Jump to content
IGNORED

Słuchawki + wzmacniacz 2000-3000 pln


Recommended Posts

Cześć,

 

szukam słuchawek + wzmacniacz do nich albo streamer też? Nigdy nie szukałem słuchawek więc się tutaj słabo orientuje 🙂

Tidal + Spotify, raczej kablowe z racji lepiej jakości, chciałbym je podpiąć do jakiegoś wzmacniacza/streamera. Jeśli za streamer może służyć zwykły laptop ze zwykłą kartą muzyczną to ok też.

Pracuje zdalnie dlatego szukam słuchawek, które są wygodne i dobrze tłumią przy okazji, aczkolwiek to tłumienie aż tak dobre nie musi być, młody jest raczej spokojnym dzieckiem i ma swój pokój 😉

 

Muzyka polski rap + rock najczęściej red hot chilli peppers, queen, ac/dc itp.

 

Jakies propozycje?

Link to post
Share on other sites

Ogólnie jestem w trakcie budowy domu i docelowo słuchawki będą w biurze 😉 także moje pytanie na teraz.

Czerwone to ampli który będzie we wnęce pod schodami, + żółte głośniki satelity jakoś na ścianach. Niebieska linia to będzie TV na jakiś fajnym ramieniu, żeby można było go bez problemu ustawiać i wyciągać.

Może lepiej teraz przeznaczyć mniej na wzmacniacz do słuchawek i potem je docelowo podłączyć do wzmacniacza/streamera który będzie już współpracować z Ampli? Chyba, że ampli jakiś all in one. Wtedy jakiś 4m przedłużacz dobrej jakości do słuchawek i wszystko schowane w ścianie, bez wzmacniacza na blacie co wydaje mi się bardziej estetycznym rozwiązaniem bo nie lubię kabelkozy.

To może lepsze słuchawki 1500-2000 i jakiś wzmacniacz tymczasowy na rok za 500? A potem sprzedać wzmacniacz i wpiąć słuchawki bezposrednio do ampli/streamer nie mam pojęcia co tam będzie.

 

 

59d84b3b49190c1c.png

Link to post
Share on other sites

I kolejny pomysł, żeby dla wygody kupić coś co można wpiąć po BT obecnie a na docelowym sprzęcie już po kablu o ile różnica będzie duża

 

jakies opinie o:

Bowers&Wilkins PX7 1500 pln ~~

HiFiMAN Deva Brązowy 1200 pln ~~

Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Ghotti napisał:

To może lepsze słuchawki 1500-2000 i jakiś wzmacniacz tymczasowy na rok za 500? A potem sprzedać wzmacniacz i wpiąć słuchawki bezposrednio do ampli/streamer nie mam pojęcia co tam będzie.

To ma sens. W okolicach 1500 zł masz dużo dobrych słuchawek: np. Sennheiser HD 600 i HD 650, Grado SR 325, HifiMan Sundara, Meze 99 Classic. Na wyprzedażach kupisz także w tej cenie nieprodukowane już Audioquest NightOwl a za dużo mniejsze pieniądze dostaniesz np. Philips Fidelio X2 HD. Jest tez dużo dobrze grających słuchawek za dużo mniejsze pieniądze: np. Beyerdynamiki serii 770 czy 990, tańsze modele Grado.

Wzmacniacz słuchawkowy nie musi kosztować fortuny, ale skoro źródłem ma być komputer, to na początek warto mieć wzmacniacz z DAC-em. Bardzo dobry Audioquest Dragonfly RED to ok. 500 zł. Jest też droższy od niego Cobalt, a z innych firm np. Earmen Sparrow. Klasą samą dla siebie jest Chord Mojo. Innych urządzeń typu DAC/amp jest od zatrzęsienia.

Podobno bardzo dobrze brzmią bezprzewodowe Grado GW100, tutaj już w ogóle odpada kwestia wzmacniacza, bo mają własny przetwornik i wzmocnienie. Nie wiem, nie słuchałem, po prostu je sobie kiedyś kupię, bo fajne 🙂

Problem w tym, że musisz posłuchać sam. To ma być sprzęt dla Ciebie, a nie do robienia wrażenia metkami urządzeń. Nie sugeruj się wpisami na forach, bo każdy słyszy trochę inaczej i trochę innej muzyki. Ja dawno temu, po naczytaniu się recenzji kupiłem sobie AKG K701 i męczyłem się z nimi długi czas bez sensu, bo to nie były słuchawki DLA MNIE, co nie oznacza, że dla kogoś innego nie mogą być ostatnim słowem w kwestii dźwięku.

Sklepy takie jak Q21, Top HiFi czy mp3store na pewno Ci pomogą. Nie wiem, jak w pandemii z odsłuchami, ale warto poświęcić trochę czasu, żeby sobie wybrać coś, co sprawia frajdę. Ale ostrzegam: to hobby się często kończy całą kolekcją słuchawek 🙂

Przy okazji: w większości urządzeń stacjonarnych typu wzmacniacz czy amplituner wyjście słuchawkowe jest "dla pucu" i brzmi fatalnie. Chyba, że to jakiś wyczynowy klocek za pięciocyfrową kwotę. 

 

 

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Terrapin napisał:

Przy okazji: w większości urządzeń stacjonarnych typu wzmacniacz czy amplituner wyjście słuchawkowe jest "dla pucu" i brzmi fatalnie.

Kolego Terrapinie - ja się z powyższym nie zgadzam. Jeśli mamy wzmacniacz hi-fi, którego brzmienie nam się podoba i dodatkowo ten wzmacniacz ma wyjście słuchawkowe zrobione po rezystorach wprost z końcówki mocy a nie na jakimś tanim układzie na opampie to ta dziura słuchawkowa będzie grała OK. No chyba, że podepniemy jakieś słuchawki z wysoką czułością np. 106 dB/W/m (Sony 7506) to wówczas możemy spodziewać się małego szumku między utworami - to zależy naszego wieku (czułość uszu), mocy wzmacniacza, rezystorów itp.
Przecież kiedy na rynek wchodziły Sennheisery HD580 i pochodne to nikt nigdzie nie słyszał o wzmacniaczach słuchawkowych. Takie słuchawy wpinało się wprost w dziurę wzmacniacza hi-fi. 
Przykładowo taki potentat produkcyjny jak Denon - stworzył piękną linię słuchawek AH-D 2000/5000/7000, ale jakoś nie przyszło mu do głowy stworzyć wzmacniaczy słuchawkowych. Założę się, że projektanci AH-D wpinali te słuchawy do wzmacniaczy hi-fi Denona uznając, że ewentualny nabywca słuchawek Denona będzie posiadał już wzmacniacz hi-fi Denona.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, yayacek napisał:

Kolego Terrapinie - ja się z powyższym nie zgadzam.

I stąd fora dyskusyjne, szanowny Kolego Yayacku. Przy okazji pozdrawiam 🙂

A w temacie: oczywiście masz rację, bo istnieją zapewne dobrze zrobione wzmacniacze z dobrze grająca dziurką (co zresztą przyznałem, taki Leben na przykład...), ale autor wątku niekoniecznie rozważa zakup wzmacniacza, który ma wyjście słuchawkowe zrobione po rezystorach wprost z końcówki mocy a nie na jakimś tanim układzie na opampie, tylko "ampli jakiś all in one". Ja mam malutkiego ampli Denona DM42, gra ślicznie z kolumn i ma dziurkę. Ale dziurka gra słabo.

Inna sprawa to wygoda użytkowania: przenośny DAC-amp słuchawkowy łatwo wpiąć w stacjonarny system, ale można go też łatwo przenosić, zabrać na wakacje czy do pracy, czego o tradycyjnym wzmacniaczu czy "wieży" raczej nie powiemy, chyba że boom boxy wrócą do łask.

Aha, Denon robi DAC/ampy słuchawkowe:

denon.jpg

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Terrapin napisał:

Aha, Denon robi DAC/ampy słuchawkowe

Owszem, robi ale na bazie mody na wzmacniacze słuchawkowe wypuścił ten klocek dopiero w 2014 albo 2016 - nie pamiętam dobrze.
Natomiast linia super słuchawek AH-D 2000/5000/7000 to rok chyba 2011. Jak widać Denon nie stworzył słuchawek w komplecie ze wzmacniaczem słuchawkowym. Kupujący słuchawki Denona nie mieli możliwości podpinać go pod w/w wzmacniacz. Podpinali słuchawki wprost pod dziury w swoich wielkich piecach Denona gdzie wyjście słuchawkowe jest wprost z końcówki mocy po rezystorach. Słuchawki nie mogły być więc strojone specjalnie pod mini DAC/AMP (310 USB), a zapewne były testowane w biurze projektowym pod wielkogabarytowe wzmacniacze.

Co do przenośnych wzmacniaczy to pełna zgoda.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, yayacek napisał:

Podpinali słuchawki wprost pod dziury w swoich wielkich piecach Denona gdzie wyjście słuchawkowe jest wprost z końcówki mocy po rezystorach.

Ale z kolei europejskie firmy audiofilskie olały wyjścia słuchawkowe w integrach już w latach 80-tych, co jest o tyle ciekawe, że właśnie wtedy zaczął się boom słuchawkowy. Tyle, że nowa religia głosiła ascezę: żadnych pokręteł, słuchawek i innych bezeceństw rodem z boom boxów i walkmanów!

Pierwsze konsumenckie wzmacniacze słuchawkowe to dopiero lata 90-te, np. lampowy prosiaczek Musical Fidelity, śliczny był, na swój sposób :-)

Musical-Fidelity-X-Can-V2-704-B.thumb.jpg.fcd74177c198888135141d471630e610.jpg

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ghotti napisał:

Znalazłem mojo za 1300 nowy, coś lepszego w tym $ dostanę? Na mobilności mi nie zależy.

Do komputera i smartfona poręczniejszy jest Audioquest Cobalt albo Earmen Sparrow, oba za ok. 900 zł. Nie mają takiej mocy jak Mojo, więc trudniejsze w napędzaniu słuchawki mogą sprawić kłopot, ale nie mają baterii, nie trzeba ich ładować ani nosić dodatkowego kabelka usb i ładowarki. Mojo ma wejścia SPDIF: Toslink i współosiowe, raczej mało przydatne przy komputerze, a które dodatkowo powiększają jego gabaryty. Ale z kolei Mojo poradzi sobie z każdymi słuchawkami, obsługuje jednocześnie dwie pary i można do niego dokupić doczepiany moduł streamera, niestety dość drogi w stosunku do funkcjonalności. Poza tym dzięki SPDIF możesz go używać np. z odtwarzaczem CD, amplitunerem, konsolą do gier lub z telewizorem.

Które z urządzeń lepsze brzmieniowo? Kwestia gustu, zresztą nie porównywałem ich obok siebie. Mojo miałem i nie pokochałem, chociaż gra świetnie. Słuchałem krótko Cobalta, chyba mi się bardziej podoba, ale ja klasyki słucham, baroku i jazzu. Earmena nie słyszałem, opinie ma dobre.

 

“That which can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.” (Christopher Hitchens).

Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Terrapin napisał:

Do komputera i smartfona poręczniejszy jest Audioquest Cobalt albo Earmen Sparrow, oba za ok. 900 zł. Nie mają takiej mocy jak Mojo, więc trudniejsze w napędzaniu słuchawki mogą sprawić kłopot, ale nie mają baterii, nie trzeba ich ładować ani nosić dodatkowego kabelka usb i ładowarki. Mojo ma wejścia SPDIF: Toslink i współosiowe, raczej mało przydatne przy komputerze, a które dodatkowo powiększają jego gabaryty. Ale z kolei Mojo poradzi sobie z każdymi słuchawkami, obsługuje jednocześnie dwie pary i można do niego dokupić doczepiany moduł streamera, niestety dość drogi w stosunku do funkcjonalności. Poza tym dzięki SPDIF możesz go używać np. z odtwarzaczem CD, amplitunerem, konsolą do gier lub z telewizorem.

Które z urządzeń lepsze brzmieniowo? Kwestia gustu, zresztą nie porównywałem ich obok siebie. Mojo miałem i nie pokochałem, chociaż gra świetnie. Słuchałem krótko Cobalta, chyba mi się bardziej podoba, ale ja klasyki słucham, baroku i jazzu. Earmena nie słyszałem, opinie ma dobre.

 

jedna z opinii "bydwa modele są warte zakupu - być może Red bardzie do rock’a, a Cobalt do klasyki czy jazzu."

no ja klasyki nie słucham w ogóle czy też jezzu, prędzej rock/rap/pop 🙂 może tutaj tkwi szczegół

Link to post
Share on other sites
W dniu 6.04.2021 o 11:04, Ghotti napisał:

Jeśli za streamer może służyć zwykły laptop ze zwykłą kartą muzyczną to ok też

Wepnij słuchawki do laptopa i sprawdź jak gra. Jeśli dźwięk odpowiada to problem z głowy.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Ghotti napisał:

zawsze też mogę kupic red i cobalta i je porównać vs zwykła karta w lapku

Oczywiście. Możesz też kupić pełnowymiarowy wzmacniacz hi-fi (nowy) np. Yamaha A-S201 (regulacja volume na mikroczipie więc zero problemów z nierówno grającymi kanałami) za 850 zł i porównać z laptopem, redem, cobaltem i innymi wynalazkami. Chyba, że nie masz miejsca, to wówczas zmuszony jesteś na szukanie rozwiązań wśród jakiś mikrowynalazków.

Edited by yayacek

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Ghotti napisał:

mam yamahe as501 4m za sobą, musiałbym tylko kupić długi przedłużacz do słuchawek 😉

Więc nad czym się zastanawiasz? 🙂 
4 metry kabla to żaden wydatek. Swoje słuchawki podpinam kablem 6-cio metrowym. Jest czerwony więc na dywanie się mocno odznacza i raczej nikt ze zdrowym wzrokiem się nie potknie. A jak nie słucham to go zwijam i tyle.
Czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze 😉
 

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Ghotti napisał:

to na słuchawki by było ok?

Nie rozumiem, dlaczego miałoby nie być OK. Masz wzmacniacz hi-fi z wyjściem słuchawkowym. Podpinasz słuchawki i sprawa załatwiona. Puszczasz płytę na kolumnach z Yamahy - słuchasz. Potem wpinasz słuchawki w Yamahę i słuchasz. Jeśli na słuchawkach dostajesz satysfakcjonujący dźwięk, porównywalny do wrażeń na kolumnach to sprawa załatwiona. Jeśli czujesz dyskomfort albo jakoś dźwięk nie podchodzi to wpinasz inne słuchawki i sprawdzasz itd,

 

15 minut temu, Ghotti napisał:

moge go puscic przy scianie

Przecież on nie musi być na stałe. Słuchasz i rozwijasz kabel, przestajesz słuchać to zwijasz kabel i chowasz go do szafy. Nie rób sobie sztucznych problemów 🙂 

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ghotti napisał:

mam teraz bose quietcomfort ii 35 moge dla własnego testu podłączyć je kablem do lapka a potem bezposrednio do yamahy

Owszem możesz. Własnie sobie wuguglałem test tych nauszników: Test słuchawek Bose QuietComfort 35 II - Dźwięki ciszy (strona 2) | PurePC.pl
Jak widać testującemu nie przyszło do głowy podpiąć tych słuchawek do normalnego wzmacniacza hi-fi. Wpinał je w jakieś dziury od kart dźwiękowych czy od jakiegoś śmiesznego DACa. 
Choć to słuchawki typowo przenośne bo bezprzewodowe z redukcją szumów to warto zawsze sprawdzić jak dają sobie radę w domowym hi-fi.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites

stare padły partnerce to jej kupiłem te bose 😉 teraz jak potrzebuje się skupić to je zakładam bo ANC działa fajnie no tylko ten ... są różowe 😄 swoje stare "gejmingowe" shandlowałem i bym kupił coś strikte do muzyki.

Bose może posłużyć do testów strike yamaha vs laptop

Edited by Ghotti
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.