Jump to content
IGNORED

Wzmacniacze operacyjne, op-ampy, czas obalić mity


Recommended Posts

8 minut temu, Makgajwer napisał:

Czytaj sobie, czytaj, ja znam temat z praktyki, z czasów kiedy nie byłem jeszcze audiofilem, ale zauważyłem pewne zależności.

A byłeś dociekliwy i starałeś się wyjaśnić te zauważone "zależności" wiążąc je z techniką, np. wykonując test różnicowy?  

  • Haha 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Lech36 napisał:

A byłeś dociekliwy i starałeś się wyjaśnić te zauważone "zależności" wiążąc je z techniką, np. wykonując test różnicowy?  

Żeby porównać wpływ wzmacniaczy zasilających dane zestawy głośnikowe trzeba by zbierać sygnały z mikrofonów, inaczej to nie ma sensu IMHO.

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Makgajwer napisał:

Żeby porównać wpływ wzmacniaczy zasilających dane zestawy głośnikowe trzeba by zbierać sygnały z mikrofonów, inaczej to nie ma sensu IMHO.

Właśnie zbieranie sygnałów z mikrofonów jest bez sensu przy ocenie techniki bo będziemy mieć wszystko zaburzone akustyką i jakością kolumn. Elektronikę ocena się w jej własnym środowisku a test różnicowy robi to świetnie i jest wykonywany na sygnale muzycznym, może być oceniany na słuch lub przy pomocy technik pomiarowych. W zasadzie nic więcej do szczęścia hobbyście nie potrzeba. 

  • Like 1
  • Haha 2

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
xavian
1 hour ago, Makgajwer said:

Czytaj sobie, czytaj, ja znam temat z praktyki, z czasów kiedy nie byłem jeszcze audiofilem, ale zauważyłem pewne zależności.

Praktyka dobra rzecz, ale kiedy to było?

1 hour ago, Makgajwer said:

Żeby porównać wpływ wzmacniaczy zasilających dane zestawy głośnikowe trzeba by zbierać sygnały z mikrofonów, inaczej to nie ma sensu IMHO.

Ale po co?

Jeśl na obciążeniu rezystancyjnym nie będzie różnicy, co jest niemal pewne, to sytuacja jest oczywista.

Link to post
Share on other sites

Przy okazji budowy nowego wzmacniacza słuchawkowego zapytam, czy warto zamienić OPA228 pojedynczy na coś nowszego, co lepiej się sprawdziło komuś w forumowym Lovely Cube? 10 lat temu lista sprawdzonych w audio single OPA nie była długa, ale teraz może coś się zmieniło i jest jeszcze lepiej?

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Makgajwer napisał:

Czytaj sobie, czytaj,

Właśnie po co czytać, tam jakieś robaczki i ułamki. No i tam napisano że ujemne sprzężnie zwrotne jest dobre, im głębsze tym lepiej. A to sie nie mieści w głowie, no bo jak? 

na przykład takie herezje 

"Cała branża high-endu skupiła  się na tworzeniu wzmacniaczy z niskimi wartościami wzmocnienia pętli (ujemnego sprzężenia), a tym samym znacznymi zniekształceniami. Oczywiście wszystkie te wzmacniacze mają swój własny „charakter”, A każdy wzmacniacz, który brzmiał inaczej niż inne, zasługuje na uwagę. Niektórzy projektanci zasłynęli na całym świecie, ponieważ udało im się, bardziej metodą prób i błędów, niż poprzez solidny techniacznie projekt , wykonać wzmacniacze, które pomimo niewielkiej lub żadnej  korekcji błedów  i poziomów zniekształceń w zakresie 0,1% - 1%, nie podbarwiają dźwięku nadmiernie"

"Skrupulatne kształtowanie poziomu zniekształceń wzmacniacza poprzez mieszanie i dopasowywanie różnych marek aktywnych elementów i warunków obciążenia stało się czynnością podobną do zen, a pozytywny wynik tych działań gwarantował pozycję  guru. Co więcej, przy niskim wzmocnieniu pętli lub bez niego dochodziło do nieprawidłowego tłumienia tętnień zasilania. Dlatego kolejną  oznaką kompetencji stało się przeprojektowanie zasilacza, a nawet jego regulacja, oraz mieszanie i dopasowywanie  z pomocą tajemnej wiedzy kondensatorów zasilających w celu złagodzenia ich wpływu na dźwięk."

Panowie dawajcie kolejne mity - jak tak dalej pójdzie nic sie nie ostanie. 

Link to post
Share on other sites
57 minut temu, randomizer napisał:

Ano nie. Ale może ktoś, kto to przeczyta ustrzeże się przed stratą czasu na niepotrzebne eksperymenty 🙂

Stratą czasu to jest siedzenie w internecie, powoduje totalne ogłupienie i brak jakiegokolwiek doświadczenia.

  • Like 1

W trakcie usuwania konta.

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Lech36 napisał:

A jaki jest wynik testu różnicowego u tych producentów? Taki test musi potwierdzić istnienie różnic w domenie techniki skoro są stwierdzone na ucho. Jeżeli nie potwierdza to wnioski nie powinny już sprawiać żadnego problemu, ale kto by się przejmował rzetelnością w testach porównawczych, ważna jest dobra zabawa 😉.   

A ja czekam na wynik testu różnicowego, ze 2 inne wzmaniacze sa takie same😁 Przedstaw proszę istnienie podobieństw w domenienie techniki.

 

16 godzin temu, randomizer napisał:

Z tymi firmowymi konstrukcjami i opisami producentów, to bym uważał. Sytuacja jest podobna jak u producentów kabli.

Osoba ktora zna sie w danej dziedzinie nie da sie oszukac, wybiera świadomie. Np tak jak mechnik samochodowy cie nie oszuka bo od razu sie połapiesz. Ale ty napisales z perspektywy amatora, wiec tobie pozostaje bładzenie po omacku😁.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, jamess8 said:

A ja czekam na wynik testu różnicowego, ze 2 inne wzmaniacze sa takie same😁 Przedstaw proszę istnienie podobieństw w domenienie techniki.

 

Osoba ktora zna sie w danej dziedzinie nie da sie oszukac, wybiera świadomie. Np tak jak mechnik samochodowy cie nie oszuka bo od razu sie połapiesz. Ale ty napisales z perspektywy amatora, wiec tobie pozostaje bładzenie po omacku😁.

Poszukaj sobie opisu eksperymentu wykonanego przez Carvera w redakcji Stereophile. Wykazał tam, że potrafi w prosty sposób doprowadzić do tego, że w kontrolowanych warunkach dwa różne wzmacniacze brzmią tak samo.

A po omacku błądzi ten, kto uważa np.: że sieciówka wpływa na brzmienie. Świadczy to o nieznajomości podstaw elektrotechniki i elektroniki.

P.S.

Jeśli nie jesteś mechanikiem i uważasz, że w serwisie samochodowym nie potrafią zrobić z ciebie balona to niewiele o tym wiesz.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, jamess8 napisał:

A ja czekam na wynik testu różnicowego, ze 2 inne wzmaniacze sa takie same😁 Przedstaw proszę istnienie podobieństw w domenienie techniki.

Zrobił to B. Carver dla wzmacniaczy z bardzo różnych półek cenowych. Jest to opisane w którymś z amerykańskich pisemek audio.  Ci co się interesują tym co ludzie znający się na technice mają im do przekazania wiedzą kiedy dwa różne wzmacniacze będą w teście porównawczym nierozpoznawalne na słuch. Mamy tu na forum też sprawozdanie ze słynnego testu wielkopolskiego. Tam też audiofile mieli problem z rozpoznaniem różnych wzmacniaczy które w tamtym porównaniu brały udział. Materiały są i za granicą i w Polsce, trzeba tylko wykazać konstruktywne zainteresowanie.

10 godzin temu, jamess8 napisał:

Np tak jak mechnik samochodowy cie nie oszuka bo od razu sie połapiesz.

Niektórzy może i się połapią, ale jak mechanik jest sprytny to wciśnie klientowi każdą awarię/usterkę byle byle temat był związany z tym co odczuwa klient. Sam byłem świadkiem jak w serwisie samochodowym wciskano klientce konieczność wymiany drogiej części.

Edited by Lech36
  • Like 1
  • Haha 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ty seksisto-rasisto 😉

Dlaczego wymieniłeś do przykładu kobietę klientkę. 

Większość z nas tu mężczyzn łyka bez zająknięcia zawyżane rachunki za wizyty w serwisie.

Edited by Grzegorz7
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Grzegorz7 napisał:

Dlaczego wymieniłeś do przykładu kobietę klientkę. 

To czysty przypadek, ale wiadomo że takie działania naciągające są częściej stosowane wobec klientek niż klientów. Klientki są mniej dociekliwe, coś jak audiofile 😉.

42 minuty temu, Grzegorz7 napisał:

Większość z nas tu mężczyzn łyka bez zająknięcia zawyżane rachunki za wizyty w serwisie.

To zupełnie inna kwestia, niestety w sprawach serwisowych trudno jest o negocjacje wstępne bo nie jest wiadomo co będzie naprawiane (zakres) a po naprawie jest już po "ptokach" 😉

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to post
Share on other sites

To nie forum audio ale:

Coś miałem problemy z chłodzeniem silnika. 

Pojechałem do męża koleżanki z pracy żony. Specjalista od tej marki.

Gówno zrobił i zaśpiewał 1700zł.

W pierwszym odruchu chciałem zapłacić aby nie robić siary, ale podważyłem wycenę. 

Okazało się, że ze spraw naprawczych to był to ułamek kwoty. Gościu zaśpiewał za zabawy komputerkiem. Czujniki, sriki i konfiguracje...

W normalnym serwisie wymienili pasek wieloklinowy. 

Facet nie robił tego złośliwie i w celach "przestępczych". On po prostu wierzył w swoją wiedzą, fachowość i wskazania...

Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Grzegorz7 napisał:

To nie forum audio ale:

Coś miałem problemy z chłodzeniem silnika. 

Pojechałem do męża koleżanki z pracy żony. Specjalista od tej marki.

Gówno zrobił i zaśpiewał 1700zł.

W pierwszym odruchu chciałem zapłacić aby nie robić siary, ale podważyłem wycenę. 

Okazało się, że ze spraw naprawczych to był to ułamek kwoty. Gościu zaśpiewał za zabawy komputerkiem. Czujniki, sriki i konfiguracje...

W normalnym serwisie wymienili pasek wieloklinowy. 

Facet nie robił tego złośliwie i w celach "przestępczych". On po prostu wierzył w swoją wiedzą, fachowość i wskazania...

Panie Boże strzeż od mechaników i innych fanatyków własnej wiary w nieomylność technologiczną narzędzi. Sam używam, powiedzmy zaawansowanych narzędzi technicznych (jak wszyscy w cywilizacji) ale mało we mnie wiary w ich nieomylność i doskonałość. Jest to tylko pewna proteza, ograniczona algorytmami ich twórców reprezentacja fali EM i jej okolic i celem wynalezienia napewno nie powinno być wykluczenie człowieka jako obiektywizującego podmiotu w pomiarach.

To są tylko narzędzia i tak należy je traktować, jeśli dodać narzędziom cechy religijnej, dogmatywnej nieomylności przepadniemy wszyscy, tak jako kultura, jak i cywilizacja. Wiara w doskonałość i nieomylność narzędzi diagnostycznych, taaa ... inteligentny młynek do kawy lub nawigujący odkurzacz podłogowy czy inteligentny procesor dźwięku brzmi humorystycznie - zamienia się w dramat gdy operatorowi technicznego międzymordzia, dodatkowo rutyna (dajmy na to po 100-tu przypadkach) wyłącza w głowie układy logicznego myślenia. Ten życzliwy fachowiec był prawdopodobnie taką maszyną.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Zaopatrzyłem się kilka dni temu w LM6171 / LM6172 i po odsłuchach - na stałe zostaje w moim wzmacniaczu na LM4702 -  LM6172 w konfiguracji wtórnika przed potencjometrem głośności. Mieszane uczucia mam natomiast ich użycie za DAC (multiple feedback low-pass filter 2nd Order), ale chyba jest ok.

W tym drugim zastosowaniu rządzi na razie OP42, po nim OPA627, może LM6171 się przebije, nie wiem jeszcze.

Nocny Kochanek

Link to post
Share on other sites
W dniu 27.12.2020 o 23:15, SomekPoland napisał:

Książka jest super, kupiłem we wrześniu. To jakie mity chcesz obalać?

W nocie aplikacyjnej LT1028 jest schemat wzm. gramofonowego. Miałem go właśnie robić.

Ale oczywiście nic nie przeszkodzi włożyć cokolwiek innego i posłuchać, choćby 5534.

Nocny Kochanek

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 30.12.2020 o 22:17, randomizer napisał:

Z subiektywnych odczuć osób. 

 

W dniu 31.12.2020 o 08:34, randomizer napisał:

Stąd też to "dodawanie przestrzeni" - efekt powstający w głowie zupełnie nie mający odzwierciedlenia w zmianach wprowadzanych w sygnale przez urządzenie.

Moje subiektywne wnioski z twoich wywodów są takie, że w sumie żeby posłuchać muzyki to nie potrzeba żadnego wzmacniacza ani żadnej elektroniki, bo i tak wszystko powstaje w głowie😁

I nie ma znaczenia czy to telefon komórkowy, glosnik w zabawce czy generator szumu odtwarza dzwiek, bo ostatecznie to i tak mózg w swojej subiektywnosci ostatecznie może uznać ze dzisiaj zostaniemy w domu, bo telefon komórkowy odtworzy nam dźwięki jak w filcharmonii.

Edited by jamess8
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.