Jump to content
IGNORED

Warsztat elektronika


Recommended Posts

W dniu 13.11.2020 o 17:34, raven1985 napisał:

Te chińczyki to zabawki niektóre te generatory mają  dac zrobiony z dyskretnych rezystorów . Nie można temu sprzętowi ufać w kwestiach podstawowych . Jeśli budżet jest ograniczony to zdecydowanie lepiej kupić markowy sprzęt analogowy stary oscyl 20Mhz , do audio wystarczy i będzie rzeczywiście do czegoś użyteczny po za stwierdzeniem, że coś może jest albo może tego nie ma .

 

Od dłuższego czasu używam konfiguracji taniego generatora FY6900 który zastąpił  TEXIO AG-203E  z oscyloskopem Siglent 1202x-e (wcześniej miałem analoga) i nie miałem takiego momentu, że na etapie serwisu wzmacniacza, sprzęt nie pomógł mi odnaleźć usterki z powodu swoich możliwości, a nawet znacząco ułatwia z powodu funkcji które posiadają oscyloskopy cyfrowe (np. automatyczne pojedyncze wyzwalanie) ostatnio podczas szukania przerwanej masy bez problemu oscyloskop rejestrował niewielkie oscylacje na wyjściu wzmacniacza dosłownie "wmieszane" w szumy  i wszelkie zakłócenia na jego wyjściu i pozwolił określić częstotliwość i amplitudę. Faktycznie, nawet 10-15 lat temu oscyloskopy cyfrowe dobrej jakości były dosyć drogie (np. słynny tektronix dpo 2012) obecnie większość oscylokopów cyfrowych w przedziale cenowym ok 2k. zł oferuje bardzo dobre parametry 😉 a ten chiński generator jeśli operujemy na częstotliwościach akustycznych nawet na szybko zmiennych przebiegach radzi sobie bardzo dobrze, wiadomo, nie jest to aparatura pomiarowa laboratoryjna, ale w zupełności wystarczająca do podstawowych kalibracji, pomiarów i szukania usterek. 

Edited by asterixiobelix
Link to post
Share on other sites

Trzeba by jeszcze widzieć aparaturę laboratoryjną sprzed lat.

Jej możliwości.

Faktem jest, że co do zasady była wykonana bardzo solidnie. Komponenty miały odpowiednią klasę.

Ale postęp technologii powoduje, że sprzęt o dużych możliwościach trafia pod strzechy. Co z tego, że ze względu na stosowane komponenty tanie i o niskich parametrach nie ma wysokich klas jakości (dokładność). Po co nam w domu znać pomiar z dokładnością 0,01 skoro wystarczy 1. Gałki nie musza funkcjonować tak jak w starych dekadach komparatorów. Wystarczy aby się nie urwały.

I mamy te oscyloskopy o wielkich możliwościach, które nawet o dziwo pozwalają na naprawdę fajne pomiary. W roku 1990 jak zamawiałem na Politechnice Szczecińskiej  zaawansowany oscyloskop analogowo-cyfrowy to wyczerpał budżet Politechniki na zakupy. O zgodę musiała wystąpić PAN bo był na liście wysokich technologii. 

Teraz prawie takie możliwości mam w domu.

 

 

 

Link to post
Share on other sites
xavian

Nie laboratoryjny tylko bardziej warsztatowy. 

Był tak ekstrawagancki na swój czas, że kojarzył się właśnie z laboratorium. A i dziś niczego mu nie można zarzucić.

Chyba opracowany był przez jakąś firmę Kanadyjską a w Polsce zakupiono licencję.

Ale prawdą jest, że doskonale się eksportował. 

Mam jeszcze z 5 sztuk, z czego 2 pozostały funkcjonalnością V640. 

Pozostałe zostały przerobione na dużo ciekawsze pod względem choćby pobudliwości bo to z reguły ma się na myśli jak mówi się o V640. 

Żaden problem, zrobić lepszą funkcjonalność na jednej z wielu kości OpAmpa z wejściem FET lub MOS. 

Ale oddajmy. W tamtym czasie był to wyczyn ze względu na załatwienie zakresów DC i AC do 20kHz na tej samej skali tymi samymi bebechami. Konstrukcja niezwykle śmiała. 

W tym wątku jeszcze wrócę do V640 i konstrukcji na jego wskaźniku osadzonych.

Link to post
Share on other sites

Ale po co ktoś miałby to produkować?

Nikt potem nie bawił się w tego rodzaju konstrukcje. 

Wchodziły multimetry cyfrowe. 

I w ich przypadku były to również przyrządy już laboratoryjne o wysokich dokładnościach. 

V640 przy nich to w zasadzie wskaźnik.

Zresztą zagaiłem temat z powodu wskazania walorów oscyloskopu. 

Szczerze mówiąc V640 w wielu sytuacjach nie wiadomo co mierzy. 

Może pokażę to jak będzie trochę czasu. Byle oscyloskop cyfrowy pokazuje i kursorami możemy precyzyjnie wyodrębnić i pomierzyć niewielkie zaburzenia, składowe.  

Oscyloskopia była gwoździem do trumny podobnych konstrukcji. Zresztą pokażę tu, że również przyrządy cyfrowe (o wskaźnikach cyfrowych) pozostają nieprzydatne w konfrontacji z warsztatem elektronika. Oscyloskop zaś broni się. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Dzięki za pomysł z pochłaniaczem dymu - tym bardziej że wart jest DIY, choć leniwi mogą kupić to urządzenie i za 300 zł. To tylko mocny wentylator i kawałek gąbki z węglem aktywnym.
Kilka pomysłów na szybko - szukamy hasła: Smoke and fume absorber extractor DIY

 

 

 

 


Posiadacze drukarek 3D projektują i drukują sobie obudowy do tego - przykład: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Wkłady gąbek z węglem aktywnym stosowane do tych urządzeń można znaleźć w sklepach AGD - zaadoptować wkład węglowy do pochłaniacza kuchennego czy kupić 10 szt za mniej jak 20 zł na Ali.

PS. Mam jeszcze swój stary uszkodzony niestety miernik V640 - będę chciał go kiedyś naprawić. Tam był taki nietypowy układ zalewany cementem, trudny do kupienia. Ale podobno można go teraz czymś zastąpić. 

wklady-gabki-weglowe.jpg

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Grzegorz7 napisał:

Wchodziły multimetry cyfrowe. 

Może być cyfrowy. 

6 minut temu, dekRe napisał:

Mam jeszcze swój stary uszkodzony niestety miernik V640 - będę chciał go kiedyś naprawić. Tam był taki nietypowy układ zalewany cementem, trudny do kupienia. Ale podobno można go teraz czymś zastąpić.

Wbrew pozorom to niestety nie takie proste. 

nagrywamy.com

Link to post
Share on other sites
  • Moderatorzy
2 godziny temu, przemak napisał:

prawie pięćdziesięcioletniego polskiego V640? 

2 godziny temu, Grzegorz7 napisał:

Chyba opracowany był przez jakąś firmę Kanadyjską a w Polsce zakupiono licencję.

Odwrotnie. To kanadyjska firma  Conway Electronic Enterprises zamówiła w Polsce opracowanie i wyprodukowanie tego multimetru. Przez kilkanaście miesięcy był produkowany jako OEM wyłącznie dla Kanadyjczyków pod ich marką nazwą Masteranger 639:

604188954_V640wersjakanadyjska.thumb.jpg.46d54f1c784432a54e17bf9b63e97197.jpg

A później jego kolejne wersje rozwojowe trafiały do różnych odbiorców zagranicznych i na rynek krajowy pierwotnie jako Meratronik Meratester a później V640. Produkowano go aż do 1989 roku, mimo że wtedy był już przestarzały. "Zabiły" go dopiero przemiany ustrojowe i konkurencja ze strony zagranicznych urządzeń. 

2 godziny temu, Grzegorz7 napisał:

Ale prawdą jest, że doskonale się eksportował. 

M.in. jako Marconi Masteranger TF 2650:

300098718_V640MarconiTF-2650.thumb.jpg.5c30b387290fa037334de2df9951e083.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, przemak napisał:

Wbrew pozorom to niestety nie takie proste. 

Zgadza się, ale teoretycznie komuś taka naprawa się udawała: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Kluczowy element to tranzystor 2N5452 albo wzmacniacz operacyjny.
Ciekawie kiedyś te mierniki wykonywano: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 22.11.2020 o 23:43, Grzegorz7 napisał:

W tamtym czasie był to wyczyn ze względu na załatwienie zakresów DC i AC do 20kHz

AC oficjalnie do 100kHz a dzisiaj zmierzyłem wyżej bo wreszcie dostałem generator który działa znacznie wyżej i -3 dB są na 190 kHz (V640).

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Lech36 napisał:

AC oficjalnie do 100kHz a dzisiaj zmierzyłem wyżej bo wreszcie dostałem generator który działa znacznie wyżej i -3 dB są na 190 kHz (V640).

Lechu!

Do 10kHz z błędem podstawowym; 1,5%. Przy 20kHz to już bodaj 3%...

Od kiedy to w przyrządzie wskazówkowym podaje się klasę przy spadku -3dB...?

 

Opowiedz coś o generatorze.

Link to post
Share on other sites
W dniu 23.11.2020 o 00:01, Grzegorz7 napisał:

V640 przy nich to w zasadzie wskaźnik.

Możliwe że wskaźnik, ale za to jaki wygodny wskaźnik. W warsztacie serwisowym jest do dziś nieomal bezkonkurencyjny.

Teraz, Grzegorz7 napisał:

Od kiedy to w przyrządzie wskazówkowym podaje się klasę przy spadku -3dB...?

Tak wiem, ale mnie interesuje pasmo z takim właśnie spadkiem, możliwe że jakbym zajmował się inną dziedziną elektroniki to bym potrzebował wyższe parametry, ale zgadzam się że dla pomiarowca taka odchyłka to dużo. Poza tym nie określałem tego jako "klasę" choć tej temu miernikowi odmówić się raczej nie da. 

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że jest genialny.

Dla przyrządów wskazówkowych i cyfrowych pasmo odnosi się do klasy przyrządu. Zasadniczo co do zasady klasę powinno się określić dla całego zakresu pomiarowego. I V640 dla 1,5% ma 10kHz. To w przybliżeniu odległość pomiędzy działkami na skali 5.

Co innego w oscyloskopach. Tu pasmo definiuje się jako -3dB. Natomiast oscyloskop realizując pomiary uwzględnia pasmo i odpowiednio koryguje wyniki przy pomiarach tzw. kursorowych. Są one wystarczająco dokładne a na pewno rozdzielcze. 

Przy paśmie 200MHz mój oscyloskop pokazuje przebiegi do 500MHz. W końcu to "wskaźnik" 😉

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Grzegorz7 napisał:

Przy paśmie 200MHz mój oscyloskop pokazuje przebiegi do 500MHz. W końcu to "wskaźnik"

Też w prezencie świątecznym kupiłem sobie oscyloskop i jestem pod wrażeniem tego co potrafi, żeby tak 30 lat temu taki mieć to by człowiek pokazał światu co .......tego, no wiesz 😉. Teraz nie będę macał w elektronice po omacku. 

Edited by Lech36

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites

Co do oscyloskopu to kasuje on wszystkie inne przyrządy.

Multimetry przy następującym przebiegu są bezużyteczne. Również częstościomierze niczego tu nie pokażą.

Oto dzwonienia jakiegoś wzmacniacza. Ledwie słyszalne coś nie tak z dźwiękiem. Podany przebieg prostokątny 1kHz na wejście i oscyloskop na wyjście:

SDS00014.thumb.png.d8e01106ffeef7f3ca929b988007b7eb.png

Niby nic szczególnego. Stosujemy jedną z metod statystycznej poprawy:

SDS00015.thumb.png.cab06c4680aec3a4a1b03582cc2b3b02.png

Już coś widać się dzieje ale rozciągnijmy to w czasie i nieco w amplitudzie:

SDS00016.thumb.png.6181b4710de50773b3d2167deaca8e46.png

Tu wprowadzono pomiary kursorowe (pionowe i poziome linie). W okienku można odczytać wartości.

Poniżej włączono pomiar dostępnych wielkości (okienko białe):

SDS00017.thumb.png.922635a66c655399cfd15774f1c9934c.png

Jak widać można szybko stwierdzić jaka jest amplituda dzwonienia deltaY oraz częstotliwość 1/deltaX. 

 

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
W dniu 25.11.2020 o 20:30, Grzegorz7 napisał:

Jak widać można szybko stwierdzić jaka jest amplituda dzwonienia deltaY oraz częstotliwość 1/deltaX.

Dawałem sobie radę bez pomiaru tej amplitudy mając do dyspozycji jednokanałowy dosyć prosty oscyloskop z epoki "kalkulatora łupanego". Po prostu trzeba było to "coś" usunąć. Badanie amplitudy uważałem wtedy za zbędne. Oczywiście teraz to jest wygoda że aż gęba się uśmiecha z wrażenia 😉

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites

Dziś trochę grzebałem w zegarach.

Pokaże przy okazji sygnał wzorcowy z częstościomierza laboratoryjnego 10 MHz i jedną z funkcjonalności rozciągania podstawy czasu.

Przebieg podstawowy:

SDS00022.thumb.png.4f0f955763724a82602f2db0267d73bc.png

Tu włączenie poszerzenia odcinka przebiegu:

SDS00023.thumb.png.4d821678f5a9397379fa8f224b7606bb.png

Pojawiają się dwa przebiegi główny na górze i rozciągnięty poniżej. Rozciągnięty zostaje fragment zaznaczony czarnym prostokątem na górnym przebiegi (w centralnej części).

Poniżej jeszcze bardziej rozciągnięty dolny przebieg (zawężone okienko na górnym przebiegu):

SDS00024.thumb.png.f8aa0bd4a4a3bdf6ba5f63013d46aca5.png

Jeszcze bardziej:

SDS00025.thumb.png.a3074ed818143dc67fd80ee98d1fdedb.png

Powiększenie można rzecz jasna przesuwać (przesuwać okienko na górnym przebiegu):

SDS00026.thumb.png.943da56ef2fde325be9224ee616a7c5e.png

Przy okazji wspomnę o precyzji pomiaru częstotliwości tego oscyloskopu. Wskazuje on (prawy górny róg): 9,99994MHz dla wzorca 10MHz. W praktyce warsztatowej to dobry wynik. Generatory z opcją pomiaru f albo i same proste 6 cyfrowe częstościomierze miewają gorsze wyniki.

Edited by Grzegorz7
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Powiększenie można rzecz jasna przesuwać

Ale czy z tego wynika jakich zmian w brzmieniu może oczekiwać hobbysta? 😉 

W dniu 25.11.2020 o 20:30, Grzegorz7 napisał:

Multimetry przy następującym przebiegu są bezużyteczne.

Pasmo audio najlepiej się sprawdza V640 bo ma skalę decybelową, napięcie zakłóceń i szumów też bo V640 ma minimalny zakres pomiarowy 1,5mV a skala pozwala szacować nawet poziomy -100 dB. Dokładność odczytu/oszacowania w audio w tym przypadku ma pomijalne znaczenie. Czy oscyloskopy też tak mogą? 😉 

W dniu 25.11.2020 o 20:30, Grzegorz7 napisał:

Oto dzwonienia jakiegoś wzmacniacza. Ledwie słyszalne coś nie tak z dźwiękiem.

Test różnicowy odpowiada na wszystko a nie analiza "dzwonień" na sygnale prostokątnym, chociaż oczywiście to też ciekawa analiza w sensie badawczym.  

Edited by Lech36

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
W dniu 23.11.2020 o 01:05, dekRe napisał:

Ale podobno można go teraz czymś zastąpić. 

Wcześniej był montowany układ dyskretny, warto zapoznać się ze schematami w sieci. Jak nie znajdziesz to daj znać, chyba mam obie wersje schematów dla V640.

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Lech36 napisał:

Czy oscyloskopy też tak mogą?

Ten którym dysponuję ma największą pobudliwość: 500uV/działkę. 

1,5uV to 12 cm skali V640. 

W moim oscyloskopie to 3 cm ale przy paśmie kilka tysięcy razy większym...

Szumi jak diabli, trzeba stosować filtrowanie i uśrednianie. W V640 pełni tę rolę bezwładność wskazówki. Ale i w V640 da się zaobserwować szumy... 1/f...

5 godzin temu, Lech36 napisał:

Test różnicowy odpowiada na wszystko a nie analiza "dzwonień" na sygnale prostokątnym

Lechu.

O testach różnicowych to można bajerować ałdiofili w wątkach o kablach 😉

W normalnej praktyce warsztatowej musisz dociec przyczyny małych podwzbudzeń i możliwość wizualizacji nieprawdopodobnie w tym pomaga. Test różnicowy można sobie tu w d. wsadzić.

 

 

Link to post
Share on other sites
  • Moderatorzy
7 minut temu, mariusz05 napisał:

Kup V640, napraw i będziesz miał w czym problem ?

Pudło. On już ma, i z tego co pamiętam to nawet więcej niż jedną sztukę. Problem polega na tym że jak na współczesne standardy to V640 jest dość delikatny mechanicznie, więc posiadanie współczesnego zamiennika jest pożądane.

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, McGyver napisał:

Pudło. On już ma, i z tego co pamiętam to nawet więcej niż jedną sztukę. Problem polega na tym że jak na współczesne standardy to V640 jest dość delikatny mechanicznie, więc posiadanie współczesnego zamiennika jest pożądane.

Mam dwa. One są delikatne, stare i mogą w każdej chwili odmówić współpracy. Poza tym są duże i mają zasilacz sieciowy (niby ok, ale znowu kable) 😉 Mam taki multimetr który się reklamuje jako True rms i ok ale do 1kHz, powyżej 1kHz zaczyna się spadek a na 2kHz już 6dB. A nawet ma taki "analogowy" pasek. No i nie ma decybelowej skali, a to dla mnie kluczowe. 

nagrywamy.com

Link to post
Share on other sites

Były jakieś polskie mierniki wskazówkowe z db chyba z Mery czy cos takiego.Wywalić oryginalny ULY 741 z niego wstawić dowolny FET i pasmo pewnie z min.20 Khz. Miałem taki miernik w latach 90 tylko dokładności to on rewelacyjnej nie miał,zasilanie z bat.9V

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.