dealer Audi w Finlandii sprzedał klientowi samochód w programie "Das Welt Auto" z uszkodzonym DSG, o czym doskonale wiedzieli. Tylko dzięki interwencji poprzedniego właściciela u importera dealer dokonał naprawy na własny koszt. Nowy właściciel miał kupę szczęścia, że pracował w jednej firmie z poprzednim. 

Nie trawię handlarzy i uważam, że jeśli kupować używany samochód, to tylko bezpośrednio od właściciela, a nie od handlarza. Też można trafić na minę, ale jednak ryzyko dużo mniejsze. 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Grzegorz7 napisał:

?

Spoko. Nie grają w sprzęcie audio.

Powinny być szczytem pożądania wśród audiofilów ?.  

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites

Jak już wspomniałem mam kondensatory kupione lat temu-nippony made in usa ze wzmocnieniami lutowanymi do pcb-zakupione z agencji mienia wojskowego.Wszak są nowe ale kupione ok.8-10 lat temu i stąd pytanie-czy takie leżaki nie będą miały przebicia,czy ich parametry się nie zmieniły itd?

Ma ktoś doświadczenie z nowymi (rocznikowo starymi) kondensatorami?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

 

W dniu 27.08.2020 o 21:00, muda44 napisał:

Ja bym był ostrożny z takimi wymianami bo można zmienić brzmienie a często je zepsuć. 

Przy prawidłowo zrobionym wzmacniaczu który miał prawidłową wentylację kondensatory potrafią bardzo długo trzymać parametry. 

Nie jesteś w stanie zmienić lub zepsuć brzmienia wymieniając syfiaste kondy głównego zasilacza na klasowe. To nie jest wymiana klasowego konda Elna Silmic czy jakiegoś Black Gate, który został umieszczony gdzieś w torze czy decouplingu ze względu na swoje unikalne właściwości brzmieniowy, tylko wymiana beznadziejnego konda w zasilaczu, który trafił tam bo ... był najtańszy. 

Konda, którego ESR w momencie wymiany wynosi 1.1 Ohm, czyli jest trupem.

W dniu 28.08.2020 o 08:05, bluesboss napisał:

Miałem ostatnio taki przypadek, że kupiony przeze mnie odtwarzacz NOS - zapakowany i nieużywany przez lata - przy pierwszym odpaleniu zapłonął żywym ogniem i dymem. To jest całkiem solidny i fajny sprzęt HiFi i był wyprodukowany w Anglii - Cambridge Audio CD3 na 4xTDA1541.

Po tak długim okresie nieużywania, urządzenia trzeba startować z variaca - transformatora o płynnie ustawianym napięciu wyjściowym. 

Jeżeli tego nie zrobimy, kondy mogą nie wytrzymać i może się skończyć własnie tym o czym piszesz. 

Dlatego jeżeli mamy jakieś urządzenie którego nie używamy, dobrze jest je włączyć przynajmniej raz na rok - dwa lata do prądu. 

Edited by Elberoth
  • Like 3
  • Thanks 1

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to post
Share on other sites
W dniu 27.08.2020 o 21:29, Tal napisał:

Nie sądziłem, że ktoś taki jak Ty był gotów na taki krok. 

Przecież to poważne zaburzenie fabrycznego schematu.

Poza tym wyolbrzymiasz problem ? 

Owszem jakieś wyżyłowane po remizach cherlawe wydmuszki mogą mieć takie problemy, ale większość odpowiednio eksploatowanego topowego sprzętu takiego problemu po prostu nie ma ?  

Zwłaszcza jak zmienia się pojemność kondensatorów (sic!)

Zaburzenie fabrycznego schematu ? 

To nie jest zwrotnica w kolumnie ani kondensator w decouplingu gdzie musi mieć określoną wartość.

Jedyną minusem wsadzenia większego konda w zasilaczu jest większy prąd rozruchowy jaki idzie podczas włączania urządzenia, który może skrócić żywotność mostka prostowniczego. Te jednak projektuje się jednak z zapasem i mostek w Krakenie bez problemu poradzi sobie z minimalnie (6800 vs 8200uF) większą pojemnością kondów w zasilaczu.

Poza tym, podniesienie pojemności to w zasadzie same zalety - masz bardziej stabilne zasilanie (w każdym cyklu kondensator się mniej rozładowuje, więc "piła" napięcia ma mniejsze zęby), większe kondy mają niższe ESR i wyższy ripple current itd. 

Polecam lekturę:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W dniu 27.08.2020 o 21:56, Tal napisał:

Miałem na myśli bardziej to:

"(...) już w fazie projektowania zastanawiano się, jaką pojemność kondensatorów dobrać, aby nie przesadzić ze zbyt małym lub zbyt dużym jej zapasem. Jeśli konstruktor zastosuje zbyt małą pojemność, będzie to miało negatywny wpływ na niemal każdy aspekt brzmienia, ale głównie będzie to słychać w basie, który okaże się po prostu zbyt płytki, czasem suchy i mało zróżnicowany. Z drugiej strony jeśli pojemność będzie zbyt duża, to urządzenie straci na dynamice, a nawet stabilności przestrzeni, ponieważ transformator nie będzie nadążał z napełnianiem kondensatorów pożądanymi dawkami prądu i w konsekwencji stopnie końcowe będą otrzymywać prąd z pewną zwłoką. Zdolny konstruktor jest jednak w stanie dobrać taką pojemność kondensatorów zarówno do możliwości transformatora, jak i końcówek mocy, że wzmacniacz będzie zawsze otrzymywał odpowiednie do potrzeb dawki prądu w optymalnym czasie."

źródło - 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Sorry, ale to są chyba jakieś nowe zasady elektroniki ?

Edited by Elberoth
  • Like 1

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.