Jump to content
IGNORED

Szlachetne ZDROWIE - skuteczne i naturalne sposoby oraz metody życia w zdrowiu.


Recommended Posts

W dniu 10.03.2021 o 19:38, zukzukzuk napisał:

otwieram wątek traktujący o zdrowym życiu (fizycznym, ale też - psychicznym).

Jeżeli chodzi o zdrowie psychiczne userów, to proponuję likwidację wątków politycznych na Bocznicy.

W dniu 11.03.2021 o 17:55, Amator 2b napisał:

Kiedyś miałem problem z kamicą nerkową i od czasu jak wspomagam się cytryną już tego problemu nie mam.

Polecam.

Woda z cytryną rano O.K. Ale nie na kamicę. |Nie dawaj takich rad.

Kuzyn murzyna

Link to post
Share on other sites

OK. To Twoje zdanie... Natomiast ja sądzę, że m.in. po to jest Bocznica.

Może coś na temat?

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites

Mówisz, masz. W odniesieniu do tego, co poniżej napisałeś.

Nie chcesz jeść chleba, Twoja sprawa. Ale z tą glukozą możesz mieć problem. Jest w większości produktów pochodzenia roślinnego. Albo w wolnej postaci (np. w owocach), albo w postaci polimeru (celuloza, amyloza czy amylopektyna). Nie chcąc spożywać glukozy POD ŻADNĄ POSTACIĄ w praktyce skazujesz się na dietę pochodzenia zwierzęcego. Chociaż też nie do końca. Przecież glikogen też jest jednym z polimerów glukozy. Czyli musisz przestać jeść, aby być zdrowym.

W dniu 11.03.2021 o 08:19, zukzukzuk napisał:

Ważna rada. Starajcie się nie jeść chleba i przetworów ze zboża (glifosat, pestycydy). Spozywać glukozy pod żadną postacią.

Edited by kuzyn55

Kuzyn murzyna

Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, kuzyn55 napisał:

Czyli musisz przestać jeść, aby być zdrowym.

Jak się czyta niektóre rady, to tak właśnie chyba trzeba postąpić...

„Jeśli nie masz co robić, nie rób tego w moim towarzystwie”

Link to post
Share on other sites

A co do glukozy, to lekarze w cięzkich stanach podają ją jako odżywkę, więc chyba nie jest szkodliwa. A, zapomniałbym, lekarze przeciez zabijają i sa w zmowie...

„Jeśli nie masz co robić, nie rób tego w moim towarzystwie”

Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Grzegorz7 napisał:

Pomyśleć, że za młodu sportowcem będąc szamałem glukozę przed intensywnym i krótkim wysiłkiem np. sprint.

No ale to grzechy młodości.

Jak dożyłeś do obecnego swojego wieku jedząc tą truciznę? Może po wszystkim powinieneś oddać swoje doczesne szczątki na uniwersytet medyczny w celu wykonania jakichś szczegółowych badań?.

Edited by kuzyn55

Kuzyn murzyna

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, kuzyn55 napisał:

Woda z cytryną rano O.K. Ale nie na kamicę. |Nie dawaj takich rad.

A jakie są przeciwwskazania ?

Bo co innego, jakby polecał kwasek cytrynowy, to zgadza się, że najlepszy jest do czyszczenia (w formie rozwodnionej) np. sanitariatów, bo usuwa tłuste zabrudzenia, osady mydła, kamień osadowy, wapń. A że skład kwasku cytrynowego (E330) jest bardzo często zanieczyszczony metalami ciężkimi, to choćby z tego powodu nie nadaje się do spożycia, mimo że producenci i dystrybutorzy piszą w ogłoszeniach, że to wersja spożywcza.

Kwas-Cytrynowy-Jednowodny-1.png

Takie jest moje zdanie, taką mam opinię.

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, kuzyn55 napisał:

Mówisz, masz. W odniesieniu do tego, co poniżej napisałeś.

Nie chcesz jeść chleba, Twoja sprawa. Ale z tą glukozą możesz mieć problem. Jest w większości produktów pochodzenia roślinnego. Albo w wolnej postaci (np. w owocach), albo w postaci polimeru (celuloza, amyloza czy amylopektyna). Nie chcąc spożywać glukozy POD ŻADNĄ POSTACIĄ w praktyce skazujesz się na dietę pochodzenia zwierzęcego. Chociaż też nie do końca. Przecież glikogen też jest jednym z polimerów glukozy. Czyli musisz przestać jeść, aby być zdrowym.

Oczywiście - głukozę znajdującą się w roślinach można jak najbardziej spożywać - przepraszam, jeśli źle się wyraziłem.

Chodziło mi "dosładzanie" sobie, cukrem czy słodyczami, packiem, lodami itp.

 

12 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Jaka trucizna?

To podstawowe i najczystsze paliwo energetyczne człowieka.

 

I m.in. dla robaków, funkcjonujących w Tobie, czy komórek nowotworowych.  Przecież możesz je karmić i utrzymywać. Ja wiem, że to jest ZŁE paliwo. To "biała śmierć". Nie słyszałeś?

Owszem - dla specyficznych pacjentów stosowane jest leczenie glukozą. Lecz sądzę, że to tylko medycyna akademicka...

Jak widzę, dworujecie sobie z zagadnienia. 

12 godzin temu, Jacchusia napisał:

A co do glukozy, to lekarze w cięzkich stanach podają ją jako odżywkę, więc chyba nie jest szkodliwa. A, zapomniałbym, lekarze przeciez zabijają i sa w zmowie...

Lekarze z wykształcenia wcale nie są w zmowie. Tylko strasznie ograniczeni i zamknięci (przez medycynę konwencjonalną). Często "leczą" ludzi, którzy mają te same objawy - tą samą metodą, gdy tymczesem każdy z nich ma inne przyczyny. Tak mają wpojone i wyuczone. Generalnien - leczą skutki, a nie - przyczynę.

Zresztą - w moim przypadku, już dawno podnieśli ręce do góry. A jednak - da się:)

 

Proszę o propozycje - jak zdrowo żyć:) 

Edited by zukzukzuk

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Grzegorz7 napisał:

Poczytaj dlaczego Justyna Kowalczyk na śniadanie jadła płatki owsiane a Adam Małysz bułkę z bananem. 

Potem filozofuj...

Nie filozofuję.

Być może dla wydatkowania niespotykanej energii i osiągania nadzwyczajnych wyników (nie dla zdrowia - tylko, żeby zdobyć medal i być sławnym), cukier jest sportowcom potrzebny. Lecz, na pewno nie wpłynęło to pozytywnie na ich zdrowie dobre.

Glukozę czy dosładzanie, dopalanie, możesz promować w innych wątkach. Nie tu, bo to niezdrowe...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites

Ulegasz medialnym przekazom.

Nie problem w glukozie czy innych produktach.

Problem w zrównoważonej diecie.

Jak człek się nie rusza to faktycznie po co mu duża podaż cukrów.

Natomiast nie idź drogą medialnych prawd. Przypominam, ze jeszcze niedawno margaryna była zdrowsza niż masło. A tłuszcze zwierzęce to samo zło. Notabene następne z podstawowych paliw dla organizmu człowieka...

Również stwierdzenia o patogenach żywiących się węglowodanami o kant d... rozbić. A czym mają się żywić? Egzystują na organizmach żywych... 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

 

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Ulegasz medialnym przekazom.

Jestem istotą niemedialną:) Zarzucasz innym coś, co sam czynisz...

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Nie problem w glukozie czy innych produktach.

Problem jest. Bo spożywanie dodatkowo glukozy jest szkodliwe.

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Problem w zrównoważonej diecie.

Hameryka! Wszystko w życiu powinno być w równowadze...

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Natomiast nie idź drogą medialnych prawd.

Jak na początku...

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Przypominam, ze jeszcze niedawno margaryna była zdrowsza niż masło. A tłuszcze zwierzęce to samo zło. Notabene następne z podstawowych paliw dla organizmu człowieka...

Przypominasz dla siebie te kłamstwa?

Ruszam się i ćwiczę całkiem sporo, jak na swoje możliwości. Właśnie: tłuszcze zwierzęce, oleje roślinne, zioła, minerały, witaminy, owoce czy soki z warzyw (czy soki z drzew, roślin), posty sokowe (czy inne, niemedialne metody zdrowotne) - dają niesamowitą energię. Moc - raczej niedostępną ludziom "dosładzjącym zycie glukozą". Tego jestem wręcz pewien. Doświadczyłem:) 

Do tego. Tłuszcze czy oleje, spożywane w dużych ilościach (wkleję zdjęcia posiłków) - absolutnie nie powodują tycia, dosłownie - ZERO), co inputują i wtłaczają w głowy "aprobujących cukier" -  media.

Np.: "Z badań wynika, że słodycze i cukry proste nie są główną przyczyną otyłości w Polsce. Główny Urząd Statystyczny oraz Instytut Żywności i Żywienia dowodzi, że Polacy za dużo spożywają tłuszczów, od których tyją na potęgę. Jemy ich dwa razy więcej, niż powinniśmy."

Podobnymi, jedynie prawdziwymi "badaniami", podpierają się zwolennicy koronopscychozy w wątku o koronawirusie...

5 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Również stwierdzenia o patogenach żywiących się węglowodanami o kant d... rozbić. A czym mają się żywić? Egzystują na organizmach żywych... 

To przecież prawda. A Ty rozbijasz go o swoją d...ę.

Chcesz mieć robaki i odżywiać je cukrem  (bo tłuszczu czy oleju owe nie ruszą, tak samo grzyby czy komórki rakowe)  - to Twój problem. Nie namawiaj innych. To nie ten wątek.

 

Kolejny raz proszę o propozycje - jak zdrowo żyć, w tym - odżywiać się.

  • Like 1

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites
W dniu 10.03.2021 o 20:09, TomekL3 napisał:

To na początek wzniosę toast sokiem warzywnym i życzę nam wszystkim życia w zdrowiu?

 

 

63DAC03E-4831-4532-8E65-EAFA7941517D.jpeg

To sok z buraka, czy coś więcej? ?

W dniu 11.03.2021 o 06:42, MSki napisał:

zukzukzuk, muszę Cię zmartwić, ale Ty chyba o tym wiesz. Jeśli nie wyhodujesz na własnej działce warzyw i owoców, a po podwórku nie będą biegały Twoje, karmione nasionami z Twojego niepryskanego pola nieloty, to możesz zapomnieć o zdrowym sposobie odżywiania się. O własnym mięsie z chlewika nie muszę wspominać.

Nie każdy ma takie możliwości. Jednak jeśli jesteśmy skazani na kupowanie w sklepie, czy na rynku i istnieje ryzyko, że spożywane produkty będą w jakimś stopniu skażone, to i tak będzie to lepsze niż nie spożywanie ich wcale.
Poza tym codzienny ruch pozwala spalać te wszystkie toksyny z organizmu.
A tak w ogóle, to nie przesadzajmy. Tak źle jeszcze z naszą żywnością nie jest. Trzeba tylko nauczyć się odróżniać tę dobrą od szkodliwej.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, soundchaser napisał:

To sok z buraka, czy coś więcej? ?

O właśnie! To zapewne mieszanka warzyw. To jest DOBRE:) Bardzo dobre!

Trzeba iść spać. Dobrze jest chodzić wcześniej (max do 23.00), a wstawać o 5-6 rano. Jak kto może - oczywiście. Dla zdrowia:)

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites
W dniu 13.03.2021 o 20:43, kuzyn55 napisał:

Woda z cytryną rano O.K. Ale nie na kamicę. |Nie dawaj takich rad.

Witaminie C zarzuca się wywoływanie kamicy nerkowej, jednak nie ma na to żadnych dowodów. Nie do końca nawet wiadomo co sprzyja powstawaniu kamieni nerkowych. Co więcej, kwas askorbinowy rozpuszcza zarówno kamienie fosforanowo-wapniowe, jak i kamienie struwitowe i choć nie wspomaga wydalania szczawianów, hamuje wiązanie się z nimi wapnia.

7 godzin temu, Grzegorz7 napisał:

Również stwierdzenia o patogenach żywiących się węglowodanami o kant d... rozbić. A czym mają się żywić? Egzystują na organizmach żywych... 

Wystarczy spojrzeć jak zachowują się drożdże po dodaniu cukru . Podobnie będzie w przypadku diety opartej na węglowodanach . Z pewnością na cukrach patogeny hodują się szybciej .

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.03.2021 o 08:19, zukzukzuk napisał:

Stanisław mówi: Spożywajcie tłuszcze, nienasycone oleje - tego robak (raczej każdy ma) nie ruszy. Cukier i słodycze są dla niego pożywieniem.

Dieta ketogeniczna ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Riczi75 napisał:

Witaminie C zarzuca się wywoływanie kamicy nerkowej, jednak nie ma na to żadnych dowodów. Nie do końca nawet wiadomo co sprzyja powstawaniu kamieni nerkowych.

Piwa trzeba dużo pić, ale wieczorem - przed spaniem. Zero kamicy, świetne oczyszczanie pęcherza, chmiel działa bardzo uspokajająco (nie działa, gdy ktoś nas wk***ia na AS ;-)), witamina B i C, poza tym piwo ma naprawdę właściwości profilaktyczne i lecznicze. Są na ten temat książki, które warto przeczytać. I nie wierzcie konowałom, którzy piwo traktują tak samo jak wódkę. Alkohol wysokoprocentowy jest bardziej szkodliwy niż piwo, które ma ok. 4,5% i alkohol w nim jest mocno rozcieńczony.

Edited by soundchaser
Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Riczi75 napisał:

Co więcej, kwas askorbinowy rozpuszcza zarówno kamienie fosforanowo-wapniowe, jak i kamienie struwitowe i choć nie wspomaga wydalania szczawianów, hamuje wiązanie się z nimi wapnia.

Riczi - jedyne kamienie, jakie daje się rozpuszczać, to kamienie moczanowe i cystynowe. Osiąga się ten efekt poprzez regulowanie pH moczu. Żadne inne kamienie nie są rozpuszczalne. Terapia kamicy w takich przypadkach polega na zwiększonej diurezie. Chodzi o to, aby wydalić złogi gdy są jeszcze stosunkowo niewielkie (czyli w postaci tzw. piasku). Wszystko inne to pseudonaukowy bełkot.

Kuzyn murzyna

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, soundchaser napisał:

Piwa trzeba dużo pić, ale wieczorem - przed spaniem. Zero kamicy, świetne oczyszczanie pęcherza, chmiel działa bardzo uspokajająco (nie działa, gdy ktoś nas wk***ia na AS ;-)), witamina B i C, poza tym piwo ma naprawdę właściwości profilaktyczne i lecznicze. Są na ten temat książki, które warto przeczytać. I nie wierzcie konowałom, którzy piwo traktują tak samo jak wódkę. Alkohol wysokoprocentowy jest bardziej szkodliwy niż piwo, które ma ok. 4,5% i alkohol w nim jest mocno rozcieńczony.

To prawda. Alkohol spożywany z umiarem nie szkodzi w największych nawet ilościach! 

nagrywamy.com

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kuzyn55 napisał:

Riczi - jedyne kamienie, jakie daje się rozpuszczać, to kamienie moczanowe i cystynowe. Osiąga się ten efekt poprzez regulowanie pH moczu. Żadne inne kamienie nie są rozpuszczalne. Terapia kamicy w takich przypadkach polega na zwiększonej diurezie. Chodzi o to, aby wydalić złogi gdy są jeszcze stosunkowo niewielkie (czyli w postaci tzw. piasku). Wszystko inne to pseudonaukowy bełkot.

?A jednak kwasek cytrynowy radzi sobie z kamieniem w czajniku . Żarcik . 

Badania się zmieniają co róź .

Ja równieź miałem problemy z kamykami i związanymi z tym dolegliwościami . Od momentu zmiany  sposobu żywienia i suplementacji witamin w tym C stan zdrowia się poprawił znacząco . 

8 minut temu, kuzyn55 napisał:

Riczi - jedyne kamienie, jakie daje się rozpuszczać, to kamienie moczanowe i cystynowe. Osiąga się ten efekt poprzez regulowanie pH moczu. Żadne inne kamienie nie są rozpuszczalne. Terapia kamicy w takich przypadkach polega na zwiększonej diurezie. Chodzi o to, aby wydalić złogi gdy są jeszcze stosunkowo niewielkie (czyli w postaci tzw. piasku). Wszystko inne to pseudonaukowy bełkot.

Tylko czy Wit C jest powodem powstawania kamieni ?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, soundchaser napisał:

To sok z buraka, czy coś więcej? ?

 

Tu jest burak, marchew, jabłko, jarmuż, brokuł, czosnek, szpinak, biała lub czerwona kapusta, seler naciowy, pomidor, rzodkiew, papryka, ogórek, imbir. Różne kombinacje ale jabłko, marchew i burak zawsze. 
Polecam też rano, na czczo sok z selera naciowego. 

Edited by TomekL3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, TomekL3 napisał:

Tu jest burak, marchew, jabłko, jarmuż, brokuł, czosnek, szpinak, biała lub czerwona kapusta, seler naciowy, pomidor, rzodkiew, papryka, ogórek, imbir. Różne kombinacje ale jabłko, marchew i burak zawsze. 
Polecam też rano, na czczo sok z selera naciowego. 

I to mnie się podoba:)

 

Chciałbym odejść od odżywiania (choć niedługo pochwalę się kolejnymi oczyszczaniami wątroby - oby) i zaproponować kolejne doskonałe narządzie, służące utrzymaniu zdrowia, bądź przywracaniu go, tj, masaż refleksologiczny stóp. Od ponad półtora roku, regularnie uczęszczam do Lidki W. z pobliskiej Święciechowy. Lidia jest wręcz doskonałym przykładem osoby, dosłownie zakręconej na punkcie zdrowia. Ba. Prezentuje pełne zaangażowanie i profesjonalizm w tym, co robi. Dzięki temu też, osiąga wspaniałe rezultaty! Stosuje przeróżne metod zdrowotne, w tym i żywieniowe (obecnie "studiujemy" dietetykę chińską).

Jak wiemy, na stopach mamy receptory praktycznie wszystkich oorganów wewnętrznych ciała (dlatego m.in. boso chodzę po trawie). Odpowiednie ich uciskanie (robi to palcami), przynosi z czasem wspaniałe efekty (lecz, to nie tabletka - trzeba czasu).  

Tyle powiem, że refleksologa z prawdziwego zdarzenia, znaleźć jest trudno. Mnie się trafiło jak ślepej kurze ziarnko:)

Polecam!

Stopy.jpg

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites

Panowie - jak dbacie o swoją prostatę? ?
Jak wiadomo w pewnym wieku u wielu mężczyzn ten gruczoł zaczyna się powiększać i dochodzi do tzw. przerostu.
Aby spowolnić ten przerost, a nawet zatrzymać i nie dopuścić do tego by przerodził się w coś groźniejszego niż "łagodny" trzeba stosować jakąś profilaktykę.
Ja codziennie piję herbatkę z wierzbownicy (można 2-3 razy dziennie, ja piję tylko raz - podczas śniadania).
Co jakiś czas kupuję suplement diety - palmę sabałową (Saw palmetto - ekstrakt 400 mg - najlepsza moim zdaniem) i łykam codziennie 1 tabletkę przez miesiąc...później przerwa też miesiąc.
Poza tym można sobie kupić olej z pestek dyni i pić codziennie łyżkę stołową. Jednak ponieważ ten olej ma niekorzystny stosunek nasyconych kwasów tłuszczowych Omega 6 do Omega 3, powinno się spożywać więcej ryb, które mają sporą ilość kwasów Omega 3, albo kupić sobie tran z dorsza i łykać razem z olejem z pestek dyni (ja tak robię).
Do tego wszystkiego, by nie dopuścić do stanów zapalnych można pić sok z żurawiny, oraz (lub) zjadać suszone owoce (ale te bez dodatku cukru). Żurawina ma silne właściwości bakteriobójcze i zwalcza bakterie, które pojawiają się w naszym pęcherzu i przewodzie moczowym, więc chroni też prostatę przed stanami zapalnymi.
O piwie, które świetnie oczyszcza nam nerki i pęcherz pisałem wcześniej. ?

Link to post
Share on other sites
W dniu 11.03.2021 o 08:25, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Czyli wracamy do prehistorii ?

Bill Gates i Jeff Bezos inwestują w nowoczesne i drukowane żarcie, np. z firmy Memphismeat i zalecają coś tam nowoczesnego jako standard dla bogaczy i symbol prestiżu.

Niech żyją sztucznym smakiem, a ja mam to gdzieś i cały zdalny zielony ład.

~Way hay and up she rises early in the morning~

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 14.03.2021 o 10:27, zukzukzuk napisał:

Oczywiście - głukozę znajdującą się w roślinach można jak najbardziej spożywać - przepraszam, jeśli źle się wyraziłem.

Chodziło mi "dosładzanie" sobie, cukrem czy słodyczami, packiem, lodami itp.

Piszesz, że absolutnie bez, a potem piszesz o dosładzaniu. Jak na osobę biorącą się za udzielanie rad w temacie zdrowia, to za mało uwagi poświęcasz temu co piszesz. O tym, ze sól i cukier to dwóch białych zabójców ludzi, to już nawet dzieci wiedzą. Problemem jest to, ze ludzie nie wiedzą gdzie ci mordercy się ukrywają. Wiesz, że cukier można znaleźć nawet we wędlinie? 

13 godzin temu, Riczi75 napisał:

Dieta ketogeniczna ?

?

Cytat

Dieta Kwaśniewskiego – niskowęglowodanowa dieta odchudzająca

Cytat

Do zalet stosowania diety Kwaśniewskiego zaliczają się:

redukcja masy ciała,

poprawa nastroju.

Cytat

Do minusów wynikających ze stosowania diety Kwaśniewskiego zaliczają się:

niski poziom takich składników mineralnych jak cynk, wapń, magnez, potas, żelazo,

niedobór witamin: B, C, E oraz błonnika,

ryzyko wywołania takich chorób jak: zatory tętnicowe, hipercholesterolemia, miażdżyca, a w dłuższej perspektywie także zawał serca,

wzrost ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 2.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

7 minut temu, xetras napisał:

Bill Gates i Jeff Bezos inwestują w nowoczesne i drukowane żarcie, np. z firmy Memphismeat i zalecają coś tam nowoczesnego jako standard dla bogaczy i symbol prestiżu.

Niech żyją sztucznym smakiem, a ja mam to gdzieś i cały zdalny zielony ład.

Świat zmierza w tym kierunku. Zaletą jest to, ze takie żarcie nie jest obciążone błędami złego odżywiania sie zwierzaków jest po prostu czyste/sterylne, a smak podobno identyczny.

Dojdzie do tego, że ludzie  jedzący/ smakujący się w tradycyjnym mięsie będą się zaliczali do purystów, coś  jak kablarze w audio ?

„Jeśli nie masz co robić, nie rób tego w moim towarzystwie”

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.