Jump to content
IGNORED

Przydatność DACa USB


Recommended Posts

6 godzin temu, jędrekpędrek napisał:

To akurat jest niezbędne dla pajaców, którzy naczytali się o krzywych FM i usprawiedliwiają sobie w ten sposób brak basu w swoich pukaweczkach podłączonych do marketowego piecyka za tysiaka.

 

6 godzin temu, jędrekpędrek napisał:

ale jeśli chce się jej słuchać w dobrej jakości w całym paśmie trzeba wydać trochę grosza.

Podsumowując. Efekt krzywych izofonicznych zneutralizować można wzmacniaczem za tysiaka z funkcją loudness lub wzmacniaczem bez tej funkcji za (strzelam) 10 tysiaków. WOW!!!

Link to post
Share on other sites

Napiszę ostatni raz gołąbki, techniczni geniusze, choć wątpię czy ktoś zrozumie o czym   piszę, skoro nie czyta się za zrozumieniem, tyko później cytuje zdanie po zdaniu i uzasadnia swój sprzeciw jedynymi słusznymi wg siebie teoriami. Czy to krzywa FM, czy prawo Archimedesa, prędkość dźwięku, jego natężenie, wszystko obliczane jest z uwzględnieniem różnych zmiennych i jakichś stałych. Do tego służą wzory fizyczne. Ciało o mniejszej gęstości zanurzone w płynie o większej gęstości wypłynie na powierzchnię i na odwrót. Stojąc na dworze przy temperaturze otoczenia -15st w zacisznym miejscu nie przemarzniesz w takim stopniu jak stojąc w polu, gdzie hula wiatr. Dźwięk rozchodzi się szybciej w wodzie niż w powietrzu. Przypomnij sobie jeden z drugim techniczny kolego zjawisko akustyczne, kiedy na kąpieliskach ktoś pukał kamieniami pod wodą. Chyba, że ktoś tego nie kojarzy, bo mamusia pozwoliła brodzić w wodzie tylko do kolan. Jeśli nie, to więc może masz doświadczenie jak sąsiad wywiercał otwór w ścianie obok u ciebie w bloku, a jak u kolegi w domku drewnianym. Na koniec posłuchaj gdzieś w domu kultury, w swojej wsi, jaki wydaje dźwięk najniższa struna basowa w gitarze elektrycznej, nie podłączonej do pieca, a jak gitara akustyczna. Doskonale wiem co obrazują izofony jakiegoś Fletchera i Munsona, czy jak im tam, tylko ci naukowcy jak wszyscy zapewne, swoje pomiary i obliczenia dokonują w określonych warunkach, stałych dla różnych pomiarów. Tak może wyglądać krzywa odczuwalnej głośności dla różnych częstotliwości mierzona jakimś mikrofonem z odległości np. 1m w jakiejś komorze bezechowej dla takiego samego jakiegoś szerokopasmowego głośnika. W pomiarach fizycznych trzeba dokonywać pomiarów w określonych warunkach z zachowanie ścisłe określonych kryteriów, w przeciwnym razie panowałby chaos. W bardzo wielu obliczeniach, wykorzystywana jest stała, puki co, prędkość światła w próżni. Jeśli ta stała zostanie obalona, fizykę trzeba będzie pisać od nowa. Nawet metr już nie będzie metrem, bo jego wzorzec jest obliczany na podstawie prędkości światła. Jeżeli nic z tego nie zrozumiałeś techniczny kolego geniuszu to podepnij sobie pod wzmacniacz za 1K, 5K, czy 10K skoro tak cię gryzie temat wzmacniaczy rożnej klasy monitorki z 13” midwooferem do speakar A i duże podłogówki do speaker B. Głośność ustaw na „relaksacyjne” słuchanie i posłuchaj basu. Jeśli efekt będzie identyczny, czyli brak basu w obu przypadkach szczerze polecam wizytę u laryngologa. Na koniec cytat odnośnie krzywych FM. „Ze względu na swój subiektywny charakter, krzywe izofoniczne nie mają ścisłego kształtu ani położenia i różnią się w zależności od metod badawczych użytych do ich wyznaczenia.” Jeśli dalej kwestionujesz mój komentarz gołąbku, to albo jesteś trollem, albo totalnym opozycjonistą, który musi zanegować wszystko choćby wiedział, że nie ma racji. 

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, jędrekpędrek napisał:

Napiszę ostatni raz gołąbki, techniczni geniusze, choć wątpię czy ktoś zrozumie o czym   piszę, skoro nie czyta się za zrozumieniem, tyko później cytuje zdanie po zdaniu i uzasadnia swój sprzeciw jedynymi słusznymi wg siebie teoriami. Czy to krzywa FM, czy prawo Archimedesa, prędkość dźwięku, jego natężenie, wszystko obliczane jest z uwzględnieniem różnych zmiennych i jakichś stałych. Do tego służą wzory fizyczne. Ciało o mniejszej gęstości zanurzone w płynie o większej gęstości wypłynie na powierzchnię i na odwrót. Stojąc na dworze przy temperaturze otoczenia -15st w zacisznym miejscu nie przemarzniesz w takim stopniu jak stojąc w polu, gdzie hula wiatr. Dźwięk rozchodzi się szybciej w wodzie niż w powietrzu. Przypomnij sobie jeden z drugim techniczny kolego zjawisko akustyczne, kiedy na kąpieliskach ktoś pukał kamieniami pod wodą. Chyba, że ktoś tego nie kojarzy, bo mamusia pozwoliła brodzić w wodzie tylko do kolan. Jeśli nie, to więc może masz doświadczenie jak sąsiad wywiercał otwór w ścianie obok u ciebie w bloku, a jak u kolegi w domku drewnianym. Na koniec posłuchaj gdzieś w domu kultury, w swojej wsi, jaki wydaje dźwięk najniższa struna basowa w gitarze elektrycznej, nie podłączonej do pieca, a jak gitara akustyczna. Doskonale wiem co obrazują izofony jakiegoś Fletchera i Munsona, czy jak im tam, tylko ci naukowcy jak wszyscy zapewne, swoje pomiary i obliczenia dokonują w określonych warunkach, stałych dla różnych pomiarów. Tak może wyglądać krzywa odczuwalnej głośności dla różnych częstotliwości mierzona jakimś mikrofonem z odległości np. 1m w jakiejś komorze bezechowej dla takiego samego jakiegoś szerokopasmowego głośnika. W pomiarach fizycznych trzeba dokonywać pomiarów w określonych warunkach z zachowanie ścisłe określonych kryteriów, w przeciwnym razie panowałby chaos. W bardzo wielu obliczeniach, wykorzystywana jest stała, puki co, prędkość światła w próżni. Jeśli ta stała zostanie obalona, fizykę trzeba będzie pisać od nowa. Nawet metr już nie będzie metrem, bo jego wzorzec jest obliczany na podstawie prędkości światła. Jeżeli nic z tego nie zrozumiałeś techniczny kolego geniuszu to podepnij sobie pod wzmacniacz za 1K, 5K, czy 10K skoro tak cię gryzie temat wzmacniaczy rożnej klasy monitorki z 13” midwooferem do speakar A i duże podłogówki do speaker B. Głośność ustaw na „relaksacyjne” słuchanie i posłuchaj basu. Jeśli efekt będzie identyczny, czyli brak basu w obu przypadkach szczerze polecam wizytę u laryngologa. Na koniec cytat odnośnie krzywych FM. „Ze względu na swój subiektywny charakter, krzywe izofoniczne nie mają ścisłego kształtu ani położenia i różnią się w zależności od metod badawczych użytych do ich wyznaczenia.” Jeśli dalej kwestionujesz mój komentarz gołąbku, to albo jesteś trollem, albo totalnym opozycjonistą, który musi zanegować wszystko choćby wiedział, że nie ma racji. 

Bzdura, nic nie pokapowalec, ciemnota..

 

Krzywe FM nie sa obliczane i mierzone.

Te krzywe dotycza zachowania twoich uszu/sluchu/mozgu, dotycza psychoakustycznych wlasciwosci twojego organu sluchu i nie maja ze sprzetem tudziez z "wzorami fizycznymi" nic wspolnego!

 

Na chlopski rozum - moze w ten sposob pokapujesz

jesli jestes sparalizowany i nie mozesz chodzic, to nie odgrywa roli, czy masz tandentny wozek inwalidzki fundowany przez ubezpieczalnie, czy pozlacany i wykladany brylantami. Zaden z nich nie pomoze ci chodzic!     

Mozesz zmiezyc wage, predkosc, cene,... tego wozka, ale zaden z tych parametrow nie ma wplywu na twoj paraliz.

PS.

Nie, nie zrozumialem, o czym piszesz, bo to bezsens ?

 

Edited by xajas
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jędrekpędrek napisał:

...wszystko obliczane jest z uwzględnieniem różnych zmiennych i jakichś stałych.

Przyznacie jednak, że podstaw koledze odmówić nie można.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Froju napisał:

podstaw koledze odmówić nie można.

Jakich podstaw?

Obliczania krzywych F-M, porównywania nieporównywalnych zjawisk, albo nie będących w związku z tematem? Na takiej zasadzie powstają idee gadżetów z dziedziny audiovoodoo, gdzie wymienia się jednym ciągiem zjawiska z grubsza przystające do tematu, ale niekoniecznie prawdziwe w konkretnej sytuacji i wysnuwa wnioski z d..py, na których oparte jest coś na sprzedaż. Ktoś, kto coś tam słyszał, a w naukę nie lubi się zagłębiać, łyka takie teksty, jak żaba muł i kupuje. Czy to gadżet, czy idę, a potem ciężko mu to "odkręcić", nawet dowodami- bo w to wierzy.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, przemak napisał:

No przecież podał: "różnych zmiennych i jakichś stałych" ?

No tak, przypierniczyć się zawsze można, jakie to fajne. Tylko najważniejsze: sens i morał owej wypowiedzi gdzieś umknął. To się nazywa ograniczona technicznie inteligencja wybiórcza ...

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Bruce Banner napisał:

No tak, przypierniczyć się zawsze można, jakie to fajne. Tylko najważniejsze: sens i morał owej wypowiedzi gdzieś umknął. To się nazywa ograniczona technicznie inteligencja wybiórcza ...

Miałem wrażenie, że ty i ten @jędrekpędrek to ten sam klon. Niniejszym potwierdziłeś ?

A konkretnie:

45 minut temu, Bruce Banner napisał:

No tak, przypierniczyć się zawsze można, jakie to fajne.

Przypierniczyłem się - jeżeli to właściwe w tym przypadku - do dwóch użytkowników: @Froju bo zacytował i @porlick bo nie zakumał żartu ? 

46 minut temu, Bruce Banner napisał:

sens i morał owej wypowiedzi gdzieś umknął

Fakt, sens i morał wręcz nawet nie zostały w tej wypowiedzi zawarte ?

nagrywamy.com

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, przemak napisał:

Miałem wrażenie, że ty i ten @jędrekpędrek to ten sam klon. Niniejszym potwierdziłeś ?

Pudło przemciu ...

3 minuty temu, przemak napisał:

Fakt, sens i morał wręcz nawet nie zostały w tej wypowiedzi zawarte ?

Jak już mnie cytujesz i coś piszesz to czy mógłbyś się skupić i napisać po polsku o co ci chodzi? 

Albo nie, nie wysilaj szarej komórki, nie interesuje mnie to.

Link to post
Share on other sites
W dniu 18.01.2021 o 18:27, Bruce Banner napisał:

W sklepach pełno jest poprawnie zrobionych technicznie sprzętów i co? Większość z nich gra po prostu słabo lub wręcz kiepsko. Więc całą ich poprawność techniczną możesz sobie wsadzić ... 

I Ty twierdzisz, że cokolwiek rozumiesz? Przecież w tej wypowiedzi jedno wyklucza drugie, bo jeśli "gra słabo lub wręcz kiepsko", nie może być poprawne technicznie.

(Chyba, że odtwarzasz tym sprzętem gówniane nagranie, ale to nie jest już wina sprzętu.)

Edited by porlick
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, porlick napisał:

I Ty twierdzisz, że cokolwiek rozumiesz? Przecież w tej wypowiedzi jedno wyklucza drugie, bo jeśli "gra słabo lub wręcz kiepsko", nie może być poprawne technicznie.

Tak to jest z poprawnością, jest jedynie poprawna. Mnie interesują urzadzenia wybitne, zarówno pod względem technicznym jak i jakości dźwięku. Akceptuję fakt, że tobie wystarcza jedynie poprawność która w realiach audio jest jedynie "słaba lub wręcz kiepska". 

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 18.01.2021 o 14:04, Bruce Banner napisał:

Wasza poprawność techniczna nie wyklucza dobrej jakości dźwięku ale też jej nie gwarantuje.

Ale brak poprawności technicznej, wyklucza możliwość uzyskania dobrego dźwięku.

-----

W dniu 18.01.2021 o 12:00, jędrekpędrek napisał:

Albo kupujemy sprzęt dobrej jakości, choćby kosztem rezygnacji z innych przyjemności...

Krzywe FM obrazują właściwość ludzkiego słuchu a nie sprzętu audio, a każdy sprzęt audio utrzymuje pasmo przenoszenia niezależnie od głośności. Dlatego czy kupisz sprzęt w markecie czy taki za milion dolców, to przy ściszeniu z 80dB do 65dB wrażenie ubywania basu będzie takie samo... choć oczywiście możesz w markecie kupić boomboksa a za milion dolców monitorki 100mm i przekonać się, że jesteś w błędzie.

-----

W dniu 18.01.2021 o 12:19, porlick napisał:

...i w każdej głośności, to trzeba korygować według krzywych F-M. 

Czy trzeba? Raczej nie. Przy typowych głośnościach krzywe FM aż tak dużo się nie rozłażą. Ale warto być świadomym istnienia zjawiska, żeby jakiś nawiedzeniec nie namawiał nas do wymiany prawidłowo działającego sprzętu czy zakupu kabli. No i nie będzie dla nas zaskoczeniem, gdy monitorki rozwiną skrzydła dopiero przy głośniejszym słuchaniu, a podłogówki nawet gdy cicho to zagrają fajnie. Z niewiedzy powstaje magia.

-----

7 godzin temu, dzarro napisał:

Jak się przegląda te kilkudziesiąt postów powyżej (dla przypomnienia zakładka Start) to trudno się potem dziwić, że odmóżdżeni kibole znajdą pretekst żeby się n.....ć nawet na meczu 6-latków.

Zawsze się ktoś taki znajdzie, co domaga się aby jego niewiedzę traktować jako argument.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, szymon1977 napisał:
W dniu 18.01.2021 o 13:19, porlick napisał:

...i w każdej głośności, to trzeba korygować według krzywych F-M. 

Rozwiń  

Czy trzeba? Raczej nie. Przy typowych głośnościach krzywe FM aż tak dużo się nie rozłażą.

W każdej głośności, to znaczy i głośno, i cicho. Zgadza się, że słuchając w typowych zakresach niczego się nie koryguje, ale np teraz (g. 5.00), przed wyjazdem do pracy, mam włączony loudness-, bo nie chcę postawić na nogi wszystkich w domu. ?

A chcę wszystko słyszeć jak należy. U mnie krzywe F-M działają typowo.

Link to post
Share on other sites
20 minut temu, porlick napisał:

...ale np teraz (g. 5.00), przed wyjazdem do pracy, mam włączony loudness-, bo nie chcę postawić na nogi wszystkich w domu. ?

A chcę wszystko słyszeć jak należy. U mnie krzywe F-M działają typowo.

Tak. Niestety w środowisku pokutuje brak wiedzy połączony ze skojarzeniem "loudness" z dyskoteką na Altusach140. 

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, szymon1977 napisał:

Ale brak poprawności technicznej, wyklucza możliwość uzyskania dobrego dźwięku.

Mędrzec powrócił! Alleluja!

Chłopie, ty się nawet jak widzę do zakładki start nie nadajesz, bo czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. Przeczytasz jakiś wpis, oczywiście nie zrozumiesz a potem cytujesz i wypisujesz te swoje głupoty. Nie sadzę, żebyś coś więcej zrozumiał ale poniżej masz cytat gamoniu który pozbawia sens twój powyższy wpis. Skup się Szymon, skup. Logika to podstawa.

W dniu 18.01.2021 o 15:44, Bruce Banner napisał:

Widzę problemy ze zrozumieniem słowa pisanego. Na prawdę dobrej jakości dźwięk musi być i jest poprawny technicznie. 

Jeszcze Ci wytłuściłem, żebyś wiedział o który dokładnie fragment chodzi, ty skwaszona mordko.

 

Edited by Bruce Banner
Link to post
Share on other sites
W dniu 19.01.2021 o 12:51, porlick napisał:

Obiecanki, cacanki.

Mam wrażenie, że jeszcze nie raz będziesz tu wciskał swoje mundrości rodem ze wszechświata równoległego.

Miałeś racje. Wróciłem, ale tylko z powodu pojawienia się największego ignoranta i wichrzyciela tego forum. Powtarzam jeszcze raz, choć dla was to tylko kolejny powód do robienia goownoburzy na tym forum. Nie kwestionuje wystaw sobie istnienia czegoś takiego jak krzywa FM, tylko ta krzywa przedstawia zjawisko deficytu niskich i wysokich częstotliwości potwierdzona pomiarami, przedstawiona dla zobrazowania tego zjawiska na wykresie. W praktyce takie czy inne zjawiska są uzależnione od czynników które można zmienić świadomie lub nie, żeby obejść takie niedogodności, jak podbicie basu przy pomocy np. loudness z którego korzystasz o piątej rano, żeby nie postawić na nogi swojej familii. To samo tyczy się np. wiosła elektrycznego bez wzmocnienia i gitary z pudłem rezonansowym. Powieś sobie głośnik na sznurku, albo umieść w obudowie. Nie po to konstruktorzy kolumn stosują wymyślne krztałtują obudowy, żeby wzmocnić dźwięk, lub nadać im pewnego rodzaju charakter brzmienia. Stań obok kolumny, nie naprzeciwko to usłyszysz wzbudzony/wzmocniony bas. Sytuacja będzie podobna do twojego loudness. Jeśli to są dla ciebie zjawiska nie z tego świata, to jesteś takim samym ignorantem jak Simson. A ten cały przemak ... Kiedyś myślałem, że to guru tego forum, bo jakiś magister dźwiękowiec. Niestety chyba się bardzo pomyliłem. Pewnie tego magistra sobie wykombinował jak Kwaśniewski, albo dostał go za masło i jajka. Żenada. 

Edited by McGyver
moderacja
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Znowu wypisujwsz bzdury.
Dotrzymaj obietnicy

Ani w praktyce ani w teorii te zjawiska NIE ZALEZA od czynnikow, ktore mozna zmienic swiadomie. Chyba ze jestes w stanie nas zmanipulowac genetycznie i zmienic dzialanie naszych organow sluchu.
Dlatego tez JEDYNA METODA kompensowania tego efektu jest i pozostanie uzycie funkcji „loudnes/contour“

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, xajas napisał:

Znowu wypisujwsz bzdury.
Dotrzymaj obietnicy

Te zjawiska NIE ZALEZA od czynnikow, ktore mozna zmienic swiadomie. Chyba ze jestes w stanie nas zmanipulowac genetycznie i zmienic dzialanie naszych organow sluchu

Ło matko i córko. Robić goownoburzę za wszelką cenę. Nie masz nic mądrego do powiedzenia to idź na sanki ...

Co to są krzywe izofoniczne i charakterystyka "fizjologiczna"? 

Akustyka 

To krzywe jednakowej głośności - a krzywe są dlatego, że nasz zmysł słuchu nie ma "liniowej charakterystyki przetwarzania". Sygnały o takim samym natężeniu, ale o różnej częstotliwości, wywołują wrażenia różnej głośności. Stąd też - natężenie nie równa się głośność.

Natężenie dźwięku to obiektywna wielkość fizyczna, niezależna od "obserwatora", natomiast głośność to miara naszego ludzkiego wrażenia, jakie wywołuje określony dźwięk.

Oczywiście, im wyższe natężenie, tym większa głośność, ale np. natężenie niskich częstotliwości musi być o wiele wyższe od natężenia średnich częstotliwości, aby wywołać takie samo wrażenie głośności.

Przebieg natężenia w funkcji częstotliwości dla określonego poziomu głośności ilustruje właśnie krzywa izofoniczna. Ale sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, ponieważ krzywa ta zmienia się wraz ze zmianą poziomu głośności... i dlatego mamy nie jedną, ale całą rodzinę krzywych izofonicznych.

Najogólniej opisany kształt krzywej izofonicznej pozostaje podobny - niskie i najwyższe częstotliwości są "uprzywilejowane", co jest jednak odbiciem konieczności zwiększenia natężenia w celu wywołania takiego samego wrażenia głośności - czyli w naszym odbiorze, częstotliwości niskie i najwyższe są upośledzane, nasza czułość jest w tych zakresach słabsza.

Dysproporcje te są największe dla niskich poziomów głośności (wtedy najtrudniej nam usłyszeć częstotliwości ze skraju pasma), i nieco zmniejszają się wraz ze wzrostem poziomu głośności.”

Bardzo dobrze wiem co tu jest napisane. Dlatego wyrównuje się to sztucznie loudnessem, pudłem rezonansowym, czy trąbką włożoną do ucha, jak robili to w dawnych czasach ludzie z przytępiony słuchem ?

7 minut temu, xajas napisał:

Twoje przyklady sa bez sensu.
Jesli sciszam muzyke, to nie siadam/staje obok glosnika, zamiast przed glosnikiem, aby w ten sposob skompensowac spadek/brak basu

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

A kto Ci karze siadać obok kolumny. To przykład, ale jestem przekonany, że napisałeś to dla żartu, bo aż taki niemądry być nie mozesz ?

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, jędrekpędrek napisał:

...tylko ta krzywa przedstawia zjawisko deficytu niskich i wysokich częstotliwości potwierdzona pomiarami...

Nie: pomiary pokazują, że każdy sprzęt audio utrzymuje pasmo przenoszenia niezależnie od głośności. Krzywe FM nie obrazują cechy sprzętu.

Tak się zastanawiam po co OT o krzywych FM?

-----

W dniu 11.01.2021 o 21:59, kocurek7 napisał:

Tak się zastanawiam jaka jest w dzisiejszych czasach przydatność DACa USB?

 

Na przykład wzmacniacz zintegrowany Musical Fidelity M3si ma wbudowany DAC USB.

Do wejścia USB podepniesz komputer, a nie podepniesz innego źródła typu TV, Chromecast. Trochę to bez sensu, bo jeśli wzmacniacz ma wejścia spdif (optyk lub coaxial) to aby podłączyć komputer wystarczy zwykły konwerter USBtoSPDIF za 100pln, a jeśli wzmacniacz ma wejście USB a w źródle masz wyjście SPDIF to masz problem, więc musisz dokupić zewnętrzny DAC i połączyć analogowo.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, szymon1977 napisał:

Tak się zastanawiam po co OT o krzywych FM?

Ci mundrale ze świata równoległego zaczęli od tego, że niepotrzebne są regulacje w przedwzmacniaczu, bo wystarczy DAC i końcówka mocy, więc wspomniałem o zmiennych charakterystykach ludzkiego słuchu i przydatności regulacji dźwięku. 

Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, porlick napisał:

Większego steku bzdur zmieszanych z idiotyzmami i okraszonych chamską obrazą dawno nie czytałem.

Rzeczywiście żenada.

Wiesz co kolego porlick, możesz nie zgadzać się z tym co piszę o krzywych FM, ale chamstwa mi nie wytykaj. Poczytaj innych, tych którzy robią to nagminnie i bez skrupułów. Postawisz im jeszcze lajka, bo pasują ich teorie do twojej teorii. Jeśli jednak poczułeś się Ty lub ktoś inny urażony tym co napisałem, mówię przepraszam. Tak podchodzę do sytuacji, nawet kiedy nie poczuwam się do winy. Trzymaj się i nie reaguj agresją, jeśli coś nie zgadza się z twoimi poglądami ...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.