Jump to content
IGNORED

Krell S300i - dziwne zachowanie


Recommended Posts

Witam. Trafił w moje ręce taki wynalazek jak Krell S300i z objawem po czasie trzaski i szumy w lewym kanale. Czytając zagraniczne fora jest to typowa usterka tego modelu kończąca się wymianą całej końcówki mocy jednego, czy drugiego kanału. Sądząc, że problemem są zimne luty (PCB było mocno wygrzane - zaznaczyłem ten obszar) przelutowałem je w całości. Jakież było moje zdziwienie, gdy po tej operacji go uruchomiłem... z tyłu znajduje się przycisk włączenia z elektromagnesem... po jego wciśnięciu przez 2 sekundy zasilanie dociera wszędzie (powitanie na wyświetlaczy itd.) a następnie słychać rzężenie i elektromagnes "wybija" go na OFF. Dzieje się to nawet po rozłączeniu zasilania dla obu końcówek mocy. Lutowanie mam opanowane perfekt i nie wygląda mi, aby z tego powodu powstał ten problem chyba, że on też wcześniej występował a o nim nie wiedziałem. Czy ktoś z Was spotkał się z tym objawem.

 

 

300i.JPG

amp.JPG

Link to post
Share on other sites

Namierzyłem skąd takie zachowanie.. działa zabezpieczenie, które  odłącza główne zasilanie, bo na lewym kanale pojawia się stałe napięcie na zaciskach głośnikowych (miernik zdążył zarejestrować 20V). Prawy kanał bez takich anomalii i po odpięciu lewego modułu końcówki mocy, wzmacniacz odpala i działa normalnie. Co ciekawe oba moduły są identyczne, ale jeden od drugiego różni się odbiciem "lustrzanym". Tranzystory mocy wskazują identycznie jak w sprawnym kanale... pozostają do sprawdzenia maluchy SMD i ich otoczenie. Dziwne, że przelutowanie modułu spowodowało takie coś... żadnego "kleksa" z cyny nie zrobiłem ani nie przegrzałem żadnego elementu - czas lutowania 2 do 3 sekund.

Edited by ampman
Link to post
Share on other sites

Niestety, zdarza się. Możliwe że padł z miejsca po zaaplikowaniu mu napięcia.

Miałem podobne przeboje z prostą końcówką Rotela RB-850 - napięcie stałe na wyjściu ale wzmacniacz się nie wyłączał ponieważ nie miał żadnych zabepzpieczeń oprócz bezpieczników na liniach zasilających. W końcu winowajcą okazał się malutki kondensator typu styroflex który po przelutowaniu płytki uznał że czas na zwarcie. Po wymianie kondensatora cały kanał wrócił do normy.

Edited by Marek.S
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Marek.S napisał:

Niestety, zdarza się. Możliwe że padł z miejsca po zaaplikowaniu mu napięcia.

Miałem podobne przeboje z prostą końcówką Rotela RB-850 - napięcie stałe na wyjściu ale wzmacniacz się nie wyłączał ponieważ nie miał żadnych zabepzpieczeń oprócz bezpieczników na liniach zasilających. W końcu winowajcą okazał się malutki kondensator typu styroflex który po przelutowaniu płytki uznał że czas na zwarcie. Po wymianie kondensatora cały kanał wrócił do normy.

Dzięki za podpowiedź... kondensatory dobre... doszedłem do wniosku, skoro po przelutowaniu pogorszyło mu się bardziej, więc postanowiłem, że znów przelutuję wszystkie elementy SMD i eureka! Wzmacniacz odpalił poprawnie i gra już 2 godziny bez rewelacji w postaci szumów i trzasków. Także problemem od początku były "zimne luty" jak wstępnie oceniłem, ale przeciągnęło się to w czasie. Co ciekawe boczne moduły mocy są identyczne i można je zamienić miejscami. To dla tych, którzy będą szukali sprawnego kanału lewego.. mogą zamontować w jego miejsce prawy moduł, bo ma dwustronne uchwyty montażowe i jest jakby uniwersalny.

Edited by ampman
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.