Jump to content
barni

Szybki konturowy sub do zestawów podstawkowych MBL

Recommended Posts

10 minut temu, barni napisał:

Miałeś w ogóle kiedyś subwoofer aktywny

Nie czytasz tego, co napisał @misiomor. Może nie zrozumiałeś - przeczytaj jego posty jeszcze raz.

11 minut temu, barni napisał:

Mam RELa T9i

To czego Ci jeszcze brak? Skoro szukasz znaczy, że jest jakiś kłopot.

Do wiadomości: moje całe kolumny (czyli każdy głośnik, w tym sub) są aktywne i do tego mam zwrotnicę na pilota. Przebijesz? 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, tomek7776 napisał:

trzy tyg temu fachowcy u mnie komblinowali.i gowno z tego wyszlo.

no cóż to żaden argument:) do mnie jak przychodzą fachowcy choćby zmienić wodomierze to już jestem zestresowany...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
Teraz, tomek7776 napisał:

raczej akustykow z filharmoni to raczej z wizyta nie miales.

nie wiem po co się dalej licytować, kto kogo odwiedzał, co miał, bądź ma, proponuję pozostać przy swoim zdaniu...mi nie przeszkadza co tam i jak komu gra:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

to jest amatorskie forum.amatorzy tu pisza.z nielicznymi zapewne wyjatkami.i piszmy jak amatorzy.

a fachowcom zostawmy to czego nie potrafimy.

Edited by tomek7776

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakosc basu z tego REL-a jest kilka klas niżej od uzyskiwanego z obecnych zestawów. Jeżeli w kinie jest jeszcze ok bo tam gra bardziej wolumen niz faktura i jakość basu, to stereo trzeba go bardzo nisko ciac, bo czym wyzsza czestotliwos odciecia tym ten bas robi sie bardziej tlusty, wolny i niekontrolowany. W chwili desperacji miałem pomysł aby z tych Zollerow wyjac woofery i na nich zrobić sub, a z reszty głośników fajne podstawki. Niemniej to jest ostateczność, poza tym mozna to damo zrobic na kupnych głośnikach. Poza tym miałbym 13 dB rozjazd ze skutecznością.

Wracajac do tematyki - co fajnego polecacie jeszcze do posłuchania z subwooferow ? Pomysł z regulacja opóźnienia jest bardzo słuszny, trzeba będzie popatrzeć, który ma regulacje w tym zakresie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, barni napisał:

Wracajac do tematyki - co fajnego polecacie jeszcze do posłuchania z subwooferow ? Pomysł z regulacja opóźnienia jest bardzo słuszny, trzeba będzie popatrzeć, który ma regulacje w tym zakresie.

No rzecz w tym, że kolega potrzebuje raczej bardzo wysokiej jakości czegoś na kształt aktywnych modułów niskotonowych z implementacją dsp, niż ultraniskich i ultrawydajnych subów. I jak kolega rozważał diy jak gdzieś we wcześniejszym poście i ma możliwość sobie to zrobić to może to byłby dobry kierunek.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Regulacja opóźnienia jest jedną ze sztandarowych zalet filtrów cyfrowych, jednak branie sygnału po analogu, konwersja AD, potem filtry a następnie DA, kiedy główny tor jest analogowy to brak możliwości implementacji zerowego opóźnienia - najbardziej zresztą pożądanego w tej sytuacji. To jakby mieć klucz nastawny od 10-tki do 30-tki, a my mamy śrubkę 6-tkę.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie nie jest to uniwersalne rozwiązanie i nie dla każdego, ze względu na to, że nie w każdej konfiguracji da się to zrobić, no i jeszcze jest sporo przesądów, ale można postawić system,  w którym można pogrzebać w danych (w zakresie niskich f) bruteFIR - em, zanim dotrą do DAC-a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kompensujące ten problem opóźnienie danych dla "głównego" DAC'a zrobić można. Tylko że to właściwie nie różni się pod względem skomplikowania "głównego" toru sygnałowego od sytuacji ze zwrotnicą DSP, a wtedy kombinacje z "cyfrowym" subem tracą sens.

Mi coraz bardziej podoba się analogowe wycinanie modów pomieszczenia, tylko że to wymaga jednak pewnych umiejętności zarówno elektronicznych jak i elektroakustycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Wuelem napisał:

więc zacytuję

I jak? W wolnej chwili przejrzałem parę testów i nie zauważyłem nic na temat "niepisanej acz obowiązującej zasady: Użytkownik ma się nauczyć dźwięku niedoskonałych odsłuchów..." (podkreślenie moje). Testu klonów ns10 nie uwzględniamy 😉

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, przemak napisał:

I jak?

@przemak, specjalnie dla Ciebie, ciesząc się, że dostrzegłeś ciekawy artykuł o następcach kultowej Yamahy. Tak, warto zwrócić uwagę, że zamiast audiofilskich "Wrażenia odsłuchowe" jest w EiS "W praktyce". Już samo to stawia sprawę "na moim". Ale wywiążę się z cytatu - tak na szybko z jednego z numerów:

"Nieco zastrzeżeń można mieć do niskiego środka, który nie do końca wypełnia przestrzeń między basem a "środkiem właściwym". Z problemem tym poradziłem sobie , podbijając nieco zakres 300 Hz korekcją na sumie".

Jeśli realizator tworzył coś na swoich wzorcowych monitorach, to nie dziwne, że od razu słyszy, jak na innych przekazywane są brzmienia konkretnych instrumentów czy śladów. Pan Wróblewski wydał płyty ze swoją muzyką. Jest praktykiem i opowiada przy okazji testu, jak najlepiej pracować z konkretną kolumną. Do czego się nadaje, a do czego nie. Zadanie domowe z cytatu uważam za zaliczone. Tobie z kolei zaliczam doskonalenie umiejętności czepialstwa. Znaczy próbę, bo było na nic...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Wuelem napisał:

ciekawy artykuł o następcach kultowej Yamahy

A tam następcach. Kasa misiu kasa 😉

6 minut temu, Wuelem napisał:

jest w EiS "W praktyce". Już samo to stawia sprawę "na moim"

Nie rozumiem, dlaczego? 

6 minut temu, Wuelem napisał:

nie do końca wypełnia

Oczywiście, nie wszystkie zestawy brzmią tak samo. Tego powyższego nie mogę zlokalizować, ale faktycznie niestety taki środek jest cechą sporej ilości tanich monitorów "pretendujących", w sumie nic strasznego. To oczywiście jest paskudne, ale ludziska tak lubią, zwłaszcza środowiska didżejskie. Raczej nie dotyczy to markowego produktu, ani tym bardziej nie jest regułą, a o regułę pytałem. BTW Jeżeli nie pisałeś takich testów, to możesz nie umieć czytać między wierszami, ja prawie ćwierć wieku to robiłem (dla EiS też), więc w tajemnicy powiem, że to oznacza, że to jest syf 😉

Swoją drogą po odświeżeniu sobie tej strony konstatuję, że smutne to jest, praktycznie wszystkie testy studyjne pisze Tomek... 

  • Thanks 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, przemak napisał:

smutne to jest, praktycznie wszystkie testy studyjne pisze Tomek... 

Dzięki za szerszy komentarz. A możesz jeszcze dla  nieobeznanego wyjaśnić dlaczego "smutne" jest to sieroce autorstwo testów studyjnych?

Czyżby chodziło o to, żeby "kasa" płynęła do jednej kieszeni? Jeśli tak, to lepiej nie objaśniaj, bo wolę żyć w nieświadomym przeświadczeniu. Ale może co innego masz na myśli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Wuelem napisał:

Dzięki za szerszy komentarz. A możesz jeszcze dla  nieobeznanego wyjaśnić dlaczego "smutne" jest to sieroce autorstwo testów studyjnych?

Czyżby chodziło o to, żeby "kasa" płynęła do jednej kieszeni? Jeśli tak, to lepiej nie objaśniaj, bo wolę żyć w nieświadomym przeświadczeniu. Ale może co innego masz na myśli.

Nie, chodzi o to, że kiedyś i Muzyk i EiS to były stada ludzi, a dzisiaj cała redakcja i korekta to półtora człowieka... Z jednej strony nie ma sensownych ludzi do pisania, z drugiej kasy dla nich, bo cały nakład się chyba w kartonie z Ikei mieści... Kiedyś na targi do Frankfurtu jechało po pięć osób z redakcji, a ostatnio kumpel z portalu bierze czterech ludzi, a z papierowych gazet tylko Tomek i Grzesiu z drugiej i sobie tak gadamy na darmowym piwie między 17 a 18 😉  (znaczy gadaliśmy ostatnio chyba trzy lata temu, bo targi są teraz zupełnie bez sensu)... 

  • Thanks 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, przemak napisał:

bo targi są teraz zupełnie bez sensu

Czy musisz zawsze tak zakończyć, żeby człowiek miał ochotę znów zapytać: ale o co chodzi? Dlaczego targi są bez sensu?

Postawione trzy kropki przez Ciebie dają nadzieję, że się dowiem...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Wuelem napisał:

Czy musisz zawsze tak zakończyć, żeby człowiek miał ochotę znów zapytać: ale o co chodzi? Dlaczego targi są bez sensu?

Postawione trzy kropki przez Ciebie dają nadzieję, że się dowiem...

 

W 2000 roku targi były ogromne, trzy dni bez przerwy i nie dało się wszystkiego obejść. Człowiek wieczorem był 10cm niższy od tego łażenia i ruchome chodniki nie pomagały. Za to chodziliśmy napuszeni, bo Małysz wygrywał 😉 Ostatnio byłem chyba trzy lata temu - firma robiła wycieczki dla studentów, transport i dwa noclegi w sensownym hotelu oidp za 400pln, a my za free... A na targach 3x mniejsza powierzchnia, ogromną część producentów po prostu olewa, i to nie ze wolą namm w Ameryce, ale teraz Chiny panie się liczą. Nie ma wielu ważnych producentów, oczywiście wielkie firmy typu Yamaha są, ale reszta słabo albo wcale. Największą masakrą były wycieczki dzieci z przedszkola - serio! Do tego w halach wystawowych kąciki dziecięce z piłeczkami i zjeżdżalniami. Na targach muzycznych i pro audio! Jaja jakieś normalnie. Firmom się nie opłaca przyjeżdżać na targi nie tylko ze względu na internet, taniej i skuteczniej im jest zrobić konferencję w hotelu, zaprosić kogo trzeba, pokazać, dać jeść i pić... Oczywiście nie wiem, jak inne branże, piszę o pro audio. 

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo w tej chwili targi przestały mieć jakikolwiek sens, do wszystkich dużych odbiorców czy dystrybutorów dociera się bezpośrednio. Wszystko co potrzebujesz przekazać możesz wystawić w internecie albo na YouTube. Za ułamek kosztów imprezy targowej, dostępne dla całego świata, a nie ludzi z jednego kraju i wysłańców z pozostałych. Poza tym w tej chwili przy chińskiej konkurencji każdy liczy koszty - a imprezy targowe generowały niebotyczne.

Wiec teraz, aby targi nie świeciły pustkami dopycha się je dziećmi, studentami, darmowymi wejściówkami rozdawanymi wszędzie. Aby wystawcy łudzili się, ze one maja sens. Nie maja, świat się zmienił, zglobalizowowal, skurczył dzięki internetowi do małej globalnej wioski. A COVID będzie dwozdziem, który dobije te trumnę.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy siak te suby DSP z analogowym wejściem i niskim opóźnieniem to w znacznej mierze marketingowa ściema.

Kiedyś wszyscy zachłysnęli się techniką DSP, bo oferowała ona filtry o zerowej (zwanej też liniową) fazie. Takie filtry nie występują w analogu, bo muszą mieć symetryczną odpowiedź impulsową. Coś takiego w przyrodzie nie występuje - "jasnowidzący" filtr generujący oscylacje przed głównym impulsem, symetryczne do tych za impulsem.

Dopóki mamy do czynienia z jednym głośnikiem, to jest on minimalnofazowy, tzn. faza jest transformatą Hilberta amplitudy. Dlatego korekcja minimalnofazowa (analogowa IIR) będzie poprawiała również fazę, zachowując jej naturalność. Natomiast symetryczny FIR będzie wprowadzał niepokojące pre-dzwonienia.

Jedyne miejsca, gdzie symetryczne FIR-y mają jakiś sens to filtry antyaliasingowe (wysoka częstotliwość graniczna sprawia, że pre-dzwonienia są dość krótkie) albo zwrotnice wielodrożne. W ich przypadku normalnie mamy nieminimalnofazowość - sumowany sygnał akustyczny ma płaską amplitudę i (nadmiarowy) przekręt fazy. Gdyby filtrować przetworniki symetrycznymi FIR-ami z odpowiednio dopasowanymi opóźnieniami (i amplitudami) całość zsumuje się do idealnego impulsu, a pre- i post-dzwonienia będą w przeciwfazie (tweeter do średniaka) i ulegną wygaszeniu. Tylko główny impuls zostanie. Oczywiście w tym są haczyki, raczej czyniące z takiego systemu ciekawostkę a nie coś praktycznego - np. rozfazowanie dodawania / znoszenia oscylacji przez zmianę osi odsłuchu ew. amplitudowe zróżnicowanie na zmianie kierunku odsłuchu w bok (tweeter ma lepszą kierunkowość niż średniak przy tych 2kHz).

Do tego symetryczne filtry FIR mają ogromne opóźnienia - połowę czasu odpowiedzi impulsowej filtru - po takim czasie od rozpoczęcia słabych pre-dzwonień pojawia się główny impuls. W normalnym odsłuchu to nie ma znaczenia że utwór zacznie się kilkadziesiąt czy kilkaset milisekund później. Jednak w systemie z mikrofonem dla wodzireja to już będzie miało znaczenie. Albo w przypadku suba pracującego obok minimalistycznego systemu.

Stąd wynalazki w rodzaju systemów na filtrach niesymetrycznych, naśladujących analogowe. Tylko takie są w stanie dać niskie opóźnienie. Tym niemniej nadal tracimy ileś dodatkowego czasu na konwersję AD (z antyaliasem), filtrację i powrotną konwersję DA. To już lepiej zostać przy filtrach analogowych, tyle że ich dopasowanie do pomieszczenia i systemu jest nieco trudniejsze, małpa smartfonowa tego nie zrobi, trzeba trochę pomyśleć i polutować.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, misiomor napisał:

Do tego symetryczne filtry FIR mają ogromne opóźnienia

Wygląda, jakbyś tworzył swoją tezę a później ją obalał 😉 Raczej nie stosuje się filtrów fir, przynajmniej w dole. 

 

1 godzinę temu, misiomor napisał:

Stąd wynalazki w rodzaju systemów na filtrach niesymetrycznych, naśladujących analogowe.

Dlaczego wynalazki i naśladujące? Normalne filtry wykonane w innej technice. 

1 godzinę temu, misiomor napisał:

Tak czy siak te suby DSP z analogowym wejściem i niskim opóźnieniem to w znacznej mierze marketingowa ściema

To niestety prawda. Albo wszystko tak albo wszystko inaczej. Mieszanki słabo wychodzą. 

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, przemak napisał:

Dlaczego wynalazki i naśladujące? Normalne filtry wykonane w innej technice.

Bo technika analogowa była pierwsza. A cyfrowcy po wstępnym zachłyśnięciu się FIR'ami jak niepyszni wrócili do filtrów IIR, zresztą o wiele mniej złożonych obliczeniowo, chociaż kosztem rekursywności, dającej kumulowanie się błędów numerycznych i wynikające z tego drobne oscylacje i inne tego typu nieprzyjemności. To stąd przecież brały się takie wynalazki jak 56-bitowy akumulator w 24-bitowych DSP Motoroli - żeby była pełna precyzja mnożenia 24-bit danej przez 24-bit współczynnik i jeszcze 8 bitów rezerwy przed przecinkiem, żeby dane mogły chwilowo wyjść poza limit.

W każdym razie jak widzę te wszystkie wtyczki do korekcji akustyki pomieszczeń, operujące jednak na zwykłym wycinaniu rezonansów metodami trochę przypominającymi dawne equalizery (tyle że cyfrowo), to nachodzi mnie chętka na zrobienie tego analogowo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, misiomor napisał:

Bo technika analogowa była pierwsza

No, fajny argument 😉

3 godziny temu, misiomor napisał:

cyfrowcy po wstępnym zachłyśnięciu się FIR'ami jak niepyszni wrócili do filtrów IIR

Wydaje mi się, że raczej nikt się tymi filtrami za bardzo nie zachwycał. Jak się pojawiły, to ewentualnie jako opcja, rzadko wykorzystywana. 

4 godziny temu, misiomor napisał:

chętka na zrobienie tego analogowo

Zasadniczo żaden problem, z dziesięć zyratorow i już. Z modyfikacją kłopot, ale co tam. Za to ile opcji do doboru scalakow - na dół fety, na górę bipolarnego 😉

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytajac te ostatnie odpowiedzi mozna by odniesc wrazenie, ze tylko filtry cyfrowe powoduja problemy w domenie czasowej. Czy filtry analogowe nie generuja takich problemow? Patrz przekrecanie fazy o 90, 180,... stopni w zaleznosci od stromosci/rzedu filtra. I zeby sobie z tym poradzic zaczyna sie kombinowanie z obracaniem polaryzacji przetwornikow, pochylaniem, cofaniem przetwornikow itd.
O tym nikt nie pisze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, dzięki wam wpadłem dziś na pewien pomysł. Dzięki 🙂

 

fake edit: kompletnie zapomniałem, że w subie jest jeszcze ustawienie na 120Hz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filtry cyfrowe IIR nie różnią się specjalnie od analogowych w dziedzinie czasu. Są nawet odrobinę wygodniejsze, jako że cyfra w odróżnieniu od analogu pozwala na wprowadzanie opóźnień. Chociaż może to być kolejna "brzytwa" dana małpie.

Powyżej krytyce poddano co najwyżej pracę subwoofera cyfrowego sterowanego sygnałem analogowym, równolegle do systemu czysto analogowego. "Narzut" na obie konwersje i jeszcze DSP w środku praktycznie wymusza mocno nieoptymalne fazowo łączenie suba z monitorami. Bo opóźnienie przekłada się na przekręt fazy rosnący z częstotliwością. I nie sposób tego skorygować cyfrowo, bo w takim układzie cyfrówka nie ma zdolności "jasnowidzenia". Ew. filtr z pre-dzwonieniami próbujący "odkręcić" fazę w tę drugą stronę, będzie generował jeszcze większe opóźnienie.

48 minut temu, przemak napisał:

Wydaje mi się, że raczej nikt się tymi filtrami za bardzo nie zachwycał. Jak się pojawiły, to ewentualnie jako opcja, rzadko wykorzystywana.

Ja tam przypominam sobie różne hi-endowe rozwiązania, gdzie nawet sygnał basu miał obniżaną częstotliwość próbkowania żeby nie trzeba było mega długiego FIR-a robić. Nie mogę znaleźć numeru Audio gdzie to było opisane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, misiomor napisał:

Ja tam przypominam sobie różne hi-endowe rozwiązania, gdzie nawet sygnał basu miał obniżaną częstotliwość próbkowania żeby nie trzeba było mega długiego FIR-a robić. Nie mogę znaleźć numeru Audio gdzie to było opisane.

Możliwe, prawdopodobnie myślimy o innym polu zastosowań. To, że producenci wcisną każdą ciemnotę to wiadomo 😉

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, przemak napisał:

 😉

Przemak, czy Ty masz dapo u siebie?

Edited by S0nic

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, S0nic napisał:

Przemak, czy Ty masz dapo u siebie?

Nie, ale słyszałem kolega ma w studiu z subem. Arek pół roku temu zostawił biało zielone demo w studiu na uniwerku - pewno szybko nie zabierze, choć i ja tam szybko  nie wejdę 😉

 

IMG_20201107_201011.jpg

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, przemak napisał:

Nie, ale słyszałem kolega ma w studiu z subem. Arek pół roku temu zostawił biało zielone demo w studiu na uniwerku - pewno szybko nie zabierze, choć i ja tam szybko  nie wejdę 😉

 

IMG_20201107_201011.jpg

Nie kumam tego zielonego 🙂

 

fake edit: 120Hz gra chyba gorzej niż to co Arek ustawił, cokolwiek zrobię, przesune suba, zmienię odcięcie, to jest gorzej. Tylko zmniejszyłem poziom ostatnio na -15 znowu bo mi gitary za bardzo w tyle grały 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.