Jump to content
IGNORED

RME ADI-2 Pro FS R - przetwornik AD i DA z rynku pro


pmcomp
 Share

Recommended Posts

11 minut temu, przemak napisał:

Prawda albo nie, ale na pewno nie ma to związku z magnetofon ami stereo ?

To po CHOOJ twoje wszystkie wpisy ??? Co chcesz udowodnić? Szczególnie w tym wątku o porównanich dwóch DACów i zapisu cyfrowego ???

 

Może i masz doświadczenie w studiach ale na pewno nie analogowych.

8 minut temu, McGyver napisał:

Aha. Jak nie ma siły argumentu, to się sięga po argument siły ???

bez komentarza ... zerknij na swoje wpisy na audiomaniacy.pl

Dla mnie Twoje muzyczne i dźwiekowe doświadczenia w magnetofonach są zerowe. Oprócz zczytywania wskazań analogowego miernika i porównywania do serwisówki. Sorry.

 

DOSTANĘ TERAZ BANA WE WŁASNYM WĄTKU ??? Miarkuj się Waść ... jesteś podobno moderatorem bez prawa własnej prywatnej oceny ...

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
5 minut temu, pmcomp napisał:

zerknij na swoje wpisy na audiomaniacy.pl

Dla mnie Twoje doświadczenie w magnetofonach jest zerowe. Sorry.

Naprawdę sądzisz że w ten sposób dwrócisz uwagę od tego jak się tutaj zamotałeś? Serio serio?

8 minut temu, pmcomp napisał:

odpier**l sie ode mnie

3 minuty temu, pmcomp napisał:

po CHOOJ twoje wszystkie wpisy ???

Sugeruję udać się już na spoczynek.

 


 

 

Kontakt na maila w moim profilu.

 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, McGyver napisał:

Naprawdę sądzisz że w ten sposób dwrócisz uwagę od tego jak się tutaj zamotałeś? Serio serio?

Sugeruję udać się już na spoczynek.

 


 

 

 

Dobrej nocy życzę.

Wesołych Świąt.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, McGyver napisał:

Naprawdę sądzisz że w ten sposób dwrócisz uwagę od tego jak się tutaj zamotałeś? Serio serio?

Sugeruję udać się już na spoczynek.

 


 

 

Sugeruję i proszę o wycięcie chyba grubo ponad dwudziestu wpisów nie na cyfrowy temat watku i przenieść ... gdziekolwiek moderacja zyczy ... np. w kosmos. Albo do nowego wątku np. na temat: wyższość analogu z NR nad analogiem

Są nie na temat.

 

? 

 

McGyver ... to do Ciebie.

Halo, halo ... pracujesz nad tym ??? Ciężka robota.

Nożyczki wcięło ...

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, pmcomp napisał:

Nie wiem co sie teraz robi. Z tego co wiem np. w Studio Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego na Modzelewskiego nie było żadnego Dolby.

Sam często na forum krytykujesz osoby które piszą o czymś o czym nie mają pojęcia bo widziały raz gdzieś. A teraz sam to robisz. Na Lutosławskiego stoją dwa wieloślady Studer a800 i a820.

I tak a800 zawsze używało się z zewnętrznym modułem dolby - jak pisał przemak najpierw A(taki niebieski) potem SR. 
Co do a820 to jakbyś wysunął szuflady z kartami audio to zobaczyłbyś u góry karty dolby SR. 
Oba magnetofony mają więc dolby. 
Tak na marginesie pisanie o tym że w studiach wieloślady pracowały bez dolby przypomina mi test z zakładki analog jak chłopaki dorwali magnetofon szpulowy - wąski - kupowali różne taśmy, nagrywali i porównywali brzmienie tych taśm. Oczywiście bez strojenia - bo raz po co, dwa nie wiedzieli jak, trzy trzeba by mieć wzorcowke, generator, jakiś miernik - to lepiej zmienić przewód - na inaczej brzmiący ?

przepraszam za sarkazm ale wieloślad bez dolby mnie tak rozbawił. 

Reasumując 

a800 nie ma wbudowanego dolby - zawsze był zewnętrzny moduł dolby w racku

a820 ma wbudowane sloty na kart dolby i ma je w standardzie

magnetofony wąskie do zgrań - bez dolby. 
 

 

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) image.thumb.png.e784c9a5d5b7c86af96aabb07faf5720.png

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, rollins napisał:

Sam często na forum krytykujesz osoby które piszą o czymś o czym nie mają pojęcia bo widziały raz gdzieś. A teraz sam to robisz. Na Lutosławskiego stoją dwa wieloślady Studer a800 i a820.

I tak a800 zawsze używało się z zewnętrznym modułem dolby - jak pisał przemak najpierw A(taki niebieski) potem SR. 
Co do a820 to jakbyś wysunął szuflady z kartami audio to zobaczyłbyś u góry karty dolby SR. 
Oba magnetofony mają więc dolby. 
Tak na marginesie pisanie o tym że w studiach wieloślady pracowały bez dolby przypomina mi test z zakładki analog jak chłopaki dorwali magnetofon szpulowy - wąski - kupowali różne taśmy, nagrywali i porównywali brzmienie tych taśm. Oczywiście bez strojenia - bo raz po co, dwa nie wiedzieli jak, trzy trzeba by mieć wzorcowke, generator, jakiś miernik - to lepiej zmienić przewód - na inaczej brzmiący ?

przepraszam za sarkazm ale wieloślad bez dolby mnie tak rozbawił. 

Reasumując 

a800 nie ma wbudowanego dolby - zawsze był zewnętrzny moduł dolby w racku

a820 ma wbudowane sloty na kart dolby i ma je w standardzie

magnetofony wąskie do zgrań - bez dolby. 
 

 

Dzięki za informacje.

Za dwuslady z tego co pamietam słuzyły im Telefunkeny M15A.

 

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, rollins napisał:

M115A - czyli takie M15A z elektroniką (audio) CENRITU FONI. Ale też Studery A810.

 

Czyli polskie Telefunkeny ? .

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

W dniu 26.12.2020 o 02:00, przemak napisał:

Nie sądzę, radio kupowało Studery z Dolby. Tonpress chyba nie miał dolby oidp. 

W polskich studiach nagraniowych  nie  było ani jednego profesjonalnego magnetofonu wielośladowego ( 8/16/24 track

mogącego nagrywać prawidłowo bez redukcji szumu firmy Dolby.

 Standardowy magnetofon 16to śladowy ( Studer / 3M / itp. ) bez reduktora   szumu  ,   kalibrowany na 320 nWb/m ,

wydaje z taśmy szum prawie taki jak wodospad Niagara .

Wszystkie wieloślady sprowadzane do polski były w komplecie z reduktorem szumu Dolby .

Wytwórnie płyt  Polskie Nagrania , Tonpress  przy magnetofonach 2 track też używali Dolby .

Oczywiście mówię o czasach kiedy magnetofony wielo ścieżkowe kupowało się od działającego producenta a nie ze składnicy złomu .

 

Jednak na Świecie było kilka studiów  które miały magnetofony budowane na zamówienie , ze specjalnymi głowicami i wzmacniaczami

które można było kalibrować na 1024 nWb/m.     i nagrywać z szybkością 30 cali na sekundę , na odpowiednich taśmach , bez redukcji szumu .

Głównym tego typu magnetofonem był modyfikowany Ampex MM1200 .

Ale to były jednostkowe przypadki .

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, JBN napisał:

Wszystkie wieloślady sprowadzane do polski były w komplecie z reduktorem szumu Dolby .

Ano. 

1 godzinę temu, JBN napisał:

Standardowy magnetofon 16to śladowy ( Studer / 3M / itp. ) bez reduktora   szumu  ,   kalibrowany na 320 nWb/m ,

wydaje z taśmy szum prawie taki jak wodospad Niagara

Eeee, bez przesady. 24 ślady może nie, ale 16 spoko. Np. na pewno ta płyta

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

była nagrana na 16 bez Dolby. Dlatego bez, bo bas i ślady klawiszy nagrywałem w Tonpressie a wokale, gitary i zgranie w Poznaniu i ponieważ w Tonpressie się wszystko rozpadało na kawałki, to zdecydowaliśmy, że bez. No i się udało, potem sporo płyt powstało u nas w Poznaniu bez Dolby, głównie metal - bębny i gitary bramkowane, zostają blachy i wokal, może szumieć ?

Przy czym magnetofon był strojony na 320 i to nie był chyba standard, gdzie indziej stroili niżej. Ale mogę mylić, ponad 30 lat ?

I nadal jesteśmy w wątku o RME i wszystko pozostaje w temacie sprzętu pro ?

 

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, przemak napisał:

I nadal jesteśmy w wątku o RME i wszystko pozostaje w temacie sprzętu pro ?

 

Nie wiem czy to dobry pomysł mieszania DACów z magnetofonami ? .

 

11 godzin temu, JBN napisał:

 

 Standardowy magnetofon 16to śladowy ( Studer / 3M / itp. ) bez reduktora   szumu  ,   kalibrowany na 320 nWb/m ,

wydaje z taśmy szum prawie taki jak wodospad Niagara .

 

Nie rozumiem dlaczego tak miało szumieć? Wina konstrukcji głowic?

Dolby A to stareńki wynalazek z początku lat 60-ych. Być może zaprojektowany dla taśm produkowanych ówcześnie, które szumiały. Cały Sinatra był chyba nagrany na dwu i trzyśladowych Ampexach i jakoś wtedy nikomu nie przeszkadzało, że taśma szumi. Być może Dolby A nie wprowadzało tak złych efektów jak Dolby B ze względu na podział pasma na cztery zakresy. Nie wiem, gdybam. Komercyjne Dolby B może wtedy wydawało się zbawieniem bo rzeczywiście obniżenie poziomu szumów było zauważalne ale moim zdaniem także z powodu słabej jakości taśm Fe. Dzisiaj nagrywając na taśmie Me z wysokiej kopii taśmy szpulowej (15ips) wolę nagranie z szumem taśmy i całą muzyką, niż w Dolby B "bez szumu" taśmy z wykastrowaną muzyką i wyraxnie słyszalnym efektem pompowania dźwieku.

Ciekawi mnie jaką to wadę konstrukcyjną miały studyjne wieloślady, że musiano stosować Dolby A, ew. jaką wadę miała stosowana wtedy taśma? Tym bardziej, że produkcyjna taśma matka 1/4" miała dwa ślady bez Dolby, i baaardzo rzadko z Dolby A

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

 

Ciekawi mnie jeszcze w ilu przypadka zachowały się robocze tasmy wielosladowe z sesji dokonywanych powiedzmy w latach 70/80 ubiiegłoego wieku. W końcu skądś się biorą np. wieloknanałowe mixy takich starych nagrań wydawanych potem np. w postaci wielokanałowej (5.1) na SACD.

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, pmcomp napisał:

Nie wiem czy to dobry pomysł mieszania DACów z magnetofonami ? .

 

Nie rozumiem dlaczego tak miało szumieć? Wina konstrukcji głowic?

Dolby A to stareńki wynalazek z początku lat 60-ych. Być może zaprojektowany dla taśm produkowanych ówcześnie, które szumiały. Cały Sinatra był chyba nagrany na dwu i trzyśladowych Ampexach i jakoś wtedy nikomu nie przeszkadzało, że taśma szumi. Być może Dolby A nie wprowadzało tak złych efektów jak Dolby B ze względu na podział pasma na cztery zakresy. Nie wiem, gdybam. Komercyjne Dolby B może wtedy wydawało się zbawieniem bo rzeczywiście obniżenie poziomu szumów było zauważalne ale moim zdaniem także z powodu słabej jakości taśm Fe. Dzisiaj nagrywając na taśmie Me z wysokiej kopii taśmy szpulowej (15ips) wolę nagranie z szumem taśmy i całą muzyką, niż w Dolby B "bez szumu" taśmy z wykastrowaną muzyką i wyraxnie słyszalnym efektem pompowania dźwieku.

Ciekawi mnie jaką to wadę konstrukcyjną miały studyjne wieloślady, że musiano stosować Dolby A, ew. jaką wadę miała stosowana wtedy taśma? Tym bardziej, że produkcyjna taśma matka 1/4" miała dwa ślady bez Dolby, i baaardzo rzadko z Dolby A

Szerokość ścieżki w 24 śladzie to zaledwie 1.0922 mm. Dodatkowy problem w wielośladzie to przesłuchy.

tutaj ciekawie piszą:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Professional multitrack machines tended to extrapolate from the professional two‑track formats: half‑inch tape generally supported four tracks, one‑inch carried eight, and two‑inch had 16 or 24 tracks. Sixteen tracks on two‑inch tape provides broadly the same quality as half‑track quarter‑inch and is a highly regarded format — but 24 tracks offered versatility, and in the '70s, 24‑track became the de facto standard. Again, noise‑reduction systems were commonly used (Dolby A and latterly Dolby SR being the favoured choices), and were absolutely necessary with the two‑inch, 24‑track format.

 

pozdrawiam

 

Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, mirek24 napisał:

Szerokość ścieżki w 24 śladzie to zaledwie 1.0922 mm. Dodatkowy problem w wielośladzie to przesłuchy.

tutaj ciekawie piszą:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Professional multitrack machines tended to extrapolate from the professional two‑track formats: half‑inch tape generally supported four tracks, one‑inch carried eight, and two‑inch had 16 or 24 tracks. Sixteen tracks on two‑inch tape provides broadly the same quality as half‑track quarter‑inch and is a highly regarded format — but 24 tracks offered versatility, and in the '70s, 24‑track became the de facto standard. Again, noise‑reduction systems were commonly used (Dolby A and latterly Dolby SR being the favoured choices), and were absolutely necessary with the two‑inch, 24‑track format.

 

pozdrawiam

 

Fuck.

Wydaje mi sie, że oprócz orkiestry symfonicznej zapis na 16-u śladach to był świat i ludzie.

A może przy 16-u sladach nie stosowano Dolby A tak czesto jak piszecie?

 

16CH, 2":

n57zxcrnavfdmjejmgbp.jpg

 

Dobre podsumowanie:

track_10.jpg

 

co ciekawe brak 24ch ? 

Tu widac wyraxnie róznice pomiędzy 2CH,1/4" i 16Ch,2".

 

 

Moim zdaniem przy 16CH, 2" przesłuchy pomiędzy kanałami nie miały tak wielkiego znaczenia. Gdyby tak było to kilku- lub kilkunastokrotne dogrywanie jednego tracka w tym samym  miejscu degradowałoby sąsiednie ścieżki, górną i dolną.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, pmcomp napisał:

Nie rozumiem dlaczego tak miało szumieć?

Ty czytaj, co pisze @JBN, on wie (ja i @rollins też, ale gdzie tam nam) ?
Magnetofony wielośladowe miały w porównaniu z magnetofonami stereo czy trzyśladowymi ampexami zasadniczą wadę konstrukcyjną - wiele śladów ? Oczywiście przesada bo stół itp, ale dwudziestoczteroślad szumiał jak 12 magnetofonów stereo jednocześnie... W dodatku pracowały z różnymi niekoniecznie optymalnymi poziomami sygnału, a ich wyjście podlegało dalszej obróbce, były międzyzgrania, kompresja (z tego powodu i z braku kompresorów często przed taśmą), eq, cokolwiek.

2 godziny temu, pmcomp napisał:

A może przy 16-u sladach nie stosowano Dolby A tak czesto jak piszecie?

Jak pisałem, przy pewnych założeniach dawało się bez. Polskie Radio miało różne schizy typu "wicie rozumicie" - jedną z nich był kult niemieckiej techniki, stąd u nas mikrofony, telefunkeny, studery i emt i brak lexicona czy dbx. Drugą schizą były zakupy wielośladów - otóż 16 miał "standardową szerokość śladu zapewniającą kompatybilność" - i ch... z tego, że to bez sensu, ale "bo tak" i stąd przewaga w studiach radiowych szesnastośladowych studerów. Ale z dolby oczywiście. Dzięki temu mogliśmy kombinować i z dumą mówić, że wprawdzie mamy tylko 16, ale "u nas nie ma skrajnych śladów" ? 

EDIT - no i można było przegrywać na sąsiedni ślad (jak poziom był sensowny) ?

2 godziny temu, pmcomp napisał:

Moim zdaniem przy 16CH, 2" przesłuchy pomiędzy kanałami nie miały tak wielkiego znaczenia. Gdyby tak było to kilku- lub kilkunastokrotne dogrywanie jednego tracka w tym samym  miejscu degradowałoby sąsiednie ścieżki, górną i dolną.

Przesłuch był przy odczycie. Przy zapisie "przez głowicę" też oczywiście nawet większy (nie dało się nagrać nic na śladzie 15/23 jeżeli kod z ostatniego śladu miał być w tym czasie wykorzystywany), ale to się nie nagrywało na szczęście.

Szesnastoślady miały dwie głowice kasujące i one miały szerszy ślad niż synchro i repro, prawie na siebie zachodziły.

IMG_4271-1024x768.jpg

Heads-1_vbwrnb.jpg

Edited by przemak

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

Szerokość ściezki i odstęp na dwuśladzie jedank większe niż na 16-o sladzie pomimo osmiokrotnego monoznika.

 

To jak sie nagrywało kolejną wersję dla danego instrumentu na danym śladzie ??? Skoro głowica kasująca była ciut szersza, co widac gołym okiem na zdjęciach, to jak ona nie kasowała najbliższych śladów?

Chyba, że na 16-o śladowcu nagrywano np. tylko osiem śladów czyli co drugi.

 

Mówiłem, że Dolby A to amerykański wynalazek, z którego nie korzystano zawsze w Europie. Ale dokładnej wiedzy jak to robiono nie mam, dzieki za informacje.

 

A po co był time code na dwóch śladach? Może do synchro np. ze ściezką video? Bo innego zastosowania sobie nie moge wyobrazić. Chyba, że ktoś dogrywał drygi ślad do pierwszego.

 

Masakra.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, pmcomp napisał:

Mówiłem, że Dolby A to amerykański wynalazek, z którego nie korzystano zawsze w Europie

Angielski zasadniczo. Ray Dolby to Amerykanin, ale firma angielska. 

25 minut temu, pmcomp napisał:

Skoro głowica kasująca była ciut szersza, co widac gołym okiem na zdjęciach, to jak ona nie kasowała najbliższych śladów?

Między śladami jest odstęp. To ta przerwa była kasowana.

25 minut temu, pmcomp napisał:

A po co był time code na dwóch śladach? Może do synchro np. ze ściezką video? Bo innego zastosowania sobie nie moge wyobrazić. Chyba, że ktoś dogrywał drygi ślad do pierwszego.

Time ode był zasadniczo na jednym śladzie, z wyjątkiem naszego i szczecińskiego stołu MCI, który do automatyki wymagał dwóch śladów ?

Nie dało się nic nagrać na ślad obok, bo w czasie nagrania time ode był zaklocany. Po nagraniu ok. 

31 minut temu, pmcomp napisał:

Masakra

Jaka masakra, wspaniałe analogowe czasy ?

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, przemak napisał:

Angielski zasadniczo. Ray Dolby to Amerykanin, ale firma angielska. 

Między śladami jest odstęp. To ta przerwa była kasowana.

Time ode był zasadniczo na jednym śladzie, z wyjątkiem naszego i szczecińskiego stołu MCI, który do automatyki wymagał dwóch śladów ?

Nie dało się nic nagrać na ślad obok, bo w czasie nagrania time ode był zaklocany. Po nagraniu ok. 

Jaka masakra, wspaniałe analogowe czasy ?

No tak ? .

Przede wszystkim ... dźwiekowo. Cyfra sucks.

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, pmcomp napisał:

Ciekawi mnie jeszcze w ilu przypadka zachowały się robocze tasmy wielosladowe

Taśma wielośladowa to jeden z typów tak zwanych   taśm  matek .

 ( Taśma Matka to taśma na której został zarejestrowany materiał )

Bardzo często mylony z taśmą na którą został zgrany materiał z wielośladowej taśmy Matki .

 

Taśm Matek w archiwach jest bardzo bardzo  dużo .

Taśm 4 śladowych Beatles jest podobno kilkaset.

W magazynie Franka Zappy różnych formatów od 2track  do  48track jest kilka tysięcy .

W magazynach wielkich wytwórni nie do policzenia .

Niestety polskie studia nagrywały wiele razy na tej samej taśmie  ( oszczędności ) .

 

W moim malutkim archiwum jest około 500 kg taśm 16 track 2 cale .

Prawie wszystko co nagrałem do 1986 roku .

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, JBN napisał:

Niestety polskie studia nagrywały wiele razy na tej samej taśmie  ( oszczędności ) .

My niestety kasowaliśmy, wszystko przepadło bezpowrotnie. Dwucalowa taśma kosztowała 250USD. W latach '80 to był majątek a na płytę potrzebne były dwie. Mieszkanie kosztowało wtedy jakieś 2kUSD... 

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, JBN napisał:

Taśma wielośladowa to jeden z typów tak zwanych   taśm  matek .

 ( Taśma Matka to taśma na której został zarejestrowany materiał )

Bardzo często mylony z taśmą na którą został zgrany materiał z wielośladowej taśmy Matki .

 

Taśm Matek w archiwach jest bardzo bardzo  dużo .

Taśm 4 śladowych Beatles jest podobno kilkaset.

W magazynie Franka Zappy różnych formatów od 2track  do  48track jest kilka tysięcy .

W magazynach wielkich wytwórni nie do policzenia .

Niestety polskie studia nagrywały wiele razy na tej samej taśmie  ( oszczędności ) .

 

W moim malutkim archiwum jest około 500 kg taśm 16 track 2 cale .

Prawie wszystko co nagrałem do 1986 roku .

Pytanie w jakim one sa stanie. Co wiadomo i jak napisałeś, tasmy wielośladowe 1" czy 2" były taśmami wielokrotnego uzytku. Nawet w filmach o tym jest, że tamsy te w sesji nagraniowej używano często aż do stanu prawie całkowitego wytarcia. Zapewne na szczęście nie było to regułą. A przy zgraniu na dwa ślady brało się nówkę sztuke z pudełeczka i dbano o nią potem lepiej niż o prezydentów ?, trzy mając w klimatyzowanych sejfie po wcześniejszym zrobieniu odpowiedniej liczby kopii w celach produkcyjnych . Czy czasem ze względu na prawa autorskie i dostep osób niepowołanych takich taśm wielosladowych wytwórnie nie niszczyły?  Bo, ze cos się do dzisiaj zachowało to nie wątpię, nie tylko Polak potrafi ? . 

Akurat Zappa to nagrywał wszystkich i wszystko, zarówno na audio jaki i video ? .

2 godziny temu, Mr.Jones napisał:

A tak wracajac do tematu DAC :

 

 

 

 

Dzieki. Niestety duzo się tam nie dowiedziałem. Że lepszy w dwóch aspektach od tego z porównania. Dla innych zapewne będzie bardzo ciekawszą lekturą ... uppps ... pozycją multimedialną.

Dla mnie osobiście i myślę dla wielu czytelników jest jednak odniesienie do dCSa bo to do tej pory jak najbardziej topowa półka DACów na świecie. I mnie wystarczy, że grał "tak samo" ? .

No i jest to DAC, a nie urządzenie ADDA (czyli ADC + DAC). Tańsze i mneij funkcjonalne. Ale to moim zdaniem akurat dobrze.

 

Pozdro

Godzinę temu, JBN napisał:

Taśma wielośladowa to jeden z typów tak zwanych   taśm  matek .

 ( Taśma Matka to taśma na której został zarejestrowany materiał )

Bardzo często mylony z taśmą na którą został zgrany materiał z wielośladowej taśmy Matki .

 

Taśm Matek w archiwach jest bardzo bardzo  dużo .

Taśm 4 śladowych Beatles jest podobno kilkaset.

W magazynie Franka Zappy różnych formatów od 2track  do  48track jest kilka tysięcy .

W magazynach wielkich wytwórni nie do policzenia .

Niestety polskie studia nagrywały wiele razy na tej samej taśmie  ( oszczędności ) .

 

W moim malutkim archiwum jest około 500 kg taśm 16 track 2 cale .

Prawie wszystko co nagrałem do 1986 roku .

 

Proponuje to szybciuto zgrać na dwa ślady 1/4", póki jest jeszcze co zgrywać. Mam gdzie ? .

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam - przetworniki DAC: dCS Debussy, Audio Note DAC4, Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; dużo kabli Transparent i MIT (RCA, XLR, głośnikowe).

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, fozzie napisał:

Tak jak kiedyś w PR Bydgoszcz ?

I w każdym radiowym studiu. Dodając do tego niemieckie prowadzenie taśmy w magnetofonach "wąskich" mamy pełną niekompatybilność że światem, manifestującą się w słynnym tłoczeniu płyty we Francji z drugiej strony taśmy ?

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.