Jump to content
IGNORED

Klon Sansui AU-70 - Reduktor Szumu


yacool1975
 Share

Recommended Posts

Godzinę temu, FONos napisał:

Wg RS jedna płytka to nie był dobry pomysł. Może tu jest problem ze wzbudzaniem. Oryginalnie jest  bez pcb i może właśnie tak warto to zrobić?

Mój układ pracuje bez żadnych wzbudzeń, chociaż wszystko jest na jednej pcb (w zasadzie 2 pcb bo na drugiej jest zasilacz) Na dużej pcb są: lampy EF86X2 ECC83X2 EL34X2

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, voltamper napisał:

Witam. Zbieram pomysły na wygląd pcb wzmacniacza. Wszystkie 8 lamp na jednej pcb. Byłbym wdzięczny za uwagi i jakieś wskazówki: jak widzicie rozmieszczenie lamp. Jakieś szkice z propozycjami mile widziane. Czy takie cóś jak zdjęcie na dole może być? Mój Mullard

@lis1984 Jaki to miernik? To True RMS weryfikowałeś kiedykolwiek z porządnym oscyloskopem do jakiej wartości jest naprawdę "true"

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Wygląd zacny i dość przyjemny do zagospodarowania w obudowie, jedynie pytanie czy faktycznie są problemy po złożeniu układu na jednej PCB czy to jakiś błąd konstrukcyjny.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, voltamper napisał:

Przyznam szczerze, że kiedyś miałem obsesję na punkcie eksponowania lamp na zewnątrz. Nie wyobrażałem sobie, że może być inaczej. Minęło trochę czasu i obsesja minęła. Poszukam jakiejś przyjemnej obudowy i po prostu zamknę to wszystko w cholerę pod dachem 🙂 

Można i tak, jak wszystko ładnie i schludnie się ogarnie.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, voltamper napisał:

Poszukam jakiejś przyjemnej obudowy i po prostu zamknę to wszystko w cholerę pod dachem 🙂 

Tak z ciekawosci, mowisz, ze uzyles EF86 i EL34. Niezły mod. Czy z racji innego Raa lamp mocy zamiast 8 i 16 om, uzywasz ich jak 4 i 8? Poka jakies foto jak to wyglada. Ile mocy wyciskasz z tego? Pozdr

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, voltamper napisał:

Witam. Zbieram pomysły na wygląd pcb wzmacniacza. Wszystkie 8 lamp na jednej pcb. Byłbym wdzięczny za uwagi i jakieś wskazówki: jak widzicie rozmieszczenie lamp. Jakieś szkice z propozycjami mile widziane. Czy takie cóś jak zdjęcie na dole może być? Mój Mullard

@lis1984 Jaki to miernik? To True RMS weryfikowałeś kiedykolwiek z porządnym oscyloskopem do jakiej wartości jest naprawdę "true"

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Używam fluke 87v i 179 , robiłem porównania z oscyloskopem i do 20khz odchyłki są pomijalnie małe .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mój wzmacniacz to klasyczny Mullard 20W. ze schematu jak ten poniżej tylko zasilacz krzemowy +440V. Trafa od Piotra. Obciążenie 8R. Obecnie całość na biurku w wersji eksperymentelnej" (rozebranej z wpiętym tylko prawym kanałem 🙂 )

Wybacz ale na biurku mam taki p........orządek, że wstyd to fotografować

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, voltamper napisał:

Mój wzmacniacz to klasyczny Mullard 20W. ze schematu jak ten poniżej tylko zasilacz krzemowy +440V. Trafa od Piotra. Obciążenie 8R. Obecnie całość na biurku w wersji eksperymentelnej" (rozebranej z wpiętym tylko prawym kanałem 🙂 )

Wybacz ale na biurku mam taki p........orządek, że wstyd to fotografować

Aaa, ja myslalem, ze Ty tego Sansui przerobiles na inne lampy. To trudno porownywac wzbudzanie sie, inny schemat, inne wszystko..

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie to jest szok, przychodzi gość, który para się nawijaniem traf zawodowo, ma doświadczenie, z trudem otrzymuje jakąkolwiek pomoc by z tematem ruszyć, po czym rozkminia temat i wrzuca gotowe rozwiazanie na forum, gdzie kilka miesięcy temu inni producenci traf jakiekolwiek informacje traktowali jak święty Graal, zamykając swoje notatki na trzy spusty. Szacunek dla Pana igsaudio. 

PS. Jest jeszcze małe ale...jakieś 3,73% procent trzeba dać, że powyższe jednak "nie działa" albo gra znacznie gorzej od świętych Graali, więc nie ma się co podniecać. Poczekajmy na prototypy i testy 🙂

Link to comment
Share on other sites

Trzymam kciuki za powodzenie bo widze że kumasz to choćby po rysunkach i nie jeden transformator audio widziałeś...  Może Ci to coś ułatwi albo doda jakiejś weny - swego czasu zastanawiałem sie nad trafami dla ST-70 (  w sumie do tej pory mam różne koncepcje jesli nie dostane oryginalnych ) po długich poszukiwaniach wkońcu znalazłem schematy nawijania - tam te wtórne uzwojenie jest właśnie bifilarnie robione - może to jest jakaś wskazówka ew. do rozkminki temat czemu tak akurat :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

...tu jeszcze coś z klanu Sansui/Hashimoto ale kompletnie nie wiem o co kaman 😉 


 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, igsaudio napisał:

Po kolejnych dniach analizy i dokonanych obliczeniach, wszystko wskazuje na to, że narysowany przeze mnie schemat nawoju transformatora do Sansui AU70 jest poprawny. Obliczenia potwierdzają, że jest to zwykły transformator PP (4-8-16 Ohm), gdzie uzwojenie 4 Ohm jest wpięte jako ujemne sprzężenie katodowe w lampach stopnia mocy. 

Nic nie wskazuje na to, że jakiekolwiek uzwojenia są nawinięte bifilarnie. Owszem, uzwojenia 8-16 Ohm są łączone równolegle a uzwojenia 4 Ohm (sprzężenie katodowe) poczwórnie równolegle, ale to nie jest nawój bifilarny. Myślę, że ktoś w tymi miejscu myli pojęcia albo celowo sieje zamęt. 

Na kolejnym rysunku przedstawiam nowy sposób nawijania, który wg teorii, powinien działać lepiej, niż ten poprzedni. Różnica jest taka, że uzwojenie wtórne pozostaje w lepszej symetrii względem uzwojenia pierwotnego, gdzie uzwojenie ekranu wyznacza oś symetrii transformatora. 

Obliczenia:

Dla 16R przekładnia transformatora wynosi 22:1, dla 8R, 31:1, dla 4R, 45:1.

Daje to odpowiednio ilości zwojów: dla całości uzwojenia wtórnego, (16R) - 127 zw. Dla (8R) - 90 zw. Dla (4R) - 62 zw. Po odjęciu 127-90=37 zw. dla 16R. Po odjęciu 90-62=28 zw. dla 8R. No i zostaje 65 zw. dla 4R, czyli sprzężenia katodowego. Wszystko się zgadza.

Więc potwierdza się moja teoria. Jest to zwykły transformator PP (tak, Panie RS :), dość sprytnie wpięty w lampowy stopień mocy. Myślę, że możecie śmiało ten transformator wykonać wg tego projektu. Nie ma tam nic niezwykłego ani zaskakującego, co by nie było wcześniej znane i stosowane w transformatorach głośnikowych.

Mitomanom mówimy zdecydowane NIE 🤣🤣🤣

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Tzn. kiedy można skaldac zamowienia?

produkcja ruszy/ruszyla?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, igsaudio napisał:

Mitomanom mówimy zdecydowane NIE 🤣🤣🤣

I to jest coś wielkiego - brawo i pozostaje tylko porównać, aczkolwiek myślę, że coś z tego może być.

I to nie za miliony monet.

I w pełni zgadzam się z kolegą @PiterSan

Co wyjdzie finalnie trzeba poczekać i przetestować

Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, Mufcore napisał:

I to jest coś wielkiego - brawo i pozostaje tylko porównać, aczkolwiek myślę, że coś z tego może być.

I to nie za miliony monet.

I w pełni zgadzam się z kolegą @PiterSan

Co wyjdzie finalnie trzeba poczekać i przetestować

To, że wyjdzie to jestem w 100% pewien. 

A co Wy na to, gdyby zamiast stopnia na 7189 i trafo HocusPocus wykonać std na EL84 i zwykłym trafo PP Ul +przełącznik trida pentoda UL?. Pniżej schemat ANK. Od kondensatorów sprzęgających przejść już na ANK.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, PiterSan napisał:

PS. Jest jeszcze małe ale...jakieś 3,73% procent trzeba dać, że powyższe jednak "nie działa" albo gra znacznie gorzej od świętych Graali, więc nie ma się co podniecać. Poczekajmy na prototypy i testy 🙂

Dokładnie poczekajmy na testy. Pamiętam w jednym z filmów RS opowiadał o firmie, która też zrobiła takie trafa i kompletnie się nie nadawały tzn. brzmienie było fatalne. Często diabeł tkwi w szczegółach 😉

Link to comment
Share on other sites

U siebie finalnie przyjąłem takie rozmieszczenie lamp. PCB o wymiarach 240x180

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.06.2022 o 17:09, voltamper napisał:

Mój układ pracuje bez żadnych wzbudzeń, chociaż wszystko jest na jednej pcb (w zasadzie 2 pcb bo na drugiej jest zasilacz) Na dużej pcb są: lampy EF86X2 ECC83X2 EL34X2

 

W dniu 14.06.2022 o 18:24, voltamper napisał:

Mój wzmacniacz to klasyczny Mullard 20W. ze schematu jak ten poniżej tylko zasilacz krzemowy +440V. Trafa od Piotra. Obciążenie 8R. Obecnie całość na biurku w wersji eksperymentelnej" (rozebranej z wpiętym tylko prawym kanałem 🙂 )

 

4 godziny temu, voltamper napisał:

U siebie finalnie przyjąłem takie rozmieszczenie lamp. PCB o wymiarach 240x180

Z tego wynika, że budujesz zupełnie inny wzmacniacz a nie kopie Sansui więc te porównania są bez sensu 🙂

Link to comment
Share on other sites

Mylisz wątki albo inaczej: to ode mnie wychodzi za dużo informacji na raz 🙂 Mullard 20W pracuje na 1 pcb na drugiej jest zasilacz. To urządzenie działa i nie ma z nim najmniejszych problemów. 
(Obecnie cuduję z ruskimi lampami zamiennikami ECC83 i EF86).

Słowo klucz 1 pcb+ zasilacz. Wspomniałem o tym bo rzekomo wykonanie urządzenia na jednej pcb (preamp+wzmacniacz) to niby kiepski pomysł. G.......o prawda. Dokładnie w ten deseń projektuję teraz SANSUI. Dość strzępienia języka efekty niestety za 8 tygodni (czas oczekiwania na trafa i lampy-no chyba, że ktoś mi pożyczy )

Link to comment
Share on other sites

Wg schematu ideowego transformatora jest tu pełna symetria sprzężenia dla obu katod lamp mocy (37zw + 28zw = 65zw)
Odczep dla 8ohm jest już niesymetryczny względem lamp (65zw z katody 2 + 28zw z katody 1)
Dla obu połówek część sygnału jest przekazywana do obciążenia bezpośrednio ze sprzężenia katodowego a część poprzez strumień EM
Są to jednak inne proporcje. Zastanawiam się czy ta nie symetria nie powoduje dodatkowych zniekształceń sygnału.
Może wzmacniacz był głównie projektowany pod popularne wówczas obciążenie 16/15 ohm a wyprowadzenia 8ohm dodano minimalnym kosztem jednego odczepu.
Czy nie lepiej byłoby dać 2 nowe wyprowadzenia dla 8 ohm symetrycznie względem GND (46zw z katody 1 + 46zw z katody 2)
Kolejna sprawa to możliwość podłączenie obciążenia 4 ohm pomiędzy GND a COM skoro to jest odczep 4 ohm.
W tym przypadku będzie jeszcze większa niesymetria. Czy ktoś próbował ?
Co do kwestii PRIMARY Raa Transcendar podaje 6.2 Kohm, Sansui Zp = 8K
Kwestie mocy maksymalnej wzmacniacza pominę - producenci stosują różne założenia przy podawaniu jej zgrubnej wartości.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ciekawy rysunek przesłał Gregsta. Daje mi to trochę do myślenia. 

Patrząc na szerokość nawoju uzwojeń wtórnych, to np. przy 37 zwojach DNE0.5, uzwojenie zajmie jakieś 19mm na karkasie. 28 zwojów - jakieś 15mm. To niewiele. Nie wpływa to na optymalne działanie transformatora. Może trzeba jednak to nawinąć bifilarnie, lub dwa uzwojenia jedno obok drugiego, na tej samej warstwie, łączone równolegle, zgodnie z rysunkiem Gregsta? Moje kolejne przemyślenia przedstawiam na załączonym rysunku (v3). 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Z rysunku @Gregsta wynika, przynajmniej tak to wygląda na wykresach, zastosowanie podwójnego uzwojenia odwraca nachylenia indukcji i pojemności. W cewkach nawijanych bifilarnie pola magnetyczne wytwarzane przez prąd elektryczny znoszą się wzajemnie, obniża to impedancję i podnosi pojemność pasożytnicza. Nie jestem pewien czy to porządne zjawisko w transformatorach głośnikowych. Jednak cały ten układ ze sprzężeniem zwrotnym realizowanym przez katody i uzwojenie wtórne transformatora, może tego wymaga? Prąd stały płynie przez uzwojenie pierwotne, anody, katody, wtórne do masy. Oznacza to, że wtórne również oddziaływuje odwrotnym polem magnetycznym do pola magnetycznego uzwojenia pierwotnego, to jest ujemne sprzężenie zwrotne. Co miałoby tu do roboty uzwojenie bifilarnie? Nie rozumiem tego, może zapobiega nasyceniu rdzenia? 

Link to comment
Share on other sites

Znalazłem / tłumaczenie google:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

1. Filozofia projektowania produktów

Celem Hashimoto Electric jest dostarczanie najlepiej brzmiących i najwyższej jakości lampowych transformatorów audio z 21 technologiami opartymi na ponad sześćdziesięciu latach gromadzonych doświadczeń. Jakby (w rzeczywistości jest) świetnym instrumentem muzycznym, każdy transformator Hashimoto jest dosłownie ręcznie robiony przez doświadczonych pracowników. Jakby (jest) świetnym instrumentem muzycznym, każda część transformatorów Hashimoto jest starannie dobierana i sprawdzana. Wreszcie, jakby (był) świetnym instrumentem muzycznym, najważniejszym aspektem produkcji Hashimoto jest sposób, w jaki jest on budowany, a nie to, co jest używane do budowy. Główny inżynier Hashimoto Electric, pan Takao Ishiguro, z dumą wspomniał mi, że inżynieria odwrotna jest prawie niemożliwa w przypadku produktów Hashimoto: „Czy ktoś mógłby przebudować Stradivariusa, po prostu rozbierając go na części i dowiadując się, co to jest”.

Inżynierowie Hashimoto preferują całościowe podejście do projektowania produktu – badanie każdej możliwej części do użycia, testowanie optymalnych mierzalnych cech produktów i wreszcie odsłuchiwanie wyników dźwiękowych – najbardziej krytyczne kryteria. Nawet jeśli nowy produkt wykazuje najlepsze mierzalne cechy, ten produkt może zostać odrzucony, jeśli jest gorszy dźwiękowo od innych możliwych produktów. Innymi słowy, najwyższym priorytetem przy projektowaniu transformatorów Hashimoto jest uzyskanie najbardziej realistycznego dźwięku muzycznego w oparciu o zgromadzone technologie i sprawdzone metodologie. Inżynierowie Hashimoto wolą podejście krok po kroku, niż kładą zbyt duży nacisk na jedynie drogi lub egzotyczny materiał. Na przykład, Inżynierowie Hashimoto celowo unikają używania srebrnego drutu, ponieważ odkryli, że faktycznie pogarsza on dźwięk w porównaniu z tradycyjnym drutem miedzianym. Innym dobrym przykładem jest to, że Hashimoto nie używa rdzeni permalloy. Dzieje się tak dlatego, że rdzenie permalloyowe są słabe w niższych częstotliwościach, przez co ostateczny dźwięk jest zwykle niezrównoważony, mimo że rdzenie permalloyowe dają piękny dźwięk o wysokich i średnich zakresach.   

Orientacja dźwiękowa Hashimoto była długoterminowym celem i tradycją ery Sansui. Pan Ichiro Ohshima, który był high-end product managerem w Sansui od połowy lat 80. do 2000 r., wspomniał mi, że „Łatwo jest zaprojektować wzmacniacz, który ma doskonałe mierzalne właściwości. Ale bardzo trudno jest zbudować wzmacniacz, który brzmi dobrze pod te same parametry techniczne." Z powodu tego dążenia do filozofii „dobrego dźwięku”, Sansui dołożyło tak wielu starań, aby wyeliminować dwa główne źródła zniekształceń dźwięku; wibracje fizyczne i problemy z uziemieniem w latach 90-tych.                       

Inżynierowie Sansui dążą do pogoni, inżynierowie Hashimoto kładą duży nacisk na wyeliminowanie fizycznych wibracji i odcięcie zewnętrznych szumów elektrycznych. Inżynierowie Hashimoto uważają, że są to dwa główne elementy wprowadzania znaczących różnic w lepszy dźwięk. Na przykład, rdzenie transformatorów wyjściowych/wejściowych Hashimoto są wypełnione smołą, a nie przechowywane w litym plastiku lub żywicy epoksydowej, ponieważ inżynierowie Hashimoto odkryli, że smoła na bazie oleju jest lepszym materiałem do pochłaniania wibracji fizycznych. Innym dobrym przykładem są transformatory Hashimoto MC, które składają się z trzech warstw izolacji wewnętrznych o dwóch różnych gęstościach mikrowosku, aby zminimalizować pochłanianie zewnętrznych wibracji oraz szumów elektromagnetycznych.             

Jeszcze zanim Hashimoto rozpoczęło działalność w zakresie markowych transformatorów lampowych, Hashimoto produkowało transformatory mocy klasy szpitalnej, które wymagają najniższego poziomu hałasu, aby dostarczać najczystszą energię do czułego sprzętu medycznego. Istotą tej technologii jest tak zwana „Multiple Balanced Shield”, a Hashimoto wykorzystał tę technologię do zaprojektowania swoich dławików i transformatorów mocy, aby uzyskać bardzo niski poziom szumów i szumów. W rezultacie połączenie transformatorów zasilających Hashimoto i transformatorów przepuszczających sygnał zapewnia optymalną jakość dźwięku przy najniższych wnioskach przydźwięku, szumu i wibracji. To jest właśnie powód, dla którego Hashimoto zaleca stosowanie we wzmacniaczu wszystkich transformatorów Hashimoto.

 

2. Transformatory wyjściowe

Dwie z najważniejszych kwestii związanych z projektowaniem transformatorów wyjściowych to dobór rdzenia i techniki uzwojenia. Większość głównych transformatorów wyjściowych Hashimoto, z wyjątkiem mniejszych transformatorów, takich jak 15 W w PP lub 7 W w SE, jest skonstruowanych z równoległym podwójnym rdzeniem Cut-Core, tworząc rdzeń typu shell. Materiał rdzenia to 0,27 mm Orient Core Hi-B, który jest ulepszoną kierunkową stalą krzemową, z Nippon Steel Corporation z 1,10 W/kg Stratą żelaza w materiale przy 1,7 T/50 Hz (dla porównania grubość i Strata w materiale w popularnych materiałach M3, M4, M5, M6 to odpowiednio 0,27 mm/1,3, 0,27 mm/1,4, 0,3 mm/1,5, 0,3 mm/1,65 przy 1,7 T/50 Hz). 
 
Jak wspomniano wcześniej, inżynierowie Hashimoto celowo unikają stosowania rdzeni permalloy lub amorficznych. Dzieje się tak, ponieważ ustalili, że Oriental Core Hi-B zapewni lepszą i bardziej zrównoważoną jakość dźwięku, jeśli inne ważne czynniki; takie jak uzwojenia rdzenia, materiał izolacyjny i wypełniający oraz ogólna konstrukcja obudowy są zaprojektowane prawidłowo.

Techniki nawijania rdzenia Hashimoto, które zostały zgromadzone przez ponad 60 lat doświadczeń, powinny być największym atutem inżynierów Hashimoto. Hashimoto odziedziczył najwyższej jakości technologie transformatorowe od Sansui pod koniec lat 70-tych, a następnie przez ostatnie trzydzieści kilka lat Hashimoto doskonalił swoje umiejętności. Zasadniczo podstawowe techniki nawijania są wynikiem wielu prób i błędów. To jest miejsce, w którym skumulowane doświadczenia powinny liczyć się najbardziej i to jest miejsce, w którym pojawią się subtelne różnice dźwiękowe w zależności od głębi umiejętności inżynierów.  

Ostatecznym celem techniki uzwojenia rdzenia jest określenie najlepszego schematu minimalizacji indukcyjności rozproszenia i pojemności rozproszenia. Indukcyjność rozproszenia można zmniejszyć przez naprzemienne mieszanie uzwojenia pierwotnego i wtórnego w kilku warstwach; nazywa się to metodą podziału poziomego. Jednak zbyt wiele warstw poziomych zwiększy pojemność błądzącą. W celu zmniejszenia pojemności rozproszonej uzwojenia wtórne można podzielić na sekcje w każdej warstwie; nazywa się to metodą podziału pionowego. Jednak w tym czasie zbyt wiele podziałów pionowych zwiększy indukcyjność rozproszenia. Dlatego inżynierowie Hashimoto muszą określić optymalny punkt mieszania metody podziału poziomego i pionowego. Specjalnie dla transformatora o wysokiej impedancji pierwotnej, zbyt wiele podziałów poziomych zwiększy niepożądaną pojemność błądzącą; w ten sposób technika podziału pionowego staje się istotnym czynnikiem przy projektowaniu wysokiej jakości transformatora o wysokiej impedancji pierwotnej.    

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

  Relacja między metodą poziomego i pionowego podziału: z MJ Feb 2002 Issue, strona 133

Inną kwestią, która sprawia, że uzwojenie rdzenia jest bardziej złożone, jest fakt, że wtórne transformatora wyjściowego Hashimoto mają wyjścia 4, 8 i 16 omów. Te trzy niezależne uzwojenia wyjściowe mogą nieznacznie zwiększyć indukcyjność rozproszenia ze względu na niewykorzystaną sekcję uzwojeń wyjściowych. Inżynierowie Hashimoto rozwiązują ten problem za pomocą bardziej zaawansowanych technik nawijania rdzenia. 

Oprócz samej techniki nawijania rdzenia, inżynierowie Hashimoto muszą zwrócić uwagę na wiele innych kwestii. Na przykład, w celu zabezpieczenia cewki podzielonej poziomo i pionowo, Hashimoto zastosowało niestandardowy papier jako materiał izolacyjny. W przypadku transformatorów z pojedynczą końcówką inżynierowie Hashimoto używają folii poliestrowych do przekładki rdzenia (transformatory SE wymagają przekładki rdzenia, aby uniknąć nasycenia magnetycznego spowodowanego prądem B+ DC). Powód, dla którego Hashimoto używa smoły jako materiału wypełniającego, został wspomniany w poprzednim rozdziale. Wreszcie, inżynierowie Hashimoto zaprojektowali zewnętrzną obudowę i wybrali jej materiał, mając na uwadze zminimalizowanie zewnętrznych wibracji fizycznych i zakłóceń magnetycznych. 

Jak opisano wcześniej, transformatory Hashimoto są wynikiem wszystkich wysiłków zmierzających do uzyskania najlepszych możliwych osiągów dźwiękowych po zarchiwizowaniu optymalnych mierzalnych charakterystyk. W tym sensie transformatory Hashimoto wymagają najwyższej dbałości o szczegóły, aby je zbudować i są niczym innym jak sztuką stworzoną przez wykwalifikowanych rzemieślników.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.06.2022 o 16:57, PiterSan napisał:

Dla mnie to jest szok, przychodzi gość, który para się nawijaniem traf zawodowo, ma doświadczenie, z trudem otrzymuje jakąkolwiek pomoc by z tematem ruszyć, po czym rozkminia temat i wrzuca gotowe rozwiazanie na forum

Też mnie to zszokowało jak szybko chop rozkminił co i jak, jakby to było zwykłe zalanie kawy wrzątkiem xD Dzięki takim ludziom świat idzie do przodu.

Dla fanatyków religijnych człowiek myślący to heretyk 🙂 🤷‍♂️ 🤘😇🤘METAL🤘😈🤘

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
W dniu 13.06.2022 o 16:14, gavlikor napisał:

To, że AU-70 jest specyficzny to wszyscy wiemy, ja też borykam się problemem wzbudzania się wzmacniacza i nijak nie mogę sobie z tym poradzić, zaczyna się od pewnego poziomu głośności i występuje tylko na ujemnej połówce sygnału tuż po zbliżeniu się do maksimum.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

received_551888169845291.thumb.jpeg.7290b4c8f6f2c0ff53e3c6cfc3e80fe3.jpeg

Wygląda znajomo. Problem u mnie i u madrasa pojawia się, gdy testowany jest cały układ naraz. Końcówka i preamp osobno pracują miodzio. Mierzysz cały wzmacniacz czy tylko końcówkę?

Co ciekawe, udało mi się wyeliminować problem w jednym kanale. Na drugi ta sama sztuczka (i wiele innych) nie działa. Generuje prawie równo 70 kHz. Zamieniłem PCB kanałów i problem nie poszedł za PCB, zatem jestem przekonany, że to efekt layoutu typu spaghetti. W planach mam jeszcze zamianę traf wyjściowych miejscami, żeby upewnić się, że to layout powoduje problem.

Trik polegał na zmniejszeniu wzmocnienia preampu poprzez zmianę rezystora 100k w pętli sprzężenia zwrotnego. Dodałem równolegle do niego 40,2k i kondensator 220 pF. W końcowej wersji planuję użyć jeszcze mniejszej wartości, bo w nominalnej konfiguracji wzmacniacz jest zbyt czuły.

Nie wiem tylko, czy u Ciebie to w ogóle pomoże, bo nie robimy kitu Reduktora, tylko działamy na własnych płytkach.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by tenkowal
Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.06.2022 o 22:59, Gregsta napisał:

Znalazłem / tłumaczenie google:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

... bardzo ciekawa ta strona o transformatorach i wzmacniaczach Haszimoto, szczególnie jak się chce zrobić coś z pierwiastkiem hejendu za umiarkowane lub małe pieniądze. Transformatory głośnikowe umożliwiają przyłączenie czegokolwiek / 4,8,16 omów / i jednocześnie można sobie wybierać ich impedancję na pierwotnym... Słowem uniwersalne- niektóre, bo całości nie przejrzałem. To bardzo ciekawe😊. Zasilacze też mało skomplikowane, niektóre na powielaczach napięcia- jak np ten dla konstrukcji na lampie 845. Niby powielaczy trza unikać, bo pulsują, ale widać można. Sam kiedyś  popełniłem małokoszerny zasilacz na gazotronach RG 250/3000, bo mi zależało na oświetleniu lamp mocy bladoniebieską poświatą okupioną kosztem / ? / siania szpilek z prostowania... 

A co Koledzy sadzą  o takiej uniwersalności, warto ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.