Jump to content
IGNORED

MQA to oszustwo ?


Recommended Posts

52 minuty temu, iro III napisał:

Odpowiem, choć ja zupełnie, zupełnie nie o tym, co Ty...

---> Tyle, by słuchając jedną dziennie przez kilka lat nie zaliczyć powtórki. (o CD tu nie wspominam wcale)

 

 

 

...Ile tysięcy lat zamiarujesz żyć by wysłuchać choć część z nieprzebranych zasobów strimingu?

Szacun Stachanowcu Płytowy 👍

Tak, ja mam kilkanaście cd i kilka vin

Żeby nie było, że tylko pliki Qubuś 😏

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, iro III napisał:

...moje ulubione winyle, wcale, zupełnie nic nie znikają z półeczki...😂

Niezmiernie mnie to cieszy Franiu 😁 

Siostrzenica, córka siostry o której pisałem (tak dla jasności) też ma winyle, które jej nie znikają. Martwi mnie tylko to, że taka młodzież wybiera oprócz streamingu, winyle, tylko dla takiego raczej szpanu. Nie posiada zbyt obszernej kolekcji takich płyt i pewnie nawet nie wiedziała nic na temat rodzaju wkładek czy sposobu połączeń gramofonu ze wzmacniaczem (ktoś pewnie za nią to zrobił, nie dopytywałem), ale ma gramofon. Częściej i tak skucha pewnie Spotify przez telefon lub biwakowy głośnik bezprzewodowy, ale mając gramofon czuje się pewnie „melomanką”. Siostrzeniec to samo. Moim zdaniem to smutne. Nie zależy im, żeby znać muzykę, tylko ją mieć. Takie parcie na audio vintage…

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 9.05.2021 o 10:23, Zbi_Rek napisał:

A to że S jest platformą dla wykonawców płacących 30$

DistroKid kosztuje mnie 20$ rocznie. I mogę umieścić tyle albumów ile jestem w stanie nagrać. Na wszystkie serwisy streamingowe... Twórcy mają względnie tani dostęp do streamingu.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, iro III napisał:

...Ile tysięcy lat zamiarujesz żyć by wysłuchać choć część z nieprzebranych zasobów strimingu?

Zaletą strimingu jest nie tylko bogactwo zasobów, ale przede wszystkim wygodny dostęp do starej i nowej muzyki, której nie znałem, a okazuje się, że bardzo mi się podoba. Na podstawie polubionych pozycji serwis podpowiada i opisuje następne (taka lepsza wersja prasy z muzycznymi newsami). A jeśli mam w polubionych np. Brubecka, Cobhama, Coldplay, Hendrixa, Obel i ZZ Top jednocześnie, to algorytmy naprawdę potrafią zaskakiwać propozycjami.

Nowej płyty potrafię słuchać kilkakrotnie w ciągu tygodnia - w domu, w aucie, na spacerze. Potem mogę kupić plik lub płytę, ale dzięki serwisom nie zdarzają mi się już zakupy płyt, których potem nie chce mi się słuchać. Jest radość 🙂

  • Like 7
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, freepio napisał:

Zaletą strimingu jest nie tylko bogactwo zasobów, ale przede wszystkim wygodny dostęp do starej i nowej muzyki, której nie znałem, a okazuje się, że bardzo mi się podoba. Na podstawie polubionych pozycji serwis podpowiada i opisuje następne (taka lepsza wersja prasy z muzycznymi newsami). A jeśli mam w polubionych np. Brubecka, Cobhama, Coldplay, Hendrixa, Obel i ZZ Top jednocześnie, to algorytmy naprawdę potrafią zaskakiwać propozycjami.

Nowej płyty potrafię słuchać kilkakrotnie w ciągu tygodnia - w domu, w aucie, na spacerze. Potem mogę kupić plik lub płytę, ale dzięki serwisom nie zdarzają mi się już zakupy płyt, których potem nie chce mi się słuchać. Jest radość 🙂

W punkt, @iro III trafiony/zatopiony

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, jabłecznik napisał:

Nie tak prędko. Franio zaraz wytoczy swoje ironiczne działa i zatopi Ciebie 😉

Jakie działo ?

Franio jest w epoce procy i katapulty oraz plemion kultury zbieractwa

Ale jak zapewne widziałeś mój komentarz, darzę szacunkiem jego archeologiczne hobby 😊

Nie wiemy czy rzeczwiście jest ortodoksyjnym melomanem, korzystającym tylko ze nośników z ubiegłego stulecia 😬

Co jak wszyscy hybrydowcy podkreślają, jest formą samoograniczania się w eksploracji muzycznego uniwersum

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Zbi_Rek napisał:

Franio jest w epoce procy i katapulty oraz plemion kultury zbieractwa

Jeśli nie strzelał swoimi genialnymi dowcipami, co robić uwielbia, to jest to bardzo prawdopodobne. Podkreślał niejednokrotnie, że słucha płyt siedząc w swojej pieczarze, zgrzytając resztkami uzębienia 😉

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, jabłecznik napisał:

Jeśli nie strzelał swoimi genialnymi dowcipami, co robić uwielbia, to jest to bardzo prawdopodobne. Podkreślał niejednokrotnie, że słucha płyt siedząc w swojej pieczarze, zgrzytając resztkami uzębienia 😉

Weść gminna niesie, że przeznaczył kilka najbardziej zdartych winyli na koronki i wybrał tylko te, które miały status złotej płyty 😬

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, SigSauer napisał:

Dla ogryzkowych fanboy's to nieistotne,a poza wyznawcami nikogo to nie obchodzi 🦇

A czego Ty jesteś fanboyem? Klocków lego? 

10 godzin temu, Klimkr napisał:

No i rzeczywiście w Apple Music pokazało się Hi-Res Lossless i Dolby Atmos...

Znalazłeś w Apple Music jakiś album Hi-Res Lossless? Ja tam widzę na razie same propozycje dźwięku przestrzennego i albumy Lossless? Po co komu dźwięk przestrzenny do stereo, tak się zastanawiam 🤔🙂

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, jabłecznik napisał:

A czego Ty jesteś fanboyem? Klocków lego? 

Znalazłeś w Apple Music jakiś album Hi-Res Lossless? Ja tam widzę na razie same propozycje dźwięku przestrzennego i albumy Lossless? Po co komu dźwięk przestrzenny do stereo, tak się zastanawiam 🤔🙂

Na pewno nie wyrobem cukierniczym 😝

Jak nie rozumiesz podtekstu, to siedź w piekarniku i nie pytaj bez sensu

Poza tym @jaceknad podlinkował i wystarczy nawet dla fanboy'ów sadownika

Edited by SigSauer
Link to post
Share on other sites

MQA ma wsparcie w sztrimingu tyko u Tidala (z tego co pamiętam, jeżeli się mylę proszę o sprostowanie). Pojawił się zbyt późno aby zdobyć jaką taką popularność.

Na arenę wkraczają b. bogaci gracze> Jabco i Amazonka. Los Tidalu jest mocno niepewny, a MQA przesądzony.

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Zombywoof napisał:

Pojawił się zbyt późno aby zdobyć jaką taką popularność.

To bez znaczenia w przypadku MQA, bo przecież tu nie chodzi o popularność, tylko o format, który nie jest jakimś tam rewolucyjnym formatem pod dumną nazwą „dźwięk wprost ze studia w Twoim domu” czy coś w tym stylu. Jest to format stratny. Dlatego i tytuł wątku tak brzmi, choć w formie pytania.

Link to post
Share on other sites
W dniu 9.06.2021 o 09:57, jabłecznik napisał:

Znalazłeś w Apple Music jakiś album Hi-Res Lossless? Ja tam widzę na razie same propozycje dźwięku przestrzennego i albumy Lossless? Po co komu dźwięk przestrzenny do stereo, tak się zastanawiam 🤔🙂

Wprawdzie pojawiło się sporo utworów Lossless i trochę Hi-Res Lossless, ale jakoś nie mogę znaleźć nic  z Dolby ATMOS (tzn. w opisie albumów jest, ale w czasie odtwarzania utworów nie). Może udało Ci się znaleźć coś z tym dźwiękiem przestrzennym? 

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Klimkr napisał:

Wprawdzie pojawiło się sporo utworów Lossless i trochę Hi-Res Lossless, ale jakoś nie mogę znaleźć nic  z Dolby ATMOS (tzn. w opisie albumów jest, ale w czasie odtwarzania utworów nie). Może udało Ci się znaleźć coś z tym dźwiękiem przestrzennym? 

Coś tam jest, ale szczerze mówiąc nie wiem po co to komu. Chyba, że do słuchania przez słuchawki symulujące dźwięk przestrzenny. 
EAB1C478-C13B-484B-96C6-CD0E8326CC19.jpeg.bf52a15c836184b408ed9f297d3fb4fb.jpeg

 

Link to post
Share on other sites

Chwilę się pobawiłem tabletem i okazało się, że Dolby włącza się tylko przez Airplay lub przy podłączonych słuchawkach/kablu. Tak samo Lossless, chociaż niektóre utwory wyświetlają nawet Hi-Res Lossless na samym telefonie/tablecie.

Na Macbooku (stary Air) bajery działają tylko po kablu, Airplay pozwala tylko na lossless.

Różnicę przy Dolby słyszę (czy "lepiej" to inna rzecz). Lossless, jak dla mnie, raczej nie do odróżnienia... 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Klimkr napisał:

Chwilę się pobawiłem tabletem i okazało się, że Dolby włącza się tylko przez Airplay lub przy podłączonych słuchawkach/kablu. Tak samo Lossless, chociaż niektóre utwory wyświetlają nawet Hi-Res Lossless na samym telefonie/tablecie.

Na Macbooku (stary Air) bajery działają tylko po kablu, Airplay pozwala tylko na lossless.

Różnicę przy Dolby słyszę (czy "lepiej" to inna rzecz). Lossless, jak dla mnie, raczej nie do odróżnienia... 

chwaścisz tymi efektami dźwiękowymi z filmów

wątek dotyczy tidalowskiego mqa, a Ty ciśniesz tego gniota dla afroamerykanów

interesujesz się bajerami, to rozkminiaj chociaż czary szuwary z tidala 360 reality audio czy jakoś tak

p. s. 

jabolskie fora już zlikwidowali ?

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Klimkr napisał:

Chwilę się pobawiłem tabletem i okazało się, że Dolby włącza się tylko przez Airplay lub przy podłączonych słuchawkach/kablu. Tak samo Lossless, chociaż niektóre utwory wyświetlają nawet Hi-Res Lossless na samym telefonie/tablecie.

Na Macbooku (stary Air) bajery działają tylko po kablu, Airplay pozwala tylko na lossless.

Różnicę przy Dolby słyszę (czy "lepiej" to inna rzecz). Lossless, jak dla mnie, raczej nie do odróżnienia... 

Jest tego więcej. Spójrz. Jakiś nokturn Chopina, więc gatunki rożne. Pytanie którą masz wersję macOS? Jeśli jeszcze z iTunes to chyba nie włączysz Dolby, bo ustawić to można chyba tylko w aplikacji Muzyka. 
 


 

 

3 godziny temu, Klimkr napisał:

Chwilę się pobawiłem tabletem i okazało się, że Dolby włącza się tylko przez Airplay lub przy podłączonych słuchawkach/kablu. Tak samo Lossless, chociaż niektóre utwory wyświetlają nawet Hi-Res Lossless na samym telefonie/tablecie.

Na Macbooku (stary Air) bajery działają tylko po kablu, Airplay pozwala tylko na lossless.

Różnicę przy Dolby słyszę (czy "lepiej" to inna rzecz). Lossless, jak dla mnie, raczej nie do odróżnienia... 

Jest tego więcej. Spójrz. Jakiś nokturn Chopina, więc gatunki rożne. Pytanie którą masz wersję macOS? Jeśli jeszcze z iTunes to chyba nie włączysz Dolby, bo ustawić to można chyba tylko w aplikacji Muzyka. 

59C6BD8A-1055-47A2-BFFC-57D1B42919BC.thumb.jpeg.e70f556982c292349f23ed8b6312e508.jpeg


0FF21E42-583D-4649-A37C-77E9915CE1BE.thumb.jpeg.4c4c896d3a522a6dc324220e3b66589e.jpeg

Edited by jabłecznik
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Zombywoof napisał:

MQA ma wsparcie w sztrimingu tyko u Tidala (z tego co pamiętam, jeżeli się mylę proszę o sprostowanie)

to prostuje nie , pliki mqa można dekodować odpowiednim dac-em bez udziału programu. tidal dekoduje pierwszą warstwę i to dość średnio.

14 godzin temu, jabłecznik napisał:

To bez znaczenia w przypadku MQA, bo przecież tu nie chodzi o popularność, tylko o format, który nie jest jakimś tam rewolucyjnym formatem pod dumną nazwą „dźwięk wprost ze studia w Twoim domu” czy coś w tym stylu. Jest to format stratny.

nie rozumiesz tego formatu , jeżeli ściągasz plik o pojemności 16/44 czyli zwyczajny flac cd i dac ci rozpakowuje to do hi-resa - to nie jest to rewolucyjne ? dla mnie jest.

z tą stratnością też nie jest jak piszesz , bo przy nagrywaniu też stosuje się kodowanie mqa i to co nagrane w mqa i odtworzone w mqa jest tak samo bi-perfekt jak inny kodek.

o stratności można mówić dopiero przy porównywaniu bitów obu rodzajów hi-resów , bo mqa ma tych bitów trochę mniej , stad takie zamieszanie.

10 godzin temu, Klimkr napisał:

Różnicę przy Dolby słyszę (czy "lepiej" to inna rzecz). Lossless, jak dla mnie, raczej nie do odróżnienia... 

oczywiście nie każdy słyszy różnicę i nie musi. Szanujmy i tych co słyszą i tych co nie.

Edited by bolo_senor

nie karm trolla gerwazego , nie daj mu zarobić - włącz opcję ignoruj.

Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Godplayer napisał:

We need to talk about APPLE MUSIC & hi-res audio / Darko Audio

 


Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
 

 

Oglądałem to wcześniej, ale facet gada po angielsku zbyt szybko i nie wszystko mogę wyłapać. Z tego co zrozumiałem to chyba nie wszystko jest tak kolorowo. Zresztą zawsze tak jest. Każdy chwali jakąś swoją nowość, ale albo jest to przereklamowane, albo drogie. Do tej pory korzystałem z Tidala wykorzystując player Audirvana. Jak pokazuje filmik, nie da się połączyć Apple Music ani z Audirvaną, ani z Roonem. Słucham narazie tak jak pokazałem na obrazku. Z takimi ustawieniami. Komputer tak samo podłączony przez USB do DACa. Wydaje mi się, że TIDAL przez Audirvanę grał lepiej. Niestety nie można Apple Music słuchać przez Audirvanę, tylko Applowski player.

Link to post
Share on other sites

Kolejny z YT który się rzucił do obrony 😉 i oczywiście dla niego najlepszy Tidal i oczywiście z Roonem najlepiej. 

U mnie jak chodzi o jakość Deezer za 25zl/mc przy rocznej subskrypcji brzmi dla mnie znacznie lepiej niż Tidal za 40pln i to z aplikacji desktopowej. I nie są to niuanse jak np w dacach, tylko duża, wyraźnie słyszalna różnica. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.