Jump to content
IGNORED

Końcówka mocy używana w okolicach 10k - 15k


Recommended Posts

Kupno końcówki firmy krzak za kilkanaście tysięcy o której nawet Google praktycznie nic nie wie to nie strzał w stopę tylko prosto w skroń. 😉 Szczególnie mając do wyboru BATy, MLe, Krelle, Classe i inne zabawki którze przynajmniej da się odsprzedać w sensownych pieniądzach.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Bilikiewicz napisał:

Odgrody ( częściowo zabudowane boki) Sonus Oliva, trójdrożne: góra Eton ER4, średnica Podszus- Gorlich, dół 15 cali PHL. 

Podoba mi się, pięknie, ale to nisza.
Wiedziałeś co robisz, a moja uwaga dotyczyła i była skierowana do tych co nie wiedzą co robić.
Zatem nadal odradzam Musy jako podstawę w  nie niszowych przedsięwzięciach.

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to post
Share on other sites
Barni! Kolumny zaprojektował p. Andrzej Witek ( Sonus Oliva). Podszus gra inaczej niż papier. Jest szybszy. Myślę, że jest taki pośrodku, pomiędzy membranami papierowymi, a ceramikami. To dziwna konstrukcja. Z czasów wunderwaffe;)

Jak brzmienie coś koło kevlaru Focala to już je lubie ;-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bilikiewicz napisał:

Mam pytanie do bertoR. Z jakimi innymi monoblokami porównywaliście Musa i jakie były przedwzmacniacze?

Wtedy, tej nocy każdy przywiózł wzmacniacz, który miał w domu. Końcówki w kolejności od najlepiej do najgorzej:
Primare A32, Accuphase p500 , Yamaha mx-1000, Cambrigde 851W, Musa BAE400, Roter, RB-1582, Yamaha MX-600

Preampami był  Accuphase C-275 oraz Primare PRE30

 

Godzinę temu, Bilikiewicz napisał:

Zgadzam się, że główną zaletą Musa nie jest kreowanie przestrzeni.

Słusznie Pod tym względem tylko, to BAE400 były by na końcu stawki, no może wyżej od MX-600. Ale miały kopa i dynamikę sporą.

Godzinę temu, Bilikiewicz napisał:

Te monobloki wytrzymują bardzo niskie oporności.

Wytrzymują, ale dają sobie rady z trudnym obciążeniem. I końcówka "zachłyśnie się" Ona jest głośna, ale nie wyrabia z kontrolą na dużych głośnościach. Zmienia też rozdzielczość, barwę potem na nieprzyjemną.  Od siebie jako elektronik mogę powiedzieć że ani super projekt, ani postęp technologi i cuda-wianki tutaj nie pomoże. Jeśli końcówka ma potężne zasianie, jak ta. Zgoda. Lecz dają na wyjście 3 pary kiepskich tranzystorów. Bo jeszcze nie typowo mocne 15A, a 10A. To inaczej być nie może. Chyba, że są tam mosfety, nie bipolarne.

 

 

Edited by bertoR
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Osobiście uważam, że to nie wzmacniacze są głównym powodem zniekształceń przy słuchaniu muzyki bardzo głośno. Podstawowym problemem są warunki akustyczne. Kolejnym ważną rzeczą jest fakt, że dopiero bardzo głośne słuchanie potrafi obnażyć pozornie dobrze zrealizowaną płytę. Z mojego doświadczenia wynika, że zbyt rzadko słuchamy muzyki na koncertowych poziomach głośności. Ostatni banalny problem to wygrzanie wszystkich elementów przed kluczowym odsłuchem i czas odsłuchu. Dlatego warto wszystko odsłuchać u siebie i mieć na to kilka dni. A serwisówki, topologia i cała reszta ostatecznie nie decyduje o naszych muzycznych wyborach. Zgadzam się natomiast, że lepiej kupić dobry produkt znanej marki w przypadku ewentualnej zmiany sprzętu. 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
56 minut temu, Bilikiewicz napisał:

Osobiście uważam, że to nie wzmacniacze są głównym powodem zniekształceń przy słuchaniu muzyki bardzo głośno

Nie tylko są powodem zniekształceń, ale powiedziałbym więcej: 
Wiekszość jakości kolumn - wykorzystania ich potencjału i zniekształceń zależy od wzmacniacza.  Chodzi mi o proces przetwarzania na fale akustyczną.  
Co ci po preampie czy odtwarzaczu, skoro zawsze jest obciążone wyłącznie stałym parametrem w danej chwili, niewielkie zmienne też są, ale małe (interkonekty) , A znowu ich zniekształcenia sygnału to 0,001% lub mniej %. Tam są inne zjawiska, ale małosygnałowe.

Głośniki to skomplikowane układy indukcyjności, których wzmacniacze nie cierpią. (zobacz sobie czym jest indukcyjność, dlaczego ten parametr dla elektroniki jest nazywany "wredny" sam z siebie)

Dodatkowo zwrotnice kolumn jeszcze to utrudniają. Bo tworzą zachowujące się zależnie od sygnału i jego częstotliwości takie powiązane układy pojemnościowo indukcyjne. Sprawdź  pomiary wzmacniacza na częstotliwości np. 100, 1000 i 10000Hz obciążonego zespołami głośników. Cuda, panie, cuda sie dzieją.  
Wydaje mi się, że co piszesz bierze się z błędnego wyobrażenia, jakoby kolumna mająca 4ohm to jest rezystor 4ohm, w dodatku idealną rezystancją. Niestety jest inaczej.

A akustyka to inna, odrębna kwestia. Problem natury elektrycznej to połączenie wzmacniacz-głośnik, jego kontrola i wydajność.   
A co innego zniekształcenia pochodzące od odbić, interferencje itp.
Aczkolwiek, masz rację one też mają wpływ na odbiór. Działają znowu na emitowaną falę dźwięków, są równie istotne. Ale to inna para kaloszy...

Edited by bertoR
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Bilikiewicz napisał:

Osobiście uważam, że to nie wzmacniacze są głównym powodem zniekształceń przy słuchaniu muzyki bardzo głośno. Podstawowym problemem są warunki akustyczne. 

Tak, warunki akustyczne sa podstawowym probleme, bo nie mozna ich skorygowac zadnym elementem systemu Audio (moze poza DBA i paru innych specjalnych rozwiazan a'la Kii Three).

Ale, te problemy nie sa specyficzne, nie zmieniaja sie z poziomem/glosnoscia odsluchu. 

I tez mysle, ze to nie wzmacniacze sa glownym problemem znieksztalcen.

Sposrod wszystkich elementow toru audio, najwyzszy poziom znieksztalcen generuja zestawy glosnikowe, szczegolnie przy wyzszych poziomach glosnosci -> i tu jest ten przyrost znieksztalcen nieliniowy. Dlatego jest tak niewiele systemow, ktore mozna dluzej, bez uczucia zmeczenia, bezstresowo sluchac przy realistycznych, wyzszych poziomach glosnosci. To jest wlasnie domena "doroslych" zestawow glosnikowych w porownaniu z malymi pierdziawkami -> realistyczna, zrelaksowana, nieskomprymowana, nieznieksztalcona reprodukcja przy kazdym poziomie glosnosci.

BIG IS BEATIFULL! 

Edited by xajas
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Podpisuje się czterema kończynami. Cokolwiek by nie powiedzieć odtworzenie dźwięku o wrażeniu koncertu na żywo, szczególnie rockowego wymaga dużych zestawów wielodrożnych. Wtedy mamy w domu prawdziwy spektakl a nie jego namiastkę, włącznie ze odtworzeniem zakresu obsługiwanego na koncercie przez sub basy. Poza tym mamy wtedy w gratisie wrażenie odwrotne do powszechnie opisywanego czyli płyty nagrane z dużą kompresją (tak przynajmniej opisywane) okazuje się, że tej kompresji są pozbawione. Po prostu nagromadzenie instrumentów grających na wysokim poziomie doprowadza do przesterowania zestawów, które nie radzą sobie z tak dużą ilością informacji. Jeżeli mamy zestawy wielodrożne przetworniki pracują w bardziej komfortowych warunkach odtwarzając tylko zakres do jakiego są dedykowane. Więc na dużych zestawach im więcej dzieje się w muzyce tym większa jest frajda z jej słuchania.

Oczywiście nie ma róży bez kolców - wielodrożność wprowadza zniekształcenia fazowe wynikające ze złożonej zwrotnicy dzięki czemu dźwięk z wielodrożnych zestawów ciężej odrywa się od głośników. Tylko pytanie czy coś takiego słyszymy na koncercie ? Chyba niekoniecznie.

Wiec jak zawsze sa plusy dodatnie i ujemne ale BIG IS BEAUTIFULL ;-)

A co do kontroli basu - zamknięta obudowa i szybkie woofery grają znakomicie na dowolnej głośności. Bo gra wtedy tylko głośnik, nie ma opóźnienie wnoszonego przez tunez bass refleksu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

bartoR. Dzięki za odp. Nie jestem biegły w elektronice. Zajmuję się czym innym. Podstawy znam i się nimi kieruję. Fakty są dla mnie takie, że moje Musa nie zniekształcają dźwięku  przy wysokich poziomach głośności. Ten zarzut o zniekształcenia i zmianę barwy dużo bardziej mnie zadziwił niż kwestie budowania sceny i przestrzeń. Z tym mogłem się zgodzić, ale kwestie zniekształceń mnie bardzo zdziwiły. Oczywiście wiele zależy od skuteczności zestawów głośnikowych. Mam zasadę, że wzmacniacze dobieram do kolumn. Jest to lżejsze dla kieszeni i kręgosłupa... U mnie jest w każdym razie ok. 
xajas. W pełni się zgadzam tylko z mało dygresją, że przy cichym słuchaniu wiele rzeczy się po prostu nie dzieje. Akustykę robi się po to by można słuchać głośno i bardzo głośno.  I to wtedy zaczynają się dziać cuda. Kolumny zaczynają wariować, szczególnie w zakresie basu. I to wtedy ważne jest aby wzmaczniacz miał kontrolę na 15 calowych papierowych basowcach. U mnie Musa BAE 400 mają. I nie dzieje się to kosztem barwy i zniekształceń innych pasm.

Odnośnie mojej aktualnej aktywności na forum to zrobiłem to właściwie pierwszy raz bo kolega daro pytał a ja uważam, że akurat w kwestii Musa coś wiem i od tego jest to forum. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

xajas. W pełni się zgadzam tylko z mało dygresją, że przy cichym słuchaniu wiele rzeczy się po prostu nie dzieje. Akustykę robi się po to by można słuchać głośno i bardzo głośno.  I to wtedy zaczynają się dziać cuda. Kolumny zaczynają wariować, szczególnie w zakresie basu. I to wtedy ważne jest aby wzmaczniacz miał kontrolę na 15 calowych papierowych basowcach.

Przy cichym sluchaniu tez sie dzieje, ale ze wzgledu na to ciche sluchanie nie jest to az tak upierdliwe i nie wpada tak szybko w ucho. Podam tylko dwa proste przyklady zwiazane z „akustyka“. Popatrz na pomiar przebiegu pasma i poglosu w realnym pomieszczeniu/w miejscu odsluchu. Wygladaja niemalze identycznie przy 60dB jak i przy 90dB. Rozklad modow i odbic charakteryzujacych akustyke okreslonego pomieszczenia jest niezalezny od poziomu odsluchu.

Dlatego „akustyke“ robi sie, by mozna dobrze sluchac przy kazdej glosnosci

A to „wariowanie“ kolumn/basowcow, to raczej wynik modow, ktorych nie mozesz kontrolowac wzmacniaczem, nawet tym naj-naj-najlepszym
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Co do modow pomieszczenia to polecam dokładne wyznaczenie ich dla pomieszczenia i ustawienie fotela i zestawów aby w nich nie stały. Do czasami naprawdę kilkanaście centymetrów robiących bardzo dużą różnicę.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, xajas napisał:

Tak, warunki akustyczne sa podstawowym probleme, bo nie mozna ich skorygowac zadnym elementem systemu Audio (moze poza DBA i paru innych specjalnych rozwiazan a'la Kii Three).

Ale, te problemy nie sa specyficzne, nie zmieniaja sie z poziomem/glosnoscia odsluchu. 

I tez mysle, ze to nie wzmacniacze sa glownym problemem znieksztalcen.

Sposrod wszystkich elementow toru audio, najwyzszy poziom znieksztalcen generuja zestawy glosnikowe, szczegolnie przy wyzszych poziomach glosnosci -> i tu jest ten przyrost znieksztalcen nieliniowy. Dlatego jest tak niewiele systemow, ktore mozna dluzej, bez uczucia zmeczenia, bezstresowo sluchac przy realistycznych, wyzszych poziomach glosnosci. To jest wlasnie domena "doroslych" zestawow glosnikowych w porownaniu z malymi pierdziawkami -> realistyczna, zrelaksowana, nieskomprymowana, nieznieksztalcona reprodukcja przy kazdym poziomie glosnosci.

BIG IS BEATIFULL! 

Słuchałeś Kii Three ?

 

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, barni napisał:

Co do modow pomieszczenia to polecam dokładne wyznaczenie ich dla pomieszczenia i ustawienie fotela i zestawów aby w nich nie stały. Do czasami naprawdę kilkanaście centymetrów robiących bardzo dużą różnicę.

Najważniejsze to nie mieć braków i pogłosu ponad przyjęty standard 
Mody mogą ale nie muszą być złe, naturalne środowisko to nie pomszczenie do pomiarów czy tworzenia nagrać które później będą odtwarzane w domach

Link to post
Share on other sites

Czy slyszalem Kee Three? Niestety nie. To sa jedyne zestawy glosnikowe gotowce, ktore mnie kusza do posluchania. Jak znajde je gdzies w okolicy, to sie wybiore. Ale sama koncepcje, ktora mnie fascynuje, przesledzilem juz wiele razy. I do tego ten Controler! Genialne, genialne, genialne! Wszystko dokladnie na moj gust!!! (oczywiscie z dodatkowym  BXT), ale niestety nie na moja kieszen (30.000€)

Tutaj jest to ciekawie pokazane

 

 

BTW.

Mody sa zawsze zle, bo totalnie znieksztalcaja reprodukcje, ale jak je lubisz, to jest wszystko OK

Edited by xajas
Link to post
Share on other sites

Ja słuchałem kilka razy, raz porównywałem z B&W, następnym razem słuchałem z modułami basowymi BXT ale chyba mam zdjęcia na drugim laptopie, z głównym przedstawicielem porozmawialiśmy, przedstawił mi różne opcje korekcji, moglem słuchać wybranych przeze mnie utworów, na spokojnie testowałem do woli

Jako monitory dobrze zagrały i B&W przy nich dosłownie cieniutko wypadły 

a1.thumb.jpg.fd6f39310bdfec8a0c79b803851da171.jpga2.thumb.jpg.a443c9e790f5ef42d9f2436027a1fed8.jpg

 

 

Moze w następnym miesiącu poslucham te monitory w warunkach domowych, gość który poszedł w minimalizm, sprzedał Dynaudio Confidence 5 i napęd pasywny dla Kii Three, od niedawna jest posiadaczem i opinie jego już znam, ogólnie jest zadowolony ale tzw. muzykalności tam nie ma
Realnie zejście do 120Hz nie przeszkadzające sąsiadom, większe różnicowanie i w to wierze bo słuchałem u niego Dynaudio które rzeczywiście narzucało własny charakter szczególnie podbicie w niskim zakresie

 

Edited by .:Gerard:.
Link to post
Share on other sites

Apropos minimalizm. To superduper extremalnie inteligentny i kompleksowy system redukujacy calosc do trzech prostych elementow: PC/Mac + Controler + Glosniki.

Proste cyfrowe kabelki, zadnych zbednych bzdetow i dupereli,... 

GENIALNE GENIALNE GENIALNE

Edited by xajas
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, xajas napisał:

Czy slyszalem Kee Three? Niestety nie. To sa jedyne zestawy glosnikowe gotowce, ktore mnie kusza do posluchania. Jak znajde je gdzies w okolicy, to sie wybiore. Ale sama koncepcje, ktora mnie fascynuje, przesledzilem juz wiele razy. I do tego ten Controler! Genialne, genialne, genialne! Wszystko dokladnie na moj gust!!! (oczywiscie z dodatkowym  BXT), ale niestety nie na moja kieszen (30.000€)

Tutaj jest to ciekawie pokazane

 

 

BTW.

Mody sa zawsze zle, bo totalnie znieksztalcaja reprodukcje, ale jak je lubisz, to jest wszystko OK

Słuchałem tych kolumn bo mnie poważnie interesowały. Svedy duużo bardziej mi się podobały.

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.06.2021 o 11:10, daru0105 napisał:

Przyłącze się do tematu. Mam okazję od znajomego kupić Musa BAE 400. Co sądzicie o tych monoblokach? Na necie doczytałem że to niesamowita elektrownia. Ale mało o zaletach i wadach. Proszę o wsparcie swoim doświadczeniem. Dzięki  🙂

Właśnie jestem po odsłuchu tych monobloków. Niestety nie podeszły mi, albo nie zagrały w moim systemie. Grają niesamowitą dynamiką, energią i to jest ich główna zaleta. Ale nie podoba mi się ich brzmienie. Dla mnie to jakiś suchotnik bez wyrazu. Do tego tak jak wspomniane było mają słabą przestrzeń. Lepiej w tym aspekcie gra mój klon Aleph 5, ale brakuje mu takiej energii. Słuchałem także u mnie dwa dni temu KRELLa KSA 50s i wypadł znacznie lepiej od tych Musa. Będę szukał coś podobnego.

 

W dniu 12.06.2021 o 14:01, xniwax napisał:

Nie idź tą drogą.
Chyba, że szukasz wzmocnienie bez finezji, przestrzeni, wciągającego brzmienia.
Ten wzmacniacz ma jedyną cechę - jest elektrownią i nic poza tym.

Dokładnie takie same mam odczucia po dzisiejszych odsłuchach

  • Like 2

Ty -- wódkę za wódką w bufecie...

Oczami po sali drewnianej -- i serce ci wali (Czy pamiętasz?)

Link to post
Share on other sites
W dniu 14.06.2021 o 22:59, daru0105 napisał:

Właśnie jestem po odsłuchu tych monobloków.

Ale nie podoba mi się ich brzmienie. Dla mnie to jakiś suchotnik bez wyrazu. Do tego tak jak wspomniane było mają słabą przestrzeń.

No tak jak ci pisałem. Męczyliśmy te koncówki podczas odsłuchów i były na prawdę słabe, tym bardziej biorąc pod uwagę cene.

Od siebie powiem, że zastosowanie wzmacniacza z prostą parą wejściową i driverem jak np. w amplitunerach i tylko 3 par słabiutkich tranzystorów. Chociaż zasilanie mocne, to kpina w konstrukcji.

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 13.06.2021 o 18:37, bertoR napisał:

Końcówki w kolejności od najlepiej do najgorzej:
Primare A32, Accuphase p500 , Yamaha mx-1000, Cambrigde 851W, Musa BAE400, Roter, RB-1582, Yamaha MX-600

Preampami był  Accuphase C-275 oraz Primare PRE30

 

To primare tak dobrze zagrało? Pytam bo zastanawiam się nad kupnem.

Link to post
Share on other sites

To Primare jest dobre. Potęga. Bas, kontrola, przestrzeń były nie do pobicia. Z charakteru jej jednak nie wiele wnosi od siebie i zależy dużo od zastosowanego preampu.
Z pre Accu C-275 było więcej wypełnienia, łagodniejsze wysokie, przestrzeń bardziej w szerz, słabiej głębia. Z Primare PRE30 było chłodnej, ale więcej kontroli i dynamiki, lepsza głębia sceny, choć w szerz to Accu lepiej.

W obydwu przypadkach nie było jednak ostrych wysokich, bez drażniących sybilantów pomimo rozdzielczości. To pokazuje klasę końcówki i robi z kolumnami co chce.

Sam właściciel miał pożyczone mocne końcówki Musical Fidelity M8s (26 tys) które Primare mu pogoniło. Też mailem na nie chrapkę, ale dostępność była słaba.
Cena względnie niska, a stopnie mocy, zasilanie, ilość tranzystorów? Tak mają we wzmakach nawet powyżej 40tys
Pozostaje kwestia posłuchania i czy przypasuje w danym systemie.

Edited by bertoR
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.