Skocz do zawartości
IGNORED

Glenni Miller kto go zna


zimny 777

Rekomendowane odpowiedzi

szukam informacji na temat tego artysty Glenni Miller jaki rodzaj muzyki prezentował i czy sa artysci podobi do nie go bo nic nie moge znalesc dzienkowac dzienkowac

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś orkiestra Glenna Millera była jedną za najpopularniejszych orkiestr tanecznych. Coś w rodzaju obecnie okupujących 1 miejsca TOP list przebojów. Generalnie był to Swing - imo - w nieco bardziej tanecznej oprawie. Charakterystyczną cechą tej muzyki były aranże rozpisane na sekcję 4 puzonów. Generalnie można powiedzieć, że podobną muzykę grały niemal wszystkie orkiestry tamtych lat (30/40), przede wszystkim zaś orkiestry braci Dorseyów, Counta Basiego, Bennyego Goodmana, Chicka Webba i wielu innych, nie wyłączając orkiestr Duke'a Ellingtona (ale tu uwaga, chodzi o lata 30 i 40), a nawet Louisa Armstronga. Jeśli znasz i pamiętasz film Moonlight Serenade (jeśli nie pomyliłem tytułu;)) - to oprawę dźwiękową zapewniła właśnie orkiestra Millera.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Glenn Miller zginął 15 grudnia 1944 roku, nad kanałem La Manche, lecąc bodajże na koncert do Paryża. Był wtedy szefem wojskowego big bandu. Do dziś jeździ po świecie Orkiestra Glenna Millera, mająca prawo do oryginalnych aranży, nagrywająca płyty (mam taką jedną - In The Digital Mood). Ale dorobek orkiestry za życia bandlidera jest tak ogromny, że liczony na dziesiątki płyt...

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

muzyka łagodzi obyczaje

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Przyznam, że bardzo lubię właśnie takie taneczne, swingowe klimaty (nawe pytałem o podobne w wątku "Głód muzyki - jazz i okolice"). Niestety o samym Glennie Millerze nie mam zbyt wielu informacji więc nie dodam nic, do tego co napisali przedmówcy.

 

Być może filmowa biografia w przystępny sposób mogłaby nieco przybliżyć jego sylwetkę:

 

- Historia Glenna Millera, Glenn Miller Story, The (1953)

 

więcej informacji o filmie:

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Niestety jeszcze nie miałem okazji go obejrzeć ale sam fakt, że odtwórcą głównej roli był James Stewart, jest dla mnie wystarczającą rekomendacją. Cena DVD wydaje się też być dość przystępna 19.99 zł.

 

Pozdrawiam

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok później...

Witam

 

Wątek niezbyt popularny i mocno zakurzony ale to chyba nie przeszkadza żeby trochę tego kurzu z niego "zdmuchnąć". Jakiś czas temu udało mi się obejrzeć wspominaną "Historię Glenna Millera". Jeśli wierzyć tej filmowej biografii, to z pana Millera, oprócz tego, iż był wybitnym kompozytorem, był też bardzo sympatyczny człowiek, który na swoją sławę musiał ciężko zapracować. Może to wrażenie potęguje osoba Jamesa Stewarta, odtwórcy głównej roli? Może, jednak nie mam powodów by wątpić, iż tak było na prawdę.

Po filmie zapragnąłem posłuchać muzyki. Mam na stanie jakąś kompilację (CD-R) ale chciałbym zakupić coś oryginalnego i dobrze wydanego. Zapewne również będzie to kompilacja, prosiłbym jednak o podanie tytułów takich "pewniaków". Różnych płyt tego typu jest cała masa i na prawdę nie wiem co jest dobre, a co nie. Chyba, że nie ma żadnej różnicy?

 

Pozdrawiam

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

może tylko to imię w tytule wątku nieco mylące - w pierwszej chwili pomyślałem, że może jakiś DJ albo inny hiphopowiec się tak nazwał, żeby było i staromodnie i nowoczesnie...

Ja mam oryginalnego Glenna Millera "Stardust ", czyli składankę, jakich dziesiątki krążą po świecie, ale chodziło mi właśnie o tytułowy Stardust oraz współczesną The Glenn Miller Orchestra na płycie In The Digital Mood.

Oczywiście film też nabyłem - jest sympatyczną, hollywoodzką, lukrowaną laurką z masą znakomitej swingowej muzyki, granej często przez oryginalnych wykonawców, jak choćby Louisa Armstronga, udającego siebie, młodszego o niemal ćwierć wieku czy Gena Krupę...

Pozdrowienia

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

muzyka łagodzi obyczaje

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.



  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

 

Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.