Jump to content
IGNORED

RME ADI-2 Pro FS R - przetwornik AD i DA z rynku pro


pmcomp
 Share

Recommended Posts

13 minut temu, przemak napisał:

A nie możesz przekonwertować? Przecież przetworniki są 24 bitowe a nie jakieś dsd. Z drugiej strony jeżeli polega to na konwersji (w locie czy offline) to pokazuje mizerię dsd i oczywisty fakt, że PCM jest lepszy ?

Albo tak działa ten przetwornik AD (bo sie tam ustawia w czym ma nagrać, DSD albo PCM) albo tak działa soft Vinyl Studio Pro.

Co ciekawe w Vinyl Studio Pro nagrywam plik 32fp/705,6. I potem z niego bez problemu zgrywam wszystkie inne niższe, na które mam ochotę. Jak nagrywam w DSD256 to nie moge potem w tym sofcie dokonac konwersji na DSD128 i DSD64. Nie wiem dlaczego ale tak jest. Konwertuję Tascam Editorem ale to trwa wieki ?.

 

32 minuty temu, brendan napisał:

Czy mogę zapytać po co zgrywasz muzykę z taśmy matki do plików o różnych formatach za pomocą jakiegoś studyjnego urządzenia?

Czy sądzisz, że muzyka np. z lat 60-tych będzie lepiej brzmiała w DSD, a z 50-tych w PCM?

 

A na czym muzyka z lat 60-ych? Na wałku woskowym?

A czym rózni się muzyka z lat 50-ych, 60-ych, 90-ych czy z tej dekady?

Ja sądzę, pisałem to wielokrotnie, muzyka zrealizowana i nagrana w domenie analogowej najlepiej brzmi odtwarzana ze źródeł analogowych (vinyl, taśma magnetofonowa), a muzyka zrealizowana i nagrana w domenie cyfrowej ze źródeł cyfrowych.

A po co zgrywam? Także pisałem wielokrotnie. po to żeby sobie w samochodzie albo na ławce w parku posłuchać jakiejś mojej płyty winylowej, która nie została wydana na CD. Mam takich kilkaset. A i tasmy mam takie których w domenie cyfrowej brak.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, pmcomp napisał:

Albo tak działa ten przetwornik AD (bo sie tam ustawia w czym ma nagrać, DSD albo PCM)

Wiadomo, że skrzyneczka wypuszcza jedno albo drugie. Ale przecież nie ma w środku dwóch przetworników AD do wyboru tylko jeden, 24 bitowy PCM i sygnał z tego przetwornika jest konwertowany do odpowiedniego formatu, w tym dsd. Czyli nagrywanie w PCM i potem DSD nie ma sensu, bo po pierwsze jest to tylko cyfrowa konwersja więc po co męczyć analogowy sprzęt a po drugie przy wszystkich porównaniach mamy problem bo to nie jest wtedy to samo, tylko dwa różne odtworzenia taśmy czy płyty czy czego tam. Do tego pamietajmy o różnych poziomach maksymalnych...

Z drugiej strony temu konwerterowi Tascama to ja za bardzo nie ufam, na szczęście format nie żyje i nie ma się czym przejmować ?

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.12.2020 o 15:37, Marek.S napisał:

Czekaj....czekaj....o! 
NIE TA ZAKŁADKA, PROSZĘ MODERACJĘ O PRZENIESIENIE TEMATU. 

?

Tak na poważnie, którą wersję dostałeś? Ponoć są dwie, idzie je rozpoznać po pilotach. Druga wersja ma minimalnie lepszy spec.

Nie ta zakładka 

In my humble opinion

Link to comment
Share on other sites

Zakładka dzieli się na tematy wejście w nią nie zmusza nikogo do otwarcia tego tematu. 

Ja z chęcią poczytam, choć  bardziej mnie interesuje jak się sprawuje jako przetwornik D/A oraz preamp z możliwościami korekty brzmienia za pomocą korektora i regulacji  barwy. 

Byłbym wdzięczny za rozszerzenie zagadnienia ?. Pzdr ?

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, dedal75 napisał:

Zakładka dzieli się na tematy wejście w nią nie zmusza nikogo do otwarcia tego tematu. 

Ja z chęcią poczytam, choć  bardziej mnie interesuje jak się sprawuje jako przetwornik D/A oraz preamp z możliwościami korekty brzmienia za pomocą korektora i regulacji  barwy

Byłbym wdzięczny za rozszerzenie zagadnienia ?. Pzdr ?

Tego nie będziemy testować.

 

Funkcja AD działa bo zgrałem trochę materiału, dzisiaj posłuchamy efekty.

DA jak najbardziej.

Zaczynamy o 13.00 jeszcze na świeże i niezmęczone umysły. mirek24 wpada.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

45 minut temu, dedal75 napisał:

Szkoda. Ok nie będę drążył. Pzdr

Hmmm, a do czego to działanie preampa i equalizera miałbym porównać? Szczególnie equalizera. Do analogowych ustawień korekcji w moim Technicsie?

Bo posłuchac mogę tylko co z tego?

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, dedal75 napisał:

Szczerze nie wiem co tam masz. 

Wystarczyło jak Napisałeś że nie będziesz tego testował, bo taki ton lekko prześmiewczy może kogoś irytować. Pzdr

Nie, nie jest przesmiewczy. Tylko nie wiem co miałbym w tym EQ testować. Jesli sie mylę to mnie prosze naprowadź.

EQ z tego co pamietam, jest w instrukcji, jest podzielone na pięć zakresów. Mogę więc podbić lub stłumić dany zakres. Folozofia kształtowania pasma i charakterystyki znana od lat. Działa. Co to sprawdzać? Czy jest lepiej czy gorzej? Mozna by porównac do innego korektora np. analogowego.

Chetnie pomoge tylko musze wiedziec co mam zrobic, jak i po co.

Rozumiem testowanie funkcji preampu i regulacji głosności. Też działa. A czy działa lepiej czy gorzej? Nie wiem. Musiałbym zrobic porównanie np. do moich czterech preampów analogowych albo do innego DACa z funkcja cyfrowej regulacji np. do dCSa. Ale musiałbym kablowo zdemolować mój system, a nie mam takiej potrzeby bo przy mnogości moich źródeł analogowych i cyfrowych i tak potrzebuję jakiś preamp liniowy.

Czy teraz lepiej się rozumiemy?

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, babatular napisał:

Nie spelnia definicji Hi-End

Powtórzysz proszę tą definicję to spróbujemy zobaczyć czy spełnia czy nie.

- klocek jest z nowej produkcji

- nie jest tani, a na pewno droższy od chińskich DACów

- parametry w specyfikacji jak najbardziej hiendowe

- mnogość funkcjonalności technicznych i użytkowych

- o wyglądzie nie dyskutuję

...

 

O czymś zapomniałem ???

 

A dźwiek ??? Najwyższy chyba wyznacznik hiendu ??? No więc w tym temacie Ty na pewno nic nie wiesz. Ja juz coś wiem i to co wiem wkrótce opiszę.

 

Pozdro

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Po prostu chciałem się dowiedzieć jak zachowuje się RME jako preamp spiety z końcówka mocy. 

Nie czy to w ogóle tak sobie gra, tylko czy to już przyzwoite granie. 

Zauważyłem że nie poruszam się jeśli chodzi o sprzęt na takim pułapie jak Ty więc nie będę zawracał głowy ?. Pzdr

Link to comment
Share on other sites

No dobra, odbyło sie i działo się ? .

Testy w dobie epidemii SARS-Cov-2 się odbyły, czy "się udały" zobaczymy za dwa tygodnie ? .

 

Po pierwsze nie mam omamów słuchowych. To co wysłuchałem ze swojego systemu w słuchawkach (Dubiel Euridice + Stax SR-009) dwa dni temu potwierdziło się dzisiaj na duzym zestawie z kolumnami JBL4343. Moje spostrzeżenia na szczęście potwierdziły sie także w dzisiejszych odsłuchach przez Mirka. Były tu ślepe testy lub ślepe testy porównawcze.

Cała zabawa została podzielona na dwie części, pierwsza to porównanie DACów dCS Debussy vs. RME ADI-2 Pro FS R. Druga część to słuchanie na tym samym przetworniku DAC tych samych nagrań zrobionych przeze mnie z tego samego analogowego materiału wejściowego (tasma, vinyl) lub z próbek dostepnych w necie, w samplach róznej jakości.

 

Cały mój tor odsłuchowy jest opisany w "o mnie".

 

Materiał wykorzystany do testów to:

- Miles Davis - Kind of Blue (taśma)

- Miles Davis - Tutu (taśma)

- Tsuyoshi Yamamoto (vinyl)

- Norwegian Radio Orchestra, Magne Amdahl: Astrognosia & Æsop (sample z netu, Norwegia)

- Trondheim Solistene - Magnificat (sample z netu, Norwegia)

- Sonny Rollins - Saxophone Colossus (sample z netu, USA, wykonane w ten sam sposób jak ja z taśmy analogowej)

- Modest Mussorgsky - Pictures At An Exhibition (sample z netu, USA, wykonane w ten sam sposób jak ja z taśmy analogowej)

- Sinatra and Basie - An Historic Musical First (taśma).

 

Obalając tezę sly30 słuchaliśmy muzyki zrealizowanej i nagranej w różnych epokach od lat 50-ych do współcześnie.

 

 

I co z tego wyszło?

 

1. porównanie DACów: dCS vs. RME. 

Musze przyznać, że @S0nic wykrakał. Nie stwierdziliśmy żadnych różnic dźwiękowcyh pomiędzy oboma DACami. Jestem w szoku. Jak takie małe pudełeczko nie klękło z uniżeniem przed tuzem dCSem? Zero respektu. Nie wiem jak by to porównanie wypadło z wykorzystaniem tego malutkiego impulsowego zasilacza ale starałem się obu zawodnikom dać równe warunki gry. Testowaliśmy rózne próbki częstotliwościowe PCM i DSD. Na kolumnach i na słuchawkach ale intensywniej na słuchawkach. Ponieważ ja już słuchałem wcześniej sam więc potrzebowałem Mirka raczej do sprawdzenia moich uszu i moich spostrzeżeń. A uszy Mirek ma dobre. Wychwycił różnicę 0,5 dB pomiędzy oboma DACami, która to została natychmiast skorygowana. On miał słuchawki na uszach, a ja robiłem za DJa i pstrykałem przełącznikami zmieniając wejścia w przedwzmacniaczu. Test całkowicie w ciemno. Na jednym nagraniu przełączanie pomiędzy DACkami gdzie przy róznych nagraniach nie było wiadomo, który DAC zagra jako pierwszy. Mirek odpowiadał na pytanie czy na danych nagraniu zagrał lepiej DAc1 czy DAC2. Oczywiście do końca zabawy nie znając co to jest 1, a co to jest 2. Jak napisałem raz 1 grał pierwszy, raz 2 grał pierwszy. Mirek nie wiedział który kiedy. Jedynie na tym samym nagraniu DACki grały naprzemienie czyli nagranie 1 i 2, ponownie 1 i 2, i 1 i 2. Nie było żadnej prawidłowości. Raz lepszy był DAC1 raz DAC2. Na jednych nagraniach "wygrywał" DAc1 na innych DAC2. A żeby było trudniej mieszałem PCM z DSD.

I tyle.

 

2. porównanie próbek PCM od 16/44 do 24/358, DSD64 i DSD 128.

Metodologia podobna z tym, że ponieważ próbek było więcej (16/44, 24/88, 24/176, 24/352, DSD64, DSD128), Mirek porównywał tylko sąsiadujące próbki czyli 1 i 2. Jeśli dołączałem potem próbkę 4 to naprzemiennie puszczałem z próbką kolejną lub znowu 1 albo 2. Ale podobnie jak z DACami porównywaliśmy do siebie dwie próbki. Raz wygrywały próbki gęste raz 16/44. A drugi raz odwrotnie. raz wygrywał DSD128 raz 64 i odwrotnie. Raz wygrywał DSD raz PCM. Totalny chaos.

Działo sie tak na próbkach wszystkich poza vinylowymi. Przy vinylu Mirek bezbłednie wyłapał gradację częstotliwości próbkowania PCM. Dlaczego? Jak wcześniej pisałem uszy Mirka znakomicie wychwytują wszelkie cyfrowe artefakty. A w tym wypadku takimi artefaktami w nagraniu są pyki i trzaski z vinyla. Podobnie Mirek wychwytuje zmiany zegara.

I tyle.

 

Wnioski.

 

Napiszę tak, po tych testach mój cyfrowy świat się trochę zawalił. Ba, nawet bardziej niż trochę. Po pierwsze pretendent rozwalił mistrza bo tak odbieram porównanie RME vs. dCS. To sa zawodnicy z kompletnie różnych kategorii cenowych. dCS Debussy nowy kosztował ok. 55 tys zł, używany stan na 2020 to ok. 25-30 tys zł zaleznie od stanu i źródła zakupu. RME kosztuje ok. 7-8 tys zł. Używanych brak. Starsza wersja ADI-2 Pro kosztuje ok. 4-5 tys zł. Faktem bezsprzecznym moim zdaniem mającym wpływ na wynik jest użycie do RME dobrego zasilacza. I dźwięk wyszedł "ten sam" albo zabezpieczając się "na tym samym poziomie". A funkcjonalnie i użytkowe RME bije dCSa na głowę. Dobrze chociaż, że nie wyszło że RME gra lepiej ? ? ?  .

Ale ta część testu to nic w porównaniu do drugiej.

Czy ktoś do tej pory ośmielił sie twierdzić, że PCM 16/44 brzmi tak samo dobrze jak DXD 24/352 ??? Chyba nikt, a przynajmniej ja na tym forum sobie nie przypominam. 

Czy ktoś do tej pory ośmielił sie twierdzić, że DSD64 i DSD128 brzmi tak samo dobrze ??? Chyba nikt, a przynajmniej ja na tym forum sobie nie przypominam.

Czy ktoś do tej pory ośmielił się twierdzić, że PCM i DSD brzmią tak samo dobrze ??? Chyba nikt, a przynajmniej ja na tym forum sobie nie przypominam. 

 

Do tej pory słyszało się i czytało się że tak nie jest. Tylko, to moja prywatna teza, "wszyscy" porównują do siebie rózne gatunki jabłek i rózne gatunki gruszek i różne gatunki pomarańczy, o mieszaniu tych gatunków już nie wspomnę.

Dlaczego ???

Juz spieszę i wyjaśniam.

Zapuszaczamy plik 16/44 i 24/192 i porównujemy. Np. ELO - Discovery, 16/44 z płyty CD wydanej w latach 80/90 poprzedniego wieku i "współczesny" materiał 24/192 z HDTracks. I co my do siebie porównujemy. Niby jabłka do jabłem. pełna zgoda, oba to PCM. Tylko że porównujemy Kosztele do Ligoli. A to nie ten sam smak. Dlaczego? Poniewaz nie wiemy kto i jak grzebał robiąc ta wersję 24/192. Jaki był mastering. Co tam "naprawiono". pewnym jest że obie wersje brzmią inaczej. To która jest która bezbłędnie rozpoznamy po "głośności". Która jest lepsza? Nie wiem, ja wiem która MI SIĘ BARDZIEJ PODOBA. Najważniejsze jest że są inne bo zostały inaczej "zrobione". A ja robiąc swoje próbki, a zapewne Norwegowie robiąc i zamieszczając swoje próbki, robiliśmy je Z TEGO SAMEGO MATERIAŁU ŹRÓDŁOWEGO. I stąd wyszły takie róznice a raczej ich brak, wszystko brzmiało tak samo. Zapewne nie jestem pierwszy kto twierdzi że 16/44 wystarczy w zupełności do odtworzenia "całej nagranej w procesie zapisu muzyki".

Dlatego CD i SACD brzmi inaczej. Nie dlatego, że 24/88 czy DSD64 jest lepszy od 16/44 tylko dlatego, że na tym CD i na tym SACD zapisanie NIE TEN SAM MATERIAŁ. Nastąpił jakiś mastering i inne "zabiegi upiększające". One po prostu brzmią inaczej nie ze względu na zmianę formatu z DSD na PCM czy częstotliwości próbkowania PCM z 44,1 na 88,2 czy 176,4 tylko na inne przygotowanie materiału wsadowego. Dlatego dwa rózne CD, japoński 1988 roku i niemiecki z 2007 brzmią inaczej. Tak samo jak rózne tłoczenia vinylowe z róznych lat brzmia inaczej. Tak samo jak first press i MFSL brzmią inaczej.

Podobnie jest z plikami. Porównujemy jakiś 16/44 do 24/192 i malszczemy, że ten drugi jest lepszy. Tylko ta zawartość, ta muzyka którą do niego wsadzono jest inna.

Dlaczego my to wszystko wiemy dla analogu, a nie dopuszczamy do siebie myśli że tak samo jest w cyfrze ??? Słyszymy róznice pomiędzy wydaniami (mastering i tłoczenie), a nie technicznymi parametrami nagrania.

 

Dlaczego ???

 

Ano dlatego, że cały świat jest tak skonstruowany i w audio nie jest inaczej. Sprzedawania raz jeszcze tych samych odgrzewanych kotletów. Marketing i kasa. Wszystkie nowsze wydania cyfrowe starych analogowych nagrań. Odświeżenie, pewnie lepiej bo nowsze, klient kupi. SACD i DVD-Audio albo gęste pliki, klient kupi. Wreszcie DSD klient kupi. A teraz DSD128, DSD256 ... klient kupi. A producenci sprzętu? Przecież prześcigają się we wmawianiu nam, że bez nowych formatów nasz audiofilizm i hiendzizm jest ubogi, niepełny.

Kup nowy sprzęt, kup nowy format, kup nowe wydanie będzie lepszy, zdrowszy, bardziej zadowolony ? .

 

Tyle naszych testów, moje wnioski przeczytaliście. każdy swój rozum ma, takie testy możecie sami powtórzyć.

Miłego weekendu i owocnych przemysleń życzę.

? 

 

 

Pozdro

 

 

 

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Jednak bardziej jestem zaskoczony z braku różnic pomiedzy 16/44, 24/358 i DSD niż z brau różnic pomiędzy dCS i RME.


 

Jeszcze jedna uwaga. Zwiekszenie glosnosci danej próbki juz o ok. 1 dB powoduje uznanie jej za lepszą.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, pmcomp napisał:

Jedynie na tym samym nagraniu DACki grały naprzemienie czyli nagranie 1 i 2, ponownie 1 i 2, i 1 i 2. Nie było żadnej prawidłowości. Raz lepszy był DAC1 raz DAC2.

Ile czasu była odsłuchiwana jedna próbka (jak długo kolega słuchał każdego fragmentu/DAC-a)?

Edited by Wuelem
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Wuelem napisał:

Ile czasu była odsłuchiwana jedna próbka (jak długo kolega słuchał)?.

Powiedzmy ok. 30 sekund na jedną próbkę plus kilkukrotne powtarzanie odsluchu jak pisałem 

Ja dwa dni temu słuchałem tez krótkie próbki ale po kilkanascie razy. Az dziw, ze przy porownaniu DACów izostaty w pre to wytrzymaly ? . 

Trudno wsłuchiwac sie dluzej w różnice, ktorych nie ma ? .

A tak na poważnie moim zdaniem oczywiscie przy dluższych próbkach mozg zapomina co miał w tych próbkach porównywać.

Jesli ktos stwierdzi ze za krotko to własnie sobie od dwóch godzin siedze i slucham juz calaych nagrań. Na szczęście fajna muza wiec nie nuedzi mnie sluchanie tego samego kawałka np. po trzykroć ? . I tak trzy dni powiedzmy po trzy godziny dziennie, dzisiaj na pewno bedzie dłużej bo teraz słucham dla przyjemnosci słuchania muzyki a nie dla porownanai.

Nie płacą mi, gdyby mi płacili to pewnie pastwiłbym się nad tym ze dwa tygodnie. Tylko wtedy wynik mógłby byc z góry znany ? . MUSICTOOLZ nie jest generalnym dystrybutorem tej marki w Polsce. Ba, w ofercie ma chyba marki konkurencyjne .

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, pmcomp napisał:

Trudno wsłuchiwac sie dluzej w różnice, ktorych nie ma ? .

A tak na poważnie moim zdaniem oczywiscie przy dluższych próbkach mozg zapomina co miał w tych próbkach porównywać.

Bo to sedno.

2 minuty temu, pmcomp napisał:

Jesli ktos stwierdzi ze za krotko

Słuchaliście za długo jednej próbki!

***

Nie będę się rozpisywał, ale tu właśnie przepadliście jak każdy w przypadku tzw. ślepego testu. Tak więc (w przypadku 30 sek.) to żadne zaskoczenie. Powiem nawet więcej: w normie :-))

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Wuelem napisał:

Bo to sedno.

Słuchaliście za długo jednej próbki!

***

Nie będę się rozpisywał, ale tu właśnie przepadliście jak każdy w przypadku tzw. ślepego testu. Tak więc (w przypadku 30 sek.) to żadne zaskoczenie. Powiem nawet więcej: w normie :-))

Bo staralismy się słuchać muzyki, a nie dźwieków ?

Nie wiem jak Mirek ale ja w danej próbce koncentruję sie na danym charakterystycznym fragmencie np. uderzenie w trojkąt. I potem każę mózgowi szukać różnic. 

Przedwczoraj siedząc wieczorem w sluchawkach i sluchajac obu DACów, jak wczesniej napisałem, pstrykalem przelacznikiem jak szalony.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Teraz, pmcomp napisał:

Bo staralismy się słuchać muzyki, a nie dźwieków.

Ale porównujesz dźwięki (w ślepym teście - jakość).

A nie muzykę.

Metodologię musisz więc dobrać do dźwięków. Już zauważyłeś, że jeśli chcesz porównywać muzykę, to po prostu podkręcasz gałkę wzmocnienia. I to wszystko w takim przypadku (dlatego też koncerty wypadają lepiej niż sprzęt w domu).

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Wuelem napisał:

Ale porównujesz dźwięki (w ślepym teście - jakość).

A nie muzykę.

Metodologię musisz więc dobrać do dźwięków. Już zauważyłeś, że jeśli chcesz porównywać muzykę, to po prostu podkręcasz gałkę wzmocnienia. I to wszystko w takim przypadku (dlatego też koncerty wypadają lepiej niż sprzęt w domu).

Nie spierajmy sie o metodologię. To nie był profesjonalny test tylko zabawa. Upieram sie, ze latwiej uslyszec roznice jak sa niz jak ich nie ma. Bo wtedy mozg stara sie je sztucznie stworzyć zeby uzasadnić potrzebe porownania ? .

 

I tak poprzednie doswiadczenia i pamieć mają wielki wpływ ... w tej chwili slucham z metrialu 24/ 352, a nie z 16/44. Na wszelki wypadek ? . A nuż bedzie lepiej? No bo przeciez powinno być ... tak mi do tej pory wmawiano.

 

 

?

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

To nie spór. Zwracam tylko uwagę na (znane) mechanizmy słyszenia.

8 minut temu, pmcomp napisał:

To nie był profesjonalny test tylko zabawa.

Ale wniosek jest konkretny. Że można dużo droższe urządzenie pogonić.

A sama próba i opis pierwszorzędny. Opatentowałbym na Twoim miejscu...

Godzinę temu, pmcomp napisał:

hiendyzm / hiend(z)izm

...bo "audiofilizmu" raczej już nie zdołasz.

Edited by Wuelem
Link to comment
Share on other sites

 

10 minut temu, Wuelem napisał:

 

Ale wniosek jest konkretny. Że można dużo droższe urządzenie pogonić.

 

Po pierwsze to wyszlo u mnie, w moim pomieszczeniu, na moim sprzecie. Kazdy inny test moze dac inny wynik. Tym bardziej ze w glowie bylo, ze tak sie nie może stac.

Jak napisałem zglosnienie dCSa o 1dB spowoduje, ze „bedzie lepszy”.

Poza tym RME wzialem do testu raczej aby sprawdzic jego  mozliwosci AD. I dzieki temu wyszedł drugi test, który zdemolował moje audiofilskie postrzeganie świata.

Kto by się tam przejmowal sprzetem, zawsze bedzie jakis lepszy i gorszy. A całej wódki na świecie nie wypijemy. Ale trzeba próbować ? .

 

Na szczęście nie musiałem dzisiaj używać kwiecistej audiofilskiej audiomowy nt. wyższosci sierpniowej srednicy nad epickim basem w listopadową noc, jak co poniektorzy redaktorzy ? .

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem przed chwilą malutki eksperyment. Zmieniłem w jednym DACu interconnect łączący go do pre liniowego. 

Wcześniej na wyjściach obu DACów wisiał WE16GA. Teraz na chwilę podłączyłem "audiofilski" MIT MI-330 HE Series Two. Żaden tam ajwaj. No i dźwięk się zmienił, co dla niektórych audiomaniaków nawet z tej zakładki oczywiste nie jest ? . Wysokie tony perkusji na Tsuyoshi Yamamoto troszkę się zmatowiły. Jakby było ich mniej. Wyblakły, były mniej dźwięczne.

To przykład jak łatwo można zmanipulować takie porównanie. I już jeden DAC byłby lepszy od drugiego.

? .

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Wuelem napisał:

Nie byłby, jeśli nadal metodologia porównawcza by obejmowała 30-sekundowe próbki.

Przy zmienie interconnectu nie robiłem żadnych próbek tylko na kolumnach słuchałem jednego utworu. Wystarczyło wiedzieć, na które 15 sekund "szeleszczenia na talerzach" należy zwrócić baczną uwagę. Najgorzej szukać róznic tam gdze ich nie ma. Mózg głupieje, a potem człowiek.

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.