Jump to content
IGNORED

Polska jazzem stoi - nowe polskie płyty


broy

Recommended Posts

Proponuję w tym wątku dzielić się naszymi forumowymi wrażeniami z nowych lub niedawno wydanych płytek z polskim jazzem. Wszakże w naszej szarej aktualnej rzeczywistości kulturalnej to właśnie nasz rodzimy jazz, w odróżnieniu od coraz to mniej ciekawej klasyki i muzyki współczesnej w wydaniu naszych twórców i artystów, staje się wyróźnikiem naszego skromnego "wkładu do Europy".

Dlatego dziś polecam dość niedawno wydaną płytkę fenomenalnego zespołu młodziaków RGG p.t. Straight Story, wydaną przez BCD Records (rec. w ostatnim AV), oraz w ramach uzupełnienia, ich debiut płytowy w wydawnictwie Jazz Forum Records, Scandinavia (niestety, płyta niedostępna w redakcji, a jedynie w Radiu Katowice).

RGG proponuje nam wycieczkę w stronę klasycznych brzmień ECM-owskich, przy czym trio raczej gra w okolicach Bobo Stenson/John Taylor Trio. Dla fanów dobrego, klasycznego grania w trio pozycja obowiązkowa! Dużo dobrego nagrania i grania, a do tego - bardzo ciekawe opracowana edycja z okładką w stylu ECM!

Ciekawą płytą w kręgu takiego grania jest także inna propozycja młodego tria, KBD Trio, wydana również przez JF jakieś dwa lub trzy miesiące temu. Znajdziecie tam więcej poszukiwań i dłuższe utwory, ale bardzo ciekawe kompozycje i warsztat. Tak trzymać!

SAT, RGG, KBD...Może to ma jakiś głębszy sens słowotwórczy, ale dobrze że muzyka broni się sama!

No i czekamy z niecierpliwością na kolejne wydawnictwa z serii Polish Jazz, bo to są nie tylko perełki polskiego, ale i ogólnoświatowego jazzu!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

PS. Na temat ostatniej perełki polskiego jazzu, płyty Abstract braci Olesiów i Andrzeja Przybielskiego, wypowiedział się pavbaranov na stronach zawieszonego/zlikwidowanego/zbankrutowanego (niepotrzebne skreślić) i totalnie nieodżałowanego Diapazonu. Mnie pozostaje dodać, iż płyta wspomniana stanowi absolutny unikat na skalę polską i nie tylko, a samego Diapazonu będzie mi i nie tylko mi, po prostu cholernie brakować.

 

Na szczęście mamy jeszcze Grzecha Piotrowskiego, tudzież rozliczne samplery i inne piana, także będzie czego słuchać!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Uwielbiam kilka naszych tzn. polskich płyt jazzowych. Głównie Ścierańskiego, Maselego, ( celowo nie wymieniam Możdżera, zbyt modny na tym forum). Polecam białego kruka - Ryszarda Styły - "Spectrum Session" Czy ktoś zna i pamięta naszego wokalistę z Poznania Piotra Shulza?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

No i czekamy z niecierpliwością na kolejne wydawnictwa z serii Polish Jazz, bo to są nie tylko perełki polskiego, ale i ogólnoświatowego jazzu!

 

pojawily sie cztery kolejne edycje. przynajmniej ja tyle dostrzeglem i nabylem. sounds&colors smietany, flyin' lady wroblewskiego, polish jazz quartet, the andrzej trzaskowski quintet. swietne, a jesli wziac pod uwage, ze dwie pozycje z tego nowego flajtu sa starsze ode mnie - wypada powiedziec: genialne:-) masz racje, maj frend, to sa perelki swiatowego jazzu. i jeszcze te masteringi...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Seria Polish Jazz to faktycznie perełka, a dla takich "starszaków" jak ja nostalgiczna podróż w przeszłość. Wreszcie po nie wiadomo ilu latach przerwy będę mógł posłuchać "Sounds&Colors" Śmietany. Miałem to kiedyś na winylu i tak pokochałem, że aż zdarłem :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

wielokroć pisałem na forum, więc jeszcze raz dodam, skoro ten wątek o tym właśnie, że w serii Polish Jazz absolutną rewelacją jest płyta zespołu Paradox! Dobrze, że sie ukazała, bo analog już mocno pogryziony zębem czasu...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

muzyka łagodzi obyczaje

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie kolejnych 5-ciu tytułów: na razie będą oferowane tylko przez EMPIK i będą droższe. Potem ma się pojawić (oby) kolejne 10 płyt, taniej, wydanych tak jak dotąd, przez Anex/JF. Wiadomość z tzw. wiarygodnego źródła, a poszło jak zawsze wiadomo o co...

Natomiast wspomniany powyżej pierwszy Paradox to oczywista próba nawiązania (całkiem udana) do brzmień elektrycznego Herbiego i grania z tamtego okresu, oczywiście na miarę siermiężnej epoki tow. Gierka. Ale płytka jest zacna i dla jazzfanów bardzo interesująca - tak rodził się polski elektryczny jazz! Dodam, że w ramach ww. kolejnej 10-tki PJ będzie również druga płyta Grzywacza i ekipy.

Pzdr fanów polskiego jazzu!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

broy>

Wydaje mi się, że zaszła pomyłka z tym Paradoksem. Kiedyś, kiedy byłem, kiedy byłem małym chłopcem, hej!;-) istniała grupa Paradox w składzie: Andrzej Brzeski - puzon, Michał Górny - wiolonczela, Stanisław Kulhawczuk - bas, Sławomir Piwowar - gitara klasyczna i Włodzimierz Szląskiewicz - alto sax. W 1971 nagrała płytę Drifting Feather, którą w serii Polish Jazz wydały Polskie Nagrania (albo Muza, jeśli w ogóle to 2 różne firmy;-)). Wznowienie nosi numer PNCD 926. Ta muzyka nie ma nic wspólnego z elektrycznym Hancockiem, ani w ogóle z jakimkolwiek fusion. Raczej na skraju kameralistyki i muzyki improwizowanej. Jeśli pamiętam, występowali również na J'n'O. I o ten zespół chodzi joteszowi (jak mniemam). Natomiast płytka, o której piszesz to prawdopodobnie bodaj druga płyta Laboratorium - Modern Pentathlon (kiedyś chodząca także pod polskim tytułem Pięciobój Nowoczesny), teraz wznowiona pod nr PNCD 949, zaś oryginalnie pochodząca z 1976. Faktem, że mi bardziej (i chyba najbardziej) ze wszystkich płyt Laborki podoba się Quasimodo i pewnie ukaże się także. Szkoda byłoby gdyby się nie ukazała. Inna sprawa, że mnóstwo ciekawych polskich zespołów grywających jazz w tamtych latach, niestety nie doczekało się nagrań płytowych. Być może są jakieś realizacje z festiwali (JJ, J'n'O). Z tego jednak co wiem, diablo trudno to od nich wyciągnąć.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Swoją ścieżką, należałoby odnotować powstanie nowej polskiej wytwórni płytowej - Fusion Records, której pierwszym wydawnictwem jest nowa płyta Krzysztofa Herdzina - Dancing Flowers, a tu adresik:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W tym roku, mam nadzieję, powstanie jeszcze jedna, bądź dwie wytwórnie, które również zajmą się wydawaniem polskiego jazzu na płytach. Zapowiedzi jednej, jak dla mnie, rewelacyjne. Znając archiwa koncertowe drugiej, mogę być również spokojny, że pojawią się smakowite kąski.

A fakt, faktem, jakoś stosunkowo mało w tym roku ukazało się płyt z polskim jazzem. W zapowiedziach natomiast już jest nowy kwintet Krzysztofa Popka - House of Jade (PB 00191) - tyle, że to dopiero wrzesień.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jeśli mowa o tej płycie:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

to jest to przeciętny wyrób,niczym szczególnym się nie wyróżniającym.

Jeśli mowa o Laboratorium to jest zupełnie inna historia.

Pomimo wszelkich prób sklasyfikowania komandy Grzywacza i Scierańskiego ten band zawsze z łatwością potrafił się odciąć od większych wpływów gigantów zachodnich.

Szkoda tylko,że nie udało się nigdy Laboratorium przenieść atmosfery koncertowej na płyty.

Nagrania studyjne były ok. ,ale koncerty były o niebo lepsze.

Ale warto dołączyć ich nagrania do płytotek.

To pewny i wartościowy zakup!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

pavbaranov. Frank

Nie te lata, nie ta głowa....Oczywiście, gdzie Laboratorium do mojego nędznego opisu...Oczywiście chodziło nie o Paradox, Drifting Feather (płyta bardzo osobliwa, na skraju kameralistyki i Trzeciego Nurtu), a o Laboratorium, Modern Pentathlon.

Pzdr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Frank, Ty też byłeś wtedy w Akwarium w 1982 (albo 83) roku? ;-)

Super koncert! Do tej pory pamiętam Straight No Chaser, Drunk Funk Punk, i Komm Meine Helga bitte sehr...

Faktycznie płyty L. nie miały tego jaja.

Przypominając tamte czasy należy wspomnieć o String Connection z Dębskim, Ścierańskim, Skowronem, Jakubkiem, Przybyłowiczem i Maselim (o ile mnie pamięć nie myli co do składu). Miałem kiedyś na kasecie, ciekawe jakby brzmiało na CD...

D.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

pavbaranov - oczywiście, że TEN Paradox, z gitarą akustyczną, i z GENIALNĄ wersją Malagenii - w sumie, na szczęście żadnej elektryki, tylko wspaniała atmosfera iberyjska i rewelacyjne granie!!!

Co do broya i Laboratorium, to pamiętam późniejszego saksofonistę, grającego najpierw na fagocie - i to był ODJAZD!!!

Kupujta Paradox, bo warto...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

muzyka łagodzi obyczaje

Link to comment
Share on other sites

Dla ułatwienia dodam tylko, że dostępna jest tylko bezpośrednio....prosząc chłopaków z RGG. Mejla znajdziesz na okładce. Poza tym sold out. Aha, można jeszcze spróbować w Radio Katowice. Pzdr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

No to mogę już powiedzieć coś więcej o wytwórni, która miała powstać. Tekst zapowiedzi płytowych jest tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

jotesz>

Paradoksem, niestety, nie zachywacm się. Za sztywne jak dla mnie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

pavbaranov

Zapowiada się bardzo interesująco! Dzięki za info.

 

------------------

 

Polecam wszystkim unikalną, moim zdaniem, płytę młodego polskiego gitarzysty flamenco i multinstrumentalisty, Michała Czachowskiego, Indialucia, której recenzja ukazała się w ostatnim numerze Jazz Forum. Pod wieloma względami jest to płyta wybitna na rynku muzyki World. Na jedej płycie bowiem dokonano wybornego mariażu muzyki hinduskiej oraz flamenco, z wyraźnym podtekstem w postaci inspiracji Shakti McLauglina. Całość brzmi cudownie, a doskonała edycja i wyborna jakość nagrania jest miłym dodatkiem. Oczywiście znajdziemy tam pierwiastek jazzowy, jednak podstawą tej płyty jest niesamowita świeżość i energetyczność nagrania. Zdumiewająca płyta!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Witam wszystkich śledzących poczynania młodych polskich zespołów jazzowych. Dziękuję wszystkim bardzo ciepło wypowiadającym się na temat tria RGG, które zresztą współtworzę. Pragnę tylko poinformować, że w razie chęci zakupu płyty, czy to najnowszej ("Straight Story"), czy też poprzedniej ("Scandinavia") najlepiej, czyt. najtaniej ;) jest skontaktować się ze źródłem, czyli z nami, pod adresem [email protected]

 

W dalszym ciągu nie wyruszylismy jeszcze z trasą promującą - jest ciągle w fazie przygotowań, zatem jeśli znacie jakieś ciekawe miejsca, których my nie znamy to piszcie do nas!!!

 

Zapraszam również na naszą stronę (wymagającą niestety aktualizacji) pod adresem www.rggtrio.of.pl , a także na stronę wydawcy www.bcdrecords.art.pl

 

 

Pozdrawiam

 

Maciek Garbowski =D

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Polecam Wszystkim nową płytkę Sławka Jaskułke z Hanseatic Orchestra.

Gościnnie na wokalu Mika Urbaniak. Wysokiej próby muza plus audiofilska realizacja.

W Polsce też mozna coś sensownego wydać

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 2 years later...

zastanawiam się dlaczego nie można kupić "No.8" laboratorium, jako jedynej ze wznowionych płyt (tzn. można kupić w pakiecie z pozostałymi - ale jak ktoś już inne posiada?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Polecam ładną płytkę Krzysztofa Herdzina "Belcanto semplice" w składzie lider piano i syntezatory,Marek Podkowa sax,Zbigniew Wegehaupt bass i Cezary Konrad perk.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Archived

    This topic is now archived and is closed to further replies.



    • Recently Browsing   0 members

      • No registered users viewing this page.
    ×
    ×
    • Create New...

                      wykrzyknik.png

    AdBlock blocking software detected!


    Our website lives up to the displayed advertisements.
    The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

    Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

     

    Registered users can disable this message.