Jump to content
IGNORED

Lutownica dla bardziej wymagajacych.


atmeg
 Share

Recommended Posts

Ano tak. Zanim zaczniesz kalibrować dany grot przygrzej nim coś - w sensie polutuj - tak ze 2-5 minut kontaktu z cyną. Cokolwiek.

A - i kalibruj z cyną na grocie, żeby nie był suchy.

Edited by ahaja

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Posted (edited)

Ja ze swojej strony polecam groty t12 z rączką T12-952. Na początku myślałem że długość t12 będzie problemem ale ta rączka z montażem grota na klik jest mega wygodna, nic nie trzeba skręcać czy zakręcać. T13 bardziej wystaje z rękojeści i istnieje ryzyko poparzenia. Mimo długości t12 jest bardziej poręczna i lepiej 'leży' w dłoni. Rączka 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) jest z niebieską końcówką gumową i jest bardzo fajna w użyciu, grot lekko wchodzi i nic nie muszę przykręcać! Kabel w mojej jest 4 pinowy a zauważyłem że w nowszych ksger t12 są 5 pinowe.

Jeszcze jedno, do tempy z wyświetlacza muszę dodać +30 st. i wtedy jest OK.

Nie będę pisał o łatwości wymiany grota, nagrzewaniu bo to już było :))

Co do minifal brałem bc, bcm, c i było różnie. Ścięte pod kątem ale albo wklęsłe (nabierały cynę) albo wypukłe (tymi lepiej jeździło mi się po padach).

 

 

Edited by pierote

ciągłe zmiany ...

Link to comment
Share on other sites

Przedstawię swoją lutownicę którą przerobiłem na zasilanie akumulatorowe, ponieważ nie zawsze jest dostępne zasilanie sieciowe.
Bateria to pakiet 6S2P na ogniwach Sanyo NCR18650GA. Bms założony.
Reszta podzespołów raczej jest znana, groty, sterownik, kolba..., wszystko działa idealnie już od ponad dwóch lat. a125e20200b2025bcf79f89b536fb2fb.jpg41626f33e5ed1ce0cd36a85a16eddbd2.jpg7a4c7412ace2a277729d678617ed9a54.jpgb0837f22fa04661eb7ec5ff28f286a5f.jpga5094385e3093a1c35ac21ea523f8aef.jpg86cd5839db7bc48c3d9546bc275c70b2.jpg8c7f61053ed8f0642cd3ace6db0a7b07.jpg758c7ff9e2ca8addc4b39ca162b57598.jpg87144bc8e66095ee0e3d0d71a0264208.jpg





1cd7669bf21206814e144416aaba488d.jpg

Link to comment
Share on other sites

Pakiecik 6S2P na tych ogniwach Sanyo NCR18650GA, łącznie ma około 6.2Ah pojemności. Byłoby więcej pojemności, ale ogranicza go BMS który dość wcześnie odłącza akumulator. Ogniwa mogą zejść do 2.6V a BMS odłącza napięcie już przy 2.9V.
Wystarcza na kilka miesięcy amatorskiego użytkowania.
W tym roku ładowałem tylko raz, wiadomo że to i tak zależy od intensywności lutowania i temperatury na grocie.
Syarownik ma pełno możliwości czasowych ustawień działania, od standby, po całkowite wyłączenie. Kolba ma wewnątrz czujnik ruchu, dzięki którym kolba włącza się na nowo podczas przerw w lutowaniu jak wykecie kolby ze stjaka itp. Sterownik jest dość dokładny jeśli chodzi o pomiar samego grota, różnica +-2stC jest dla mnie jak najbardziej do zaakceptowania względem wyświetlanej temp. Wskaźnik napięcia zasilania jest wyświetlany na wyświetlaczu sterownika.
Najbardziej mi zależało na pozbyciu się uporczywego użytkowania komputerowego przewodu zasilającego który był w komplecie, a ory zasilacz 24V 3A poszedł do innego projektu..



7312cbeada11d5d437e0d09b420258b4.jpga253906b758d185b6ffdee48f45a9179.jpg

a0840c6a199c18a2a250732abd1d7ce2.jpg

Link to comment
Share on other sites

KSGER-a mam, używam i potwierdzam, że jest super, ale Twoja modernizacja jest genialna; kabel zasilający nie przeszkadza na małym biurku, a jeżeli na jednym ładowaniu chodzi to tyle czasu to co więcej trzeba elektronikowi amatorowi? 🙂

Link to comment
Share on other sites

Zgadza się, mnie przewód zasilający "komputerowy" przeszkadzał, ponieważ nie mam już stricte stanowiska serwisowego. Jakbym używał właśnie jak piszesz, pewnie lutownica byłaby postawiona w jednym miejscu i tak by już zostało.
Więc, zrobiłem zasilanie bateryjne na ogniwach 18650 we wnętrzu, zamiast zasilacza sieciowego.
Na jednym ładowaniu naprawdę mam spokój na kilka miesięcy. Mało tego, taki pakiecik przy prądzie ładowania 5A ładuje się raptem kilka godzin. Przy 2.5A wypada na całą noc. Nie chcę już wyliczać konkretnie czasu ładowania w zależności od amperażu, ale bardzo sobie chwalę takie rozwiązanie.
Często muszę z lutownicą wejść w takie miejsca, że szybciej jest lutować w konkretnym miejscu przy samym sprzęcie nig go wynosić przewozić stawiać na stanowisko itp...
Akumulator ciężki nie jest, jest "mobilny", w większą kieszeń się mieści, na drabinę czy na zewnątrz, podskoczyć do kogoś że spoiwem itd...
Bardzo wygodne rozwiązanie w moim przypadku.
Duże, grube groty, potrzebują więcej energi do rozgrzania. Zakładając że będą potrzebować ciągłej mocy 75W z fabrycznego zasilacza (taką moc deklaruje producent), to na ogniwach mam około 150Wh energi, wystarczy spokojnie na 2h ciągłego grzania grzałki tymi 75W z ogniw.
Automatyczne przechodzenie w stan czuwania czy wyłączenia też przynosi oszczędności w utracie pojemności z ogniw. Jeden ruch kolbą, i potrzeba około 10 sekund aby Grot od temp zakładając całkowite wychłodzenie =25stC i rozgrzanie do ustawionych 280stC to jest chwila dosłownie...

Link to comment
Share on other sites

Jeśli dobrze pamiętam, sterownik lutownicy może pracować 12-32V.
Musiałbym to zweryfikować, ale pamiętam że rozpiętość napięcia roboczego była i to dość spora.
Kondensator wewnątrz jest na 35V.
U mnie napięcie na ogniwach jest pomiędzy 25.20V do 18/19V, kontroler pracuje normalnie.


Link to comment
Share on other sites

Millerek, twoj pomysl jest bardzo kuszacy. U mnie automatyka wylacza ladowanie przy 29,99V (8 ogniw LIFE), a same ogniwa pracuja od 26,8V do 22V. Kto wie, moze nawet mialbym czasy rozgrzewania minimalnie krotsze (jesli kontroler steruje pradem). Ciekawy eksperyment bo mam jeszcze drugi BMS ktory pozwala pobierac prady do 50A. Raczej tak wydajnych zasilaczy impulsowych nigdy bym nie kupil ze wzgledu na cene :)

Link to comment
Share on other sites


LifePo4 pracują przy napięciach 3.5V do 2.0V
Ładowanje 8 sztuk to napięcie 28V do 16V.
Jak Ładowanie/rozładowanie kontroluje elektronika sterujaca, to z tym różnie bywa w zależności od założonego Bmsa. Dokładnie nie znam life, bo pracuje na innych aku
e821c9b5b5d70e4d982e8ac5a865e14b.jpg

Następnie, maksymalne obciążenie pakietu nie jest już tak ważne, a tym bardziej 50A chyba że będzie mniejsze niż 3A. Przy mocy pobieranej na poziomie 75W max, nie potrzeba aż tak wydajnego pakietu akumulatorów.

Zawsze możesz zakupić dedykowany zestaw akumulatorów z kontrolerem ładowania i zasilaczem w jednym. Przewód zasilający ten komputerowy, będzie służyć tylko do ładowania pakietu poza siecią, jak również do zasilania całej elektroniki lutownicy. 3c44ff1300ff20473bd5d02a5eab5dc2.jpg73924e9848dd7bfd66cce1a8af43bf85.jpg

Tylko jest ten minus, że masz tylko pakiet 6S1P na 18650, który będzie mieć dwa razy mniejszą pojemność.

adb3dcc09f2f07ff98061c39f29a9152.jpg
Ewentualnie tylko Z zewnętrznym zasilaniem DC tylko do ładowania pakietu.
605fb744a35a9003dd822c23130aa02a.jpg





Link to comment
Share on other sites

Akumulatory LIFE (klon Headway) juz mi jakis czas leza, a niechcialbym nimi smiecic, tj. wyrzucac. Pierwotnie mialy 10Ah - bardzo dlugo pojemnosc sie nie zmieniala - po 11 latach zaczal sie powolny spadek pojemnosci i obecnie maja ok. 8Ah jesli pobiera sie do 30A i nieco mniej (7.92Ah) jak prad rozladowania jest wyzszy. Jeszcze dlugie zycie przed ogniwami wiec szukam im zajecia. Nigdy nie schodzilem ponizej 2,50V na ogniwie. Nominalne napiecie: 3,65V. Rozmiar aku niezbyt ustawny - raczej pasuja do pasa shahida ale zal mi ich potencjalu, niech to bedzie chociac zasilacz lutownicy :)

Rzeczywiscie KSGERa chyba nimi wewnetrznie nie oszpece - moze wykombinuje im stanowisko na zewnatrz, a wybiore opcje KSGERa z malymi aku. Na foto porownanie rozmiarow do 18650.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Millerek napisał:

Ok, dzięki za opis i zdjęcie bateri.
Wszystko jest jasne.
PS. Duuuże to ogniwo.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Wlasnie dlatego, ze te LIFE'y sa duze nie bardzo potrafie cos z nimi zrobic 🙂

Chyba najwieksza ich zaleta to nieprzereklamowana trwalosc. Praktycznie sie nie grzeja - sa co najwyzej cieplawe przy nawet ekstremalnym pradzie. Musze w koncu potestowac 26650 czy tez sa tak trwale jak te olbrzymy. Dzieki Millerek za natchnienie z aku lutownica 🙂 Jakos sie mi utrwalilo, ze lutownica to grot, grzalka i kabel chetnie potestuje tego  KSGERa.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wspomniany Ksger, ma jedynie małą wadę (u mnie).
Bateria 3V rozładowuje się strasznie szybko.
Bateria 3V jest prawdopodobnie tylko do podtrzymania zasilania dla wyświetlanej godziny,bo inne zapisane parametry nie zmieniają się.
Po kilku dniach ustawiony zegarek pokazuje w momencie włączenia lutownicy godzinę 00:00 i od tej godziny odlicza czas.
Mimo założenia nowej bateri 3V, ów czasomierz bardzo się spieszy, tak około 15 minut na dobę.
Ja w swojej lutownicy tej bateri 3V nie mam już na stałe, w sumie aktualna godzina na wyświetlaczu w lutownicy jest potrzebna jak świni krawat.
Podoba mi się buzer, który przykładowo przypomni o niskim napięciu zasilania z pakietu, alarm niskiego napięcia można ustawić jako ostrzegawcze i krytyczne. To pomaga mi przypomnieć że czas na naładowanie pakietu, oczywiście napięcie jest wskazywane dalej na wyświetlaczu.
No i ustawienie wyboru temp ale nie grzałki, ale temp wnętrza bądź jakiegoś elementu na sterowniku wewnątrz. Są dwie opcje wyboru gdzie jedna z nich opisana jest jako CPU.
Ogólnie lutownica mała, zgrabna z fajnym wyświetlaczem i z możliwością personalizacji nastaw czy ustawień alarmów, typów Grotów których możemy użyć, czy też odznaczyć te których nie mamy w użyciu. Każdy Grot zapewne ma inną deklarowaną moc dla podtrzymania temperatury.
Kalibracja temp dla każdego grota który ma inne oznaczenie, skróty wyboru temp, nastawy funkcji Boost, czas działania Boost, o ile stopni ten Boost ma bardziej podgrzać Grot.
Na początku miałem dwa groty, obecnie mam chyba 12 i to bardzo ułatwia pracę. Żaden Grot jeszcze mi się nie przykleił do elementów lutowanych, czy to jakaś płytka czy element albo jakiś drut o średnicy kilu mm.
Wybór odpowiedniego grota w sterowniku czy w kolbie to dosłownie kilka sekund.
Kolba nie nagrzewa się, a jeśli nawet to trzeba się postarać.
Ogólnie przez ponad dwa lata, nie zepsuła się, nie zawiodła, i nic złego się z nią nie dzieje, dla mnie spisuje się rewelacyjnie
Jest sporo filmów czy porównań na YT tej lutownicy, kilka dłuższych filmów o użytkowaniu, recenzji, czy nawet zmiany oprogramowania.

Napiszę jeszcze, że obudowa występuje w dwóch wariantach. Dłuższa i nieco krótsza. Krótsza jest wtedy jeśli wymieramy wariant z zasilaczem wewnątrz i gniazdem zasilającym sieciowym. Drugi wariant tego dłuższego korpusu, jest przy wyborze zasilania z akumulatora i z dodatkowym gniazdem sieciowym.
Pakiet 6S2P na ogniwach 18650 mieści się tylko przy tej dłuższej obudowie, inaczej pozostaje wsadzenie do środka zamiast ory zasilacza sieciowego, pakiet 6S1P.
Ja mam ten dłuższy korpus który dłuższy jest tylko o 1.5cm.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Fakt - zegarek w lutownicy to musi byc pomysl chinskiego inzyniera napedow rakietowych, ktoremu kazano oprogramowac lutownice.

Na koniec pytanie o sprawdzone = dobre i tanie zrodla ogniw 18650.

Ze swojej strony podaje przyklad takowego nizej (choc jest tam teraz prawdziwa kleska nieurodzaju - widze tylko dwa typy 18650, ponoc teraz brakuje w branzy rowerowej praktycznie wszystkich elementow i/lub sa kolejki i czeka sie na niektore elementy nawet powyzej kilku miesiecy): 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by audiostyk
+ bold
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Zakupiłem Quicko T12-952 i wszystko było by pięknie gdyby wybudzała się po zdjęciu kolby z podstawki. Niestety nie robi tego. Założyłem wyłącznik rtęciowy. Odkładam na podstawkę grotem na dół. Nawet po potrząśnięciu kolbą stacja nie wybudza się. Miał ktoś podobny przypadek?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.