Jump to content
IGNORED

ESA Ostinato 2000 vs VA Haydn


nowicjusz

Recommended Posts

Witam

 

Jestem na tym forum nowicjuszem jeśli chodzi o wpisy. Czytuję je natomiast namiętnie od około pół roku i dzięki niemu rozjaśniłem nieco swoje horyzonty audiofilskie. Niestety też niektóre wpisy/recenzje spowodowały moje "rozdwojenie jaźni" co do wyboru sprzętu a szczegółowiej mówiąc nowych zestawów głośnikowych... Bywają bowiem tak sprzeczne, że ciężko dociec kto ma rację. Mój dylemat polega na tym, iż nie wiem które kolumny - ESA Ostinato 2000 lub Vienna Acoustic Haydn - wybrać do mojego zestawu składającego się ze wzmaka i cd Rotela + okablowanie DNM Reson. Obydwu zestawów słuchałem (obu z Rotelami, wprawdzie okabloweanie było inne - Tara Labs bodajże) i oba mi się podobały. ESA wydała mi się mimo wszystko bardziej detaliczna acz przebasowiona przy głośniejszych poziomach. Miała natomiast więcej życia w brzmieniu w stosunku do Haydnów. Choć Haydn miał też i swoje plusy w stosunku do ESY - był bardziej neutralny i mniej "szklisty" co czasami zdarzało się Ostinato 2000. Zresztą to kwestia gustów i oba zestawy mi się podobają. Istotne jest natomiast to, który z tych głośników lepiej sprawdzi się w pokoju średnio zagraconym i wyciszonym o powierzchni 18 - 19 metrów ? Chodzi mi o dopasowanie ich pod kątem technicznym do wzmaka (2 x 40 watt), przy zakładaniu średniego poziomu głośności słuchania i poziomu zniekształceń przy takim odsłuchu.

 

A propos - na stronie Audio Academy zobaczyłem nowe głośniki - Tethysy, które wyglądają bardzo podobnie do Ostinato 2000 i bodajże ten sam głośnik nisko-średniotonowy - Vifa WH18 08-08, mogą więc mieć podobne brzmienie. Czy ktoś z forumowiczów już ich słuchał i ma o nich jakieś opinie ?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że ESA Ostinato 2000 napędzane dobrym wzmacniaczem nie dadzą szans Haydnom, zwłaszcza pod względem dynamiki i rozciągnięcia basu. Słuchałem ich z Cyrusem z separowanym zasilaczem – całość za ok 7 tys, brzmiało to bardzo dobrze a i do stereofonii trudno było się przyczepić. Natomiast w niezbyt dużym pokoju, ze słabszym wzmacniaczem i przy mniejszych poziomach głośności monitory mogą zyskiwać przewagę. 18-19 m.kw. dla małych i mających niewielką rzeczywistą efektywność Haydnów to już dość spore pomieszczenie, jednak ostatnia recenzja KoRnika wydaje się rozwiewać te obawy – sam przeczytaj.

Link to comment
Share on other sites

niedawno słuchalem Ostinato2000, napedzane Thuile'm chyba IA60, grały bardzo, bardzo dobrze. Kolumny przy swoich parametrach nie stanowią zbyt trudnego obciążenia nawert dla budżetowych wzmaków NADa, CA czy Marantza.

Link to comment
Share on other sites

rowniez sluchalem Ostinato 2000. Kolumny oceniam dość jako grajace kulturalnie i z nienarzucającą sie brawą. Wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Niestety egzemplarz, którego mialem przyjemnosc odsluchiwać nie zachwycił mnie stereofonią.

Link to comment
Share on other sites

NO właśnie, przy dobrym wzacniaczu... Rotel, to też fajny wzmak ale w swojej klasie. Zdaję sobie z tego sprawę. I stąd mój dylemat. Czy mniejsze, bo oparte na 14' SEASa Haydny dadzą sobie radę w moim pokoju czy też trzeba tam coś większego, np. ESA z 18" Vify. Artykuł kornika przeczytałem i był to właśnie kolejny gwóźdź do trumny moich wątpliwości... Miałem już kupować Ostinato 2000 ze względów mocowo-gabarytowych -- wolnostojące, większe pudło rezonansowe a tu artykuł, który mówi - Haydny są ok a do tego mają niezły zapas mocy... A do tego wyglądają faktycznie świetnie.

Link to comment
Share on other sites

W ostateczności będę musiał tak zrobić. Acz nie uśmiecha mi się to z prostej przyczyny - nie mieszkam niestety w jakimś cywilizowanym dużym mieście, gdzie jest kilka sklepów ze sprzętem tylko w zapyziałej norze i jeżdżenie po kolumny i ich ewentualne odwożenie to już niestety kłopot. Acz po waszych postach nieco mi się rozjaśnia punkt widzenia i skłaniam się ku Ostinato 2000.

Link to comment
Share on other sites

ja słuchałem nowego wyrobu Audio Academy i muszę powiedzieć.......że to zupełnie co innego niż Ostinato.Jak oni to robią? Przecież głośniki sa te same.Nie miałem co prawda odpowiedniego porównania, ale dzwięk ESY to ja zapamietałem.Podłaczyli mi dla porównania Monitor Audio silver 5i.Kazałem im to zaraz odłączyć, bo nie było co porównywać.Potem posłuchałem Phoebe za 1700zł, niestety też zagrały lepiej(od Monitorów).

Potem posłuchałem Tethysa z Phoebe.Hmmm....czuć było klasę od razu.Tethys zagrał bardzo szybko, dokładnie, bardzo wyraźnie i przejrzyscie.Bas był spręzysty i dynamiczny, jak i całe pasmo kolumny.

Najlepsze było to, że mimo tego iz dzwiek był bardzo sterylny, nie czuć było, ze kolumny sa męczace.Powiedziałbym nawet, ze jest w nich ciepły podkład, ale bez przesady.

Jedno jest pewne.To są kolumny dla tych, którzy dobrze wiedzą czego chcą.Nie bedę pisał o stereofonii czy przestrzeni, bo są to rzeczy zbyt oczywiste.

Link to comment
Share on other sites

Ja również słuchałem Tethysów... jakoż i Ostinato 2000. Refleksje w kilku słowach są takie. Ostinato faktycznie gra jak zauważył kolega częstokroć zbyt "szkliście". Detale bywają tak dosadnie podane, że człowiek skupia się na wsłuchiwanie w nie, a nie w muzykę. Choć i jest driga strona medalu, dla niektórych ta akurat cecha może być zaletą lub tez ujmując ją jednak jako wadę, da się ją skorygować pewnie jakimś kabelkiem. Ogólnie ujmując jest to bardzo fajny produkt z jedną jednak istotną wadą - bas. Czasami, przy głośniejszym odsłuchu Ostinato miewają tendencję do przebasowiania a może i ujmując dosadniej, wpadają w jakiś dziwaczny rezonans od zbyt wielkiej ilości tegoż. Ale pewnie i to da się zminimalizować odpowiednimi kablami lub wzmakiem z mniej eksponowanym basiorem. Co zaś się tyczy Tethysów AA. Słuchałem ich niedawno i miałem nieco mieszane odczucia. Z jednej strony świetna stereofonia i detale, świetne wokale, z drugiej lekkie ochłodzenie poprzez zbyt wysoką neutralność w brzmieniu. Soprany naprawdę świetne, w dawce takiej jak możnaby sobie życzyć, tam gdzie ma być słychać muśnięcia miotełki na blachach, to je słychać ale nigdy jakiejś rozsypki i agresywności. Tylko ta "naturalna neutralność" :-) Lekkie wycofanie na przełomie wyższego basu i średnicy... Producent w rozmowie powiedział mi, że takie było założenie - precyzja, detale, naturalność brzmienia. Czyli nieco odmienne niż poprzednie modele AA - Phoebe - pierwszy plan, Hyperiony - lekko jazzowo-rockowo podrasowane ze sprężystym basem. Zresztą stwierdził, że Tethys nie jest jeszcze produktem ściśle finalnym, bo zmieni się ciut objętość obudowy co ma poprawić bas a poprzez to dodać kolumnom więcej kopa z dołu. Czyli to czego mnie osobiście brakowało. Nie w sensie by basu było zbyt mało, bo w nagraniach rockowych gdy stopa miała tąpnąć krótkim soczystym basem, to on był. Soczysty i z dobrą kontrolą. Kontrabas to samo, aż drżało w pokoju odsłuchowym. Nie miały natomiast tej basowej "podmurówki", stale obecnej, która czyni muzykę nieco przyjemniejszą na pierwszy rzut oka lub ucha :-) i sprawia wrażenie ożywienia na całej scenie. Choć jak powiedział producent, trochę ma to zmienić. Ocena jest taka, że jest to produkt dla wyrafinowanego audiofila, który lubi słuchać płyt tak jak je nagrano, bez nijakich bonusów ze strony sprzętu odsłuchowego.

Link to comment
Share on other sites

Spora, ale moze warta dołożenia.Przyjrzałem się ESIE dokładnie i ma ona ciutek lepsze głośniki od Tethysa.Kopułka ma inny kosz, a niskosrednio ma nakładkę kopułkową.AA stosujac nieco tańsze głosniki i wyższą cenę musi chyba wiedzieć na prawdę co robi.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.