Jump to content
IGNORED

Kabel coax CD-DAC / Zmiana gniazda (wyjścia w CD) z RCA na BNC


Albercik87
 Share

Recommended Posts

Posted (edited)
53 minuty temu, Adasza napisał:

Ten d70 gra ZAJEBIŚCIE. I kropka. A bajkopisarzy o tych szrotach/hajendach za 150 zł odsyłam... No właśnie, nie kończę, bo już jestem po wakacjach

No właśnie... Też kiedyś mogłem w tak spolaryzowany sposób się wypowiadać, ale to kiedyś. Czego to dowodzi? Ano tego, że niewiele słyszałeś. Audio uczy pokory i... daleką masz jeszcze drogę przed sobą.

No nic gratuluję, ze Ci gra. Zresztą też tworzysz swoją bajkę z tym ZAJEBIŚCIE

Edited by Krzych 2
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Adasza napisał:

Możesz doprecyzować? Wiesz w ogóle z kim rozmawiasz?

Wyraziłem się tylko odnośnie Twojej wypowiedzi. Nic więcej. To nie atak personalny.

Mam duży dystans do sprzętów wspólczesnie produkowanych. Nieraz się przekonałem, że stare i lata świetlne mniej zaawansowane technologicznie klocki po prostu grają. Twojego Toppinga kiedys przyniósł mi kolega na odsłuch i przy okazji DACa Audio Alchemy ( juz nie pamiętam wersji) z poczatku lat 90 ubiegłego wieku. Uwierz ten ostatni go rozjechał i to pomimo, ze przyjmował tylko 48khz i 16bitów. 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
32 minuty temu, Krzych 2 napisał:

Wyraziłem się tylko odnośnie Twojej wypowiedzi. Nic więcej. To nie atak personalny.

Mam duży dystans do sprzętów wspólczesnie produkowanych. Nieraz się przekonałem, że stare i lata świetlne mniej zaawansowane technologicznie klocki po prostu grają. Twojego Toppinga kiedys przyniósł mi kolega na odsłuch i przy okazji DACa Audio Alchemy ( juz nie pamiętam wersji) z poczatku lat 90 ubiegłego wieku. Uwierz ten ostatni go rozjechał i to pomimo, ze przyjmował tylko 48khz i 16bitów. 

Odniosłem inne wrażenie ale okej

Co to był za Alchemy?

"48khz i 16bitów"

To akurat robi dużą różnicę, w każdym razie na tym cienkim Toppngu.  Zupełnie inne brzmienie różnych wydań. Na szczęście w tym to Pingu są dwa wyjścia nie mogę sobie coś podregulować kablami IC.

 

Edited by Adasza
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
7 minut temu, Adasza napisał:

Odniosłem inne wrażenie ale okej

Co to był za Alchemy?

Nie pamiętam. Kość DAC jakiś wczesny Crystal ( CS8490?)i analog w pelni dyskretny tyle pamiętam.

Aaa odbiornik SPDIF chyba CS8412, ale tego już dokładnie nie pamiętam.

Pamiętam, że od Toppinga urzekał średnicą i kontrolą dołu. Góra była podobna też czysto bez sladu zapiaszczenia inaczej nalotu cyfrowego

 

 

 

 

Edited by Krzych 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.06.2022 o 08:28, boomaga napisał:

W zasadzie ten pionier DV-420  to raczej cienizna jeśli chodzi o transport, mam go i leży w piwnicy. Dobry transport to jak najprostsza konstrukcja i dobre zasilanie, rzekłbym, że zasilanie jest tu kluczowe, jak to ogarniesz jest sens bawić się w kable. 

To chyba Goldmunda trza brać 🙂

 

 

Link to comment
Share on other sites

Wątek o coax z złączach. Po wysłuchaniu powyższych rad, proponuje jednak sprawdzenie to w swoim systemie. Dobrą propozycją jest zrobienie/kupienie kabla koncentrycznego Mogami, Canare czy Belden. 1 m kosztuje parę złotych, wtyki czy gniazda, Amphelon, Neutruk itp. kilkanaście zł/szt. To są kable deklarowane 75 Ohm. Gniazda BNC - 75 Ohm i masz odpowiednie dopasowanie impedancji żródło-odbiornik. ( ewentualnie kilka zalecanych wtyków RCA ). ( ja jakiejś wielkiej róźnicy nie stwierdziłem ). Tego będziesz pewien. Te w.wym. kable to są kable studyjne używane w ze sprzętem za x$$$$$ praktycznie bez żadnych zabarwień (niuanse). O to ci chodzi ? ( pytanie do autora wątku ). Przede wszystkim, kabelkami jedynie możesz lekko skorygować brzmienie - np. ograniczyć sybilanty czy bardziej punktowy bas. Doprecyzuj czego oczekujesz w swoim systemie? - lepszego coax? Czyli jakiego? 

Odnośnie powyższej dyskusji - sprzęt Hi-End odnosi się raczej do zastosowanej technologi, jakości zastosowanych elementów i wyglądu itp. ( i kolorowych opinii płatnych recenzentów ). W audio - droższy nie oznacza lepszy. I to co niektórzy zrozumieli - a nauka kosztuje 🙂. Nie wiem czy to pokora, czy bardziej kultura osobista. - w odpowiedziach. Chociaż z pewnymi stwierdzeniami się zgadzam, i że należy zachować umiar, i jeszcze raz, - zachować umiar i rozsądek w wydawaniu dużej kasy na "olej z węża". Lepiej zainwestować w lepsze "klocki". 

Edited by Jargier
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Jargier napisał:

O to ci chodzi ? ( pytanie do autora wątku ).

Tak, chodzi mi oto, żeby dźwięk był jak najbliżej oryginału z nośnika/transportu, jego ewentualna "korekcja" odbywać się ma dalej - w DAC i elementach analogowych.

17 godzin temu, Jargier napisał:

( ewentualnie kilka zalecanych wtyków RCA )

Mógłbym prosić o jakieś przykłady takich zalecanych wtyków RCA pod kabel 75Ohm? Moze zacznę od wtyków RCA a nie BNC, bo musiałbym pruć gniazda w DAC.

17 godzin temu, Jargier napisał:

Doprecyzuj czego oczekujesz w swoim systemie? - lepszego coax? Czyli jakiego? 

J/W - oraz dobrze zbudowany (ekranowanie, niski jitter, o ile ma to "słyszalne" znaczenie i mój DAC tego nie koryguje). Generalnie ma nic nie psuć (wierności informacji cyfrowej z transportu).

Link to comment
Share on other sites

Można połączyć sprzęty też kablem optycznym. Wystarczy taki za parę zł. Jedyny tego minus że nie dasz zarobić handlarzowi. Poza ty oba rozwiązania optyczne i elektryczne gwarantują wyciągnięcie max tego co oferuje transport. 

Edited by krzysieks_2007

Acccuphase 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Albercik87 napisał:

Mógłbym prosić o jakieś przykłady takich zalecanych wtyków RCA pod kabel 75Ohm?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

i chyba jeszcze Amphenol robi coś pod 75 Ohm

Lepszym rozwiązaniem (które sam stosuję) jest kabel zakończony po obu stronach wtykami BNC. W odtwarzaczu, który nie ma wyjścia cyfrowego w tym standardzie zastosuj przejściówkę RCA-BNC. Robi takie Van den Hul . 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Najdroższa w tym interesie jest przejściówka (60 zł) ale i tak warto. Tym bardziej, że będziesz miał 2 bardzo dobre kable w jednym. Takie rozwiązanie stosuje w swych kablach min Nordost. Tu na przykładzie kabla za 8 tys zł

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Albercik, a skąd wiesz jak brzmi twój transport? Pytanie retoryczne, bo przecież sam nie gra ;-). Chcesz aby płyta CD grała tak jak ją nagrali w studio? Kup kable studyjne 75Ohm. Mogami, Canare, Sommer, Belden gotowe lub kup wtyki, tak DH Labs 750 lub tańsze Amphelon czy Neutrik, droższe, znacznie droższe - WBT czy o podobnej budowie do WBT - Cardas, Furutech, Oiyde czy Audio Note. Myśle, że DH-Labs wystarczy i któryś z w.wym kabli. Sam zlutujesz a jak będziesz chciał audiofilski kabel to dokupisz 1m, prze-lutujesz wtyki i będziesz testował, a różnica w coax jest, subtelna i inna niż w IC analogowych. Np. możesz zmienić na jakiś kabel ze rdzeniem z czystego srebra. Ja mam, np. Neotecha na Cardas. Z innych mogę polecić Furutecha, AudioQuesta, Oyaide lub trochę tańszą a dobrą Supre Trico. Nordosta coax nie znam, miałem kiedyś IC Nordost chyba Purple i szybko się go pozbyłem - może wyższe modele grają pełniej. Ja wole kable lekko „ciemniejsze” przy zachowaniu błyszczącej góry, ale bez sybilantów, głębokim punktowym basen i melodyjnym środkiem. Oj nie jest łatwo tak dopasować system i trochę czasu trzeba poświecić.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, piotrek7 napisał:

Najdroższa w tym interesie jest przejściówka (60 zł)

Są też nieco tańsze 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

😉 🙂

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

Złącza BNC stosowane są przede wszystkim profesjonalnie z studiach nagrań, gdzie długość kabli to kilka, kilkanaście metrów i właśnie po to aby zachować impedancje 75 Ohmów, czyli dopasowanie sygnału odbiornik-nadajnik aby nie było zwrotnych odbić, powrotnych co może spowodować zaniki czy trzaski, drgania dźwięku. W kablu koncentryczny o długości 1 m praktycznie odbicia sygnału nie występują, długość fali jest większa od długości kabla, czyli różnica w niedopasowaniu impedancji 50-110 Omów nie powinna mieć większego znaczenia, a nawet jeżeli, to współczesne DACi bez problemu radzą sobie z tym - jitterem. Podłączcie "analogowy" interkonekt jako coaxialny i sprawdźcie czy macie jakieś szumy, trzaski, zaniki czy nawet degradację dźwięku. Możliwe, że zagra inaczej ale dalej będzie grała muzyka. Jednak aby zachować zgodność standardów stosuje się w tym celu kable koncentryczny tzw. antenowy. I polecam zastosować wtyki w miarę do tego odpowiednie. Jakie ? Czytałem test pomiarów kabla koncentrycznego na wtykach KLE czyli ich budowa radykalnie nie powinna pasować do impedancji 75 Omów. A była bardzo zbliżona. (może to tylko propaganda producenta). Jednak jak autor wątku chce zachować parametry zbliżone do 75 Ohm na wtykach RCA to proponuje DH-Labs i jakiś kabel koncentryczny najlepiej znanej firmy, aby mieć pewność, że jest poprawnie zaprojektowany ( sprawy techniczne - dla niektórych wiadome, dla innych nieistotne ) ważne aby był 75 Ohm. Jak wspomniałem wcześniej, jako pierwszy zrobiłem coax na kablu Neotech NEVD-2001 ( czyste srebro ) na wtykach Cardas, drugi na Belden 1694A na wtykach DHL, Mogami 2964 na Neutrikach i mam sklepowego Chorda Vee3. Każdy gra troszeczkę inaczej, troszeczkę w skali audio a nie makro, słowem niuanse. I gdybym miał je rozpoznać w ślepym teście to może Neotecha i Chorda. Może też dlatego, że wszystkie kabelki dobieram pod moje preferencje tzn. maja grać pełnym zrównoważonym pasmem. Neotech jest bardziej "słyszalny" natomiast Chord jest łagodniejszy i miły w słuchaniu. Po środku jest Belden, a na końcu Mogami - najbardziej studyjny, profesjonalny bez tego audiofilskiego fluidu, najbardziej podobny do przekazu jaki słyszę grając przez optyczny. No może nie taki za pare złotych, tylko taki w miarę, ok. 80-100 zł, nadający się do vidio 4k. Tak samo jak IC analogowe Mogami - kable odniesienia, do porównań z innymi, zanim sprzedawca zachęci cię na wydanie grubej kasy. A zwłaszcza tyczy się to kabli koncentrycznych czyli antenowych 😀.
Ja najbardziej lubię Neotecha - bo części z US, najdroższy, i najładniej wygląda 😀 no bo jak można się chwalić wpiętym Beldenem za 12-15 zł/m ???? To takie nie audiofilskie. Nie mówiąc już o IC analogowych czy głośnikowych, a o złotych bezpiecznikach nie wspomnę 😀. Z czasem niektórzy dochodzą do wniosków, że cały ten przemysł audiofilski drutów to jedne wielkie oszustwo .... i nie wymienię z nazwy firm, w tym i polskich, stosujących niecne praktyki rebrandingu, zarabiających na tym 100x więcej, opłacania recenzentów za "kolorowe" sugestie działające jak mantra na podświadomość, bo taka jest ludzka psychika. A zwłaszcza audiofila .... 
Kabel,- to przewodnik (miedź, srebro, miedź srebrzona, cynowana, o jakiejś tam czystości N, itd. ) w izolacji dielektryka o jakiś tam znowu parametrach, przez który płynie prąd ( obojętnie czy sygnał cyfrowy czy analogowy - płynie prąd a nie zera i jedynki ) co wywołuje znane i opisane przez elektrotechnikę zjawiska. I znając te zależności szukasz takiego kabelka, który lekko zmodyfikuje ci jakąś tam częstotliwość na zasadzi "przytępienia" jednej częstotliwości (pasma) co odczuwamy/słyszymy jako wzmocnienie innej. To złudzenie. Żadna częstotliwość przez kabel nie jest wzmacniana. Kolega, autor wątku szuka kabla cyfrowego, w którym nie występują żadne zjawiska towarzyszące przepływowi prądu. No nie odkryli takiego przewodnika jeszcze .... no i stąd ta zabawa kabelkami i absurdalne ceny. Piszę to jako elektronik i jednocześnie audiofil, na forum audio a nie na elektrodzie. I nie wnikam w sprawy techniczne a jedynie staram się w zrozumiały sposób przedstawić dwie a może nawet trzy sprzeczności. Techniczną, to co słyszą nasze uszy, i trzecia sprzeczność to - cena! Nie daj Boże jak ktoś jeszcze jest muzykiem czy psychologiem. Masakra. Bez flaszki tego nie zrozumiesz 😀 

Link to comment
Share on other sites

On 6/15/2022 at 12:05 AM, krzysieks_2007 said:

Za 500-700 to bym szukał odtwarzacza CD który format cd potraktuje lepiej niż ten Topping. Wydawanie takiej kwoty na kabel cyfrowy przy tym sprzęcie to przesada. 

 

Wydawanie takiej kwoty na kabel cyfrowy to przesada przy każdym sprzęcie.

Przy takim za kilkadziesiąt tysięcy również.

 

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Link to comment
Share on other sites

3 minutes ago, bum1234 said:

Wydawanie takiej kwoty na kabel cyfrowy to przesada przy każdym sprzęcie.

Zależy od punktu siedzenia - kupiłem raz musical fidelity a1 za 500 i w komplecie dostałem interconnecty van den hula. Kable poszły za 500, a1 za 2k 😄

Wyobrażam sobie ze ten proceder powoduje że ktoś gdzieś sobie pije drinki pod palmami i nie sądzę żeby myślał że to przesada 🙂

Link to comment
Share on other sites

Ja tam nie potrzebuje niczego rozładowywać 😄

A jaki jest związek TV 8k z kablem cyfrowym, przeznaczonym do audio?

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, bum1234 napisał:

Wydawanie takiej kwoty na kabel cyfrowy to przesada przy każdym sprzęcie.

Przy takim za kilkadziesiąt tysięcy również.

 

Nie koniecznie. Jest wiele aspektów a dźwięk to tylko jeden z nich. 

Spójność jest również ważna. Zestaw dobrej jakości w wyższej cenie aby był spójny wymaga odpowiednich komponentów towarzyszących. 

Acccuphase 

Link to comment
Share on other sites

37 minutes ago, krzysieks_2007 said:

Nie koniecznie. Jest wiele aspektów a dźwięk to tylko jeden z nich. 

Spójność jest również ważna. Zestaw dobrej jakości w wyższej cenie aby był spójny wymaga odpowiednich komponentów towarzyszących. 

Jeśli masz na myśli, że się tak modnie wyrażę, synergię wizualną, to masz rację. 

Jeśli oczywiście ktoś zwraca uwagę na drobiazgi z tyłu systemu 😄

 

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, bum1234 napisał:

Jeśli masz na myśli, że się tak modnie wyrażę, synergię wizualną, to masz rację. 

Jeśli oczywiście ktoś zwraca uwagę na drobiazgi z tyłu systemu 😄

 

Nie są to drobiazgi, jeżeli kogoś stać to chce kreować swoją rzeczywistość lepszej jakości niż pospolici ludzie. 

Majętny człowiek nie ma zwyczajnie ochoty brać w ręce przedmiotów wykonanych z tanich materiałów, bo to niesmak mający wpływ również na odbiór muzyki. 

Człowiek którego nie stać patrzy na to z innej perspektywy i nie ma co oceniać wszystkich swoją miarą. 

A to że rynek audio jest tak patologiczny i bazuje na ludzkiej głupocie to inna para kaloszy. 

Edited by krzysieks_2007

Acccuphase 

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, krzysieks_2007 napisał:

Nie są to drobiazgi, jeżeli kogoś stać to chce kreować swoją rzeczywistość lepszej jakości niż pospolici ludzie. 

Majętny człowiek nie ma zwyczajnie ochoty brać w ręce przedmiotów wykonanych z tanich materiałów, bo to niesmak mający wpływ również na odbiór muzyki. 

Człowiek którego nie stać patrzy na to z innej perspektywy i nie ma co oceniać wszystkich swoją miarą. 

A to że rynek audio jest tak patologiczny i bazuje na ludzkiej głupocie to inna para kaloszy. 

Piszesz tu jedną głupotę za drugą a na proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć 🙂

To jeszcze raz, jaki CDek za 500-700 zł "rozłoży" tego Toppinga D70? Słuchamy. 

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, krzysieks_2007 napisał:

Prosiłeś się o podanie modelu na PW teraz kolejne takie zaczepne wpisy tutaj. Cóż na to mogę odpowiedzieć. Znajdź sam no chyba że jesteś głupi i nie ogarniasz. 

Nie ogarniam twojego bajkopisarstwa 🙂

A na PW napisałem, żeby się upewnić, wypisujesz tu same głupoty 🙂

PS. Zerknalem na inne twoje wpisy i głównymi komentarzami do nich jest uśmiech politowania 🙂

Edited by Adasza
Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, krzysieks_2007 said:

Nie są to drobiazgi, jeżeli kogoś stać to chce kreować swoją rzeczywistość lepszej jakości niż pospolici ludzie. 

Majętny człowiek nie ma zwyczajnie ochoty brać w ręce przedmiotów wykonanych z tanich materiałów, bo to niesmak mający wpływ również na odbiór muzyki. 

Człowiek którego nie stać patrzy na to z innej perspektywy i nie ma co oceniać wszystkich swoją miarą. 

A to że rynek audio jest tak patologiczny i bazuje na ludzkiej głupocie to inna para kaloszy. 

Wiesz, znam parę bardzo bogatych osób i wcale nie myślą i nie zachowują się tak jak piszesz 🙂

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Link to comment
Share on other sites

W odtwarzaczach CD jest już wbudowany przetwornik CA, z którego są wyprowadzone wyjścia analogowe, ale też (nie we wszystkich ) są wyjścia cyfrowe (przeważnie optyczne Toslink ). Transport CD, jeżeli o takim mówimy, nie ma przetwornika CA. Niektóre odtwarzacze CD są doskonałym transportem a nie koniecznie źródłem. Różnice są głównie w zastosowanych aplikacjach w przetwornikach CA, zastosowanych układy scalone Sabre czy AK, czy starsze i różnią się metodą realizacji przetwarzania sygnału cyfrowego na analogowy. Uważam, z technicznego punktu widzenia, że od pewnego poziomu cenowego wszystkie przetworniki spełniają swoje zadanie bardzo dobrze. Tak samo, wracając do kabla COAX, dobrze zaprojektowany/zbudowany kabel zapewniający impedancję w przybliżeniu 75 Ohm ( co zapewnia dopasowanie wy-we ) i tak samo powinien spełniać bardzo dobrze swoje zadanie. Następną kwestią są użyte do tego celu elementy aby po drodze nie było degradacji sygnału, im jakościowo lepsze tym lepiej. A jak to wszystko zabrzmi? W kolejności jest wzmacniacz i kolumny głośnikowe. Każdy element ma swoje ograniczenia. Co z tego, że mamy kable droższe od wzmacniacz skoro wzmacniacz nie jest w stanie zapewnić takiej szczegółowości/jakości jaką mogą np. zapewnić nam kable, a już o głośnikach nie wspomnę ( jednym z najważniejszych moim zdaniem elementów ). Kwestia tego jak to wszystko razem połączone zabrzmi?! Swego czasu miałem kable (pożyczone) droższe od każdego mojego elementu bo szukałem dopasowania do moich uszu ( niuanse ) i dupa ... to wróciłem do moich DIY,  starych zakurzonych kabli (głośnikowych) za ok 20zł/m i starych IC i coaxa. To, co chciałem miałem w szufladzie a myślałem, że droższe będą super-truper. W audio - niekoniecznie. 
Dlatego zamiast dyskutować, proponuje wypożyczyć kable - ze dwa, trzy na raz, posłuchać, wybrać ten który pasuje do naszych uszu i podzielić się opinią z innymi, uwzględniając swój system. Tak samo z CD czy tym nieszczęsnym Topingiem D70, czy D90. Nie znam, podobno są b szczegółowe jednak brakuje im wypełnienia, z tego co czytałem więc do moich preferencji nie pasowałby.
o za problem posłuchać najpierw CD-ka bezpośrednio a później przez DAC`a i porównać ... (przeważnie DAC kupuje się po to aby było lepiej, niż z CD albo gra się z plików) nie rozumie w czym problem ??? Co jest lepsze? Ano to co mi osobiście się podoba, a nie to co Frankowi. 
Proponuje najpierw zacząć od najtańszych, dobrych i sprawdzonych rozwiązań - optyczny ( też zależy od jakości wy-we, bo jeżeli skopane to jest w "klockach" to nic nie pomoże ) - dobry coax 75Ohm ( propozycje wyżej już były ) a później można pozbywać się kasy na "olej z węża" 😀

Link to comment
Share on other sites

Ja uważam że jest dość mało cd które jako transport oferują coś więcej. Ciekawsze konstrukcje na halotronach są przez producenta specjalnie pozbawione wyjścia cyfrowego a te wyposażone w dobre mechanizmy i wyjście cyfrowe kosztują sporo. 

W cd używanym jako transport z mechaniką z dość niskiego segmentu to bym wolał zainwestować w dobry reclock na spdifa zamiast w kabel. 

Acccuphase 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.