Jump to content
IGNORED

Regulacja barwy dźwięku we wzmacniaczu, jak to z nią jest...?


StachMuszel
 Share

Recommended Posts

W dniu 29.08.2021 o 18:50, porlick napisał:

Kup sobie wzmacniacz z "lamerską" regulacją tonów i audiofilskim przyciskiem DIRECT.

😁

Dla każdego coś POTRZEBNEGO.

 

PS

Tylko spróbuj posłuchać CICHO tego "wspaniale audiofilskiego" wzmacniacza, pozbawionego regulacji tonów lub loudness'u, bez odruchu wymiotnego ..

 

Żadne pokrętła są nie potrzebne oprócz select i volume. To nie te czasy już człowiek

-= Pioneer N-30AE - RADMOR A-5510 - Vienna Acoustics BACH (przewody "zacne") =-

Link to comment
Share on other sites

A ja od początku roku jak kupiłem Umik1 robię sobie korekty modów na niskich. Na początku korekty wprowadzałem do PC przez Apo Equalizer, teraz koryguje wszystko w Rme Adi Fs2.

Nie słyszę w przeciwieństwie do Gerarda włączenia/wyłączenia EQ 😉 (poza tym że przestaje mi dudnić i gra wszystko jak powinno) 

Polecam też poczytać jakie Adi w trybie Pre ma możliwości korekty loudness. Dowolne oddzielne poziomy podbicia dla niskich i wysokich oraz regulowany poziom od którego zaczyna się korekcja (czyli dopasowanie do efektewnosci kolumn/końcówki) 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, marcinmarcin napisał:

A ja od początku roku jak kupiłem Umik1 robię sobie korekty modów na niskich. Na początku korekty wprowadzałem do PC przez Apo Equalizer, teraz koryguje wszystko w Rme Adi Fs2.

Nie słyszę w przeciwieństwie do Gerarda włączenia/wyłączenia EQ 😉 (poza tym że przestaje mi dudnić i gra wszystko jak powinno) 

Polecam też poczytać jakie Adi w trybie Pre ma możliwości korekty loudness. Dowolne oddzielne poziomy podbicia dla niskich i wysokich oraz regulowany poziom od którego zaczyna się korekcja (czyli dopasowanie do efektewnosci kolumn/końcówki) 

Bo nie zrozumiałeś co pisałem, jak ktoś ma wbudowany EQ z opcja pominięcia,
a w przypadku RME samo przepuszczenie bez korekcji przez niego jest "włączeniem" i od razu siada dźwięk.
Jak u ciebie dudni, adaptacja nie radzi albo nie chcesz zagracać i DSP wnosi pozytywy to okay, ale ja wiem jakie to są negatywy

Jak ktoś jak ja chce uzyskać najlepszą przejrzystość, selektywność i efekty 3D to czym mniej układów korekcji i wszystkiego co może zakłócić tym lepiej
Pisze to z doświadczenia

Edited by .:Gerard:.
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, .:Gerard:. napisał:

w przypadku RME samo przepuszczenie bez korekcji przez niego jest "włączeniem" i od razu siada dźwięk.

Wiem o co Ci chodzi bo miałem przynajmniej klka wzmacniaczy które miały pokrętła bass/treble i tam tryb direct praktycznie  zawsze grał niestety najlepiej. Ale Adi jest jednym z lepszych dac które słyszałem i nie jestem w tym odosobniony 🤪

Co innego kręcenie gałami, a co innego rozsądna korekta cyfrowa 

Adi to był ten co Ci nie przesterował? 😉

Link to comment
Share on other sites

W dniu 18.09.2021 o 17:45, xajas napisał:

A jesli sluchasz jeszcze ciszej (np 40dB) to brakuje ci 12dB.
I to jest to, co musisz „skorygowac“, jesli chcesz odbierac dokladnie taka sama „tonalnosc“ niezaleznie od poziomu glosnosci.

... a jeszcze jest czynnik osobniczy, czyli właściwość słuchu każdego z nas.

Osoby najbardziej przeciwne zmianom w torze najprawdopodobniej nigdy nie były przy realizacji w studio lub nie grają na żadnym instrumencie. Zakładanie, że istnieje jakiś wyimaginowany oryginał czy pierwowzór już na wstępie prowadzi na manowce. 

To jak poszukiwanie idealnej kobiety: albo jest trochę grubsza, albo ciut szczuplejsza. Te dwie cechy nigdy nie występują jednocześnie i zmieniają się mocno z wiekiem. Nasze preferencje również zmienią się z wiekiem. Partnerki nie możemy modelować, możemy ją tylko zmienić i niechętnie sami zmieniamy priorytety 🙂 Personifikowanie i sakralizowanie sprzętu a w domyśle dźwięku, jest przypadłością wielu audiofili. Stąd opór czy niechęć do eksperymentów. Zmiany dla wielu są "psuciem" lub ingerencją w majestat a tak nie jest. 

Ps zdaję sobie sprawę z wielu innych od wagi, ciekawych cech kobiet 😉 lub bardziej poprawnie politycznie: partnerów czy partnerki. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.10.2021 o 15:23, colcolcol napisał:

Osoby najbardziej przeciwne zmianom w torze najprawdopodobniej nigdy nie były przy realizacji w studio lub nie grają na żadnym instrumencie.

A skąd taki pomysł? Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie. Osoby, które kiedyś były muzykami lub są nadal, mają tzw. lepszy słuch i są w stanie wyłapać "fałszywe dźwięki". A wiem to z autopsji.

Ktoś wcześniej napisał, że "gałeczkami" nadrabiamy ułomności sprzętu. 

Kiedyś też byłem zwolennikiem kręcenia "gałeczkami". Do czasu, kiedy kupiłem naprawdę rozdzielcze zestawy głośnikowe. Wtedy dopiero usłyszałem różnicę. Od tamtej pory nie używam żadnych "polepszaczy". Mało tego, kiedy rok temu zmieniałem wzmacniacz, brałem pod uwagę tylko te, bez korekcji dźwięku.

Co właściwości słuchu ludzkiego przy różnych poziomach głośności, to sprawa jest oczywista i nie ma o czym dyskutować. Ale poprawnie dobrany zestaw daje przyjemność obcowania z prawie całym pasmem (oczywiście w miarę możliwości pasma przenoszenia zestawów głośnikowych) nawet przy niskich poziomach głośności. Napisałem celowo prawie bo ani fizyki, ani anatomii nie przeskoczymy. Ja osobiście wolę słuchać ciszej czystego sygnału, niż sztucznie podbijanych pasm ok. 100 Hz i 10 kHz, które to moje ucho odbiera jako zafałszowania. 

Ktoś wcześniej wspomniał o zamierzeniach realizatora nagrania - są utwory gdzie bas masuje klatę i są takie, gdzie ledwo go słychać. To należy do całokształtu nagrania i różnicuje utwory i ich realizacje. Ale niektórzy lubią jak bas cały czas słychać i jeżeli w którymś utworze go nie ma, to muszą go sobie sami "uzupełnić". Oczywiście nikt tego nie zabrania, gdyż słuchanie muzyki ma być dla każdego z osobna przyjemnością. 

Ja osobiście słyszę negatywny wpływ kręcenia "gałeczkami" na swoich zestawach głośnikowych, dlatego kupiłem wzmacniacz bez nich.

W kwestii cyfrowej korekcji się nie wypowiem, ale nie mam potrzeby tego sprawdzać. Chociaż miałem u siebie problemy z "dudniącym basem", ale tu poradziła sobie z tym fizyka w postaci podstawek wibroakustycznych.

Jeżeli oszczędzasz na coś przez pięć lat, to znaczy, że Cię na to nie stać.

Link to comment
Share on other sites

Są dwie drogi. 

Jedna zakłada (moim zdaniem błędnie) istnienie jakiegoś oryginału czy też wzorca nagrania. I szukając przyjemności w słuchaniu zgodnie z tą ideą, szukamy jakiejś wyimaginowanej "wierności". Każdy element w torze powinien - zgodnie z takim założeniem - jak najmniej dawać od siebie, być przezroczysty. To utopia. Widzi się wtedy drzewa a nie widzisz lasu. Prowadzić to może do paranoi i audiofilskiej nerwosy. Skutkiem są ciągłe zmiany sprzętu, gniazdek, kabli i ciągłe testy i porównania. A muzyka? Jest wtedy dodatkiem do innego hobby.

Drugim pomysłem na audio jest szukanie swojego dźwięku. Mamy go wykreować za pomocą sprzętu tak, aby słuchanie muzyki zapewniło frajdę na długie wieczory. Od ponad 10 lat mój system niemal się zmienił. Tak, słucham muzyki i jestem zwolennikiem tej drugiej idei. Żadnej rewolucji a niewielkie, świadome zmiany... Mogą być gałką 🙂 

Link to comment
Share on other sites

. Chociaż miałem u siebie problemy z "dudniącym basem", ale tu poradziła sobie z tym fizyka w postaci podstawek wibroakustycznych.

A czy ty wiesz, ze „dudniacy bas“ nie ma nic wspolnego z wibropodstawkami? To kwestja modow pomieszczenia, zupelnie niezalezna od wibracji obudowy

Rownie dobrze mozna powiedziec, ze witamina C wyleczyles zlamana noge
Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, xajas napisał:


A czy ty wiesz, ze „dudniacy bas“ nie ma nic wspolnego z wibropodstawkami? To kwestja modow pomieszczenia, zupelnie niezalezna od wibracji obudowy

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Rownie dobrze mozna powiedziec, ze witamina C wyleczyles zlamana noge emoji3.png

A czy Ty wiesz co było przyczyną dudniącego basu u mnie? I jaki efekt osiągnąłem przez wibroizolatory pod "monitorami"?

Brnąc w porównania medyczne: takie "diagnozy" w stylu nie widziałem, nie słyszałem ale wiem to specjalność znachorów i jasnowidzów 😄.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by Franz-007

Jeżeli oszczędzasz na coś przez pięć lat, to znaczy, że Cię na to nie stać.

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, xajas napisał:

juz wszystko rozumiem

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
ja jestem jak Haris, uzdrawiam przez telewizor

Z tego co pamiętam, to Harris uzdrawiał głównie w kościołach. Przez TV uzdrawiał słynny Kaszpirowski 🙂 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Franz-007 napisał:

W kwestii cyfrowej korekcji się nie wypowiem, ale nie mam potrzeby tego sprawdzać. Chociaż miałem u siebie problemy z "dudniącym basem", ale tu poradziła sobie z tym fizyka w postaci podstawek wibroakustycznych.

Fizyka? Jakim cudem... Ps. Nie ma czegoś takiego jak naturalnie grający zestaw. Każde pomieszczenie podbija specyficzne dla rozmiaru częstotliwości i masz w neutralnym audiofilskim zestawie bez pokręteł górki na kilkanaście dB

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, marcinmarcin napisał:

Fizyka? Jakim cudem... Ps. Nie ma czegoś takiego jak naturalnie grający zestaw. Każde pomieszczenie podbija specyficzne dla rozmiaru częstotliwości i masz w neutralnym audiofilskim zestawie bez pokręteł górki na kilkanaście dB

Żadnych cudów nie ma. Rozchodzenie się fal akustycznych i elementy tłumiące drgania to fizyka. U mnie akurat wibroizolacyjne podstawki zadziałały. A o wpływie pokręteł bas/sopran na odbierany przeze mnie dźwięk napisałem wyżej. 

Ja nie podważam Twoich "cyfrowych korekcji dźwięku", ponieważ nie słyszałem ich wpływu w Twoim systemie. Więc skoro nie słyszałeś mojego zestawu, to raczej nie będziesz miał o nim nic do powiedzenia, więc nie podważaj tego co słyszę 😉.

Napisałem jedynie, że ja nie potrzebuję procesorów DSP (tak to się nazywa?) do tego, aby muzyka brzmiała u mnie tak, jak lubię. Oraz, że słyszę jak użycie "gałeczek" we wzmacniaczu degraduje dźwięk na moich zestawach głośnikowych.

Jeżeli oszczędzasz na coś przez pięć lat, to znaczy, że Cię na to nie stać.

Link to comment
Share on other sites

Gorki jak w większości pomieszczeniach, salach itd.
Tam gdzie ich nie ma jest martwo
tylko nie-audiofil potrafi zniekształcić do własnej dziwnej wyobrazni i twierdzić ze to naturalne 

Tylko audiofil potrafi zniesztalcic do wlasnej dziwnej wyobrazni i wmowic sobie ze tak brzmi lepiej

dlatego tez prawdziwy audiofil unika nawt adaptacji akustycznej, bo z adaptacja brzmi bez gorek i martwo
Link to comment
Share on other sites

Dla prawdziwych audiofilow powinni zaczac produkowac wzmacniacze z odpowiednia funkcja / guzikem „Gorki-In“ (podobnie jak Direct-In), ktory jeszcze podbija i generuje takie gorki! To wtedy by wszystko brzmialo jeszcze bardziej naturalnie i zywotno! To jest prawdziwa luka na rynku. Produkt w sam raz dla takich audiofilow jak Gerard.

Ale mozna zaczac zastepczo od upychania glosnikow po katach. To tez bedziemy mieli wiecej „naturalnych“ gorek i zywotne brzmienie

No i zadarmo

Gerard, wywal te wszystkie ustrojstwa, ktore majstrujesz i wieszasz po scianach i suficie. To jest kontraproduktywne i nieaudiofilskie!

Link to comment
Share on other sites

Zrobić bardzo dobrą regulację barwy nie jest  tak prosto, większość firm tego nie potrafi.

Bardzo dobre firmy stosują takie regulacje i co płyta można sobie wymuskać nagranie pod siebie.

Ale reszcie się to nie opłaca, kto będzie kupował kable żeby zmienić dzwięk. Takie moje przemyślenia.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, xajas napisał:


Tylko audiofil potrafi zniesztalcic do wlasnej dziwnej wyobrazni i wmowic sobie ze tak brzmi lepiej

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

dlatego tez prawdziwy audiofil unika nawt adaptacji akustycznej, bo z adaptacja brzmi bez gorek i martwo

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak papuga
Audiofil nie wpływa na brzmienie, pomija korekcje 

Nie słyszałem aby Audiofil unikał adaptacji, jak zwykle wymyślasz 🙂

2 godziny temu, xajas napisał:

Dla prawdziwych audiofilow powinni zaczac produkowac wzmacniacze z odpowiednia funkcja / guzikem „Gorki-In“ (podobnie jak Direct-In), ktory jeszcze podbija i generuje takie gorki! To wtedy by wszystko brzmialo jeszcze bardziej naturalnie i zywotno! To jest prawdziwa luka na rynku. Produkt w sam raz dla takich audiofilow jak Gerard.

Ale mozna zaczac zastepczo od upychania glosnikow po katach. To tez bedziemy mieli wiecej „naturalnych“ gorek i zywotne brzmienie

No i zadarmo

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Gerard, wywal te wszystkie ustrojstwa, ktore majstrujesz i wieszasz po scianach i suficie. To jest kontraproduktywne i nieaudiofilskie!

Muzyka z systemu a nawet na żywo brzmi lepiej w pomieszczeniu niż poza,
nie mieszaj ustroi, akustyki bo puste pomieszczenie tez jest zle i audiofil zadba aby byla głębia, panorama itd. ale żeby została naturalność a nie jak na słuchawkach bezpośrednie brzmienie.
Ale ty nie miałeś z tym doświadczenia wiec zawsze stajesz okoniem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, xajas napisał:


Jak to kto? Dokladnie ci sami, ktorzy twierdza, ze nie lubia galek, bo zmieniaja dzwiek

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

I to jest ten najwiekszy absurd w tym „audiofilskim“ interesie emoji3.png

To jest tak jak sie dalej papuguje i nie ma doświadczenia, właśnie okablowanie, elektronika itd. wpływają na dźwięk, sztuka aby jak najmniej
W dodatku dla "anty-kablarzy" wszystko gra tak samo wiec nie rozumiem podtekstu

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.