Jump to content
IGNORED

Klon Sansui AU-70 - Reduktor Szumu


yacool1975
 Share

Recommended Posts

Troche pogrzebałem w internecie i można znaleźć trochę informacji na ten temat. Jest to najprawdopodobniej obciążenie katodowe lamp mocy. W modelach Au 70 jak i Au 111 jest to realizowane w inny sposób, stąd tez zapewne inne granie wzmacniaczy. Więcej informacji na stronach:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

oraz 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Link to comment
Share on other sites

W sansui au 70 jak i au 111 sprzężenie katodowe realizowane jest w taki sam sposób . Różnica polega jedynie na głebokości tego sprzężenia , w au 70 jest to zaledwie 2% w stosunku do poziomu sygnału anodowego a w sansui au 111 jest to standardowe dla tego rozwiązania 10%. Wczoraj specjalnie mierzyłem trafa w jednym i w drugim. Te wzmacniacze brzmią inaczej dla tego że mają inne lampy końcowe , w ogóle są to zupełnie inne konstrukcje , wszystkim się  różnią , począwszy od tego że w 111 inwerterem fazy jest wzmacniacz różnicowy na triodach 12bh7 a w au 70 tą role pełni połówka triodowa 6an8 jako inwerter z dzilonym obciążeniem.....preamp też jest inny .

W ogólnym rozrachunku au 111 jest bardzo selektywnym , szybkim wzmacniaczem , nie posiadającym zbyt wiele typowego dla lampy czaru i bardzo go za to lubie lecz do codziennego słuchania au 70 bardziej mi pasuje, gra bardziej miło , czaruje  lecz jak to dobra lampa wywleka z utworów to co potrzeba.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, lis1984 napisał:

do codziennego słuchania au 70 bardziej mi pasuje, gra bardziej miło , czaruje  lecz jak to dobra lampa wywleka z utworów to co potrzeba.

Pytanie czy warto budować kopie Sansui, czy jest aż tak dobry ? Czy można porównać go z innym lampowym wzmacniaczem PP. Na co dzień mam Cayina a-88t słuchałem też Ayona Spirita III, jest to coś w graniu lampy jakiś czar i urok, tylko jak to wygląda w porównaniu z AU - 70. 

Link to comment
Share on other sites

Nie odpowiem na to pytanie , fakt jest taki że au 70 nie występuje już w przyrodzie praktycznie w ogóle , a jak się coś pojawia ceny zaczynają się od 10 tyś .Stoi w tej chwili u mnie au 70 do remontu sprowadzone z Japonii , koszt zakupu jakieś 6 tyś zł w przeliczeniu , do tego cła , podatki i wyszło 10 tyś .Mowa tu ciągle o niesprawnym trupie bez lamp , w którym po sprawdzeniu wyszło że jedno trafo wyjściowe jest uszkodzone...Ja bym się bardziej skłaniał ku wykonaniu dobrej kopi niż kupowania czegoś tak drogiego i jeszcze do remontu....

Mi się udało kupić au 111 teoretycznie sprawnego za 10 tyś i uważam że nie przepłaciłem , tylko ja mam troszkę inne podejście  , kolekcjonuje stare dobre wzmacniacze, posiadam kilka lampek , np sq38 luxmana.

Wracając do au 70 , mam w planach rozebrać to spalone trafo , porobić notatki , zmierzyć przenikalność rdzenia , zanotować ile jest zwoi w każdej warstwie , jakim drutem i spróbuje nawinąć -zobaczymy co z tego wyjdzie. Powiem że po rozebraniu trafko jest małe , składane na parafinie , blaszki bardzo przypominają te stosowane przez zatre i unitre. Trzeba zmierzyć i porównać.

Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, lis1984 napisał:

blaszki bardzo przypominają te stosowane przez zatre i unitre

Podejrzewam że spore znaczenie będą miały własnie te blaszki rodzaj materiału. Jestem bardzo ciekaw jak jest zbudowane te trafko... Jeśli wykona się to dokładnie 1:1 nawijanie na oryginalnym rdzeniu to powinno to grac zgodnie z oryginałem.

Kiedyś obserwowałem czy jest do kupienia jakiś AU -70 ale kiepsko....... Cena w okolicy 10tyś też średnio zachęca.

Link to comment
Share on other sites

Nie tak dawno były 2 do naprawy: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) .

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

Witam , chciałem się podzielić pewnym doświadczeniem , jakiś czas temu trafił do mnie sansui au 70 który przeszedł naprawę u innego elektronika . Trafił w moje ręce gdyż według właściciela gra beznadziejnie. Po podłaczeniu go u siebie usłyszałem jazgot , chaos , jednym słowem dramat. Otwieram go od spodu , a tam zainstalowane czerwone vimy i najtansze foliowe ...w oryginale są papier-olej .Zadzwoniłem do właściciela i pytam czemu takie G w nim zainstalowano , a on że poprzedni fachowiec wzorował się na filmiku reduktora szumu i włożył tam dokładnie to samo co on.......

Tak mnie zaczoł zastanawiać poziom fachowości Pana Rs i obejrzałem kilka odcinków , powiem tak trzeba uważać na to co się ogląda bo można się spażyć na powielaniu po takich fachmanach.

Natrafiłem na naprawę sansui 1000a które według RS gra słabo , spojrzałem co wewnątrz założył a tam najtańsze monolityczne kondensatory ... W tym też odcinku wypowiedział się też o sansui au 111 , że ma wycofaną średnicę i ogólnie gra nie ciekawie. Tak się składa że mam 111 i powiem tak , gra dość surowo ,ale z wigorem , nic nie jest wycofane , używam go na co dzień i jestem zadowolony , tyle że ja nie mam w nim najtańszych lamp , najtanszych kondensatorów itp

Pisze to bo w użytym prototypie RS użył najzwyklejsze tanie elementy i szczerze wątpie w to żeby to mogło dobrze grać , a co za tym idzie może być tak że potencjalny klient wmanewruje się w budowe takiej kopi , zrazi się lub zacznie eksperymentować ponosząc ogromne koszty , co nie znajdzie odzwierciedlenia w efekcie końcowym.

Jeden z przykładowych blędów RS w odcinku z naprawy au 70-użycie lamp końcowych el 84 i twierdzenie iż są one wytrzymalsze od oryginałow 7189. El 84 jest nie przystosowana do pracy z napięciem większym jak 300v , 7189 wytrzymuje ponad 400v . Kolejnym błedem jest regulacja prądu spoczynkowego według serwisówki , skoro się montuje inne lampy to nie można ustawiać biasu na podane napięcie tylko trzeba mierzyć prąd anodowy. Takich błedów jest dużo co skłania mnie ku stwierdzeniu że RS ma dobrą gadane , fajnie się go słucha lecz fachowiec jest z niego marny.

W dniu 26.07.2021 o 13:46, ampman napisał:

Nie tak dawno były 2 do naprawy: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) .

Zabacz w jakim są one stanie , takich egzemplarzy nie warto kupować , bo jeśli się je uruchomi ( o ile ) nigdy nie będą one pełnowartościowym produktem , w jednym brak gałek , w drugim nie oryginalna obudowa , mało tego dajmy na to ze uda się kupić za 2tys zł w przeliczeniu , dodasz wysyłkę , podatki i wyjdzie 4-5 tyś .

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, lis1984 napisał:

Witam , chciałem się podzielić pewnym doświadczeniem

Z całym szacunkiem ale napisałeś, że chcesz się podzielić pewnym doświadczeniem, a cały tekst cytowanego posta to opinia i ocena pracy Krzysztofa z RS. Gdzie to doświadczenie dotyczące Sansui, którym zachęciłeś mnie do przeczytania posta? Zachęcam do rozwinięcia tematu od strony Twoich prac z tym/tymi wzmacniaczami. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Dałem tylko propozycję... ja na taki sprzęt nie rzuciłbym się... buduję coś swojego i to mi w zupełności wystarczy.

PS. Raczej podzielił się spostrzeżeniami a nie doświadczeniem.

Edited by ampman
Link to comment
Share on other sites

W temacie autor napisał:

"Pisząc szczerze, miałem cichą nadzieję, że w tak licznym gronie widzów, znajdzie się ktoś, kto pomoże mi w produkcji, czy nawet merytorycznie doradzi mi coś w sprawie transformatorów do projektu "wzmacniacza marzeń". Oprócz porad prawnych, dotyczących praw autorskich oraz kilku propozycji wykonania obudowy, za które oczywiście bardzo dziękuję, w zasadzie nikt nie wie, jak się za to zabrać. Wszyscy "czekają". Zatem, zostałem z problemami zupełnie sam. Pozostała tylko jedna osoba, która ma szansę opanować ten temat, ale na masową produkcję w naszym kraju raczej nie ma szans. Jeśli sprawa wyjaśni się do końca, zrobię odcinek na ten temat. Przepraszam za nieco zgryźliwy ton tego posta ale niewiele napawa mnie optymizmem, jeśli chodzi o ten projekt. Nawet nie wiem czy zdołam wykonać dla siebie działający prototyp, bo nawet firma Transcendar z USA zawiesiła swoją działalność. Pozdrawiam."

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Sheffield Dave napisał:

W temacie autor napisał:

"Pisząc szczerze, miałem cichą nadzieję, że w tak licznym gronie widzów, znajdzie się ktoś, kto pomoże mi w produkcji, czy nawet merytorycznie doradzi mi coś w sprawie transformatorów do projektu "wzmacniacza marzeń". Oprócz porad prawnych, dotyczących praw autorskich oraz kilku propozycji wykonania obudowy, za które oczywiście bardzo dziękuję, w zasadzie nikt nie wie, jak się za to zabrać. Wszyscy "czekają". Zatem, zostałem z problemami zupełnie sam. Pozostała tylko jedna osoba, która ma szansę opanować ten temat, ale na masową produkcję w naszym kraju raczej nie ma szans. Jeśli sprawa wyjaśni się do końca, zrobię odcinek na ten temat. Przepraszam za nieco zgryźliwy ton tego posta ale niewiele napawa mnie optymizmem, jeśli chodzi o ten projekt. Nawet nie wiem czy zdołam wykonać dla siebie działający prototyp, bo nawet firma Transcendar z USA zawiesiła swoją działalność. Pozdrawiam."

... do wykonania ,,wzmacniacza marzeń,, niestety potrzebne są części składowe z marzeń, przykładowo transformatory głośnikowe, które jak zapewne wiesz kosztują więcej niż cały chiński wzmacniacz.

Kontaktowałeś się z producentem takich transformatorów? Chyba, że rozważasz zainstalowanie ekonomicznych, ale  wtedy nie będzie to ,,wzmacniacz marzeń,, tylko zwyczajny😂.

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Sheffield Dave napisał:

W temacie autor napisał:

"Pisząc szczerze, miałem cichą nadzieję, że w tak licznym gronie widzów, znajdzie się ktoś, kto pomoże mi w produkcji, czy nawet merytorycznie doradzi mi coś w sprawie transformatorów do projektu "wzmacniacza marzeń". Oprócz porad prawnych, dotyczących praw autorskich oraz kilku propozycji wykonania obudowy, za które oczywiście bardzo dziękuję, w zasadzie nikt nie wie, jak się za to zabrać. Wszyscy "czekają". Zatem, zostałem z problemami zupełnie sam. Pozostała tylko jedna osoba, która ma szansę opanować ten temat, ale na masową produkcję w naszym kraju raczej nie ma szans. Jeśli sprawa wyjaśni się do końca, zrobię odcinek na ten temat. Przepraszam za nieco zgryźliwy ton tego posta ale niewiele napawa mnie optymizmem, jeśli chodzi o ten projekt. Nawet nie wiem czy zdołam wykonać dla siebie działający prototyp, bo nawet firma Transcendar z USA zawiesiła swoją działalność. Pozdrawiam."

W odcinku o kupnie cd nie  chcesz doradzić jaki twoim zdaniem cd warto kupić , żądając rekompensaty za twój czas poswięcony na zdobycia doświadczenia w tym temacie , a na forum szukasz odpowiedzi , pomocy za darmo.

Teraz tak serio , co mógłbym wnieść do wątku to dokładny projekt transformatora który jest w au 70 , mam 2 szt do przewinięcia .Zanim się zabiorę za to muszę przerobić nawijarkę którą posiadam bo ma zbyt szybki posuw drutu ma ten projekt.

Proszę tylko o jasną deklaracje że chcecie taki projekt , dokładną specyfikacje jak jest nawinięte , nie chce mi się robić czegoś na próżno...czekam na odp, pozdrawiam

Kontaktowałem się też z firmą trafonica -moim zdaniem 1500zł to zbyt wiele za szt trafa , firma Transcendar nie prowadzi działalności , a szkoda bo też chciałem od nich kupić na próbę trafa....

 

W dniu 26.07.2021 o 13:46, ampman napisał:

Nie tak dawno były 2 do naprawy: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) .

Zabacz w jakim są one stanie , takich egzemplarzy nie warto kupować , bo jeśli się je uruchomi ( o ile ) nigdy nie będą one pełnowartościowym produktem , w jednym brak gałek , w drugim nie oryginalna obudowa , mało tego dajmy na to ze uda się kupić za 2tys zł w przeliczeniu , dodasz wysyłkę , podatki i wyjdzie 4-5 tyś .

Link to comment
Share on other sites

Osobiście uważam iż cena za trafa trafoniki jest adekwatna. 

To nie ma być wzmacniacz dla mas tylko dla marzycieli. Myśle że realne 4000zł za całosć było by adekwatne do tego projektu i znalazło by sie na to kilkunastu lub kilkudziesieciu chetnych. 

A co do trafoniki jeśli Pan Paweł nie jest w stanie logistycznie rozwinąć wiekszej produkcji to nie mam słów...

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Krzychowicz napisał:

Do tych transformatorów trzeba dobre lampy ,kondensatory ,oporniki ,oczywiście fajna obudowa z drewnem i z 4 tyś. zł zrobi się 10 tyś. zł

... 10 tysi to i tak wyjdzie taniej i niestety lepiej😂 / oryginalne transformatory są mówiąc oględnie budżetowe, a sam produkt w latach swojej świetności do hajendu się nie zaliczał / niż reanimować trupa kupionego w sumie za ciężkie pieniądze.

Gdyby cena oryginału do kapitalki  oscylowała w kwocie 1/2 - 1 tyś. PLN to rozumiem, że warto byłoby go reanimować, choćby za wdzięcznie brzmiącą nazwę.

Podobnie sprawa wygląda np z Luxmanami z  serii KIT. W założeniu, że gra nazwa to jest nawet wporzo. Słuchałem muzyki z takiego i niczego godnego uwagi nie widziałem. Przeciętność, poza tym tyko kłopot, bo trza dodatkowy transformator z japońskiego prądu na nasz.

No, ale nazwa nobilituje słuchającego...

 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Witam , z wykonaniem transformatorów są pewne problemy , a mianowicie oryginalny transformator ma bardzo nie typowe kształtki których wymiary są tak dobrane aby można zmieścić na stosunkowo małej powierzchni kolumn środkowej duża ilość zwoi .Nie ma nic podobnego w sprzedaży , dla czego jest to bardzo ważne ?? Dla tego iż au 70 pracuje w klasie ab2 zachaczając o klasę B  , w tej klasie sposób uzwojenia ma gigantyczne znaczenie , dla tego kopia tych traf musi być nawinięta IDENTYCZNIE jak oryginał .Moim zdaniem same rdzenie są bardzo ważne , ale na pewno nie tak jak sposób nawinięcia.( chodzi o materiał z jakiego wykonane są blachy)

Moj pomysł na to jest taki , stworzyć dokumentacje jak są one nawinięte , skontaktować się z kilkoma dużymi firmami i poprosić o wycenę nawinięcia dokładnie takich samych traf...

Czemu mam wątpliwości co do firmy trafonika , kontaktowałem się z właścicielem i przyznał on iż z rdzeniami będzie problem , najprawdopodobniej nawijane były by na rdzeniach ciętych , a wiadomo , RCZ to nie kształtka EI , ciętym bliżej do toroidów. Problem następny to taki iż trafonika jest malutka firma ( rewelacyjna  ) , co za tym idzie nie jest w stanie wykonać w akceptowalnym terminie dużych ilość traf.

Żeby to wykonać ten projekt potrzebne jest zaangażowanie co najmniej kilku osób , zachęcam do kontaktu , może coś wspólnie się wykombinuje.

Jeśli chodzi o brzmienie au 70 , to moim zdaniem z dobrymi kondensatorami i lampami ciężko uzyskać podobny efekt . Lampowców miałem mnóstwo , głownie starych , żaden taki nie jest jak au 70.

Edited by lis1984
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Lisor napisał:

... 10 tysi to i tak wyjdzie taniej i niestety lepiej😂 / oryginalne transformatory są mówiąc oględnie budżetowe, a sam produkt w latach swojej świetności do hajendu się nie zaliczał / niż reanimować trupa kupionego w sumie za ciężkie pieniądze.

Gdyby cena oryginału do kapitalki  oscylowała w kwocie 1/2 - 1 tyś. PLN to rozumiem, że warto byłoby go reanimować, choćby za wdzięcznie brzmiącą nazwę.

Podobnie sprawa wygląda np z Luxmanami z  serii KIT. W założeniu, że gra nazwa to jest nawet wporzo. Słuchałem muzyki z takiego i niczego godnego uwagi nie widziałem. Przeciętność, poza tym tyko kłopot, bo trza dodatkowy transformator z japońskiego prądu na nasz.

No, ale nazwa nobilituje słuchającego...

 

Luxkity bo pewnie o nich mówisz to buble , grają mułowato , bez wigoru , lampowo do obrzygania .Posluchaj sobie luxmana lx 38 , sq38 który wykorzystuje te same trafa głośnikowe lecz z innymi lampami -gra jak petarda z tym że au 70 jest milszy , ciekawszy.....Wiem o czym mówię bo mam oryginalnego sq38 , gra wyśmienicie , moim zdaniem troszkę zbyt płasko jak na lampiaka , brak gęstej średnicy np. tak po za tym rewelacja , zwłaszcza pre gramofonowe.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
8 godzin temu, lis1984 napisał:

Luxkity bo pewnie o nich mówisz to buble , grają mułowato , bez wigoru , lampowo do obrzygania .Posluchaj sobie luxmana lx 38 , sq38 który wykorzystuje te same trafa głośnikowe lecz z innymi lampami -gra jak petarda z tym że au 70 jest milszy , ciekawszy.....Wiem o czym mówię bo mam oryginalnego sq38 , gra wyśmienicie , moim zdaniem troszkę zbyt płasko jak na lampiaka , brak gęstej średnicy np. tak po za tym rewelacja , zwłaszcza pre gramofonowe.

... tak, był to Luxkit na 6550. Lepiej wyglądał niż grał- przejrzystości niewiele, niczym ciekawym nie przyciągał poza oryginalnym wyglądem.

Widziałem transformatory głośnikowe od tego Sansuja po sekcji ich zwłok. Fabryka raczej nie ma się czym chwalić, małe szpulki, nawinięte bez wielkich ceregieli. Sposób wykonania przypomina nasze rodzime produkty z lat  60-tych przeciętnej klasy, bo wybitnych w socjalizmie wtedy nie produkowano.

 

 

 

Edited by Lisor
Link to comment
Share on other sites

Tak to wygląda.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Blaszki wyglądają całkiem jak te polskie z lat 50-90 , trafo impregnowane jest parafiną , każda warstwa odizolowana osobno, ogólnie wykonanie w starej technologii , brak karkasu .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, lis1984 napisał:

Tak to wygląda.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Blaszki wyglądają całkiem jak te polskie z lat 50-90 , trafo impregnowane jest parafiną , każda warstwa odizolowana osobno, ogólnie wykonanie w starej technologii , brak karkasu .

... normalnie prawie jak  nasza Piastowska ZATRA. Wyrób na miarę TGp 12 cośtam. Mam wrażenie, że rodzime były lepiej wykonane, na pewno był karkas i chyba inna impregnacja- lakierem.

A widziałeś jak w Nipponii nawinęli sekcje tego transformatora ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zapytam z czystej ciekawości, bo zawodowo zajmuję się czymś na przeciwległym biegunie niż technika/elektronika.

Gdyby było już wiadomo dokładnie jak te trafa są skonstruowane i z jakich materiałów i znalazł się ktoś, komu się nudzi i chciałby je produkować, to co do tego jest potrzebne? (jakie maszyny, czy da się kupić blachę na kształtki itp, itd...)

Link to comment
Share on other sites

Nikt się nie podejmie odwzorowania pierwowzoru na materiałach z tamtej epoki... to jest prawie niemożliwe. Podobno miał to być kolejny projekt po RS Tube Amp, ale nie wypalił z powodu właśnie transformatorów głośnikowych, za które podwykonawcy sporo sobie krzyknęli.

Edited by ampman
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.