Jump to content
IGNORED

do prawników-pomóżcie


hrycek

Recommended Posts

Witam, mam pewną prośbę,

otóż,we wrześniu ub.r., pewien koleś skopal na osiedlu osiem samochodow + właściciela jednego z samochodow- został zatrzymany przez policję zaraz po tych wyczynach- podobno był naćpany,

dzisiaj dostałem pismo z prokuratury rejonowej o postanowieniu zawieszenia sledztwa wobec podejrzanego z powodu niemożności ustalenia miejsca pobytu podejrzanego.

Dalej stoi, że mi, jako pokrzywdzonemu ( moje auto skopał też) przysługuje mi zażalenie , które mogę wnieść do prokuratora nadrzędnego za pośrednictwem prokuratora, który zatwierdził postanowienie o zawieszeniuśledztwa.Termin wynosi 7 dni i jest zawity.

 

Pomóżcie panowie, chciałbym te zażalenie złożyć,

jak to ma być sformułowane, tzn. Do kogo mam pisać-do prokuratyry rejonowej, czy jak?

I co tam powinno stać?

I co to jest zawity?

 

sorki, że troche offtopic

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

TERMIN ZAWITY (PREKLUZYJNY) – termin którego niezachowanie wywołuje ujemne skutki dla uprawnionego polegające na wygaśnięciu przysługujących mu praw. Terminy zawite są bezwzględnie obowiązujące, nie podlegają przerwie lub zawieszeniu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) -cosik w tym stylu :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

"...Na podstawie art. 306 § 1 i 2 kpk oraz art. 425 § 1 i 2 kpk..." ? - możesz zapodać te paragrafy (sprawdziłem je), mają charakter uniwersalny - do kazdego zażalenia pokrzywdzonego pasują :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

No właśnie 22 - ka mówi stricte o zażaleniu na postanowienie w przedmiocie zawieszenia postępowania - musisz jednak wiedzieć, ze niemożność ujęcia sprawcy jest długotrwałą przeszkodą uniemozliwiajacą prowadzenie postepowania, ale żal się, może Prokuratura Okręgowa przyjrzy się sprawie wnikliwiej :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zażalenie zawsze możesz złożyć. Nie musisz się przy tym powoływać na żadne konkretne przepisy. Szczegółowe pouczenie jak to zrobić znajdziesz w postanowieniu, które otrzymałeś. Jednak powstaje pytanie - czy zażalenie będzie zasadne? To, że sprawa została zawieszona nie oznacza, że została zakończona. Po prostu oczekuje ona na ustanie długotrwałej przeszkody utrudniającej kontynuowanie postępowania - w tym wypadku niemożności ustalenia miejsca pobytu podejrzanego. Czy zachodzi taka przeszkoda musisz sprawdzić sam. Poproś w prokuraturze o udostępnienie akt do wglądu. Nie słuchaj tylko gadek o tajemnicy dochodzenia, bo jest to Twoje prawo i jeżeli ktoś będzie chciał Cię spławić, to domagaj się wydania przez prokuratora zarządzenia o odmowie udostępnienia akt, na które będzie przysługiwało Tobie zażalenie (art. 156 kpk i nast.). Sprawdź w aktach, czy sprawca był rzeczywiście poszukiwany, czy próbowano doręczyć mu wezwanie, czy dokonano sprawdzeń w miejscu zamieszkania itp. Jeśli tak, to składanie zażalenia pozbawione jest sensu. Może być jednak tak, że komuś się spieszyło i zawiesił sprawę dla celów statystycznych nie próbując sprawcy szukać i podpierając się jedynie jakąś gołosłowną notatką. Wątpię jednak żeby tak było, ale sprawdzić nie zaszkodzi. W czasie zawieszenia policja prowadzi poszukiwania podejrzanego. W trakcie jakiejś kontroli albo próby przekroczenia granicy będzie on zobowiązany podać adres pobytu oraz zostanie mu doręczone wezwanie. Jeśli nie stawi się zostanie rozesłany list gończy. Gdyby gościa nie udało się namierzyć przez jakieś 0,5 roku, to Ty możesz złożyć u prokuratora wniosek o ściganie listem gończym, chyba że już są prowadzone takie poszukiwania. Sprawa ta szybko nie zostanie umorzona, bo w przypadku tej akurat sprawy okres przedawnienia wynosi nie mniej niż 10 lat (zależy on ostatecznie od przyjętej kwalifikacji prawnej czynu). Pozostaje po prostu czekać.

Jeśli chodzi o powództwo cywilne, to wstrzmałbym się z jego składaniem. Jest to w sumie najdłuższa, najdroższa i najmniej skuteczna metoda dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Jest kilka lepszych sposobów. Po skierowaniu sprawy do sądu możesz złożyć wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody. Można to zrobić na dwa sposoby: jako środek karny - wówczas, gdy zapadnie wyrok skazujący i zostanie orzeczony taki środek (obligatoryjny w przypadku złożenia wniosku przez pokrzywdzonego) możesz zwrócić się do sądu o nadanie klauzuli wykonalności, a następnie udać się do komornika (tylko czy będzie co egzekwować?); jako środek probacyjny - w tym przypadku, gdy zapadnie wyrok z warunkowym zawieszeniem wykonania kary, nie wyrównanie szkody mimo nałożonego obowiązku powodować będzie automatycznie odwieszenie wyroku (jest to zazwyczaj o wiele bardziej skuteczne aniżeli wszyscy komornicy razem wzięci). W pierwszym wypadku wniosek mozna złożyć do zakończenia przesluchania pokrzywdzonego na rozprawie. W drugim wypadku musiałbyś występować na rozprawie jako oskarżyciel posiłkowy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ale najbardziej mnie urzekło, że policja tego gościa zatrzymała a następnie okazuje się że nie można ustalić miejsca pobytu podejrzanego. Nie ma to jak skuteczne egzekwownie prawa. Policja zatrzymuje potem okazuje się że trzeba go wypuścić, papiery krążą, czas płynie. Policjant czasem musi życie zaryzykować żeby złapać np jakiegoś chłystka biegającego z gnatem w kieszeni a on potem sobie poprostu wyjeżdża na wieś...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • Redaktorzy

Prawdę mówiąc nie dziwię się osobom które, znając realia, niechętnie pozostawiają policji sprawę zaopiekowania się winnym, schwytanym na gorącym uczynku. Po prostu, gdyby winnego dostarczono policji z gruntownie złamanym kulasem, a lepiej dwoma, łatwiej potem byłoby ustalić miejsce jego pobytu. Byłby w każdej chwili dostępny w szpitalu więziennym. Tu nie chodzi o prostacką zemstę tylko, nazwijmy to, zabezpieczenie przyszłych czynności procesowych.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • Redaktorzy

Ależ skąd, podczas zatrzymania przez praworządnego obywatela, który przypadkiem wyrżnął agresywnego przestępcę w boczną powierzchnię stawu kolanowego. Z takim bowiem uszkodzeniem nikt nigdzie się nie spieszy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie zniechęcam do wiary w nasze kochane sądownictwo, ale...

 

Sąsiad, lat około 80, pod własnymi drzwiami został zaatakowany przez gówniarza, któremu chwilę wcześniej zwrócił uwagę, aby nie blokował schodów i przepuścił go.

Skończyło się na potężnym krwiaku oka i okolic. Obdukcję, na jego prośbę wykonał dopiero drugi lekarz. Stwierdzona niezdolność - 5 dni. Staruszek zgłosił sprawę na policję. Okazało się, że gdy niezdolność ofiary napadu przekracza 7 dni, to sprawcę ściga się z urzędu. Staruszek domagał się spisania rapotu, ale mundurowi nie mieli na to ochoty. Odesłali go do dzielnicowego. Dzielnicowy przyjął doniesienie i spisał raport. Przez około półtora miesiąca ustalał personalia i adres napastnika, pomimo iż staruszek podał namiary. Biedny dzielnicowy nikogo nie mógł przez ten czas zastać. W końcu sprawa trafiła gdzie trzeba i dopiero zaczęło się. Staruszek stawiał się na każdą rozprawę, którą odkładano, ponieważ sprawca nie stawiał się na kolejne wezwania. Staruszek ustalił, że gówniarz wyjechał do rodziny w drugi koniec kraju. Kołomyja trwała około roku.

Staruszek zaniemógł i trafił do szpitala. Niestety zmarł.

Gówniarz pojawił się ponownie i ostentacyjnie odwiedzał swoich znajomych w kamienicy.

Od czasu śmierci staruszka jego żona czterokrotnie otrzymywała sądowne wezwania kierowane do męża. Za każdym razem prosiła listonosza o adnotację na przesyłce, że adresat nie żyje.

 

Jeśli kochane sądownictwo z porażającą inercją działa w tak prostej sprawie jak skreślenie kogoś z rejestru żyjących, to co mówić o bardzej skomplikowanych sprawach.

Proszę również zwrócić jak wszyscy, począwszy od lekarza, a skończywszy na sądzie dbają o zaniżanie tzw. statystyk.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Niestety moloch sądowy w naszym kraju jest wyjątkowo nieudolny i nieskuteczny. Przyczyn tego jest wiele i długo możnaby tu na ten temat dyskutować. Na pocieszenie mogę jednak podać, że w innych krajach, uznawanych za o wiele bardziej cywilizowane, nie zawsze jest lepiej. Dla przykładu, uznawane za wzorzec praworządności, Niemcy wcale nie porażają skutecznością ścigania mimo, iż niemiecka procedura karna jest o wiele mniej sformalizowana aniżeli polska, a środki, którymi dysponują tamtejsze organy ścigania w stosunku do tych jakie są do dyspozycji u nas dzieli przepastna różnica. Realizacja wniosku o pomoc prawną kierowanego do Niemiec np. o przesłuchanie świadka w zwykłej, banalnej sprawie trwa około roku. Wniosek taki kierowany np. do USA, to już kwestia kilku lat. Co zadziwiające najszybciej takie wnioski realizują Białoruś i Ukraina. W krajach tych reakcja karna jest zazwyczaj szybsza i o wiele bardziej dotkliwa dla sprawców aniżeli w innych krajach, co jednak wcale nie oznacza, że spada tam dzięki temu przestępczość.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

moj dobry znajomy,bedec w ostatnio w szwajcarii,na parkingu wjechal w dzwi innego auta.

nikogo nie bylo,wiec odjechal z miejsca zdarzenia.

po 20 min,zostal zatrzymany przez policje,zatrzymany,nazajutrz skazany na 7 dni aresztu,ktore odsiedzial,2tys frankow grzywny ,i 1500frankow odszkodowania wlascicielowi uszkodzonego auta.

 

jak z filmu Sedzia Dreed.

a jadnek mozna/

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Sędzia Dreed w Szwajcarii nie ma wstępu do banków :)

Białe kołnierzyki robiące przewalanki i piorące brudne pieniądze mogą tam spać spokojnie. W końcu to oni opłacają ich państwowego "sędzię Dreeda".

 

A zauważyliście taką prostą zalezność, że tam gdzie jest silniejszy totalitaryzm, to ściganie przestępstępców jest znacznie skuteczniejsze? Dziwne - prawda? :)))

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

No i bardzo dobrze, że siedział, nie potrafi jeździć - rozwalił komuś auto i odjechał, ale poniósł karę - teraz gdy mu sie to przytafi w Polsce zachowa się inaczej, bo niestety w naszym kraju tego typu rzeczy zdarzają się na porządku dziennym i sprawcy tych czynów są bezkarni.....a wystarczyłoby zostawić karteczkę za wycieraczką......

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.