Jump to content
IGNORED

Przydatność DACa USB


Recommended Posts

Witam.

 

Tak się zastanawiam jaka jest w dzisiejszych czasach przydatność DACa USB?

 

Na przykład wzmacniacz zintegrowany Musical Fidelity M3si ma wbudowany DAC USB.

 

I tak się zastanawiam co by mi dał taki DAC USB w kwestii użyteczności?

 

Czy to oznacza, że źródłem dla takiego DACa USB może być tylko komputer PC/laptop? I całe sterowanie też tylko przez kompa?

 

Jeśli tak jest to chyba niezbyt wygodne rozwiązanie w dzisiejszych czasach, gdzie najczęściej steruje się przez apkę na smartfonie/tablecie.

 

Czy rzeczywiście tak jest czy o czymś nie wiem?

Uświadomcie mnie.

 

Pozdrawiam

kocurek7

 

Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to post
Share on other sites

DAC zmienia sygnał cyfrowy na analogowy i to w zasadzie wszystko co robi.
Wszelkie blutufy, roony to są już dodatki.
Jeśli wzmacniacz ma wbudowany DAC i ma takie gniazda jak potrzebujesz (usb, toslink, coaxial) to nie potrzebujesz zewnętrznego DAC-a. No chyba że chcesz zmienić brzmienie, bo to też od niego zależy.

Link to post
Share on other sites

Witam.
 
Tak się zastanawiam jaka jest w dzisiejszych czasach przydatność DACa USB?
 
Na przykład wzmacniacz zintegrowany Musical Fidelity M3si ma wbudowany DAC USB.
 
I tak się zastanawiam co by mi dał taki DAC USB w kwestii użyteczności?
 
Czy to oznacza, że źródłem dla takiego DACa USB może być tylko komputer PC/laptop? I całe sterowanie też tylko przez kompa?
 
Jeśli tak jest to chyba niezbyt wygodne rozwiązanie w dzisiejszych czasach, gdzie najczęściej steruje się przez apkę na smartfonie/tablecie.
 
Czy rzeczywiście tak jest czy o czymś nie wiem?
Uświadomcie mnie.
 
Pozdrawiam
kocurek7
 
Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka
 
 
Jest możliwość sterowania PC smartfonem/tabletem - np. kiedy używasz Foobara, jRivera, Audirvany i innych programów do odtwarzania muzyki z PC. Tzw. malina też chyba może grać po USB i mieć oprogramowanie, którym można sterować smartfonem np. Volumio. Na wyższych półkach cenowych można też znaleźć wyspecjalizowane urządzenia, tzw..teansporty cyfrowe, które współpracują z DAC właśnie przez USB - np. Sotm, Sonore, Aurender i inne takie, które też są komputerami co do zasady.
USB to raczej obowiązkowe wyposarzenie każdego DACa i w mniejszości są DACi które go nie mają. Czy USB to optymalne połączenie - tu zdania są podzielone. Zestaw audio można sensownie zestawić wedle różnych koncepcji.
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

dzarro, dzieki za pomoc. Jeśli to działa z maliną też (a nie tylko PC/laptop) i można sterować smartfonem to super.

Właśnie o to mi chodziło.

Teraz przydałby się poradnik jak uruchomić malinę, jaki soft najlepiej do sterowania smartfonem. Jest może gdzieś jakiś taki poradnik albo wątek na forum?

I wtedy zakup Musical Fidelity M3si miałby większy sens niż M2si, bo M2si nie ma DACa.

I nie trzeba od razu wywalać grubej kasy na streamer (np. Bluesound Node 2i, który kosztuje 2499 zł) i na początek można kupić Raspberry pi, sporo poczytać i przy okazji nauczyć się czegoś nowego.

Wielkie dzięki za pomoc.

Pozdrawiam
kocurek7



Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

No właśnie w tym problem, że za dużo tego na raz dla początkującego. Ja tam widzę ponad 13 000 postów, gdzie pierwszy wpis jest z 2015 roku (pewnie sporo rzeczy już nieaktualnych).

W dodatku pomieszane bardzo różne tematy dotyczące maliny - np. DAC - nakładki typu hat na malinę, zasilacze (np. Tomanek), jak zrobić własny zasilacz, różne softy (Roon, Volumio, Moode) co komu działa / nie działa, co się zawiesza co chodzi stabilnie.

Trudne do ogarnięcia dla kogoś kto dopiero planuje zakup malinki, szczególnie jak się ma ograniczoną ilość czasu.

Oczywiście nie będę się poddawał

Trochę szkoda mi kasy na taki Bluesound Node 2i i pewnie złożę sobie w końcu tę malinę.

Pozdrawiam
kocurek7

Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Zazwyczaj DAC, który siedzi we wzmacniaczu jest średniej jakości. Zewnętrznym DACiem jesteś w stanie lepiej dopasować brzmienie do własnych preferencji. Przykładowo m3si nie ma najgorszego DACa ale już Topping D50s zagra dynamiczniej i nieco głębiej. U mnie jest oddzielnie DAC + Transport sieciowy połączony po USB + wzmacniacz lampowy zintegrowany. 

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to post
Share on other sites

Nawiązywanie do USB w Musical Fidelity to zły pomysł. W wzmacniaczach są one o parametrach z przed dekady. Mam nadzieję że tegoroczne nowości zostaną pozbawione tego kwiatka do kożucha.

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, kocurek7 napisał:

I tak się zastanawiam co by mi dał taki DAC USB w kwestii użyteczności?

Połączenie z PC.

15 godzin temu, kocurek7 napisał:

Czy to oznacza, że źródłem dla takiego DACa USB może być tylko komputer PC/laptop? I całe sterowanie też tylko przez kompa?

TAK!

15 godzin temu, kocurek7 napisał:

Jeśli tak jest to chyba niezbyt wygodne rozwiązanie w dzisiejszych czasach, gdzie najczęściej steruje się przez apkę na smartfonie/tablecie.

Podpięty PC przez USB A-B, obsługujący Spotify, również można sterować za pomocą smartfona.
 

Ciekawą opcją jest też zastosowanie wzmacniacza zintegrowanego + osobny DAC np: Pro-Ject Pre Box S2 Digital, który dekoduje MQA. Zepniesz z PC i jedziesz MQA z Tidal.

www.facebook.com/S4Home/ - polub nas! Śledź nowości i promocje.

Co wybrać? Od czego zacząć? Jak ustawić? Doradzamy zarówno w sprzęcie nowym jak i używanym. Dla forumowiczów niższe ceny. Zapraszamy!

Link to post
Share on other sites
dzarro, dzieki za pomoc. Jeśli to działa z maliną też (a nie tylko PC/laptop) i można sterować smartfonem to super.

Właśnie o to mi chodziło.

Teraz przydałby się poradnik jak uruchomić malinę, jaki soft najlepiej do sterowania smartfonem. Jest może gdzieś jakiś taki poradnik albo wątek na forum?

I wtedy zakup Musical Fidelity M3si miałby większy sens niż M2si, bo M2si nie ma DACa.

I nie trzeba od razu wywalać grubej kasy na streamer (np. Bluesound Node 2i, który kosztuje 2499 zł) i na początek można kupić Raspberry pi, sporo poczytać i przy okazji nauczyć się czegoś nowego.

Wielkie dzięki za pomoc.

Pozdrawiam
kocurek7



Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka


Nie każdy producent dobrych wzmacniaczy będzie robił wzmacniacz z dobrym DAC. W takim przypadku lepiej żeby sekcja cyfrowa była lepiej rozbudowana niż analogowa - bo wtedy zwiększa się szansa, że DAC nie jest na doczepkę. Niestety wybór urządzeń tak zaprojektowanych jest dopiero za większą kasę ale np. dystrybutor Musicala ma też w ofercie markę NuPrime gdzie sekcja cyfrowa jest ponoć lepiej dopracowana. W cenie tego Musicala kupowanie DACa i wzmacniacza osobno to nie jest bułka z masłem bo wychodzi po 2 kzł na klocek. Jeśli chodzi o wybór to szału nie będzie - zwładzcza wśród wzmacniaczy. Inne opcje które mogą być ciekawe w tych pieniądzach to Bluesound PowerNode albo Audiolab Play. Oba łączą cechy wzmacniacza i streamera. Chyba że jesteś fanem Musicala... ;-)
Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, kocurek7 napisał:

No właśnie w tym problem, że za dużo tego na raz dla początkującego. Ja tam widzę ponad 13 000 postów, gdzie pierwszy wpis jest z 2015 roku (pewnie sporo rzeczy już nieaktualnych).

W dodatku pomieszane bardzo różne tematy dotyczące maliny - np. DAC - nakładki typu hat na malinę, zasilacze (np. Tomanek), jak zrobić własny zasilacz, różne softy (Roon, Volumio, Moode) co komu działa / nie działa, co się zawiesza co chodzi stabilnie.

Trudne do ogarnięcia dla kogoś kto dopiero planuje zakup malinki, szczególnie jak się ma ograniczoną ilość czasu.

Oczywiście nie będę się poddawał

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Trochę szkoda mi kasy na taki Bluesound Node 2i i pewnie złożę sobie w końcu tę malinę.

Pozdrawiam
kocurek7

Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka
 

I tu właśnie z pomocą przychodzi cokolwiek od Apple. Może być jakikolwiek używany Mac Mini lub MacBook z giełdy internetowej, żeby było taniej i player Audirvana. Używam takiego połączenia z zewnętrznym przetwornikiem (nie pierwszym), bo też uważam, że te wbudowane są średniej jakości i nie martwię się o „W dodatku pomieszane bardzo różne tematy dotyczące maliny - np. DAC - nakładki typu hat na malinę, zasilacze (np. Tomanek), jak zrobić własny zasilacz, różne softy (Roon, Volumio, Moode) co komu działa / nie działa, co się zawiesza co chodzi stabilnie.” 
Z jakiegoś tylko powodu, jabłka w PC Audio i również jako komputery do innych zadań są wyklęte, a kto ich używa i sobie chwali jest uważany za fanboy’a Apple, a nie kogoś komu praca na tych komputerach sprawia przyjemność z innych powodów. Tylko durny fanboy Apple wydaje pieniądze na to drogie nic nie warte goowno. Tylko dlaczego z Apple nigdy, odkąd zacząłem używać tego goowna nie mam problemów z niczym co zacytowałem i niczego nie muszę tam ogarniać. Podłączam DAC do portu USB, instaluję Audirvanę, dedykowaną aplikację na telefon lub tablet do sterowania komputerem i playerem, i po krzyku. Żadnych sterowników, nakładek i żadnych zawiech. Tyle odnośnie moich spostrzeżeń jakie odniosłem podczas kilkuletniego korzystania z tego goowna od Apple ?
Jeśli chodu o wyższość USB nad innymi wejściami cyfrowymi, bo chyba też o to się pytałeś, to chyba maksymalne parametry wejść sygnału. Przeważnie właśnie USB może chyba przyjąć te najwyższe. W moim przetworniku wyglada to tak:

  USB : PCM Do 32bit 768kHz, Native DSD do DSD512, DSD DoP do DSD256

  I2S : PCM do 32bit 768kHz, Native DSD do DSD1024, DSD DoP do DSD256

  Optical / Coaxial / AES : PCM do 24bit 192kHz, DSD DoP do DSD64

Pozdrawiam i powodzenia z maliną. Nie twierdzę, że Daphile czy malina to zły pomysł. Może nawet lepszy niż mój set, ale ja cenię sobie najprostsze konfiguracje ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 13.01.2021 o 01:17, jędrekpędrek napisał:

Pozdrawiam i powodzenia z maliną. Nie twierdzę, że Daphile czy malina to zły pomysł. Może nawet lepszy niż mój set, ale ja cenię sobie najprostsze konfiguracje ?

Wpis godny właśnie fanboya Appla. Liczy się tylko wygoda, żeby tylko nie wykonać odrobiny pracy, zero wysiłku. Konfiguracja maliny jest bajecznie prosta, trzeba mieć tylko odrobinę chęci i poświęcić na to trochę czasu. Wyjdzie pewnie lepiej a na pewno taniej a satysfakcja z dobrze wykonanej roboty bezcenna. Nie trzeba mieć worka pieniędzy na japko z jego koszmarnym logo żeby mieć dobry dźwięk. 

Link to post
Share on other sites
W dniu 15.01.2021 o 11:40, Bruce Banner napisał:

Wpis godny właśnie fanboya Appla. Liczy się tylko wygoda, żeby tylko nie wykonać odrobiny pracy, zero wysiłku. Konfiguracja maliny jest bajecznie prosta, trzeba mieć tylko odrobinę chęci i poświęcić na to trochę czasu. Wyjdzie pewnie lepiej a na pewno taniej a satysfakcja z dobrze wykonanej roboty bezcenna. Nie trzeba mieć worka pieniędzy na japko z jego koszmarnym logo żeby mieć dobry dźwięk. 

Zbyt mocno zaorałeś tu fanboy’a Apple, żebym nie zorientował się, że niby absolutnie nie zgadzasz się z tym co napisałem ? Niestety, cena w stosunku do wydajności w grach, nie programach np. do edycji filmów, bo z tymi nawet takie MacBooki i5 ze zintegrowaną grafika i 8GB RAM radzą sobie nawet na monitorach 4K bez większych problemów, jest wysoka, ale jak wiedzą jabłkowcy, to nie są komputery dla graczy. Zaryzykuje tu jeszcze stwierdzenie, że użytkownicy komputerów w Polsce mają jakąś dziwą fobię odnośnie makówek. Kiedy w YT wpiszemy zapytanie o tutorial odnośnie miksowania dźwięku, playerów audio takich jak np. Amarra czy Audirvana, filmy instruktażowe z innych krajów najczęściej ukazują pracę na jabłkach. Nie sadzę, że to przez wyższe zarobki, bo w Polsce na sprzęt audio ludzie wydają duże pieniądze i jakoś ich na to stać. Kiedy z kolei mowa o czymś od Apple w roli komputera jako transportu muzyki i komputera do innych zadań, to słyszy się odpowiedz „nie dał bym za to nawet złotówki lub nie chcę tego nawet za darmo”. Ja myślę, że wiąże się z tym najczęściej spotykane podejście do tematu. W audio dzieje się podobna sytuacja. Nie słyszał w życiu np. wzmacniacza lampowego, ale wszem i wobec będzie rozgłaszał, żeby tego nie kupować, bo lampa zniekształca dźwięk, bo coś tam gdzieś zasłyszał czy przeczytał. Z jabłecznikami jest podobnie. Tam krzyżyk jest po lewej stronie i na dodatek nie można zamknąć nim aplikacji ? Dziadostwo ...

Link to post
Share on other sites
W dniu 12.01.2021 o 08:20, Q21 napisał:

Zazwyczaj DAC, który siedzi we wzmacniaczu jest średniej jakości. Zewnętrznym DACiem jesteś w stanie lepiej dopasować brzmienie do własnych preferencji. Przykładowo m3si nie ma najgorszego DACa ale już Topping D50s zagra dynamiczniej i nieco głębiej.

Zasadniczo DAC wbudowany wewnątrz wzmacniacza ma szanse zagrać lepiej niż te wszystkie Toppingi i inne wynalazki zasilane pojedynczym 5V. We wzmacniaczu przetworniki są optymalniej zasilane, mają odpowiednie napięcia dla części cyfrowej i klasyczne zasilanie symetryczne części analogowej. Jak DAC ma do dyspozycji tylko +5V potrzebne są kombinacje typu sztuczna masa, czy impulsowa charge pump dla ujemnego zasilania.Dodatkowo takie zasilanie znacznie ogranicza możliwość wyboru OPA do analogu. Potem zaczynają się zabawy w liniowe zasilacze w cenie DACa i to z mizernym skutkiem.

  • Like 6
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, januss73 napisał:

Zasadniczo DAC wbudowany wewnątrz wzmacniacza ma szanse zagrać lepiej niż te wszystkie Toppingi i inne wynalazki zasilane pojedynczym 5V. We wzmacniaczu przetworniki są optymalniej zasilane, mają odpowiednie napięcia dla części cyfrowej i klasyczne zasilanie symetryczne części analogowej. Jak DAC ma do dyspozycji tylko +5V potrzebne są kombinacje typu sztuczna masa, czy impulsowa charge pump dla ujemnego zasilania.Dodatkowo takie zasilanie znacznie ogranicza możliwość wyboru OPA do analogu. Potem zaczynają się zabawy w liniowe zasilacze w cenie DACa i to z mizernym skutkiem.

Ja przesiadłem się z DACa zasilanego może nie bezpośrednio z takiego „komórkowego” zasilacza wetkniętego bezpośrednio w gniazdko, tylko jakiegoś większego stabilizowanego ze złączem DIN-5 (nie wiem czy to lepsze zasilanie od tych pudełeczek gniazdkowych), na DAC z zasilaczem wbudowanym. Jest to teraz Topping DX7 Pro. Miałem też wzmacniacz z wbudowanym DACem USB i ten obecny zewnętrzny, który robi również jako przedwzmacniacz dla końcówki mocy jest moim zdaniem bardzo dobry. Myślę, że o wiele lepszy niż ten, który miałem wbudowanym we wzmacniacz. Nie napisz tylko „zdefiniuj lepszy”, bo co bym nie napisał, kolejny wątek zamieni się w przepychanki, a poza tym byłby to temat identyczny jaki ostatnio był omawiany, więc już nie miałoby sensu powtarzanie się w kolejnym wątku ?

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, jędrekpędrek napisał:

Nie napisz tylko „zdefiniuj lepszy”, bo co bym nie napisał, kolejny wątek zamieni się w przepychanki,

Jestem ostatni, co tu  jakieś przepychanki chce robić. Poza tym tylko potwierdziłeś, to co napisałem, czyli DAC DX7 z konkretnym zasilaczem w postaci konkretnego transformatora i symetrycznym zasilaniem analogówki jest lepszy od zabawki zasilanej z pojedynczego 5, czy 12V.

13 minut temu, jędrekpędrek napisał:

Myślę, że o wiele lepszy niż ten, który miałem wbudowanym we wzmacniacz.

Nie pisałem, że DAC we wzmacniaczu jest zawsze lepszy. Napisałem tylko

15 minut temu, jędrekpędrek napisał:

Zasadniczo DAC wbudowany wewnątrz wzmacniacza ma szanse zagrać lepiej niż te wszystkie Toppingi i inne wynalazki zasilane pojedynczym 5V.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Zrozumiałem wszystko to o czym napisałeś. Ten DAC wbudowany nie był wcale zły. Służył mi długo ten wzmacniacz z tym DACem. Mankamentem, choć niekoniecznie było to, że kość była ograniczona do 16/48, ale pracował w trybie synchronicznym, co np. Hegel uważa za niby lepsze rozwiązanie, jeśli chodzi o jitter. Jednak o tym nie dyskutuje się zbyt często, co świadczyłoby że ten cały jitter nie jest taki straszny ?

Link to post
Share on other sites

Jitter to najczarniejszy duch zapisu cyfrowego !

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.01.2021 o 22:59, kocurek7 napisał:

Tak się zastanawiam jaka jest w dzisiejszych czasach przydatność DACa USB?

Tylko wtedy jest przydatny gdy w telefonie nie masz wyjścia słuchawkowego, a chcesz używać słuchawek przewodowych.

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.01.2021 o 22:59, kocurek7 napisał:

Tak się zastanawiam jaka jest w dzisiejszych czasach przydatność DACa USB?

Przydatność jest taka, że jak komuś nie zależy zbytnio na jakości dźwięku to kupuje takie urządzenie z wbudowanym dacem i ma coś w rodzaju all in one. 

Producent takich urzadzeń produkuje również oddzielne dace. Czy ktoś by je kupował gdyby były one takiej samej jakości? Myśląc logicznie muszą być lepsze na tyle by klient zdecydował się wyjąć więcej grosza z kieszeni na odzielny produkt.

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, januss73 napisał:

Jak DAC ma do dyspozycji tylko +5V potrzebne są kombinacje typu sztuczna masa, czy impulsowa charge pump dla ujemnego zasilania.Dodatkowo takie zasilanie znacznie ogranicza możliwość wyboru OPA do analogu. Potem zaczynają się zabawy w liniowe zasilacze w cenie DACa i to z mizernym skutkiem.

A z czymś takim, to już pełna zgoda, choć na elektronice nie znam się aż tak bardzo. Pamiętam swój pierwszy składak PC. Z oszczędności kupiłem jakiś 350W zasilacz firmy kosi mazaki. Płyta główna i pamięć RAM również miały dla mnie mniejsze znaczenie. Sądziłem, że tylko procek o wysokim taktowaniu i karta graficzna w cenie chyba 30~40% całego komputera zapewni optymalną wydajność w bardziej wymagających grach. Nie były to czasy gier typu Wiedźmin, ale były inne bardziej wymagające gry dla ówczesnych podzespołów. W każdym razie komputer często się zawieszał i gdyby nie to, że padł mi zasilacz, który wymieniłem na jakiś markowy o większej mocy, nie pomyślałbym jak ważne jest solidne zasilanie dla urządzeń elektronicznych. Po wymianie zasilacza gry oczywiście nie śmigały zaraz z wyższa wartością fps, ale komputer przestał się zawieszać ...

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bruce Banner napisał:

Przydatność jest taka, że jak komuś nie zależy zbytnio na jakości dźwięku to kupuje takie urządzenie z wbudowanym dacem i ma coś w rodzaju all in one. 

Producent takich urzadzeń produkuje również oddzielne dace. Czy ktoś by je kupował gdyby były one takiej samej jakości? Myśląc logicznie muszą być lepsze na tyle by klient zdecydował się wyjąć więcej grosza z kieszeni na odzielny produkt.

Podobna sytuacja występuje chyba, choć pewnie nie zawsze, o czym wspomniał @januss73, w przypadku wzmacniacza zintegrowanego vs przedwzmacniacz + końcówka mocy ?

Z pewnością zaletą jest chyba to, że końcówka w integrze może być przyzwoita a Pre nienajlepszej jakości. Płacimy wtedy więcej za All In One, a moglibyśmy kupić lepszą lub podobną końcówkę taniej niż za integrę, dołożyć parę groszy i dobrać lepszy Pre ...

Link to post
Share on other sites
51 minut temu, jędrekpędrek napisał:

Z pewnością zaletą jest chyba to, że końcówka w integrze może być przyzwoita a Pre nienajlepszej jakości. 

W tym przypadku producent dobiera parametry pre tak by jak najlepiej wspógrała z końcówką.

53 minuty temu, jędrekpędrek napisał:

a moglibyśmy kupić lepszą lub podobną końcówkę taniej niż za integrę, dołożyć parę groszy i dobrać lepszy Pre ...

"I tak k**wa do zajebania ... "

Lepsza koncówka, lepsze pre, lepsza koncowka ... tak można bez konca, chyba, że finanse się skończą.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bruce Banner napisał:

W tym przypadku producent dobiera parametry pre tak by jak najlepiej wspógrała z końcówką.

"I tak k**wa do zajebania ... "

Lepsza koncówka, lepsze pre, lepsza koncowka ... tak można bez konca, chyba, że finanse się skończą.

Możesz przestać w tej chwili dolewać oliwy do ognia. Choćby chcieli się na to złapać najwięksi mędrcy tego forum, to z jakichś powodów tego nie robią i swoimi z doopy wziętymi mądrościami nas nie oświecają. Może w końcu jakiś mod zareagował i dostali ostrzeżenie ...?

14 minut temu, jędrekpędrek napisał:

Jak już popuszczą im lejce, wtedy się zacznie. „Wracaj do zakładki start ... Skup się ... Zacznij myśleć logicznie ... Naucz się dyskutować merytorycznie ... „ itp. Tęsknię za tymi komentarzami ?

Edited by jędrekpędrek
Link to post
Share on other sites
"I tak k**wa do zajebania ... "
Lepsza koncówka, lepsze pre, lepsza koncowka ... tak można bez konca, chyba, że finanse się skończą.

Po co pre? Na pokaz?

Jesli mam dobry DAC z regulowana glosnoscia, to pre jest zbedne
Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, xajas napisał:

Po co pre? Na pokaz?

Do loudness'u ?

5 godzin temu, Bruce Banner napisał:
6 godzin temu, jędrekpędrek napisał:

Z pewnością zaletą jest chyba to, że końcówka w integrze może być przyzwoita a Pre nienajlepszej jakości. 

W tym przypadku producent dobiera parametry pre tak by jak najlepiej wspógrała z końcówką.

Powiedz to użytkownikom NADa c320 ?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, xajas napisał:

Jesli mam dobry DAC z regulowana glosnoscia, to pre jest zbedne

Równie dobrze można powiedzieć po co oddzielne pre jak jest dobra integra. Po co regulacja w dacu jak jest dobra regulacja we wzmacniaczu.

48 minut temu, januss73 napisał:

Powiedz to użytkownikom NADa c320 ?

Zawsze można podać przykład jakiegoś niedopracowanego sprzetu.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Bruce Banner napisał:

Równie dobrze można powiedzieć po co oddzielne pre jak jest dobra integra.

to pytanie jest w pelni uzasadnione.

po co dodatkowa skrzynka, gniazda, kable, itd.?

im krotsze droga, tym mniejszy potencjal na bledy.

jedyny sens to moliwosc podlaczenia roznych/wielu koncowek do jednego pre

 

ale jesli uzywam tylko jednej koncowki stereo albo jednej pary monoblokow, to po co mi pre?

 

badzmy szczezy - bo wyglada hajedowsko ?

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.