Jump to content
plastik1989

Ayon - wizyta w fabryce cz. 1

Recommended Posts

Super materiał. Fajnie byłoby uzupełnic (moze uprzedzam 2 czesc?) o jakies bardziek "osobowe" wątki - wywiad z kims z fabryki, moze cos o historii - nieco szerszego kontekstu, co produkują, sztandarowe produkty. Oczywiscie nie - zebym chcial cos narzucac - po prostu chetnie bym sie tego dowiedział

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fanie, że wizytujecie producentów. Podoba mi się taka inicjatywa. Czy z polskich manufaktur też da radę?

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
4 godziny temu, yacool1975 napisał:

Super materiał. Fajnie byłoby uzupełnic (moze uprzedzam 2 czesc?) o jakies bardziek "osobowe" wątki - wywiad z kims z fabryki, moze cos o historii - nieco szerszego kontekstu, co produkują, sztandarowe produkty. Oczywiscie nie - zebym chcial cos narzucac - po prostu chetnie bym sie tego dowiedział

Dokładnie to składa się na drugą część 😉

  • Like 2

simple-events.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Straszne. Produkcja czysto chałupniczo hobbystyczna. Potem więc ceny z kosmosu skoro zero zautomatyzowania, zero robotów, wszystko ręcznie składane/lutowane. Co za tym idzie rozbieżność techniczna tych samych modeli jest zapewne kosmiczna. Wystarczy, że pan montazysta bedzie miał zły dzień i już parametry się rozjadą, albo źle zamontuje trafo (buczące)  🙂

Jako sprzęt referencyjny/porównawczy (czy cholera wie jaki) stoi tam Pioneer z produkcji tasmowej, zautomatyzowanej i odpornej na złe dni składacza. W sumie to zabawne.

Materiał fajny. Zawsze to daje jakiś wgląd w sytuację.
Osobiście nigdy bym nie kupił żadnej elektroniki składanej w szopie (nawet luksusowej). 

  • Like 1
  • Thanks 3

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

fabryka to nie jest ,tylko mała manufakturka w dużym domu jednorodzinnym,sama elektronika na niezłych elementach ,ładne obudowy, ceny ta firma ma z kosmosu mimo wszystko,w naszym kraju są też takie manufaktury wcale nie gorsze -cenowo o wiele lepsze

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, yayacek napisał:

Straszne. Produkcja czysto chałupniczo hobbystyczna. Potem więc ceny z kosmosu skoro zero zautomatyzowania, zero robotów, wszystko ręcznie składane/lutowane. Co za tym idzie rozbieżność techniczna tych samych modeli jest zapewne kosmiczna. Wystarczy, że pan montazysta bedzie miał zły dzień i już parametry się rozjadą, albo źle zamontuje trafo (buczące)  🙂

Jako sprzęt referencyjny/porównawczy (czy cholera wie jaki) stoi tam Pioneer z produkcji tasmowej, zautomatyzowanej i odpornej na złe dni składacza. W sumie to zabawne.

Materiał fajny. Zawsze to daje jakiś wgląd w sytuację.
Osobiście nigdy bym nie kupił żadnej elektroniki składanej w szopie (nawet luksusowej). 

Ciekawy pogląd. 

1 godzinę temu, szpotek73 napisał:

fabryka to nie jest ,tylko mała manufakturka w dużym domu jednorodzinnym,sama elektronika na niezłych elementach ,ładne obudowy, ceny ta firma ma z kosmosu mimo wszystko,w naszym kraju są też takie manufaktury wcale nie gorsze -cenowo o wiele lepsze

Mam jeszcze więcej zdjęć z części "fabrycznej" bo więcej wrzuciłem z części biurowej. W sumie jak jest zainteresowanie to prawdopodobnie uda się wrzucić zdjęcia z placówki gdzie wykonywane są obudowy, tam już warsztat pełną parą. 

simple-events.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

ogólnie wrażenie sprawia pozytywne,stolarnia na pewno jest gdzie indziej,mdf przy obróbce to fabryka kurzu,nie wiem ,czy ta relacja nie będzie antyreklamą dla tej firmy,zwłaszcza w kontekście cen,no ale nie jest to robione w Chinach....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy fotoreportaż, który zmienił całkowicie postrzeganie przeze mnie firmę Ayon. Oczywiście na 👎.

Edited by Maraudio
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fabryka Audio Note
22174cd1353152bbe502fad1d2d505ac.jpg
94815276fab4387122fba26325669fcb.jpg

Leben

ce0c5e9a1a9721816894c541fc67b67f.jpg
f10dd06e3f356ce32685d2747887fb88.jpg

Nasze Fezz Audio
633ea61914c0e81f410813abfb15f85b.jpg

Przemysł audio nie jest tu wyjatkiem - w wielu branzach (np samochodowej) istnieja niewielkie manufaktury ktore robią najwyzszej jakosci sprzet. Powtarzalnosc zostawiają chinczykom, nie zawsze masowosc musi oznaczac jakosc.
Moze chodzi wlasnie o niepowtarzalnosc?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież to miejsce to nie żadna fabryka. To montownia lub bardziej serwis obsługujący lokalny rynek. 

Dla porównania fabryka w Cayin w Chinach. 

spacer.pngspacer.pngspacer.pngspacer.png

Delikatna różnica jednak jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie przecze ze jest roznica, ale jest miejsce dla obydwu modeli, kazdy z nich moze miec przewage w innej "kategorii".
Co do lokalnosci, chyba jednak te wzmacniacze sprzedają sie na całym swiecie
Ze swojego podworka podam przyklad: producenci gitar mają fabryki z masówką, ale mało ktory pro-muzyk gra na sprzecie z linii produkcyjnej. Conajmniej mocny custom, bardzo czesto znacznie lepsze i drozsze instrumenty litnicze od dobrego rzemieslnika (powiedzialbym nawet: artysty).
Sprobuj maszynowo montowac wzmacniacze Point To Point

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, yacool1975 napisał:

Ja nie przecze ze jest roznica, ale jest miejsce dla obydwu modeli, kazdy z nich moze miec przewage w innej "kategorii".

Też tak uważam. Finalnie dobry produkt może wyjść z dużej fabryki jak i z małej manufaktury. W przypadku Ayon-a (widać, że jest to raczej montownia) razi trochę taki "bałagan". Może to kwestia zdjęć . Z drugie strony w takim domu ciężko to sensownie zorganizować.  Wystarczy spojrzeć też na małe firmy , które do hi-endu nie pretendują , a wizualnie lepiej to wygląda. 

http://www.this.pl/aktualnosci/zobacz-jak-powstaja-produkty-rega/

https://blog.son-video.com/2017/07/visite-de-lusine-atoll-electronique/

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też tak uważam. Finalnie dobry produkt może wyjść z dużej fabryki jak i z małej manufaktury. W przypadku Ayon-a (widać, że jest to raczej montownia) razi trochę taki "bałagan". Może to kwestia zdjęć . Z drugie strony w takim domu ciężko to sensownie zorganizować.  Wystarczy spojrzeć też na małe firmy , które do hi-endu nie pretendują , a wizualnie lepiej to wygląda. 
http://www.this.pl/aktualnosci/zobacz-jak-powstaja-produkty-rega/
https://blog.son-video.com/2017/07/visite-de-lusine-atoll-electronique/

Ja nie mam problemu z tym jak wyglada montaz jesli produkty są wysokiej jakosci, nie spotkalem sie (fakt, jakos wnikliwie nie szukalem) z narzekaniem na jakosc ayon.
Pamietam np ze recenzenci czasem podkreslali ze leben 300 powinien kosztowac znacznie wiecej, ale wlasciciel ma swoj pomysl na polityke cenową i masowosc produktu. Eksportują na caly swiat, a na wszystkich fotach dostepnych w sieci powtarzają się te same trzy panie na montowni i sam Taku Hyodo z lutownicą.Rolls royce-y tez są skladane recznie (moze w teoche lepszym, wiekszym zakladzie, ale jednak). Tam na specjalnym etacie jest facet ktory recznie maluje pasek. Tyle. I nikt nie moze sie tego nauczyc, facet jest jeden na milion.
Czy to zły pomysł na biznes? Czy RR są jakims rynkowym dziwadłem?
Inna filozofia, nie da sie ocenic czy gorsza czy lepsza - zalezy jakie kryteria przyjmiemy.
Kwestia wyłącznie skali. Nieopłacalne jest automatyzowanie produkcji dla tak małego biznesu.

Biznes mozna rozwijac, jest rynek na takie produktt, ale to zawsze decyzja wlasciciela. Rozwoj czesto oznacza utrate kontroli nad firmą, wspolnikow, gielde i caly ten cyrk, ktorego facet z lutownicą na początku nawet nie podejrzewał

https://wiedzadrzewiej.weebly.com/wie347ci/opowiesc-o-rybaku-i-biznesmenie#

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, ja tylko twierdzę, że to zbyt mała skala żeby uzyskać opłacalność poprzez automatyzację produkcji. Ale nie ma w tym nic złego. Czysta matematyka. Dlatego takie firmy zawsze będą przypominały manufakturę. Niektóre z nich natomiast potrafią do tego dorobić świetną ściemę marketingową.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MrSalieri napisał:

Przecież to miejsce to nie żadna fabryka. To montownia lub bardziej serwis obsługujący lokalny rynek. 

Dla porównania fabryka w Cayin w Chinach. 

spacer.pngspacer.pngspacer.png

Delikatna różnica jednak jest. 

Olek, fajne zdjęcia, sam je robiłeś? Może zrobiłbyś jakiś materiał z tej fabryki w Chinach? Czemu na tych zdjęciach nie widać wzmacniaczy, ani loga "Cayin"? Tylko na tym jednym widzę:

 spacer.png

  • Like 1

simple-events.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Olek, fajne zdjęcia, sam je robiłeś? Może zrobiłbyś jakiś materiał z tej fabryki w Chinach? Czemu na tych zdjęciach nie widać wzmacniaczy, ani loga "Cayin"? Tylko na tym jednym widzę:

 3493bc812b7f2b225df6.jpg


Naklejki daje sie juz na koniec, jak sie ustali komu sprzedają

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, yacool1975 napisał:


Naklejki daje sie juz na koniec, jak sie ustali komu sprzedają emoji6.png

Tak, ale na tych wcześniejszych zdjęciach, które wzbudziły ekscytację Olka, nie widać w ogóle żadnych wzmacniaczy, ani żadnego loga firmy. Stąd moja dociekliwość, skąd wie, że to właśnie ta fabryka o której mówi. Jeśli widział ją na własne oczy i porobił zdjęcia, to wierze mu na słowo, ale no fotce którą podesłał widać logo wodne stocka ze zdjęciami. 

simple-events.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, plastik1989 napisał:

Tak, ale na tych wcześniejszych zdjęciach, które wzbudziły ekscytację Olka, nie widać w ogóle żadnych wzmacniaczy, ani żadnego loga firmy. Stąd moja dociekliwość, skąd wie, że to właśnie ta fabryka o której mówi. Jeśli widział ją na własne oczy i porobił zdjęcia, to wierze mu na słowo, ale no fotce którą podesłał widać logo wodne stocka ze zdjęciami. 

https://chinanewsstories.com/2019/09/01/chinas-manufacturing-slumps-for-fourth-consecutive-month-as-trade-war-hits-hard/

Z resztą wystarczy spojrzeć co dźwiga ramię robota na 1 zdjęciu. Można też sobie próbować wyobrazić (ale je nie umiem) co tego typu roboty mogłyby robić w fabryce wzmacniaczy.

I tak się rodzą i upadają internetowe legendy.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Allmr napisał:

https://chinanewsstories.com/2019/09/01/chinas-manufacturing-slumps-for-fourth-consecutive-month-as-trade-war-hits-hard/

Z resztą wystarczy spojrzeć co dźwiga ramię robota na 1 zdjęciu. Można też sobie próbować wyobrazić (ale je nie umiem) co tego typu roboty mogłyby robić w fabryce wzmacniaczy.

I tak się rodzą i upadają internetowe legendy.

Zgadza się, mój błąd podczas dodawania zdjęć. Tak wychodzi jak się robi na telefonie w pospiechu 😕 Zdjęcie nie przedstawia fabryki Cayina a jedną z wielu fabryk z tamtego rejonu.

2 godziny temu, plastik1989 napisał:

Olek, fajne zdjęcia, sam je robiłeś? Może zrobiłbyś jakiś materiał z tej fabryki w Chinach? Czemu na tych zdjęciach nie widać wzmacniaczy, ani loga "Cayin"? Tylko na tym jednym widzę:

Nie, sam nie robiłem, zdjęcia są z internetu. W fabryce Cayina nie bylem, a ty byleś w ,,fabryce'' Ayona ? Podeślij swoje zdjęcie z tego zakładu. Zweryfikuje  to wiarygodność opisu czy faktycznie twój nowy pracodawca wysłał cie na wycieczkę do Austrii czy tylko podesłał zdjęcia.

Jeszcze kilka zdjęć z fabryki:

spacer.pngspacer.pngspacer.pngspacer.png

Edited by MrSalieri

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cayin produkuje bardzo dużo i pod różnymi markami, także jak pisałem powyżej skala, skala, skala...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skala inna, ale szczerze - dupy nie urywa 😉 - większe hale, ale też widzę dużo ręcznego rzemiosła. 

image.thumb.png.56b6a08030e573c9006082f3600ae24e.png

Tutaj więcej fotek - podobno Cayin: http://photo.jd-bbs.com/Spark/caiyin-changfang/bianyaqi-zhijian

Swoją drogą - mimo wzajemnych uszczypliwości - w sumie interesujący wątek. Można by tu wrzucić foty z różnych hi-end-duper firm i mieć wyobrażenie jakia "waga" stoi za marką. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

stary ale i tak interesujący dokument z wizyty w fabryce Perreaux. Ciekawe jak to dzisiaj wygląda .

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Allmr napisał:

Cayin produkuje bardzo dużo i pod różnymi markami, także jak pisałem powyżej skala, skala, skala...

Dokladnie, ale nasza wschodząca gwiazda tego portalu już od jakiegoś czasu o tym nie pamięta.  Kwestia skali co to jest fabryka a co pakownia w domu czy garażu. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokladnie, ale nasza wschodząca gwiazda tego portalu już od jakiegoś czasu o tym nie pamięta.  Kwestia skali co to jest fabryka a co pakownia w domu czy garażu. 

Nie. Bardzo rozumiem co chcesz udowodnic? Ze marka jest denna? No nie bardzo. Ze dzialają na mniejszą skalę niż rynkowe rekiny? Nikt tego nie neguje. Czy tylko chodzi o hejcik?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś jak zobaczyłem zdjęcia z warsztatu/manufaktury Lampizatora to mój entuzjazm do tej marki osłabł, a naprawdę słono sobie liczą za swoje produkty.  ALE są chętni i zadowoleni także popyt na takie klamoty jest.

W Audio Video jakiś czas temu był opis tej fabryki Jajona, właścicel wprost mówił, że trzyma wszystko w domu, żeby oszczędzić na wynajmie.

Edited by gimza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieśmiało się "wtrącę". Może by tak wzajemne docinki zostawić na inne wątki? Zdecydowanie utrudnia to konsumpcję treści...
Od jakiegoś czasu każdy pojawiający się wątek jest skutecznie przykrywany jakimiś animozjami o - często osobistym zabarwieniu. Traci na tym jakość i merytoryka.
Wybaczcie, że tak bezpośrednio, ale przecież nasze zainteresowania - audio / muzyka raczej kojarzą się (nie tylko mnie) z pozytywnymi emocjami...

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czesc nas - w tym ja - robią sobie sprzety sami w domu. Nie zamienilbym na "sklepowy" - z fabryki czy garazu. Dla kazdego cos dobrego.

stary ale i tak interesujący dokument z wizyty w fabryce Perreaux. Ciekawe jak to dzisiaj wygląda .
 

Lubie ten rozmach z rzucaniem wzmacniacza. Ibm kiedys podpalal serwery na prezentacji w czasie gdy ciagle dzialaly.
Ale firmy Perraux szczerze mowiac - nie kojarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Perreaux jest w Polsce bardzo mało znany, firma z Nowej Zelandii, niewielu tu wie o jej istnienieniu, nie ma tu dealera... ale to na tyle ważna firma w branży audio że wypada przynajmniej  wiedzieć, że istnieje a istnieje nieprzerwanie od ponad 40 lat, mimo że ze dwa razy zmieniała właściciela i siedzibę chyba też, ale dalej jest to NZ.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.