Jump to content
IGNORED

Matura 2005


gutekbull

Recommended Posts

moja młodsza zaczęła od 80% i była wściekłą, bo to było najniżej w gronie... zazdroszczę jej, bo na angielskim tyle może bym zdobył po wielomiesięcznym wkuwaniu... albo i nie!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

muzyka łagodzi obyczaje

Link to comment
Share on other sites

Ja zaskoczyłem sam siebie . Zaczynało sie od angielskiego we wrotek...i ku memu ździwieniu zdobyłem 100%.

Jaka z tego korzyść? :)

Brat i mama kupili mi płyty !

 

Pozdrawiam

Wojtek

 

P.S Jeszcze przede mną ustny egzamin z polskiego i cała masa pisemnych bzdetów. Trzymajcie za mnie kciuki !

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

ta nowa matura jest ok

prznajmniej na polskim sie robi cos konkretnego, a nie wykuwa na pamiec stos zeszytow.

 

w ogole nie rozumie - czego tu sie bać, szczególnie w kwestiach formalnych.

nowa jest lepsza i tyle.

a jak słysze bajki o nieprzygotowaniu, to mnie szlag trafia.

 

jak ktoś nie umi to sie boi nowych, a jak ktoś umi to zda choćby i niewiadomo jaki sposób egzaminowania wymyslili.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

->vorpane

heh

 

ja tam sie stosu zeszytow nie uczylem a mature jakos zdałem :)

w zasadzie niczego sie nie musialem do matury uczyc bo pisalem nowa matura :)

 

a reszta przedmiotow to juz byla przyjemnosc, bo tylko zadanka (mata i fiza )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mysle ze poziom nauczania spada z roku na rok i wymagania tez. Jedyny problem to wielka nie wiadoma jak ta matura tak naprawde bedzie wygladala no bo przeciez mamy ciagla reforme szkolnictwa......ale mysle ze ta nowa to nie to samo co ta ktora zdawalem kilkanascie lat temu......teraz to kaszka z mleczkiem:)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • Redaktorzy

matura czy stara, czy nowa to sama przyjemność. Poczekajcie na pierwszą sesję na studiach, jak na "dzień dobry" będzie 20 egzaminów. To się nazywa hardore ;-)

Ale to są wspaniałe lata. Jak się czasem spotkamy z kumplami przy piwie i wspominamy naszą peofesor z chemii (D.K), która za "nieumienie" na laborce prała nas po łapach to aż łza się w oku kręci ;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Fr@ntz

---------------------------------

"I am an audiophile"

Link to comment
Share on other sites

To ja sie pochwale, ze zdaje jeszcze egzamin dojrzalosci (tzw "stara mature"), we wtorek polski...

I sie jeszcze nie uczylem, narazie Chopina slucham (:

A co do nowych matur to szczerze powiem zalamalem sie widzac probne egzaminy z historii i geografi, inaczej - zacytuje mojego nauczyciela od historii: "czlowiek wziety z ulicy, logicznie myslacy, potrafiacy czytac i pisac, powien zdac poziom podstawowy bez najmniejszego problemu", czego wszystkim maturzysta rzycze. (:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

kapelli

>kiedyś ktoś na innym forum napisał że na studiach to taka matura jest co pół roku :)

 

Ale na uczelni czesto zeby ja zdac, pracuje sie tylko ostatnie dwa tygodnie semestru/sesji ;).

 

Za starym dowcipem - jak to mysli sobie magister budownictwa "jak sobie pomysle jakim jestem magistrem, to sie boje pojsc do lekarza" ;).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

żebyś się nijaki nie zdziwił - żeby skończyć budownictwo to trzeba tyle projektów zrobić że wolałbyś nawet niewiedzieć - nawet głupi by się dużo nauczył po takich "przejściach"

 

a co do zdawania to jak niezaczniesz robić tych projektów zaraz po tym jak je dostałeś do ręki to możesz pomażyć o zaliczeniu wszystkiego !!!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

-.Nijaki, przez ostatnie 2 tygodnie to się uczy jakichś bzdur,

a i tak zawsze przecież dużo wiesz z ćwiczeń, zawsze się tamna coś rzuci okiem.

solidna powtorka wystarczy, ale czasem faktycznie niewiadomo skąd się zbiera dużo nowego materiału :)

 

->Piter z

No u mnie też tak jest z projektami że je trzeba przez cały semestr robić żeby zdążć.

Ale potem jak się odda cały i minie np. tydzień i się na to z boku spojrzy to na upartego można by to w tydzień zrobić.

Tylko z nabytym już doświadczeniem i wiedzą :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

piter z

No i sie nie zdziwie, bo cokolwiek o tym wiem (nie z autopsji). Nie dostrzegles usmieszku na koncu mojego zdania, luzu nieco prosze :).

 

kapelli

Cwiczenia cwiczeniami, rozni ludzie roznie prowadza, rozni roznie egzaminuja ;).

Co tu bedziemy mlodszym od nas sciemniac, sa takie uczelnie/kierunki gdzie caly semestr sie opieprza, a ostatnie dwa tygodnie zalicza semestr ;). Poza tym pewne ukladziki, kombinowanie (w pozytywnym slowa znaczeniu) tez pomaga, a i wspomnienia wesole zostaja :).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Okazało się, że matura z matmy jest tak skonstruowana, żeby uczeń dostał jak najmniej punktów, np.:

1) popełnisz czeski błąd np. w dodawaniu 3+4 na początku zadania i dostajesz np. 2 pkt. zamiast 10

2) masz 4 podpunkty do zadania i żeby zrobić kolejne musisz wpaść na pomysł jak zacząć ten pierwszy (i to jest z reguły jednyna trudność). :(((((((((((((((

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie wglebialem sie w temat ale czy dobrze zrozumialem z komunikatow w radio i telewizji, ze matura z polskiego polega na prezentacji z tematu zadanego iles miesiecy wczesniej ? Czy tak jest w istocie ?

Jesli tak, to nie mam watpliwosci: masoni celowo chca wychowac pokolenia debili.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Dudivanie,

 

Matura z języka polskiego skłąda sie z egzaminu ustnego i egz pisemnego. Faktycznie nie zdać ustnego gdzie tematy zna sie kilka miesięcy przed egzaminem to kretynizm albo szczyt lenistwa. Ja swoją pracę przygotowywałem 3 dni i dostałem 100 % .-ta część to "mały pikuś" :)

 

Inaczej kwestia wygląda z maturą pisemną gdzie zawarte są zadania z rozumienia tekstu czytanego ( często bardzo kontroweryjne odpowwiedzi) i pisania tekstu własnego na podstawie krótkiego fragmentu utworu literackiego i własnej wiedzy nt. tegoz dzieła . Wszystko było by piękne gdyby nie jedno: Klucze odpowiedzi - w nich zawarte są niemal schematyczne wzory wypowiedzi. Prace te pozbawione mają byc wszelkiej własnej inwencji i w zasadzie najlepiej było by zeby każdy maturzysta napisał dokładnie to samo. Z nas robią idiotów i z nauczycieli. Pamiętam na maturze próbnej zapytałem nauczyciela po ogłoszeniu wyników:

- Przecież to jest dobrze. Dlaczego nie mam punktu ?

- NO prawda, jest dobrze. Ale nie ma tego w kluczu. Nie mogłam uznać tej odpowiedzi.

 

Czesem czuje sie jak w Orwell'owskiej rzeczywistości z "Roku 1984"

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Archived

    This topic is now archived and is closed to further replies.



    • Recently Browsing   0 members

      • No registered users viewing this page.
    ×
    ×
    • Create New...

                      wykrzyknik.png

    AdBlock blocking software detected!


    Our website lives up to the displayed advertisements.
    The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

    Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

     

    Registered users can disable this message.