Jump to content
IGNORED

audioquest python


OLES

Recommended Posts

Ostatnio sobie trochę potestowałem - interkonekt, audioquesta, python sie zwał; może ktoś mi podpowie, czy ten producent celowo robi blaszane brzmienia swoich kabelków, czy standardem jest generowanie przez nie 'audiofilskich' szumów i obcinanie połowy materiału muzycznego... Wszystko powyższe zaczyna naprawdę dokuczać przy podkręconym wzmaku gdzieś na godz 12:00 (max akceptowalności przez sąsiadów). Ach jakaż była ulga i zadowolenie z ślicznie brzmiących dźwięków po powrocie do starego dobrego VDH Firtst Ultimate. Dodam że kabelek kosztuje znów nie tak mało - teraz w promocji 999 (wcześniej ok 1700). Hmmm, a może jak to ktoś kiedyś powiedział, mojemu systemowi zdjęto gacie ?.. tylko skąd te szumy na poziomie taśmy magnetofonowej marki stilon, odtwarzanej na diorowskiej szufladzie?:)

Ma ktos może jakieś inne doświadczenia ? Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Podejrzewałbym raczej, że szumy i inne zniekształcenia dźwięku są cechą urządzeń, a nie dość skutecznie ekranowanego kabla. VdH działa jak filtr, lekko tłumiąc górę pasma sprawia, że brzmienie staje się łagodniejsze, ale jednocześnie mniej szczegółowe (sam używałem kiedyś VdH, po zmianie elektroniki na lepszą stwierdziłem, że do zestawu lepiej pasuje miedziany AQ). Python powinien być znacznie bardziej "przezroczysty" i prawdopodobnie pokazuje braki źródła...

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie z opiniami co do tego ze pokazuje ci Python braki w systemie - posiadałem VdH the first ultimate ale dzwiek był nie za bardzo do przyjęcia ... matowy , owszem muzykalny , ale sporo informacji wygladzał i zaciemniał. Osobiscie posiadam Pythona - i jestem bardzo zadowolony - gra z lampa i chyba dosc dobrym CD-kiem :-). Wreszcie ma rzetelne informacje. Moze moja opinia jest subiektywna jak chyba każda opina zresztą - ale moje zdanie na temat VdH nie jest najlepsze - przy sprzecie który mam Audioquest sie sprawdza doskonale - jak miałem swojego czasu marantza PM8000 i CD 6000 OSE- lepszy duzo wydawal sie VdH , no bo i wzmacniacz był kiepski... Moim zdaniem nie ma co szukac dziury w calym - kable przekazują ci informację wychodząca z CD , jak masz kiepski CD - to i informacje bedą kiepskie - jak płyta jest słaba to nic Ci tutaj nie ubrawi tylko wyjedzie z tym co jest nagrane - stad pewnie Twoje rozczarowanie - zasada jest taka zeby nie wychodzic przed orkiestrę :-) jak sie ma CD za 1500-2500 zł , to nie kupuje sie kabla - swojego czasu w cenie prawie 1700 zł. Mierzmy siły na zamiary ...

"...Idiotów podobno nie ma aż tak wielu na świecie, ale ich niewątpliwym sukcesem jest, że tak się sprytnie rozstawili, że spotkasz ich na każdym kroku..."

Link to comment
Share on other sites

ychy; python wydaje się idealny do lampy ze wzgledu na jej bardziej nasyconą srednicę i mułowaty bas;

oczywista w poście przesadziłem celowo - tak bardzo brzydko postąpiłem; jeszcze raz napiszę PYTHON ZOSTAŁ U MNIE !!!; a co do mojego źródełka to uważam że jest conajmniej przyzwoite (przyzwoitsze stało sie jeszcze po wymianie opów na 627, kondensatorów opa -> rca, wstaieniu clocka LC) i życzę wszystkim conajmniej tak podanego sygnału. I nadal jednak twierdzę że kable jak i interkonekty audioquesta w swej 'neutralności' maja jednak nalot metaliczności.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.