Jump to content
CharlesQ

Transformator glosnikowy

Recommended Posts

Witam Panow ! 

Czytalem stare posty o Transformatorach glosnikowych - o Firmach , ale wszystkie posty sa juz z przed kilku lat.

Buduje wzmacniacz na 300B/6SN7. 

Jakie Panowie macie doswiadczenia z roznymi firmami?

Jaka jest dobra ? Jaka najlepsza ? jakich firm unikac ? 

Ogonowski ? Fonica ? Lundahl ?  

Z tego co mi sie wydaje to Fonica teraz ma najlepsze. Jak wypada firma Lundahl?

 

Juz mam metlik w glowie od czytania wszystkiego : O 

 

Pozdrawiam ! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, CharlesQ napisał:

Witam Panow ! 

Czytalem stare posty o Transformatorach glosnikowych - o Firmach , ale wszystkie posty sa juz z przed kilku lat.

Buduje wzmacniacz na 300B/6SN7. 

Jakie Panowie macie doswiadczenia z roznymi firmami?

Jaka jest dobra ? Jaka najlepsza ? jakich firm unikac ? 

Ogonowski ? Fonica ? Lundahl ?  

Z tego co mi sie wydaje to Fonica teraz ma najlepsze. Jak wypada firma Lundahl?

 

Juz mam metlik w glowie od czytania wszystkiego : O 

 

Pozdrawiam ! 

Jedne z najlepszych transformatorów SE do lamp typu 2A3, 300B itp, produkuje firma

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Tutaj jest całkiem świeży wątek na ten temat.

Edited by Ricambi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzmacniacz trzeba zaprojektować uwzględniając parametry transformatora głośnikowego. To właśnie on wymusza sposób pracy lampy. Dwa trafa tej samej firmy o innych parametrach będą powodować, że cały wzmacniacz zabrzmi inaczej - to czy lepiej czy gorzej to często rzecz gustu i doboru reszty elementów toru.

Miałem u siebie nawet trafa nawijane srebrem i bez dobrego projektu i montażu niewiele wnosiły.

  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
3 godziny temu, CharlesQ napisał:

Jakie Panowie macie doswiadczenia z roznymi firmami?

Hammond z Kanady dostępny jest w polskiej dystrybucji. To tańsza ale sprawdzona alternatywa. Co prawda składałem push pulla na EL84 z trafami Hammonda ale jakość ogólnie jest dobra. 

Na forum diyaudio spotkałem się z wpisami chwalącymi holenderską manufakturę V

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) . Pisałem do nich. Są bardzo elastyczni i zrobią takie trafo jakie sobie zażyczysz. Ceny umiarkowane na poziomie traf Hammonda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafa są jak silniki w F1 , merc w mercu daje top1 , merc w williamsie top20 😉 Także umiejętne zastosowanie może znaczyć więcej niż samo trafo o ile jest względnie dobrej jakości 😛 

300B DualMono SingleEnded by SinusAudio

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Seyv napisał:

Wzmacniacz trzeba zaprojektować uwzględniając parametry transformatora głośnikowego. To właśnie on wymusza sposób pracy lampy.

Moim zdaniem to lampa powinna "wymuszać" parametry transformatora. Najpierw ustala się punkt pracy lampy i do tego dobiera parametry transformatora. To moje zdanie jak już zaznaczyłem na początku wpisu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tym jak we wzmacniaczu pracuje lampa tak naprawdę decyduje w dużej mierze jej obciążenie, transformator głośnikowy wpływa jednak na dopasowanie tego obciążenia do lampy. Proces projektowania powinien mniej więcej wyglądać następująco: ustalamy punkt pracy lampy (w zależności od tego na jakiej mocy nam zależy, jak chcemy wysterować lamę, jakie mieć zniekształcenia i przy jakiej mocy). Następnie wykonujemy pasujący do tego punktu pracy i obciążenia transformator głośnikowy. Później wykonujemy pasujący do tego transformator sieciowy. Przynajmniej ja tak wykonuje swoje wzmacniacze.

Oczywiście czasem mamy już jakiś element np trafo zasilające i możemy poszukać pasującej reszty. 

Najgorszym rozwiązaniem jest posiadanie ogólnie jakichś części dokupieniu innych jakoś pasujących i podkładaniu tego do kupy. Jakoś pewnie będzie to grało i pewnie konstruktora subiektywnie zachwyci , gorzej jak z czasem obiektywizm przyjdzie.

  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

trafo wyjściowe jest najwazniejszym elementem wzmacniacza i jesli zamierzamy kupić gotowe to do tego trafa należy projektować wzmacniacz, a więc lampę wyjściową i jej punkt pracy

tylko takie podejście da dobre efekty brzmieniowe

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.09.2020 o 20:23, CharlesQ napisał:

Buduje wzmacniacz na 300B/6SN7. 

Może niech Kolega coś więcej napisze o budowanym wzmacniaczu, może jakiś schemat, założenia, budżet, jakie oczekiwania. Wiedząc więcej łatwiej podpowiedzieć czy nawet podzielić się doświadczeniami.

Edited by MariuszZ.

Share this post


Link to post
Share on other sites

slawek.xm jak chcesz projektować wzmacniacz do gotowego transformatora?  Przecież jego parametry definiują punkt pracy lampy, więc o jakim projektowaniu mówimy ? Poza tym dlaczego mam być zdany na określone przez jakiegoś producenta parametry, które czasami są do du... przykład to słynne już trafa do 6C33C o oporności 600R podobno pasujące do 200mA i 200V. Nawet O....... takie nawija, chociaż nie wiem jakim cudem wyliczył, że są odpowiednie dla w/w napięcia i prądu. Ja raczej trzymam stronę Seyv, określam punkt pracy lampy i wyliczam parametry trafa, problemem może być jego nawinięcie, a raczej osoba która to porządnie zrobi, takie podejście to projektowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, oxygen napisał:

slawek.xm jak chcesz projektować wzmacniacz do gotowego transformatora?  Przecież jego parametry definiują punkt pracy lampy, więc o jakim projektowaniu mówimy ? Poza tym dlaczego mam być zdany na określone przez jakiegoś producenta parametry, które czasami są do du... przykład to słynne już trafa do 6C33C o oporności 600R podobno pasujące do 200mA i 200V. Nawet O....... takie nawija, chociaż nie wiem jakim cudem wyliczył, że są odpowiednie dla w/w napięcia i prądu. Ja raczej trzymam stronę Seyv, określam punkt pracy lampy i wyliczam parametry trafa, problemem może być jego nawinięcie, a raczej osoba która to porządnie zrobi, takie podejście to projektowanie.

Nawijanie transformatora do zaprojektowanego układu w większości przypadków kończy się kleską brzmieniową, z racji braku odpowiednich materiałów wiedzy i dokładności

Jesli chcesz dobry wzmacniacz lampowy warto wydać większość kasy na trafo wyjściowe, i wokół tego elementu tworzyć wzmacniacz, jest to bezpieczne rozwiązanie, tym bardziej ,że najlepsze punkty pracy wiekszości lamp wyjściowych znane są od dziesięcioleci i pod te punkty producenci wytwarzają transformatory wyjściowe

 

poza tym do wzmacniacza lampowego musza byc kolumny o odpowienieo prowadzonej impedancji

i świadomy konstruktor wie ,że nie z każdymi głosnikami dany wzmacniacz zagra dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, oxygen napisał:

problemem może być jego nawinięcie, a raczej osoba która to porządnie zrobi,

właśnie.

Musi mieć dojście do wysokiej jakości materiałów ,wiedzę i umiejętności jak to obliczyć i nawinąć itp.

Dlatego łatwiej nabyć dobre trafo renomowanej firmy i pod nie projektować resztę .W ten sposób masz większą szansę na dobre rezultaty.To jest projektowanie

DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, slawek.xm napisał:

Nawijanie transformatora do zaprojektowanego układu w większości przypadków kończy się kleską brzmieniową, z racji braku odpowiednich materiałów wiedzy i dokładności

Jesli chcesz dobry wzmacniacz lampowy warto wydać większość kasy na trafo wyjściowe, i wokół tego elementu tworzyć wzmacniacz, jest to bezpieczne rozwiązanie, tym bardziej ,że najlepsze punkty pracy wiekszości lamp wyjściowych znane są od dziesięcioleci i pod te punkty producenci wytwarzają transformatory wyjściowe

 

poza tym do wzmacniacza lampowego musza byc kolumny o odpowienieo prowadzonej impedancji

i świadomy konstruktor wie ,że nie z każdymi głosnikami dany wzmacniacz zagra dobrze

... popieram w 100 %.

Od siebie dodam, że wiedząc jak wygląda proces projektowania i nawijania transformatora głośnikowego próby samodzielnego zmierzenia się z problemem zaowocują czymś w klasie późnego Bambino😂.

Jeśli nasz kolega chce znaleźć właściwego wykonawcę to pozostaje tylko Trafonica, która Japońcom i innym kłaniać się nie musi😊.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem, że problemem może być nawinięcie dobrego transformatora, tego nie neguję (kolumny do lampy to inny temat, nie w tym wątku) . Jednak od kilku lat do moich wzmacniaczy mam nawijane transformatory, moim zdaniem bardzo dobre. Porównywałem je w jednym wzmacniaczu z Lundhal, nie powiem że Lundhal były złe czy gorsze, jednak nawijane to klasa sama w sobie.

Jednak tematem był dobór transformatora dla kolegi @CharlesQ więc przerzućmy zwrotnicę na właściwy tor 🙂  

Jak pisał @MariuszZ. niech Kolega wrzuci schemat, do którego chce dobrać trafa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jednym sklepie lampowym mamy dostępne trafa różnych producentów. Każdy z nich do 300 B w ofercie ma kilka modeli 2.5k 3k 3.5k - każdy z nich wymaga dobrania do lampy innego zasilania i ustawienia innego punktu pracy.  Pomijam już fakt, że każdy z tych traf ma odczep UL dla tetrod i pentod, co wskazuje, że ich twórcy nie bardzo przejmują się rezystancja wewnętrzną lamp, które przecież dla 300b i KT88 w trybie UL są różne i należało by to uwzględnić przy projektowaniu trafa.

Wracając do sedna tematu najlepsze są trafa dostosowane do projektu wzmacniacza.

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Seyv napisał:

Wracając do sedna tematu najlepsze są trafa dostosowane do projektu wzmacniacza.

w takim razie należałoby wypróbować wiele tranformatorów różnych producentów łącznie z tymi nawijanymi na zamówienie tak jak np róże kondensatory sprzęgające,

kto to robi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, slawek.xm napisał:

w takim razie należałoby wypróbować wiele tranformatorów różnych producentów łącznie z tymi nawijanymi na zamówienie tak jak np róże kondensatory sprzęgające,

Lub dostosować projekt wzmacniacza. 

Ale bardziej chodzi o wykazanie, że wydanie dużej kasy na renomowany transformator głośnikowy nie ma większego sensu jeśli nie będzie optymalnie współpracował z lampą.

18 minut temu, daris666 napisał:

Punkt pracy lamp można zmieniać w granicach rozsądku 🙂 

Spoczynkowy tak ale o tym jak będzie zachowywać się lampa w czasie pracy przy różnych częstotliwościach decyduje transformator. 

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Seyv napisał:

Spoczynkowy tak ale o tym jak będzie zachowywać się lampa w czasie pracy przy różnych częstotliwościach decyduje transformator. 

a o tym jakie obciążenie dla danej częstotliwości bedzie widziała lampa decyduje impedancja kolumny

dlatego na pewno dany wzmacniacz zagra inaczej z róznymi kolumnami

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, slawek.xm napisał:

a o tym jakie obciążenie dla danej częstotliwości bedzie widziała lampa decyduje impedancja kolumny

Zgadza się, ale to transformator przenosi tą impedancję na lampę.

Mogą istnieć dwa wzmacniacze lampowe, o identycznych punktach pracy, paśmie przenoszenia i zniekształceniach dla 1 kHz. Jednak przy innych częstotliwościach zniekształcenia mogą już być zupełnie inne i duże znaczenie ma tu transformator głośnikowy.

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Seyv napisał:

Zgadza się, ale to transformator przenosi tą impedancję na lampę.

tak, transformuje impedancję kolumny dla danej częstotliwości na obciążenie impedancyjne lampy wyjściowej

Edited by slawek.xm

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Seyv napisał:

W jednym sklepie lampowym mamy dostępne trafa różnych producentów. Każdy z nich do 300 B w ofercie ma kilka modeli 2.5k 3k 3.5k - każdy z nich wymaga dobrania do lampy innego zasilania i ustawienia innego punktu pracy.  Pomijam już fakt, że każdy z tych traf ma odczep UL dla tetrod i pentod, co wskazuje, że ich twórcy nie bardzo przejmują się rezystancja wewnętrzną lamp, które przecież dla 300b i KT88 w trybie UL są różne i należało by to uwzględnić przy projektowaniu trafa.

Wracając do sedna tematu najlepsze są trafa dostosowane do projektu wzmacniacza.

... robienie odczepu ultraliniowego w transformatorze do triod mocy to... kuriozum.

Niestety taką logikę😂 wmusza konsument, który oczekuje, że zakupi transformator, który nada się do wszystkiego- oczywiście ze znakomitym skutkiem. Do tego oczywiście musowo mieć trafo na 4,6,8 i 15 omów / w jednym /.  To, że zniekształcenia zmierzone w pasmie basowym wyniosą marne 25-30 % na nikim nie robi żadnego wrażenia, zresztą producent tego nie podaje. Podobnie ma się szerokim spektrum pasma przenoszenia w zależności o  odczepu - bywa, że zawiera się w przedziale 25-40 kHz 😊

Niestety uniwersalność ma swoją cenę.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Lisor napisał:

Do tego oczywiście musowo mieć trafo na 4,6,8 i 15 omów / w jednym /.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) w trafie dla triody 300b, zakombinował z uzwojeniem tak by mieć możliwość podłączenia różnych opcji tym samym uzwojeniem. Czy jest to dobre rozwiązanie?

Stosują również odczep do sprzężenia katodowego "CFB". Piszą, że jest lepsze od  "tradycyjnego" USZ. Nie przechwalają się za bardzo?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, MariuszZ. napisał:

Czy jest to dobre rozwiązanie?

To zależy od ułożenia drutu na karkasie. Każde dobre trafo jest sekcjonowanie można sekcje łączyć tak by uzyskać możliwość podłączenia różnego obciążenia (co nie oznacza, że przy jednym odczepie nie można). Oczywiście parametry dla różnych obciążeń będą trochę inne ale przy dobrze nawiniętym trafie w każdym powinny być zadowalające.

8 godzin temu, MariuszZ. napisał:

Piszą, że jest lepsze od  "tradycyjnego" USZ. Nie przechwalają się za bardzo?

To zależy co rozumieć pod USZ. Można je przeprowadzić na wiele sposobów. Ale im jest krótsze czyli obejmuje mniej stopni tym lepiej. A najlepiej w ogóle bez USZ - choć z pewnością nie jest to rozwiązanie uniwersalne i też ma wady które trzeba rozwiązać.

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie wzmacniacz to juz dobrze Wam znany kit AVT-5392 A.

Tylko ja nie chcialem robic wszystkiego po lebkach dlatego tez staram sie celowac w jakosc.

Rezystory Ohmite. Kondensatory Audyn/ Vishay itd. Obudowa Robiona na zamowienie.

Na transformatorach nie znam sie na tyle zeby sie wypowiadac😞

Co powiecie na te trafa : LO-SE25-3 , sa rowniez z rdzeniem amorficznym ale nie chce na raz na pierwszy projekt wyrzucac 3000zl na trafo.

Lundahl mi dzis odpisal na maila ze moga mi zaproponowac takie : LL1623 / 60 lub 80mA.  lub LL2770B .  Tyle ze  ciezko doszukac sie opinii na temat tej firmy.

 

Co do lamp to beda  :

GoldLion Genalex 300B

Treasure Globe 6SN7-SE

 

No ale jak czytam Wasze posty to widze ze zabieram sie od zlej strony i powinienem najpierw zdobyc Trafa a pozniej dopiero reszte dopasowac.

 

unnamed.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam Toroidy.

Mam u siebie w handmade EL34PP - gra to świetnie (o 2 klasy lepiej niż Cayin MT35, którego wcześniej słuchałem).

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, happy83 napisał:

Polecam Toroidy.

W przypadku wzmacniaczy PP też polecałbym toroidy.  W przypadku SE nie widzę specjalnie przewagi toroidów. Może poza tym, że toroidy są mniej wrażliwe na zakłócenia. 

    

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Toroidy w specyfikacji technicznej podają kosmiczne parametry transformatora, np 500 H indukcyjności ? Sporo tego, dobrze ponad 10 X więcej  niż u konkurencji. Idac dalej, jeśli nie ma pomyłki w podaniu parametrów to cut. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.