Jump to content
IGNORED

MQA to oszustwo ?


Elberoth
 Share

Recommended Posts

3 godziny temu, will66 napisał:

Świetny materiał 👍

Jednak o „złym” wpływie mqa można było poczytać dobre źrodła już na początku, lat 2016/2017 - źrodła te ostrzegały, że mqa to sciema marketingowa, próba  monopolizacji rynku, że nie ma pewności co do pochodzenia materiału studio master, że to wykorzystanie „ właściwości” ludzkiego słuchu, i takie tam....ale zwyciężył jak zwykle marketing i ludzka chęć posiadania nowej zabawki z niebieskim oczkiem 😉

Ale to żadne odkrycie. Bob Suart już dawno wyjaśniał, że mqa powstało jako rezultat badań nad tym, jak człowiek słyszy (coś jakby mp3 - podobne korzenie). Część "niepotrzebnych"  informacji, wg tych badań, zapewne jest  wycięte. Oczywiście nie ma fizycznej i materialnej możliwości, żeby meridian czy tidal miał tak szeroki dostęp do oryginalnych studyjnych nagrań. Więc w jakiś sposób owo mqa jest "robione" by udawać lepsze granie. Same pliki "ważą" więcej, co widać przy streamingu. Ale co tam waży? Muzyka czy marketing? Uszy mamy i uszami głosujemy. Moze dlatego wiele firm z założenia i programowo (a nie z powodów finansowych) nie wprowadza mqa do swoich produktów. Może to ci, którzy odsłuchują swoje produkty i akurat nie są księgowymi. 

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, tomek7776 napisał:

takze ty sam wybierasz.co wybrales juz wiemy.

haha uświadomiłeś mi coś.... to, że gram z plików pozwoliło mi kilka dni temu kupić córce mieszkanie 3 pokojowe za gotówkę i to jest znacznie większa przyjemność niż puszczanie krążków  😄 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, pantagruel napisał:

Ale to żadne odkrycie. Bob Suart już dawno wyjaśniał, że mqa powstało jako rezultat badań nad tym, jak człowiek słyszy (coś jakby mp3 - podobne korzenie). Część "niepotrzebnych"  informacji, wg tych badań, zapewne jest  wycięte. Oczywiście nie ma fizycznej i materialnej możliwości, żeby meridian czy tidal miał tak szeroki dostęp do oryginalnych studyjnych nagrań. Więc w jakiś sposób owo mqa jest "robione" by udawać lepsze granie. Same pliki "ważą" więcej, co widać przy streamingu. Ale co tam waży? Muzyka czy marketing? Uszy mamy i uszami głosujemy. Moze dlatego wiele firm z założenia i programowo (a nie z powodów finansowych) nie wprowadza mqa do swoich produktów. Może to ci, którzy odsłuchują swoje produkty i akurat nie są księgowymi. 

plik "waży" więcej ale dopiero unfolding'u sprzętowym ( najpierw strimerowym, potem dacowym ), w tidalowej bibliotece "waży" tyle co lekki mp3

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, SigSauer napisał:

plik "waży" więcej ale dopiero unfolding'u sprzętowym ( najpierw strimerowym, potem dacowym ), w tidalowej bibliotece "waży" tyle co lekki mp3


... tak a świstak tam siedzi i zawija je w sreberka 😉 

Edited by m4tech
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, m4tech napisał:

haha uświadomiłeś mi coś.... to, że gram z plików pozwoliło mi kilka dni temu kupić córce mieszkanie 3 pokojowe za gotówkę i to jest znacznie większa przyjemność niż puszczanie krążków  😄 

Dobrze ze i ja gram z plików ....., bo mam dwie córki 😉

ale tak szybko przeliczam ze gdybym codziennie odkładał tyle co na krążek, to wraz długo będzie mi trzeba 🙂

Edited by .:Gerard:.
Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, audiograde napisał:

umowy na internet, telefon, tv - też rozwiązujesz cofając zlecenie płatności?  🙂

jeszcze komornika nie było? 🙂 

@audiograde wyglada na to, ze kumple straszą Cię konsekwencjami rezygnacji i mają niezłą bekę

po rezygnacji otrzymuje się mail z taka oto treścią

Cześć ...

Możesz swobodnie korzystać ze swojej subskrypcji TIDAL HiFi do ostatniego dnia bieżącego okresu rozliczeniowego.

Jeśli zmienisz zdanie i zdecydujesz się ponownie aktywować subskrypcję, wiedz, że wszystkie Twoje playlisty i ulubiona muzyka w najlepszej jakości dźwięku będą na Ciebie czekać.

Aby ponownie aktywować subskrypcję, kliknij tutaj.

REAKTYWUJ SUBSKRYPCJĘ

 

  

Cześć ...

Możesz swobodnie korzystać ze swojej subskrypcji TIDAL HiFi do ostatniego dnia bieżącego okresu rozliczeniowego.

Jeśli zmienisz zdanie i zdecydujesz się ponownie aktywować subskrypcję, wiedz, że wszystkie Twoje playlisty i ulubiona muzyka w najlepszej jakości dźwięku będą na Ciebie czekać.

Aby ponownie aktywować subskrypcję, kliknij tutaj.

REAKTYWUJ SUBSKRYPCJĘ

 

  

Link to comment
Share on other sites

czyli umowa nie jest na czas określony

ale nie o to chodzi jaki jest typ umowy - tylko o to - że nadawca zmienia jakość kontentu - de facto nie proponując nic sensownego w zamian. Czyli sprzedaje towar o innej wartości w tej samej cenie. Jest to jakaś opcja 🙂

Edited by audiograde

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, m4tech napisał:


... tak a świstak tam siedzi i zawija je w sreberka 😉 

nie kompromituj się 

kluczowym zadaniem mqa było zmniejszenie "wagi" pliku w bibliotece tidalowej, lawirując i kombinujć jak sprzedać plik skompresowany jako super brzmiący mastering EQ

super brzmi, więc ziomy nie czepiać się, że skompresowany

tak jay z tłumaczy swoim ziomom, sprzedając oprócz trefnego mqa, kolejne metry łańcuchów

Edited by SigSauer
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, m4tech napisał:

też już rozważałem winyle, ale skutecznie ostudziły mnie opisane na tym forum przypadki, osób którzy rzucili to na rzecz streamingu i żyją i cieszą się muzyką z tych "słabych" stremingów i nie muszą już gonić za najlepszymi tłoczeniami w masie i zalewie tłoczonego dziadostwa 🙂 

Bo klasowy dźwięk z winyla jest bardzo drogi zarówno hardwarowo jak i softwarowo, do tego jest trudny i pracochłonny zarówno w konfiguracji jak i w codziennej eksploatacjj. 

Natomiast klasowo grający tor cyfrowy można zbudować kilkakrotnie taniej i dużo łatwiej, a za cenę jednego winyla kupuje się trzy do dziesięciu płyt CD, a już streaming pod względem softwarowym nie kosztuje prawie nic i jest praktycznie bezobsługowy Nie trzeba nawet rzyci z kanapy podnosić żeby płytę zmienić, a tym bardziej odwrócić na drugą stronę "asfalta" na talerzu.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, audiograde napisał:

umowy na internet, telefon, tv - też rozwiązujesz cofając zlecenie płatności?  🙂

jeszcze komornika nie było? 🙂 

Ty chyba nawet nie wiesz jak zawiera się umowy na streaming audio, Netflix, Appple TV i podobne.

A mądralujesz się że hej.

46 minut temu, audiograde napisał:

czyli umowa nie jest na czas określony

ale nie o to chodzi jaki jest typ umowy - tylko o to - że nadawca zmienia jakość kontentu - de facto nie proponując nic sensownego w zamian. Czyli sprzedaje towar o innej wartości w tej samej cenie. Jest to jakaś opcja 🙂

Umowa jest na czas określony min. 1 miesiąca z automatycznym przedłużeniem o kolejne miesiące jesli kupujący nie cofnie subskrybcji.

Jesli nie pasują ci warunki umowy lub usługodawca zmieni je w trakcie trwania miesiąca możesz zrezygnować z subskrybcji, a za ten miesiąc złozyć żądanie reklamacyjne.

Na jakim ty świecie żyjesz jak nie masz o tym pojęcia?

 

PS. o takich zmianach usługodawca uprzedza. Zapewne zostałeś uprzedzony, że od danego momentu będą pliki MQA. Jak ci nie pasuje to głosujesz swoim portfelem.

 

Jest to najlepszy z punktu widzenia typ umowy z konsumentem jaki istnieje na rynku.

 

 

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, pantagruel napisał:

Ale to żadne odkrycie. Bob Suart już dawno wyjaśniał, że mqa powstało jako rezultat badań nad tym, jak człowiek słyszy

No oczywiście, że żadne odkrycie; czytając „wczesne” wypowiedzi Stuarta, on sam sprzedawał marketingowo format mqa jako rozwiazanie lekkiej wagi z jakością studyjną dla streamingu/ dla mobilnych.... najpewniej w trakcie dopinania ostatnich guzików nowego formatu pojawiła się „złota myśl”  u samego pomysłodawcy lub innych zainteresowanych  wciśnięcia mqa jako jedynego klucza do magicznych plików studyjnych 😆

Podobnie jak w Davos w 2000 roku, BMW,  mercedes i inni wielcy motoryzacji olali pomysł pewnego startu up’u wprowadzenia do sprzedaży pełnego elektryka bez akumulatora, który mia być wypożyczany jak kaseta wideo - why 🤔🧐 wiadomo why 😉 A dzisiaj, 20 lat pózniej....

Edited by will66
Link to comment
Share on other sites



Jakie po raz pierwszy ja się pytam? Archimago i inni piszą od lat, czym jest MQA, wystarczyło poczytać i wyciągnąć wnioski i nie byłoby zdziwienia. Ale jak tutejszym Elberoth nie napisze jak chłop krowie na miedzy, to nie będą wiedzieć


Tylko dlaczego tyle czytać? Archimago cze Elberoth to jakieś dla Was wyrocznie?
Problemem jest, że ludzie jak barany idą za stadem.
A moje zdanie jest jedno od zawsze. Streaming to ściema. Płyt nic nie zastąpi.
Jeśli ktoś z Was myślał, że za 40 zł będzie miał bibliotekę świata w dobrej jakości to jest bardzo naiwny.
Ja płacę nadal co miesiąc te 40 zeta ale z pełną świadomością za co płacę.
Czy lepiej płacić mniej za Spotify? Pewnie tak. Ale ja lubię szastać kasą :)
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, SigSauer napisał:

kluczowym zadaniem mqa było zmniejszenie "wagi" pliku w bibliotece tidalowej, lawirując i kombinujć jak sprzedać plik skompresowany jako super brzmiący mastering EQ

super brzmi, więc ziomy nie czepiać się, że skompresowany

Dążę do perfekcyjnego brzmienia, ale też nie lubię snobistycznego podejścia.
Jak coś brzmi lepiej to należy to zaakceptować, a nie bronić się przed tym chorobliwie, bo to podobno lossy.
Miałem wcześniej do czynienia z mqa i stwierdziłem nausznie lepszą jakość. Teraz słucham dyskografię Queen w mqa i stwierdzam, że nie ma lepszych masteringów, a znam wszystkie. Dlatego lata mi, czy to jest lossless, czy nie - liczy się tylko to co ja słyszę.
A Wy możecie dalej oszukiwać swój słuch.

Pozdrawiam.

2 godziny temu, piorasz napisał:

Streaming to ściema

Tak jest. 

Jeśli masz na myśli streaming internetowy.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, soundchaser napisał:

Dążę do perfekcyjnego brzmienia, ale też nie lubię snobistycznego podejścia.
Jak coś brzmi lepiej to należy to zaakceptować, a nie bronić się przed tym chorobliwie, bo to podobno lossy.
Miałem wcześniej do czynienia z mqa i stwierdziłem nausznie lepszą jakość. Teraz słucham dyskografię Queen w mqa i stwierdzam, że nie ma lepszych masteringów, a znam wszystkie. Dlatego lata mi, czy to jest lossless, czy nie - liczy się tylko to co ja słyszę.
A Wy możecie dalej oszukiwać swój słuch.

 

@sałndczejzer masz rację, że Kłin fajnie Ci brzmi

Właśnie o to meridiańcom chodziło czyli poprzestawiać tak hebelki ekłalizera, żeby brzmienie było fajne dla juzersów tidalowych

A fajność określili puszczając fokus grupom kilka wersji pomechlanych ekłalizerem i wybierając opcję, za którą było najwięcej łapek w górę

Teraz mają same korzyści, większość ma wyjeba_e na to czy to kompresja, dalej płaci za hifi, bo w premium nie ma master

A uginający się pod ciężarem łańcuchów ( tyle lat minęło a sentyment pozostał ), kupi sobie kolejne 50kg złota na szyję, bo nie musi inwestować w hardware dlatego, że superduper plik mqa waży 15-40 czyli tyle ile empetrójka...

Każdy zadowolony, poza grupką nieistotnych w bilansie czepialskich

 

Nocne pozdrawiam

 

 

Edited by SigSauer
Link to comment
Share on other sites

Dostałem info, że Qobuz wszedł do Norwegii, a w Polsce dalej nie ma. Czym jest wielkościowo rynek norweski do polskiego? Zastanawiam się, czym się kierują włodarze Qobuza olewając tak duży europejski kraj? Kupując pakiet rodzinny dla 6 osób wychodzi taniej na osobę niż Tidal Hi-Fi. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, staropolanka2000 napisał:

Dostałem info, że Qobuz wszedł do Norwegii, a w Polsce dalej nie ma. Czym jest wielkościowo rynek norweski do polskiego? Zastanawiam się, czym się kierują włodarze Qobuza olewając tak duży europejski kraj? Kupując pakiet rodzinny dla 6 osób wychodzi taniej na osobę niż Tidal Hi-Fi. 

Odpowiedź na pytanie dlaczego jest prosta i oczywista 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, piorasz napisał:

Tylko dlaczego tyle czytać? Archimago cze Elberoth to jakieś dla Was wyrocznie?
Problemem jest, że ludzie jak barany idą za stadem.
A moje zdanie jest jedno od zawsze. Streaming to ściema. Płyt nic nie zastąpi.
Jeśli ktoś z Was myślał, że za 40 zł będzie miał bibliotekę świata w dobrej jakości to jest bardzo naiwny.
Ja płacę nadal co miesiąc te 40 zeta ale z pełną świadomością za co płacę.
Czy lepiej płacić mniej za Spotify? Pewnie tak. Ale ja lubię szastać kasą 🙂

 

Oczywiście, że tak. Nie warto niczego czytać, wiedzieć ani nawet myśleć. Tylko słuchać! W ten sposób przy użyciu samych uszu przygłusi starsi panowie w ciągu kilku lat płynnie przeszli z pozycji „MQA brzmi genialnie i walcuje wszystkie inne formaty” do pozycji „MQA to śmieć na poziomie MP3, którego nie da się słuchać i wróg prawdziwego audiofila”. Mądrzy ludzie stojący za MQA zacierają ręce, bo przy tym poziomie niewiedzy jeszcze nie raz wykręcą taki numer jak z MQA, a przez kilka lat zanim co bardziej rozgarnięci audiofile się zorientują w czym rzecz, znów zarobią ładną kasę. Bo na niczym się tak dobrze nie zarabia jak na niewiedzy i głupocie połączonej z niezachwianą pewnością na temat własnych przekonań.

Edited by Drizzt

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Drizzt napisał:

Oczywiście, że tak. Nie warto niczego czytać, wiedzieć ani nawet myśleć. Tylko słuchać! W ten sposób przy użyciu samych uszu przygłusi starsi panowie w ciągu kilku lat płynnie przeszli z pozycji „MQA brzmi genialnie i walcuje wszystkie inne formaty” do pozycji „MQA to śmieć na poziomie MP3, którego nie da się słuchać i wróg prawdziwego audiofila”. Mądrzy ludzie stojący za MQA zacierają ręce, bo przy tym poziomie niewiedzy jeszcze nie raz wykręcą taki numer jak z MQA, a przez kilka lat zanim co bardziej rozgarnięci audiofile się zorientują w czym rzecz, znów zarobią ładną kasę. Bo na niczym się tak dobrze nie zarabia jak na niewiedzy i głupocie połączonej z niezachwianą pewnością na temat własnych przekonań.

Zasadnicza kwestia, czy tidalowa sieczka, na czele przez wpychanym na siłę rapem, hiphopem czy innymi muzycznymi chwilówkami jest miejscem dla melomana/audiofila ?

Czy a/m dawno już zapomniał o tidal i bez narażania się na stresy korzysta z Qobuz ?

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, staropolanka2000 napisał:

Dostałem info, że Qobuz wszedł do Norwegii, a w Polsce dalej nie ma. Czym jest wielkościowo rynek norweski do polskiego? Zastanawiam się, czym się kierują włodarze Qobuza olewając tak duży europejski kraj? Kupując pakiet rodzinny dla 6 osób wychodzi taniej na osobę niż Tidal Hi-Fi. 

Pełna zgoda, też miałem podobne zapytania z gatunku retorycznych.

Ale okazało się że do US weszli dopiero  2019/20

Więc nieco odpuściłem. 

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, SigSauer napisał:

Zasadnicza kwestia, czy tidalowa sieczka, na czele przez wpychanym na siłę rapem, hiphopem czy innymi muzycznymi chwilówkami jest miejscem dla melomana/audiofila ?

Czy a/m dawno już zapomniał o tidal i bez narażania się na stresy korzysta z Qobuz ?

To inna kwestia, poza tym w każdym serwisie streamingowym wyszukiwanie działa mniej więcej tak samo i chyba nikt nie poprzestaje na sieczce, która proponowana jest w nowościach na stronie głównej. Serio, robi ktoś tak? A co do mnie to korzystam z kilku serwisów, poza tym ciągle słucham płyt. Taki atawizm.

13 minut temu, absinth3 napisał:

Pełna zgoda, też miałem podobne zapytania z gatunku retorycznych.

Ale okazało się że do US weszli dopiero  2019/20

Więc nieco odpuściłem. 

Polska to średniej wielkości kraj z małym rynkiem muzycznym. Norweski rynek streamingu audio jest kilkakrotnie większy od polskiego. Tam co druga osoba opłaca abonament w jednym z serwisów. W Polsce większość korzysta ze Spotify Free, o ile w ogóle czuje potrzebę korzystania z czegokolwiek i wie jak. Włodarze serwisów streamingowych nie kierują się niechęcią do naszego kraju tylko podejmują racjonalne decyzje biznesowe.

Edited by Drizzt

This ain't no party, this ain't no disco • This ain't no fooling around • No time for dancing, or lovey dovey • I ain't got time for that now

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Drizzt napisał:

To inna kwestia, poza tym w każdym serwisie streamingowym wyszukiwanie działa mniej więcej tak samo i chyba nikt nie poprzestaje na sieczce, która proponowana jest w nowościach na stronie głównej. Serio, robi ktoś tak? A co do mnie to korzystam z kilku serwisów, poza tym ciągle słucham płyt. Taki atawizm.

Q nie proponuje nic na siłę, jest tylko info o nowościach wydawniczych i to w gatunkach, które użytkownik wybierze

Robi nie robi ale już sam widok gangsterki w łańcucha powoduje odruch cofki 😬

Poza tym Qobuz ma opcje wyszukiwania niedostępne w innych serwisach a bardzo użyteczne

No. wyszukiwanie po nazwie wydawcy płyty, bardzo ułatwiające znalezienie konkretnej płyty albo zawężające do sxukania wydawnictw tylko w hi res...

Link to comment
Share on other sites

Zasadnicza kwestia, czy tidalowa sieczka, na czele przez wpychanym na siłę rapem, hiphopem czy innymi muzycznymi chwilówkami jest miejscem dla melomana/audiofila ?
Czy a/m dawno już zapomniał o tidal i bez narażania się na stresy korzysta z Qobuz ?
I to jest strzał w 10. Tu nie chodzi tylko o samo MQA tylko właśnie o tą jednosezonową sieczkę, która po wypuszczeniu na rynek już sama w sobie brzmi fatalnie. Dobrze zrobione remastery płyt z przed lat brzmią bardzo dobrze nie tylko w MQA ale nawet w MP3. Oczywiście znajdziemy też nowe produkcje, do których się przyłożono podczas nagrań i wypuszczenia w obieg.
Na Tidal znajdziemy wiele płyt wznowionych, które brzmią lepiej niż stara wersja na nośniku CD nawet jeśli są skompresowane.
Dla spokoju kupuję je na płytach CD. Nie zastanawiam się co gra lepiej jeśli brzmi bardzo dobrze jedno i drugie.
A zły mastering będzie grał źle na Tidal i na CD.
Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.04.2021 o 09:52, Elberoth napisał:

eżeli tego nie zmienią, to dla mnie będzie to koniec Tidala jako źródła muzyki lossless. Do mp3 zachowam Spotify a do muzyki lossless / hi-res będę korzystał z Qubuza lub Deezera. 

Właśnie testuje Deezera 

5 godzin temu, staropolanka2000 napisał:

Kupując pakiet rodzinny dla 6 osób wychodzi taniej na osobę niż Tidal Hi-Fi. 

Deezer 30zł/mc 🙂 

Od dobrych kilku lat używam Tidala i najbardziej mnie wkurza że mam wrażenie że YT z TV brzmi niewiele gorzej.. a kiedyś była przepaść...

Pomoc dla Alana 1%KRS 0000037904(32459 MAŁECKI ALAN)

Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, marcinmarcin napisał:

Właśnie testuje Deezera 

Deezer 30zł/mc 🙂 

Od dobrych kilku lat używam Tidala i najbardziej mnie wkurza że mam wrażenie że YT z TV brzmi niewiele gorzej.. a kiedyś była przepaść...

Tidal też proponuje cenę na 29,99/mc w momencie gdy rezygnujesz

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, SigSauer napisał:

Tidal też proponuje cenę na 29,99/mc w momencie gdy rezygnujesz

Hehe mam nadzieję że ten pomysł z MQA odczują boleśnie 

23 godziny temu, Elberoth napisał:

Innymi słowy, jakość plików z TIDALa, zamiast się poprawiać - spada.

Dokładnie mam to samo odczucie, że słucham czegoś od kilku lat. Pojawia się magiczny guzik master i hifi gra od razu gorzej... 

Pomoc dla Alana 1%KRS 0000037904(32459 MAŁECKI ALAN)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.