Jump to content
IGNORED

Jazz dla początkującego


Elbing
 Share

Recommended Posts

dla początkującego, czyli rzeczy łatwiejsze? IMO np.

- Art Blakey & the Jazz Messengers - Moanin'

- Cannonball Adderley - Somethin' Else

- Charles Mingus - Ah Um

potem Joe Henderson - Mode for Joe

Z bardziej współczesnych Pat Metheny Group, niech będzie offramp albo still life (talking), bardzo przyjemne granie.

 

Edited by Peter75
Link to comment
Share on other sites

Wcześniej nie słuchałem tych klimatów. Na razie zacząłem od następujących albumów:
1. "Kind of Blue" - Miles Davis
2. "Ballads" - John Coltrane
3. "Penthouse Serenade" - Nat King Cole
Co dalej możecie polecić komuś początkującemu w tym zakresie ?
 
Ale właściwie co Ciebie naszło, żeby słuchać jazz? Moda? Ciekawość?

Mym skromnym zdaniem zaczynanie przygody z tą muzyką od najbardziej klasycznych płyt tylko dlatego, że są najbardziej klasyczne nie jest najlepszym pomysłem. Te wybitne klasyki wcale nie są najbardziej przystępne, najłatwiejsze w odbiorze. Wręcz powiedziałbym, że docenić je potrafią ci najbardziej osłuchani i obeznani w gatunku.

Moim zdaniem jeśli chcesz znaleźć w jazzie coś dla Ciebie interesującego, poszukaj czegoś stylistycznie podobnego do muzyki, którą obecnie lubisz najbardziej. Jeśli to ci się spodoba i złapiesz bakcyla, podążaj ścieżką swojego własnego gustu i może w naturalny sposób dojdziesz kiedyś do Kind of Blue, a może klasyka Ciebie nie zachwyci i pokochasz zupełnie inne jazzowe klimaty?
Jazz jest teraz tak bardzo pojemnym gatunkiem, że właściwie każdy rodzaj muzyki jest z jazzem mieszany, nawet te najbardziej wydawałoby się odległe.

Jest punkowe kopnięcie w The Thing, jest metalowe w projektach Johna Zorna i Mike'a Pattona.
Jest klubowe Autechre u Mazolewski ego.
Jest całe smęcenie ECM, jeśli ktoś lubi smęcenie.
Jest zupełnie pozbawiony swingu jazz europejski, przypominający bardziej kameralistykę współczesną.
Jest stary polski jazz, który ma dla mnie wartość również jako element historii naszego kraju.
Jest jazz z rapem/hip hopem.
Nie ma tylko jazzu z disco polo, więc miłośnicy tego gatunku muszą niestety obejść się ze smakiem

Jazz to moim zdaniem cały wielki świat muzyczny, a Ty pytasz gdzie najlepiej rozpocząć poznawanie tego świata otóż najpierw zapytaj siebie co lubisz najbardziej i wtedy szukaj swojego miejsca w tym świecie
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, Szyszkownik Kilkujadek napisał:

Jest punkowe kopnięcie w The Thing, jest metalowe w projektach Johna Zorna i Mike'a Pattona.
Jest klubowe Autechre u Mazolewski ego.
Jest całe smęcenie ECM, jeśli ktoś lubi smęcenie.
Jest zupełnie pozbawiony swingu jazz europejski, przypominający bardziej kameralistykę współczesną.

Dodać należy koniecznie jazz-rock lub fusion - to chyba jednak najczęściej spotykana droga "przejścia".

...ale czemu nie Coltrane z Balladami, jest z Blue, jest z wokalami Hartmana, a Nat King Cole to trudy jakieś są?

Davis też nie zawsze muzycznie trudny był

Edited by iro III
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Szyszkownik Kilkujadek napisał:

Ale właściwie co Ciebie naszło, żeby słuchać jazz? Moda? Ciekawość?

Żadne z wymienionych. Te trzy albumy rzeczywiście brzmią bardzo przyjemnie. Zastawiam się jakie mogłyby być następne w tych klimatach ?

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Elbing napisał:

Żadne z wymienionych. Te trzy albumy rzeczywiście brzmią bardzo przyjemnie. Zastawiam się jakie mogłyby być następne w tych klimatach ?

Ja myślę, że to pytanie trochę ma prowokować i nie jest tak do końca na poważnie. Jeżeli rzeczywiście jazz Cię interesuje to ( piszę też na podstawie własnych doświadczeń) musisz sam trochę zgłębić żeby wiedzieć o co pytać. Chyba zdajesz sobie sprawę jak ogromnym zbiorem, katalogiem jest jazz ?

Ja zacząłem od listy 100 albumów, które wstrząsnęły światem (tak w wolnym tłumaczeniu) magazynu Jazzwise. To nie był najgorszy pomysł. Słuchałem tego co wywarło duży wpływ na świat jazzu. Czasem mi się podobało, czasem nie. Czasem podobało się po pewnym czasie. 

Proponuję jakąś sensowną składankę ( chociaż jak w to wejdziesz to będziesz unikał składanek jak ognia).

Na poniższej grają sławy jazzu: Patitucci, Abercrombie, Peacock , Metheny i wielu innych. Posłuchaj. Może coś Ci się spodoba. Idź swoją drogą a potem pytaj tutaj kolegów. Niektórzy są naprawdę ekspertami ( żeby było jasne: NIE JA 😁).

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.06.2022 o 02:46, Elbing napisał:

Co dalej możecie polecić komuś początkującemu w tym zakresie ?

Ponieważ jazz jest muzyką 'live' przede wszystkim, więc polecam na sam początek, oczywiście jak są możliwości, zaznajomić i oswoić się z tą muzyką właśnie w formie 'live'. Nic tyle nie daje w jego odbiorze, akceptacji, percepcji, feelingu... jak właśnie dobry koncert w dobrym miejscu. Jeżeli chodzi o płyty, to po 20, trzydziestu latach słuchania jazzu, sam będziesz wiedział co dobre, a co słabe, co Ciebie kręci, a co absolutnie nie dociera... itd.

... ale na początek, to zawsze polecam The Keith Jarrett Trio. 'Kilka' tytułów jest 'żelaznych' i wiecznie 'na czasie'.

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Chicago napisał:

Jeżeli chodzi o płyty, to po 20, trzydziestu latach słuchania jazzu, sam będziesz wiedział co dobre, a co słabe, co Ciebie kręci, a co absolutnie nie dociera... itd.

To też prawda 👍

Moim zdaniem, każdy z nas w trochę inny sposób odbiera muzykę jazzową. W obecnych czasach jest dużo możliwości zaczerpnięcia informacji o artystach jazzowych. Należy odrobinę się wysilić w poszukiwaniu. Samo poszukiwanie wykonawców jazzowych i odbiór ich muzyki jest fascynujący. Kto tego nie rozumie, nie wie co może zyskać, wie co traci 🙂

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Chicago napisał:

polecam na sam początek, oczywiście jak są możliwości, zaznajomić i oswoić się z tą muzyką właśnie w formie 'live'.

To jest sposób, ale taki 50/50.

Jak się trafi dobrze to ok ale jak nie to można się tylko zrazić. A skąd wiadomo na jaki live się właśnie wybrać? Taką wiedzę dać mogą mz jednak nagrania, biech będą live ale z płyt.

Samo obcowanie z muzykami, dżwiękami live, atmosferą itp. to może być jednak skucha przy złym wyborze.

Link to comment
Share on other sites

W każdym razie, jest jak jest - 'live' koncert w dobrym miejscu, 'live' profesjonalistów, zabija każdy inny sposób przyswajania jazzu - powie to każdy jazzman i każdy fan jazzu.

 

 

Edited by Chicago
Edyt Ortograf

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Chciałbym jeszcze dodać ,że oprócz koncertów, nagrań są jeszcze inne źródła wiedzy o muzyce jazzowej. Chociażby nasze forum ( wpisy archiwalne ) . Ale mamy jeszcze książki, prasę ( Jazz Forum ) i radio. To w radiowej Dwójce jest sporo audycji popularyzatorskich i koncertów. I jest radio Jazz.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Chciałbym jeszcze dodać ,że oprócz koncertów, nagrań są jeszcze inne źródła wiedzy o muzyce jazzowej. Chociażby nasze forum ( wpisy archiwalne ) . Ale mamy jeszcze książki, prasę ( Jazz Forum ) i radio. To w radiowej Dwójce jest sporo audycji popularyzatorskich i koncertów. I jest radio Jazz.

No i Jazzpress w internecie. Chyba nawet bardziej dynamiczne medium od Jazz Forum

2 minuty temu, Lech W napisał:

No i Jazzpress w internecie. Chyba nawet bardziej dynamiczne medium od Jazz Forum

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Polecam książkę o której już pisałem na forum .Piotr Jagielski " Święta tradycja, własny głos . Opowieści o amerykańskim jazzie " Czarne . Na początek jak znalazł.

Wojciechu, potwierdzam. Dziękuję też za polecenie.

Ja jeszcze tylko jedno.

Każdy sam się musi odnaleźć w swojej muzycznej, jazzowej pasji. 

Moim zdaniem żadne polecenie nic nie da jak się samemu nie "zaskoczy". W moim przypadku, gdyby nie odkrycie pasji jazzowej to uważam, że stracił bym coś bardzo, bardzo cennego i ważnego w życiu. 

Powtórzę za Tomaszem Stańko: Jazz to jednen z najważniejszych składników kultury naszych czasów ( powtarzam z pamięci, nie dokładnie).

Link to comment
Share on other sites

Najprostsza metoda. Dowolny serwis streamingowy lub Roon. Wybierasz utwór, który Ci się spodobał i używasz funkcji "radio(mix) utworu" lub "radio(mix) artysty". Akurat w przypadku jazzu ta funkcja działa nieźle wszędzie. Serwis generuje playlistę - jest szansa, że co drugi albo trzeci kawałek Ci się spodoba - wystarczy przejść do albumu dodać go do ulubiinych i szybko mamy zbiór muzyki do słuchania czy też do zakupu jeśli ktoś woli własne.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście można i tak ale podbudowa teoretyczna moim zdaniem jest potrzebna. Gdy zgłębia się jakąkolwiek dziedzinę wiedzy przychodzi taki moment ,że jest ona niezbędna. Chodzi o kontekst historyczny , kulturowy czy stylistyczny. Zresztą to przychodzi w sposób naturalny z czasem.

Link to comment
Share on other sites

Jest wiele sposobów na zrozumienie i wchłonięcie jazzu - tzw. droga audiofilska też jest bardzo dobra - słuchamy wybitnej jakości nagrań i niejednokrotnie wybitnej muzyki, jak na przykład The Keith Jarrett Trio - oprócz jazdy audiofilskiej, wchłaniany najwybitniejsze jazzowe rzeczy. Dziękuję. 

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Macie rację, ale moim zdaniem najlepiej pójść na parę koncertów, wtedy odbiór jest zupełnie inny. 

Mam wrażenie nawet, że jazz o wiele lepiej się odbiera na żywo jak z płyty.... 

Niejednokrotnie po koncercie kupiłem płytę i się okazało, że nagranie studyjne jest kompletnie pozbawione tej energii i magii żywej muzyki do tego stopnia, że taką płyta pozostała jedynie wielkim rozczarowaniem. 

Bywa jednak też inaczej, że płyta dorównuje występowi na żywo. Do dzisiaj uwielbiam płytę Piotr Schmidt electric. Świetna jest, niestety nie ma na streamach...a pozostała twórczość mnie nie zachwyca....

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Ajothe napisał:

Niejednokrotnie po koncercie kupiłem płytę i się okazało, że nagranie studyjne jest kompletnie pozbawione tej energii i magii żywej muzyki do tego stopnia, że taką płyta pozostała jedynie wielkim rozczarowaniem. 

'Live', to zupełnie inny feeling. Oczywiście są rzeczy 'live' bardzo słabe, ale wtedy, płyta z tego typu 'live', jest tym bardziej wielkim rozczarowaniem. Nie można zastąpić feelingu 'live' niczym innym - tu nie ma przypadków. Dobry koncert w dobrym miejscu, to po prostu miazga na każdej płaszczyżnie. Sam dżwięk i patrzenie w głośniki, to nie to samo, co ludzka energia, bezpośrednia i prawdziwa. Ja, po kilku koncertach w realu, potrzebowałem czasu, żeby wysłuchać cokolwiek z płyt. A już rzeczy z CSO, to naprawdę nie ma co porównywać z dżwiękami z home-audio - jakimkolwiek home-audio. Ech, nie jestem poprawny audiofilsko, wiem, ale co by nie powiedzieć, dużo audiofilii we mnie siedzi, dużo dużo.

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.