Jump to content
IGNORED

Czysty HiEnd-32Bit/1536kHz 24Bit R2R +DSD 1024


andaudion
 Share

Recommended Posts

24 minuty temu, andaudion napisał:

A tak serio to ze smartfona gęsty plik DSD256 zagra o niebo lepiej od odtwarzacza CD za milion zielonych, oczywiście przy tym samym DACu.

Technicznie rzecz biorąc tak. Ale jeśli zamiast tego DSD256 ktoś Ci puści zrobionego z niego MP3/320 to się nie zorientujesz. Ba! Jak Ci ktoś zamiast tego DSD256 puści MP3/320 ale lepszą realizację, to pomyślisz, że to DSD1024 gra. I dlatego branża takimi pierdołami jak DSD1024 po prostu się nie zajmuje.

24 minuty temu, andaudion napisał:

...założyłem swój bardzo ciekawy temat w zakładce hiend, żeby z mądrymi ludźmi wymienić się informacjami na temat gęstych formatów.

No i mądrzy ludzie przenieśli Twój bardzo ciekawy temat do działu Start, żeby mądrzy ludzie spróbowali Ci choć podstawy tematu wytłumaczyć.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, andaudion napisał:

Ale przyznasz że ta światowa nawalanka na SACD odbyła się z powodu zabezpieczenia płyt przed kopiowaniem. Gdyby nie to dzisiaj ze świeczką trzeba byłoby szukać słuchających starodawnych, badziewnych płyt CD...

Nie ma to większego znaczenia. Fakt jest taki, że płyt SACD jest nieduży wybór w porównaniu do płyt CD. Ja też lubię SACD ale wiem jakie są realia. Poza tym audiofile nie słuchają badziewnych płyt CD, tylko bardzo dobre wydania audiofilskie CD, często japońskie albo z USA. Czasem bywa tak, że nie ma dobrego wydania CD danego tytułu, a tylko zwykle CD i też się tego słucha dla muzyki, a nie dla bitów i herców, bo nie ma innej, lepszej alternatywy. Często zwykle CD, to i tak najlepsze wydanie danego tytułu.

48 minut temu, andaudion napisał:

Chłopie co masz do powiedzenia na temat plików DSD1024 ?

A co ma mieć do powiedzenia o czymś.....czego nie ma? Pliki DSD 1024? Widziałeś kiedyś takie? Chyba na bazarze. Mp3 upsamplowane w nieskończoność czyli kit dla frajerów. 

50 minut temu, andaudion napisał:

A tak serio to ze smartfona gęsty plik DSD256 zagra o niebo lepiej od odtwarzacza CD za milion zielonych, oczywiście przy tym samym DACu.

To tylko pobożne życzenia. Tak nie jest. 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
Godzinę temu, andaudion napisał:

Ale przyznasz że ta światowa nawalanka na SACD odbyła się z powodu zabezpieczenia płyt przed kopiowaniem. Gdyby nie to dzisiaj ze świeczką trzeba byłoby szukać słuchających starodawnych, badziewnych płyt CD...

Bzdura. DVD-Audio nie miało zabezpieczeń przed kopiowaniem, a sczezło jeszcze szybciej niż SACD. 
 

 

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, sly30 napisał:

Czasem bywa tak, że nie ma dobrego wydania CD danego tytułu, a tylko zwykle CD i też się tego słucha dla muzyki, a nie dla bitów i herców, bo nie ma innej, lepszej alternatywy. Często zwykle CD, to i tak najlepsze wydanie danego tytułu.

I tego się trzymają prawdziwi melomani a nie audiofile. 

Gdymym miał słuchać bitów i herców to za dużo bym nie posłuchał ?

Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.11.2020 o 21:49, szymon1977 napisał:

Technicznie rzecz biorąc tak. Ale jeśli zamiast tego DSD256 ktoś Ci puści zrobionego z niego MP3/320 to się nie zorientujesz. Ba! Jak Ci ktoś zamiast tego DSD256 puści MP3/320 ale lepszą realizację, to pomyślisz, że to DSD1024 gra. I dlatego branża takimi pierdołami jak DSD1024 po prostu się nie zajmuje.

No i mądrzy ludzie przenieśli Twój bardzo ciekawy temat do działu Start, żeby mądrzy ludzie spróbowali Ci choć podstawy tematu wytłumaczyć.

Nie pisz takich głupot bo je3szcze ktoś pomyśli że to prawda.

W tej chwili na świecie produkuje się i nagrywa już tylko i wyłącznie hires.

1- w studiach nagraniowych nagrywa się tylko i wyłącznie gęste pliki, nikt nie nagrywa 16-44.1

2- sprzęt produkije się tylko i wyłącznie gęsty, nawet odtwarzacze CD zamieniają w locie zapis 16-44,1 na 32/768 lub DSD1024 jak w temacie.

Problem jest ciągle z nagraniami. producenci nie chcą udostępniać tysięcy płyt nagranych w studiach w DSD128. Pamiętajmy że DSD64 to format uproszczony pod płyty SACD, w studiach najniżej schodzi się do DSD128.

Do tego miliony płyt nagranych w gęstym PCM/DXD.

A Ty zawijasz cukierki mysląc że kogoś na swiecie obchodzi jakieś CD !

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, andaudion napisał:

Nie pisz takich głupot...

Wykaż głupotę choć jednego mojego słowa.

4 minuty temu, andaudion napisał:

...producenci nie chcą udostępniać tysięcy płyt nagranych w studiach w DSD128...

Lepszy dobry miks w mp3, niż gówniany w hi-res.

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.11.2020 o 23:29, piorasz napisał:

I tego się trzymają prawdziwi melomani a nie audiofile. 

Gdymym miał słuchać bitów i herców to za dużo bym nie posłuchał ?

MOżna by się zgodzić, ja sam jestem kolekcjonerem CD i winyli tylko...

Właśnie tylko zaczyna się wtedy gdy zaczynamy myśleć audiofilsko, a audiofile nie uznaja kompromisów. Ponieważ każde oryginalne nagranie każdego artysty na świecie jest gęste, to wiadomo że wszyscy chcemy słuchać tych gęstych oryginałów w domach.

Tylko tyle i aż tyle.

PS- cieszę się że temat się spodobał, o czym świadczą liczne wpisy, a tak naprawdę nawet te hejterskie wpisy kolegów 16 bitowych świadczą tylko o powadze problemu.

Pamiętajmy że podobnie jak TV 4K nie potrzebuje sygnału 4K żeby pokazać swoje możliwości (podnosi rozdzielczość każdego materiału do 4K w locie), tak i nasze nagrania na CD zyskują kiedy każdy odtwarzacz, czy DAC z tematu podnosi ich rozdzielczość w locie do DSD1024 lub PCM czy studyjnego formatu DXD.

Kiedyś i każdy program w TV będziemy mieli w 16K i tak samo każde nagranie choćby z internetu będzie leciało w DXD czy DSD, do tego czasu pozostają nam półśrodki i tyle.

Nawiasem mówiąc szkoda że zwolennicy starodawnych płyt CD nie chcą włączyć się merytorycznie do dyskusji, te hejterskie wpisy naprawdę niczego nie wnoszą. Jak Rochu pisze "sp***dalaj" to naprawdę jest nieteges, ale widocznie chłop ma taki sposób bycia. Zresztą w innym wątku napisał tak do kogoś innego, o czymś to świadczy...

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, andaudion napisał:

Nawiasem mówiąc szkoda że zwolennicy starodawnych płyt CD nie chcą włączyć się merytorycznie do dyskusji...

Merytorycznie to pasjonaci Twoje audiofilskie fantazje w pył przemienili. Ale najprostszy sposób aby poradzić sobie z kontrargumentami, to udawać, że ich nie ma. Miłego udawania!

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, andaudion napisał:

TV 4K nie potrzebuje sygnału 4K żeby pokazać swoje możliwości (podnosi rozdzielczość każdego materiału do 4K w locie)

Wyświetlacz 4K NIE PODNOSI rozdzielczości sygnału źródłowego (np. HD czy SD), tylko, w uproszczeniu,  POWIELA linie tego sygnału. Jeżeli chcesz mieć rozdzielczość 4K, musisz dostarczyć sygnał 4K.

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to comment
Share on other sites

Chciałem wrócić do początku tego wątku mianowicie 

"Pamiętajmy że od lat nikt na świecie nie nagrywa płyt, ani CD ani winylowych. Wyjątkiem są płyty SACD nagrywane na tzw. setkę na sprzęcie SONY np. te nagrywane w Polsce."

Pytam zupełnie poważnie skąd sie biorą w sprzedaży nowe płyty cd i winyle skoro od lat nie są produkowane?

Edited by zibi079
Link to comment
Share on other sites

53 minuty temu, zibi079 napisał:

Chciałem wrócić do początku tego wątku mianowicie 

"Pamiętajmy że od lat nikt na świecie nie nagrywa płyt, ani CD ani winylowych. Wyjątkiem są płyty SACD nagrywane na tzw. setkę na sprzęcie SONY np. te nagrywane w Polsce."

Pytam zupełnie poważnie skąd sie biorą w sprzedaży nowe płyty cd i winyle skoro od lat nie są produkowane?

Autor wątku najwyraźniej nie odróżnia NAGRANIA od rynkowego formatu konsumenckiego. 

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie. Po co wogóle dyskutuje z @andaudion? Przecież to jest albo troll bawiący się na forum albo ktoś kompletnie niepoważny. Kiedyś też się na to nadziałem i to jest bez sensu. Nawet jak mu to rozpiszecie na czynniki pierwsze cokolwiek to szybko zmienia temat i dalej opisuje jakieś głupoty o nagrywaniu w DSD albo złotych płytach ? albo że nikt nie stworzył jeszcze technologii pozwalającej przenieść sygnał mikrofonu... To są jakieś jaja ? 

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, andaudion napisał:

nawet odtwarzacze CD zamieniają w locie zapis 16-44,1 na 32/768

A jest jakaś opcja żebyś do czytał w jakim celu tak się robi? 

Tak po krótce - mamy daci nie upsamplujące. Ale filtry na wyjściu tych daców to masakra techniczna. Albo upsamplowanie i prosty filtr, działający poza zakresem słyszalnym, albo  NOS i masakrycznie skomplikowany filtr wyjściowy. Nie ma innego wyjścia. 

Naprawdę, zamiast powtarzać plotki i zasłyszane gdzieś dziwne przecieki, doczytaj techniczne podstawy. 

A nagrywa się w wyższych rozdzielczościach i głębi żeby mieć zapas na obróbkę. Identyczna sytuacja w fotografii, chociaż ostatecznie drukujesz w gazecie 500x500 pixeli, fotografię robisz w wysokiej jakości po to żeby obrabiać ją bez znaczącej utraty jakości. I ścinasz rozdzielczość i głębię dopiero na koniec procesu. 

Link to comment
Share on other sites

Kolega tego nie zrozumie, kolega zatrzymał się na danych marketingowych (bo nie technicznych). I już pojęcia o procesie masteringu nie ma, pojęcia o dynamice a co za tym idzie 16, 24 czy 32 bitach nie ma, nie wie też dlaczego akurat 44,1kHz i jaki proces się wykonuje by by odfiltrować wyższe harmoniczne. I zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy że sam dobry DAC to mało, potrzebne jest jeszcze Stabilne przez duże S zasilnie do niego. I ciekawe czy wie jaka jest nadmiarowość danych na płycie CD-Audio... a Wy się z nim sprzeczacie o 32/1536...

Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.10.2020 o 16:12, xetras napisał:

No to co - są dostępne, czy ich nie ma ?

Jak ich nie ma to i nie ma o czym pisać.

Nie rozumiem (?)

Nic takiego nie słyszałem. Po co Ci MP3 ?

Czemu stale do niego wracasz?

Jest ich cała masa, tylko producenci nie udostępniają, żeby wciskać ludziom kolejny raz 16 bitowe wersje na HQCD, XRCD itp. itd.- proste ?

4 godziny temu, GREGO3city napisał:

Kolega tego nie zrozumie, kolega zatrzymał się na danych marketingowych (bo nie technicznych). I już pojęcia o procesie masteringu nie ma, pojęcia o dynamice a co za tym idzie 16, 24 czy 32 bitach nie ma, nie wie też dlaczego akurat 44,1kHz i jaki proces się wykonuje by by odfiltrować wyższe harmoniczne. I zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy że sam dobry DAC to mało, potrzebne jest jeszcze Stabilne przez duże S zasilnie do niego. I ciekawe czy wie jaka jest nadmiarowość danych na płycie CD-Audio... a Wy się z nim sprzeczacie o 32/1536...

16,44.1 pojawiło się ze względów antypirackich i właśnie to powoduje największe zniekształcenia na płytach CD. Pewnym rozwiązaniem jest nagrywanie w studiach z wielokrotnością tej wartości, by ominąć koszmarne przejście z 48kHz na 44,1.

6 godzin temu, micwoj napisał:

A jest jakaś opcja żebyś do czytał w jakim celu tak się robi? 

Tak po krótce - mamy daci nie upsamplujące. Ale filtry na wyjściu tych daców to masakra techniczna. Albo upsamplowanie i prosty filtr, działający poza zakresem słyszalnym, albo  NOS i masakrycznie skomplikowany filtr wyjściowy. Nie ma innego wyjścia. 

Naprawdę, zamiast powtarzać plotki i zasłyszane gdzieś dziwne przecieki, doczytaj techniczne podstawy. 

A nagrywa się w wyższych rozdzielczościach i głębi żeby mieć zapas na obróbkę. Identyczna sytuacja w fotografii, chociaż ostatecznie drukujesz w gazecie 500x500 pixeli, fotografię robisz w wysokiej jakości po to żeby obrabiać ją bez znaczącej utraty jakości. I ścinasz rozdzielczość i głębię dopiero na koniec procesu. 

Chłopie powiedz to innym, bo ja próbowałem już kilka razy, zaraz hejt na Ciebie wyleją za to że przyznałeś oficjalnie że w studiach nagraniowych nie nagrywa się płyt CD tylko gęste pliki, bo jakość 16/44,1 jest za niska żeby potem takiej płyty dało się słuchać.

17 godzin temu, Terrapin napisał:

Autor wątku najwyraźniej nie odróżnia NAGRANIA od rynkowego formatu konsumenckiego. 

Przecież napisałem wyraźnie, właśnie dla początkujących jak Ty (bez urazy) że w studiach nagraniowych nie nagrywa się płyt CD, tylko gęste pliki, albo PCM/DXD albo DSD. Dopiero potem, jeśli jest takie zapotrzebowanie, wydaje się z tego gęstego materiału (po kompresji stratnej) płyty CD, albo umieszcza sie w necie te gęste pliki do sprzedania jako Studio Master (tak łopatologicznie).

PS- widzę że moja nauka przynosi efekty, faktycznie wciąż są nawet tu na audiofilskim forum ludzie myslący że w studiach nagraniowych artyści nagrywają od lat płyty CD i że to są oryginały !

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, andaudion napisał:

w studiach nagraniowych nie nagrywa się płyt CD, tylko gęste pliki, albo PCM/DXD albo DSD. Dopiero potem, jeśli jest takie zapotrzebowanie, wydaje się z tego gęstego materiału (po kompresji stratnej) płyty CD

W studiach nagrywa się płyty CD, czyli to one są produktem finalnym. Gęste pliki są tylko etapem podczas owego nagrywania, bo tak się lepiej obrabia nagrania i nawet jak podczas tej obróbki są straty jakości, to są w ostatnich, najmniej istotnych bitach. Jak już powstaje forma końcowa tego procesu, czyli płyta CD, sacd, czy cokolwiek innego, to konwertuje się te gęste, ROBOCZE, pliki do formatu konsumenckiego, czyli właśnie CD. Jeśli ma być sacd, konwersja jest płytsza.

I przestań chrzanić, że gęste formaty od razu pokazują przepaść względem CD, bo mam kilka wydań, gdzie w jednym pudełku jest CD i to samo "na gęsto", nawet dobrze zrobione, bo przez Stevena Wilsona i gęste wersje wcale dupy nie urywają (względem CD). O wiele bardziej na odbiór wpływa, JAK jest zrealizowane nagranie, nie jego format.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, andaudion napisał:

w studiach nagraniowych nie nagrywa się płyt CD, tylko gęste pliki, albo PCM/DXD albo DSD. Dopiero potem, jeśli jest takie zapotrzebowanie, wydaje się z tego gęstego materiału (po kompresji stratnej) płyty CD, albo umieszcza sie w necie te gęste pliki do sprzedania jako Studio Master (tak łopatologicznie).

Czyli w końcu zrozumiałeś? Brawo! Teraz już wiesz, że w studiu nagrywa się w standardzie studyjnym a potem udostępnia format konsumencki. Co teraz zrobisz z tą nową wiedzą? 

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, porlick napisał:

W studiach nagrywa się płyty CD, czyli to one są produktem finalnym.

Nie, w studiach realizuje się NAGRANIE. Płyta CD to efekt finalny produkcji nośnika konsumenckiego. Może nim być także SACD, LP, cokolwiek.

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, andaudion napisał:

bo jakość 16/44,1 jest za niska żeby potem takiej płyty dało się słuchać.

A ja zupełnie co innego napisałem, a ty czytasz po swojemu. 

Do obróbki musisz mieć zapas dynamiki i rozdzielczości, bo każdy filtr gubi dane. Do odtwarzania wystarczy. Chociaż imo 24bit mogłoby być. Albo chociaż 18.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.