Jump to content
IGNORED

Wpływ Kobiet na audio.


Recommended Posts

Bardzo często słyszę z różnych stron o tym jak Kobiety podchodzą do Naszego hobby. Szeroko pojęta muzyka i sprzęt na którym jej słuchamy to dla Nas bardzo ważne aspekty życia. Jeżeli pozwolicie to chciałbym poznać Wasze odczucia w tym konkretnym temacie ? Zakładka Stereo...gdyż jesteście często na początku wspaniałej przygody muzycznej i zapewniam, że to tylko kwestia czasu i malutkie zgrzyty mogą się pojawić. Zapraszam.

De gustibus non est disputandum

Link to post
Share on other sites

To czy będą zgrzyty to chyba każdego indywidualna sprawa i dużo zależy od relacji między ludźmi. Jak na tym polu jest kiepsko to stereo jest tylko pretekstem do kłótni. Mnie zastanawia skąd tak małe zainteresowanie kobiet tematyką audio ?

Link to post
Share on other sites
  • Moderatorzy
29 minut temu, Robczan napisał:

Mnie zastanawia skąd tak małe zainteresowanie kobiet tematyką audio ?

Sama się nad tym zastanawiam :)

  • Like 8

Lucarto Audio Ferro IA40 ; Maraim Welese 3.2, Hegel HD25, Raspberry PI4 + Allo digione Signature, Cambridge Audio 752BD, Lucarto Audio Albero

Miałam: Audio Academy Hyperion IV Plus, Haiku Audio Bright MK4

Link to post
Share on other sites

To hobby o tyle kosztowne co nie efektowne . Sprzętem poza wąskim środowiskiem się nie pochwalisz , poza forum z nikim zazwyczaj nie porozmawiasz .

Kobiety lubią epatować . Poszpanujesz samochodem , domem , partnerem i zegarkiem ale nie sprzętem . Nie zdajemy sobie sprawy jak atawizmy są głęboko zakorzenione w damskiej psychice . Wszystko co atawistycznie nie służy przetrwaniu ich genów nie jest warte zachodu . Dodatek męskiego materiału biologicznego jest nie istotny .

  • Like 2

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Yankes napisał:

Bardzo często słyszę z różnych stron o tym jak Kobiety podchodzą do Naszego hobby. Szeroko pojęta muzyka i sprzęt na którym jej słuchamy to dla Nas bardzo ważne aspekty życia. Jeżeli pozwolicie to chciałbym poznać Wasze odczucia w tym konkretnym temacie ? Zakładka Stereo...gdyż jesteście często na początku wspaniałej przygody muzycznej i zapewniam, że to tylko kwestia czasu i malutkie zgrzyty mogą się pojawić. Zapraszam.

Ehhh. A już myślałem że wątek będzie o tych forumowiczach co w co drugim poście piszą:

"... muszę zapytać żony... żonie się kolor nie podoba... nie wiem co na to żona... żona mi nie pozwoli..."

I tak dalej ?

Myślę że taki "Wpływ kobiet na audio" jest wiele większy. 

  • Like 1

?👈

Link to post
Share on other sites

Raczej destrukcyjny .

  • Like 1

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, rafal735r napisał:

Ehhh. A już myślałem że wątek będzie o tych forumowiczach co w co drugim poście piszą:

"... muszę zapytać żony... żonie się kolor nie podoba... nie wiem co na to żona... żona mi nie pozwoli..."

I tak dalej ?

Myślę że taki "Wpływ kobiet na audio" jest wiele większy. 

Hehe może dlatego że często to hobby pochłania większą część domowego budżetu.

Moja żonka nie interesuje się sprzętem audio i muzy słucha z TV ale wie że to mój konik i ostatnio spytała mnie co chcę na walentynki "jakiś nowy klocek" haha.

Ogólny wpływ mojej kobietki na audio jest taki że dzięki niej mogę sobie na nie pozwolić bo bez niej to bym pewnie cała kasę przewalił na głupoty ?

Link to post
Share on other sites

Czytając Wasze odpowiedzi w tym jakże trudnym temacie?:

Ciężko mi to przyznać, bo nawet (zwłaszcza ? ) dla mnie brzmi to niewiarygodnie, ale moja żona akceptuje moje wariacje audio i okazuje się, że jest tutaj wyjątkowa. Ja pierdziu

Tak na zupełnie poważnie: nie jestem oligarchą, ani kimś od kogo z daleka śmierdzi kasą, ale na przestrzeni trzech lat wydałem na sprzęt kilkadziesiąt tysięcy >30k. Zakup o ile wiązał się z obawą czy wniesie on coś lepszego do grania, o tyle jeśli wnosił, zauważony był przez żonę i nie obył się bez dyskusji, często konstruktywnej. Ona ma lepszy słuch ode mnie jeżeli chodzi o wychwytywanie różnic nawet w kablach. 

Teraz wiem, że nic z  jakichkolwiek z gratów audio w tym roku. Kuchnię trza remontować ?

?Choć kabelek XLR mi się zamarzył...

 

Musical Fidelity M6Si500 , Mytek 192DSD , OPPO 103EU, Infinity Kappa 8,2, Purist Audio Design Elementa

Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Karol Kościński napisał:

Ona ma lepszy słuch ode mnie jeżeli chodzi o wychwytywanie różnic nawet w kablach. 

Ja tu widzę nowy target dla branży audio ? Nie pierwszy raz ktoś pisze, że jego żona lepiej wychwytuje różnice w brzmieniu po zmianie kabli. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Sznup napisał:

Ja tu widzę nowy target dla branży audio ? Nie pierwszy raz ktoś pisze, że jego żona lepiej wychwytuje różnice w brzmieniu po zmianie kabli. 

Być może to wrodzona podejrzliwość każe im słyszeć lepiej?? One  wszystko wiedzą lepiej

  • Like 1

Musical Fidelity M6Si500 , Mytek 192DSD , OPPO 103EU, Infinity Kappa 8,2, Purist Audio Design Elementa

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, rafal735r napisał:

A gdzie sławetne "żona z kuchni słyszała?" W sumie teraz to chyba takie stwierdzenie by nie przeszło. 

Wiesz dobrze w którym klubie padają takie teksty typu " sąsiad słyszał przez ścianę", "znajomi na ulicy" czy "żona w kuchni "  lub   " dzieciaki przybiegły z drugiego pokoju". ??????

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Robczan napisał:

Mnie zastanawia skąd tak małe zainteresowanie kobiet tematyką audio ?

Niestety kobiety nie maja zbyt wielu zainteresowań i wynika to chyba z głupkowatego wychowania.

 

50 minut temu, Sznup napisał:

Ja tu widzę nowy target dla branży audio ?

Lepszy słuch klienta to niemile widziana cecha dla branży 

Godzinę temu, Karol Kościński napisał:

Tak na zupełnie poważnie: nie jestem oligarchą, ani kimś od kogo z daleka śmierdzi kasą, ale na przestrzeni trzech lat wydałem na sprzęt kilkadziesiąt tysięcy >30k.

Raczej masz sporo siana albo inne priorytety ? ja nigdy bym nie postawił wyżej audio od kuchni, łazienki czy sypialni.

Akurat moja żona mocno mnie wspiera w moim hobby bo wie, że to dla mnie ważne i sama lubi słuchać (zaraziłem ja zwracaniem uwagi na dźwięk) ale tak jak napisałem wyżej, gadżety i pasja nigdy nie bedą wyżej w kategorii „ważne” od rzeczy codziennego użytku mimo iż kocham muzykę. Może jestem pier**l.ety ale jak kupowaliśmy mieszkanie to żona wpadła na pomysł kupienia nowych kolumn który ja zastopowalem xD moze dlatego ze wiedziałem jak układają sie finanse. Co nie zmienia faktu ze mieszkanie wybierałem pod katem ustawienia sprzętu i żona o tym dobrze wiedziała. Tak samo jak mieliśmy architekta, który bardzo nie polubił moich kolumn to moja żona twardo obstawała przy moim decyzja. Myśle, że wie jakie mam priorytety i jak nagle coś sobie kupuje to nigdy nie robi z tego powodu wyrzutów.

mamy już układ, że jak będziemy kupować nowe mieszkanie to ja będę miał pokuj odsłuchowy, a ona garderobę.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, PawelMitsu napisał:

Niestety kobiety nie maja zbyt wielu zainteresowań i wynika to chyba z głupkowatego wychowania.

 

Lepszy słuch klienta to niemile widziana cecha dla branży 

Raczej masz sporo siana albo inne priorytety ? ja nigdy bym nie postawił wyżej audio od kuchni, łazienki czy sypialni.

Akurat moja żona mocno mnie wspiera w moim hobby bo wie, że to dla mnie ważne i sama lubi słuchać (zaraziłem ja zwracaniem uwagi na dźwięk) ale tak jak napisałem wyżej, gadżety i pasja nigdy nie bedą wyżej w kategorii „ważne” od rzeczy codziennego użytku mimo iż kocham muzykę. Może jestem pier**l.ety ale jak kupowaliśmy mieszkanie to żona wpadła na pomysł kupienia nowych kolumn który ja zastopowalem xD moze dlatego ze wiedziałem jak układają sie finanse. Co nie zmienia faktu ze mieszkanie wybierałem pod katem ustawienia sprzętu i żona o tym dobrze wiedziała. Tak samo jak mieliśmy architekta, który bardzo nie polubił moich kolumn to moja żona twardo obstawała przy moim decyzja. Myśle, że wie jakie mam priorytety i jak nagle coś sobie kupuje to nigdy nie robi z tego powodu wyrzutów.

mamy już układ, że jak będziemy kupować nowe mieszkanie to ja będę miał pokuj odsłuchowy, a ona garderobę.

Ej nooo....to nie tak . Siana najwięcej mam we łbie, a i słomy z butów ukryć nie sposób ?

      To nie jest tak, że nie mamy kuchni, jemy rękoma z bambusowych tacek. Po prostu dzielimy wydatki według uznania. W tym roku przyszedł czas na remont kuchni i nie ma mowy o polepszaniu audio, choć w głowie mam już projekt powiększenia salonu pod kątem audio właśnie. Akustyka mnie w nim strasznie boli, ale na to to se siano chyba zacznę z głowy wyciągać ?

To nieważne.

Ważne jest to, żeby podzielić mądrze to co jest istotne dla mnie i dla niej, przy czym w moim przypadku istotne dla nas jest zarówno to żeby muza grała dobrze, jak i to żeby jakiś tam komfort w domu zachować.

Znam przypadki gdzie On kupuje gadżety (igły, wkładki, nawet wzmacniacze) w cenach nieziemsko okazyjnie-abstrakcyjnych?, albo żonę która WIE, że kolumny które są w ICH posiadaniu grają dobrze i nie ma sensu ich zmieniać. Ja mam to szczęście, że nie muszę tak kombinować, choć przyznam, że nie do końca byłem przekonany czy mi ujdzie na sucho jak kupiłem kabelki PAD.

  • Like 1

Musical Fidelity M6Si500 , Mytek 192DSD , OPPO 103EU, Infinity Kappa 8,2, Purist Audio Design Elementa

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, PawelMitsu napisał:

 

?Tak samo jak mieliśmy architekta, który bardzo nie polubił moich kolumn to moja żona twardo obstawała przy moim decyzja. Myśle, że wie jakie mam priorytety i jak nagle coś sobie kupuje to nigdy nie robi z tego powodu wyrzutów.

mamy już układ, że jak będziemy kupować nowe mieszkanie to ja będę miał pokuj odsłuchowy, a ona garderobę.

Za gaże tego architekta miał byś lepsze kolumny. Następnym razem wiesz co robić. 

  • Like 1

?👈

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, rafal735r napisał:

A gdzie sławetne "żona z kuchni słyszała?" W sumie teraz to chyba takie stwierdzenie by nie przeszło. 

Haha moja WAŻ słyszy zdecydowanie lepiej ode mnie ? najlepiej grają białe kolumny i ładne małe wzmacniacze ?

Ale za to mogę sobie kupić dowolna zabawke i nie usłyszę: A po co ci to? ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, rafal735r napisał:

Za gaże tego architekta miał byś lepsze kolumny. Następnym razem wiesz co robić. 

Tu masz rację, jednak wymyślił 1-2 rzeczy które w ogóle nie przyszły mi do głowy (a naprawdę sporo myślałem) i które realnie zmieniły użyteczność mieszkania. Ogólnie oceniam pracę na 0 (nie jestem ani bardzo zadowolony ani bardzo zawiedziony)

14 minut temu, Sznup napisał:
Godzinę temu, PawelMitsu napisał:

Niestety kobiety nie maja zbyt wielu zainteresowań i wynika to chyba z głupkowatego wychowania.

Nieładnie to zabrzmiało. 

zgadzam się, nieładnie to zabrzmiało ale niestety taka jest prawda. Hobby mojej żony to wyuczony zawód - widać, że się w tym spełnia i się rozwija. Od kilku lat wkręciła się w "aktywne" oglądanie filmów, czyli sięgamy po tytuły gdzie każda scena ma znaczenie, ważne jest jak została przedstawiona i co za sobą niesie. Pełnym prawem mogę powiedzieć, że kobieta jest specjalistą w jakiejś dziedzinie i ma coś do powiedzenia w innych tematach.

Jednak jak pytam swoich koleżanek z pracy czym się interesują to w sumie nie wiedzą co powiedzieć i albo się wstydzą albo naprawdę nie mają nic ciekawego do powiedzenia w tym temacie - nie wiem jaka jest prawda.

Zobacz proszę na każde forum dyskusyjne to wszędzie sami faceci. Ok kobiety piszą o paznokciach, plotkowaniu i relacjach - to są ich zainteresowania?

na pewno jest wiele kobiet, które czytają książki, gotują na miarę mistrzyń i jest to coś co je rozwija.

tak jak napisałem wcześniej wg mnie to jest kwestia wychowania i pier..lenia "to nie jest dla dziewczynek" i kupowanie mini kuchni, mini mopów i mini żelazek (widziałem to na własne oczy). Na razie mam syna, ale jeżeli będę miał córkę to nigdy nie zamknę jej w głupich schematach co jest dla dziewczynek, a co nie. Tak samo też mój syn dostaje obok ciężarówek i koparek różowe klocki i jakoś nie wydaje się mniej męski ?

Wiem, że to brzmi jak szowinistyczne gadanie ale niestety rzeczywistość mi pokazuje jak to wygląda. Podyskutowałbym o tym i z wielką nadzieją posłucham kontrargumentów, że nie jest tak jak ja to widzę ale to chyba już nie na ten wątek. Może bocznica.

38 minut temu, Karol Kościński napisał:

Ej nooo....to nie tak . Siana najwięcej mam we łbie, a i słomy z butów ukryć nie sposób ?

heheh ? dobry luzak z Ciebie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, PawelMitsu napisał:

 

heheh ? dobry luzak z Ciebie.

Mam do siebie dystans ? Nikt nie jest doskonały

Co do zainteresowań Pań, to mając okazję posłuchać wydumek wyloozowanych osobniczek tejże płci można czasem rumienić się słuchając co one mają w głowach? A co pochowane w szufladach? To tak gra, że czuć wibracje ?

 

 

Musical Fidelity M6Si500 , Mytek 192DSD , OPPO 103EU, Infinity Kappa 8,2, Purist Audio Design Elementa

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Rucia1 napisał:

Sama się nad tym zastanawiam :)

Witaj Rucia...

10 godzin temu, marek-1969 napisał:

To hobby o tyle kosztowne co nie efektowne . Sprzętem poza wąskim środowiskiem się nie pochwalisz , poza forum z nikim zazwyczaj nie porozmawiasz .

Kobiety lubią epatować . Poszpanujesz samochodem , domem , partnerem i zegarkiem ale nie sprzętem . Nie zdajemy sobie sprawy jak atawizmy są głęboko zakorzenione w damskiej psychice . Wszystko co atawistycznie nie służy przetrwaniu ich genów nie jest warte zachodu . Dodatek męskiego materiału biologicznego jest nie istotny .

Super!

1 godzinę temu, PawelMitsu napisał:

Tu masz rację, jednak wymyślił 1-2 rzeczy które w ogóle nie przyszły mi do głowy (a naprawdę sporo myślałem) i które realnie zmieniły użyteczność mieszkania. Ogólnie oceniam pracę na 0 (nie jestem ani bardzo zadowolony ani bardzo zawiedziony)

zgadzam się, nieładnie to zabrzmiało ale niestety taka jest prawda. Hobby mojej żony to wyuczony zawód - widać, że się w tym spełnia i się rozwija. Od kilku lat wkręciła się w "aktywne" oglądanie filmów, czyli sięgamy po tytuły gdzie każda scena ma znaczenie, ważne jest jak została przedstawiona i co za sobą niesie. Pełnym prawem mogę powiedzieć, że kobieta jest specjalistą w jakiejś dziedzinie i ma coś do powiedzenia w innych tematach.

Jednak jak pytam swoich koleżanek z pracy czym się interesują to w sumie nie wiedzą co powiedzieć i albo się wstydzą albo naprawdę nie mają nic ciekawego do powiedzenia w tym temacie - nie wiem jaka jest prawda.

Zobacz proszę na każde forum dyskusyjne to wszędzie sami faceci. Ok kobiety piszą o paznokciach, plotkowaniu i relacjach - to są ich zainteresowania?

na pewno jest wiele kobiet, które czytają książki, gotują na miarę mistrzyń i jest to coś co je rozwija.

tak jak napisałem wcześniej wg mnie to jest kwestia wychowania i pier..lenia "to nie jest dla dziewczynek" i kupowanie mini kuchni, mini mopów i mini żelazek (widziałem to na własne oczy). Na razie mam syna, ale jeżeli będę miał córkę to nigdy nie zamknę jej w głupich schematach co jest dla dziewczynek, a co nie. Tak samo też mój syn dostaje obok ciężarówek i koparek różowe klocki i jakoś nie wydaje się mniej męski ?

Wiem, że to brzmi jak szowinistyczne gadanie ale niestety rzeczywistość mi pokazuje jak to wygląda. Podyskutowałbym o tym i z wielką nadzieją posłucham kontrargumentów, że nie jest tak jak ja to widzę ale to chyba już nie na ten wątek. Może bocznica.

heheh ? dobry luzak z Ciebie.

Szowinista...nic z tych rzeczy!

De gustibus non est disputandum

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, rafal735r napisał:

Ehhh. A już myślałem że wątek będzie o tych forumowiczach co w co drugim poście piszą:

"... muszę zapytać żony... żonie się kolor nie podoba... nie wiem co na to żona... żona mi nie pozwoli..."

I tak dalej ?

Myślę że taki "Wpływ kobiet na audio" jest wiele większy. 

Może także napiszą...

De gustibus non est disputandum

Link to post
Share on other sites
Teraz, PawelMitsu napisał:

Jestem pierwszym szowinista w historii który uważa, ze przypisywanie ludziom powołania w czasie wychowywania to największa krzywda.

W takim razie Witaj Mistrzu!

De gustibus non est disputandum

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.