Jump to content
Maciek333

Oryginał czy pirat płyty CD

Recommended Posts

Teraz, McGyver napisał:

Obarczanie czytelnika odpowiedzialnością za skutki własnego niedbalstwa. A raczej usiłowanie, bo to nie działa.

Fakt, wypowiedzi powinny byc odpowiednio dobrane do poziomu czytelnika, by ten mogl zrozumiec w pelni wiadomosc i intencje piszacego. 

Co do niedbalstwa w pisowni to za wzor uchodzic nie mozesz, by mi je wypominac. Roznica miedzy nami jest taka, ze ja potrafilem dojsc do tego co masz na mysli a Tobie to nie wyszlo😉

Godzinę temu, McGyver napisał:

Serio a srebrze?

Pozdrawiam serdecznie 

Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, P4R4D0X napisał:

Zresztą, był taki okres w naszym kraju gdzie szeroko na bazarach były dostępne piraty wypalane na CD-R-ach, i nikt się z ich sprzedażą specjalnie nie krył

Kiedy byłem młody i głupi kupowałem piraty na bazarach. Piratów na CDR nie spotkałem nigdy. Posiadałem natomiast jedną z pierwszych komercyjnych nagrywarek stacjonarnych audio i sam sobie nagrywałem kopie oryginalnych płyt CD pożyczanych gdzie się tylko dało. 

6 minut temu, Huberto1984 napisał:

Fakt, wypowiedzi powinny byc odpowiednio dobrane do poziomu czytelnika, by ten mogl zrozumiec w pelni wiadomosc i intencje piszacego. 

Co do niedbalstwa w pisowni to za wzor uchodzic nie mozesz, by mi je wypominac. Roznica miedzy nami jest taka, ze ja potrafilem dojsc do tego co masz na mysli a Tobie to nie wyszlo

 

Twoje zachowanie świadczy o tobie.

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest żadnym problemem technicznym wytłoczenie czy nagranie na stadzie nagrywarek płyty pirackiej dźwiękowo 1:1 tożsamej z oryginałem. Zasadniczo wręcz przeciwnie, poza jakimiś debilnymi błędami trzeba się postarać, żeby wyszło coś innego. Jeżeli chodzi o wydawnictwa mniej lub bardziej legalne, to warto zauważyć, że różnice między nimi a oryginałami mogą być intencjonalne, z różnych powodów. Kopia 1:1 będzie np. tym samym w cddb, jeżeli zmienimy choć trochę czasy utworów, już nie. Daje to jakiś tam margines na obronę w przypadku wykrycia tego procederu. Również zawartość - pamiętajcie, że są generalnie dwa rodzaje praw w tym przypadku, artysty i producenta. I jak np. do artysty zwraca się jakaś wytwórnia (teraz już wiadomo, że nie, ale tak 20+ lat temu)  z propozycją wydania płyty za konkretną kasę z jego utworami, a on je ma, ale przecież z płyty np. Polskich Nagrań czy innej wytwórni i owszem, muzyka jest jego, ale nagranie nie jego, to często nagrania były zmieniane w różny sposób - skracane, wydłużane, dograny klawisz, głos w chórkach, inny wstęp itp - wtedy oczywiście wszyscy wiedzą, o co chodzi, ale była to praktyka dość powszechna w tamtych czasach u nas, nawet jeszcze za czasów "analogowych"...

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
2 minuty temu, McGyver napisał:

Twoje zachowanie świadczy o tobie.

Wytykanie Ci bledow to nic zlego w moim odczuciu, a ze wykazales sie niedbalstwem w pisowni i brakiem elementarnego zrozumienia tekstu to nie moj problem. Trzeba bylo patrzec na siebie zanim mi glowe duperelami zaczales zawracac. Jak wymagasz dokladnosci od innych to sam badz dokladny. Wiec zaoszczedz mi teraz wywodow o moim zachowaniu wedlug Twoich standardow, bo skonczy sie znowu tak samo jak wyzej. Poza tym nie mam czasu na dretwe konwersacje o niczym. 

  • Like 1

Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie umiesz odróżnić błędu od pospolitej literówki, o co przy pisaniu na klawiaturze nietrudno. 
I to nie ja wy.kazałem się brakiem rozumienia tekstu, tylko ty wykazałeś się niedbalstwem przy pisaniu tego tekstu. A teraz jeszcze brniesz w zaparte i odwracasz kota ogonem, a do tego odwracasz uwagę od istoty problemu durnymi atakami personalnymi. Żenada.

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, McGyver napisał:

wy.kazałem

 

2 godziny temu, McGyver napisał:

ty wykazałeś się niedbalstwem

Niestety to Ty caly czas na tyle niedbale piszesz i sprawdzasz to co piszesz na tyle niedbale, ze wciaz popelniasz bledy... Chyba, ze z dbania o szczegoly takie bledy sie zdarzaja.

2 godziny temu, McGyver napisał:

Nie umiesz odróżnić błędu od pospolitej literówki

Literowka to wciaz blad w pisaniu, niekoniecznie ortograficzny, ale blad wynikajacy z np. niedbalstwa, pospiechu, zmeczenia itd...

Co do niedbalych wypowiedzi to jesli moja wypowiedz ("na srebrze") w kontekscie w jakim pisalismy o zlotych i srebrnych plytach spowodowala, ze pomyslales, ze "na srebrze" to na odlanym krazku ze srebra proby 925... to chyle czola. 

2 godziny temu, McGyver napisał:

do tego odwracasz uwagę od istoty problemu

A co to za problem?

Z czego jest plyta cd zlozona sprawdziles, zeby dokonczyc swoja wypowiedz tak, zeby nie zawierala tylko czesci informacji? To tez niedbalstwo, ewentualnie niewiedza. 

Z branzy jestes...powinienes byc tu przykladem  😉

Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie ja rozumiem że pożna mieć problemy z zapamietywaniem, nie chodzić do szkoły, ale jak ktoś coś mówi i popiera dowodami to to juz nie jest ignorancja, to się inaczej nazywa.

Jakis dzieciak napisał wcześniej że Dire Straits zostało wydane w wersji zwyłej tzw. srebrnej (nie mylic z płytami z prawdziwego srebra).

Może to zdjęcie przemówi do rozsądku- nie wiara tylko szkiełko i oko ! 

Dire Straits BiAGoldSACD2MB.jpg

14 minut temu, Huberto1984 napisał:

 

Niestety to Ty caly czas na tyle niedbale piszesz i sprawdzasz to co piszesz na tyle niedbale, ze wciaz popelniasz bledy... Chyba, ze z dbania o szczegoly takie bledy sie zdarzaja.

Literowka to wciaz blad w pisaniu, niekoniecznie ortograficzny, ale blad wynikajacy z np. niedbalstwa, pospiechu, zmeczenia itd...

Co do niedbalych wypowiedzi to jesli moja wypowiedz ("na srebrze") w kontekscie w jakim pisalismy o zlotych i srebrnych plytach spowodowala, ze pomyslales, ze "na srebrze" to na odlanym krazku ze srebra proby 925... to chyle czola. 

A co to za problem?

Z czego jest plyta cd zlozona sprawdziles, zeby dokonczyc swoja wypowiedz tak, zeby nie zawierala tylko czesci informacji? To tez niedbalstwo, ewentualnie niewiedza. 

Z branzy jestes...powinienes byc tu przykladem  😉

Chłopie tutaj co drugi jest z branży, a potem ja muszę tłumaczyć wszystkim że płyty SACD są złocone, że w studiach nagraniowych nie nagrywa się płyt CD tylko gęste pliki itd.

Trochę to dziwi zważywszy że jesteśmy na forum audiofilskim, a ludziska tu nie wstydzą się przyznać że im jakość 16 bitów w zupełności wystarcza.

Panowie trochę ogłady i kultury.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.10.2020 o 12:21, andaudion napisał:

Gdybyś chodził do szkoły czytałbyś ze zrozumieniem, w cytacie jest wyraźnie napisane że są to dane muzyczne, modulowane itd.

Chodziłem do szkoły, skończyłem studia. Daruj sobie te idiotyczne przytyki. 

W dniu 9.10.2020 o 12:21, andaudion napisał:

Natomiast na płycie CD Audio nawet tłoczonej jest tych błędów tysiące, do tego dochodzą błędy samego odtwarzacza itd.

Ale rzucasz bzdurami. Słyszałeś o AccurateRip? Jak zgrywasz sobie płytę np. w EAC to na podstawie sum kontrolnych sprawdza się czy utwory zostały zgrane bezbłędnie. Gdyby były błędy zapisu na płytach to tysiące ludzi nie miałoby takich samych sum kontrolnych. A mają. Jaki z tego morał? Tysiące płyt ma DOKŁADNIE te same dane i o dziwo zwykły napęd DVD daje radę odczytać to BEZBŁĘDNIE. Ale najważniejsze jest to że nie ma żadnych błędów na płytach CD-AUDIO. Ja wiem że Ty idziesz w zaparte. Twój poziom zadufania i przekonanie o własnej nieomylności jest doprawdy komiczne. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.10.2020 o 19:08, andaudion napisał:

Jakis dzieciak napisał wcześniej że Dire Straits zostało wydane w wersji zwyłej tzw. srebrnej (nie mylic z płytami z prawdziwego srebra).

Może to zdjęcie przemówi do rozsądku- nie wiara tylko szkiełko i oko ! 

Dire Straits BiAGoldSACD2MB.jpg

Aha, dzieciak...
 

Dire bryan.jpg

W dniu 9.10.2020 o 19:08, andaudion napisał:

potem ja muszę tłumaczyć wszystkim że płyty SACD są złocone

Aha, "musisz"... 

SACD.jpg

Edited by McGyver
typo

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Funnykris napisał:

Chodziłem do szkoły, skończyłem studia. Daruj sobie te idiotyczne przytyki. 

Ale rzucasz bzdurami. Słyszałeś o AccurateRip? Jak zgrywasz sobie płytę np. w EAC to na podstawie sum kontrolnych sprawdza się czy utwory zostały zgrane bezbłędnie. Gdyby były błędy zapisu na płytach to tysiące ludzi nie miałoby takich samych sum kontrolnych. A mają. Jaki z tego morał? Tysiące płyt ma DOKŁADNIE te same dane i o dziwo zwykły napęd DVD daje radę odczytać to BEZBŁĘDNIE. Ale najważniejsze jest to że nie ma żadnych błędów na płytach CD-AUDIO. Ja wiem że Ty idziesz w zaparte. Twój poziom zadufania i przekonanie o własnej nieomylności jest doprawdy komiczne. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak można płytę CD odtwarzać na napędzie DVD ? Czytasz to co sam piszesz ? 

W życiu nie słyszałem żeby ko,uś udało się odczytać  bez błędów płytę muzyczną CD, czyba że mówisz o danych... to co innego. W przypadku danych jeden błąd wywala całą płytę.

Natomiast w przypadku płyt CD cały świat od kilkudziesięciu lat wymysla coraz lepsze napędy jak słynne Philipsa czy Teaca, plus algorytmy do korygowania błędów odczytu, a Ty nagle piszesz że nie ma tematu.

Panowie ja naprawdę wymiękam, taka ignorancja i brak oczytania na forum audio...

Najpierw jeden gościu napisał że zawsze kopia CD Audio jest w 100% zgodna z oryginałem, potem inny że płyty SACD nie są złote- czy ja mam Was uczyć ? Idźcie do szkoły, gdzie to dawne forum, została sama dzieciarnia...

PS- wystarczyło jedno zdjęcie złotej płyty SACD i całe forum zamilkło !

Panowie trochę odwagi, idźcie w zaparte albo zamilknijcie nie mając racji.

Jak jeszcze raz ktoś napisze na tym forum że dla prawdziwego audiofila wystarczy 16 bitów to chyba się zaśmieję tylną stroną...

Mimo wszystko pozdrawiam dzieciarnię.

  • Haha 1
  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, andaudion napisał:

Jak można płytę CD odtwarzać na napędzie DVD ?

A co w tym dziwnego? Niektóre odtwarzacze CD mają napędy DVD.

 

8 minut temu, andaudion napisał:

gościu napisał (...), potem inny że płyty SACD nie są złote

Bo nie są. Tylko niektóre są złote.

9 minut temu, andaudion napisał:

PS- wystarczyło jedno zdjęcie złotej płyty SACD i całe forum zamilkło !

Srata tata. Zamilkło, a McGyver wkleił zdjęcie dwóch "srebrnych" płyt SACD.

Nie działają mi PM. Kontakt na maila (w moim profilu).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.10.2020 o 19:08, andaudion napisał:

ludziska tu nie wstydzą się przyznać że im jakość 16 bitów w zupełności wystarcza

Abstrahując od prawdziwości czy tak jest lub nie wskażesz zapewne bez trudności jakiś cytat na potwierdzenie? Bo na razie to widzę jeden przypadek kogoś zachwycającego się szesnastobitowym zgraniem wydanym "na złocie" - nie wiesz, kto to? 😉

  • Like 2

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, przemak napisał:

...szesnastobitowym zgraniem wydanym "na złocie"...😉

No ale nie mylmy bita na złocie z bitem na srebrze!

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie potoczyła sie ta dyskusja
Ale jesna uwaga porzadkująca - wracając do pytania Autora wątku.
Przypomnę ze ustawa o prawie autorskim obowiazuje w PL od 1994 roku.
Wiele wytworni wydawało przed tą datą LEGALNIE kopiowaną masowo muzykę.
Wobec tego wydaje sie ze wiekszosc tej kolekcji plyt (ta czesc sprzed 1994) to wyłącznie pirackie lub - jesli ktos woli taki punkt widzenia - wyłącznie legalne (wobec ówczesnego prawa) wydawnictwa.
Taki paradoks

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha - przemysł piracki na CD rozpoczął sie tak na prawde dopiero po wprowadzeniu ustawy, szacuje ze jakos od 1996.
No i (kto pamieta?) oryginały od 1994(czy pozniej?) miały obowiązkowo naklejkę z hologramem. To powinno Opowi dac odpowiedz ktore plyty ma w oryginale - o ile pochodzą z naszego rynku (albo "rynku").

A moglbys sie pochwalic jakie płyty masz z lat 80-ych? Wtedy niepodzielnie panowała kaseta. Pierwsze polskie wydania płyt to dopiero koncowka 80

Nie sadze zeby wtedy ktos je poracił, potrzebne bylo zaplecze a nawet odtwarzacz był wtedy dosc egzotyczny jeszcze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odtwarzacz Foniki i pierwsze moje plyty- przełom '95/96. Nie pamiętam która dokładnie, ale moimi pierwszymi płytami były: Budka Suflera- Cisza, Simon i Garfunkel- koncert w Central Park i składak przebojów na syntezatory. Wszystkie oryginały. Ten składak, to taki "ówczesny oryginał"- ktoś zagrał cudze kawałki i wydano to na płycie. Ciekawe, czy autorzy coś z tego mieli? 😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, andaudion napisał:

Jak można płytę CD odtwarzać na napędzie DVD ?

No i to by było na tyle z twoja wiedzą...

12 godzin temu, andaudion napisał:

W życiu nie słyszałem żeby ko,uś udało się odczytać  bez błędów płytę muzyczną CD

No mi się udało wielokrotnie! Jeszcze raz odsyłam do AccurateRip. 

12 godzin temu, andaudion napisał:

Jak jeszcze raz ktoś napisze na tym forum że dla prawdziwego audiofila wystarczy 16 bitów to chyba się zaśmieję tylną stroną...

Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Dynamika CD Audio jest w rzeczywistości ogromna. 16 bitów to dużo. Być może mega dynamiczne nagrania muzyki filmowej totalnie bez kompresji mogą wyjść poza dynamikę płyty CD. Lekko. Ale współczuję twoim sąsiadom jak będziesz chciał tego słuchać. Bo różnica pomiędzy najcichszymi i najgłośniejszymi partiami takiego utworu będzie ogromna. Mam trochę nagrań 24bit i po konwersji na 16 bit nic się nie traci z danych muzycznych. Muzyka rockowa nie ma takiej dynamiki. Nie mam akurat nagrań jazzowych w 24 bit ale podejrzewam że będzie podobnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mama przywiozła z Targów Poznańskich jako ciekawostkę w 1992. Jeszcze trochę czasu minęło zanim było na czym odsłuchać 🙂

To wydanie zawierało aż cztery takie jednostronne karty tytułowe 😉

IMG_20201011_093355.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, porlick napisał:

Odtwarzacz Foniki

Właściwie powonieniem sprostować- odtwarzacz Mitsumi w obudowie Foniki. 😉 To był jeden z pierwszych modeli, bez IR, wielkość MIDI, srebrny. Foniką dała puszkę, płytkę z wyświetlaczem i przyciskami, oraz zasilacz.  Fajny był mechanizm- w większości metalowy. Do dziś mam kolejny model, tylko pełnowymiarowy i mający IR. Jedyna jego wada, to brak pokrywki baterii w pilocie. 😞

A może ktoś ma taką? Chętnie się zaopiekuję.

 

Acha, jest w pełni sprawny. Żeby dzisiejszy sprzęt był tak długowieczny...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, porlick napisał:

Właściwie powonieniem sprostować- odtwarzacz Mitsumi w obudowie Foniki. 😉 To był jeden z pierwszych modeli, bez IR, wielkość MIDI, srebrny. Foniką dała puszkę, płytkę z wyświetlaczem i przyciskami, oraz zasilacz.  Fajny był mechanizm- w większości metalowy. Do dziś mam kolejny model, tylko pełnowymiarowy i mający IR. Jedyna jego wada, to brak pokrywki baterii w pilocie. 😞

A może ktoś ma taką? Chętnie się zaopiekuję.

 

Acha, jest w pełni sprawny. Żeby dzisiejszy sprzęt był tak długowieczny...

Ba! Audiofile zgodnie brzmienie Foniki ocenili wyżej, niż jakiegoś kozaka Marantz.

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, yacool1975 napisał:

Ankieta: kiedy mieliście swoje pierwsze CD?
Ja chyba w 97

rok wydania

"Rust In Peace"

  • Like 1
Całkiem spora grupa, przez 20 lat odsłuchała i poznała "sygnaturę brzmienia" kabli zasilających
I nazywa to  ... wiedzą 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, szymon1977 napisał:

Ba! Audiofile zgodnie brzmienie Foniki ocenili wyżej, niż jakiegoś kozaka Marantz.

W sumie to możliwe- nawet dziś nie razi- w końcu Mitsumi było firmą chyba bardziej znaną ze sprzętu pro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, porlick napisał:

W sumie to możliwe...

Jest dowód na YT 🙂

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektorzy wieszczą zmierzch CD, podobno to ostatni dzwonek zeby pomyslec o zbudowaniu sobie kolekcji, zanim bedzie to towar "specjalny".
Moje dzieci z niedowierzaniem słuchali jak działa kaseta magnetofonowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie jest tak źle

analog nimal z grobu powstał , to i CD tak szybko nie umrze

dinozaury pamietające narodziny CD jeszcze sie nieźle trzymają

no chyba że nas kamieniami wytłuką

 

😆

  • Like 1
Całkiem spora grupa, przez 20 lat odsłuchała i poznała "sygnaturę brzmienia" kabli zasilających
I nazywa to  ... wiedzą 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, yacool1975 napisał:

Niektorzy wieszczą zmierzch CD, podobno to ostatni dzwonek zeby pomyslec o zbudowaniu sobie kolekcji, zanim bedzie to towar "specjalny".
Moje dzieci z niedowierzaniem słuchali jak działa kaseta magnetofonowa.

Nowi artyści wchodzą dziś na rynek faktycznie cyfrowo. Bandcamp i streaming ale... Jak zdobywają jakąś bazę słuchaczy w 90% przypadków i tak pojawia się jakiś nakład CD i Winyli. Taka prawda. CD będzie żyło swoim życiem. Nakłady będą mniejsze i tyle. Choć ja bym jednak wolał zmierzch CD i erę DVD-Audio. Ale to niemożliwe. Format umarł mając wspaniałe możliwości (do 24/96). Trudno 🙂 Generalnie różnic dźwiękowych nie odnotowałem ale świadomość lepszego sygnału jakaś jest

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój pierwszy kontakt z CD był taki:
ecbe2c68502ed02c26c36b675d01670c.jpg

Jakos niedługo potem Pulse Pink Floydow. Takie grube wydanie, na grzbiecie była migająca dioda.
Ostatecznie bardziej zostałem przy klimatach PF niż Jacksona, ale jakis sentyment pozostał

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, no, fajny watek się wplątał. Ja pierwszy CD kupiłem w takim sklepie-butiku z wieloma małymi stoiskami w 1991r. Pani miała z 10 pozycji w tekturowym pudełku, jakby na próbę, nie wierząc, że w ogóle coś się sprzeda. Kupiłem:
Iron Butterfly – In-A-Gadda-Da-Vida (wytw. Duchesse)
The Searchers – Don't Throw Your Love Away  (wytw. Success)
Mam w notatkach, bo szybko zrozumiałem, że to raczej wydania unofficial i zamieniłem je na inne bardziej wypasione i mi pasujace. Niestety takie mieliśmy możliwości wyboru.

Poważny zakup to 1992r. na Żoliborzu w podobno pierwszym sklepie płytowym CD w Polsce. Taki mały sklepik w szeregowcu pawilonów. Nie pamiętam nazwiska średniego wzrostu gościa z (przepraszam) łysiną. Miał może na półkach z kilkanaście CD i wybrałem 3:
Budgie – Budgie: Featuring Crash Course in Brain Surgery - Limited Edition (Roadracer)
Budgie – Squawk - Picture Disc (Roadracer)
Cactus - One Way Or Another (Line / Linea)
Kiedy płaciłem miałem pot na czole, bo to było coś koło mojej miesięcznej pensji. Koledzy orzekli, że zgłupiałem.
Jednak to były moje zespoły młodości znane od lat 70, słuchane w radio, na taśmach, potem kasetach.
Ręce drżały jak je niosłem do auta.
Grałem wtedy na moim już 3 odtwarzaczu Technics SL-PS 900. Jego też jak wiozłem z salonu Panasonic na Jerozolimskich, to trzymałem na kolanach jak największy skarb. Służył mi, aż 20 lat i stał dumnie obok innych nowszych i starszych skarbów, raczej braci, a nie następców. I proszę się nie śmiać, bo to był naprawdę wspaniały sprzęt z górnej półki, jak na tamte lata.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszą płytę kupiłem w 1991 roku w Goerlitz i to było "Back In Black" AC DC. Rok czekała na odtwarzacz. Diora z napisem McWats. Płyta gra do dziś, ma świetny szum, na współczesnych, cyfrowych nagraniach tego nie ma. A odtwarzacz grał strasznie misiowato.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.