Jump to content
IGNORED

Otwarty projekt 3 drożnej kolumny opartej na zwrotnicy 1 rzędu.


#Szakovsky
 Share

Recommended Posts

12 minut temu, #Szakovsky napisał:

Ale... To był pomiar tweetera, mikrofonem. Różnica była w podłączonym w danej chwili wzmacniaczu. 

W podpisie masz BD25, to jest diamentowy tweeter Accutona. 

Ostatni raz - jaka druga kolumna, co za druga kolumna - w pomiarze dwukanałowym czyli z odniesieniem?!? Zniknij jakoś te posty, bo smutno czytać.

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, przemak napisał:

Ostatni raz - jaka druga kolumna, co za druga kolumna - w pomiarze dwukanałowym czyli z odniesieniem?!? Zniknij jakoś te posty, bo smutno czytać.

Jeszcze raz. 
Pomiar który wrzuciłem, to pomiar g ł o ś n i k a. Jest to faza tweetera mierzona mikrofonem QTC50 (z liniowym pasmem do 50khz). Więc po jaki wuj, wam pomiar drugiego kanału. Że nagle faza będzie tip top? To wy wypadacie z dwukanałowym pomiarem. Ja wrzuciłem pomiar głośnika w kolumnie, już zezwrotkowanej z resztą. 
Nie wiem co miałby pomiar dwukanałowy wzmacniacza udowodnić, to że ma dwa kanały? 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, #Szakovsky napisał:

Nie wiem co miałby pomiar dwukanałowy wzmacniacza udowodnić, to że ma dwa kanały?

Ja też nie wiem, bo do tego typu pomiaru wystarczy jeden kanał wzmacniacza, przynajmniej ja tak się bawiłem. Jednak IMO "konstruktor kolumn" powinien wiedzieć. Ja kończę, bo sory ale jak grochem...

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, przemak napisał:

Ja też nie wiem, bo do tego typu pomiaru wystarczy jeden kanał wzmacniacza, przynajmniej ja tak się bawiłem. Jednak IMO "konstruktor kolumn" powinien wiedzieć. Ja kończę, bo sory ale jak grochem...

Ale ja nie podałem, żadnego pomiaru wzmacniacza. 
Są 3 wzmacniacze przy pomiarze GŁOŚNIKA, i każdy z nich ma praktycznie takie samo odchylenie fazy, więc mierzenie drugiego kanału byłoby bez sensu, bo wątpię, że nagle drugi kanał miałby dużo lepsze pasmo przenoszenia. Dla kontrastu był wzmacniacz lampowy, który miał zauważalny phase shift. 
Więc absolutnie, nie mam pojęcia o co wam chodzi, żadnego. 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, przemak napisał:

Właśnie. Dlatego wywal ten podwątek w kosmos i już.

No to życzliwie wytłumacz o co wam we dwoje chodzi. 
Bo to wygląda jakbyście pisali o zupełnie innym wątku na forum. 
 

Link to comment
Share on other sites

Teraz, #Szakovsky napisał:

No to życzliwie wytłumacz o co wam we dwoje chodzi. 
Bo to wygląda jakbyście pisali o zupełnie innym wątku na forum. 
 

We dwoje? Ja rozumiem, że kolumna, ale bez przesady 😉  

7 godzin temu, meloV8 napisał:

W procesie pomiaru dwukanałowego ( a tylko tak można zmierzyć dokładne zależności fazowe miedzy głośnikami ), wzmacniacz i jak jest auto kalibrowany, dlatego jego nieznaczne odchylenia pasma częstotliwości i fazy nie mają znaczenia.

IMO zamiast jak powinno być tak, literówka, ale reszta chyba jest oczywista? Nie wiem, jak to jest po polsku, pomiar z odpowiednim time reference?

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, przemak napisał:

We dwoje? Ja rozumiem, że kolumna, ale bez przesady 😉  

IMO zamiast jak powinno być tak, literówka, ale reszta chyba jest oczywista? Nie wiem, jak to jest po polsku, pomiar z odpowiednim time reference?

No we dwoje, Ty i Melo. 


To co napisał melo jest bez sensu. 
W jaki sposób ten magiczny pomiar dwukanałowy (kolumn, wzmacniacza, frytek z batatów?) miałby cokolwiek wskazać jak już. 
Mamy prosty jak budowa cepa pomiar. Mamy głośnik, i mierzymy fazę tego głośnika podpiętego pod różne wzmacniacze. I tyle, nie wiem co wam się umaniło, ale to nie ma sensu. Jakiegokolwiek. Mogę nawciskać przypadkowe literki na klawiaturze i wyjdzie tak samo sensownie. 

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, #Szakovsky napisał:

No we dwoje, Ty i Melo

Ja jestem facetem. Rozumiem, że znasz tą Melo? 😉

16 minut temu, #Szakovsky napisał:

Mogę nawciskać przypadkowe literki na klawiaturze i wyjdzie tak samo sensownie. 

No... 

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, przemak napisał:

IMO zamiast jak powinno być tak, literówka, ale reszta chyba jest oczywista? Nie wiem, jak to jest po polsku, pomiar z odpowiednim time reference?

Tak, wkradła się literówka. Można napisać, że jest to pomiar z referencyjną pętlą sygnału.

6 minut temu, #Szakovsky napisał:

To co napisał melo jest bez sensu. 
W jaki sposób ten magiczny pomiar dwukanałowy (kolumn, wzmacniacza, frytek z batatów?) miałby cokolwiek wskazać jak już. 
Mamy prosty jak budowa cepa pomiar. Mamy głośnik, i mierzymy fazę tego głośnika podpiętego pod różne wzmacniacze. I tyle, nie wiem co wam się umaniło, ale to nie ma sensu. Jakiegokolwiek. Mogę nawciskać przypadkowe literki na klawiaturze i wyjdzie tak samo sensownie. 

Jeśli to co napisałem jest bez sensu, to znaczy że cała zasada pomiarów Dual Channel jest bez sensu, a tak się składa, że na tym opiera się fundament pomiarów akustycznych.

Najprostszą metodą pomiarową jest metoda jednokanałowa, w której mikrofon rejestruje sygnał podawany na glosnik przez wzmacniacz, z wyjścia karty dźwiękowej. Taka metoda pomiaru nie zawiera żadnej informacji o czasie potrzebnym na zarejestrowanie impulsu z głośnika na określonej odległości od mikrofonu. Na takiej zasadzie działają najprostsze systemy pomiarowe oraz mikrofony USB. W mikrofonach USB mamy jeszcze problem z pływająca latencją. Jedyne co możemy zrobić w kwestii fazy, to wyciągniecie z pomiaru minimum phase głośnika, ale taki pomiar nie zawiera żadnej informacji o odległości, a co za tymi idzie wpływie na fazę. Dlatego takie mikrofony używane są wyłącznie do pomiarów akustyki lub pomiarów gotowych systemów głośnikowych, albo pomiarów pod aktywną korekcje pasma częstotliwości. Do pomiarów glosnikow pod kątem projektowania zwrotnic są bezużyteczne ( są metody porównywania fazy za pomocą łączonych równolegle pomiarów glosnikow, ale to druciarstwo ).

Następnie mamy pomiar Semi Dual Channel, który wykorzystuje drugi kanał karty dźwiękowej jako sygnał referencyjny, od którego system pomiarowy może się skalibrować w zakresie czasu. To jest kluczowy parametr w pomiarach fazy i odległości AC ( centrum akustycznego głośnika ). Dzięki niemu możemy z dużą dokładnością ( w zależności od próbkowania sygnału ) określić predelay i jego wpływ na minimum phase głośnika.

I ostatnia metoda, to pełny Dual Channel, w którym sygnał zbierany jest z wyjścia wzmacniacza przez dzielnik i ewentualnie diody zabezpieczające wejście karty dźwiękowej. Tutaj również dostajemy precyzyjną auto kalibracje czasu, ale również fazy i częstotliwości. Dlatego nie ma wielkiej różnicy jeśli wzmacniacz pomiarowy będzie na skraju pasma miał opadającą charkę, a co za tym idzie zmianę fazy - system to skalibruje. Z reszta dla zależności fazowych całego systemu głośnikowego, nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ w zaprojektowanej kolumnie głośnikowej, zależności fazowe będą się zmieniać dla wszystkich glosnikow w systemie, a nie tylko dla jednego i pasmo wzmacniacza nie ma tutaj nic do rzeczy.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Jeszcze takie jedno pytanie do autora tematu. Jeśli już zrobisz te perfekcyjnie fazowe kolumny, pomierzone na ultraliniowym mikrofonie i wzmacniaczu, to co wtedy jak ktoś je zrobi i będzie miał wzmacniacz z korektą barwy, w ktorym lubi sobie co jakiś czas dodać lub ując wysokich tonów( bo np słucha bardzo rożnych gatunków muzyki, niekoniecznie dobrze zrealizowanej )? Czy trzeba będzie za każdym razem korygować AC głośników, lub zwrotnicę aby zachować nirwanę ultra liniowej fazy?

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, meloV8 napisał:

Tak, wkradła się literówka. Można napisać, że jest to pomiar z referencyjną pętlą sygnału.

Jeśli to co napisałem jest bez sensu, to znaczy że cała zasada pomiarów Dual Channel jest bez sensu, a tak się składa, że na tym opiera się fundament pomiarów akustycznych.

Najprostszą metodą pomiarową jest metoda jednokanałowa, w której mikrofon rejestruje sygnał podawany na glosnik przez wzmacniacz, z wyjścia karty dźwiękowej. Taka metoda pomiaru nie zawiera żadnej informacji o czasie potrzebnym na zarejestrowanie impulsu z głośnika na określonej odległości od mikrofonu. Na takiej zasadzie działają najprostsze systemy pomiarowe oraz mikrofony USB. W mikrofonach USB mamy jeszcze problem z pływająca latencją. Jedyne co możemy zrobić w kwestii fazy, to wyciągniecie z pomiaru minimum phase głośnika, ale taki pomiar nie zawiera żadnej informacji o odległości, a co za tymi idzie wpływie na fazę. Dlatego takie mikrofony używane są wyłącznie do pomiarów akustyki lub pomiarów gotowych systemów głośnikowych, albo pomiarów pod aktywną korekcje pasma częstotliwości. Do pomiarów glosnikow pod kątem projektowania zwrotnic są bezużyteczne ( są metody porównywania fazy za pomocą łączonych równolegle pomiarów glosnikow, ale to druciarstwo ).

Następnie mamy pomiar Semi Dual Channel, który wykorzystuje drugi kanał karty dźwiękowej jako sygnał referencyjny, od którego system pomiarowy może się skalibrować w zakresie czasu. To jest kluczowy parametr w pomiarach fazy i odległości AC ( centrum akustycznego głośnika ). Dzięki niemu możemy z dużą dokładnością ( w zależności od próbkowania sygnału ) określić predelay i jego wpływ na minimum phase głośnika.

I ostatnia metoda, to pełny Dual Channel, w którym sygnał zbierany jest z wyjścia wzmacniacza przez dzielnik i ewentualnie diody zabezpieczające wejście karty dźwiękowej. Tutaj również dostajemy precyzyjną auto kalibracje czasu, ale również fazy i częstotliwości. Dlatego nie ma wielkiej różnicy jeśli wzmacniacz pomiarowy będzie na skraju pasma miał opadającą charkę, a co za tym idzie zmianę fazy - system to skalibruje. Z reszta dla zależności fazowych całego systemu głośnikowego, nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ w zaprojektowanej kolumnie głośnikowej, zależności fazowe będą się zmieniać dla wszystkich glosnikow w systemie, a nie tylko dla jednego i pasmo wzmacniacza nie ma tutaj nic do rzeczy.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Nie wiem czy korzystałeś z jakiegokolwiek systemu pomiarowego kolumn, czy to Clio czy Arta. Pomiar rejestrowany jest w czasie, w końcu masz bramkowanie sygnału, czas w nim odgrywa dość ważną rolę. Z resztą, pomiar zaczyna się kiedy mikrofon zaczyna mierzyć szum, i różnica pomiędzy początkiem szumu a początkiem impulsu to odległość. Pomiar dodatkowo jest powtarzany, jest jeden po drugim, przez co soft, wie ile powinna wynosić różnica/przerwa w czasie pomiędzy pomiarami. A jeżeli nawet przyjmiemy jakieś opóźnienie USB, to i tak będzie to dosłownie kilka ms, większą różnice robią nieliniowości głośnika, czy lekkie zgarbienie przy odsłuchu. Ale jak już pisałem nie ma to znaczenia przez to co napisałem wcześniej. I jeszcze mi się nie zdążyło, na (pewnie już) kilka tysięcy wykonanych pomiarów, aby przy tym samym położeniu mikrofonu, impuls "wyleciał" z bramki czasowej. Jedyna wada, to taka że musisz uwzględniać przesunięcie fazowe pre, mikrofonu (dobrego którego używam i tak jest dołączony plik korekcyjny, który uwzględnia jego pasmo i fazę, więc dla pomiaru jest transparenty) i wzmacniacza, ale znając pasma przenoszenia takowych, można je wrzucić w target, skorygować o nie symulacje.

Gdzie przy pomiarze analogowym widzę jakiś sens twojego rozwiązania, to przy cyfrowym pomiarze już niekoniecznie, a właściwie to wcale. 

5 godzin temu, meloV8 napisał:

Jeszcze takie jedno pytanie do autora tematu. Jeśli już zrobisz te perfekcyjnie fazowe kolumny, pomierzone na ultraliniowym mikrofonie i wzmacniaczu, to co wtedy jak ktoś je zrobi i będzie miał wzmacniacz z korektą barwy, w ktorym lubi sobie co jakiś czas dodać lub ując wysokich tonów( bo np słucha bardzo rożnych gatunków muzyki, niekoniecznie dobrze zrealizowanej )? Czy trzeba będzie za każdym razem korygować AC głośników, lub zwrotnicę aby zachować nirwanę ultra liniowej fazy?

Jak znajdzie się taka osoba, i do mnie napiszę, to znaczy, że moja kolumna może nie sprostać jego oczekiwaniom, i będę zmuszony polecić mu sprawdzone kolumny do tego typu rozwiązań, np legendarne Tonsil Zeus lub altus, które przy EQ czują się jak ryba w stawie, brudnym i małym stawie. 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Muszę się tu zgodzić z kol. #Szakovsky'm, że systemy pomiarowe typu Clio mają swoją wewnętrzną referencję czasową, wiedzą kiedy wyemitowały sekwencję MLS, na podstawie której potem "odzyskują" impuls i nie potrzebują sygnału zwrotnego z wyjścia wzmacniacza. To zero jest na tyle dokładne i stabilne, że niektórzy używają go wręcz zamiast miarki (strojąc do tweetera) - widziałem takie manewry, choć sam nie pochwalam. Sumowanie akustyczne wychodzi zawsze dobrze zgodne z sumowaniem symulacyjnym. Sprawdzałem.

Chociaż to nadal oznacza, że charakterystyka wzmacniacza nie ma znaczenia dla sumowania podziału B1, bo wchodzi do obu przetworników tak samo, więc się skraca.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

Nie wiem czy korzystałeś z jakiegokolwiek systemu pomiarowego kolumn, czy to Clio czy Arta

Nie, nigdy 🙂

3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

Pomiar rejestrowany jest w czasie, w końcu masz bramkowanie sygnału, czas w nim odgrywa dość ważną rolę. Z resztą, pomiar zaczyna się kiedy mikrofon zaczyna mierzyć szum, i różnica pomiędzy początkiem szumu a początkiem impulsu to odległość.

Żeby zmierzyć czas dolotu sygnału, musisz mieć punkt referencyjny, od którego ten czas jest mierzony. Na takiej zasadzie działa pomiar dual channel, czy semi dual channel. Działa to tak samo w Arta jak i Clio. W systemie Arta takim punktem referencyjnym jest punkt 300 na IR.

3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

Pomiar dodatkowo jest powtarzany, jest jeden po drugim, przez co soft, wie ile powinna wynosić różnica/przerwa w czasie pomiędzy pomiarami.

Nieprawda. Uśrednianie sygnału jest wyłącznie dla amplitudy częstotliwości. System dual channel działa bez znaczenia czy stymulantem jest szum różowy, sinus, czy sekwencja MLS.

3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

A jeżeli nawet przyjmiemy jakieś opóźnienie USB, to i tak będzie to dosłownie kilka ms, większą różnice robią nieliniowości głośnika, czy lekkie zgarbienie przy odsłuchu. Ale jak już pisałem nie ma to znaczenia przez to co napisałem wcześniej.

Jeśli przy KAŻDYM pomiarze masz inne opóźnienie, pływającą latencję, to w życiu nie zmierzysz czasu dolotu precyzyjnie i nie jest to bez znaczenia, jest dokładnie odwrotnie - ma to kolosalne znaczenie.

3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

I jeszcze mi się nie zdążyło, na (pewnie już) kilka tysięcy wykonanych pomiarów, aby przy tym samym położeniu mikrofonu, impuls "wyleciał" z bramki czasowej.

Bo jeśli używasz Clio, to ten system również korzysta z semi dual channel, dzięki czemu impuls nie pływa w bramce. Gdyby pływał, mógłbyś mierzyć jedynie częstotliwość, po której możesz wyznaczyć jedynie minimum phase z transformaty HBT ( choć to jest wysoce nieprecyzyjna metoda, szczególnie dla precyzji fazy wysokich częstotliwości )

3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

Jedyna wada, to taka że musisz uwzględniać przesunięcie fazowe pre, mikrofonu (dobrego którego używam i tak jest dołączony plik korekcyjny, który uwzględnia jego pasmo i fazę, więc dla pomiaru jest transparenty) i wzmacniacza, ale znając pasma przenoszenia takowych, można je wrzucić w target, skorygować o nie symulacje.

Pasmo przenoszenia pre mikrofonu oraz jego przebieg fazowy można zmierzyć. To samo z ze wzmacniaczem, choć dla typowych wzmacniaczy tranzystorowych jest to zupełnie pomijalne. Plik kalibracyjny mikrofonu może nie posiadać informacji o fazie, ale te fazę program pomiarowy może wyznaczyć z częstotliwości ( tak to robi np SoundEasy czy VituixCAD).

3 godziny temu, #Szakovsky napisał:

Gdzie przy pomiarze analogowym widzę jakiś sens twojego rozwiązania, to przy cyfrowym pomiarze już niekoniecznie, a właściwie to wcale.

Nie wiem co to znaczy pomiar analogowy, jeśli korzystamy z systemów komputerowych.

Godzinę temu, misiomor napisał:

Muszę się tu zgodzić z kol. #Szakovsky'm, że systemy pomiarowe typu Clio mają swoją wewnętrzną referencję czasową, wiedzą kiedy wyemitowały sekwencję MLS, na podstawie której potem "odzyskują" impuls i nie potrzebują sygnału zwrotnego z wyjścia wzmacniacza. To zero jest na tyle dokładne i stabilne, że niektórzy używają go wręcz zamiast miarki (strojąc do tweetera) - widziałem takie manewry, choć sam nie pochwalam. Sumowanie akustyczne wychodzi zawsze dobrze zgodne z sumowaniem symulacyjnym. Sprawdzałem.

Ponieważ  (jak napisałem wyżej), posiadają one pomiar dwukanałowy z referencją czasową na drugim kanale. Tyle, że autor tematu zupełnie nie ma świadomości działania tej funkcji.

Warto też dodać, że precyzja pomiaru fazy oraz określenia AC wymaga wysokich częstotliwości próbkowania sygnału. Przy typowych 48kHz błąd pomiaru fazy może wynosić niemal 40 stopni. Dopiero przy minimum 192kHz lub więcej możemy mówić o precyzji pomiaru fazy. Jest to dość prosto objaśnione linkowanym pdf

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by meloV8
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Pytanie czy ktoś jeszcze wykonuje pomiary przy użyciu próbkowania 48kHz? 

Akurat te pomiary, które wrzucił Calik są mojego autorstwa. 

Wyżej wrzucone pomiary zostały wykonane w trybie Semi - Dual Channel. Próbkowanie 192kHz FFT 256K.  

Mikrofon : Earthworks QTC 50 - wraz z plikiem ECF - co ciekawie pasmo bez pliku waha się w granicach +- 0.25db w paśmie od 10Hz do 50kHz.

Interfejs Mic oraz loopback : Apollo Twin Duo MK2. 

Wyjście DAC : Soekris dam1121 w trybie dual mono z filtrem minimum phase. 

Pomiary zostały wykonane z odległości 0.25m oraz sygnale 2.83V.

W wykonanym teście zespół głośnikowy jak i mikrofon nie zmieniały swojego położenia, użyty przetwornik to Accuton BD25-6-258. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jednym ze wzmacniaczy, który brał udział w pomiarze był moduł Pascal T-PRO 2. W jego przypadku używałem kanału 2 dla HF. 

Drodzy użytkownicy forum nie musicie posiadać takiej wiedzy, ale firma Pascal udostępnia dokładne pomiary swojego modułu. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Teraz jeżeli podstawiony sobie pomiar modułu do pomiarów, które wrzucił @#Szakovsky będziemy mogli zauważyć zależność pomiędzy pomiarem D3 a D4, 

W skrajnym przypadku i co ciekawie najdroższym wzmacniaczu z tego pomiaru różnica na 10kHz wynosi -20 stopni. 

Oczywiście że zwrotnica z zachodzeniem akustycznym B1 wprowadza przesunięcia, ale nadal są one wzmocnione przez Phase Shift końcówki. Oczywiście można uwzględnić przesunięcie wzmacniacza przy tworzeniu crossover network, tylko nie możemy tego bagatelizować. Szczególnie kiedy dbamy o przebieg fazowy od jak najniższej oktawy aż do 20kHz.

Chyba żadnemu z zebranych nie muszę pokazywać że pasmo powyżej 20kHz ma wpływ na fazę w paśmie słyszalnym? Z resztą można to wywnioskować z pomiarów jednego tweetera i różnych wzmacniaczy. 

Jeszcze tak dodam że ARTA miała wrzucony plik korekcji mikrofonu oraz sygnału z Daca do Interfejsu. 

XXX amp.to nie Lampka jak by ktoś był ciekawy. 😉

Też chciałem zaznaczyć że nie mam nic wspólnego z @#Szakovsky a własne projekty tworzyłem wraz z moim Śp przyjacielem Jankiem

 

 

Edited by GPKrzychuXxX
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, GPKrzychuXxX napisał:

Pytanie czy ktoś jeszcze wykonuje pomiary przy użyciu próbkowania 48kHz? 

Akurat te pomiary, które wrzucił Calik są mojego autorstwa. 

Wyżej wrzucone pomiary zostały wykonane w trybie Semi - Dual Channel. Próbkowanie 192kHz FFT 256K.  

Mikrofon : Earthworks QTC 50 - wraz z plikiem ECF - co ciekawie pasmo bez pliku waha się w granicach +- 0.25db w paśmie od 10Hz do 50kHz.

Interfejs Mic oraz loopback : Apollo Twin Duo MK2. 

Wyjście DAC : Soekris dam1121 w trybie dual mono z filtrem minimum phase. 

Pomiary zostały wykonane z odległości 0.25m oraz sygnale 2.83V.

W wykonanym teście zespół głośnikowy jak i mikrofon nie zmieniały swojego położenia, użyty przetwornik to Accuton BD25-6-258. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jednym ze wzmacniaczy, który brał udział w pomiarze był moduł Pascal T-PRO 2. W jego przypadku używałem kanału 2 dla HF. 

Drodzy użytkownicy forum nie musicie posiadać takiej wiedzy, ale firma Pascal udostępnia dokładne pomiary swojego modułu. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Teraz jeżeli podstawiony sobie pomiar modułu do pomiarów, które wrzucił @#Szakovsky będziemy mogli zauważyć zależność pomiędzy pomiarem D3 a D4, 

W skrajnym przypadku i co ciekawie najdroższym wzmacniaczu z tego pomiaru różnica na 10kHz wynosi -20 stopni. 

Oczywiście że zwrotnica z zachodzeniem akustycznym B1 wprowadza przesunięcia, ale nadal są one wzmocnione przez Phase Shift końcówki. Oczywiście można uwzględnić przesunięcie wzmacniacza przy tworzeniu crossover network, tylko nie możemy tego bagatelizować. Szczególnie kiedy dbamy o przebieg fazowy od jak najniższej oktawy aż do 20kHz.

Chyba żadnemu z zebranych nie muszę pokazywać że pasmo powyżej 20kHz ma wpływ na fazę w paśmie słyszalnym? Z resztą można to wywnioskować z pomiarów jednego tweetera i różnych wzmacniaczy. 

Jeszcze tak dodam że ARTA miała wrzucony plik korekcji mikrofonu oraz sygnału z Daca do Interfejsu. 

 

 

 

Co nie zmienia faktu, że single, dual czy tryple olly z poczwórnie podkręconym backflipem nie ma większego znaczenia. Bo jeżeli różnica jakaś i tak jest, to jest ona maksymalnie pomijalna, zdecydowanie mniejsza niż przesunięcie fazowe wzmacniacza. 
Krzuchu zrobił i wysłał ten pomiar, bo ja nie miałem, żadnego tego typu w swoich archiwach, więc tutaj moje niedoinformowanie, że pomiar był w semi dual. Ale to tylko potwierdza wcześniej postawioną tezę. 

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, GPKrzychuXxX napisał:

Pytanie czy ktoś jeszcze wykonuje pomiary przy użyciu próbkowania 48kHz? 

Ależ oczywiście, w wielu przypadkach są wystarczające. Poza tym użytkownicy mikrofonów USB nie maja innego wyboru.

31 minut temu, GPKrzychuXxX napisał:

Wyżej wrzucone pomiary zostały wykonane w trybie Semi - Dual Channel. Próbkowanie 192kHz FFT 256K.  

Mikrofon : Earthworks QTC 50 - wraz z plikiem ECF - co ciekawie pasmo bez pliku waha się w granicach +- 0.25db w paśmie od 10Hz do 50kHz.

Interfejs Mic oraz loopback : Apollo Twin Duo MK2. 

Wyjście DAC : Soekris dam1121 w trybie dual mono z filtrem minimum phase. 

Pomiary zostały wykonane z odległości 0.25m oraz sygnale 2.83V.

W wykonanym teście zespół głośnikowy jak i mikrofon nie zmieniały swojego położenia, użyty przetwornik to Accuton BD25-6-258. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jednym ze wzmacniaczy, który brał udział w pomiarze był moduł Pascal T-PRO 2. W jego przypadku używałem kanału 2 dla HF. 

Drodzy użytkownicy forum nie musicie posiadać takiej wiedzy, ale firma Pascal udostępnia dokładne pomiary swojego modułu. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Teraz jeżeli podstawiony sobie pomiar modułu do pomiarów, które wrzucił @#Szakovsky będziemy mogli zauważyć zależność pomiędzy pomiarem D3 a D4, 

W pomiarze dual channel, różnic fazy by nie było. Poza tym z opisu wynika jasno, że to jest próba pokazania wpływu fazy wzmacniacza w warunkach powiedzmy laboratoryjnych. My pisaliśmy od początku, że w docelowym odsluchu, tak niewielki wpływ na fazę będzie zupełnie pomijalny i niemożliwy do wychwycenia przez słuchacza. Zbyt wiele zmiennych prowadza pomiar z kilku metrów jak i samo pomieszczenie. Szukacie precyzji tam gdzie jej nie ma. Stosując tę logikę precyzji, raczej trzeba by było zbudować system aktywny, z dodatkową możliwością precyzyjnej korekcji dla każdego pomieszczenia i warunków odsłuchowych. W systemie pasywnym nie ma na to żadnego wpływu.

 

36 minut temu, GPKrzychuXxX napisał:

Chyba żadnemu z zebranych nie muszę pokazywać że pasmo powyżej 20kHz ma wpływ na fazę w paśmie słyszalnym? Z resztą można to wywnioskować z pomiarów jednego tweetera i różnych wzmacniaczy. 

Nie, nie ma w docelowym odsluchu kolumny w pomieszczeniu.

37 minut temu, GPKrzychuXxX napisał:

Jeszcze tak dodam że ARTA miała wrzucony plik korekcji mikrofonu oraz sygnału z Daca do Interfejsu.

Jeszcze dodam, że ARTA nie bierze pod uwagę fazy, nawet jeśli znajduję się na w pliku kalibracyjnym mikrofonu.

14 minut temu, #Szakovsky napisał:

Co nie zmienia faktu, że single, dual czy tryple olly z poczwórnie podkręconym backflipem nie ma większego znaczenia. Bo jeżeli różnica jakaś i tak jest, to jest ona maksymalnie pomijalna, zdecydowanie mniejsza niż przesunięcie fazowe wzmacniacza. 
Krzuchu zrobił i wysłał ten pomiar, bo ja nie miałem, żadnego tego typu w swoich archiwach, więc tutaj moje niedoinformowanie, że pomiar był w semi dual. Ale to tylko potwierdza wcześniej postawioną tezę. 

Nadal nie rozumiesz jak ogromna jest różnica miedzy pomiarem dual channel i single channel.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
Godzinę temu, GPKrzychuXxX napisał:

Chyba żadnemu z zebranych nie muszę pokazywać że pasmo powyżej 20kHz ma wpływ na fazę w paśmie słyszalnym?

I co z tego? Roll-off czy to tweetera, czy wzmacniacza jest naturalny i minimalnofazowy. Gdyby tylko tweeter chciał jeszcze zejść do 16Hz z odpowiednim SPL...

Poza tym w pomiarach fazy akustycznej jest dużo ściemy - przebieg zależy od tego, gdzie zdefiniujemy sobie zero czasu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, meloV8 napisał:

W pomiarze dual channel, różnic fazy by nie było. Poza tym z opisu wynika jasno, że to jest próba pokazania wpływu fazy wzmacniacza w warunkach powiedzmy laboratoryjnych. My pisaliśmy od początku, że w docelowym odsluchu, tak niewielki wpływ na fazę będzie zupełnie pomijalny i niemożliwy do wychwycenia przez słuchacza. Zbyt wiele zmiennych prowadza pomiar z kilku metrów jak i samo pomieszczenie. Szukacie precyzji tam gdzie jej nie ma. Stosując tę logikę precyzji, raczej trzeba by było zbudować system aktywny, z dodatkową możliwością precyzyjnej korekcji dla każdego pomieszczenia i warunków odsłuchowych. W systemie pasywnym nie ma na to żadnego wpływu.

Przecież jak byk, masz bardzo dużą różnice w D3. 
Pozostałe wzmacniacze mają baaardzo podobne pasmo przenoszenia. Jak porównasz Pascala do np. Spectrala to różnice w paśmie będą bardzo duże. 
 

 

34 minuty temu, meloV8 napisał:

Jeszcze dodam, że ARTA nie bierze pod uwagę fazy, nawet jeśli znajduję się na w pliku kalibracyjnym mikrofonu.

Co nadal nie ma większego znaczenia w tym przypadku, bo mikrofon jest liniowy do 50khz, dopiero później następuje rolloff. Także phase shift będzie niższy niż przy większości wzmacniaczy. 

 

34 minuty temu, meloV8 napisał:

Nadal nie rozumiesz jak ogromna jest różnica miedzy pomiarem dual channel i single channel.

No właśnie ile to "ogromna"? 5ms? 100ms? półtorej godziny? Ile wynosi błąd? Bo jeżeli to jest np. 5ms to o czym my rozmawiamy. Nawet jeżeli taki występuje, to jest pomijalny, w szczególności przy 1 przetworniku jak tutaj, bo fazę wyznacza czoło impuslu, bo wcześniej jest tylko szum który z resztą można zbramkować. Przy wyznaczaniu fazy całej kolumny, oczywiście, różnica może być zauważalna, ale nie mierzymy tutaj całej kolumny (w sub-wątku o przesunięciu fazy przez wzmacniacz).  

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, #Szakovsky napisał:

Przecież jak byk, masz bardzo dużą różnice w D3. 
Pozostałe wzmacniacze mają baaardzo podobne pasmo przenoszenia. Jak porównasz Pascala do np. Spectrala to różnice w paśmie będą bardzo duże. 

Nadal nie ma to znaczenia, jeśli budujesz konstrukcje dla klientów, którzy będą zasilali kolumny rożnym sprzętem.

14 minut temu, #Szakovsky napisał:

Co nadal nie ma większego znaczenia w tym przypadku, bo mikrofon jest liniowy do 50khz, dopiero później następuje rolloff. Także phase shift będzie niższy niż przy większości wzmacniaczy. 

Ma takie znaczenie, że najpierw powołujesz się na plik kalibracji z fazą, który i tak nie jest brany pod uwagę przez program. No ale najpierw trzeba by było znać program i jego zasadę działania.

 

20 minut temu, #Szakovsky napisał:

No właśnie ile to "ogromna"? 5ms? 100ms? półtorej godziny? Ile wynosi błąd? Bo jeżeli to jest np. 5ms to o czym my rozmawiamy. Nawet jeżeli taki występuje, to jest pomijalny, w szczególności przy 1 przetworniku jak tutaj, bo fazę wyznacza czoło impuslu, bo wcześniej jest tylko szum który z resztą można zbramkować. Przy wyznaczaniu fazy całej kolumny, oczywiście, różnica może być zauważalna, ale nie mierzymy tutaj całej kolumny (w sub-wątku o przesunięciu fazy przez wzmacniacz). 

Rożnica jest taka, że pomiar jednokanałowy w ogóle  nie zmierzy odległości ( bo nie ma referencji ), a pomiar dwukanałowy daje taka możliwość. Tak samo nie da się zmierzyć centrum akustycznego głośnika używając wyłącznie pomiaru jednokanałowego. Tobie myli się wyciąganie minifazy z pomiaru, od wycinania predelay. To są dwie, zupełnie inne rzeczy.

SoundEasy kładzie nacisk na prawidłowe wyciąganie minimum fazy z pomiaru, ale dopiero po zastosowaniu przez Bohdana inwersji HBT ( od wersji v25 ) można z dużą dokładnością określić minimum fazy z częstotliwości, czyli poprawnie zbramkowanie impulsu mierzonego głośnika. Jednak w praktyce to i tak jest dyskusyjne, czy takie obrazowanie fazy w zespole głośnikowym, a w zasadzie podczas jego pomiaru w ogóle jest potrzebne. Przy użyciu najnowszej wersji v27 lub VituixCAD oraz stosując pomiary off axis, można całkowicie o tym zapomnieć, bo dzięki użyciu pomiarów dual channel dla każdego z glosnikow w kolumnie, możemy ocenić fazę i zgranie czasowe w dowolnym punkcie w przestrzeni. Nie trzeba niczego obliczać, bo wszystkie informacje o odległościach od AC glosnikow do mikrofonu oraz ich fazie są zapisane w pomiarach każdego z katów offaxis. Rzecz absolutnie niemożliwa do wykonania za pomocą mikrofonu USB czy pomiaru single channel.

Link to comment
Share on other sites

do czego doszliśmy ?

że, potrzebujemy diamentowego accutona za 3500 tys USD , mikrofonu za parę kafli , audiofilskich wzmacniaczy za pierdylion , audiofilskiego daca , do pokazania, że jeśli mamy ograniczone pasmo to wiąże się z nim przesunięcie fazy.

Wątek nie wątpliwie idzie do przodu 🙂

 

  • Like 2

"We designed our valve (tube) amplifier, manufactured it, and put it on the market, and never actually listened to it. In fact, the same applies to the 303 and the 405" - Peter Walker - Quad

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
9 godzin temu, meloV8 napisał:

Warto też dodać, że precyzja pomiaru fazy oraz określenia AC wymaga wysokich częstotliwości próbkowania sygnału. Przy typowych 48kHz błąd pomiaru fazy może wynosić niemal 40 stopni. Dopiero przy minimum 192kHz lub więcej możemy mówić o precyzji pomiaru fazy. Jest to dość prosto objaśnione linkowanym pdf

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ale to jest trochę obok tematu - oni piszą o wyciąganiu minimalnej fazy z pomiaru. Natomiast do pomiaru fazy rzeczywistej, w warunkach z mikrofonem na konkretnej osi odsłuchu, fazy nadające się do projektowania zwrotnic spokojnie można wyciągnąć z impulsu, byle wszystkie przetworniki miały tak samo ustawioną bramkę. I wtedy nawet 48kHz jest wystarczająco dokładne jeżeli tylko system ma stałe opóźnienie impulsu.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, misiomor napisał:

Ale to jest trochę obok tematu - oni piszą o wyciąganiu minimalnej fazy z pomiaru. Natomiast do pomiaru fazy rzeczywistej, w warunkach z mikrofonem na konkretnej osi odsłuchu, fazy nadające się do projektowania zwrotnic spokojnie można wyciągnąć z impulsu, byle wszystkie przetworniki miały tak samo ustawioną bramkę. I wtedy nawet 48kHz jest wystarczająco dokładne jeżeli tylko system ma stałe opóźnienie impulsu.

Zgadza się. Dlatego z opisu bramkowania autora tematu wynika, że interesuje go wyciąganie mini fazy z pomiaru, stosując do tego odpowiednie bramkowanie ( czyli pozbywa się predelay ).

Oczywiście do projektowania zwrotnicy taki pomiar zupełnie nie jest potrzebny, choćby dlatego, że faza jest po prostu relatywna, zależna od wielu kwestii. Jeśli pomiar jest robiony z jednego punktu i do tego punktu projektowana jest zwrotnica, to wykonanie pomiarów, które uwzględniają przesunięcia fazowe glosnikow jest bardzo proste.

Projektowanie i pomiary w programie SoundEasy jest nieco inne niż w innych. Autor już na początku stworzył własny schemat, w którym podstawą jest wyciąganie minimum fazy z każdego pomiaru głośnika ( dlatego kladzie taki nacisk na HBT ), oraz obliczenie z pomiarów AC głośników. Punktem odniesienia tych pomiarów jest front obudowy oraz przesuniecie fazy w czasie, wynikające z odległości AC do frontu obudowy. Wydawać się może trochę pokręcone, ale całe SoundEasy jest pokręcone i kompletnie nieintuicyjne, choć możliwości ma imponujące.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

45 minut temu, raven1985 napisał:

do czego doszliśmy ?

że, potrzebujemy diamentowego accutona za 3500 tys USD , mikrofonu za parę kafli , audiofilskich wzmacniaczy za pierdylion , audiofilskiego daca , do pokazania, że jeśli mamy ograniczone pasmo to wiąże się z nim przesunięcie fazy.

Wątek nie wątpliwie idzie do przodu 🙂

 

Trzask* 

Chciałem opisać metodykę pomiarów, które wstawił @#Szakovsky. Ponieważ to był mój sprzęt, oraz moje pomiary, wypisanie składowych systemu miało również ukazać brak wąskiego gardła. Żal też mi było oglądać jak próbuję tłumaczyć coś z czym nie miał styczności.

W pomiarze brały też wzmacniacze za bagatela 300 EUR oraz 500 EUR. 

@raven1985

Gdybyś przejrzał dokładnie wszystkie wypociny w tym temacie to byś zauważył że @#Szakovsky wrzucił pomiary jednego z moich projektów gdzie był użyty głośnik za 120Zl 😮

23,12 oraz tweeter ceramiczny od SB. Zrealizowana zgodnie z założeniami tematu. 

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, meloV8 napisał:

Nadal nie ma to znaczenia, jeśli budujesz konstrukcje dla klientów, którzy będą zasilali kolumny rożnym sprzętem.

Ale fajnie jakby kolumny się skalowały wraz z wzmacniaczem. Jeżeli mamy wzmacniacz o "rozszerzonym" paśmie, to miło, że kolumny tego nie ograniczają, a wzmacniacz nie ogranicza kolumn. 

 

20 godzin temu, meloV8 napisał:

Ma takie znaczenie, że najpierw powołujesz się na plik kalibracji z fazą, który i tak nie jest brany pod uwagę przez program. No ale najpierw trzeba by było znać program i jego zasadę działania.

Ale to i tak nie ma znaczenia. Nie czytałem dokumentacji, a mikrofon liniowy do 50khz wprowadza tak nikłe zniekształcenia fazowe, że nawet jeżeli taka poprawka by była, to byłaby ciężka do wychwycenia. Założyłem, że bierze... Ale jak nie bierze, to wciąż okej, bo nic się nie zmienia. 

 

20 godzin temu, meloV8 napisał:

Rożnica jest taka, że pomiar jednokanałowy w ogóle  nie zmierzy odległości ( bo nie ma referencji ), a pomiar dwukanałowy daje taka możliwość. Tak samo nie da się zmierzyć centrum akustycznego głośnika używając wyłącznie pomiaru jednokanałowego. Tobie myli się wyciąganie minifazy z pomiaru, od wycinania predelay. To są dwie, zupełnie inne rzeczy.

SoundEasy kładzie nacisk na prawidłowe wyciąganie minimum fazy z pomiaru, ale dopiero po zastosowaniu przez Bohdana inwersji HBT ( od wersji v25 ) można z dużą dokładnością określić minimum fazy z częstotliwości, czyli poprawnie zbramkowanie impulsu mierzonego głośnika. Jednak w praktyce to i tak jest dyskusyjne, czy takie obrazowanie fazy w zespole głośnikowym, a w zasadzie podczas jego pomiaru w ogóle jest potrzebne. Przy użyciu najnowszej wersji v27 lub VituixCAD oraz stosując pomiary off axis, można całkowicie o tym zapomnieć, bo dzięki użyciu pomiarów dual channel dla każdego z glosnikow w kolumnie, możemy ocenić fazę i zgranie czasowe w dowolnym punkcie w przestrzeni. Nie trzeba niczego obliczać, bo wszystkie informacje o odległościach od AC glosnikow do mikrofonu oraz ich fazie są zapisane w pomiarach każdego z katów offaxis. Rzecz absolutnie niemożliwa do wykonania za pomocą mikrofonu USB czy pomiaru single channel.

Nawet jeżeli używamy single, to znając trygonometrię, możemy ustalić +- gdzie powinna być koherencja. A jako, że mamy możliwość realnego pomiaru step response. To przy tym, że robi się obudowy testowe (dla każdego głośnika oddzielne), to można przesuwać "moduły", tak aby je zgrać w stepie. Trochę zabawy, ale i tak osiągniemy to samo. 
Podstawowym Clio Pocket można to zmierzyć tak aby było dobrze. 

 

14 godzin temu, raven1985 napisał:

do czego doszliśmy ?

że, potrzebujemy diamentowego accutona za 3500 tys USD , mikrofonu za parę kafli , audiofilskich wzmacniaczy za pierdylion , audiofilskiego daca , do pokazania, że jeśli mamy ograniczone pasmo to wiąże się z nim przesunięcie fazy.

Wątek nie wątpliwie idzie do przodu 🙂

 

Przecież w projekcie jak byk "cykacz" za 3 stówki za parę (netto). 
Wzmacniacz z szerokim pasmem nie musi znów być drogi. A DAC to nie mam pojęcia co ma do rzeczy. 
 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, #Szakovsky napisał:

Nawet jeżeli używamy single, to znając trygonometrię, możemy ustalić +- gdzie powinna być koherencja. A jako, że mamy możliwość realnego pomiaru step response.

Żeby z trygonometrii wyliczyć zgranie czasowe glosnikow, na jakieś odległości, to najpierw trzeba znać dokładną wartość AC. Albo trzeba je zmierzyć i tutaj bez pomiaru dwukanałowego tego nie zrobisz, albo znać AC głośnika, które czasami podają producenci. Czyli np stawiamy mikrofon 1m od tweetera zamontowanego na prostej ściance i mierzymy różnice mierzy odległością od ścianki, do impulsu zmierzonego przez mikrofon. Dopiero znając tę różnicę masz zmierzone AC danego przetwornika, które znajduje się za płaszczyzna płaskiej ścianki, czyli 100cm+x mm. To samo trzeba wykonać na osi każdego z pozostałych glosnikow w kolumnie.

1 godzinę temu, #Szakovsky napisał:

To przy tym, że robi się obudowy testowe (dla każdego głośnika oddzielne), to można przesuwać "moduły", tak aby je zgrać w stepie. Trochę zabawy, ale i tak osiągniemy to samo.

Nie trzeba robić testowych modułów i niczego przesuwać, jak się wie jak to zmierzyć i nie utrudniać sobie życia. Szczególnie jeśli docelowa kolumna nie będzie miała przesuwanych modułów w zależności od odległości odsluchu ( tak jak jest to u Wilsona ) lub będzie to po prostu kolumna z pochyleniem.

1 godzinę temu, #Szakovsky napisał:

Podstawowym Clio Pocket można to zmierzyć tak aby było dobrze. 

A wiesz dlaczego można to zmierzyć za pomocą Clio Pocket? Bo ten system również może mierzyć dwukanałowo 🙂

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, meloV8 napisał:

Żeby z trygonometrii wyliczyć zgranie czasowe glosnikow, na jakieś odległości, to najpierw trzeba znać dokładną wartość AC. Albo trzeba je zmierzyć i tutaj bez pomiaru dwukanałowego tego nie zrobisz, albo znać AC głośnika, które czasami podają producenci. Czyli np stawiamy mikrofon 1m od tweetera zamontowanego na prostej ściance i mierzymy różnice mierzy odległością od ścianki, do impulsu zmierzonego przez mikrofon. Dopiero znając tę różnicę masz zmierzone AC danego przetwornika, które znajduje się za płaszczyzna płaskiej ścianki, czyli 100cm+x mm. To samo trzeba wykonać na osi każdego z pozostałych glosnikow w kolumnie.

Nie trzeba robić testowych modułów i niczego przesuwać, jak się wie jak to zmierzyć i nie utrudniać sobie życia. Szczególnie jeśli docelowa kolumna nie będzie miała przesuwanych modułów w zależności od odległości odsluchu ( tak jak jest to u Wilsona ) lub będzie to po prostu kolumna z pochyleniem.

A wiesz dlaczego można to zmierzyć za pomocą Clio Pocket? Bo ten system również może mierzyć dwukanałowo 🙂

Ale jak sobie wyliczysz plus minus z trygonometrii, to później możesz zrobić poprawkę patrząc na step. To jest bardzo szybkie rozwiązanie. Przesunięcie głośników można później zamienić na pochylenie. To też nie jest jakaś wysoka matematyka. I tak naprawdę da się to zrobić w chwil kilka. Testowe moduły się przydają, jeżeli nie mamy z góry zdefiniowanych głośników. Jeżeli głośnik nam odpadnie, albo będziemy chcieli porównać z innym, to wystarczy wymienić moduł, a nie kleić i wycinać całą obudowę od początku. Oszczędność czasu i materiału. 

I wiem, ale mówię tutaj, że nawet w podstawowym clio w singlu można to zrobić, i to bez większych komplikacji. 

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, #Szakovsky napisał:

Przesunięcie głośników można później zamienić na pochylenie.

A dyfrakcja?

Seas L22+FW146+9950/FW146+WA30TW010/BG9/I-amp/China AK4490+Amanero/Nostromo3+RS headamp+Superlux HD681

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.