Jump to content
IGNORED

Lumin D2-transport vs U1 mini


Staszor
 Share

Recommended Posts

Posted (edited)
9 minut temu, pmcomp napisał:

I sam sobie zaprzeczasz raz piszac ze SPDIF nie ma izolacji od zasilania a drugi ze nie ma. To sie zdecyduj.

SPDIF coax i BNC roznia sie jedynie gniazdem 75ohm. AES/EBU to przejscie na 110ohm i symetryzacja. Wymaga rezystora 110ohm i malutkiego transformatorka. Sygnal elektryczny dochodzacy do tych trzech gniazd jest … IDENTYCZNY. Sygnal zegara przenoszony jest przez SPDIF jako zaszyty w sygnale. Oczywiscie mozna przeslac go obok.

Przypominam, ze kiedys USB tez bylo synchroniczne. Ostatnio jest asynchroniczne. Przypominam, ze USB przenosi zasilanie.

Na dzien dzisiejszy oba standardy i SPDIF i USB nadaja sie do przenoszenia sygnalow cyfrowych do audio z porownywalna jakoscią. Dobre urzadzenia maja izolacje galwaniczna na wejsciach. Oczywiscie SPDIF ma ograniczenia do max. 24/192, dlatego niektore firmy stosuja dublowane przesylanie osiagajac max DXD i DSD128.

To z jakiego wejscia sie korzysta zdeterminowane jest raczej jakie wyjscie posiada player/streamer i z czego korzysta uzytkownik (CD, SACD, pliki powyzej DXD i DSD128 czy stream).

To są fakty a reszta to bajki.

Pozdro

Czy ja co innego napisałem ? Większość DAC nie ma izolacji galwanicznej SPDiF.

Edited by Piopio

Buchardt A500 + ARCAM CDS50

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
3 minuty temu, Piopio napisał:

Czy ja co innego napisałem ? Większość DAC nie ma izolacji galwanicznej SPDiF.

Co to jest wiekszosć? Jakieś twarde dane? Pamietaj, ze jestesmy w zakladce hiend. Ja twierdzę, ze takie powyzej 50 tys za nowy maja wszystkie.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, pmcomp napisał:

Zamiast kupowac sprawdz czy twoje urzadzenia takowego nie posiadaja na wejsciach. Moje posiadaja i zastosowanie zewnetrznego izolatora galwanicznego nie wnioslo zadnej poprawy.

w moim copland dac 215 nie ma izolacji galwanicznej dla USB ,domyślam się że Coax też go nie ma,nie potrafię tego sprawdzić . 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Tu masz pokazane jak to zrobiono na wyjsciach SPDIF w moim transporcie CD Jay’s Audio CDT-3 na Digital Audio Transformer SC947-02:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

94810EAC-2BFF-4FC9-A42B-84D08A76529C.jpeg

 

a tutaj co to jest i co daje:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Chciałbym nawiązać do tematu LUMIN D2 - transport vs U1 mini. Tak się składa, że urzytkuję LUMINA D2 od ponad dwóch lat i porównując ten odtwarzacz do innych droższych konstrukcji uważam, że jest to jeden z lepiej brzmiących odtwarzaczy srumieniowych. Jest oparty na kości WOLFSONA, która została bardzo dobrze zaimplementowana przez inżynierów LUMINA. Swoim brzmieniiem nawiązuje do legenarnego przetwornika PHILLIPSA TDA 1541 sygnowanego pojedyńczą lub podwójną koroną. Byl to najbardziej analogowo brzmiący przetwornik w historii audio. Natomiast U1 mini jest tylko transportem odczytującym dane, a jego brzmienie jest uzależnione od zastosownia zewntrznego DACA. Niestety wszystkie współcześnie produkowane kości niewiele mają wspólnego z legendarnym TDA 1541, pozdrawiam Bogdan

 

https://audiotrendt.com.pl/jolisearch?s=lumin

 

Audiotrendt zaprasza na odsłuchy - doradzamy, pomagamy, oraz możemy wypoźyczyć sprzęt.

Proszę mieć na uwadze, że robimy najlepsze ceny dla użytkowników portalu Audiostereo.pl / przyjedź, zadzwoń tel 12 686 10 15, kom 791063315, kom 509 188 477;  audiotrendt.com.pl )

Edited by Audiotrendt

AUDIOtrendt Kraków. Zapraszamy na odsłuchy. Doradzamy, pomagamy, rozwiązujemy problemy. Wypożyczamy sprzęt do domu.
Wszyscy forumowicze mogą liczyć u nas na atrakcyjne ceny!

www.audiotrendt.com.pl; tel.: 12 686 10 15 | 791 063 315 | 509 188 477

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Audiotrendt napisał:

Tak się składa, że urzytkuję LUMINA D2 od ponad dwóch lat i porównując ten odtwarzacz do innych droższych konstrukcji uważam, że jest to jeden z lepiej brzmiących odtwarzaczy srumieniowych.

 

Pewnie dlatego normalnie nie pakuje się DAC i streamera do jednej obudowy, bo ten Lumin niestety gra kiepściutko, z czystej ciekawości jakie droższe urządzenia grają jeszcze gorzej ????

Link to comment
Share on other sites

Szanowny Panie. Chętnie odpowiem na Pana zapytanie. Podam trzy przykłady - AURENDER N100H, ATOLL MS120, AURALIC ARIES G1. A nawiązujaąc do rozpatrywania co lepiej brzmi trzeba przypomnieć, że najlepszym żródłem do odtwarzania muzyki był i jest gramofon analogowy. Natomiast wszystkie urządzenia cyfrowe grają bardzo sterylnie, klinicznie, nawet te z najwyższej półki. A brzmienie LUMINA D2 jezst najbardziej zbliżone do wzorca jakim był i jest gramofon. Pozdrawiam Bogdan

AUDIOtrendt Kraków. Zapraszamy na odsłuchy. Doradzamy, pomagamy, rozwiązujemy problemy. Wypożyczamy sprzęt do domu.
Wszyscy forumowicze mogą liczyć u nas na atrakcyjne ceny!

www.audiotrendt.com.pl; tel.: 12 686 10 15 | 791 063 315 | 509 188 477

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
25 minut temu, Audiotrendt napisał:

A nawiązujaąc do rozpatrywania co lepiej brzmi trzeba przypomnieć, że najlepszym żródłem do odtwarzania muzyki był i jest gramofon analogowy. Natomiast wszystkie urządzenia cyfrowe grają bardzo sterylnie, klinicznie, nawet te z najwyższej półki. A brzmienie LUMINA D2 jezst najbardziej zbliżone do wzorca jakim był i jest gramofon. 

Szanowny Panie.

Błąd.

Najlepszym źródłem był i jest studyjny magnetofon szpulowy i tasma dwusladowa będaca wynikiem realizacji nagrania, która w uproszczeniu sluzyla jako źrodlo wytworzenia matrycy do tloczenia plyty vinylowej.

A co do zblizenia do dzwieku analogowego sa lepsze źrodla niz Lumin D2, niestety za duzo wieksza kasę.

 

 

15 godzin temu, kaviter napisał:

 

Pewnie dlatego normalnie nie pakuje się DAC i streamera do jednej obudowy, bo ten Lumin niestety gra kiepściutko, z czystej ciekawości jakie droższe urządzenia grają jeszcze gorzej ????

LINN od zawsze oferuje combo DAC + player w jednym pudle, a Klimax DS jest jednym z lepszych zrodel cyfrowych jakie slyszalem. BTW nawet nie ma wyjscia cyfrowego.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Aurender i Auralic to streamery kompletnie inne urządzenia niż Lumin D2. W jaki sposób zostały porównane ???

 

33 minuty temu, Audiotrendt napisał:

A brzmienie LUMINA D2 jezst najbardziej zbliżone do wzorca jakim był i jest gramofon

 

Bardzo daleka droga przed Panem, pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Audiotrendt napisał:

A nawiązujaąc do rozpatrywania co lepiej brzmi trzeba przypomnieć, że najlepszym żródłem do odtwarzania muzyki był i jest gramofon analogowy

To było 50 lat temu 😉

Jeżeli oszczędzasz na coś przez pięć lat, to znaczy, że Cię na to nie stać.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
4 godziny temu, Audiotrendt napisał:

Szanowny Panie. Chętnie odpowiem na Pana zapytanie. Podam trzy przykłady - AURENDER N100H, ATOLL MS120, AURALIC ARIES G1. A nawiązujaąc do rozpatrywania co lepiej brzmi trzeba przypomnieć, że najlepszym żródłem do odtwarzania muzyki był i jest gramofon analogowy. Natomiast wszystkie urządzenia cyfrowe grają bardzo sterylnie, klinicznie, nawet te z najwyższej półki. A brzmienie LUMINA D2 jezst najbardziej zbliżone do wzorca jakim był i jest gramofon. Pozdrawiam Bogdan

Brawo branża, potrafi rozśmieszyć w deszczowe popołudnie do łez 😂

Edited by SigSauer
atak śmiechu
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
4 godziny temu, Audiotrendt napisał:

Natomiast wszystkie urządzenia cyfrowe grają bardzo sterylnie, klinicznie, nawet te z najwyższej półki.

Oczywista nieprawda. Mój system plikowy nie jest z najwyższej półki i nie gra sterylnie, ani klinicznie. Tylko współczuć Pańskim klientom, częstowanym taką wiedzą. 

Edited by staropolanka2000
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
50 minut temu, staropolanka2000 napisał:

Oczywista nieprawda. Mój system plikowy nie jest z najwyższej półki i nie gra sterylnie, ani klinicznie. Tylko współczuć Pańskim klientom, częstowanym taką wiedzą. 

A czy porównywałeś kiedys u siebie łeb w łeb swój system plikowy do systemu opartego o źrodlo analogowe, na tych samych masterach? Czyli zrodlo cyfrowe vs. zrodlo analogowe w tym samym pomieszczeniu, na tym samym torze wzmocnienia.

Jesli nie to jestem w stanie zrozumieć twoje powyzsze twierdzenie.

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

 

Moze kiedys bedziesz mial okazje mnie odwiedzic, porownasz niezly tor cyfrowy do niezlego analogowego 😉 .

Ale  oze nie warto bo świat audio moze się zawalić.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
12 minut temu, pmcomp napisał:

A czy porównywałeś kiedys u siebie łeb w łeb swój system plikowy do systemu opartego o źrodlo analogowe, na tych samych masterach? Czyli zrodlo cyfrowe vs. zrodlo analogowe w tym samym pomieszczeniu, na tym samym torze wzmocnienia.

Jesli nie to jestem w stanie zrozumieć twoje powyzsze twierdzenie.

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

 

Moze kiedys bedziesz mial okazje mnie odwiedzic, porownasz niezly tor cyfrowy do niezlego analogowego 😉 .

Ale to nie w tym rzecz, nie podważam, że tor analogowy brzmi bardziej analogowo, tylko  mówię, że tor cyfrowy nie musi brzmieć klinicznie i sterylnie. 

A za zaproszenie dziękuję i być może skorzystam. 

Edited by staropolanka2000
Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, staropolanka2000 napisał:

Oczywista nieprawda. Mój system plikowy nie jest z najwyższej półki i nie gra sterylnie, ani klinicznie.

U mnie też nie gra sterylnie i klinicznie. Mało tego teraz trudno ocenić co gra "cyfrowo"

Mam na sprzedaż końcowkę Hypex w klasie D która dla mnie gra bardziej miękko i wydawałoby się "analogowo" (co mi akurat nie pasuje) niż mój wzmacniacz w klasie AB

Pomoc dla Alana 1%KRS 0000037904(32459 MAŁECKI ALAN)

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Chodzi mi raczej o to, ze w dzisiejszych czasach slowo analogowo sie trochę zdawaluowalo.

Uzywa się go jako okreslenia bardzo dobrze grajacych systemow … cyfrowych. Tylko nie jestem pewien czy ktos porownywal te systemy leb w leb do systemow analogowych, podkreslam na tych samych masterach.

Czyli uzwua sie slowa analogowo nie majac wlasnego odnosnika. Wtedy system cyfrowy w naszych oczach moze sie okazać rewelacyjny, a wcale taki nie jest … w porownaniu do zrodel analogowych.

Szczegolnie w dzisijszych czasach gdy w torze odsluchowym korzysta sie z wszelkiej masci DSP.

No cóż, świat się zmienia, analog odchodzi z mainstreamu ale pozostaje najlepszym zrodlem dzwieku (magnetofon).

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Zawsze warto mieć na uwadze ukryte motywacje. Klient na pliki czy CD, to średni klient. Raz wyda na odtwarzacz, a pliki czy płyty CD kupuje sam, najczęściej w necie. To dla branży „taki se” klient. Lepszy taki niż żaden ale za wiele zarobić nie da. Złoty strzał, to klient na gramofon! Gdy uda się takiego namówić i złowić, to najlepsze co może być…dla branży oczywiście.

Wiele razy w różnych punktach audio byłem świadkiem nawijania makaronu na uszy potencjalnym klientom. Piękne historie o legendarnym analogu, aż łezka się w oku kręci. Można się wzruszyć, no chyba że zna się wady i fakty, ale o wadach klientom się zwykle nie mówi, tak samo jak przemilcza się informacje, że klient będzie musiał słuchać cyfrowych winyli, bo przecież nie tych brudnych, trzeszczących śmieci z komisów, ani nie analogowych w stanie mint, z netu po 500-1000 dolców za sztukę! Ważna jest legenda i mityczna jakość…analogu… :-))

Taki klient nie da umrzeć. A to nowy gramofon, a to nowy phono stage, a to super ramie, a to super wkładka, a to nowe lepsze ramie, a to nowa, lepsza wkładka, a to nowe super wydania płyt i najlepiej od razu kupić po 2 sztuki z tytułu, bo się przecież zużywają. A to myjka też musi być i inne dodatki, folie, płyny, ciężarki itd. Ale myjki się psują, wiec co jakiś czas trzeba kupić nową myjkę i znów nowa wkładka, bo igła się zużyła. No i ciągle regulacje, odpłatne oczywiście. Każda zmiana wkładki czy ramienia, to kolejna regulacja. Ale nawet, gdy nic klient nie zmienię to i tak wszystko się rozjeżdża, więc i tak musi być kolejna regulacja.  A tą tak na prawdę dobrze, potrafi w Polsce zrobić ledwie kilka osób i trzeba za to godziwie zapłacić… Life is brutal… :-)) 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Ty o kasie ??? Niemozliwe.

Ja pisałem o … magnetofonie studyjnym, nie o gramofonie. O czyms, o czym nie masz pojecia i nie sluchales w zadnym swoim systemie bo ReVoX PR99 to po prostu dobry profesjonalny magnetofon i tyle. Aż tyle i tylko tyle. Ot jak taki Lumin D2.

I moim celem nie było twierdzenie, ze analog jest lepszy od cyfry. Moim celem było uzmyslowienie ludziom, ze uzywanie slowa analogowy np. nt. jakiegos klocka cyfrowego, playera CD czy streamera nie ma najmniejszego sensu jesli w swoim systemie nie słuchalo się analogu ze źródła, o którym piszę. Bo sie nie ma pojęcia jak analog brzmi i jaki jest punkt odniesienia. Co nie zmienia faktu, ze z dobrego toru gramofonowego i dobrego vinyla potrafi zabrzmieć fantastycznie.

Samych cyfrowych przyjemnosci zyczę.

 

PS. jak pisalem kiedys ktos ci kiedys wielka krzywde analogową zrobił. Jak nie umiesz sobie sam wkładki w ramieniu zmienić ani jej porządnie ustawić to nie bierz się za gramofonowy analog … proste. Zmiana ramienia czy phono stage’a jest prostsze i tańsze niz wywalenie Focali i  zlecenie projektu nowych kolumn wyspecjalizowanej firmie. I Tańsze i szybsze. Zmiana gramofonu to jak zmiana CD playera czy wzmacniacza. Wybierasz, placisz i masz. Można jak ja zbudować sobie samemu i niekoniecznie zlecać komus projekt i wykonanie, trzeba jedynie umieć i chcieć.

Widocznie ty nie umiałeś. Narzędzie kosztuje mnie niż najtańszy audiofilski kabel zasilający, a wiedza i sam proces sa prostsze niz liczenie pochodnej.

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
48 minut temu, pmcomp napisał:

 

Widocznie ty nie umiałeś. Narzędzie kosztuje mnie niż najtańszy audiofilski kabel zasilający, a wiedza i sam proces sa prostsze niz liczenie pochodnej.

edit: tu mialem na mysli ustawianie wkladki i ramienia, co BTW jest podstawą dobrego dźwięku z gramofonu. Nazywa sie to Feickert Protractor. Do tego soft na PC.

Powtorzę … kto nie umie tego zrobić samemu niech sie nie bierze za gramofonowy analog, a już na pewno w klasie hi-end. Wtedy pozostaje mu tylko … magnetofon studyjny 🙂 .

Edited by pmcomp

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Po co się wcinasz, skoro odpowiedz była na tezę innej osoby, mowa była o gramofonie, a nie magnetofonie. Twoje zdanie mnie w ogóle nie interesuje. Pogadaj sobie z 747. Tak wielcy eksperci na pewno znajdą wspólny język. Dodaj mnie wreszcie do ignorowanych i najlepiej już nigdy nic do mnie nie pisz. 

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, sly30 napisał:

Po co się wcinasz, skoro odpowiedz była na tezę innej osoby, mowa była o gramofonie, a nie magnetofonie. Twoje zdanie mnie w ogóle nie interesuje. Pogadaj sobie z 747. Tak wielcy eksperci na pewno znajdą wspólny język. Dodaj mnie wreszcie do ignorowanych i najlepiej już nigdy nic do mnie nie pisz. 

Sam go wrzuciłem do ignorowanych i wiele wątków czyta się, że tak powiem, płynniej.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Posted (edited)
W dniu 21.05.2022 o 16:07, sly30 napisał:

Zawsze warto mieć na uwadze ukryte motywacje. Klient na pliki czy CD, to średni klient. Raz wyda na odtwarzacz, a pliki czy płyty CD kupuje sam, najczęściej w necie. To dla branży „taki se” klient. Lepszy taki niż żaden ale za wiele zarobić nie da. Złoty strzał, to klient na gramofon! Gdy uda się takiego namówić i złowić, to najlepsze co może być…dla branży oczywiście.

Bardzo często w swoich opiniach stosujesz zasadę zero-jedynkową. Cyfra to wynik postępu technologicznego i trzeba to po prostu zaakceptować, ale nie jest tak, że cyfra to tylko same plusy, a analog to tylko same minusy. Każdy z nich ma zarówno wady, jak i zalety, choć na pewno cyfra ma więcej zalet i mniej wad niż analog.

Poza tym - współcześnie, o czym na pewno doskonale wiesz, ale nie wiem czemu o tym nie wspominasz - w większości nagrania cyfrowe obarczone są klątwą loudness war. Mniej to dotyczy muzyki klasycznej i jazzu, ale omówmy się, ludzie nie tylko takiej muzyki słuchają (i mam nadzieję, że to rozumiesz). Jeżeli mówimy już o loudness war. to oczywiście mam na myśli przede wszystkim cyfrę w wydaniu płyt CD. Ale cyfra na dzisiaj w wydaniu strumieniowym - to nie oszukujmy się - nadal nie jest to co może ona tutaj oferować. O formatach typu MQA z grzeczności nie będę pisał. Tym samym - cyfra sama z sobie oczywiście nie jest zła, ale to co na niej obecnie otrzymujemy nie jest produktem najwyższej jakości, choć mógłby nim być. Nie wynika to z winy samej cyfry, ale zwyczajnie złych praw rządzących współczesnym rynkiem nastawionym w pierwszej kolejności na zysk, dla którego jakość ma drugorzędne znaczenie.

To, że cyfra potrafi brzmieć świetnie - wystarczy sięgnąć po większość płyt nagrywanych w latach 80-tych. Nie muszę to być wcale wydawnictwa audiofilsko. Wtedy przykładano się i do mixów, i do masterów. Wystarczy posłuchać płyt masterowanych np. przez brytyjskiego Nimbusa, aby przekonać się, że można to zrobić świetnie... tylko, że te czasy minęły.

Inna ważna kwestia. Problem z płytami, które początkowo były wydawane tylko na winylach, a dopiero z czasem dokonano ich reedycji na płycie CD. Niestety bardzo często te reedycje są już remasterowane w erze loudness war, tym samym w stosunku do wydania winylowego brzmią zdecydowanie słabiej (by nie napisać tragicznie).

Już te przykłady powyżej wskazują, że analogu nie skreślałbym z taką premedytacją jak to robisz.

Edited by Meloman
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.