Jump to content
IGNORED

jak skopiować płyty winylowe na cd?


Guest vasa

Recommended Posts

Guest vasa

(Konto usunięte)

Coraz więcej życia upływa w samochodzie a tak wiele muzyki jest na czarnych krążkach.

Czy ktoś może mi odpowiedzieć na następujące pytanie: czy dysponując normalnym PC (w miarę nowym) ale w standardowej konfiguracji) można uzyskać przyzwoitą kopię na CD? Jeżeli tak to będę wdzięczny za podpowiedzi co do koniecznego oprogramowania oraz ewentualnych raf na drodze transformacji.

Link to comment
Share on other sites

Poczyniłem kiedyś taką próbę za pomocą programu Adapteca 'Easy cd creator', choć trudno w to uwierzyć lecz efekt był jeszcze gorszy niż zwykłe cd. Nie spodziewałem się dźwiękowych fajerwerków, lecz miałem cichą nadzieję, że źródło analogowe trochę złagodzi i uczyni bardziej znośnym muzykę z cd. Prawdopodobnie sporo winy w moim przeciętnym pc i jeszcze przeciętniejszej karcie dźwiękowej. Kiedyś Fadeover napisał, że ma ciekawą metodę nagrywania via magnetofon szpulowy. Fade odezwij się! Też czasem jeżdżę autem, a kasety magnetofonowe nienajlepiej znoszą warunki w samochodzie...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

też to przerabiałem i w końcu kupiłem używaną nagrywarkę stacjonarną, w przypadku PC tów wszystko się rozbija o beznadziejną (nieporównywalną nawet do najtańszych stacjonarnych) jakość przetworników analog-digital w karcie dźwiękowej, i nie pomogą tu żadne creative live, gold czy platinum itd, dopiero profesjonalne karty - ale to tak od 1000 zł w górę

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Moja metoda była taka.

Nagrywałem płytę na magnetofon szpulowy ( np Revox A77 lub inny ) na prędkości 19

Oczywiście pamiętając o jakimś dobrym przedwzmacniaczu do wkładki gramofonowej. Ma to kapitalne znaczenie.

Całość po nagraniu posiadła charakterystyczną dynamikę oraz barwę , tak lubianą przez niektórych. Potem następował proces cyfryzacji - również na dobrej karcie, na komputer lub bezpośrednio na nagrywarkę .

Takie potraktowanie dawało naprawdę niezły efekt.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Kiedyś nagrywałem z analoga. Według mnie im lepszą kartę będziecie używać do zgrywania tym efekt będzie bardziej satysfakcjonujący. Dodatkowo ważne są ustawienia (czyli odpowiednie dobranie głośności, aby odstęp syg. od szumu był maksymalny). Ponadto ważne jest wyciszenie nieużywanych innych wejść i wyjść na karcie (zmniejszy to szumy). Polecam użycie np. SB Audigy 4 PRO i nagrywanie z parametrami 96 khz 24 bit 2 kanały, następnie nagranie to na płytkę DVD w formacie DVD AUDIO. Ale radzę zapamiętać, że nawet najlepsza karta nic nie da w jakości jak spapracie w ustawieniach.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mac Gyver nagrał mi kiedyś swojego analoga na CD. Używał nagrywarki audio, zdziwiłem się trochę że trzeba ustawiać poziom zapisu jak w starym magnetofonie. Później dorwałem to samo na CD, i wiecie co? Kopia z analoga gra lepiej, naprawdę.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Darkul, Twoja metoda jest do dupy. Nie ma w niej fonostejdża i będzie kaszana a nie dźwięk .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

grafton, 10 Maj 2005, 13:16

 

>Darkul, Twoja metoda jest do dupy. Nie ma w niej fonostejdża i będzie kaszana a nie dźwięk .

 

Dźwięk będzie dobrze nagrany. Nowym doświadczeniem może być zrobienie cyfrowej korekcji RIAA :-)

Pozdrawiam

Marcin

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

ma2, Darkul pisał o stacjonarnym CR-rekorderze i nagrywaniu po analogu. Więc mam rację, choć się czepiam :-))) dla zgrywy. Jak sobie wyobrażasz zrobienie cyfrowej korekcji? Co innego jak zgrasz na komputer dźwięk z płyty jak leci, wtedy możesz kombinować.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

grafton, 10 Maj 2005, 13:46

 

>ma2, Darkul pisał o stacjonarnym CR-rekorderze i nagrywaniu po analogu. Więc mam rację, choć się

>czepiam :-))) dla zgrywy. Jak sobie wyobrażasz zrobienie cyfrowej korekcji? Co innego jak zgrasz na

>komputer dźwięk z płyty jak leci, wtedy możesz kombinować

 

Ja też niezbyt poważnie czepiam się. Ale zniekształcenia typowo analogowe nie będą się już pojawiały w innej postaci niż zostały nagrane (poziom sygnału nagrania będzie słaby). Zapis cyfrowy Audio-CD można bardzo dokładnie odczytać np. EAC. Potem już można obrabiać dźwięk w PC. Wersja bardziej zaawansowana - poprzez przeprogramowany procesor dźwięku w sprzęcie odtwarzającym. Po drodze z płyty zawsze będzie sygnał cyfrowy.

Pozdr M :-))

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Fakt,faktem phonostage'a pominąłem....

Więc dopisuję>

wkładko-gniot>szpilodrap>drut>R.I.A.A.gryz>drut II>przekopany po analogu cd-rekorder..Ło!

=====

Założe sie o molto kasiora że komp sie osra żyletkami [dzwiekowo]w stosunku do kopi po analogówce....

=====

Jedyny klamot cyfrowy[bez tuningu]który zrobi kopie jak nalezy to cyfrak Nagry,Studer CDR-740/741... Otari.

Reszta nieruszana..zagra..jak kibel.

=====

Wszycho..pozdrawiam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>grafton, darkul

 

czy ja napisałem, że komputer będzie służył do konwersji D/A? Czy też napisałem, że do wzmocnienia sygnału i napędzenia głośników?

Do przetworzenia sygnału cyfrowego i wysłania takowego na zewnątrz komputer nadaje się dobrze.

 

Można wbijać komputerem gwożdzie (notebook w wykonaniu militarnym jest poręczniejszy od PC), traktować komputer jako źródło sygnału analogowego dobrej jakości i wykonywać obliczenia prognozy pogody przy pomocy analogowych układów elektronicznych.

Dla mnie te trzy rzeczy brzmią podobnie.

 

Pozdrawam

Marcin

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

W MM mona kupic bardzo dobry i tani program od magix o nazwie Audio Cleaning Lab. Nawet lepszy od Steinberga.

Umozliwia wgrywanie, ciecie jak i proste przydatne efekty jak EQ , Dehisser, Deesser, decrackler itp. Sam rozpoznaje pauzy miedzy kawalkami. Na dobrze skonfigurowanym PC wystarczy SB audigy do juz bardzo brzmiacych rezultatow.

Jezeli ktos ma wymagania HiEndowe - to i tak niepotrzebuje takich zabiegow. Do samochodu nawet dla zaawansowanych systemow - w sam raz.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
Guest vasa

(Konto usunięte)

Reasumując

- wejście audio w PC, cyfryzacja na karcie, nagrywarka i efekt raczej mierny

- zastosowanie stacjonarnej nagrywarki, efekt średni

- drogie zabawki efekt przyzwoity.

Wygląda na to, że należy sprawdzić dwie pierwsze opcje.

 

Pamiętam, że kiedyś na Forum pojawił się link do wkładki gramofonowej zintegrowanej z przetwornikiem AC, o ile pamiętam kosztowało to jak wkładka średniej klasy. Czy ktoś może miał okazję sprawdzić jak to działa?

Link to comment
Share on other sites

Jest jeszcze jedna możliwość dla posiadaczy kamer cyfrowych (DV, D8) z odblokowanym wejściem analogowym. Nie próbowałem osobiście tej metody konkretnie z vinylem ale wydaje się warta sprawdzenia, przetworniki A/D w kamerach są zazwyczaj naprawdę wysokiej jakości, . Gramofon > preamp > kamera > wejście FireWire w komputerze .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To juz jakisz zbozenie audiofilskie i magia...

SB za 400 zl dzisz nagrywa nawet 24bit 96kHz i przekracza jakoscia Turtle Beach lub Delfina DSP za ktore zaplacilem 8-10 lat temu prawie 5000zl. Niewiem, co moze wniesc magnetofon szpulowy oprocz nastepnej degradacji signalu wprowadzajac wlasne szumy i znieksztalcenia. W koncu to tylko nastepna analogowa kopia.

Lecz proba nagrania na Digital 8 to juz wogole pomylka. Prosze pamietac, ze dzwiek na DV jak i D8 poddawany jest kompresji i w dodatku taka kamera nie ma wogole regulacji poziomu signalu - ustawiany jest na biezaco automatem... Do tego nagrywane jest albo 12bit na 32kHz lub 16bit na 48kHz i do CD wymagany bedzie nastepny resampling, ktory bledy i szumy kwantyzacji tylko powiekszy. Oprocz tego nie ma potrzeby na przetwornik wysokiej jakosci - poniewaz nagrywane jest malym pojemnosciowym mikrofonem za 3,50zl.

Prosze sobie zagladnac dobrze do Windowsa - wylaczyc wszytkie inne zrodla signalu jak i wzmocnienia mikrofonowe i potem nagrywac. Z Audigy nie ma sie czego czepiac, gra juz naprawde fajnie. Oprocz tego rewelacyjnych kart do 1500zl jest jak barsczu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Czasami znajomym, którzy mi "dali na przechowanie" swoje winyle coś raz na czas przegram. Nagrywam na kompa, a potem trochę obrabiam cool-edit 2000 z wtyczkami do likwidacji trzasków (dodatkowe są). Ogólnie to żeby to grało jako-tako, należy:

 

1. dobrze przygotować płytę. Odczyścić i dać ładunkom czas na poprzeskakiwanie. Jak jest zajeżdżona, to dużo wycisnąć się nie będzie dało.

2. porządnie uziemić gramofon z preampem phono. Różnica może być nawet 25 dB w szumach!

3. zadbać o izolację karty od szumów. Jak ktoś ma w kompie, to można zrobić puszkę z blachy, nasadzić i uziemić. Ok 5dB szumów można zlikwidować. Karta na USB to skok jakościowy o lat świetlnych pierdyliard.

4. dobrze nastawić głośność nagrywania. Jak za głośno to dźwięk się będzie przesterowywał w dziwnych miejscach, jak za cicho to bitów nie starczy i dźwięk bardzo wyraźnie straci na jakości.

5. zawsze należy wyciąć wpływ prądów stałych na sygnał w sofcie do obróbki - zmniejsza szumy.

6. odszumianie i odtrzaskiwanie dźwięku to godziny ślęczenia nad manualami i kombinowanie. I jak płyta była dobrze przygotowana to nie ma co wogóle tego robić. Bardzo ważne są odsłuchy na bieżąco.

 

nagrywanie w 24 bitach na pewno ma sens -- łatwiej jest zachować jakość przy odszumianiu po przeliczeniu na 16bit zachowa się więcej dynamiki z oryginalnego nagrania. Nagrywanie w 96kHz zamiast 44.1 kHz już jest sprawą dyskusyjną - przez wspomniane już błędy kwantyzacji przy resamplingu do 44.1kHz.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Bledy kawantyzacji beda wystepowac jak na ilosci bitow a wiec probkowaniu wielkosci napiecia signalu, tak na ilosci probek na sekunde. Jezeli zagesczamy probkowanie na 24 bity, to napewno warto i na 96kHz na drugiej osi.

Resampling z 96kHz na 44,1 kHz napewno ma zdecydowanie wiekszy sens jak z 48kHz na 44,1kHz. Inaczej mowiac - lepiej przeliczyc wartosc posrednia posrod 2,17 punktow (stosunek 96000 probek do 44100probek na sekunde) jak miedzy 1,08 punktami.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

@IvanM

>Lecz proba nagrania na Digital 8 to juz wogole pomylka. Prosze pamietac, ze dzwiek na DV jak i D8

>poddawany jest kompresji i w dodatku taka kamera nie ma wogole regulacji poziomu signalu -

>ustawiany jest na biezaco automatem... Do tego nagrywane jest albo 12bit na 32kHz lub 16bit na 48kHz

>i do CD wymagany bedzie nastepny resampling, ktory bledy i szumy kwantyzacji tylko powiekszy.

>Oprocz tego nie ma potrzeby na przetwornik wysokiej jakosci - poniewaz nagrywane jest malym

>pojemnosciowym mikrofonem za 3,50zl.

 

No to jaka to niby kompresja dźwięku jest na DV i skąd się wziął ten mikrofonik za 3,50 zł w całym procesie, oświeć mnie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jest jeden sposób na kopiowanie analogów, chociaż niedoskonały, to doskonalszy od podanych.

Zamiast kupować CDRy hi space albo "super-25-gold-hiper-audiophile-for-supernaturalsound-PC" i tracić czas na poszukiwanie oprogramowania, lepiej iść do sklepu płytowego i kupić wersje oryginalne na CD swoich ulubionych winyli. Bywają nawet czasem lepsze od pierwowzoru.

Albo, jeżeli kasy szkoda i nie dyskutujemy o jakości, to przegrać je na kasetę. Było, nie było, analogowa kopia.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

100% się zgadzam z p. Stryjeckim. Ten proces ma sens jedynie w przypadku rzeczy, których w sklepie nie ma. Jeśli ja nad jedną płytą muszę prześlęczeć 4-6 godzin, to przy cenie 60 pln za CD się to kompletnie nie opłaca.

 

No i nie ma co tak się z pecetów nabijać. Karta dźwiękowa (wew lub usb) za 1000-1500 pln może wykosić parametrami i brzmieniem 10 razy droższe źródła (cyfrowe).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

"No to jaka to niby kompresja dźwięku jest na DV i skąd się wziął ten mikrofonik za 3,50 zł w całym procesie, oświeć mnie."

 

No to rozkrec sobie te D8 kamere i zobacz jaki tam jest mikrofon. Maly pojemnosciowy w srebrnym waleczku. W sklepie elektronicznym masz wybor takich od 80 groszy po 15zl. Nie ma powodu na cos innego, bo dobrze graja. Lecz nie ma tez powodu na przetwornik ADC wyzszych lotow jak maja nowoczesne karty dzwiekowe. Co do zapisu dzwieku na DV - znajdziesz napewno wystarczajaco duzo literatury (jezeli sie postarasz) bo wyklad na ten temat niebardzo tutaj pasuje. Nawet jak by ci kompresja nieprzeszkadzala - to ustawianie dynamiczne poziomu nagrywania automatem nie bedzie to, czego uszy przy muzyce lubia. Niestety - nie uda mi sie zamiescic probke z nagrania na odblokowanej D8, poniewaz moja spadla z nieba razem z helikopterem i cos niedobrze wyglada.

 

Myszle, ze oswiecanie ludzi o tym, ze w sklepach sprzedaje sie tez CD nie jest konieczne. Jezeli ktos sie na przegranie decyduje, to ma na to swoje powody.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>IvanM

mikrofon w procesie konwersji z zewnętrznego źródła nie bierze udziału i nie ważne czy korzystamy z tego umieszczonego w kamerze za 3,50 czy z zewnętrznego za 5 tys zł, nie ma co wogóle wspominać o mikrofonie w kontekście jakości przetwornika, stąd było to moje pytanie.

Dźwięk w DV NIE JEST KOMPRESOWANY, obraz owszem w stałej wartości 5:1, dźwięk to najnormalniejszy w świecie PCM.

Problem dynamiki rzeczywiście istnieje i o nim nie pomyślałem. W mojej kamerze mam możliwość manualnego ustawiania czułości wejścia audio ale w popularnych kamerach tej funkcji rzeczywiście nie ma. O ile wiem przy korzystaniu z konwertera czułość jest stała ale brak jej regulacji może być istotnie przyczyną problemów.

 

Współczuję wypadku helikoptera, mam nadzieję,że się za bardzo nie roztrzaskał bo kosztuje taka "zabawka" prawdziwy majątek. Po tym helikopterze domniemam,że mamy wspólnych znajomych. Pozdrówka.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Najtaniej to wystarczy wejść na strone minimax Piotra Kaczkoskiego , ściągnąć program do nagrywania Messer i podłączyć gramofon do komputera , taka jakość do samochodu wystarczy .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

@Edson

Pisalem, ze nie ma potrzeby na przecudny przetwornik, bo uzywa sie mikrofonu taniego. Niepisalem, ze plyte nagrywasz poprzez mikrofon. Dzwiek w DV jest skomplikowanie nagrywany w pakietach z obrazem i w 16bit 48kHz jest kompresowany, choc sie tym nikt niechwali. Sama kompresja tutaj jednak nie ma duzego znaczenia.

"Czulosc" na D8 jest regulowana automatem - tak jak na tanich magnetofonach. Ciekawostka nie jest wysokiej klasy przetwornik, lecz zapusczanie do signalu dzwieku silnikow kamery w przeciwfazie i w ten sposob eliminacja nagrywania halasu mechanizmu kamery. Mam kamery Sony i Canon (oczywiscie duze 3CCD modele) - jednak dzwiek nagrywany na karte dzwiekowa duzo jest lepszy.

Helikopter rozwalil sie konkretnie (do gleby zarylo okolo 10 000zl) - niewiele z niego zostalo, bo sie w powietrzu palil. Taki jest urok cholernie drogich i nowoczesnych LiPo akumulatorow. Co do znajomych - to nie mam pojecia o czym mowisz.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Archived

    This topic is now archived and is closed to further replies.



    • Recently Browsing   0 members

      • No registered users viewing this page.
    ×
    ×
    • Create New...

                      wykrzyknik.png

    AdBlock blocking software detected!


    Our website lives up to the displayed advertisements.
    The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

    Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

     

    Registered users can disable this message.